Widok
Jesli robiłaś badanie w Brussie to radze powtorzyc je na Akademii Medycznej, bo slyszalam ze ludzie biora lekarstwa na tarczyce, a wcale jej nie maja. Po zrobieniu badania na Akademii Med. okazywalo sie, ze tarczyca jednak jest ok. Ja akurat mialam tez sprzeczne wyniki ale zwiazane z czyms innym i od tamtej pory zawsze robie jakiekolwiek badania wlasnie na AM.
Zanim udam się do lekarza (o ile się udam) pozwolę sobie zapytać na forum.
Otóż jakiś parę tygodni temu robiłam sobie badania i takie otrzymałam wyniki:
TSH 17,50 (norma 0,27-4,2)
FT4 12,62 (norma 12-22)
FT3 4,3 (norma 3,1-6,8)
Z racji podwyższonego TSH postanowiłam powtórzyć badania i oto co mi wyszło:
TSH 10,20
FT4 14,49
FT3 4,21
Skąd taka różnica w poziomie TSH? FT4 też zupełnie inne...
Otóż jakiś parę tygodni temu robiłam sobie badania i takie otrzymałam wyniki:
TSH 17,50 (norma 0,27-4,2)
FT4 12,62 (norma 12-22)
FT3 4,3 (norma 3,1-6,8)
Z racji podwyższonego TSH postanowiłam powtórzyć badania i oto co mi wyszło:
TSH 10,20
FT4 14,49
FT3 4,21
Skąd taka różnica w poziomie TSH? FT4 też zupełnie inne...
Ja od dzieciństwa mam tarczyce niedoczynność moja mama i brat mają nadczynność tarczycy. Oni są po zabiegu w akademii medycznej brali tabletkę (sorki, ale nie wiem jak się to nazywa) i mogą odstawić mniejsze dawki leku. Ja jestem na Euthyrox 75/100. Nie polecam dr Grundkowskiego w szpitalu na zaspie( przychodni) mam problemy z wagą, ale żeby mówić ze Nie będzie dla mnie łóżka jak Bedze rodzic to chamstwo jak przychodzę, co pół roku to mam winki TSH zobaczy przepisze leki i dowidzenia na ostatnim USG znalazł guzki i nic z tym nie robi. Związku z Tyn mam pytanie możecie polecić jakiegoś lekarza na NFZ w Gdańsku? Inka najważniejszy jest dobry lekarz to podstawa.