Widok

"tłuczenie butelek"

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, mój przyszły mąż jest z Gdyni, ja jestem kaszubką z krwi i kości:) więc na kaszubach jest taki zwyczaj, że w piątek, dzień przed weselem, znajmoi i sąsiedzi przychodzą pod dom panny młodej i tłuczą butelki na szczęscie młodej pary. Podobno w trójmieście nie ma takiego zwyczaju bo rodzina mojego przyszłego męża o tym nigdy nie słyszała.
Czy w trojmieście naprawdę nie ma takiego zwyczaju???
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
no właśnie szkoda , ale nie ma ,
oboje z moim narzeczonym jesteśmy Kaszubami ... ale ja mieszkam w Gdańsku , a mój luby na Kaszubach...
zwyczaj jest taki że poltrabent (sorki nie wiem jak to się pisze) odbywa się przed domem Panny Młodej.. ja jakoś nie wyobrażam sobie tłuczenia butelek przed moim blokiem lub na klatce schodowej... nawet to nie pasuje.., zaraz byłaby tam policja .... ale mniejsza z tym.. w mieście to nie ten KLIMAT :):):)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja widziałam jak kiedyś tłukli butelki pod domem, ale uważam osobiście, że to straszna wiocha i obciach
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry