Widok

"tłuczenie butelek"

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, mój przyszły mąż jest z Gdyni, ja jestem kaszubką z krwi i kości:) więc na kaszubach jest taki zwyczaj, że w piątek, dzień przed weselem, znajmoi i sąsiedzi przychodzą pod dom panny młodej i tłuczą butelki na szczęscie młodej pary. Podobno w trójmieście nie ma takiego zwyczaju bo rodzina mojego przyszłego męża o tym nigdy nie słyszała.
Czy w trojmieście naprawdę nie ma takiego zwyczaju???
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Taaaaa... To jest ta jedna okazja w życiu, kiedy też się przeproszę chyba z wodoodpornymi kosmetykami, których normalnie nie cierpię ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest tez ten zwyczaj jestem na pol kociewianka na pol kaszubka ;) wiadomo ze goscie siedza gora do polnocy bo mlodzi sie przeciez musza wyspac, a co do tluczenia butelek mozna wyznaczyc miejsce np. polozyc jakas skrzynke z kamieniem i kazdy wie ze ma butelki do niej wrzucac i problem ze sprzataniem z glowy ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiocha to ty. Się z w domu i patrz przez okna !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry