Widok
No mi powiedziano ,że badania są nie refundowane.Ale ja chodzę do invicty wiec tak czy tak, musiałabym za nie płacić.Tam prawie za wszystko się płaci. Ale to juz i tak nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Najwazniejsze, że je w ogóle zrobiłam i teraz niecierpliwie czekam na rozwiązanie tej całej historii
Dziewczyny, czy badanie na toxo i cytomegalie mozna zrobić w zwyklej przychodni, czy tylko w wyznaczonych klinikach?
I czy do badania trzeba byc naczczo?
Bo jak sobie pomysle, ze musze jechac przed praca bez sniadania kawal drogi do jakiejs kliniki to mi sie odechciewa ;-))), a wiem ze powinnam zrobic te badania skoro sie staram o maluszka! Leń ze mnie śmierdzący ;-))
I czy do badania trzeba byc naczczo?
Bo jak sobie pomysle, ze musze jechac przed praca bez sniadania kawal drogi do jakiejs kliniki to mi sie odechciewa ;-))), a wiem ze powinnam zrobic te badania skoro sie staram o maluszka! Leń ze mnie śmierdzący ;-))
widze , że co przychodnia to inny obyczaj:)Ja nie musiałam być na czczo.Badania te robiłam normalnie po godz 17 - ej.I nie wiem czy zrobisz je w zwykłej przychodni.Najlepiej najpierw zadzwoń i sie dowiedz.Ale naprawdę radzę ci zrobić te badania.Tu chodzi o zdrowie twojego dziecka.Ja jak musiałam powtórnie zrobić to badanie, to psioczyłam na swoją ginkę ,że naciąga mnie na koszta.Teraz jestem jej wdzięczna za taka czujność
Jak słyszę, że lekarze wciskają kit, że to są badania nierefundowane to mnie krew zalewa!!!!!
Przy tylu schorzeniach co ja mam i przy tak dużych kłopotach z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem później oraz ogólnie - leczeniem, to jak bym miała za wszystko płacić to bym chyba wykitowała.
Owszem wszystko dla dziecka ale niektóre praktyki lekarskie po prostu mnie tak drażnią, że gadać się odechciewa.
Do Invicty też idę (1 października do poradni prenatalnej) na skierowanie na NFZ i też za darmo. Ale o wszystko niestety trzeba się "wykłócić" - tzn. mieć przygotowany szereg argumentów na swoją rację i znać jako tako przepisy - wiedzieć co się pacjentowi należy i o co może się starać w ramach swojego ubezpieczenia zdrowotnego (NFZ).
Lekarze niestety bardzo często robią sobie z pacjentów jaja. Ja już miałam kilku ginekologów. Mam nadzieję, że przy tym ostatnim już zostanę i nie rozczaruję się ponownie.
Przy tylu schorzeniach co ja mam i przy tak dużych kłopotach z zajściem w ciążę i jej utrzymaniem później oraz ogólnie - leczeniem, to jak bym miała za wszystko płacić to bym chyba wykitowała.
Owszem wszystko dla dziecka ale niektóre praktyki lekarskie po prostu mnie tak drażnią, że gadać się odechciewa.
Do Invicty też idę (1 października do poradni prenatalnej) na skierowanie na NFZ i też za darmo. Ale o wszystko niestety trzeba się "wykłócić" - tzn. mieć przygotowany szereg argumentów na swoją rację i znać jako tako przepisy - wiedzieć co się pacjentowi należy i o co może się starać w ramach swojego ubezpieczenia zdrowotnego (NFZ).
Lekarze niestety bardzo często robią sobie z pacjentów jaja. Ja już miałam kilku ginekologów. Mam nadzieję, że przy tym ostatnim już zostanę i nie rozczaruję się ponownie.
maritiki@op.pl
Dziewczynki! Tak mnie zmobilizowałyście, że zadzwoniłam do przychodni koło mojego domu i już wszystko wiem! Za oba badania i toxo i cytomegalia zapłace 66zł, i jak mi sie uda to zrobie je jeszcze dzis i jutro bede miala wyniki! Do godz. 18 jest czynny gabinet zabiegowy i jak nie bedzie ludzi to moge badanie zrobić od razu, bo nie muszę byc na czczo.
Rzeczywiście co przychodnia to inne zwyczaje!
Dzieki dziwczyny za kopniaka w leniwy tyłek ;-))!
Rzeczywiście co przychodnia to inne zwyczaje!
Dzieki dziwczyny za kopniaka w leniwy tyłek ;-))!
Tak, ale ja skierowania nie mam. Ale powiem ci, ze babka pytała czy chodzi mi o płatne...czyli moze jak sie ma skierowania to sie nie płaci?
Mi sie nie chce do gina znowu isc po skierowanie...takze teraz zapłace, ale o nastepne badania bede walczyc ;-). Do tej pory wszystkie badania miałam bezpłatne (USG piersi, przez pochwowe, krwi itd.) oraz do ginekologa oraz ginekologa-endokrynologa chodze na NFZ wiec teraz za to jedno badanie mogę zapłacić ;-))!
Mi sie nie chce do gina znowu isc po skierowanie...takze teraz zapłace, ale o nastepne badania bede walczyc ;-). Do tej pory wszystkie badania miałam bezpłatne (USG piersi, przez pochwowe, krwi itd.) oraz do ginekologa oraz ginekologa-endokrynologa chodze na NFZ wiec teraz za to jedno badanie mogę zapłacić ;-))!
No jak nie ma skierowania to wszędzie płatne!
Michałowa tylko zrób poziomy IgG i IgM bo często robią same IgG, a to bardzo ważne.
Jeśli mogę w czymś pomóc, to jeszcze napiszę, że jak ja robiłam odpłatnie to dzwoniłam po wielu przychodniach i najtaniej było w WOMPie na Okręgu. Tam robią badania obu klas w panelach i wychodzi taniej. I nie biorą opłaty za pobranie krwi (generalnie w różnych przychodniach kosztuje to osobno 5zł).
Moje (mam jeszcze rachunek):
Toxo IgG + Toxo IgM - 63zł.
CMV IgG + CMV IgM - 59zł.
Ja jeszcze wtedy robiłam parę innych badań i wyszło mi zupełnie taniej niż w każdym innym miejscu.
Michałowa tylko zrób poziomy IgG i IgM bo często robią same IgG, a to bardzo ważne.
Jeśli mogę w czymś pomóc, to jeszcze napiszę, że jak ja robiłam odpłatnie to dzwoniłam po wielu przychodniach i najtaniej było w WOMPie na Okręgu. Tam robią badania obu klas w panelach i wychodzi taniej. I nie biorą opłaty za pobranie krwi (generalnie w różnych przychodniach kosztuje to osobno 5zł).
Moje (mam jeszcze rachunek):
Toxo IgG + Toxo IgM - 63zł.
CMV IgG + CMV IgM - 59zł.
Ja jeszcze wtedy robiłam parę innych badań i wyszło mi zupełnie taniej niż w każdym innym miejscu.
maritiki@op.pl
No to tanio rzeczywiście. Ja o Gdynię nie pytałam bo to daleko. Wystarczy że muszę do Instytutu jeździć.
Daj znać jak wyniki. Ja odbierałam dziś swoje (na telefon) i mi lekarz powiedział, że spadło trochę, tak że jestem uspokojona, bo miałam stres od rana. Następna wizyta za 2 miesiące. Fajnie bo do tej pory jeździłam co miesiąc :)
Daj znać jak wyniki. Ja odbierałam dziś swoje (na telefon) i mi lekarz powiedział, że spadło trochę, tak że jestem uspokojona, bo miałam stres od rana. Następna wizyta za 2 miesiące. Fajnie bo do tej pory jeździłam co miesiąc :)
maritiki@op.pl
Własnie wróciłam z przychodni...źle przez telefon mi babka powiedziala ;-)
Zapłaciłam w sumie 126 zł. 6 zł za pobranie i po 30 zł kazda próba. No ale to i tak tanio...
Jutro między godz. 7-8 mam badanie, bo teraz za duzo ludzi bylo. Ciesze sie ze w koncu zrobie to badanie i mam nadzieje wynik bedzie ok.
W każdej chwili teoretycznie mogę zajsc w ciaze, bo juz troche sie staramy a od tego cyklu z duphastonem jako wspomaganie...
Aaaa i wyniki dopiero za 7 dni...na drugi dzien tylko wyniki toxo IgG, a IgM i cytomegalia 7 dni. Z kim ja rozmawiałam przez ten telefon, ze sprzątaczką? ;-)))))
Dam znac na pewno jak wynik, bo pewnie bede prosila o pomoc w interpretacji wyników ;-).
Zapłaciłam w sumie 126 zł. 6 zł za pobranie i po 30 zł kazda próba. No ale to i tak tanio...
Jutro między godz. 7-8 mam badanie, bo teraz za duzo ludzi bylo. Ciesze sie ze w koncu zrobie to badanie i mam nadzieje wynik bedzie ok.
W każdej chwili teoretycznie mogę zajsc w ciaze, bo juz troche sie staramy a od tego cyklu z duphastonem jako wspomaganie...
Aaaa i wyniki dopiero za 7 dni...na drugi dzien tylko wyniki toxo IgG, a IgM i cytomegalia 7 dni. Z kim ja rozmawiałam przez ten telefon, ze sprzątaczką? ;-)))))
Dam znac na pewno jak wynik, bo pewnie bede prosila o pomoc w interpretacji wyników ;-).


