Widok
mój syn urodził się 2 razy owinięty pepowiną wokół szyi , wcześniej o tym nie wiedziałam dopiero przy porodzie połozna powiedziała ...na szczęście nic mu nie było a jak się urodziła główka położna szybko ją zdjęła - potem i mówiła że b. duzo dzieci tak się rodzi a niedobrze jest wtedy gdy ma pępowiną na szyi i rączce i ruszając rączką zaciąga pepowinę ...wtedy może być żle .
Moja córeczka też była owinieta pępowiną wokół szyjki. Wykazało to na USG. Mój lekarz prowadzący powiedział że mam na to zwrócić uwagę polożnej przed porodem. I bez problemu położna odrazu odwinęła pępowinę, jak tylko córcia wyszła na świat.
Także nie martw się, ale obserwuj ruchy dziecka. Jak coś bedzie podejrzane to jedz natychmiast do szpitala niech sprawdzą.
Także nie martw się, ale obserwuj ruchy dziecka. Jak coś bedzie podejrzane to jedz natychmiast do szpitala niech sprawdzą.
jak bylam na usg w 20tyg nasz synek mial szyje owinieta pepowina. lekarka uspokajala nas, ze to sie jeszcze na pewno zmieni, ze on sie nia bawi.. i faktycznie na ostatniej wizycie pepowiny na szyjce juz nie bylo a nasz synek robil sobie fikolki:) mysle, ze w tym okresie ciazy, w ktorym jestes jeszcze sie sporo zmieni bo Twoj maluch ma jeszcze duzo miejsca w brzuszku i zdejmie sobie ta pepowine.