Widok

wskazania do cc

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam, chcialam sie zapytac jakie mialyscie/macie wskazania do cc oraz,czy jest jakas mozliwosc takiego wskazania "otrzymania". Ja bardzo boje sie o dziecko i slyszac te wszystkie traumatyczne opowiesci o wyciskaniu dziecka, uszkodzonych nerwach wolalabym cc. Niestety poród prywatny nie wchodzi w gre. Jak to bylo u Was?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Buka ja bym mimo wszystko kombinowała, wzięła dokumentację siostry o odklejeniu siatkówki, skierowanie od swojego ginekologa i może od innego okulisty o istniejącym ryzyku z powodu takich przypadków w rodzinie. Co innego jak pokażesz jedno wątpliwe a co innego jak to poprzesz podobnym wypadkiem w rodzinie, myślę że tego nie zbagatelizują bo wezmą na siebie za duże ryzyko jeśli coś pójdzie nie tak.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okulista nie wystawił mi zaświadczenia do cc, bo jest w miare ok, mam ninusy -2,25. Powiedział mi że jest ryzyko ze i mi sie odklei siatkówka jak mam tak w rodzinie i żebym porozmawiała o tym z gin.prowadzącym to może wystawi mi skier. do cc. Może ale nie musi sie odkleić, czyli mam ryzykować albo bedzie tak albo tak.... Lekarza prowadzącego niestety nie mam z zaspy i wątpię czy wezmą takie skier. pod uwagę... Zostało mi chyba tylko sie modlić żeby było dobrze....zamiast cieszyć się małym to ja umieram ze strachu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli nie masz przeciwwskazań (rozumiem, że okulista Cie badał, ale nie dał kierowania na cc) to zostaje Ci poród sn... strach rozumiem (każda z nas rozumie), ale cc to jednak operacja i bez wskazań dać się ciąć? cc można też zrobić prywatnie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Masz rację, tylko czy skier. od psychiatry wezmą pod uwagę? czy zbagatelizują to, chce rodzic na Zaspie.... powiem szczerze że już nie daje rady, szkola rodzenia wcale mi nie pomogła, na 24 h spię po 2 godz., a jak zasne to mam jakieś koszmary dot. porodu to że umieram, to dziecko umiera...bolą mnie nogi że ledwo się poruszam, biodra, jakas masakra...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja mialam dwa razy od okulisty, zwyrodnienie siatkowki. Ale przy drugim cc lekarz, u ktorego "rezerwowalam" cc mowil, ze to tylko formalnosc, bo jak cos to wpisze strach przed nat porodem;) mozliwosci masz wiele. Najlepiej nie klamac i isc do psychiatry i powiedziec jak to wyglada. JEsli sie boisz i to faktycznie cie paralizuje to po co klamac, zalatwiac, skoro mozna miec czyste sumienie?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny poród to jest indywidualna sprawa każdej z nas i każda wie co jest dla niej i dla dziecka najlepsze i świadomie podejmuje decyzje co do dalszego życia.... przecież nikt normalny świadomie nie chce żle dla dziecka i siebie, chce się cieszyć maleństwem, a że zna ciężkie przypadki po rodzeniu sn, albo w rodzinie były powikłania siatkówki tak jak pisano wyżej to nie ma co się dziwić że chce cc, też pewnie bym tak wolała. Bo po co dziecku ślepa matka, która sobą nie potrafi się zając a co mówić maleństwem. Mamy tylko jedno życie i nie ma co ryzykować....
Po sn nie zawsze dochodzi się szybciej do siebie niz po cc to zależne jest od organizmu a każdy jest inny... ja rodziłam naturalnie ale po moich przejściach jestem za cc....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.babyboom.pl/ciaza/porod/porod_naturalny_czy_ciecie_cesarskie.html

to taki artykuł do poczytania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ale ja nie apeluje w sprawie nie załatwiania sobie lewych zaświadczen... Jeżeli ktoś ma wskazania to proszę bardzo niech ma cc nie wnikam w to ja rodziłam naturalnie i nie wyobrażam sobie inaczej... Cesrskie cięcie to jest operacja i tak samo jak przy porodzie naturalnym może coś pójść nie tak jak zresztą we wszystkim...kobiety rodziły od lat naturalnie i każda dała radę ja rozumiem że ktoś może się bać bo ja też bałam się panicznie nawet nie wiedziałam jak wygląda skurcz a jak się zaczeło to myślałam że padne ale dałam radę i uważam że każda z nas da... chciałam tylko dodać otuchy że nie ma co się bać na zapas i mieć wrażenie że coś się stanie bo to złe podejście
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja osobiście nie boję się porodu sn, że boli, musi boleć, boje się konsekwencji takiego porodu i nie moge ryzykować. W Gdańsku jestem sama z mężem nie mamy tu rodziny i skazani jesteśmy tylko na siebie, jak coś się stanie i dlatego chcę mieć skierowanie na cc, żeby mieć spokój. Jeśli ktoś może mi pomóc proszę o kontakt boziam@wp.pl

dziękuję serdecznie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
ola a jesteś tego pewna, ze ZAWSZE poród sn jest dobry dla dziecka??? Chyba nie jesteś do końca doinfrmowana! Ja rodziłam 2x cc i nie wyobrażam sobie inaczej! Mam śliczne, zdrowe dzieci i sama czuję się z tym świetnie. Więc nie apelujuj tutaj, aby sobie nie załatwiać lewych zaświadczeń. Moja sprawa a nie nikogo innego, jaki chcę aby moje dzieci przychodziły na świat.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak ktoś lubi tyle bólu wycierpieć to proszę bardzo można rodzić naturalnie.... podczas porodu nikt mi nie bezie sprawdzał siatkówki oka, po porodzie okaże się że siatkówka padła, a tego nie chce. chce cieszyc się dzieckiem, a nie jak moja siostra, która miała po porodzie dziurę w siatkówce włóczyć się po szpitalach z okiem, daleko od dziecka a później sądzić się bo okulistka nie widziała wskazań do cc mimo że ryzykiem jest już to że w rodzinie kilka osób miało problem z siatkówką i zabiegi na nią, bo to jest dziedziczne u nas. Nie chce ryzykować ...nie mogę ryzykować...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Chyba nie ma kobiety, która się nie boi porodu... Każda z nas miała podobne obawy przed ale ja osobiście uważam, że jak nie ma przeciwskazań to rodzić naturalnie! Mój poród był bardzo ciężki akcja porodowa zaczęła się u mnie w piątek o 5 rano a urodziłam w sobotę o 18,00 także byłam mega zmęczona ale generalnie nie wyobrażam sobie inaczej...Badzo szybko doszłam do siebie - brzuszek wchłonął się po miesiącu nie mam żadnych blizn i mogłam wziąć dzieciaczka odrazu po porodzie :) PRzy każdym porodzie są lekarze i położna mi bardzo pomogli - gdyby było coś nie tak to napewno byłoby cc. Dlatego nie załatwiajcie sobie lewych zaświadczeń bo moim zdaniem poród naturalny jest dużo lepszy i bardziej bezpieczny dla dziecka...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
A może ktoś zna okulistę który wystawi takie lewe skierowanie na cc? ja sie boję bo w mojej rodzinie ludzie mają problemy z siatkówką oka, siostra rodzila rok temu sn i powstala jej dziura w siatkowce.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja w ciąży - w związku z problemami cukrzycowo-ciśnieniowymi - chodziłam do lekarza, "u którego" chciałam później rodzić. Sama cukrzyca nie jest wskazaniem do cc, ale jej wymknięcie się spod kontroli na koniec ciąży + ryzyko, że dziecko będzie mieć dużą wagę urodzeniową + ew. wady - jak najbardziej. Decyzję o cc podjęliśmy na spokojnie, w wyznaczonym terminie stawiłam się do szpitala - i już.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lekarze dlatego mówią że lepiej robić cc jak zacznie się akcja porodowa czyli pojawiają się skurcze gdyż później lepiej obkurcza się macica.

Co do wagi urodzeniowej to w Wejherowie też robią cc przy dużym dziecku i wcześniejszym cc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja 3 lata temu na Klinicznej umowilam sie na cc bez problemu ze skiwerowaniem,a na Zaspie mi powiedzieli ,ze mam byc dopiero jak sie zacznie akcja porodowa,wiec widze roznie jest i tu i tu;/m
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
I zależy od szpitala - jak masz skierowanie na cc to za Zaspie im to pasuje i sie umawiają z pacjentka na termin, z kolei na Klinicznej jak się zacznie akcja porodowa - ale jak nie masz tam lekarza to mogą pacjentkę męczyć i męczyć zanim dojdzie do cc :/
Mojego kolegi żona miała wskazania na cc i jak się zaczęła akcja pojechali na Kliniczną, 14godz kobieta się męczyła zanim zrobili cc (a dziecko było bardzo duże a ona malutka i wąska stąd wskazania - dodam że dziecko urodziło się mając 64cm!! i adekwatnie wagowo)
image image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja akurat nie chciałam CC i cieszyłam się że mi go nie zrobili mimo nadciśnienia i cukrzycy ;) więc mi to było na rękę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żeby być pewnym cc najlepiej mieć lekarza prowadzącego ze szpitala, w którym chce się rodzić (i wtedy z nim się umawiasz, tak mi powiedziała kolezanka, która jest położną).
ja miałam ułożenie miednicowe, moj lekarz prowadzący wypisał mi skierowanie na cc, ale jak z nim pojechałam do szpitala, to na izbie mnie poinformowali, że na cc nie można się umówić, że trzeba czekać do rozpoczęcia akcji porodowej, a ostateczną decyzję i tak podejmuje lekarz, który akurat ma dyzur (dali mi do zrozumienia, że skierowanie od jakiegoś obcego lekarza nic nie jest warte).
ostatecznie i tak miałam cc. bez proszenia, bez dyskusji. przyjechałam z bólami i od razu trafiłam na stół.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak trafiłam do szpitala to miałam ciśnienie 190/100
leżałam tydzień na patologii i wywołali mi poród.
ale na szczęście szybciutko urodziłam :)

a z 2 dzieckiem, tzn. z porodem to ledwo do szpitala zdążyłam ;)
o 12 wyszłam od ginekologa z wizyty, miałam KTG które nic nie wykazało a o 15 urodziłam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

płyta indukcyjna czy gazowa? (23 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

Fajny hotel nad polskim morzem - gdzie? (14 odpowiedzi)

Polecicie coś?

Dobry ortodonta (42 odpowiedzi)

dla osoby dorosłej, wada zgryzu, znacie kogoś?

do góry