Widok
zachowanie innych mam w piaskownicy
pod blokiem mam plac zabaw i czesto z małą wychodzimy sie pobawić
wiadomo z okolicznych bloków przychodzi dużo dzieci z mamami najczęściej
każda mama swoje dziecko wychowuje po swojemu i ja sie generalnie nie wtracam do tego ale jest jedna kobieta ktora ma dwójkę synów
sa oni niestety łobuzami, ona wydziera sie na nich strasznie, wydziera do tego stopnia ze slysze ja siedzac w domu
synow ciagle straszy ze dostana w d*pe, ze powie tacie, nieraz lata za nimi z łapami po podwórku
wczoraj jednego tak sprala, zlała łopatką do piasku ze szok
oczywiście moja mała wpatrzona - ja tylko probowałam odwrocic jej uwagę
nie podoba mi sie jej zachowanie w stosunku do dzieci, nie chce aby moja mala patrzyla na takie cos
czy powinnam reagowac?
wiadomo z okolicznych bloków przychodzi dużo dzieci z mamami najczęściej
każda mama swoje dziecko wychowuje po swojemu i ja sie generalnie nie wtracam do tego ale jest jedna kobieta ktora ma dwójkę synów
sa oni niestety łobuzami, ona wydziera sie na nich strasznie, wydziera do tego stopnia ze slysze ja siedzac w domu
synow ciagle straszy ze dostana w d*pe, ze powie tacie, nieraz lata za nimi z łapami po podwórku
wczoraj jednego tak sprala, zlała łopatką do piasku ze szok
oczywiście moja mała wpatrzona - ja tylko probowałam odwrocic jej uwagę
nie podoba mi sie jej zachowanie w stosunku do dzieci, nie chce aby moja mala patrzyla na takie cos
czy powinnam reagowac?