Widok
Wskazane jest włączenie preparatów wielowitaminowych, zwłaszcza zawierających żelazo i witaminy z grupy B. Miejscowo można stosować dostępne bez recepty maści obojętne i przyspieszające regenerację naskórka (maść tranowa, maści z witaminą A, Linomag, Bepanthen, Solcoseryl).
Jak z nimi walczyć? Najlepszym sposobem jest dbanie o urozmaiconą dietę dziecka, pełną warzyw i owoców obfitujących w witaminy. Postaraj się, by malec jadł też kefiry i jogurty z żywymi kulturami bakterii. Poza tym, bardzo ważna jest troska o higienę jamy ustnej: wycieranie buźki po karmieniu, zwłaszcza gdy dziecku się ulewa lub obficie się ślini. Jeśli twoja pociecha ma już 2-3 latka lub jest przedszkolakiem, zachęcaj ją po każdym posiłku do samodzielnego wycierania ust miękką serwetką (to bardzo przydatny nawyk). A poza tym postaraj się dopilnować, by brzdąc mył ząbki miękką szczoteczką i pastą przynajmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem.
W sumie to sporo inf. jest we necie a i przyczyny mogą być różne :/
Jak z nimi walczyć? Najlepszym sposobem jest dbanie o urozmaiconą dietę dziecka, pełną warzyw i owoców obfitujących w witaminy. Postaraj się, by malec jadł też kefiry i jogurty z żywymi kulturami bakterii. Poza tym, bardzo ważna jest troska o higienę jamy ustnej: wycieranie buźki po karmieniu, zwłaszcza gdy dziecku się ulewa lub obficie się ślini. Jeśli twoja pociecha ma już 2-3 latka lub jest przedszkolakiem, zachęcaj ją po każdym posiłku do samodzielnego wycierania ust miękką serwetką (to bardzo przydatny nawyk). A poza tym postaraj się dopilnować, by brzdąc mył ząbki miękką szczoteczką i pastą przynajmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem.
W sumie to sporo inf. jest we necie a i przyczyny mogą być różne :/
Dentystka mówiła nam, żeby nie pozwolić na kontakt śluzówek malucha z osobami dorosłymi. Chodzi właśnie o zarażanie, przenoszenie zakażeń, bakterii, próchnicy itp. Dziecko dopiero nabiera odporności i jest w stanie obronić się przed kilkunastoma szczepami bakterii, a osoba dorosła może "przekazać" dziecku nawet kilkaset rodzajów bakterii. Czyli zdecydowanie żadnego całowania malucha w oczy, usta czy nos, oblizywania smoczka przez mamę (czy, o zgrozo, babcie, ciocie itp.).