Widok

zajady u niemowlaka

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Miałyście ten problem? Jak z tym walczyc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie mieliśmy tego problemu. Generalnie chodzi o to, ze jest za mało wit. B. Myślę, że trzeba zapodać jakieś warzywka, które ją zawierają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wystąpiły po kuracji antybiotykowej. Smarowałam maścią z wit. A ale nie bardzo to skutkuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, ale tu chodzi o wit. B-jej niedobór. Poszukam czegoś w necie, może znajdę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wskazane jest włączenie preparatów wielowitaminowych, zwłaszcza zawierających żelazo i witaminy z grupy B. Miejscowo można stosować dostępne bez recepty maści obojętne i przyspieszające regenerację naskórka (maść tranowa, maści z witaminą A, Linomag, Bepanthen, Solcoseryl).
Jak z nimi walczyć? Najlepszym sposobem jest dbanie o urozmaiconą dietę dziecka, pełną warzyw i owoców obfitujących w witaminy. Postaraj się, by malec jadł też kefiry i jogurty z żywymi kulturami bakterii. Poza tym, bardzo ważna jest troska o higienę jamy ustnej: wycieranie buźki po karmieniu, zwłaszcza gdy dziecku się ulewa lub obficie się ślini. Jeśli twoja pociecha ma już 2-3 latka lub jest przedszkolakiem, zachęcaj ją po każdym posiłku do samodzielnego wycierania ust miękką serwetką (to bardzo przydatny nawyk). A poza tym postaraj się dopilnować, by brzdąc mył ząbki miękką szczoteczką i pastą przynajmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem.

W sumie to sporo inf. jest we necie a i przyczyny mogą być różne :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
idz najlepiej do lekarza bo z z wit.B trzeba uwarzac zeby nie przedawkowac,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jak je wyleczyłas ?
A czy zajadami mozna niemowle zarazić?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dentystka mówiła nam, żeby nie pozwolić na kontakt śluzówek malucha z osobami dorosłymi. Chodzi właśnie o zarażanie, przenoszenie zakażeń, bakterii, próchnicy itp. Dziecko dopiero nabiera odporności i jest w stanie obronić się przed kilkunastoma szczepami bakterii, a osoba dorosła może "przekazać" dziecku nawet kilkaset rodzajów bakterii. Czyli zdecydowanie żadnego całowania malucha w oczy, usta czy nos, oblizywania smoczka przez mamę (czy, o zgrozo, babcie, ciocie itp.).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie oblizuje niczego małej ale buziaka w usta daje jej ale staram sie zeby slina jej sie nie przedostała zwłaszcza ze ja nie moge sie grzybicy jezyka pozbyc

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czy zajajami można zarazic niemowlę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry