Widok
żłobek - pruszcz gdański
witam wszystkie mamy które mają ten sam problem co ja! :/ poszukuję żłobka dla swojego obecnie 4 miesięcznego dzieciaczka, ale dopiero na wrzesień 2011.. czy w tym pruszczu naprawdę nic nie ma?
słyszałam o baby roomie na bursztynowym osiedlu.. jakieś opinie na temat tego żłobka??? bardzo chętnie poznam opinie każdego kto miał do czynienia lub ma nadal z tym "żłobkiem".. z góry serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że wasze opinie będą przydatne nie tylko mi, ale również innym mamom.. :)
słyszałam o baby roomie na bursztynowym osiedlu.. jakieś opinie na temat tego żłobka??? bardzo chętnie poznam opinie każdego kto miał do czynienia lub ma nadal z tym "żłobkiem".. z góry serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że wasze opinie będą przydatne nie tylko mi, ale również innym mamom.. :)
Mija córcia chodzi do żłobka "słoneczko" w Pruszczu już ponad rok i jestm zadowolona
http://www.sloneczko.gda.pl/sloneczko/Soneczko.html
http://www.sloneczko.gda.pl/sloneczko/Soneczko.html
Podbijam, bo ja też jestem bardzo zainteresowana tym tematem. Również słyszałam o Baby Room na bursztynowym osiedlu. Wiem, że wpisowe jest tam bezzwrotne i wynosi 300 zł. Jak dowiadywałam się około 2 miesięcy temu o termin przyjęcia, był to wrzesień 2011 r. Ja niestety potrzebuję opieki nad synkiem od marca 2011. Wtedy mój syn miałby 6 miesięcy. Może chociaż ktoś zna i mógłby polecić jakąś sprawdzoną opiekunkę, która od marca mogłaby zaopiekować się moim synkiem. Boję się bowiem oddać moje dziecko w ręce pierwszej lepszej osoby, a ze żłobkiem w Pruszczu - jak widzę - jest naprawdę ciężko. Powoli zaczynam być naprawdę zdesperowana. Będę wdzięczna za każdą informację.
Zaraz posypią się na mnie gromy, ale zaryzykuję.
Nie polecam Baby Roomu na Bursztynowym. Dlaczego?
Po pierwsze- zapewne chciałabyś, by Twoje dziecko wychodziło codziennie na dwór, a w przypadku tego punktu to odpada. Latem otwierano tam drzwi i wstawiano brankę, więc dzieci jak w kojcu mogły podturlać się do barierki.
Co więcej? Podczas rozmowy z Panią właścicielką były obecne 2 panie opiekunki, jak się domyślam. Nie bawiły się z dziećmi, a leżały pod naszymi nogami i zamiast zająć się dziećmi podparte na łokciu patrzyły i słuchały "z dołu" o czym gadamy. Dzieci robiły co chciały. Czytaj- płakały, leżały i patrzyły w sufit.
Więc odradzam, kategorycznie.
A co w zamian? Poszukaj niani. Jak się dobrze rozejrzysz i podejdziesz do tematu poważnie, to na pewno znajdziesz opiekunkę Anioła.
Powodzenia. A, jeszcze jedno.
Koło biedronki ( w stronę Bursztynowego) budują gminne przedszkole, może żłobek też tam się znajdzie?
Nie polecam Baby Roomu na Bursztynowym. Dlaczego?
Po pierwsze- zapewne chciałabyś, by Twoje dziecko wychodziło codziennie na dwór, a w przypadku tego punktu to odpada. Latem otwierano tam drzwi i wstawiano brankę, więc dzieci jak w kojcu mogły podturlać się do barierki.
Co więcej? Podczas rozmowy z Panią właścicielką były obecne 2 panie opiekunki, jak się domyślam. Nie bawiły się z dziećmi, a leżały pod naszymi nogami i zamiast zająć się dziećmi podparte na łokciu patrzyły i słuchały "z dołu" o czym gadamy. Dzieci robiły co chciały. Czytaj- płakały, leżały i patrzyły w sufit.
Więc odradzam, kategorycznie.
A co w zamian? Poszukaj niani. Jak się dobrze rozejrzysz i podejdziesz do tematu poważnie, to na pewno znajdziesz opiekunkę Anioła.
Powodzenia. A, jeszcze jedno.
Koło biedronki ( w stronę Bursztynowego) budują gminne przedszkole, może żłobek też tam się znajdzie?
witam
zapraszam wszystkie szkraby i ich rodziców do "ZielonoMi" na trasie Pruszcz Gd.- Gdańsk. jestesmy otwarci na dzieci od 1,5 roku do 5+. czasami wystarczy odrobina zaufania.http://www.zielonomi.net do zobaczenia
zapraszam wszystkie szkraby i ich rodziców do "ZielonoMi" na trasie Pruszcz Gd.- Gdańsk. jestesmy otwarci na dzieci od 1,5 roku do 5+. czasami wystarczy odrobina zaufania.http://www.zielonomi.net do zobaczenia
Witam! Mój synek chodzi do Baby Room'a od pół roku i jesteśmy bardzo zadowoleni. Atmosfera super, dzieci codziennie robią coś innego. Organizowane są mikołajki (dzieci dostały paczki ze smakołykami i dyplomy ze zdjęciem z Mikołajem), robiły laurki dla Babci i dziadka - nawet takie smyki jak mój synek coś maznęły - panie pomogły, a efekt - Dziadkowie wniebowzięci. Ostatnio był bal karnawałowy - dekoracje, przebrania, zdjęcia - super. Bardzo przyjemne podejście do podopiecznych i ich rodziców. Gorąco polecam!