Widok
hej dziewczyny, orientujecie sie moze, czy od poczatku ciazy przysluguje 100% na zwolnieniu. Tak sie sklada, ze sie przeziebilam i jestem zmuszona siedziec tydzien w domu. Oficjalnie mam najnizsza krajowa, chociaz na reke dostaje wiecej, ale na zwolnieniu jest liczone od sumy na umowie i tak sie zastanawiam, czy za ten tydzien dostane 100 czy 80% najnizszej krajowej. Ech nie dosc ze zle sie czuje, to jeszcze na wyplacie poleci, mam tylko nadzieje, ze choroba nie wplynie negatywnie na malenstwo...
Chyba nie ma czegos takiego, ze od jakiegos konkretnego tygodnia zaleca sie juz zwolnienie. To wszysko zalezy, jak sie czujesz, jaka masz prace i takie tam. Mysle, ze jak ktos czuje sie dobrze, to i do dnia porodu mozna pracowac. Ja mam nadzieje, ze mi sie tak uda :P Na poczatku ciazy musialam isc na kilka tygodni zwolnienia i juz nie moglam doczekac sie powrotu do pracy, bo takie siedzenie samemu w czterech scianach to straszna meczarnia :P
No i tez nie pochwalam siedzenia na zwolnieniu 9 miesiecy "bo mi sie nalezy". Inna sprawa, ze czasem naprawde trzeba, no ale tego sie nikt chyba nie czepia.
No i tez nie pochwalam siedzenia na zwolnieniu 9 miesiecy "bo mi sie nalezy". Inna sprawa, ze czasem naprawde trzeba, no ale tego sie nikt chyba nie czepia.
ja do konca nie rozumiem po co sie idzie na zwolnienie w od poczatku ciazy jezeli nie jest sie chorym (rozumiem jak ktos ma zagrozona ciaze i musi lezec albo jest chory),jestem w stanie zrozumiec ostatnie 2 miesiace, bo jest juz ciezko. wszystkie moje kolezanki pracowaly prawie do konca i maja zdrowe dzieci. nic dziwnego ze pracodawcy unikaja zatrudniania kobiet jezeli musi sie liczyc z prawie dodatkowym rokiem nieobecnosci pracownika.
hej, kiedy wlasciwie lekarze zalecaja isc na zwolnienie 'ostateczne' w ciazy? oczywiscie to sprawa indywidualna, ale przy zalozeniu ze wszystko jest ok, chodzimy do pracy bo dobrze sie czujemy, ale czas najwyzszy isc 'na odpoczynek' poniewaz brzuch coraz wiekszy albo praca 8 godzin przy kompie, itp. ? myslicie ze juz tak na poczatku 7 miesiaca, zeby te 3 miesiace szykowac sie do porodu? jakeis opinie, doswiadczenia?
Miałam kontrolę z zusu podczas ciąży ;-) i nie było mnie w domu, tzn. byłam w domu tego dnia akurat, ale nie pod tym adresem. Dostałam pismo i musiałam odpowiedzieć, dlaczego mnie nie było. Prowadzę działalność gosp., kobiety na działalności są częściej kontrolowane z tego co kojarzę. Odpisałam na pismo i więcej nikt się nie pojawił. Acha, mogłam "chodzić" ;-).