Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty masz pamięć. ;)



Ehe wyjątkowo. Jak mnie w****i@ją te foliowe torebki za 10gr. Toć mnie się w to mieści co najwyżej szczoteczka do zębów, tubka pasty i paczka chusteczek, a nie zakupy spożywcze. E tam.



A weź no strzelaj do nich co śmiecą. Kup broń palną. Albo kuszę będzie zabawniej.



"Drogi dojazdowe zawaliłem pniami" hehehehe czeknij łyknę suto bo się zadławię śmiechem po lekturze tego zdania. buahahahahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
correct

nie w****i@ją mnie torebki jako takie :) tylko to ludzkie gremium, które w swych mózgach wielkości kolibra wydumało takie siatki. Ale spoko.



Byłem na spacerku.

Siąpi mżawka.

Szkoda, że ciemno jeszcze, bo bym na grzybki wyskoczył.

Skm'ki śpią na rozjazdach przy lokomotywowni, a graficiarze z pewnością czają się gdzieś w zaroślach śledząc autko kolesi z firmy security, którzy wykonują n-te okrążenie.

Jak widzę takie zasapane, styrane i chronicznie przemęczone składy skm'ek (czy ja za bardzo animizuję?) to przypomina mi się ostatnia scena z filmu Collateral jak o świcie wagon metra z śmiertelnie postrzelonym Tomem Cruisem zjeżdża gdzieś na bocznicę.



Niebo dzisiaj ciężko zakryte.

To se otworzę speca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...zdrówko :)
czuję się dzisiaj jak ta pogoda za oknem,szara,ciężka i zbiera mi się na płacz...
http://www.youtube.com/watch?v=tel6LjgLDCI

aby tylko do wieczora!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=xw_OEU2U4W8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Płakać Ci się chce?

A nie lepiej popłakać tylko parę sekund i iść na grzyby, odetchnąć pełną piersią. Zabrać herbaty w termos, kanapki, jakiś fajny nóż (co by poczuć się jak ludź pierwotny - to nic że oni noży nie mieli tylko kamienie) i lornetkę co by ptaszyska podpatrzeć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ekhmm miałem na myśli bardzo pyszne kanapki. Ogóreczki, pomidorki, ciut cebulki, kapka sosu czosnkowego, przedni ser brie na przykład. I kiszeniaki w pudełeczku. No dobra i butelka białego wina. Na dwóch to tyle co nic. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
c. możesz dorzucić trochę swoich mini krzaczorów truskawkowych. Wczoraj zrobiłam w ogrodzie miejsce na truskawy. Wielkie zielsko wyrzuciłam, ziemię skopałam i teraz czeka sobie na nowych lokatorów.

Kusisz tym lasem, a tu praca i praca :( A w weekendy w lesie jest więcej ludzi niż drzew i żadna przyjemność z takiego relaksu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...grzybki to ja sobie odpuszczę przy moim szczęściu....;) a na nową wątrobę się troszkę czeka...

ale też coś zjem,zazdroszczę ci...te ogóreczki,pomidorki itp...a u mnie słabe zaopatrzenie :(

a jeszcze winko powiadasz
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mayasun - ja tam nie będę nikogo trzeciego angażował w rozparcelowywanie i dostawę. Zobaczę w sobotę ile mi zostanie krzaczków i jeśli obiektywnie będzie warto to dam znać i w niedzielę mogę podrzucić, ale tylko jeśli tych krzaczków będzie przynajmniej z 20szt.


Mała - e tam, wiesz, po lampce wina w lesie, grzyby same włażą do koszyka. Nie wierzysz? Spytaj Mansona on się na tym zna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A skąd ja niby mam to wiedzieć? Bałbym się wyjść do lasu po jednej (!?) lampce.

Suszary pracują u mnie na okrętę, a ja rozpracowuję schemat pieca do suszenia grzybów. Opalanego biomasą.

Mayasun, coś Ci tam wydziergam na poniedziałek. Sadzonki truskaw dobrze jest sadzić w ziemi nawiezionej obornikiem. I należy po posadzeniu podlać nawozem mineralnym coby sie zakorzeniły. Ja jeszcze dodatkowo na zimę zasypuję sadzonki liśćmi. Dam Ci wieczorem namiar na maila, dobrze by było gdybyś mogła wyskoczyć z pracy i odebrać ode mnie zielsko, możliwe?

Idę powalczyć z powalonymi drzewami. Ostatni tajfun wywalił mi ponad setkę drzew. W tym wierzbę na podwórku. Nie będą miały na wiosnę gdzie trzmiele zbierać pyłku. Szkoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój tata ma przepis na suszarkę do grzybów:
metalowe pudło z listwami po bokach żeby było na czym kłaść sitka, a pod spodem farelka.
Wygląda to jak ruski łazik księżycowy, żre prąd podobnie, ale grzyby robią się suche już na sam widok.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie taki las straszny....

image
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mogę wyskoczyć z pracy, tylko kwestia godziny, bo mam wyjazd do klienta, ale jeszcze nie wiem o której. Na pewno nie z rana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grzybiarze już śpią. Zbierają siły na poranny podbój borów. A ja spijam nieśpiesznie ostatniego (???) specjala, słucham ACIDów, i myślę sobie, że wszechświat jest kurna duży.
Będę mayasun przed południem.
Czerwony terenowy belfegor nie umknie Twojej skoncentrowanej uwadze.
Gdzie mam stanąć? Przy gratkowym sensum strictum na koniu z buławą? Czy gdzieś jeszcze tam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mayasun wysadziłem dzisiaj co miałem i zostało mi trochę sadzonek, a bo ja wiem ile. Zadołowane są w klombie, więc ciężko określić ile. Z 20szt na pewno. Może więcej. Jutro nie dam rady, ale w nadchodzący po niedzieli poniedziałek mogę podrzucić Tobie, ale tylko pod warunkiem, że lubisz truskawki ;) bo wiesz co... te krzaczki co je mam to ich listki kładą się w stronę Gdańska ;D znaczy ciągnie je tam ;)

Manson mów do niej po ludzku. Skąd ona ma widzieć co to gratkowe sensum strictum, przy którym co niedziela w południe, ponoć do dzisiaj, pojawia się płk Kiszczak ? A Ty będziesz w tym Gdańsku coś jeszcze robił? Może napilibyśmy się czegoś zimnego. Ja stawiam. Co? Mogę być przed południem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SUPER, byleby włodarze mojego poletka nie stwierdzili za rok, ze jest to idelane miejsce na parking. Dobrze, ze w papierach mają namieszane, więc ta przykra dla mnie decyzja bedzie sie odwlekac.

Manson, to inteligenty facet, sprawdził co trzeba i prawdę mówiąc w życiu bym nie wymyśliła bardziej tajemniczej i przyjemnej nazwy tego miejsca niż 'gratkowe sensum strictum na koniu z buławą" Chyba, ze to jakiś wasz tajemny kod, a ja tylko wpasowałam tę nazwę do miejsca.

A za truskawki oraz za wszystko co zwą zielskiem, a ich marne podróby mozna znaleźć w warzywniakach i na rynku, to duszę diabełkowi bym oddała. A najbardziej to za bób z własnej uprawy.
Na pewno truskaweczkom będzie dobrze u mnie. A jeśli będzie cie niepokoić, czy oby na pewno ich nie krzywdzę, to możesz je odwiedzać.

o tutaj będą:
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson to co?
Napijemy się w najbliższy poniedziałek w Gdańsku trochę?
Ja stawiam.

Mayasun, ja prosty i tępy chłop jestem. Weź no mi mów gdzie w centrum gd. i o której godzinie mam być w poniedziałek z tymi zdrowymi krzaczorami. To może podjadę. ;) (no podjadę przecie)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Brachol???
No jak ???
Ja jak jeżdżę to nie piję niestety ...:(((
Ma się kurna te wredne zasady ...:(((
No chyba że po lesie i do leśniczego. Ale to raczej nie w Gdańsku.
Bier majty i skarpety na zmianę, zabiorę Cie do się. Oj dałaby nam Szura popalić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekaj to ja zobaczę co mam dla Szury i Cię w piwnicy.
W poniedziałek mogę być w Gdańsku.
Chętnie zobaczyłbym Twój las.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra.
Znajdę coś z zapraw.
Reszta jest w sklepach.
Jednak uważaj Bracie.
Zawsze biorę z sobą nóż.
I dwuosobowy śpiwór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja tylko nóż.
Śpiwora nie.
Mam Szurę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Grajdołki (260 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry