Widok

Budka z lodami

Gdzie według was można by było postawić budkę z lodami, aby zyskać jak najwyższą liczbę klientów? Podajcie konkretne miejsca w Trójmieście. Pytanie jak najbardziej poważne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

najprościej chyba gdzieś przy plażach i parkach, gdzie łazą rodzice z dziećmi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Obstawiałbym, że wszędzie tam, gdzie spacerują rodziny z dziećmi. W końcu dzieciaki uwielbiają lody, parki na przykład. Albo niedaleko plaży? W końcu świetnie jest zjeść pyszne lody dla ochłody po wyjściu z plaży. Jak dla mnie to szczyt marzeń w upalny dzień. Ale jeśli chcesz faktycznie założyć biznes i rozpocząć działanie w branży, to dobrze jest od razu zainwestować w dobry sprzęt, jak ten https://mk-komi.pl/nasze-maszyny/wyposazenie-lodziarni/frezery/ żeby działać skutecznie i bez niepotrzebnych awarii czy przestojów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

przy jakimś markecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podejrzewam, żeś facet i patrzysz bardzo wąsko. Długa kolejka może świadczyć zarówno o marce jak i guzdrzącej się obsłudze....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lecz oczywiście miało być...ale widać mój słownik wie lepiej :p
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przez inne miejsca też się można dostać do serca... XD tak tylko...nadmieniam :p

Kiedyś gdzies w internecie rzuciło mi się w oczy fajne hasło... "Ożeń się nie z kobietą piękna acz potrafiąca gotować. Uroda przemija, głód nigdy."
INSTAGRAM: unbake_my_heart_

Soundcloud: https://soundcloud.com/inga-koz-owska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kocio
No trochę szkoda ,ale wiesz "przez żołądek do serca", więc nadzieja jest ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ze 2-3 lata temu miałem warunki ku temu. Ugotowałem wówczas bodaj 8 słoików meduzy bazowej.
Poszło na to ze 20 kg nóżek, golonek itp.
I dwa dni obróbki. Jeden gotowania, drugi (letko z 8h) obierania.
Ale z 1 słoika meduzy bazowej wychodzi mi, po dorzucenia mięcha i warzyw, przynajmniej ze 2 kg meduzy docelowej.
Teraz już nie mam dostępu do "fachowej" kuchni z dużymi garami. Ale jak kilka m-cy temu we własnej kuchni zrobiłem bodaj 4 słoiki meduzy bazowej, to i tak wykorzystałem wszystkie dostępne gary i palniki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Lamia – Podobno kiedyś mężczyźni byli na porządku dziennym.
Najstarsza starowinka – Nocnym także.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Też nie wierzę ile kilo czego jestem w stanie wpakować do gara... a potem raptem kilka słoików wyłazi.
Ale Ci, co mieli okazję jeść, wiedzą, że rzeczywiście tak jest. I nikt poza mną nie podżera po drodze :)

Koleżanka, której czasami jakiś słoik podrzucam, bo sama nie ma czasu pichcić, od wejścia go rozcieńcza. Zna już moją kuchnię. I jej słoik mojej np. zupy styka na trzy dni obiadów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

inkax2 , a wytłumacz mi proszę po co ty byś chciała marnować pełnowartoscowego faceta tylko i wyłącznie do kucharzenia?
toż to marnotrastwo wielkie by było!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

@Widać, że znasz kuchnię tylko od "zachrystii" :D

eee tam gadasz garnek na 3 dni "schodzi" w półtora ;P , ale jak tobie z tych składników co opisałeś wychodzi 3kg bigosu to ja bym się mocno zaniepokoił,bo jak nic albo sąsiad albo suka tobie wyjada. ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Zapomniałem o golonce. Kolejne 20-30 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Widać, że znasz kuchnię tylko od "zachrystii" :D
Na 3 kg bigosu wchodzi przynajmniej z 3-4 kg ogonów wołowych. Coś koło 20 zł/hg.
Po obraniu większość trafia z sucze kły albo do śmietnika. Wywar zostaje, jako baza.
Kiełbasa za 10 zł nie ma racji bytu w mojej kuchni. Sensowna zaczyna się od 30 ... a i tu nie ma 100% pewności.
Kapusta, koncentrat pom. czy przyprawy już dużo nie wnoszą do ceny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

3kg kapusty 10, 1kg mięcha 10, kiełbasa 10, przyprawy, śliwki, grzyby max 20 razem 50zł za ok 4kg ?! Co ty tam jeszcze dodajesz że tak drogo tobie wychodzi ?! dwoje oczu nietoperza, sproszkowany ogon jaszczurki , kropla krwi jednorożca, listki mandragory, paznokieć nietoperza ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

No. Dość dużo o tym teraz piszę, ale takie fantastyczne zaskoczenia to mi się często nie zdarzają. Wpadła mi w ręce płyta DVD, jako człowiek z lekką prozopagnozją nie zwróciłem nawet uwagi, że na okładce jest Harrison Ford mimo że każdy wie ;), że najfajniejsi aktorzy ever to są pan Ford i pan Eastwood, a potem to już tylko szczenoopad, wygaszenie świateł i nalanie całej szklanki nalewki żeby nie przerywać oglądania i nie psuć klimatu. Zrobili po prostu całkiem nową jakość, w której jest wszystko: psychodela, muzyka, efekty, ważne pytania i dobrzy aktorzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Z pewnością wersję reżyserską oglądałem ale scenę z jednorożcem musiałm przegapić.
Ale to nieistotne, bo poddanie "autentyczności" Dekardta w wątpliwość nastąpiło wcześniej, w trakcie rozmowy Dekartda z Rachel.
Jak to sprawdzi? Może se oczywiście flaki wypruć, żeby sprawdzić, czy nie sztuczne.Ale nawet jeśli?... Może być świetna imitacja.
A przede wszystkim... czy sztuczydło, obarczone całym życiem we wspomnieniach, nie jest człowiekiem?
Film pyta o definicję człowieczeńśwa... i odpowiedzi nie znajduje.

Nawet nie wiedziałem, że sequel nakręcili. Obejrzę z pewnością.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jest w ETC na garmażu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To obejrzyj Blade Runner 2049. Film teoretycznie skazany na hejt nie tylko się broni, ale dorównuje pierwszej części. I nie rozstrzyga najważniejszego dylematu, który pojawił się po wypuszczeniu wersji reżyserskiej.
To już wszyscy wiedzą, na czym polega geniusz wersji reżysreskiej? Jak nie to uwaga: spoiler alert!
Tam są dodane właściwie tylko dwie sceny. Dodane są subtelnie, łatwo w ogóle je przegapić a przynajmniej zignowować. Łowcy Androidów śni się jednorożec. A pod koniec filmu jego partner zostawia mu origami - jednorożca właśnie. Ergo: firma zna sny Decarda, czyli on sam musi być replikantem. I ten dylemat, czy Decard jest replikantem czy nie na nowo odkurzył i wyciągnął na światło dzienne ten film. Reżyser stwierdził, że tak. W opowiadaniu Dicka nic o tym nie było. A fani są podzieleni. Z jednej strony film dostaje ogromną głębię, a z drugiej motywacje Rutgera Hauera spłycają się i stają się banalne. Jeśli chodzi o BR 2049 to tyle tylko zdradzę, że tego jednoznacznie nie rozstrzyga. I to jest piękne. Dyskusja może trwać i trwa mać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Blade Runner to dla mnie majstersztyk. Nie za względu na rolę Forda. Odegrał ją przyzwoicie.
Nie też ze względu na prześliczną Sean Young.
Jakbym miał wskazać aktora, który tam "zabłysnął" to byłby to Rutger Hauer.
Ale w tym filmie głównie zagrał doskonały scenriusz i świetna reżyseria.

PS: z grasicą jest coś na rzeczy, bo mi się też telepie w głowie, że Lecter o niej mówił.
Może -jak piszesz- w innym miejscu a może kwestia tłumaczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (203 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry