Widok

CLOSTILBEGYT a ciąża cz. 13 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
:) zakładam nowy wątek! Ja i moja Kropeczka. Mam nadzieje,że szczęśliwy dla niejednej z Was :) Marzenia i cuda się zdarzają, życzę takiego cudu każdej z Was!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=500871&c=1&k=160

to link do nowego wątku :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koraliczku ! - gratulacje !!!! :*
Czekamy na nowy wątek :)
Widać, że się u nas ruszyło, więc Olesia następna w kolejce :D

Olesia - kochana - czasem może faktycznie warto się zdystansować, odpuścic... choć człowiekowi to i tak siedzi w głowie.... znam to :/
Nie mniej, życze Ci spokoju, dojścia do siebie i oczywiście fasoleczki :)

Ja jeszcze w dwupaku :/ a ledwo łaże :/ a moja córka uparta po mamusi - nie chce wyleść :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha byłam dziś na usg... jest piękne serduszko.... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie... clo nie brałam właśnie... szczerze powiem, że zaczynałam czytac czy np nalezy sie rzadowe ivf jak sie ma dziecko itp... zaczynalam myslec ze moze pojde na jakis monitoring co sie u mnie dzieje... no i cyk... na luzie na spontana.. na naturalnym cyklu udalo się!!!

Czyli ze co mam zakladac nowy watek? ten taki krótki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia nie trać nadzieji, uda się i w końcu zostaniesz mamą.. wiem, że to jest bardzo trudne, ale jedne z nas doświadczają tego szczęścia szybko, a inne muszą dłużej poczekać.. ja też się wyczekałam, ale warto było.. najważniejsze to się nie załamywać na dłużej i nie poddawać.. kolejny cykl daje kolejne szanse. Ja kiedyś też byłam w takim momencie, że zaczęłam wątpić, że kiedykolwiek zostanę mamą.. każda ma chwile zwątpienia, ale po nich trzeba wziąść się w garść i żyć dalej i walczyć dalej dla Twojego przyszłego dzidziusia! Bo on będzie, ja w to mocno wierzę!
Koralik a Tobie szczerze gratuluję!!
Ja poki co nie myślę o drugim dziecku( to mi się jeszcze nie znudziło:))) - taki żart! muszę znaleźć pracę, potem z rok popracować i wtedy.. może zdążę przed 35r.ż może za drugim razem uda się bez tych wszystkich przejść, eh, aż nie chce się o tym myśleć, co ma być to będzie..
pozdrawiam wszystkie..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia ściskam mocno!
Mam nadzieje,że szybciutko ochłoniesz ze swoimi myślami, emocjami i nabierzesz sił na dalszą walkę. Naprawdę warto! Jestem tego przykładem, tez nie raz się załamywałam i ryczałam, a teraz podglądam moją Kruszynę, dla niej i dla tego uczucia mogłabym walczyć nadal! Teraz wiem,że poddanie się byłoby moja najgorszą porażką. Może nie starałam się strasznie długo, może nie przeszłam tyle co inne dziewczyny, ale myśle,że każda z nas wie co czujesz i czuła to choć raz, dlatego bądź silna! Daj sobie czas i szanse Maleństwu :)
pozdrawiamy gorąco!!!

Koraliczku a Tobie gratuluje :) No! wątek nie za długi :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia - spokojnie.

Robiłaś test popołudniu to też jest zawsze słabszy wynik.

Ja swój robilam z rana - kreski tak mocne że szok, ale oczywiście nie wierzyłam w to co widzę więc popoludniu zrobiłam kolejny - druga kreska ledwo widoczna. Kolejnego ranka zrobiłam więc trzeci :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, wielkie dzięki za kciuki, ale niestety - dzisiaj przyszło wielkie rozczarowanie i do tego pierwszy raz porządnie się poryczałam od Naszych starań, chyba już nerwy mi puszczają :( przyznaję się, że nie mam sił już do dalszej walki...

niunia - poza sennością, wszystko było ok. Co do leków po IUI, nic mi lekarz nie kazał brać, za kilka dni będę musiała się do Niego wybrać, więc Go podpytam, może jednak mi coś przepisze...

Koraliczko - pokręciło Ci się coś :) chociaż wolałabym by to była prawda co pisałaś, ale niestety nie tym razem :( :( za to cieszę się, że Tobie się udało i życzę Ci książkowych 9 miesięcy.

Jeszcze raz dziękuje Wszystkim za wsparcie :) :) ale chwilowo znikam z forum, tym razem to jest dla mnie za silny cios - muszę nabrać dystansu, sił i motywacji do dalszej walki.

Pozdrawiam i 3mam kciuki za Wszystkie Kobitki w tym wątku - staraczki, ciężarne i Mamusie :****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Koraliczku:) czekamy na nowy watek.
Tym razem też clo pomoglo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej ja przeczytalam ze to juz... masakra :) no to &&&& olesia dołącz do mnie!!! posylam wielgasnie fluidki ciazowe ~~~~~~~~
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koraliczek gratuluję !!! :) super wiadomość!!!

a co do Olesi, to jeszcze nic nie wiadomo... póki co czekamy na wieści, oby dobre :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia gratulujęęęęę!!!!!!!!!!!!!!! buziaki :D nudnej ciąży życzę... :)

to ja do kompletu... wczoraj zrobiłam test i 2 tłuste krechy.. dzis beta 22 189 ... jestem gdzies w 6-7 tygodniu, jutro do lekarki dzwonie zapisac sie na usg :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hej dziewczyny, dawno mnie nie było, musiałam Was nadrobić:)
żonka gratulacje! Julek wita swojego imiennika(chyba, bo nie pisałaś na którą wersję się zdecydowaliście)
Olesia mocno ściskam kciuki póki @ nie przyjdzie jest nadzieja!
Iwonus za Ciebie również kciuki zaciśnięte oby HSG pomogło:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też Olesia nadal wierzę, póki nie przyjdzie wstrętna @ jest zawsze nadzieja !! trzymam mocno kciuki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia - na moim teście krecha była tak słaba, że też myślałam, że sobie wmawiam :P Pod światło trza było brac, zeby w ogóle coś zobaczyć :P a mój mąż, to nic nie widział :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia nie poddawaj się może jeszcze jest za wcześnie żeby test wykrył??poczekaj bo może @wcale się nie pojawi:) dalej trzymam kciuki, ja pewnie też bym nie mogła się powstrzymać z testem:) a poza sennością to jak się czujesz?? dostałaś jeszcze jakiś lek po IUI? Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zołzowata jestem zawsze ponoć, więc tutaj nie było by żadnych objawów, tylko ot zwykła codzienność :D

Ok, przyznam się Wam - zrobiłam przed chwilą test ciążowy i d*pa :( chodź przez ułamek sekundy wydawało mi się, że widzę baaaaaardzo słabą drugą kreskę, ale doszłam do wniosku, że to moja wyobraźnia pracuje :/

nic, Mężowi się nie przyznam - trza dalej myśleć pozytywnie :) :) co ma być, to będzie... Szkoda tylko, że takim kosztem - bólu, przykrości i cierpienia. Ale mam za swoje, chyba za dużo oczekiwałam po pierwszej iui :(

Co do senności, muszę to skontrolować, bo kurna teraz do Was piszę, ale łóżeczko też pięknie się do mnie uśmiecha :D

Zaciskam zatem kciuki za kolejne staraczki :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia to że jesteś senna to bardzo dobry znak ;)

ja w gamecie chodziłam do śliwińskiego - wydał sie bardzo kompetentny i został mi polecony przez kilka koleżanek, które są szczęśliwymi mamami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
\Hello :):):)

Olesia - u mnie pierwszym objawem była - zołzowatość (jak to określił mąż) :P I spanie.... mogłam wiecznie spać :/... jak tylko przyszłąm do domu z pracy, to juz w kimono szłam :P
Także trzymam za Ciebie kciuki kochana :)
I daj znać że wredna @ nie przyszła :D
Ja w to wierzę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niunia - ja również chodzę do Skweresa :) generalnie jest ok, chociaż kilka razy mi podpadł :( tzn. uważam, że bagatelizuje moje endokrynologiczne sprawy :/ aaaa, i twierdzi, że nie potrzeba mi HSG - ale ja się nie znam, więc Go słucham :D poza tym jest spoko ;)

Iwonus.p - :* :* :* :* mega dzięki za kciukasy, jak z resztą reszcie Dziewczyn ;*:*

U mnie w dalszym ciągu cisza a to 27 dc, ale ja tak mam raz @ 25 dc przychodzi a raz 30 :D więc się nie nakręcam, chociaż dzisiaj byłam w aptece i nie powiem, uśmiechały się do mnie te testy, jednak obiecałam Mężowi, że będę twarda!! :D

Jedyne co mnie teraz wnerwia, od niedzieli jestem mega senna i boję się, że znów podwyższyło mi się tsh, a tak niedawno miałam robione i miałam piękny wynik... Generalnie, jak wracam z pracy to śpię po 2 - 3 h, coś posmęce w domu i dalej idę spać ok 22 ostatnio, a dzisiaj to chyba zaraz pójdę, bo muli mnie, a po powrocie z pracy spałam 3 h i jeszcze w skm - ce zasnęłam :.. przeszłam samą siebie dziś :P może to przemęczenie, bo w sumie od pon wstaję o 5 rano, bo akurat taki tydzień zmiany mi przepadł, ale kurczę 2 tyg temu też miałam taką zmianę i było spoko... może to tsh, Jezusie zwariuje przez to :(

Asia, super, że wszystko dobrze wyszło na badaniach i oby tak było do końca ciąży!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry