Widok

CZERWCOWE MAMUSIE cz.25 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No to lecimy :)

Nasza lista:

18.05 - Mimii ~ chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola (Zaspa)
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcin/Marcel? (Gliwice)
31.05 - aniami ~ chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna/Zaspa
06.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Wiktor ~ Zaspa
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk-Wojtuś
12.06 - inka.ja ~ dziewczynka - Zosia :)
7/13.06 - IG-Redłowo
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :) dziewczynka Martynka i chłopczyk Kacperek
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia lub Oliwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk


Z nami już na świecie:) :
5.05 - Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, swissmed.

Link do starego-gdyby ktoś czegoś szukał :)
http://forum.trojmiasto.pl/CZERWCOWE-MAMUSIE-2010-24-t162100,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś super, że z Maksiem już dobrze. To wspaniała wiadomość! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy takim tempie to niedługo wyprzedzimy w odcinkach "Modę na sukces" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś...super wieści :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś kurcze jak się cieszę! I będziecie już wszyscy razem:))

Mimii przyznam, że mnie trochę postraszyłaś z tą wagą. No, ale całą noc siedziałam i czytałam i o wadze dzieci w łonie, i o tym ch... łożysku i chyba się uspokoiłam. Waga jest w normie, oczywiscie bliżej niższej, ale jak już pisałam, wyższa byłaby wbrew cechom genetycznym mojego dziecka hihi.

No i wiecie co? Nie kumam czegoś. Moja lekarka mi wczoraj powiedziała, że łozysko jest stare i za 2 tyg. zdecyduje czy mnie na patologię na obserwację nie wysłac, a ja czytam, że 2 stopień w 34/35 tyg. to norma jest, choć oczywiscie może być i O i I st. ale drugi nie jest niczym dziwnym. Okruszek też piszesz, że masz II. Dlaczego więc ona mnie na patologie chce wysłać nie wiem:/
Nie ma wyjścia, w takim razie muszę się poradzić innego lekarza, teraz szukam i dzwonię.

Magda81, dziękuję, spróbuję się umówić do Puzio jesli bedzie miał w tym tyg. czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może jej chodziło o to, że może wysle cie na patalogie w zależności od tego co tam bedzie się z nim działo później. Nie ma co się martwić na zapas. Jak nie bedzie sie nic działo to pewnie nie pójdziesz do szpitala. Nastraszyła cie niepotrzebnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heloł!
Nataluś - dla Was buziak :-*

Okruszek - zostaw sobie już ten trzeci i nie kombinuj i nie oglądaj już żadnych wózków! Jak ja kupiłam swój to też od razu przestałam inne oglądać, pousuwałam wszystkie z ulubionych i jest git i nie bede się zadręczać, że może złego wyboru dokonałam.

Ale miałam dzisiaj ciężką noc :( Po tym grilu zgaga jak ja cie krece, myślałam że oszaleje, duszno mi było i gorąco, okna pootwierałam, wtedy się bałam odkryć zeby sie nie przeziebić, kręciłam się i wierciłam jak nienormalna. Dopiero po 7 zasnęłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia...moze nie chodzi konkretnie o stopień dojrzałości łożyska tylko jeszcze o przepływy...to się jakoś ze sobą wiążę...keidyś coś na ten temat czytałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra, nadrobiłam:)

Nataluś ale piękny ten Twój Maksio, nawet na takiej miniaturce to się nie ukryje;) zabieraj go szybciutko do domu i cieszcie się, bo wygląda na to, że to silny i dzielny chłopak!

ech ale się dziś naczekałam w kolejce na głupie pobranie krwi...
nikt mnie nie przepuścił, bo prawie same babki w ciąży;)
jedną to nawet sama puściłam, bo widziałam, że biedaczka po glukozie:]

i odebrałam też laktator od forumki jednej i go skręcam i rozkręcam i się z siebie śmieję, że taką uciechę mam z nowej zabawki:)

okruszku a Ty jak odstawiasz leki, jaki masz system? bo ja się przymierzam a mi gin nie powiedział jak... chyba zacznę wcześniej bo mi się isoptin kończy:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ten magnez na skurcze jest dobry. Sama biorę magnez już od grudnia, ale teraz gin mi powiedziała że od 38 tyg. mam już magnez odstawić. Mam brać tylko do końca 37.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesu wiper, znów te przepływy... Przepływów to ja na razie nie kumam. Idę do innego lekarza, niech mi wytłumaczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia bo ty masz za dużo tych suwaczków ;> Jeszcze raz cie bardzo przepraszam z tą wagą :*:*:*

Dziewczyny załamka....w majowych mamach jedna z forumek miala dzis sie stawic p otermiie 8chyba dni do szpitala i okazuje sie ze w zadnym szpitalu nie ma miejsc, czy wy to rozumiecie?? Szok jak dla mnie, napawde.... Takze dzis moj synalek niech sobie grzecznie siedzi w brzuszku :D

Wiper i okruszku czy o tym łożysku to jest jakis symbol na tej tabeli zbiorowej na usg czy lek dopisywal Wam długopisem??

Wrocilam od der. Masakra tak sie zmeczylam, jakbym jakis maraton pokonała....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super Nataluś!!

ja leże, bo nogi mi spuchły, puls mam za wysoki i już zaczynam panikować. a do 16 to wieczność.

w tych szpitalach to też mega bałagan mają. od soboty kiedy wyszłam ze szpitala jeszcze nie mają mojego wypisu i może jutro, ale mam nerwa!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii a może ta Twoja kolezanka na patologię szła? Skoro po terminie i ze skierowaniem to tam przeważnie kładą i rzeczywiscie miejsca czesto brakuje na patologiach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Mimii, ten pierwszy suwaczek musiałam założyć bo mnie Tosia męczyła;) Teraz codziennie sprawdza ile jej jeszce zostało do urodzin i co się stanie jak wróżka doleci do końca :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to jest normalne że odsyłają ciężarną ze względu na brak miejsc? jak tak można, nie kumam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii...nie wiem czy na usg jest jakieś oznaczenie...mi lekarz po prostu powiedział jaki jest stopień dojrzałości

to chyba o slonko chodzi...pewnie ją przyjmą na patologię bo ona jeszcze nie ma zadnej akcji porodowej i jeżeli nie ma miejsc to rzeczywiście mogą odesłać

jak mnie przyjmowali dwa lata temu to zajęłam ostatnie miejsce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety grab normalne, ale z tego co wiem to szpital jest zobowiązany odesłać do innej placówki gdzie to miejsce bedzie, tyle, że czesto kobiety nie chcą do innego szpitala, wtedy klops
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haj,

Nataluś! Cudownie :)

no to tak:

Mimii ja mam drukiem normalnie opisane całe usg i są tylko takie luki gdzie ginka wpisuje parametry i przy opisie łożyska, a dokładnie przy opisie stopnia dojrzałości łożyska wpisała II :). Mammamia mi się wydaje że mamy dobre łożyska :) ale bardzo dobrze zrobiłaś że idziesz na dodatkowe konsultacje, bo faktycznie-niepotrzebnie ta lekarka Ci tak powiedziała ! Mam wrazenie ze czasem ci lekarze za szybko cos powiedzą a potem pomyślą....

Buaganiarko, do tej niedzieli mam zamiar odstawić już całkowicie Fenoterol, no i Isoptin rzecz jasna. Lekarka kazała mi to zrobić do tego wtorku co minął ale za bardzo się bałam że dostane mocniejszych skurczy a chce wytrzymac do ukonczenia 36tc. Więc: Najpierw brałam 6x1/2tabl Fen i 4tabl Iso. Potem (juz odstawiając) przez tydzien brałam 4x1/2tabl Fen i początkowo za zaleceniem 2tabl Iso (ale bylo mi za malo tego Iso więc brałam 3x1tabl Iso), no i od dziś 2x1/2tabl Fen i 2tabl Iso i tak do niedzieli a we wtorek mam wizytę. Skurcze się troszkę nasiliły zwłaszcza wczoraj i dzis ale to pewno przez mojego nerwa na mężusia :/ ...zobaczymy jak to będzie. Oprócz tego cały czas biorę nospe 3x2tabl.

Ps no to wózek juz zostawię i nie będę się zadręczać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia słodka ta Twoja Tosia :)

Też myślę że chodzi o brak miejsc na pat.ciąży. Bo gdyby miała skurcze i rozwarcie to chyba by nie ryzykowali.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia no tak Tosia nie może być gorsza :) No a ja z roztrzepania spojrzalam na pierwszy suwaczek i stad sie zastanowilam nad waga bejbika maluszka. Oj jak mi ciezko z tym na serduchu ze Cię wystraszylam ;/

Czy waze dzidize dzis tez takie malo ruchliwe??

Zaraz przewertuję to usg i zobacze czy tam cos o lozysku jest :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nieee...moje dziecię jak zwykle mega ruchliwe :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Mimii jest dobrze, się nie przejmuj już !! :*

Umówiłam się na wtorek do dr Stencel bo do Puzio musiałabym czekac 2 tygodnie.

Teraz czytam o laktatorach. Mój stary się już nie nadaje do użytku i chyba chciałabym jakiś elektryczny bo kiedy sobie przypomnę jaka to syzyfowa praca była ręcznie pompować to mam odruch ucieczkowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jednak nic na żadnym usg nie ma takiego jak podajecie;/ Na jednym mam tylko napisaną adnotacje odnośnie przepływów-prawidłowe. Kurde troszke się zmartwiłam,ze nie mam zadnej info o łozysku ;/ a wizyta dopiero 1905-1 dzien po terminie;/

oj Borys to chyba bedzie tak jak ja meteopatą i dlatego sobie dzis spi :) niekiedy tylko wystawi a to nózię a to rąsię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Madzia już na kopniaki nie ma miejsca, ale przeciąga się i wierci jak opętana! Jak ma ochotę sobie nogi rozprostować to mi je wciska pod żebra, fajne uczucie chociaż czasami zaboli, hehe ;) I ostatnio często czkawke ma, hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marcinek tez nie źle dokazuje, on tam chyba sobie tańczy, ale nie mam pojęcia jak sobie miejsce znajduje. Cały brzuch mi faluje.

Brzuch mam już coraz wyżej i chyba mi jakoś płuca uciska, bo mi się gorzej oddycha, sapię jak jakaś staruszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co są te przepływy? Ja na żadnym usg nie mam nic o przepływach.
Sprawdzałam też to łożysko i zawsze było w 0 stopniu dojrzałości, a teraz ostatnio w 1 stopniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie z tą czkawką to ja już nie mogę! Kilka razy dziennie! Wszytsko mi skacze i to tak pod żebrami co nie jest takie znów bardzo przyjemne, zwłaszcza jak się ma tam łaskotki. Dziś pół nocy czkała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc Dziewczyny...co myślicie o tym wózeczku?
pozdrawiam
i z góry dziękuję za opinie.

http://www.allegro.pl/item1008678109_abc_design_4_tec_cookies_wys_0zl_okrycie_kap.html#gallery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Martynka też dziś odpoczywa więc się tylko wyciągaaaaaamy na kanapie:)

hmm mój gin mi powiedział (bo też nie wiedziałam, co to takiego jest) że ten stopień dojrzałości łożyska to taka dodatkowa inf, nic za bardzo nie determinuje...także dziewczyny - jako niedoświadczona młoda matka mogę powiedzieć, że uważam, że nie ma co się martwić;)
a już tak daleko jesteśmy!

okruszku dzięki, ja też sobie muszę to jakoś rozpisać bo już mam tylko 9 tabl Iso i będę kombinować... (ja brałam 4,5tabl fenka i 3tabl Iso na dobę)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a z czkawką to też mi się wydaje, że jakoś tak często, aż przestałam o lubić:/
pocieszam się tylko, że gdzieś czytałam, że dla maleństwa to nic nieprzyjemnego a wręcz przeciwnie-świetny trening:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl a oglądałaś wózeczek na żywo?
ciekawe, czy rzeczywiście buja tak fajnie, jak opisują;>
ja osobiście mam zamiar wybrać coś ze zwrotnymi przednimi kółkami no i pompowane przynajmniej tylne więc to nie mój typ,
chociaż piankowe lżejsze...
ale nieźle wygląda;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeździ u nas taki jeden wózeczek...pomarańczowy...z daleka wiem kto jedzie bo jest bardzo charakterystyczny :)
wygląda solidnie i w prowadzeniu też jest raczej ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wózeczek nie ma niestety skrętnych kółek ale na żywo wygląda jeszcze ładniej...mi zależało na pianowych kołach bo mieszkam na 4 piętrze.
dzieki za opinie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskas hmmmm.... wygląda nieźle ale jak dla mnie ten stelaż jest podjerzany ;) taki wydaje się niestabilny, ale może na żywo jest całkiem inaczej...

Buaganiarko to po prostu skrócisz sobie dróżkę odstawiania bo od razu mozesz przejsc na 2tabl Fen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, no to jak widziałyscie na zywo to spox, to jak stabilny to jak dla mnie tez ok. :)

Mimii to moze zadzwon chociaz do pana M. jesli czujesz taki niepokój. Ps o łożysku ja mam tylko w opisie, na zdjeciu nic nie mam napisane-tak dla ścisłości :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje dziewczyny za rade..czlowiek tak przezywa wybór wózeczka a pozniej pewnie jak już mały bedzie po drugiej stronie brzuszka to będę miała w nosie to czy jezdzi, w co jest ubrany itpp..aby miał wygodnie, był czysty i nakarmiony,,,,,nio ale podobno przy drugim dziecku tak sie nie wariuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko z nas też się rodzinka śmieje, że tak się nad wózkiem zastanawiamy, jakbyśmy samochód kupowali;)
ale myślę, że to normalne :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl-z męzem byliśmy praktycznie zdecydowani na ten wózio,ale przeszło nam jak go zobaczyliśmy na żywo-mieliśmy nadzieje,że ten amortyzator faktycznie dobrze się sprawuje-ale to tylko bajer.Dlatego zdecydowaliśmy się na x-landera x1-ma świetną amortyzacje(4 amortyzatory regulowane),a zobaczymy jak się spisuje po narodzinach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam ten wóżeczek :) mam nadzieje ze bede zadowolona.
kolor brąz z dodatkiem ecri.
mam pytanie odnoście pakowania do szpitala...Jestem w 34 tygodniu ciąży i zastanawiam się kiedy zacząć się pakować...kiedy Wy się spakowałyście bądź będziecie pakować?

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja się pakuję tak od 1,5 tygodnia;)
końca nie widać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja podobnie... :) Codziennie cos tam dokładam bo wszystkiego na raz nie dałabym rady ;) a tak powaznie to nie chce mi się i po prostu jak cos mi sie przypomni to dorzucam, na razie do siatki bo nie ma kto mi torby zdjąć z góry szafy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie ja dostałam taką dlluggaaa liste ze szkoly rodzenia że nie wiem czy tira wystarczy ;)
chyba już tez pomalutku zacznę się pakować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe-ja tez się pakuje od prawie tygodnia-a jestem w 36 tyg;) zaczełam i nie wiem co jeszcze zabrać-jakoś wena mnie opuściła;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam od doktorki. Ogólnie jest ok. Morfologia jak na ciąże mam dobrą. Mam odstawić żelazo - bo może od niego miewam to uczulenie na brzuszku. Spróbuje, zobaczymy czy coś pomoże.
Pokazałam jej moje spuchniete stópki i dłonie - mam mierzyć sobie dwa razy dziennie ciśnienie bo może się przypałętać zatrucie ciążowe. Musze poszukać w necie co to jest i jakie są tego objawy i skutki echhh ciągle coś :(
Mam jednak nadzieje, że to zatrucie mnie ominie.

Ja torbe chce spakować ok 36tc czyli za dwa tyg - rany ale to zleciało ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl mam nadzieje,że będzie się dobrze sprawował wózeczek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez własnie mam taka nadzieje. kupila go od kogos...nie jest zniszczony a pani od której to kupiłam dorzuciła mi jeszcze kojec, leżaczek i fotelik maxi cosi
wózek ma troche minusów...za mały kosz, waga 15 kg...-z piankowymi kołami, ale ogólnie mi sie podobała gondola i spacerówka...stelaż troche mniej ale zawsze znajdzie się w wózku coś co czlowiekowi nie odpowiada :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie, baskas - niech wózio jeździ i nie zawodzi :)
ja Wam musze powiedziec ze ten tako jumper x prowadzi sie rewelacyjnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81...jeśli Ci puchną dłonie i nogi to proponuje abyś pila sok z zielonej pietruszki. Pietruszka działa idalenia na takie opuchnięcia...

w sokowirówce mieszkasz natkę pietruszki z cytryna bez skórki, kostkami lodu..dodajesz wode około 1 litra, troche cukru i masz bardzo smaczny sok który przynosi ulgę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa jeszcze zapomniałam napisać, bo Nataluś miała wątpliwości czy aby dobrze zrobili z wyborem szpitala...hmmm.... to ja bym Ci napisała tak: w każdym szpitalu mogłoby się to zdarzyć, co przytrafiło się Maksiowi, ale np podziwiam Cię za odwagę, bo ja bym nie odważyła się rodzić w szpitalu bez OITN.
Stresuje mnie sam fakt porodu (nie wiem czemu), może właśnie dlatego że martwię się czy oby Ania podczas porodu nie zostanie "uszkodzona"...? Bo bólu się raczej nie boję, bo wiem że będzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajna mikstura!
a na zgagę też jest jakaś?
albo na krótką szyjkę i skurcze;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się raczej bólu nie boję ale ogólnie to pierwszy raz i mam stracha...
czy np wtrzymam bo od tego leżenia i leków siły mam dosłownie wyssane i nawet wstanie na siku powoduje u mnie lekką zadyszkę:]
a co dopiero taki poród...
ale jeszcze mam nadzieję, że się trochę rozkręcę, opracowałam plan odstawienia leków i trochę planuję połazić...

a Wy się boicie...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się nie boję...
wiem jak to wyglada choć do końca nie przeżyłam tego bo miałam cięcie

ale nie jest źle...przynajmniej dla mnie nie było źle...boli nie da się tego ukryć ale ten ból jest do przejscia bo on nadchodzi falami i w przerwach można odpocząć, najgorsza jet końcówka tzn te ostatnie 2 cm do pełnego rozwarcia no a parte to pikuś...u mnie Miska była za duża i nie dałam rady jej wypchnąć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie Martynka też ciągle jest do przodu z tymi swoimi rozmiarami i się zastanawiam, skąd wziąć siły, żeby ją tu sprowadzić:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też się nie boję bólu, ale mam nadzieje że poród odbędzie się sn, bo jakoś panicznie boję się cięcia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie to wogle jedna wielka niewiadoma. moja gin mi tak konkretnie nie powiedziała czy na 100% będzie cc a i tak lekarz w szpitalu chyba podejmuje ostateczną decyzję. dzieci są ułożone odwrotnie, nasza kruszynka ma główkę u góry a on ładnie ułożony główką w dół. Może dziś się czegoś dowiem. ale to moja pierwsza ciąża i od razu bliźniacza więć całkiem możliwe cc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez jakos cięcia się boję, tzn grzebania w kręgosłupie - znieczulenia najbardziej...
No i mam Buaganiarko ten sam problem-nie mam w ogóle kondycji przez to leżenie. Ostatnio jak bylam na badaniach to nie mialam sily wejsc po schodach... ciekawe skąd znajdę siły na poród????

Poza tym przyszło przed chwilką moje łóżeczko :D i teraz muszę czekać z rozpakowaniem do przeprowadzki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja Wam pwoiem skąd ;)
W trakcie porodu do krwi dostaje się taka dawka adrenaliny, że Pudzian przy Was by wysiadł, także dziewczyny, dacie radę! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Mammamia - to było potrzebne :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia ma rację :)

a co do cięcia...też nie ma co sie bać...wkłucie w kręgosłup nic nie boli...ja nawet nie poczułam
przy samyej operacje jest takie dziwne uczucie rozciągania i później uczucie pustki w brzuchu i to wsio...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dzisiaj tłukłam się autobusem do wojewódzkiego na spotkanie w sprawie znieczulenia i okazało się ,że odwołane, ależ sie wkurzyłam, tymbardziej ,że za tydzień znowu nie będę mogła. Jedyny plus jest taki ,że ktoś w końcu ustąpił mi miejsca w autobusie co dobrze zrobiło na moje morale, bo juz zaczynałam wątpić w ludzką życzliwość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku, dobrze ze kupiliscie ten ciemniejszy wózek, ten błękitny za szybko by sie pobrudził!
My kupiliśmy w końcu x-landera
image

dzis małżonek mi oświadczył, ze ten wózek bedzie dla mnie a on sobie kupi specjalny do rolek! ręce mi opadają!!!

Mój dzidzius od 2 dni ma lenia - tak samo jak ja - mogłabym spać i w dzien i w nocy.
Porodu SN sie nie boje, za to cesarki bardzo - nie chodzi mi o znieczulenie czy cięcie, jedynie o późniejsze dochodzenie do siebie. No ale mam nadzieje ze urodzę naturalnie!

Co do łożyska to ja nie mam pojęcia jaką mam grupę, gin nigdy mi o tym nie mówił...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baskasl wózek mi sie podoba, jest taki inny niż te wszystkie :) ja mieszkam na 2 piętrze a i tak nie dam rady wnieść wózka po schodach - bede wyczepiać gondole a reszte zostawiać na półpiętrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, ja sie nie pakuje wogóle, jak dostanę skurczy to wtedy wszystko wpakuje do torby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko odważna jesteś,że czekasz do skurczy:)Podziwiam-ja wole być pewna,że o niczym nie zapomnę i mieć wszystko spakowane.Mąż pewnie zaczął by panikować i nie wiedziałby za co się złapać by pomóc:);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No 3oko odważniaro :) Hehe... obyś wszystko zdąrzyła spakować :) Ja juz spakoana jestem i tylko czekam :D
A co do Twojego wózeczka to super ta spacerówka jest, naprawdę, potem jak się juz przesiadziecie w nią to całą budę możesz zaciągnąć w przypadku deszczu i twój bobo będzie suchutki:) Rozważała go,ale neistety waga przesadziła.

Ten wózeczek ABC design tez fajny, chyba ogladalam w mama i ja:)

Widzę ,że ie jedyna nie slyszlalam nic o łożysku od swojego gina;> Ale nie będę panikować, jak nei urodzę w terminie to poprostu zapytam na wizycie. Przeciez jakby cos bylo nie tak to by powiedział. A tak twierdził, że wszystko w porządeczku :-)

Jade dzis chyba na ostatnie juz zakupy do Auchan :) choc przyzam ledwo co dzis zipię:) Ale jest lepiej niż rano, bo rano to myślałam że wykituję.

Porodu czy się boję?? Boję się tego co mnie czeka... boję się najbardziej o dziecię. bo ja to jakoś muszę wytrwać. Z resztą nasza kobieca psychika przygotowuje się do tego wielkiego dnia przez 9m-cy :) Zawsze miałam bolące miesiączki tak, że aż mdlałam niemalże z ból, więc może poród nie będzie aż tak bardzo bolesny....a po nim miesiaczki staną się bardziej" przyjemne" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii bardzo możliwe, że miesiaczki po porodzie nie będą takie bolesne. Też przed porodem zwijałam się z bólu, a po porodzie jakoś się uregulowało i już nie muszę brać tabletek przeciwbólowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak czegoś zapomnę to trudno:) dziewczyny trafiają na porodówkę bez niczego i jakoś można przeżyć hehe (najwyżej nauczę się na własnych błędach).
Ja nigdy nie miałam bolesnych miesiączek, śmieje sie ze jestem jak facet, poza tym w życiu nie używałam podpasek - zawsze tampony lub zwykłe wkładeczki, no i jak dziś kupiłam te OLBRZYMY do majtek to się przeraziłam jak ja w tym będe chodzić!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko...ja też z tych "niebolących" miesiaczek ;) i standartowo tamponiki
te pieluchy po porodzie to jakaś masakra jest...a oni jeszcze każą chodzić najlepiej bez gaci...he he he...jak kaczory z zaciśniętymi udami ;)

i powiem Ci że po porodzie miesiączki tak samo niebolesne zostały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj mam nadzieję, że te miesiączki będą niebolesne i tak obfite, bo strasznie się z tym tak męczyć.

wróciłam od gin i dzieci już mają 2300 i 2000, rosną, dobrze się mają.
o łożysku moja gin też mi nic nie mówiła.
za to ja mam dzisiaj jakiegoś doła, na dodatek z mężem dogadać się nie mogę ;-((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ciężko za Wami nadążyć :)))

Nataluś trzymaj się. Fajnie, że czujesz się już lepiej, no i super, że Maksio sam już sobie radzi i będzie mógł być już z Wami w domciu.

Kobitki fajne te Wasze wózki - takie zgrabne :))

Mi też nic nie wiadomo o stanie łożyska....

Grab85 rosną, rosną i będą rosnąć coraz szybciej i więcej przybierać.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za przepis
spróbuje to zrobić, ale jakoś nie moge sobie wyobrazić jak to pije hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byliśmy przed chwilą w sklepie, kupiliśmy wanienke i inne bzdury. Już prawie wszystko mam. Znajomy pracuje w hurtowni i jeszcze nam pare rzeczy dorzuci, bedzie taniej, hihi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co sie stało z moim ciążowym suwaczkiem....? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dorcis a Wy macie wózek wybrany? my mamy z tako, ale jest strasznie szeroki (90cm) i tylko na spacery, bo do sklepu żadnego nie wejde ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zmieniłam sobie suwaczek, bo tamten przestał mi działać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

Ja mam taki wózeczek. Tylko kolor jakby trochę inny, moja zieleń jest taka soczysta, a na tych zdjęciach taka matowa bardziej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, widze ze tez uderzyłaś w zielony kolor :) łaaaadnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chciałam wózek z Tako przede wszystkim dlatego, że jako jedyny wózek bliźniaczy (z tej półki cenowej) ma możliwość zainstalowania fotelików samochodowych. Mi bardzo zależało na tej funkcji, ponieważ nie zmieszczę w bagażniku stelaża i gondoli.

Za namową znajomych zaczęłam poszukiwania używanego wózka -zawsze to taniej.
Niestety nie znalazłam żadnej oferty odsprzedaży Tako Jumper Duo. Poza tym większość wózków bliźniaczych jest bardzo zniszczona ze względu na swoją szerokość. W końcu udało mi się znaleźć wózek w można powiedzieć stanie idealnym za mniej niż połowę ceny z całym wyposażeniem. I dlatego się na niego zdecydowałam pomimo, że jest innej firmy Spider Comfort Implast i nie można do niego zainstalować fotelików. Ma 80 cm.
Nam ten wózek spokojnie mieści się w drzwiach i furtce. Jak będzie ze sklepami czas pokarze....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam dzis na sutki maść bepanthen i w ulotce napisali ze jednak trzeba zmywać przed podaniem piersi :( znacie jakies niezmywalne maści?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko ja Ci powiem, że i tak przed kazdym karmieniem wycierałam brodawki płatkiem z wodą, jakoś to higieniczniej zawsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez bede przecierać przed karmieniem, chociazby zeby zaschnięte mleko wytrzec...

Fajne te wózie wasze :) ale współczuje pchac te wielkoludy podwójne :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale pedzicie z tymi watkami... nie nadazam nad czytaniem pracujac ;))
Natalus tak sie ciesze ze z synkiem juz lepiej...
Mam zamiar rodzic w swiss i mam nadzieje ze u nas sie nic takiego nie zdarzy... chociaz wiadomo ze wszystko moze i nie da sie nic przewidziec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego warto się zabezpieczyć... i wybrać szpital gdzie bedzie dobre zaplecze med dla matki i dziecka....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wybór szpitala nie gwarantuje, ze wszytsko dobrze pójdzie, choćby nie wiem co to za szpital był, ale ważne by ten wybór dawał nam poczucie bezpieczeństwa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I właśnie dlatego ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że moja wygoda jest g...warta w porównaniu z bezpieczeństwem dziecka. Dlatego niech mnie nawet położą do parcia, ale pojadę albo na Zaspe albo na Kliniczna jednak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!1
Tempo zatrażajace :)
No ja juz sie wypowiadałam na temat swiss... Za taka kasę by nie było opieki dla noworotków, to jakis absurd normalnie;> Nasza wygoda -w dupie z nią-najważniejsze bezpieczeństwo dziecka!!!! Tyle kasy za jakas wygodę mamusi... dajcie spokój. No ale są tacy co się na to decydują...

Ja dzis jakos 2 regularne co 5min skurze mialam,ale mineły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przy pierwszym porodzie też wyszłam z tego założenia...ja nie musze mieć luksusów...byleby było łóżko ;) ale najważniejsze żeby dzidzia miała dobrą opiekę...

ale nie zmienia to faktu, ze jeżeli bym miała akurat kase na zbyciu albo jakieś niefajne przezycia w szpitalu to też bym zapłaciła tą kase za święty spokój
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiperku,ale zobacz jakie to ryzyko przewożenia noworodka z jednego szpitala do drugiego.... Nie wiem moze i masz rację, bo trauma porodowa też często się zdarza jak kobieta bardzo cierpi.....

Wiper skurcze to są takie jakby strzykania w pochwie?? Bo łapie mnie to coraz częsciej teraz wieczorem i uwazam ze to wlasnie to. Nie maja charakteru miesiaczkowego tylko takiego kurczenia się macicy jakby i puszczają...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mimii...ja się przyznam szczerze, ze nie za bardzo pamiętam...
dla mnie to był taki mocny ból jak na miesiączkę, nie odczuwałam tego jako strzykanie czy kłucie tylko taki jednostajny ból, który przychodził, rozkręcał się i znikał
na początku to nawet nie czułam, akurat byłam na porodówce i wypełniałam te świchy wszystkie i w pewnym momencie dopiero się zorientowałam że coś jest nie tak
potem ból się nasilał...a na sam konec już koło tych 8 cm to czułam go aż w udach
te ostatnie 2 cm były najgorsze
a parte skurcze to już pikuś...w ogóle to jak się prze to nic nie czuć :) parcie przynosi ulgę ale niestety jest baaardzooo męczące i tu ważne jest oddychanie i współpraca z położną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja do tej pory to mialam bolesci takie miesiaczkowe, dzis wlasnie jakies takie skurcze- tzn łapie mnie i przestaje....no nic poczekam na rozwój sytuacji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam nawet nie o luksusach myslałam pisząc o swojej wygodzie, tylko "jedynie" o pozycji do parcia.. Bo to, co dziewczyny dostają w swissmedzie to i ja miałam w Pucku. Nic nie znalazłam co by mnie przekonało do płacenia kilku tysiecy za poród. Co więcej w swiss nie ma poradni laktacyjnej co dla mnie akurat jest dużym minusem, ze nikt nie wspiera naturalnych metod karmienia. No, ale nie kazda mama musi karmić piersią.
Nie pojadę do Pucka choć tam jest miło i kameralnie z tych samych względów z których nie pojechałabym do swissmedu. Tam i tu troszczą się bardziej o samopoczucie matki.
Jedno mnie tylko dziwi, dlaczego ci drudzy biorą pieniądze za coś co gdzie indziej jest za darmo? I dlaczego kobiety chcą za to płacić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś pisała ze wybrała Swissmed dlatego, że pierwszy poród był straszny, źle ją potraktowane etc. wiec troszkę sie jej nie dziwie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uderzyłam w zielony, bo jak kupowałam to jeszcze nie wiedziałam jaka płeć, dlatego chciałam bardziej uniwersalnie, a z resztą może wózek się przyda dla drugiego dziecka... kto wie... Różowego i tak bym nie kupowała.

Ale mam dzisiaj słaby dzień. Zastanawiałam się, 3oko, nad tym czy nie jechać na te przymiarki, ale tak się słabo dzisiaj czuję, że sobie odpuściłam. 4 razy codziennie jechać do Gdańska to chyba dla mnie za duży wysiłek już teraz. Brzuch mnie boli jakoś dziwnie, mięśnie brzucha jakby mnie parzą, jakbym sobie brzuch wrzątkiem oblała i co chwilę (tzn. dzisiaj ze 4 razy) takie jakby skurcze, ale mijają po chwili, może to są te przepowiadajace. Ale brzuch mam taki dziwny, że nie moge żadnej pozycji wygodnej do leżenia znaleźć. Wszystko mnie boli.... Dzidzia się rusza normalnie. Myślę, że już zbliża się powoli godzina "0". Ale to dobrze, jakby chciała się urodzić w 42 tyg. to wolę żeby urodziła się już zaraz, bo jednak jeszcze miesiąc mi się nie chce z brzuchem chodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj mi też nie chce sie chodzic do 42 tygodnia! wczesniej pisalam ze dzidzia cos leniwa, jednak pare godzin temu zjadłam 2 batony i od tej pory mam istne wariactwo w brzuchu! wogóle jakoś kształt mi sie zmienił na jakiś stożkowaty i od paru godzin jest cały twardy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o swiss med i inne tego typu rzeczy to wydaje mi się, ze to jest zwykłe naciąganie ludzi z kasą na niepotrzebne wydatki.

Mam pytanko z innej beczki. Co muszę wsadzić do wózka? Kocyk wystarczy tak na lato? Czy muszę mieć jakiś śpiworek czy poduszeczkę? Czy zawijać dzidziusia w rożek? Jak sobie wyobraziłam w wózku dzidzię pod samym kocykiem to jakoś tak łyso mi się zdaje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze, że nie tylko mi nie chce się spać :(

Też bym nie chciała przenosić ciąży - moim marzeniem jest urodzić 10.06.10 - to bedzie akurat 38 tc :)) Ale zobaczymy

Daria - właśnie też się zastanawiałam co się wkłada do wózka. Jedna babka w sklepie mi powiedziała, że jeżeli wózek ma materacyk to juz nic się nie wkłada, ewentualnie jakiś cienki kocyk czy pieluszka do przykrycia - ale jakos trudno mi to sobie wyobrazić.
Może doświadczone mamusie nam podpowiedzą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko ja akurat nie myślałam o Nataluś. Niedawno ogladałam program na TVNStyle i była rozmowa o tym ile kosztuje poród w Polsce. I Reni Jusis opowiadała jaki miała wspaniały poród w Medicover za 12 tys. I wszytsko to, co ona wymieniła jako zalety rodzenia w prywatnym szpitalu to ja miałam w państwowym za friko. Więc ja się pytam, dlaczego dajemy się tak zmanipulować, że za pieniądze ktoś się do nas uśmiechnie, zapyta czy czegoś nie trzeba, zapewni prywatność podczas porodu itd.

Kurcze, nie wiem czy to normalne, ale mała dziś wcale nie śpi, ale tak kopie, że mnie to już boli i to non stop w zasadzie. Jeszce tak nie było :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ufff. .. w końcu mam dostęp do internetu i ledwo doczytałam :)
W środę byłam u gina. Wspaniała wiadomość. Komory mózgowe jeszcze bardziej się pomniejszyły: jedna poniżej 10mm, druga 10,5mm!!! :D:D:D:D Jestem taka szczęśliwa :))) Ułożenie główkowe (od połowy ciąży już była główką do dołu skierowana). Poza tym moja królewna waży ok 3kg, więc chyba kloca będę rodziła ;/. Gin zrobił mi wymaz na paciorkowca -70zł (złodzieje!). I też pierwsze słyszę o stopniu dojrzałości łożyska.
Nataluś, baaardzo się cieszę, że z Maksiem już ok i że już będziecie za chwilkę razem w domu. Wszystkie mówiłyśmy, że Twój synek to silny facet :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :-)
wczoraj miałam zły dzień. tak jak się obawiałam, trafiłam na pediatre konowala zmoim synem. nie chce mi się nawet wchodzć w szczegóły. cały dzien chodziłam na maxa podqr....a aż mnie brzuch zaczął boleć. jak mam iść spokojnie rodzić jak syn aż mi sie dusi z kaszlu. mam nadzieję, że inhalacje pomogą szybko, bo oszaleje z nerwów.

Aniouka więc Twoja malutka zdrowa jak rybka. super, bardzo się cieszę :-)

co do swissa, to nawet gdybym miała kase na zbyciu, to nie poszłabym tam rodzić. Strasznie doceniam mojego gina z Zaspy. nie jest najmilszy na świecie i nie stara się dogodzić mamusi na siłę. dla niego najważniejsze jest dziecko i to jest priorytet. decyzję o tym, że w środe rodzę podjął po ocenie rozwoju i wagi dziecka, przepływach i po łożysku. stwierdził, że przy mojej patologicznej ciąży dalsze potrzymywanie ciąży z takim łożyskiem jest bardzo ryzykowne i dlatego w środę sruuu. chciał jednak dotrwać do 39tyg. więc niech tak się stanie :-)

Nataluś buziaki dla Waszego Twardziela!!!! Super, że juz będzie w domciu :-)

miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, Magda...ja do wóżka nic nie wkładałam...Miśka urodziła sie we wrześniu i do połowy listopada byo cieplusio bardzo...kładłam ją na materacyku i miałam zawsze jakiś cienki kocyk w gondoli, pod główką pieluszka flanelowa
poduszeczek się takim maluszkom nie daje bo to niezdrowe dla kręgosłupa
teraz będzie lato więc na materacyk położę kocyk albo pieluszkę bo wiadomo dzidzia tez może się spocić jak będzie 30 stopni - marzenie ;)
jak zrobiło się chłodniej i MIśka była większa to pod osłonkę w wózku wkładałam po prostu kocyk a pod materacyk wkładałam zwinięty kocyk, zeby nie leżała całkiem płasko-mój wózek akiurat nie ma regulowanego oparcia w gondoli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam póki co na materacyku położony rożek po mlodym. przykrywac będę kocykiem. jesli zdarzą sie upały to go wyjmę a kocyk zastąpie flanelą.
młodego rodziłąm we wrześniu i było już zimno więc pakowałam go do śpiwora. no ale przed nami jeszcze lato. oby...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,
właśnie ja na ten wózek się tak uparłam bo ma te foteliki montowane i teraz będę się przeciskać, ale trudno, ogólnie strasznie mi sie podoba.

też bym nigdy nie zapłaciła za wygody. Nam się zawsze wydaje że jak za coś płacimy to od razu wymagamy najlepszego i tak powinno być, jednak ta klinika tego nie zapewnia. Ale każdy ma wolny wybór ;)

ja w ogóle nie wiem jak trzeba dziecko ubierać do danej pogody, mam nadzieję, że jak już będą na świecie to będę potrafiła ogarnąć wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grab...zasada z ubieraniem jest taka, ze zakładasz niby jedną warstwę więcej niż sobie ;)
najlepiej dziecko ubrac warstwowo, czyli na cebulkę i wtedy w zalezności jak jest ciepło mozesz coś zdjać

moje koleżanki, które urodziły w lecie i było bardzo ciepło to woziły dzieciaczki w samych bodziakach i przykrywały delikatnie pieluszką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to moja kołyska :)
jeszcze tylko prześcieradełka brakuje

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczna :-)
no i lokatora brakuje ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)

Noc przeżyłam, do 24 spać nie mogłam, bo byłam zdenerwowana tymi skurczami. Ostatni był taki mocny,ze aż moj małż-niemałz w łózku podskoczył jak sie zwinęłam z bólu. Tak teraz to myśle,że te wczorajsze dolegliwości to skurcze były;> Wczoraj jak sobie myślałam to fajnie by było jakby Borys ur sie 14 mja- 3 miesiące po moich urodzinach :) No ale neistety, juz raczej to nierealne;/

Aniouka to super, że wszystko ok.

Iza miejmy nadzieję, że inhalacje pomogąi synuś bedzie zdrowiutki:) Ja z zakupem tego inh się wstrzymam jak bedzi epotrzebny to go poprostu zamówię, jak narazie dentysta mnie z kasy ograbia;/ ale przynajmniej mam juz wybrany model :)

Miłego dnia Babeczki, ja pomimo zachmurzenia wybiore sie na jakis spacerek, może i ten 14.05 wypali :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza ...inhalacje na bank pomogą...a co macie do inhalowania??
jestem teraz ekspertem przez Miśki astmę i notoryczne zapalenia oskrzeli przez to badziewie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper mój mlody miał juz inhalacje wielokrotnie z pulmicortu i berodualu ale lekarz stosowała to przy infekcjach. teraz ten kaszel jest alergiczny i ma go pierwszy raz stąd mój lęk i ta niepewność. Ten walniety lekarz zwiekszył tylko dawkowanie. oprócz tego Damian rano łyka aerius a wieczorem singulair5. pełen zestaw astmatyka :-( Jak dotąd nie miał objawów wziewnej pyłkowej. tylko pokarmy i kurz. wychodzi na to, ze jest coraz gorzej z ta alergią a ja liczyłam, że z niej wyrośnie :-(

Mimii dobrze robisz, że nie kupujesz teraz. Oby nie był wam ten inhalator nigdy potrzebny :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza ale ja myslalam o zakupie inhalatora na wypadek zwyklego przeziebienia, o astmie nie myślałam, i obyś miała rację by nie był potrzebny... Sama boryka się z bólem gardła, ktory juz utrzymuje mi się d dłuższego czasu ale juz jakos mi minęło... Wstrzymam się.

A jesli o astmę chodzi to straszna chorob, jejku ile teraz osób na nią zapada.... Z resza wraz z rozwojem medycyny i techniki wynajdowane śa co i rusz jakieś nowe przypadłości... kiedys byl jeden antybiotyk, działałna wszytsko i było ok, a teraz antybiotykow od groma a ich skuteczność wymaga wiele do życzenia. Dziwne czasy nastały....

Wiper ladniutka ta kołyseczka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza...to widzę , ze mamy ten sam problem...bo MIśka też ma najprawdopodbniej alergię na to samo co ja, czyli pyłki...tez jedzie na aeriusie...w poniedziałek idziemy do poradni i zobaczymy jaka będzie decyzja

nam na razie kazali odstawić inhalacje i korzystamy tylko z babyhalera dając Flixotide czy jakoś tak
ale coś czuje, ze wrócimy do Ventolinu w nebulizacji bo kaszel cały czas się utrzymuje :/

Mimii...inhalacje sa super przy zwykłym katarze i przeziębieniu.,..wystarczy zrobić ze zwykłej soli fizjologicznej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nasze bable maja tak samo przekichane :-(
ehhh, do kitu z ta alergia :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A osłonke z wózka też bede mogła zdjąć, czy lepiej żeby była, żeby dzidzie na słońce nie wystawiać i na wiatry?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hi, ciekawe czy teraz Iza się rozpakuje, czy któraś bedzie szybsza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nawet nie bede zakładać tej osłonki...bez sensu jest na lato...wystarczy Malucha przykryć pieluszkę a jak będzie chłodniej to kocykiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper super kołyseczka, widzę że już na pełnym "wypasie" :)

Daria, kurde teraz mi się myslisz z Nataluś bo ja jestem wzrokowcem i Nataluś miała swego czasu identyczny suwaczek :) Muszę się na nowo przyzwyczaić :)

Cholera, dziewczyny, jak dobrze pójdzie to w przyszłym tyg będę mieć przeprowadzkę :D Już nie mogę się doczekać... Najlepsze jest to że nie muszę tam sprzątać-tym zajmie się moja mama i teściowa :D ustawiłam się co? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiperku fajna ta Twoja kołyska - też chce taką - a nie mam miejsca :(

Okruszku wiem, że się powtarzam, ale fajny czas Was czeka :) Dobrze, że uda Wam się wprowadzić przed porodem. Zdążycie przewietrzyć troche mieszkanie.
Ja pamiętam, że dość długo u nas było czuć zapach farby na ścianach (niby bezzapachowa) i lakieru od parkietu - mnie aż głowa bolała :( A co dopiero takiego maluszka.

Kurcze ja jakaś płaczliwa dzisiaj jestem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koleżanka znalazła na trójmieście ogłoszenie o sprzedaży bardzo podobnej kołyski za fajną cenę...

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/meble/lozeczko-kolyska-w-super-cenie-ogl2574012.html

moze ktoś się skusi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś już pewnie zabiera Maksia do domku :))) Super, że wszystko dobrze się skończyło.

Aniouka - widzisz i nie potrzebnie Cię stresowali tymi komorami. Ciesze się, że mała jest zdrowiutka - zresztą nie ma innego wyjścia :))

Mammamia moja mała też ma czasem takie dni, że bez przerwy się wierci - zaczynamy się zastanawiać czy nie będzie miała ADHD :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to jest osłonka w wózku???? to ten daszek od gondoli???
Czytałam wczoraj ze lepiej wymienić materacyk w wózku (w moim jest jakiś taki zwykły jakby z waty), zastanawiam sie czy prześcieradełko też się zakłada do wózka czy wystarczy położyć pieluszke itp.?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie...nie daszek
to ta osłonka na nóżki w gondoli, zapina się ją na zamek i cała dzidzia jest zasłonięta, zostaje tylko ten otwór pod budką

ja kładłam tylko kocyk albo pieluszkę, nie miałam żadnych prześcieradełek
mój materacyk jest super mięciutki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie dziewczyny!
od 11:20 probowalam wlaczyc kompa i mi sie w koncu udalo; cholerne ustrojstwo...
wczoraj wieczorem maszyna do szycia tez mi cos swirowala, pewnie chce, zeby ja naoliwic a ja nie wiem gdzie :]
troche techniki i juz sie gubie ;)

lece nadrobic watek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to zmienie ten suwaczek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to doczytalam:)
kurcze polskie znaki mi sie wylaczyly...
nie wiecie, jak wlaczyc?

tak sobie czytam o tych kocykach i warstwach ubranek...
bo ja tez licze na to, ze jakos mi intuicja podpowie, jak takie malenstwo ubierac:) zwlaszcza ze czesto babki przegrzewaja maluchy z nadmiaru troski
ja sama sie zawsze na cebulke ubieralam, bo jestem zmarzlakiem okropnym wiec dziecku jeszcze jedna warstwe dolozyc to ho ho;)
chociaz w ciazy mi sie odmienilo i mi jest czesto cieplo i to jest super, mam nadzieje, ze mi zostanie :]

wiper jaka fajna kolyska! taka slodka:)
my na klasyczne lozeczko postawilismy, bo je po prostu dostalismy;)
tylko je z mama pomalowalysmy i jest git, teraz szyje kraciaste organizery, woreczek na pieluszki itp
bo u nas tak ciasno na polkach, ze kazda dodatkowa skrytka sie przyda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze ale macie z tymi alergikami...
ja tez sie tego troche boje, bo sama czasem alergicznie reaguje np na kosmetyki, ostatnio na krem do brzucha na rozstepy...
mam nadzieje tylko, ze bede mogla karmic piersia, bez jakiejs diety specjalnej.

moja Malenka tez sie czasem tak wierci, ze sie wszyscy smieja, ze po mnie bedzie miala jakies adhd i inne wariactwa:)

dzis zaczelam leki odstawiac i rano po prostu masakra - wzielam porcyjke i zasnelam a po 25 minutach obudzilo mnie walenie mojego serducha - 130ud/min!
chyba musze zmienic plan brania tego swinstwa, przerzucic sie juz tylko na polowki fenoterolu, ech...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bauagabiarko...ja mam klasyczne łóżeczko ale nie zmieści mi się w sypialni niestety...a Miśka jeszcze w nim śpi-to druga sprawa...więc musiałam kupić coś na te pierwsze 3-4 miesiące, zanim Miśka przeniesie się do dorosłego łóżeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buaganiarko, to Ty bierzesz po 1tabl Fen? To troszku chyba duza dawka?
Ja zawsze brałam po pół i z tego co wiem to Iza też... Hmm... no i bierz zawsze na jakies 30min przed Fen Isoptin-poleciła Iza i naprawdę skutkuje-serce nie kołacze :)

Daria, spox, przyzwyczaję się do suwaczka :)

Aniouka, cudnie że w główce u bejbika jest oki-najważniejsze....!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to sprytnie-ja jeszcze na razie mam myslenie ograniczone jednym dzieciatkiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja fen bralam 1tabl na zmiane z 1/2tabl co 4h
a isoptin 15 min przed ta wieksza dawka fen
tak od poczatku kwietnia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper dzieki za wyjaśnienie, a ja bym oderwała ten daszek buahaha!!!

Aniouka super ze z dzidzią ok!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spakowałam dzidzie do szpitala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo Daria ten suwaczek nawet bardziej mi się podoba :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniouka super, że jesteś happy! Ile nerwów ciąża ze sobą niesie...

A moi rodzice mówią "co Ty masz teraz za zmartwienia"...:(

Ja tez mam dziś płaczliwy dzień - mam doła naprawdę z nizin...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjj Kochane, to widzę, że każda z nas pokolei dołuje :D
Ja przedwczoraj i wczoraj, ale przedwczoraj tak się popłakałam że aż się zanosiłam :D Masakra jakaś te hormony.... heh... a swoją drogą dawno nie płakałam hehe
Także głaszczę Was na pocieszenie i uszka do góry. Jutro wyjdzie słonko! U mnie już dziś wyszło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już z jednej strony chciałabym urodzić, a z drugiej z powodu mojego lenistwa to mi sie nie chce... Tak się rozleniwiłam ostatnimi dniami, że aż szok! A moja fasolka też ma lenia, przeciąga się tak leniwie.... może już trudno jej się pomieścić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, to naprawdę dla mnie niesamowicie fantastyczna informacja.

a mam do Was pytanie. Czy będziecie się godziły na podanie Wam oksytocyny przed porodem? Bo podobno po niej skurcze są o wiele boleśniejsze niż te naturalne. Koleżance podawali tą kroplówkę i powiedziałą, że następnym razem na pewno nie wyrazi na podanie jej zgody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam oksytocyne podana ze wzgledu na zielone wody...
nie mam oczywiscie porownania ale skurcze jak dla mnie do przezycia-nic strasznego...jezeli bez niej sa slabsze to juz w ogole bylby pikus :)

ale trzeba tez brac pod uwage prog bolu kazdej z nas...na mnie byle co nie robi wrazenia

z drugiej strony z tego co wiem to oksytocyna nie jest podawana przy kazdym porodzie, musza byc do tego jakies wskazania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przejdą wam dołki niedługo :) ja miałam przez 3 dni, ale już jest dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czasem oksytocyna jest wręcz wskazana, jak wody odchodzą a skurczy ni ma albo jak po porodzie macica się nie chce kurczyc, albo jak podczas porodu kurczy się za słabo... różnie to bywa wiec nie nastawiajmy sie definitywnie na NIE :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie miałam oksytocyny, ale zgodziłam się na przebicie pęcherza płodowego, oj wtedy to się zaczęły skurcze. Ja tylko na nacięcie krocza nie chcę się zgodzić, ale jak poród będzie za długo trwał to już pewnie mi będzie wszystko jedno i dam się namówić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.. no to nie wiem, bo koleżanka miała rozwarcie na 2 palce i w sumie to lekarz jej spytał czy chce, a ona spytała czy to konieczne, to on powiedział, że nie.. ale się zgodziła, więc sama nie wiem.
Ja raczej też jestem odporna na ból.. no pewnie nie na taki porodowy, ale twarda babka jestem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja to chyba raczej cienki bolek apropo bólu :/ dlatego już wiem że mam p******** :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuje dołków. ja po wczorajszym mam się trochę lepiej.

co do oksytocyny to miałam podawaną przy pierwszym porodzie, bo czymś musieli wywołać. teraz mam nadzieję, ze też mi podadzą.
podobno skurcze są mocniejsze ale ogólnie poród trwa krócej.

jako, że maż miał dzisiaj luźniejszy dzień to przyjechał po mnie i pojechaliśmy do fashion house, bo niby dzisiaj taaaakie przeceny. Uroczyście oświadczam, że już nigdy więcej nie dam się tak w wała zrobić. o pierwsze korki sa takie, ze głowa mała, a po drugie w sklepach nic ciekawego i z tego co nie raz podsłuchałam ;-) to sciema z tymi przecenami. ludzie głośno komentowali, że ceny są takie jak zwykle, bo co niektórzy byli ostro wkurzeni. specjalnie dzisiaj jechali po upatrzone wcześniej ciuchy a tu dupa hehe. przy wyjeździe taki bałagan, że tragedia. dwóch kolesi prawie sie biło hehe. akurat jak juz wyjeżdżaliśmy na główną to dopiero policja przyjechała. mówię wam masakra!!!!! dla ludzi o mocnych nerwach.

idę coś zjeść, bo niedługo mój synus przyjedzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No czasami oksytocyna jest konieczna. Skąd my, zwykłe pacjentki możemy wiedzieć czy oksytocyna jest konieczna czy nie, to chyba lekarz wie. A jak wody odeszły a skurczów nie ma, albo są za słabe to chyba jest konieczna. Albo z tym nacięciem krocza, lepiej się zgodzić i mieć nacięte niż żeby pękło w nieodopowiednim kierunku, no nie? Chyba lekarz i położna się znają lepiej niż my, a my, oprócz tego że się nie znamy to w tym całym szoku i w emocjach możemy zupełnie nieracjonalnie myśleć. Ja sie bede godzić na wszystko, ogólnie jestem bardzo grzeczną, posłuszną pacjentką ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koleżanka tez sie tam wybrała,ale stojąc w km korku zrezygnowała;/ i przyjechała do mnie na kawę :) Także jaka naiwność ludzka jest straszna hehe. Tak samo jak w Mediamarkt sprzedaja" bez Vat" specjalnie pojechalismy przed tą akcją spialiśmy ceny interesujących nas sprzętów , a podczas akcji" sprzedajemy bez VAT" ceny były wyzsze niz w normalny, zwykły szary dzień :)

Nie łamcie się babeczki, juz niedługo będzie jeszcze cieżej :D Wiem coś o tym :) ale twardzielki jestesmy to damy radę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza a ja właśnie dopiero zauważyłam, jak ten czas mija szybko.... Spojrzałam na Twój suwaczek i Ty właściwie już z pełnym komfortem psychicznym możesz sobie rodzić :) I juz nie ma mowy o porodzie przedwczesnym!
U mnie ciut gorzej, ale i tak lepiej niz jak bylam w szpitalu... I tez wlasciwie nieduzo zostało do "komfortu psychicznego" :) Poza tym minął niby tylko miesiąc od mojego pobytu w szpitalu ale w takiej sytuacji to chyba AŻ miesiąc :D
ogólnie cieszę się że już chyba najgorsze za nami, :) Myszko Ty też już właściwie bliżej niż dalej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniouka fajnie, że wszystko się wyjaśniło i jest dobrze.

Mimi trzymaj się - zgodnie z listą teraz Twoja kolej :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, to tak jak ja robie w tym sklepie internetowym. Cena promocyjna to jest taka jaka interesuje sprzedajacego (mam wstawiać 30% wyższą cene niż jest na allegro) a cenę zwykłą, bez promocji biorę z kosmosu, hehe. Z oczywistych względów nie powiem Wam teraz co to jest za sklep, hehe ;) Wiec tak to właśnie wygląda z tymi promocjami. Jak człowiek się czai na jakiś zakup i się orientuje w cenie to taka "promocja" może nie mile zaskoczyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a własciwie ciekawe co z Myszką bo cos jej nie ma ostatnio...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mnie ciekawość zżera, która teraz sie rozpakuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może Ty Daria? ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, nie miałabym nic przeciwko temu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daria...moj suwaczek czy Twoj zle dziala??
bo miedzy naszymi terminami jest 7 dni roznicy a na suwaczku 2
albo ja slepa jestem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg tej strony z której ja mam suwaczek ty powinnaś mieć 38 tydz. i 5 dzień ciąży (?)
No zobacz sama: http://www.naobcasach.pl/index.php?m=linijka_dodaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo mi dobrze pokazuje, że zostało 24 dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm...a mi 16...i moj drugi na innym forum dobrze pokazuje..te same tygodnie i dobra ilosc dni

a na Twojej stronce rzeczywiscie tydzien do przodu
ale to bez sensu bo wtedy 41 tyg. by ciaza trwala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo może oni liczą, że poród odbędzie się w 40 tygodniu. Bo mój poprzedni suwaczek pokazywał jakoś inaczej, ten chyba pokazuje rozpoczęte tygodnie, a tamten zakończone. Hmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dorcis dziękuję za troske :*

No ja jestem teraz na liscie wiec wypadałoby by padło na mnie ;) ale byc moze jakaś mamuśka 3in1 mnie wyprzedzi:) bo wy czerwcóweczki jeszcze potrzymajcie te swoje pociechy :)
Może te wczorajsze skurcze cos znaczą już :) hehe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie własnie dowiedziałam ze mam nowego przyjaciela, nazywa sie Streptococcus agalactiae, czyli Paciorkowiec :( czytam na necie ze niby w ciazy mozna juz cos podać a mój gin powiedzial ze dopiero w szpitalu dostane antybiotyk (tak wogóle to paciorkowca może zwalczyć penicylina a ja na nią jestem uczulona żeby było zabawniej). Na wyniku mam podane że mam WZROST MIERNIE OBFITY(++), czy któraś z Was może wie czy wzrost jest mierny czy obfity i co wogóle to oznacza?
Jak zaczęłam przeglądać inne fora na których opisywano co sie stało z dzieciaczkami jak nie wykryto wcześniej tego paciorkowca to ciesze sie ze zrobiłam to badanie!
Całą ciąże nic mi nie było, a jak w niedziele zaczyna mi sie 38 tydzień to się zaczyna!!!

Okruszku, to już miesiąc minął od Twojego pobytu w szpitalu? kurcze ale ten czas jednak leci!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, która pierwsza do mety?
Okruszku masz rację. Mam juz pełen komfort psychiczny i odliczam do środy. cały czas myślę co jeszcze muszę przygotować itp.

Mimii obys była pierwsza :-) Jakaś sprawiedliwość musi być ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rany dziewczyny te które już niedługo będą rodzić z jednej strony pozazdrościć można ale z drugiej strony są myśli co to teraz będzie, jak to będzie, jakoś nie mogę ogarnąć tego w swojej główce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza a ja zapomniałam o twojej cesarce:) No w śr też moj termin ale zobaczymy :) Choc juz dzis tez zaczyna się cosik dziać;/ Normalnie juz sie stresuę pomaluśku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, ale dupa! Ja się nie znam na tym paciorkowcu i czy można go leczyć w ciąży czy robi się coś z tym dopiero na porodówce.

Czas pędzi jak szalony :) Ja proponuję później na liście "rozpakowanych" pisać planowany termin porodu i faktyczną datę :) będziemy porównywać czy się sprawdziło. Ja to jeszcze ponad 3 tygodnie oczekiwania mam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no doczytałam ze musze dostać antybiotyk na 4 godziny przed porodem - a chcieliśmy z mężem jechać na ostatnią chwilę! Dzidzia też dostanie antybiotyk i jak sie nie zarazi to wychodzimy po 3 dniach, w innym przypadku po 7
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry pomysł Aniouka!

Wyczytałam właśnie, że na przyspieszenie porodu dobre jest drażnienie brodawek sutkowych, bo to powoduje wydzielanie oksytocyny. No i seks oczywiście i sperma ze swoimi cudownymi właściwościami (dziwne, że spermy nie skupują na jakies kosmetyki, skoro łożyska ze szpitali skupują). No, ale lepiej poczekać aż dzidzia sama bedzie chciała wyjść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koleżanka miała tego paciorkowca i została kilka dni dłuzej w szpitalu :( Oby Ciebie to nie spotkało, może sie uda inaczej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniouka, bardzo dobry pomysl z tym terminem na liscie rozpakowanych :)
popieram w calej rozciaglosci

jak poprzednio gadalam na forum to tak wlasnie mialysmy wpisywane

Iza...to juz w srode????????????/ ale ten czas leci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, nie martw się. Myślę że dzidzia i Ty dostaniecie antybiotyk i że pobędziecie min 5dni (bo min 5dni podaje sie maluchowi antybiotyk), ale myślę że spoko i że będzie oki.

Ołłł... Iza ja zapomniałam o Twoim CC :) to juz w ogóle masz zaplanowane :) ale jakbys wczesniej zaczęła, np juz dzis to i tak będzie oki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza czekamy z niecierpliwością :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku, a jak po porodzie zbadają dziecko i okaże sie ze sie nie zaraziło to i tak "profilaktycznie" podają ten antybiotyk czy wychodzimy po 3 dniach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczynki !!!
Jestem, jestem !!! Okruszku, dzięki za pamięć ;-)

Nie odzywałam się przez parę dni - fakt. Po pierwsze czuję się ostatnio naprawdę gorzej. Po drugie, jak na złość miałam do pozałatwiania parę spraw oraz jeszcze trochę zakupów dla Młodej.
Te dwa powody doprowadziły do tego, że po powrocie do domu nie mogłam się ruszyć ze zmęczenia i z ogólnie beznadziejnego samopoczucia - nawet do kompa nie miałam siły usiąść :-(
Dziś za to jestem cały dzień w domu i nadrobiłam dwa wątki bo widzę że galopujemy strasznie!

Też jestem coraz bardziej jakaś taka zmienna w nastrojach i zdarza mi się dołować i płakać też. Ta końcówka taka już chyba będzie.... Widzę że nie jestem w tym sama.
Będąc w chyba w 26 tc, siedziłam w poczekalni u gina i gadałam z dziewczyną, która była w 39 tc. Była tak zmęczona, wykończona i już tylko marzyła żeby urodzić. Dziwiłam się, bo ja czułam się super !
Teraz wiem o czym ona mówiła .... U mnie jeszcze 3,5 tygodnia do 38 tc. Także czekam na ten czas i najlepiej już następnego dnia po tym terminie chciałabym rodzić. Ta końcówka jest coraz trudniejsza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszę się Wam przyznać, że zaczynam się już bać. chyba nawet nie tyle cc co tego co będzie dalej. już nie będzie odwrotu ;-) chociaż cc też się cholernie boję.
podejrzewam, ze we wtorek to juz ocipieję do reszty ze strachu hehe ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko to chyba zalezy od szpitala i lekarza neonatologa na którego traficie. Na klinicznej większość lekarzy podaje profilaktycznie, w sumie nie wiem czy to dobrze czy nie.... Moze ten paciorkowiec ma długi czas wylęgania (nie jestem za dobrze zorientowana w temacie) i wtedy dobrze jest jak poda sie antybiotyk "profilaktycznie", bo np załózmy ze wychodzicie do domu a badania w szpitalu nic nie wykazały a tu sie okazuje ze maluch chory (oczywiscie tak nie bedzie! będzie zdrowy :)) ale tak tylko gdybam bo sama do konca nie wiem. W kazdym bądź razie na pewno nie jest to grozne dla dziecka jesli zostalo teraz wykryte i bedą podjęte odpowiednie działania, także nie martw się!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii - kurcze ten paciorkowiec okropny !!!!
Na szczęście wiesz i będziesz leczona - to bardzo ważne. Ja robię go 20 maja - tak mi moja gin będzie pobierała. Pytałam w szpitalu MSWiA i będzie kosztował 30 zł, także właśnie tam zawiozę i po 4 dniach ma być wynik.
też puchną mi nogi. Kiedyś miałam stopy bardzo szczupłe, a teraz jak po bardzo aktywnym dniu robią mi się takie raciczki jak u zwierzątka. Ciśnienie mam jednak super, bo mierzą co parę dni.

U mnie problemem w dalszym ciągu są straszne zaparcia i to chyba głównie od nich ciągle boli mnie brzuch :-(
Próbuję różnych rzeczy, jabłek, siemię lniane piję - ale i tak wg mnie to guzik pomaga niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszko spróbuj Activii :) mnie przeczyściło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko-doorientowałam się :)
więc rodzi się dzidzia, pobiera się jej badania na posiew krwi i już wiem dlaczego podają antybiotyk wcześniej profilaktycznie tzn od razu po porodzie-bo okres hodowli paciorka wynosi ok 4dni a wstępnie można cos juz wiedziec po 1dniu. :) Przypomniało mi się :) Dlatego żeby działać od razu i nie narażac dziecka, podają mu antybiotyk. A Ty pamiętaj żeby powiedzieć że nie możesz pencylinki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko ja też mam tego gada paciorkowca :(
Dostałam antybiotyk dopochwowy Dalacin (w trzech aptekach nie wiedzieli co to jest - specjalnie mi zamawiali i koszt jego to niecałe 100zł ) po paru dniach brania, okazało się że mi nie służy. Spuchły mi wargi i dostałam grzybice - musiałam do odstawić.
Kuracji nie zakończyłam więc nie wiadomo czy się go pozbyłam czy nie - gdzieś za dwa tygodnie zrobie badanie jeszcze raz.

Okruszku a wiesz może jak postępują w Wojewódzkim jak się ma paciorkowca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety - w wojewódzkim nie wiem, ale myślę, że procedury powinny być podobne....choć może czekają ten 1dzień do wstępnej diagnozy...
A Tobie 3oko nie wdrożą tego leczenia teraz bo masz za blisko do porodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku dzieki! przygotuje na wszelki wypadek wiecej ciuszków do szpitala...

Magda mój lekarz prowadzący jest z Wojewódzkiego i mówił tylko ze kobieta dostaje antybiotyk a reszta zależy od pediatry
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze nie wiedziałam, że z paciorkowcem zostaje się dłużej w szpitalu :(
A ja mam tylko dwie koszule kupione - chyba dokupie jeszcze jedną na wszelki wypadek.
Może to i dobrze jak dłużej się jest - wychodzisz spokojniejsza o malucha a i może uda się zdjąć szwy w szpitalu i nie trzeba by jeździć na ściąganie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie Madziu-wychodzicie oboje zdrowi, Ty spokojna i jeszcze szwy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko to ja tez miałam streptococa agalatiae pod koniec I ciąży.
I musi to być wpisane w karcie ciązy żeby w szpitalu wiedzieli.
Jeśli chcesz rodzić w wannnie to od razu odpada w takim wypadku.
Mi podal lekarz antybiotyk jednak wczesniej tzn od razu jak wyniki dostałam, to był gdzies 37 tydz. W szpitalu robili badania małej i wypuścili nas po niecałych 2 dobach.
Widocznie każdy lekarz działa po swojemu. Na streptococa działa kilka antybiotyków, zalezy jaki masz szczep, na pewno wypisali ci wszytsko w antybiogramie. Napisali Ci, że tylko na penicylinę jest wrazliwy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, mam nadzieje że Wy mi pomożecie...własnie odebrałam wyniki i mam ciałek ketonowych +3 a w normie jest napisane aby był poziom ujemny....czy miałyście może też taki poziom tych ciałek? NIe mogę się dodzwonić do mojego gin. a się martwię...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co to są w ogóle ciałka ketonowe?

Zaczęliśmy robić ten remont. Zeby w ogóle zacząć musimy rozwalić szafe typu komandor i ścianę która jest za tą szafą. Próbowałam trochę pomóc i z tej szafy rzeczy powyciągać, ale nie wiele pomogłam. Jak się schylałam tak mnie brzuch zabolał jakby mięśnie miały mi się rozerwać. Straszne! I teraz siedzie i patrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cialka ketonowe to sa takie zwiazki co powstaja w wyniku metabolizmu tluszczow...pamietam jeszcze ze studiow ;)

a co oznaczaja w moczu to nie wiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3. Ciała ketonowe pochodzą z przemian metabolicznych. Są to kwas hydroksymasłowy, aceton oraz kwas acetooctowy. Ciała ketonowe w moczu mogą pojawić się w następujących przyczyn:

* Kwasicy cukrzycowej
* Głodówce lub drastycznych kuracjach odchudzających
* Diecie ubogowęglowodanowej
* Diecie bogato-tłuszczowej
* Uporczywych wymiotach
* Gorączce
* Zatruciu ciążowym
* Biegunkach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie:) ale piszecie dużo!! jutro przeczytam cały wątek. bo dzisiaj zmęczona jestem i głowa mnie mocno boli:(
ogólnie wypisali mnie dzisiaj z mała ogólnie ok:( no jest za mała ma 2100g ale jest proporcjonalna:) niestety okazało się tez że mam za mało wód płodowych:( ale nic nie powiedzieli co na to:( w środę mam kontrole...
trzymajcie się ciepło brzuchatki i dbajcie o siebie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie brzmi to za dobrze, wiper. Ale miejmy nadzieję, że gin bedzie kazał jeść mniej tłuszczu i bedzie ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co, pierwszy raz zdarzyło mi się oszustwo na Allegro :( Kupiłam sobie kilka używanych książek niedrogo bo za 30zł z przesyłką-tak, żeby wypełnić czas i co? Czekam juz 2tydz. 4dni temu napisałam do tej kobiety i przepraszala ze nie mogla wyslac i ze wysle jeszcze tego samego dnia czyli do dzis priorytet powinien dojsc-nie doszedl :( Jest mi przykro ze trafilam na taką oszustkę, szkoda, nie poczytam sobie, a nie chce mi sie targac nerwów na policji za 30zł....bo jeszcze dziecku bym zaszkodzila...heh... :( a baba za daleko mieszka-w Zawierciu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81,
Ja w środę będę u gina, który pracuje w Wojewódzkim i wypytam dokładnie jak to jest z tym paciorkowcem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do mnie priorytet szedł raz cały tydzień! Może jeszcze dojdzie. Niech Ci wyśle skan potwierdzenia nadania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeczytajcie sobie to:
http://www.tvn24.pl/12690,1584204,0,1,osmioraczki-maja-juz-szescioro-rodzenstwa,wiadomosc.html
Nieźle, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia, w antybiogramie mam napisane:
"penicylina - wrażliwy
erytromycyna - wrażliwy
klindamycyna - wrażliwy
ofloksacyna - wrażliwy
doksycyklina - oporny
nitrofurantoina - wrażliwy
Szczep wrażliwy na wszystkie antybiotyki beta-laktamowe oraz ich połączenia z inhibitorami betalaktamaz."

Czy to oznacza ze na paciorkowca działają ww oprócz doksycykliny tak???

Co do ciał ketonowych to ja kiedyś miałam jak sie odchudzałam, w ciąży nie zdażyło mi się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też nie mam pojęcia co to są ciałka ketonowe.

Iza, wszystkie Ci zazdrościmy, że już za kilka dni będziesz trzymała swoje dzieciątko!

3oko i Magda, czy antybiotyk podaje się tylko po porodzie SN czy po CC również?
Robię posiew w przyszłym tygodniu i ciekawa jestem jak wyjdzie. Na chwilę obecną muszę się liczyć z CC, bo maluszek nie chce się obrócić główką w dół. Podobno jest jeszcze szansa, ale im później to trudniej mu będzie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, napisałam do tej babki - zobacze co odp.

Wiper-przesłodkie jest to zdjęcie Misi w rogu co masz :)

Dziewczęta chciałabym zauważyć że nowy wątek powstał chyba wczoraj....tempo max! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, tylko pozazdrościć takiej gromadki tej kobiecie:) A my się martwimy czy podołamy z jednym dzieciątkiem, hehe.

Dziś też się poryczałam jak zobaczyłam w tv bliżniaczki, które urodziły się w 5 miesiącu ciąży i nie wykształciła im się siatkówka - obie są niewidome. Tragedia...
Mam nadzieję, że naszym dzieciaczkom to nie grozi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lestek - nie mam pojęcia jak to jest przy cc
Ale tak na mój rozum to cesarka przy paciorkowcu jest bezpieczniejsza, bo dziecię nie mam z nim styczności.. ale nie wiem czy to tak właśnie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek...Zawiercie to niedaleko mnie ;)

a zalozylas spor na allegro?? moze jeszcze Ci wysle te ksiazki jak ja przyszpilisz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez nie mam pojecia jak to jest z paciorkowcem i cesarką..... mysle ze w obu przypadkach podaja antybiotyk i badaja dzidzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko dokładnie tak.
Wszytskie poza doksycykliną.Także jak powiesz, że penicylina odpada u Ciebie to dostaniesz coś innego.

A propos urodzenia w 5 mies. Mam kolezankę z liceum, która własnie pierwsze dziecko urodziła w 5 mies. Teraz to dziecko ma 7 lat i jest całkiem zdrowe. Ale walka o nie była cieżka. :/ Do dziś myślę o tym z niedowierzaniem bo to była połowa ciąży, 22 tydz.Ale to było we Francji, nie wiem jak tu zachowują się lekarze w takich przypadkach.
Niestety tego, czy dzieci widzą czy nie, nie możemy sprawdzić teraz, słuch jeszce by się dało, ale i tak zrobią to po porodzie zaraz. Ja w sumie liczę się z tym, że może nie byc tak ok- w 8 tyg. przeszłam naprawdę ciezka grypę, wylądowałam w szpitalu. A własnie w 8 tyg.wykształca się wzrok, słuch i kończyny. nóżki i rączki urosły normalnie, słyszeć tez chyba słyszy bo bezbłędnie reaguje jak Tosia śpiewa mi do brzucha :) A jak z resztą to dowiem się dopiero za kilka tygodni...
Wiecie, im bliżej, tym dłużej...:/ Już czasem do głowy dostaję, zwłaszca po tej info z łożyskiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wczoraj miałam pobrany posiew i czekam na wyniki. Ale to wogle jest jakoś bardzo groźne?,jak się już ma ten paciorkowiec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ZNALAZŁAM COS TAKIEGO: Dlaczego paciorkowiec niebezpieczny jest podczas ciąży?
Bakterie te potrafią skolonizować (zasiedlić) drogi rodne kobiety, czyli przedostać się do pochwy w związku z jej bliskim sąsiedztwem z odbytem. Z pochwy mogą przedostać się do macicy i zagrozić bezpieczeństwu Twojego dziecka (jeszcze wówczas płodu) znajdującego się w macicy w (worku) pęcherzu płodowym. Może wówczas dojść do jego uszkodzenia (zapalenia błon płodowych, pęknięcia) i spowodować (wcześniejszy) przedwczesny poród.
Jak i kiedy dochodzi do zakażenia Twojego dziecka?
Bakterie te są niebezpieczne dla noworodków ze względu na ich słaby układ odpornościowy. Do zapalenia dochodzi poprzez zaaspirowanie (zachłyśnięcie się) zakażonego płynu owodniowego podczas porodu. Ryzyko transmisji jest wysokie, sięga 70%(**). Może to wywołać u noworodka posocznicę (sepsę) lub zapalenie płuc, rzadziej natomiast zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zapalenie szpiku kostnego. W przypadku posocznicy (sepsy) skutki mogą być śmiertelne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Lestek - mam podobnie. Moje Dziecię też nie jest prawidłowo ułożone, bo jeszcze jakieś 3-4 dni temu czułam nóżki prawie w pachwinach. Może mnie też czekać CC, ale jeszcze nie wiem. Czasu dziecku zostało nie za wiele na obracanie, ale Prof. Preiss powiedział, że spoko - jest jeszcze czas i szansa, że się obróci. Moja gin też mówiła, że jej dziecko, było ułożone nóżkami w dół i w terminie planowanego porodu, obróciło się nagle główką w dół, a w tej samej chwili zaczęła się akcja porodowa więc bądźmy dobrej myśli. Może i nam się uda.

Okruszku, ja bym nie podarowała tej babce książek. Może jeszcze poczekaj parę dni bo może jeszcze dojdą. W ostateczności zawsze możesz dać jej negatywa i spaprać jej konto na allegro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze nie brzmi to ciekawie, ale dobrze że można to już leczyć w trakcie ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81,
aż mnie zmroziło, to co piszą o ewentualnych konsekwencjach dla Malucha, tego strasznego paciorkowca !!!
AAAAle ..... Będzie dobrze !!! Nie ma co panikować !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, a Tobie lekarz dał juz teraz antybiotyk?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie. Ale lecicie z wątkami:)

Ja tylko na sekundkę. Pochwalić się przyszłam:) Mam już Maksia w domku:) Śpi słodko w łóżeczku.

Dziewczyny wiem że Wam już ciężko i się pewnie dłuży, no i z tego co szybko przeczytałam to macie już etap "wkręcania" sobie różnych chorób Waszych maleństw. Niepotrzebnie! Wszystko będzie dobrze, zobaczycie, przed Wami naprawdę cudowne chwile, ja właśnie ich doświadczam:) Pozdrawiam Was cieplutko:) Buziaki:*

PS- schudłam już 10kilo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś super, że jesteście już razem w domciu. Teraz pozostaje życzyć Wam samych pięknych i szczęśliwych dni spędzonych razem no i spokojnych nocek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko tak jak pisałam wyżej miałam jakiś dopochwowy, który musiałam odstawić :(
Generalnie lekarka mnie uspokajała, że dla dzieciątka w macicy nie ma zagrożenia i że dobrze ze wiemy, że on jest bo podanie antybiotyku podczas porodu chroni maluszka.
Także staram się być dobrej myśli - o ile to możliwe echhh

Nataluś ciesze się, że tulisz już Maksia w domku :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś strasznie się cieszę że już masz Maksia na oku :) Pogłaszcz go od nas, jego cioć :)

Wiper tak właśnie myślałam że to Twoje rejony :) Założyłam spór ;D Ps a jak nie wyjdzie mi ten spór pomyślnie to pojedz tam do niej i z brzucha jej walnij oki?:)

Przy cięciu jest mniejsze zakażenie paciorkiem, bo on jest w drogach rodnych.

a to tak na ostrzeżenie-omijajcie boiska :D
http://www.tvn24.pl/12691,1601230,0,1,szokujacy-film-porod-na-boisku,wiadomosc.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super Nataluś!

Ja sie ostatnio tragicznie czuję! Brzuch mnie boli, tzn. tak jakby mięśnie tuż pod cyckami, czuję jakby miały się zaraz zerwać, jakby poparzone były, jakieś takie dziwne uczucie. A najgorzej jak się schylam. Zal mi tego mojego małża, że robi sam ten remont, a ja mu nawet po piwo iść nie mogę w nagrodę, tak mnie to boli.

Bałagan mamy w chałupie, okazało się że w tej szafie było mnóstwo zupełnie nieprzydatnych rzeczy! Teraz wszystko leży na przedpokoju, przejść nie można. A w tym pomieszczeniu co bedzie kuchnia też pełno rzeczy jest, nie mam pojęcia co my z tym wszystkim zrobimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
* Miało być: przy cieciu jest mniejsze RYZYKO, właściwie zerowe zakażenia paciorkiem, bo on jest w drogach rodnych.... heh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria wiem co czujesz :/ z tym remontem, pakowaniem, pomocą itp.... heh.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W związku z filmem: My się tutaj stresujemy szpitalem, wymyślamy, cudujemy a dziewuchy rodzą na boisku, w szatni szkolnej albo na polu i dają sobie radę. To chyba pocieszające, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooo!!!!!!!!
tyle wpisów (w tym moich:)) ze nie dojrzałam, iż Inka wróciła :D witamy, witamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no jestem:) nawet przeczytałam cały wątek:) bo się przespałam i ból głowy mija:) ale piszecie i piszecie:) to dobrze:) ja miałam pobierany wymaz z szyjki i wyniki w środę
Nataluś cieszę się, ze masz już Maksia w domku:)
wiecie może czy picie dużej ilości zwiększy ilość płynu owodniowego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy to jest medycznie potwierdzone, tak czy inaczej nie mozesz pić dużo na raz tylko po trochu bo inaczej organizm pozbędzie się nadmairu wody i wyjdzie jeszcze gorzej. Inka.ja masz małowodzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a teraz doczytałam, że tak.To dlatego Twoja malutka jest malutka. A co lekarze na to? Wypuścili Cię bez zaleceń?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczytałam sobie trochę i wywnioskowałam, że osobiscie nie masz wpływu na ilość płynu owodniowego, a picie większej ilości wody nic nie da. Wyczytałam, że w ostateczności można wykonać amnioinfuzję, czyli uzupełnienie wód przez powłoki brzuszne (w znieczuleniu miejscowym). Zaleca się leżenie na lewym boku (nie piszą po co).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już ma wszystko nadrobione i przeczytane.
Właśnie z przerażeniem stwierdziłam przed braniem prysznica jak zdjęłam skarpetki, że stopy to mi normalnie spuchły jak bańki !
Wiem że to dość standardowe na tym etapie ciąży, ale tak źle, to jeszcze nie było. Chyba jednak sięgnę po ten cyclo 3 fort.
Zobaczę co będzie rano i czy zejdzie opuchlizna bo jak po wypoczynku schodzi to jest o.k., a jak nie, to coś jest nie tak jak powinno być ;-(((

Daria, z tym bałaganem w przedpokoju współczuję, ale to może akurat sygnał, że część z tych rzeczy, które były w tej szafie, są do wyrzucenia lub do oddania. Zresztą jak rodzina się powiększa i dodatkowo jeszcze lokatorzy będą nowi, miejsce dodatkowe się przyda z pewnością.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkich weekendowo! wybieram sie dzis na targi "Brzuszek i Maluszek", mam kupony konkursowe, może coś wygram :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też witam!
i też mnie wyprawa czeka - do Gdyni do bobowózków i przy pomyślnych wiatrach do szpitala w Wejherowie na wycieczkę :]
tak daleko to chyba od Bożego Narodzenia się nie ruszałam:)
czas się rozruszać...
trzymajcie kciuki, żebym jeszcze nie urodziła ;)

3oko powodzenia! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również witam :-)
ledwie zyje, bo spać sie już nie da. Jak się położę to Pola siada mi swoim pupskiem na żebrach z lewej strony i za cholere nie chce zejść! Ból jak nie wiem co.
Z młodym ciut lepeij, bo kaszlał tylko chwile po 5 i spi do tej pory. uff :-)

oko trzymam kciuki za wygraną!

Miłego dnia Mamuski :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Długo mnie nie było, ale mój luby miał/ma zapalenie nerek i walczyliśmy z mega gorączką... Dobrze, że nie mógł mnie tym zarazić!

3oko baw sie dobrze na targach, a potem opowiedz proszę czy dużo stałyśmy nie będąc na nich :-)

Nataluś!!! Tak się cieszę, ze jesteście już w domku! Często o Was myślałam!

JA właśnie odebrałam wyniki krwi - wszytsko super oprócz Tf4, znów spadło i to poniżej 9... wiec chyba zacznę barć Euthyrox... Cz któraś z Was też ma takie niskie te hormony tarczycy?

A jeszcze pytanie a propos kosmetyków dla maluszka: jakiej firmy kupujecie na początek? Ja mam po jednej rzeczy z kazdej firmy (krem do pupy z nivea i hipp, płyn do mycia z jonsona) a że położna nam mówiła, zeby było z jednej linii to się zastanawiam na jaką się zdecydować... Może jakaś podpowiedź?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też już tu jestem :)

3oko powodzenia :)

Ja dzisiaj zostawiam męża w domku i wychodze na babskie spotkanie :)))))) Niech sobie troche odpocznie ode mnie :P

Moja Liwia, też uwielbia moje żebra. Mam wrażenie, że się od nich odbija hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
tak mam małowodzie i właśnie nic nie powiedzieli co mam robić:( na szczęście w środę mam wizytę wiec się dowiem:)
dzisiaj 3 dziań z rzędu strasznie boli mnie głowa:( i to tylko prawa półkula :( nie wiem co się ze mną dzieje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Petra nie inwestuj duzo w kosmetyki, bo dzidzia moze okazac is ealergikiem, ja mam Bmbino- od lat znany kosmetyk dla dzieci.

Natalus utul Maksia :) Cieszę sie,że ten horror się skończył.

Daria trzymaj się, po porodzie poczujesz się lepiej :)

U mnie cisza;/ ale noce masakra- wygodna pozycja graniczy z cudem;>

3oko powodzona. Zgarnij nagrode główna :)

Ja dziś jade na kiermasz na Karczemi- na 11, tam spotykają sie młode mamy lub te przyszłe i handlują ubrankami, akcesoriami dla dzieci, zabawkami, ciazowymi ubraniami i etc. Pojae zobacze moze cosik sie trafi- moze kupie cos Borysowi na te zimne dni maja, bo nie mam raczej nic dla niego na te zimniejsze dni;>

Trzymajcie się, miłego weekendu i słoneczka życzymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzisiaj fajnie spałam! Jak zabita :))) Dawno już tak fajnie sobie nie pospałam :)

Ja sie zastanawiam nad Niveą a Bambino. Bambino to już sprawdzona bobasowa marka, także może Bambino. Za dużo nie ma co kupować. Kupię te najmniejsze buteleczki w razie złej reakcji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj już się czuję lepiej, ale rano zawsze jest dobrze, nie bede się wysilać ani próbować nic robić żeby jakoś normalnie dotrwać do wieczora a nie się męczyc tak jak wczoraj. No ale do sklepu, zrobić obiad, pozmywać po obiedzie to na chwilę obecną dla mnie jest duży wysiłek :( Ale już niedługo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to myslicie ze z tym calym swinstwem paciorkiem jechac rodzic od razu lepiej na zaspe niz np do wojewodzkiego? bo tak jak piszecie moze skonczyc sie na dluzszym pobycie a patologia lepsza na zaspie... jakies doswiadczenia? potrzebuje pomocy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczęta :D

Jeny, wykąpałam się, wstawiłam pranko, zrobiłam naleśniki i tak się zmęczyłam że teraz leżę... boshe! gdzie moja kondycja?? :(

A jeszcze mam zamiar dzis troszku popakowac rzeczy...i jak to zrobic? :)

Inka to juz masz powód dlaczego Twoja dzidzia nie rosnie, ale dziwię się że nic Ci na ten temat nie powiedziel w szpitalu?? Koniecznie zapytaj swojego lekarza i jak bedzie Ci robil usg to spytaj o nerki dzidzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Dziewczynki,
My też z Małżonem dzisiaj wybieramy się na Targi "brzuszek i maluszek".
Jak wrócimy, zdam relację jak było. Może któraś z was wybierze sie jutro.
Miłego dzionka życzę !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No coś może być z ukł. moczowym dzidzi. Kiedyś na usg widziałam jak moja fosalka robi siusiu, hehe. Tzn. było widać jak opróżnia się pęcherz, no i zdziwiłam się że robi siku do płynu owodniowego, zawsze myślałam że wszystko wymienia się przez pępowinę. I wtedy własnie gin wytłumaczyła mi, że z fasolkowych siuśków w głównej mierze powstaje płyn owodniowy i gdyby było za mało płynu owodniowego to w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić czy dzidzia prawidłowo się wypróżnia i czy jest wszystko ok z jego ukł. moczowym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez myślałam żeby tam jechać, ale z racji tego remontu mój małż jest niedostępny, a nie chce go ryć i marudzić, bo musi na ten remont wykorzystać wolny weekend.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej, dobrze trzymałyście kciuki! Wrzuciłam 4 kupony jakie dostałam na szkole rodzenia i wylosowali 2!!! wygrałam chuste do noszenia dzieci, która w necie kosztuje 170zł i pościel Peticado :) Poza tym 2 laleczki grzechotki (to każdy dostawał) - dobrze ze sie wybrałam!
Jak ktoś chce sie wybrać to opłaca sie kupić pojemnik na zużyte pieluszki(kosztuje 99zł) i wtedy laktator TT jest za 20zł.
Poza tym dużo stoisk z akcesoriami, zabawkami etc. Mnie interesowała pierwsza pomoc u noworodków, jest stanowisko gdzie ratownicy medyczni indywidualnie wszystkiego naucza!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super Gratulacje! Ale mi zrobiłaś! Też chciałam jechać, buuuuuu :"(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko ale fart :D
to są te targi w AWF? A jutro też przewidują konkursy? A co jak nie mam kuponu?:( No i czy za wstęp się płaci????????? I czy duzo łazenia tam jest?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 oko, a występowały tam jakieś cieżarówki z naszej SR jako te modelki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś wstawiła nowe zdjęcie Maksia na NK. Jest taki słodki że normalnie mogłabym go zjeść! I to bez żadnych przypraw! Taki słodki dzidziuś na pewno smakuje jak orzeszek w czekoladzie, mniam mniam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.
Nie było mnie dwa dni z powodu malowania mieszkanka i sprzątania, a tu nadążyć z czytaniem wątków nie mogłam. Cały czas się rozpisujecie. Fajnie. Moja malutka dzisiaj spokojna dosyć. Aż się dziwię. Po żebrach tylko mnie trochę pomaltretowała i teraz chyba odsypia. Co do kosmetyków, to najpierw kupiłam nivea, ale później doczytałam, że są po 1 miesiącu życia, więc teraz dodatkowo kupiłam wszystkie z ziajki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wstep kosztuje 7 zł od pary/rodziny. Łażenia jest mało - my obeszliśmy wszytko w 15 min i czekaliśmy w kawiarni na losowanie nagród. Kupony były drukowane w Dzienniku Bałtyckim, ale sa tez inne konkursy ktore nie wymagaja kuponow, np. mozna wygrac ciuszki na chrzest etc., chętnych jest mało więc jest szansa!
Aha, rozmawialam tez z polożną o paciorkowcu - mowila ze w kazdym szpitalu jest inaczej - standardowo w każdym dziecko jest badane na to świństwo i jak jest zdrowe po 48h wychodzimy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko
No to się cieszę że Cię uspokoiła z tym paciorkiem :) I miejmy nadzieję że Twojemu Maleństwu się upiecze :)
Hmmm.. na chrzest juz mam upatrzoną sukienkę w h&m więc odpada ;) ale kurcze wygrałabym cos hehe choc wątpliwa sprawa bo nigdy nic nie udało mi się wygrać :/ Ale taką chustę to bardzo chętnie bo jedną właśnie obserwuję na allegro ale na razie i tak jej nie kupię bo jest droga-nawet najtansze kosztują po 60-70zł :( heh... Moze sie wybiore, choc nie wiem... nie chce jeszcze w tym tyg urodzić ;) Myszko a Ty pojechałaś? I nie bałaś się że od chodzenia urodzisz?:) Poza tym nie wiem czy mój mężuś mnie nie wysmieje z tym pomyslem bo: jest wciągnięty w wir pracy na mieszkanku i jak mu powiem ze chce jechac to pewnie popuka mnie w głowę bo przeciez mam lezec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bry...klepiecie i klepiecie ;)

kupiłam w końcu komodę dla Młodego więc czas na przemeblowanie pokoju dziecinnego :)

dostałam nowego storczyk od Małża i jestem w 7 niebie :)

Daria...Nivea i Bambino to jest ta sama firma tak gwoli informacji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też byłam na targach. nie miałam żadnego kuponu, więc nic nie wylosowałam, ale i tak nigdy nie mam szczęścia w loteriach.
też polecam pierwszą pomoc, warto!
przywiozłam trochę próbek i kupiłam chusteczki pampers sensitive 6-ciopak za 25zł (czyli po ok. 4zł/paczkę 63szt).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lestek a jakie próbki kosmetyków dostałaś???? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He! No widzisz, nie wiedziałam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie to dobrze, że nie poszłam.. ja też nie mam szczęścia do wygrywania w konkursach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh...lestek zobaczysz czy Ci te chusteczki Pampersa podejdą...ja ich nie lubię bo sa zbyt mokre, tak samo jak Huggies zresztą
a Dzidziusie mają straszliwy zapach...własciwie to śmierdzą jak dla mnie

moje ulubione to Bambino, Nivea i Johnson
dziś własnie nabyłam 4pack Johnsona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po Johnsonie się dzidzia cała lepi podobno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja używam już długo i nic takiego nie zaobserowałam... żadnego klejenia nie ma...natomiast po Pampersach musiałam pupcię suszyć, zeby pieluszkę założyć

zresztą...i tak przetestujecie same wszyskie chusteczki i też znajdziecie swoje ulubione :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z chusteczek lubiłam Dziudziuś, za to najgorsze jak dla mnie to Pampers Sleep & Play, zarówno jeśli chodzi o chusteczki jak i pieluszki, zapach nie do zniesienia, ale pewnie to kwestia gustu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolla...mi się wydaje że te Dzidziusie się zmieniły...wcześniej nie miałam do nich zastrzeżeń a od jakiegoś czasu normalnie mi śmierdza i przestałam kupować...choć cenowo super wychodzą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja myslalam ze im bardziej mokre chusteczki tym lepiej, ale jak piszecie, trzeba bedzie wypróbować wszystkie i wybrać najbardziej odpowiednie!

Powiem Wam, ze ja to mam szczęscie w różnych loteriach (oprócz lotto!): ostatnio na pikniku w mojej pracy wygrałam kino domowe za tysiaka, często jakieś bilety do kina no i w jednorękim bandycie też miałam szczęście i przed ciążą zawsze "zarobiłam" na piwko ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak z innej beczki, 28 maja jest pełnia księżyca, jak mówiła położna ze SR - nawał porodów! ciekawe czy któraś z nas wtedy urodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja odpadam...moja położna jest wtedy na weselu więc zaciskam nogi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze! Wiper teraz patrze jak blisko pełni masz termin!!! zaciskaj ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholera, 3oko tak nie mów, bo później na liście jesteśmy my :) Ja muszę przynajmniej do 31go poczekać :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, nie wiem czy któraś z dziewczyn z naszej SR występowała na targach bo poszliśmy szybko do domu....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, wiperku zaciskaj zaciskaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się też nie piszę na ochotnika, bo chrześniak ma komunię 29...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak Wy nie chcecie to ja mogę! Ja się chętnie podczas pełni przeobrażę... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tam bym chciała! albo 30 maja - w rocznice ślubu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
28 maja to bym jeszcze nie chciała rodzić, ale w pierwsze dni czerwca - proszę bardzo - chętnie !!!
Okruszku,
Pojechałam na targi, jestem mega zmęczona ...
To tak, kupiliśmy ten kosz na pieluszki z laktatorem ręcznym TT - opłacało się, bo było to za 119 zl i jeszcze kupiłam 2 butelki antykolkowe za 44 zł - w necie są za 24 zł + przesyłka.
Do tego dostałam małą butelkę 150 ml TT i 2 smoczki TT gratis.

Chciałam powiedzieć przy okazji, że już chyba ze 3 niezależne od siebie mamusie, polecały kupno tego kosza na brudne pieluchy, a jedna z nich, się tak przy tym rozpływała, że to cud techniki !!!
Fakt - pomysł dobry, podobno w ogóle nie śmierdzą, można wyrzucać co parę dni więc sie skusiliśmy i zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce.

W konkursie nie brałam udziału, bo nie miałam kuponów, ale i tak byśmy nie czekali na wyniki.
Ogólnie chodzenia nie jest dużo. Wszystko zajęło nam ok. 1 godz. Chcieliśmy głównie zasięgnąć języka w stoisku maxi cosi, bo chcemy ich fotelik cabrio kupić. Niestety ceny mają wyższe niż na allegro więc byłam rozczarowana.
Gadaliśmy też z Panią z Banku Komórek Macierzystych, bo jesteśmy za bankowaniem, ale jeszcze ostatecznie nie podjęliśmy decyzji.
Nas nic więcej nie interesowało.
Aha - pokaz ratownika fajny rzeczywiście, ale całego nie dałam rady obejrzeć, bo byłam już b. zmęczona chodzeniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rano odebraliśmy z poczty przesyłki.
Przyszła torba pielęgnacyjna do wózioła i kołyska. Wszystko super !!!
Kołyska podobna jak ma Wiper. W końcu i my się na nią zdecydowaliśmy mimo, że łóżeczko też już kupiliśmy - stoi jeszcze nie skręcone za szafą i się wietrzy.
Postanowiłam przed użyciem wyprać te części z tkanin i czekają w pralce, a po niedzieli wypiorę w proszku dla dzieci. A Ty Wiper prałaś ?

W sumie to z tą kołyską jest super wyjście na początek.
Maluszka można w niej "przemieszczać" do drugiego pokoju, do kuchni jak trzeba i na balkon w lecie, po założeniu moskitiery.

Po niedzieli, już koniecznie muszę zacząć się pakować do szpitala.
Na razie do szuflady wszystko co trzeba włożę, bo wyszła mi taaaaaaka długa lista, że jakbym zaczęła rodzić i się pakować, to nie byłoby wesoło i chybabym nie zdążyła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszko...nie prałam...tych falabnek i pierdółek..nie chce mi się po prostu...założyłam tylko podkład pod prześcieradło i prześcieradełko nowe - i to prałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper,
ale tak się zastanawiam, bo materacyk jest miękki w środku, ale taki ceratowy z zewnątrz i tylko takie na to płócienne prześcieradełko. Zatem, jakie Ty prześcieradełko założyłaś ? Jakieś dodatkowe inne na to co jest ? Ja sobie pomyślałam, że uszyję może ? A może można kupić takie gotowe z frotte ?
A co to jest podkład pod prześcieradło ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w SR była babka od bankowania krwi i tak to wszystko przedstawiła, ze przestałam wierzyć w sens tego wszystkiego. Albo ona nie miała daru przekonywania albo nie wiem co. Motała się strasznie, nic nie rozumiałam z tego co mówiła, mówiła ogólnie bardzo szybko i niezrozumiałym, medycznym językiem. Jak się w końcu zapytałam, czy w razie potrzeby wyhodują mi wątrobę to jakoś tak odwróciła kota ogonem, że nie doczekałam się odpowiedzi na swoje pytanie. Pewnie w razie potrzeby oddadzą mi tą krew i hoduj sobie babo sama, albo wtedy jeszcze beda kasiore chcieli. Ciekawe jak jest w umowie. Bo za pobranie i zbadanie jest opłata wstępna, potem co rok płaci się abonament za przechowywanie i to wszystko. Za słabo się znam na takich rzeczach żeby wyrobić sobie własną opinię, ale boję się, że w Polsce to jest na takim poziomie, ze nic nam to nie da, oprócz świadomości, że te komórki są. Takie przynajmniej mam wrażenie po tej rozmowie w SR.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A z nowości - mam łóżeczko z materacykiem 70 x 140, takie co się potem rozkłada na łóżko dla starszego dzieciaczka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszka...kupiłam prześcieradełka frotte do kołyski...one mają trochę inny wymiar bo 40x90 ale pasują...

a pod prześcieradełko założyłam dodatkowo nieprzemakalny podkład, bardzo mięciutki z Motherhood
o coś takiego
http://allegro.pl/item1017733352_1017733352.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

Daria z tego co kojarze to jak przestajesz płacic za te komórki to oni po prostu je spalają no chyba ze zgodzisz sie zeby ktos inny z nich skorzystal.

wczoraj mielismy komunie i wszystko mnie dzis boli a z ciekawosci bym pojechala na te targi, ale znajac mnie moge za duzo pieniedzy wydac, bo nigdy nie moge sie powsztrzymac.

mam nadzieje ze z ta pelnia to jakis zart bo wolalabym tez na poczatu czerwca urodzic :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe też słyszałam, że w czasie pełni porodówki pełne. ciekawe kiedy dokładnie będzie pełnia w czerwcu - pewnie przypadnie nam:)

Wiper, kupiłam te chusteczki, chociaż na początek zdecydowałam się myć pupcię wacikami i wodą przegotowaną. chusteczki do szpitala i na później. najwyżej oddam komuś. mam też próbki chusteczek nivea i j&j - porównam jak przyjdzie czas.

stresuję się torbą do szpitala - nie mam jeszcze wszystkiego, np. szlafroka. oglądałam na gildii taki z cienkiej bawełny, ale był tylko troszkę na zakładkę. nie wiem czy mój brzuch się skurczy i czy od razu po porodzie ten rozmiar wystarczy (większych nie było)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daria, u nas w SR też była przedstawicielka jakiegoś banku komórek macierzystych i dała cenę 600 za zestaw + 1190 po 2 tygodniach + 430 za każdy rok.
Na targach było 600 + chyba 800 za miesiąc + około 420 za każdy rok (nie pamiętam dokładnych cen).
Obie firmy mają niższe ceny w maju.
Tylko nie wiem co i jak z jakością usług (bo różnica niemała).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)

Widzę ze zakupy i przygotowania w pełni, no cóż mi już pozostało tylko czekać :) Fajne były te zakupy:)
Ja wczoraj byłam w Tesco by kupić sobie troszke szmatek po porodzie, mam na myśli gacie, skarpetki a przede wszytskim cosik do spania bo to wszystko co mam jak sie skonczy polog wyladuje w smieciach- oliwka zostawila po sobie znaki ;/ I w sumie tanio kupilam 2 koszule-2 pak cena 30zl, jakosciowo nawet,nawet:) Z reszta garderoby wstrzymam sie az zleci te kilka kg.

Mnie juz koleny raz śnił się moj synek, chyba to oznaka że już niedaleko. Porod we snie byl bardzo przyjemny-Borys sam jakoś wyszedł ze mnie bez zadnych bóli i skurczy. Był taki śliczny :) Juz chyba nie mogę się Go doczekać... dotąd nie śnił mi sie alw ost tc juz 2 razy :)

Tez słyszałam o pełni i że wtedy jest wysyp :) no w maju jest 28;> ale ja nie chciałabym czekać aż do tej daty, bo chyba zwariuję!!!!

Piękna dziś pogoda, aż chce się życ :)

Miłej niedzielki :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja to wszystko wiem. Nasza proponowała 1190 zł + 600 zł a potem co rok 400 zł. Mówiła też, że ich bank ma jakiś tam certyfikat, którego inne banki nie mają i jak bede chciała zabrać krew do innego banku to wszędzie ją przyjmą (takie mają standardy), a oni np. z innych banków krwi w ogóle nie przyjmują do przechowywania.
Ale się zastanawiam nad czymś innym. Czy oni są tylko od przechowywania krwi? Co w przypadku, kiedy bede tej krwi potrzebować? Czy mi ją po prostu oddzadzą? I co ja wtedy z tym zrobię? Znowu bede musiała wydać kupę szmalu, żeby ta krew nadawała się do przeszczepu? A jak bede potrzebować tej przykładowej wątroby to kto mi ją wyhoduje? Przecież takie rzeczy przez NFZ się nie odbywają, a bank krwi to chyba tylko "przechowalnia".
No ja np. nie jestem przekonana czy to ma jakiś cel. Do tej pory myślałam, ze to jest faktycznie fajna sprawa, ale ta babka zupełnie mnie zniechęciła. Może ja coś źle zrozumiałam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper, bardzo możliwe, że Ci się teraz zapach Dzidziusiów nie podoba, w ciąży wielu zapachów się nie akceptuje przecież, nawet jeśli wcześniej mogły być ok.

3oko, super że masz takie szczęście w losowaniach :) Mi też czasem uda sie coś wygrać (pod warunkiem że dużo gram), ale ostatnio jestem zbyt leniwa na branie udziału w konkursach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
Dzisiaj stuknęła mi trzydziecha i jakiegoś dołka mam, zresztą to już tradycja ,ze zawsze łapie mnie dołek na urodziny.
Co do banku krwi pępowinowej to ja też nie rozumiem tego do końca. Gdzieś czytałam ,ze w Polsce były raptem 3 przypadki ,żeby ta krew była wykorzystana przez właścicieli. Jak się pytałam lekarza to też mnie w sumie zbył mówiąc, że jeśli mam na to pieniądze to czemu nie, że kiedyś to i ludzi będą rozmrażać. Brak rzetelnej i obiektywnej wiedzy na ten temat. Jakoś narazie bardziej do mnie przemawia wykupienie dobrego ubezpieczenia od ciężkich chorób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W czerwcu pełnia przypada 26. Mogę sobie wtedy rodzić :) Ale jak tak patrzę, to ostatnio rodziłam tydzień po pełni, więc księżyc za bardzo na mnie nie działa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się nie znam na tym banku komórek macierzystych. tak naprawdę trzeba byłoby dobrze o tym poczytać. na razie się nie zdecydujemy. ale kto wie, może z drugim dzieckiem?
ostatnio analizowałam ceny szczepionek dla dziecka i widzę, że one pochłoną sporo kasy.
Aniuko, sto lat:) pamiętaj, że ja mam jeszcze więcej lat niż Twoje 30 (może to Cię pocieszy) ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolla, ja też mogę 26 czerwca (3 dni przed terminem), ale chyba trechę się obawiam rodzenia na korytarzu, bo wszystkie porodówki oblężone (i to pewnie przez forumowe "czerwcowe mamuśkl") :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam termin na 27 czerwca, więc może załapię się na pełnię. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek. Mi w ciąży bardzo dużo zapachów nie odpowiada. Co do chusteczek to kupiłam nivea i bambino. Mój mąż interesował się zamrażaniem krwi pępowinowej, tzn czytał i chciał żebyśmy też zamrozili, ale ja jakoś nie jestem do tego przekonana więc nie będziemy tego robili. Miłego dnia mamuśki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko sto lat! i duzo zdrówka dla Ciebie i maleństwa:0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny,
Na mnie pełnia działa jak diabli, a na dodatek to 3 dni przed terminem czyli tak jak urodziłam pierwsze dziecko. Ciekawe czy spotkam w szpitalu któraś z forumek? Jakby co będę miała fiołkowy, satynowy szlafrok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniuko wszystkiego naj,naj :) Nie łap dołów, łap same wyżyny Kochana:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniuko, buziaki z okazji urodzinek :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko sto lat :)
Ja za rok kończe 30 i w sumie nie mogę się już doczekać :p

U nas na SR też była babka z jakiegoś tak banku krwi. Moim zdaniem nie umiała ona sprzedać wiedzy, którą niby posiadała. Jakoś nie jestem do tego przekonana i jak dla mnie to sporo kasy. A z drugiej strony ostatnio słyszałam, że komórki macierzyste można uzyskać też np z tłuszczu pacjentki. Więc może krew nie jest do końca potrzebna.
Do końca maja musimy podjąć decyzje bo jest cena promocyjna ech
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko sto lat!!! :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Małżon jest ostro nakręcony na bankowanie krwi.
Ja tak mniej, koszt nie jest mały - to prawda :-(
Jednak pytałam moją gin i ona powiedziała, że by to zrobiła, gdyby była w ciąży i że naprawdę warto. Położna w SR może nie być obiektywna, nie chciała nic mówić ale jak ją przycisneliśmy to powiedziała, że jak jej synowa będzie miała w ciązy to ona sama za to zapłaci.
Dodatkowa informacja to, że podobno w pomorskich szpitalach już prawie 20 % ludzi się na to decyduje. jakoś nie chce mi się w to wierzyć ..... bo to strasznie dużo
Sama już nie wiem - w tygodniu prześledzę umowę z bankiem i zadecydujemy.
Najgorsze jest to ze nie bardzo jest od kogo uzyskać jakieś wiarygodne i totalnie bezstronne informacje na ten temat :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiper, dzięki za rady dotyczące prześcieradełek i wkładów do kołyski.
Będę musiała zakupić sobie, bo ten materacyk kołyskowy, jest taki jakiś badziewiasty.

Dziś otworzyłam balkon szeroko i siedzę w domu. Mimo dość ładnej pogody, po wczorajszym b. intensywnym dniu, muszę odpocząć.
Wieczorem było już strasznie, że Małżon mnie z kanapy podnosił, a ja kulałam jak babunia, bo nie miałam sama sił do wc pomaszerować :-(
Muszę przystopować !
Na szczęście brzuch jeszcze wysoko - codziennie sobie tak staram porównywać, czy nie opada, choć sama nie wiem, czy obniżenie brzuszka to wyznacznik konieczny do nadchodzącego porodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko wszystkiego najlepszejszego dla Ciebie i dzidzi!
ja mam urodziny 12.06, wszyscy znajomi mówią ze wtedy właśnie urodzę!!!
Co do banku komórek macierzystych to jakbym miała kase to bym sie nie wahała ani chwile, niestety w tym miesiącu jesteśmy mega spłukani i dupa :(
Daria, ta babka od banku też mi sie nie podobała - była taka niechlujna (była też na tych targach).
Wczoraj poszłam na basen, od 2 tygodni uprawiam "leżenie", i boje sie ze na poród nie bede miała siły wiec musze sie zabrać za siebie.
Miłej niedzielki mamuśki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak 3oko - ta babka taka dziwna jakaś - mało przekonująca.
Myślę, że mówimy o tej samej kobitce, jeśli piszesz, że była na targach - to ta sama.
Jeśli my się zdecydujemy to i tak na te 2 tys. wstępne na razie, bo jesteśmy też spłukani niestety.

Trzydziestka, to ważny wiek !!!!
Najlepsze życzenia !!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:) Wiecie Dziewczyny- ŻYCIE JEST PIĘKNE!!! Kurczę taka szczęśliwa nie byłam już od dzieciństwa chyba:) Synek super, taki grzeczniutki. W nocy wołał amku tylko 2 razy, jest tak fajnie nauczony po szpitalu bo tam co 3 godziny karmienie było:) A tak to sobie grzecznie leży i patrzy tymi swoimi przepięknymi oczkami, albo słodko śpi. Pomimo tego że mam już jedno dziecko to nie wiedziałam że macierzyństwo może być tak cudowne... No i z narzeczonym też bardzo się zbliżyliśmy do siebie, zakochani jak gówniarze;) Postanowiliśmy że jutro idziemy ustalić datę ślubu, taki spontan, pierwszy wolny termin, tylko my i świadkowie:)

Tak sobie myślę że chciałabym by każda z Was była taka szczęśliwa, by Wasze dzidzie były zdrowiutkie a poród bezbolesny:)
Dziękuję Wam za komentarze na nk, jesteście kochane, przez te pare miesięcy zżyłam się z Wami. Moje wirtualne przyjacióły:) Buziaki ode mnie i Maksia:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś, wszystkie wierzyłyśmy w Was i wiedziałyśmy, że Maksiu to silny chłopak i może być tylko dobrze :) No i widzisz.. tak się też stało. Super, że taki dobry jest dla Ciebie w nocy. No i fajnie, że jeszcze bardziej z narzeczonym zbliżyliście się do siebie, to bardzo ważne. Powodzeniu w wyznaczeniu daty ślubu :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo...Nataluś...super wieści :) oby tak dalej :)

ja nie bankowałam krwi i nie będę bankować
2 lata temu brak było informacji konkretnych i tak samo jest teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję serdecznie za wszystkie miłe słowa. Ech szkoda ,że nie mogę Was poczęstować moim popisowym sernikiem..
Nataluś, to bardzo krzepiące co piszesz, wszystkie chyba o tym marzymy ,żeby być już z dzieciaczkami zdrowymi i pogodnymi.
Moja mam dzisiaj stwierdziła ,że brzuch już mi opadł, ja nic takiego nie czuję, oby nie miała racji, bo mnie czeka jeszcze wyjazd do Łodzi którym bardzo się stresuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurdę, tak o tej pełni piszecie :)) Trochę krępujące, ale chyba mój organizm przygotowuje się do porodu, bo chodzę do kibelka na qpkę 2 razy dziennie (a całkiem niedawno zdarzało się raz na 3-4 dni)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko wszystkiego naj, naj, najlepszego. Spełnienia wszystkich marzeń i samych radosnych dni.

Nataluś gratuluje decyzji i życzę aby wszystko Wam się dobrze ułożyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis juz leżę :) tzn od teraz :) a właściwie to padam na pyszczek :)
Byliśmy na tych targach, w sumie fajne targi, ale mogłoby być więcej stoisk, ale w sumie to pierwsze takie targi więc im wybaczam :) Dostałam kilka próbek (na tym mi zależało, bo nie chodziłam do SR i nie miałam żadnych próbek, a nie chciałam do szpitala brać dla dzidzi w duzych opakowaniach bo do torby by mi nie weszło :)), mężuś wziął udział w konkursie, ale niestety... :) Ale przynajmniej śmiesznie było :) W sumie krótko byliśmy, bo zaraz potem pojechaliśmy po farbę do salonu i po panele hihihihi. No i wybraliśmy kanapę do Ani pokoju-jest super! Cieszę się ze wybieralismy razem i ze przy okazji podjechalismy bo potem raczej nie mam zamiaru juz tak znowu łazić... ale przyznam Wam się że nogi to mi w d... wchodzą :)

Aniuko-sto lat, sto lat :) Przede wszystkim lekkiego porodu i spokojnego bejbika ;) no i zdróweczka, miłości, a reszta przyjdzie sama :)

Natalusiu! A widzisz! Dobry Duch Czerwcówek pomógł :) Strasznie cudnie się czyta co to napisałaś :D Niebawem dołączymy do Ciebie i będziemy na nowo wymieniać doświadczenia, bo aktualnie my jesteśmy troszku w plecy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś to fantastycznie co nam piszesz !!!!
Bardzo się cieszymy i jest super - widzisz ? Jest zupełnie tak jak mówiłyśmy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataluś niech szczęscie Was nie opuszcza:) Gratulacje decyzji i trzymamy kciuki by wszystko miało tak cudowne zakończenie jak w przypadku Maksia:) Takze tak jak juz pisałam, zbierajcie kasę na motor dla synka :)

Ja dzis dopiero wrocilam, ledwo też żyje. Bylismy w Ostrzycach na spacerku i rybce:) Postanowiłam spacerowac może wychodzę Borysa;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniuko! Wszystkiego naj naj najlepszego!

Nataluś! Super! Bardzo się cieszę, że u Was wszystko gra, a nawet jeszcze lepiej! Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!

Mi brzuch opadł jakiś tydzień temu, albo nawet jeszcze prędzej. Sama tego nie zauważyłam. Małż mi powiedział i faktycznie jak tak patrze na siebie od boku to widać wyraźnie że brzuchol jest niżej. A qupke robie ostatnio nawet ze 4 razy dziennie i nawet w nocy muszę czasami wstać, bo mnie ciśnie (nigdy w życiu tak nie miałam). Z resztą już czuję od kilku dni, że "ten dzień" jest już baaaaardzo blisko!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daria zapraszamy do nowego wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry