Widok

ღ CZERWCOWE MAMY ♣ MALUSZKI 2008 ღ 53

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to skoro Dagmary nie ma to ja stuknę sobie brand new wątek

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok,ja przyjadę ok18 tak myślę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam napisać, że oni powinni tam być koło południa. Gdybyś chciała odebrać jutro, to prosili, żebyś im dała jakiś margines i przyjechała najszybciej koło 14:00.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super, odpisałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisałam maila :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki :)

Paulka, niestety (chociaż dla mnie bardzo "stety" :)) zostajemy jeszcze tydzień we Wrocku. Udało mi się namówić mojego brata i zostanie z małym, kiedy my będziemy szaleć na weselu.

Ale poczekaj, właśnie wpadłam na pomysł, mam nadzieję że przeczytasz :) Moi rodzice jadą dzisiaj w nocy do nas i podrzucą te pieluchy do ochroniarza. Facecik siedzi w klatce. Wystarczy, że podejdziesz do niego i powiesz, że są dla Ciebie pieluchy. Jak to przeczytasz i Ci pasuje, to napisz mi maila (daglen@interia.pl). Napiszę Ci adres i mniej więcej jak dojechać :)

Skończyłam "Dziewice" i zaczęłam "Dziewice" hihi. Śmiesznie się czyta od tyłu, kiedy się wie, jak się wszystko skończy. Ale nie ważne, ważne że książka fajna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widzę,że wszystkie julki to takie niejadki:)
moja to jest wszystkim tak zainteresowana,że aż jej to przeszkadza w jedzeniu.posadzę ją na fotelik i się zaczyna pokazywanie palcem,pytanie co to....zero skupienia na obiadku czy czymś innym.
co do chodzenia stasia,to powiem Ci,że mała miała identycznie i w sumie pewnie dalej by nie chodziła,ale pewnego razu postawiłam ją na środku pokoju,odeszłam od niej kawałek,a w ręku miałam jej ulubione ciasteczko i tak właśnie zrobiła swój 1 krok sama:)a już po tym,jak zobaczyła,ze tak można zaczeła próbować...
dagmara czy byłaby mozliwosc odbioru tych pieluszek w niedziele albo pn?bo się już kończą:)
coś nie wychodzi nam nauka z nocnikiem:)
asia napisałam Ci wiadomość na nk,bo inaczej się z Tobą nie mogłam skontaktować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry wieczor!
mam chwilke to skrobne pare slowek.

U nas dalej zamieszanie bo maz jeszcze w domu i gonimy zeby jak najwiecej pozalatwiac i jak najwiecej zrobic rzeczy z ktorymi pozniej sama moge sobie nie poradzic.Jestem troche wykonczona a teraz na weekend szykuje mi sie spory najazd gosci.

Stas nadal nie chodzi,boi sie i nie puszcza mojej reki,wiec mysle ze wczesniej niz za miesiac nie ma szans na chodzenie.
Za to ma swietny apetyt i chetnie probuje rozne nowe rzeczy,dla mnie to rewelacja,bo Julka byla strasznym niejadkiem i bardzo to przezywalam jak byla mala.Teraz mam w nagrode malego żarłoka.
Uwielbiam karmic dzieci,wogole lubie karmic taka matka karmicielka ze mnie hihi(moj maz tak mnie nazywa)

Jesli chodzi o ksiazki to mam wielkie zaleglosci,ale niestety brak czasu,a wieczoram jak juz mam luz to nie moge sie skupic wiec gapie sie w tv zeby o niczym nie myslec i nie wysilac sie za bardzo.ostatnio czytalam przez wszystkich polecany Cien Wiatru,ale to jeszcze jak bylam w ciazy,az wstyd sie przyznac.Moze sie teraz zmobilizuje jak maz pojedzie i wezme sie za czytanie.

To tyle mojego gadania.Milego wieczoru!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!

Wypoczynek pełną parą :)
Co do książek, to dziś skończyłam tę drugą właśnie podobną do "Cienia wiatru:-""Gra anioła". Ogólnie wciągnęłą mnie bardzo szybko i trzymała w napięciu do końca, ale koniec, hmmm był jakś dziwny. Sama nie wiem... Spodziewałam się czegoś innego.
Miłego dzionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wstydźcie się laski 5 strona!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej :)

Witam w piękny lipcowy wieczór. Mały tapla się w basenie i szarpie kota, hehe :) Korzystamy na całego, bo w niedzielę już wracamy.

Co do spotkania, to będę musiała jakoś pokombinować. Na pewno nie po niedzieli, bo tatuś ma urlop.a miesiąc synka nie widział, wiec nie wypuści go z rąk na pewno. Poza tym będziemy musieli przez 3 dni siedzieć co najmniej po pół dnia u teściów, bo od piątku do niedzieli zostawiamy go u nich. Sami wracamy do Wrocka na wesele. Musimy Pawła z powrotem przyzwyczaić do drugich dziadków :)

Ale za 2 tygodnie powinniśmy być osiągalni, mam nadzieję :)

Co do zabawek, to Paweł też właściwie się nie bawi. Główna konewka jest na etacie, a reszta leży odłogiem. Zainteresowanie wzbudzają kamyczki i ziemniaki. Fajnie się rozrzuca :) No i kot, ale to już wyższa technologia :) Aaaaa, w końcu polubił książeczki. Codziennie siedzimy parę minut nad jedną i oglądamy obrazki. Potem mały ostentacyjnie zrzuca tomisko z kolan, a sam udaje się w sobie tylko znanym kierunku.

Nauczył się tez bawić w berka. Ucieka przede mną ze śmiechem, a jak się go złapie, to piszczy i rechocze :) Fajnie mieć w domu takiego rozumnego pulpeta :)

Asia, mi też podobają się domy drewniane. bardzo chciałabym w takim zamieszkać. Może wespół w zespół umyślimy jakiś plan i wybudujemy się obok siebie ? Nie będziemy świecić odmiennością :)

Uciekam złapać ostatnie dzisiaj słonko. Buziaki dla wszystkich !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka!



haha co do gryzienia to Qba taki sam, przytula się a za chwilę na ramieniu czuję jego wbijające się zęby. jak go odsuwam i się śmieję że ma mnie nie gryźć to odbiera to jako zabawę i zaczyna się do mnie kleić i gryźć gdzie popadnie: brzuch, ręce itp.

jeśli chodzi o zabawki to Qbę nigdy nie interesowały aż tak bardzo. zawsze wolał coś innego do zabawy, teraz nawet głupie klamerki są fajniejsze. no i pod względem skupienia się dłużej niż 5 minut nad jedną czynnością/zabawką nic się nie zmieniło, to jest po prostu dla niego niewykonalne. czasem mnie to martwi, on naprawdę jest jakiś dziwny pod tym względem.



czy Wasze Maluchy jedzą już same łyżeczkami/sztućcami? dajecie im do próbowania, czy jednak nadal raczej same karmicie? Qba się pali do tego ale ogólnie jak sobie pomyślę ile z tego wyląduje na podłodze, jego ciuchach i w całym domu to mi się odechciewa. w sumie nie wiem co by mu dać takiego, żeby mógł sobie poćwiczyć a co jedynie nakruszy a nie pobrudzi wszystkiego.



my od paru dni mamy problem z kupką. Mały coś luźno się załatwia. nie wiem czy to przypadkiem nie od zębów. od jedzenia raczej nie, bo nic nowego nie dostaje. dałam mu napar z borówki bo podobno pomaga ale teraz w sumie to kupka pachnie jagodowo a konsystencja pozostała niezmieniona :-)



my w weekend byliśmy w Szymbarku i na Wieżycy. Szymbark i domek do góry nogami super ale nie w weekendy bo ludzi fuuuullllll ! w tygodniu myślę, że dużo fajniej. Qbusiowi chyba się podobało bo był grzeczny. nawet był na wieży widokowej. śmieję się, że ja sama pierwszy raz dopiero byłam na Wieżycy, bo jakoś nie było nigdy okazji a Mały już tyle rzeczy widział. podróżnik!



mi też marzy się dom. problem w tym, że ja jestem typowym mieszczuchem i nie chciałabym za miastem mieszkać. wolałabym gdzieś w mieście ale np. tak jak matemblewo, na uboczu ale blisko do centrum. no ale póki co ledwo na pieluchy mi starcza, więc się nie zastanawiam nad tym. podobają nam się domy drewniane. własnie w Szymbarku wystawiała się firma budująca takowe i był domek pokazowy. z*******y! z zwenątrz nie duży a wśrodku full miejsca. no i taki klimacik drewno, kominek, ahh! problem w tym, że taki dom nie wszędzie fajnie wygląda, napewno nie pasowałby stojąc w sąsiedztwie domów murowanych.



Paulina widzę, że powoli dojrzewasz do odwiedzin, także daj znać jak będziesz ready to się jakoś umówimy.

co do spotkania to ja jestem chętna, jak wiecie!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello! Tak na szybko :/

W weekend byliśmy w leśniczówce-bardzo miło było :))) Pogoda nawet dopisała, choć mało słońca było, ale na to, co zapowiadali, było super! Wyjazd zakończony postanowieniem o kupnie łóżeczka turystycznego, co też uczyniliśmy wczoraj :)

Czasu mało, bo gości sporo. Dziś dopiero do Gliwic wraca babcia (była na północy ponad miesiąc). Moja siostra z rodzinką zostają do soboty, więc wiadomo :)

Jeszcze z ostatnich moich obserwacji dotyczących snu Kubusia-budzi się na mleko po 5, więc mu je daję i idę spać i tak śpimy do ok. 8.30. Dziś musiałam wyprawić babcię, więc po mleku się nie kładłam i wiecie, co? Moje dziecko leży grzecznie w łóżeczku ponad godzinę, po czym zasypia Ciekawe, czy to tylko dzisiaj tak, czy codziennie?

Miłego dnia!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie poczytac o typowych zachowaniach waszych dzieci -kropka w kropke moj sie identycznie zachowuje, co mnie uspokaja i utwierdza ze to tylko taki etap :)
no moze jeszcze dochodzi gryzienie grrrr - niby przytula sie , caluje i tu nagle ostre igielki wbijaja sie w skore.
Ja od jutra mam urlop - troche wytchnienia, moze jakies spotkanie uda sie ustalic? Poczekamy na Dage, co by nas wiecej sie umowilo? Co wy na to?
Co do ksiazek to jestem na etapie troche ciezszych pozycji- wczesniej o porwaniach dzieci obecnie czytam " dziecko ulicy"- tez optymizmem nie powiewa.
Milego dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee to ja nas hopnę z 2 czy 3 ;)

Aga powodzenia w załatwianiu z budową, mam nadzieje, że szybko uda Wam się uwinąć w urzędach .... bo to masakra u nas cokolwiek załatwić, wszędzie kłody ... grrrr

Paulka u nas to samo z zabawkami było, teraz powoli wracają do łask, ale bieganie górą ;) a MArta też nie lubi chodzić za rączkę tylko mi ucieka :/
cohelo fajny, ale niektóre troszkę "ciężkie" tzn, że nei takie lekkie, bynajmniej ja lubię nad nimi posiedzieć i pomyśleć ;) ale niektóre szybko się czyta

u nas Martka ma marudzący okres :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
7str;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
u nas rano padało,ale później się rozjaśniło,więc wybraliśmy się na jarmark.mała już w ogóle nie chce siedzieć w wózku,najchętniej to ciągle by chodziła,a na dodatek sama,nie chce dać mamie rączki...
czy Wasze maluchy bawią się zabawkami?:)wiem,że może głupie pytanie,ale od kiedy julka zaczeła chodzić,zabawki odeszły w zapomnienie.
asiu myślę,że już za parę dni możemy się spotkać,bo mała dziś bez kataru,nareszcie!!!
co do czytania,to ja jestem ostatnio zakochana w całej serii książek pabla coelho.naprawdę polecam,jeśli ktoś lubi takie klimaty;))jak coś,to mam większość:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzien dobry!
Widze ze dzis aktywnosc wynosi zero..

Dzien dzis do bani,pogoda tragiczna,od rana padalo.teraz troszke sie przejasnia ale zimno i mokro.Ja mam jakis spadek formy,dol mnie jakis zlapal.
Troche problemow z budowa i zaczelo mnie to przerastac.mam dosc,musze jakos zebrac sily bo od jutra czeka mnie walka z urzedami i mase pieniedzy do wydania...ech...szkoda gadac

Mialam jeszcze przez caly weekend gosci,pelna chata ful dzieci,Stach chyba mial dosc,jak goscie pojechali to zasnal na 3 h,gdybym go nie obudzila to chyba dalej by spal.hihi

Milego wieczoprku dla wszystkich.Paa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja

ja też jakoś weny do pisania nie mam :/

gratulki dla dzieciaczków kolejnych ząbkowych zdobyczy
a przede wszystkim dla kolejnego chodzików Julci i Nastki :D
Aga nie przejmuj się, tylko ciesz, że na razie nie chodzi hehe jeszcze na Stacha przyjdzie czas !!

alicja formalności pewnie sporo, ale kurcze jaka statysfakcja, już za jakiś czas bedziecie mieszkać na swoim !! super !
miłego urlopiku !
buziaczki dla NAstki !

no Asia zawsze lepiej późno niż wcale hehe ja jeszcze nie widziałam twierdzy ale ciągnie mnie do niej jakiś czas, teraz jest już podobno większa część do zwiedzania niż kiedyś...

Daga PAwełek jest naprawde przebojowy hihihi z kibelkiem szczególnie hihihih tylko uważaj, bo nie wszędzie będzie tak czysto hihihi
co do książek to ja czytałam ostatnio tę nową grocholę, fajna "kryształowy anioł " - fajna !!! mam nowego zafona, tego od cienia wiatru, szwagierka czytała i podobno ciężki, tzn poplątany ;)
a z tych dziewic, to jest jeszcze 3 cz "zatoka trujących jabłuszek"
dom nad rozlewiskiem też czytałam, też mi się podobało .... a teraz ciągne gaardnera "przepowiednia dżokera" ale jakoś nie mam ostatnio czasu by się zaczytać :/

hehe Aga my też tak zawsze mamy jak małżon w domu, że latamy i załatwiamy sprawy i czasu brak na wszystko ... :)

u nas też MArtki wszędzie pełno, rozrabia i się śmieje ;) nie gada jakoś w swoim języku, ale powtarza słówka, czasami ładnie .. nawet sporo, dziś wyszło jej "dziacia" na dziadzię ;) ciocia to "cia" babcia "baba" - dziś nawet zawołała za babcią ... ale tak to nie świergoli ;)
pozdrawiam laseczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny,jak zwykle wieczornie a wlasciwie nocnie.
urwanie glowy mam.ciagle milion spraw i prawie nas w domu nie ma.dlatego malo zagladam na forum.
Stas narazie nie chodzi i jak widze wszyscy juz Go chyba wyprzedzili...ale jesli po tacie odziedziczy zdolnosci to ma jeszcze 2 miesiace.. :)
Za to powtarza rozne slowka,tzn stara sie,wychodzi troche chinsko polski hehe
jak sie ogarne troche i znajde chwile to jutro wiecej napisze.
dobrej nocy i milego dnia.papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, tak się rozgadałam, że mnie Asia wyprzedziła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry