Widok

Co mnie wkurza?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zachęcam do napisania o tym, co Was denerwuje w codziennym życiu...

Jeśli chodzi o mnie, to jest coś, co ostatnio doprowadza moją wściekłość do zenitu - mianowicie wszechobecne GBURSTWO.
PROSZĘ, PRZEPRASZAM, DZIĘKUJĘ, DZIEŃ DOBRY, DO WIDZENIA - kilka słów o których się zapomina, a które sprawiają, że stosunki międzyludzkie stają się naprawdę miłe.

Nie rozumiem, jak można wchodząc do miejsca w którym spotyka się codziennie te same osoby (np. szkoła, przedszkole, praca) nie powiedzieć dzień dobry, cześć.... a na pożegnanie odpowiedzieć na moje pożegnanie, albo wyjść bez słowa.

Kiedy wiemy, że coś zawaliliśmy, czy tak trudno powiedzieć PRZEPRASZAM? Przecież to nie jest żadną ujmą, każdy czasami coś zrobi źle, ale sztuką jest przyznać się do tego!

Dziękuję? po co? przecież należało mi się!

I jeszcze jedno - nie mogę strawić osób, które przytłaczają mnie swoimi sprawami, przeżyciami, spostrzeżeniami, a kiedy ja chcę podzielić się swoimi, to spotykam się z totalną olewką, milczeniem tej osoby albo zmianą tematu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie wkurza to że gdy mój mąż gdzieś nawali np. między ludźmi, w pracy (a zdarza mu się częsko bo jest nieco dziwny) itp. to wszyscy wspominają mi o tym, mają do mnie wyrzuty i oczekują że ja "coś" z tym zrobię. Przychodzi do nas np. nasza koleżanka i widzi że odpadły nam drzwiczki od szafki. Zwraca na to oczywiście uwagę. Ja jej mówię że proszę męża o to żeby naprawił te drzwiczki już od miesiąca a on nie poczuwa się do tego. A ona na to "No tak nie można, no zrób coś z tym". Nie dość więc że mam męża - drugie dziecko, totalnie nieobowiązkowego i nienawykłego normalnego życia i ja muszę się z tym borykać, to przyjdzie jeszcze taka pinda i upokarza mnie swoimi tekstami. Jak chce coś powiedzieć, to niech jemu to wygarnie, że jest leniem itd. a ona mówi to mi jak ja bym sama nie wiedziała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najbardziej drażni mnie SPÓŹNIALSTWO!!! nie znoszę i zawsze się denerwuję , gdy ktoś się spóźnia. Biorę poprawkę na tzw.kwadrans akademicki, ale nie więcej
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie wkurzają moi dłużnicy, ciągle mi ktoś wisi kasę, długów do odzyskania mam na ponad 2 tysiące i każdy uważa, że najlepiej odwrócić się tyłkiem i iść dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo matko ile mnie rzeczy wkurza!!!

nasz kraj - nie dba o swoich obywateli, okłamują nas, ustalają bezsensowe przepisy, których NIKT, nawet stróże prawa nie przestrzegają i mam wrażenie, że nasi włodarze są głupsi od normalnych ludzi.

krzywo zaparkowane samochody, przez które ja nie mogę zaparkować

głośna muzyka w starych gratach

roszczeniowy stosunek młodych ludzi - o wszystko

zawiść

podwyżka vatu - zwłaszcza na rzeczy dziecięce

i wkurza mnie wymyslanie obiadów, gotowac mogę, ale niech ktoś za mnie to wymysli!

kurz, który się bierze nie wiadomo skąd, mimo ze odkurzam i wycieram kurze codziennie

itd itd
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
OOO mnie też wkurza kurz i brudne okna po zimie, wkurza mnie, że muszę robić też obiady, sprzątać co chwile bo jestem pedantką do granic nieprzyzwoitych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo okna tez mam brudne, ale jak je teraz umyje, to pewnie znowu będę miała zapalenie zatok!

i jeszcze mnie wkurza przedszkole, które w sierpniu będzie zamkniete. To co mam zrobic z dzieckiem? do pracy go ze soba targać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przedszkola są "ustawione parami" (przynajmniej u mnie w mieście.) I np. gdy p-le nr 10 zamknięte jest w lipcu, to dzieci z tego p-la przejmuje p-le nr 8. W sierpniu odwrotnie. Myslałam że wszędzie tak jest. Przygotuj się że jak pójdzie do szkoły to dwa miesiące będzie bez opieki, a wtedy wszystkie szkoły mają wolne. Wiem, jestem okropna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas (na Stogach) OBA przedszkola sa zamkniete w tym roku, z powodu remontu przez cale 2 m-ce!!!
To moze dopiero wkurzyc!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synek chodzi do prywatnego przedszkola, bo na państwowe był jeszcze za mały, teraz go zapisałam go do państwowego, ale nie wiem czy się dostanie - to tez mnie wkurza!
:P
ja to czasmi mam wrażenie, że wezmę transparenty i pójde sama protestowac przeciwko złemu światu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie krzywe chodniki!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie wkurza NFZ, bo np. w moim miescie jest tylko 2 endokrynologow i zeby isc na NFZ trzeba czekac do ... sierpnia!!! gdzie ja w sierpniu mam juz porod i wtedy endokrynolog mi jest juz niepotrzebny! ale oczywiscie prywtnie moge do niego isc i przyjmie mnie kiedy tylko chce, za 100zl!!!

wkurza mnie tez polityka, nienawidze PO i PISu i mam ich wszystkich serdecznie dosc, jedni chamscy, drudzy szurnieci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
bloki bez windy. budują teraz 3-piętrowe i wnoś wszystko po schodach;) dziecko pod pachą, zakupy, torebka dla równowagi wypchana na maxa... hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mnie wkurza sporo rzeczy:

- nasz "chory" raj w zakresie służby zdrowia, ostatnio pani doktor reumatolog dała mi skierowanie na zabiegi, ale bez wypisania jakie więc najpierw muszę czekać 2 mies. na wizytę do lekarza który przepisze zabiegi, a potem muszę czekać kolejne tyg. aby iść na rehabilitację! a kogo to interesuje, że mi spuchły kostki w palcach i boli

- "ubezwłasnowolnione kobiety" przykład: przyjeżdża do nas znajomy z żoną i córkami, zamawiają zaproszenia na komunię, on podaje swojego maila bo ona nie wiem hm nie ma, nie umie pisać nie wiem... ja wysyłam projekt na maila z informacjami, czekam i czekam i zero odzewu, po kilku dniach mój mąż komunikuje mi, że ten znajomy ma problem bo jego żona nie potrafi mi zrobić przelewu z zaliczką i on specjalnie musi to zrobić z zagranicy; jezu! no koments

- w ogóle strasznie mnie drażni jak ludzie nie odpowiadają na maile, przecież wystarczy napisać np. "dziękuję, ale nie", cokolwiek to przecież tylko 2 sek.

- też drażni mnie syf w domu, przy kocie i psie musiałabym codziennie odkurzać i myć podłogi, a mam spory dom i sporo innych zajęć, a że jestem pedantką to mnie to na maksa wkurza

- i wkurza mnie błoto za oknem bo mieszkam na wsi he he i dziś np. nie można do mnie dojść do drzwi od "ulicy" no przy okazji wkurza mnie ciągły brak kasy na większe inwestycje np. wybrukowanie podjazdu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie wkurza że dobra ma tylko 24 h bo ciągle mi brakuje czasu :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brudne światła aut!ciężko wziąść szmatke i wytrzeć? ostatnio widzialam auto ktorego śwateł nawet "zarysu" nie bylo widac spod grubej warstwy brudu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie wkurza złośliwe plotkarstwo,wtrącanie się obcych w prywatne sprawy,psie kupy na chodnikach,brak kultury i chamstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie wkurza wszystko co napisałyście plus moje osobiste problemy.
-to że muszę 3 lata siedzieć sama z dzieckiem w domu,zero rodziny na miejscu,zero znajomych,doskwiera mi samotność.
-to że szukam pracy,wysyłam mnóstwo CV i nikt się nie odzywa
-że w złobkach nie ma miejsc dla wszystkich dzieci,fajnie jak kogoś stać na prywatne lub nianie,albo mama,teściowa przypilnuje,gorzej jak się nie ma nikogo,chce się iść do pracy która jest tak marnie płatna,że zarabiałoby się tylko na prywatny żłobek.

A chamstwo Polaków to już nie zna granic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja listonoszka!!
Jak ją spotkam to normalnie nogi z tyłka powyrywam! Zamiast zostawiać mi awizo w skrzynce to zanosi paczki doteściowej a ta jak łaskawie powie że coś ma to dobrze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas kiedyś była taka,że nie dzwoniła nigdy domofonem tylko wkładała awiza,na pocztę mam daleko,byłam z małym dzieckiem w domu,dużo rzeczy w internecie kupowałam bo autobus jeszcze nie jeździł na nasze osiedle to musiałam specjalnie zasuwać z awizami przez pół miasta.Teraz mamy innego listonosza i nie ma tego problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry