Widok

Egzaminatorzy

Jestem zaskoczona zachowaniem egzaminatorów - panuje przekonanie, że to "wredni i mściwi ludzie",którzy nic innego nie robią jak tylko czekają żeby cie oblać.Jednak w trakcie mojej teorii i praktyki, a także kiedy czekałam patrząc jak zdają inni bardzo spodobało mi się ich podejście do zdających- są wyrozumiali, pomagają opanować stres a nawet dają cenne wskazówki.Wystarczy słuchać, co oni mówią i nie traktować ich jak "przeciwników"! Szczególnie sympatyczny jest p.J.Napiórkowski. Polecam egzaminatorów PORDu-profesjonalni zarówno od str praktycznej jak i psychologicznej
Moja ocena
obsługa: 6
 
pomoc merytoryczna: 6
 
czas oczekiwania: 5
 
ocena ogólna: 6
 
5.8

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 54 nie zgadzam się z tą opinią 47
pord...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
dlaczego mój komentarz został usunięty? Powiedziałam prawdę ,więc wam się nie spodobała więc usunęliście.Cenzura panuję ;(
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dasz radę !!! :) :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
w piątek oblałam 3 raz :( za pierwszym razem z mojej winy za drugim Pan Marek B. nacisnął mi hamulec na wzniesieniu uważam że bez powodu(troszkę byłam zbulwersowana i oczywiście powiedziałam delikatnie :) to ) teraz w piątek gdy skończyłam RĘKAW egzaminator Pan Marek B podszedł do mojego egzaminatora Pana Romana N i zadał pytanie patrząc w moją stronę "I CO TAM" na to Pan Roman N "JESZCZE SIĘ SMIEJE " jadąc samochodem uslyszalam że za to że wjechałam w dziurę DOSTAJE PUNK KARNY 5 TAKICH PUNKTÓW I OBLANY EGZAMIN!!!!!! Jechałam traktem Św.Wojciecha więc tam dziura na dziurze,to wszystko wyglądało tak jakby się dogadali żeby mnie oblać.to co tam się dzieje to się w głowie nie MIEŚCI KTOŚ POWINIEN SIĘ TYM ZAJĄĆ!!!!JA JUZ NIEWIEM CO MAM ROBIĆ :(
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja zdałam praktykę za drugim razem. Oboje egzaminatorzy bardzo sympatyczni. Próbowali rozładować napięcie...pozytywnie nastawiali do egzaminu. Nie ma co się bać i słuchać strasznych historii o egzaminatorach, co oblewaja za dzień dobry...to też są ludzie. Zwykli ludzie ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja zdałam u nowaka za pierwszym razem, strasznie się stresowałam ale powiedział że mimo błędów jeździc potrafię i jednak mam coś w głowie. Jak dla mnie facet godny polecenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zdalam za 8 razem , ale gdybym wtedy wiedziala to co teraz to moze skonczylo by sie na 4. jak wykupujecie dodatkowe godziny to umawiajcie sie od razu pod pordem , a nie w Rumi czy jeszcze lepiej Wejherowie .z tamtad do Gdyni jest prosta droga nic nie nauczy a stracicie 15 min a jeszcze jak korki to z 30 min. nie chodzi zeby uczyc sie na pamiec ale dobrze obcykac trasy egzaminacyjne duzo daje a wiadomo w strone Rumi nie pojedziesz. jak nie masz dobrego nauczyciela szukaj w malych firmach najlepiej niech uczy sam wlasciciciel. Ťakiemu zalezy umowi sie nawet na niedziele wieczor jak trzeba bo wiadomo kasa i opinie i co wazne nie bedzie ci obcinal 15 minut z zaplaconej godziny bo pod biurem czeka nastepna kursantka. Wczesniej jak wykupowalam godziny u instruktorow na etacie . to tak niedziele nie pracuja . soboty niekoniecznie . Gadaja przez tel non stop itd. I co najwazniejsze nie poddawajcie sie zapisujcie sie od razu na nastepny termin bez przerw trudno kasa leci ale nie ma odwrotu . Powodzenia
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj zdawałam już dziesiąty raz.Negatywnie .Pan. J
Napiórkowski .Egzaminator poprostu człowiek,przesympatyczny, starał się jak mógł,Panie Jacku przepraszam, to jeszcze nie mój czas.Dozobaczenia .
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Ja zdawałam w Gdyni u p. Andrzeja Gryczka, przesympatyczny pan, od samego początku wprowadził miłą atmosferę i tym sprawił, że trochę wyluzowałam, co do jazdy to na koniec mnie pochwalił i zapytał kto mnie uczył. Tak wiec to chyba w tym tkwi główna przyczyna tak wielu niezdanych egzaminów. Wiadomo, że w każdej profesji można trafić na ludzi i ludziska, są "drogi trudne i trudniejsze" no ale żeby wszystko zwalać na egzaminatorów to niepoważne, może trzeba bardziej przyjrzeć się swoim umiejętnością jazdy!!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Miałam dziś egzamin Marcina A. Wredny typ . Cały egzamin był jedną wielką katastrofą jeśli chodzi o atmosferę , którą sam wprowadził . Na samym początku wszedł sobie do samochodu , po czym następnie kazał mi wsiąść . Byłam zdziwiona gdyż pierwsze co , to podnoszenie maski i omówienie poszczególnych zbiorniczków . ( nawet o tym nie wspomniał ) . Rękaw , górka wszystko było okey. Jade w lewo drogą z pierwszeństwem , potem w prawo i jeszcze raz w prawo na estakade . Wjeżdzam na estakade , widze znak zwężenie jezdni , roboty na drodze i znak ograniczenie do 30km/h więc redukuję bieg i jade z tą prędkością a on do mnie z tesktem że ,, wlokę się jak ślimak '' . Przymknełam na to oko , gdyż nie miałam zamiaru z nim dyskutować , co tylko pogorszyłoby sprawe . Kiedy zjeżdzam ze stromej górki zaczyna mieć do mnie obiekcje dlaczego używam hamulca ? , że znowu za wolno jadę , a logiczne jest to że skoro zjeżdzam z górki , to samochód zyskuje jeszcze więszą prędkość , gdzie jest ograniczenie do 40km/h . Oblał mnie za ,,niby'' wymuszenie pierwszeństwa . ( miałam znak ustąp , samochód który jechał w moją stronę był jakieś 400 m z tyłu , więc śmiało zdążyłam wjechać na uliczkę . Gdyby nie była to elka , to auta zaczełyby trąbić ) . To koleś , który szuka pierwszej lepszej przyczyny by oblać . Uważajcie na typa , bo z samego wyglądu jest gburowaty i niesympatyczny .
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj nie zdałam ósmy egzamin mam mieszane uczucie ,egzaminator A.D.nie był sobą, chyba musiał mnie oblać .mimo to życzę Mu miłego dnia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Super!! Pan np.Napiórkowski jest widać osobą b.medialną , i lubianą ,(,i fajne,) ale co powiecie n.t. innych egzaminatorów?? bo ja zdawałam u P.Andrzeja Buł.(boję się używać nazwisk) i b.b.b. jestem zadowolona ,ON jest przemiły,!,atmosfera w jego otoczeniu jest wyciszona,opanowana,i pełna szacunku,a jego kultura osobista i ustosunkowanie się do "podwładnego"-jest przesympatyczne i ludzkie,po prostu JEST CZŁOWIEKIEM!!!!!
Życzę Wam Kursanci abyście trafili do P.Andrzeja Buławs.--On ma dużą dozę tolerancjii..
Pozdrawiam Fan Club P.Andrzeja
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się są bardzo pomocni i służa rada ja zdawalam u Pana Rogowskiego i się udało od ponad roku posiadaczka prawa jazdy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem osobą niepełnosprawną. Zdawałam egzamin w PORDZIE w Gdańsku. Teoria za 2-gim zaś praktyczny za 1-szym. Trafiłam na pana Dariusza K. na moje szczęście. Na prawdę polecam tego pana. Bardzo wyrozumiały i spokojny, nie przeszkadzał rozmową w jeździe bo widział, że jestem bardzo zestresowana. Polecam tego egzaminatora i serdecznie go pozdrawiam!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam Pana Jacka Marciniaka ,który darł się całą droge na mnie i chciał mnie oblać , ale się nie dałam . Pozdrawiam wwszystkich przyszłych zdajaćych :) Pozdrawiam pana !!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz racje 100 %
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Fajnie, że powstał taki temat. Ja również podzielam zdanie, że egzaminatorzy są bardzo w porządku. Dziś miałem egzamin z p. Katarzyną Lemke i bardzo miło ją wspominam. Bardzo rzeczowa, niezwykle pomocna - często przypomina o podstawowych wręcz sprawach (jak upewnienie się o możliwości jazdy) o których można (przez stres) zapomnieć. Bardzo się cieszę, że była moim egzaminatorem. Pozdrawiam, jeśli to czyta.
Jeszcze dopiszę, że jakiś czas wcześniej przez przypadek miałem okazję oglądać egzamin prowadzony przez jakiegoś pana i był równie miły - pozwolił na obeznanie się z placem, bo jednak sporo instruktorów różnie uczy. Był miły i uprzejmy. Niestety nie znam nazwiska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również mniałam przyjemnośc dziesięciominutową z panem Dzionkiem (niestety z nerwów poległam na górce,moja wina :( ) A szkoda bo Pan wydawał sie Normalny nie wprowadzał nerwowej atmosfery ale też słodko nie pierdział do mnie (w końcu to egzamin ! i ja to rozumiem )(chodz i tak byłam z******a) Żałuje że nie miałam przyjemności pojeździć po mieście niedługo podejście nr 2 mam nadzieje że trafie na równie normalnego egzaminatora :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
A ja jeździłam z P.Andrzejem B. jest "rewelka"pod każdym względem,super facet!!-polecam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
też tak myślałam, do piątego egzaminu:) bo wcześniej byli naprawdę super ludzie:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry