Widok
Kobieto, czytaj uważnie swoje własne posty i zobacz, jak sypią się Twoje wypowiedzi na temat TŁUSZCZU. Jak wymieniasz jednym tchem nadwagę z brzydotą i zaniedbaniem. I jak gloryfikujesz szczupłość.
Autor: misia_b 01-08-2007 15:33 wyślij odpowiedź
wiecie co?
może mam ciut więcej taktu niż brunon, czy-jak-mu-tam .... dlatego nie otwieram tego typu watków .... ale ja sadze podobnie, przynajmniej w jednej kwesti się zgadzam, zadko kiedy można spotkac na uluicy ładną, zgrabną dziewczynę ... nie mylić z usmazonymi na solarium, szponiastymi, utapetowanymi na sztywno lalkami, co maja raptem 16 lat, i cellulitu czy ciązy jeszcze nie doświadczyły ...
powiedzcie szczerze, czy nie widzicie tego? obwisle brzuchy, bez krepacji pokazywane, wszące wręcz znad za ciasnych biodrówek .... niedobrane staniki, cellulit po kolana, zaniedbane paznokcie u stóp, odrosty, i wszechobecny TŁUSZCZ !!!! tez jestem zwolenniczką (i posiadaczką) szczupłej sylwetkiwięc może łatwo mi mówić, ale na prawde, żadko można zobaczyć na prawde zadbaną, dobrze ubrana dziwczynę
oczywiście nie podzielam opini dotyczącej jego szkieletorowatej dziewczyny, bo faktycznie dziewczyna się uśmierca na własne życzenie i to za namową i pochwałą własnego faceta ....
Autor: misia_b 01-08-2007 15:33 wyślij odpowiedź
wiecie co?
może mam ciut więcej taktu niż brunon, czy-jak-mu-tam .... dlatego nie otwieram tego typu watków .... ale ja sadze podobnie, przynajmniej w jednej kwesti się zgadzam, zadko kiedy można spotkac na uluicy ładną, zgrabną dziewczynę ... nie mylić z usmazonymi na solarium, szponiastymi, utapetowanymi na sztywno lalkami, co maja raptem 16 lat, i cellulitu czy ciązy jeszcze nie doświadczyły ...
powiedzcie szczerze, czy nie widzicie tego? obwisle brzuchy, bez krepacji pokazywane, wszące wręcz znad za ciasnych biodrówek .... niedobrane staniki, cellulit po kolana, zaniedbane paznokcie u stóp, odrosty, i wszechobecny TŁUSZCZ !!!! tez jestem zwolenniczką (i posiadaczką) szczupłej sylwetkiwięc może łatwo mi mówić, ale na prawde, żadko można zobaczyć na prawde zadbaną, dobrze ubrana dziwczynę
oczywiście nie podzielam opini dotyczącej jego szkieletorowatej dziewczyny, bo faktycznie dziewczyna się uśmierca na własne życzenie i to za namową i pochwałą własnego faceta ....
hm...generalnie ludzie tylko patrza "ale gruby" "ale chudy" ale moze ludzie sa tacy bo sa na cos chorzy?nie mowie ze zawsze tak jest bo jak widze 3 letnie dzieci objadajace sie w Macdonaldzie to masakra.Ale duzo osob jest chorych wiec człowieku brunonie zastanow sie zanim cos chlapniesz głupiego bo nie kazdy jest gruby czy chody z wyboru.Tak jak zapewne Twoja dziewczyna:p
Boże, co ta tobieta ma ze skurą, taka pomarszczona, czy co? Jak szar-pei. Powiem tak, obecnie mam lekką nadwagę (wzrost 170, waga 75 kg, rozm 42-44), tzn reszta może być ale brzuch bardzo gruby. Niebardzo mi sie to podoba i wkuża strasznie, ponieważ w moim wiejskim mieście Starogardzie jest kult patyczaków i nie mogę na siebie dostać fajnych ciuchów. Natomiast mojemu mężowi podoba się ten brzuch bardzo, mojemu drugiemu mężowi. Z pierwszym rozeszłam się m. in. dlatego iż uważał że przy wzroście 170, 60 kg to za dużo. Wtedy tyle ważyłam i miałam rozm 38. Pewnego razu przyjechal do mnie (nie mieszkaliśmy razem) i wręczył mi przepis na "super dietę" tłumacząc że to dla mojego dobra. Ja mu wręczyłam wtedy pozew rozwodowy i też powiedziałam że to dla mojego dobra.
brunon moze wcale nie byc facetem tylko jakas dziewczyna ktora chce zwrocic na siebie uwage (sila rzeczy taki szkieletor niby jego dziewczyna to wymysl), poza tym wie ze jest mase dziewczyn ktorym sporo brakuje do idealu i tym chce oburzyc wiele z nich...uderz w stol-nozyce sie odezwa... tym wątkiem chce zwrocic na siebie uwage i to się jej (jemu) udalo... podpucha i tyle :-) a jesli chodzi o wyglad i mode, no cóż, kazdy ubiera sie jak uwaza a chcac przystosowac stroj do wlasnej figury to wielki wyczyn bo jak cos jest modne np jeansy biodrowki swego czasu byly spodnie tylko i wylacznie te z niskim stanem a znalezienie wyzszych graniczylo z cudem-tak jak teraz szerokich dzwonow-wszystko sa proste rurki. gdyby dziewczyny mialy lepszy dostep do kazdego rodzaju krojow a nie tylko jednego (tego modnego) MOŻE byloby inaczej, chyba
niekurzy mimo diet i cwiczeń maja juz takie ciało i co sa gorsi ?
Dobra na codzień nasze niedoskonałosci mozna zatuszowac ubraniem i innymi elemetami np. birzuteria czy ukazaniem naszych mocnych stron w wyglądzie aby odciagnąć uwage od naszych niedoskonałości ale co z plażą , jeziorem czy basemem ? Tam "grubasom " nie wolno przebywac w obawie o obgadanie czy nieprzychylne spojrzenia " chudzielców".
Tam nie ukryjemy naszych niedoskonałosci
Dobra na codzień nasze niedoskonałosci mozna zatuszowac ubraniem i innymi elemetami np. birzuteria czy ukazaniem naszych mocnych stron w wyglądzie aby odciagnąć uwage od naszych niedoskonałości ale co z plażą , jeziorem czy basemem ? Tam "grubasom " nie wolno przebywac w obawie o obgadanie czy nieprzychylne spojrzenia " chudzielców".
Tam nie ukryjemy naszych niedoskonałosci
Oczywiście, że nie są gorsi. Zupełnie nie rozumiem znaku równości stawianego pomiędzy przy tuszy i brzydki. Co ma jedno do drugiego? Uroda rzecz względna i gustu, ale bez przesady z takim uogólnianiem. Problem basenów, plaż, to niestety problem naszego mało kulturalnego, nietolerancyjnego i skrzywionego społeczeństwa =/ Kobieta otyła, kobieta z małym biustem - dla nich te miejsca to mordęga niestety. A szkoda.

