Widok

Hity barów mlecznych :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny zaglądacie do barów mlecznych ?

ja przyznam sie że uwielbiam takie miejsca i jak dla mnie ulubiony zestaw to ziemniaki, kotlet mielony i marchewka z groszkiem na ciepło :)

a wam co najbardziej smakuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam ochotę na te kotlety ;)

albo na pastę jajeczną ze szczypiorkiem :P


nie wiem - jakoś tak mam, że jak widzę jajka na twardo ze szczypiorkiem (przekrojone na pół albo rozdziabane na pastę) to mi się kojarzy z wiosną :P (żółty i zielony) ;)


a teraz jestem już baaaardzo spragniona nowej pory roku ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi narobiłyście smaka kotletami jajecznymi .... :) w ogóle bym sobie poszła jak za starych dobrych czasów na obiadek w barze mlecznym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kompletnie nigdy mi się nie rozpadły a może rzeczywiście dałaś za mało jajek lub bułki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co pamiętam - dałam :P może faktycznie za mało było :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgisiaGda- a surowe jajka dałaś do masy jajecznej? Może za mało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie rozpadają Ci się te kotlety jajeczne?

raz próbowałam robić ale jakieś takie rozsypujące wyszły :P (daaawno temu, jakieś 8 lat wstecz)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kotlety jajeczne robię tak 5-6 jajek na twardo ,ścieram na tarce o dużych oczkach 2 jajka surowe sół ,pieprz i mnóstwo szczypirku ,troszkę bułki tartej-obtaczamw bułce tartej i na patelnie mniam,mniam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ja jak studiowalam na pg to w syrence obowiazkowo jadalam...az remont zrobili.. i zarcie zdrozalo i juz nie jst takie dobre:(

to jedzienie w gdyni w slonecznym dla mnie jest niejadalne:/

ale widzialam ze na warszawskiej otworzyli nowy bar mlczy na wysokosci gdynia gl pkp?? ktos tam moze jadl?? warto??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy na chełmie jest gdzieś bar mleczny? Chętnie bym się przeszła ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zawsze chodzimy do baru przy rynku na przymorzu na pierogi ruskie i ze szpinakiem. Najpyszniejsze jakie jadłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)

ja :)

zupa owocowa, kompoty i kasza z sosem :)
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kto jeszcze jest/był fanem barów mlecznych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja najbardziej lubię bar mleczny Słoneczny w Gdyni na Władka.
Kotlet jajeczny zawsze! jak tylko jest (w Syrence we Wrzeszczu mnie rozczarował).
W Gdyni mają pyszne "pasztety barowe" czyli naleśniki z farszem jak kotlet jajeczny, na to pieczarki w śmietanie i duszona kapusta mmmm :)
W ogóle mają tam pyszne naleśniki, takie babciowe, a nie jak "krepsy" w naleśnikarniach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze zagladam gdy jestem w Wejherowie.od lat.i zawsze pomidorowa z makaronem albo fasolka po bretonsku.mniaaammmmm.....!
w zadnej restauracji takich smaków nie ma:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję cukier, trochę masła i odrobinę soli - dla przełamania smaku :)

a jak marchewka z groszkiem są już miękkie, to zasypuję mąką i mieszam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, popróbuję na wszystkie sposoby ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja swojego czasu kiedy pracowałam, latałam do baru mlecznego na Grunwaldzkiej :)
Uwielbiałam zupę owocową :)
a na drugie kotlecik jajeczny lub na słodko leniwe.
Ostatni raz jak tam byłam zamówiłam sobie gulasz z kaszą i coś mi nie pasowało ( nie cierpię gulaszu ) ;) Po kilku dniach okazało się, że jestem w ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z marchewka z groszkiem ja moge pomoc - jesli chcesz zeby wyszla Ci taka jak z baru mlecznego musisz kupic marchewke z groszkiem w sloiku w zalewie. Zalewe odsaczasz do garnuszka. W drugim garnuszku gotujesz krotko i w malej ilosci wody marchewke z groszkiem - zalezy jak miekkie sa warzywa po wyjeciu ze sloika. Jak warzywa sa juz miekkie to do zalewy ktora wylalas ze sloika dorzucasz lyzke cukru i jedna-dwie lyzki maki - zalezy ile masz tej zalewy. Rozmieszaj ladnie make zeby nie bylo grudek. Zalewe z cukrem i maka wlej do marchewki z groszkiem i postaw jeszcze raz na gazie zeyby zagotowac. Mieszaj bo bedzie gestniec. Nie gotuj za dlugo ani kilka razy bo niestety ale dzisiejsza maka ma slaby gluten a co za tym idzie po ktoryms razie rozpada sie i zamiast gestego sosu robi sie woda. Smacznego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robię marchewkę z groszkiem w minimalnej ilości wody(w Zepterze) :P też na małym ogniu :) jakieś 20 minut :) (mówię o mrożonce)



ale czasem groszek jest jakiś nie ten teges ;) i choćby nie wiem ile go gotować - i tak będzie twardy :P (nawet jak rozgotujesz marchewkę)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zawszze gotuje marchewke z groszkiem na wolnym ogniu i to długo wtedy jest mieciutka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry