ostatnio nerwy mnie prawie zjadły i postanowiłam że koniec z tym, bo jeszcze przez te moje nerwy coś dzieciaczkowi będzie, jestem pod opieką lekarza więc wszystko jest pod kontrolą
noo trzymam się od niego z daleka, bo nie chcę się zarazić
ale mój sposób na niechorowanie działa
jem duużo kapusty kiszonej i nic mi nie jest :D a sok z kapusty jest świetny na ból gardła, jak wypiję sobie szklaneczkę to zawsze mnie gardło przestanie boleć