Widok

****LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009****18

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
LIPIEC:
Jumelka 01.07- chłopczyk /Dominik
akmka 01.07- dziewczynka :)
_karolcia_pf 04.07- chłopczyk
effcia 07.07- chłopczyk /Adaś
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07- chłopczyk /Krzysiu
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07- chłopczyk
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07

SIERPIEŃ
adziula 06.08
agutek81 06.08
jolga 07.08 - dziewczynka
Ola81 07.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 18.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
zora1- 30.08

link do 17
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200917-t96133,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się z rana :-)
Trotka: gratuluje pierwszego rozrabiania Twojego maluszka. teraz się zacznie bombardowanie brzucha Mamy :-D piękne uczucie prawda?

Ale dzisiaj pogoda pod psem...kiedy ta wiosna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trotka - ja również gratuluję, zaczyna do mnie powoli dochodzić, że za 4 miesiące już nie będę czuła fikania Bąbelka w brzuszku, już się do niego przyzwyczaiłam i będzie mi go brakować :)
jeśli chodzi o ceny sklepu w Wejherowie to w Mapu w Gdyni mają podobne, za materac gryczano-kokosowy daliśmy 83zł
w Gdańsku jak wychodziłam do pracy rzeczywiście pogoda niemrawa, ale w Gdyni świeci słońce, choć pewnie nie będzie tak cały dzień

a my dzisiaj z Bąblem przyjechaliśmy do pracy skm'ką, mamy dość porannych korków przy klifie i oszczędzamy na paliwie, przy okazji nadrabiając zaległości w czytaniu, Bąbelek rano nie słucha muzyki z radia, ale nie stresuje się po mamusi korkami ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak ,Karolinko :-) mi też będzie brakować kopniaków od małego. Bez brzuszka tez mi będzie dziwnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja się witam w nowym wątku:))
ja to się dopiero zaczynam przyzwyczajać do mojego codziennie rosnącego brzucha!!!:) widać, że między nami duża różnica w wieku ciąży...
mi z brzuszkiem jest dziwnie:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pamietam jak sie dziwnie czulam tuz po porodzie-niby moj brzuch,ale tak jakby jednak nie :P. I nagle tak swobodnie mozna sie bylo ruszac-to bylo dosc ciekawe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny mam do sprzedania spodnie ciążowe rozm 44-46 kupione na allegro :) zle sie wymierzyłam :) dżinsy z golfem na brzuch

dokladne wymiary i foto w watku wrzesniowo-pazdziernikowym :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazłam fajny kalenarz ciąży w 3D :)
http://3dpregnancy.parentsconnect.com/calendar/1-week-pregnant.html

umówiłam się do dr Tomczyk-Małyjasiak za dwa tygodnie - 25 marca po 17:00, już się nie mogę doczekać :)
w końcu nie doczekaliśmy się relacji Martka z wizyty, mam nadzieję, że się jeszcze odezwie i wstawi fotkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już się odzywam :) Miałam lekkie załamanie formy i siedziałam w domu i nie włączałam komputera od poniedziałku.

Co do USG... jestem zawiedziona i rozczarowana:(
Zaczęło się już od tego że okazało się że w ogóle nie zostałam zapisana i nie ma mnie na liście i nie wiadomo co dalej. Bałagan mają straszny, niby jest jakaś recepcja, ale to lekarka zapisuje i recepcja i tak nic nie wie. Ale lekarka powiedziała że oczywiście przyjmie, tylko wyszło ok 40 min opóźnienie.
USG robiła całe 2D, potem tylko na chwilę przełączała na 3D, w rezultacie wyszło z tego kilka dosłownie parosekundowych nagrań kiepskiej jakości:/ na których w dodatku nic nie widać, bo dziecię nie chciało współpracować, tylko sie zasłaniało rączkami i odwracało bokiem.
Zdjęcia drukuje czarno - białe i robi dokładny opis.
Ogólnie jestem rozczarowana, uważam że szkoda tyle kasy wydawac, nie warto, na 2D było wszystko doskonale widać, jedyna korzyść to ta że potwierdził inny lekarz że dziecko zdrowie i prawidłowo rośnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to szkoda ze nie dalo sie obejrzec ale oczywiscie super ze z dzidzia wszystko ok!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek no szkoda wielka. Ale tak jak mówi Helen-ważne, że z bąblem jest wszystko ok.
Ja jak byłam u Brzóski to wręcz odwrotnie. Tak długo mi jeździła po brzuchu, póki malec się do nas odwrócił i dobrze ułożył, żebyśmy dokładnie zobaczyli jego twarzyczkę i ciałko-bo okropnie się wiercił i ciężko było go uchwycić. 2D jedynie użyła do zbadania małego. A 3/4 usg w 4D-chociaż zdjęcia na papierze też dostałam czarno białe. Ale całe badanie trwało 30 min także ja byłam b. zadowolona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek: czy nic dzidzi nie urosło pomiędzy nóżkami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak na razie jeszcze nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to w kocu trzeba dopisac tą Pannicę dla mojego kawalero :-)

LIPIEC:
Jumelka 01.07- chłopczyk /Dominik
akmka 01.07- dziewczynka :)
_karolcia_pf 04.07- chłopczyk
effcia 07.07- chłopczyk /Adaś
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07- chłopczyk /Krzysiu
olala82 15.07
Martek 16.07- dziewczynka
gosiar 16.07- chłopczyk
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07

SIERPIEŃ
adziula 06.08
agutek81 06.08
jolga 07.08 - dziewczynka
Ola81 07.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 18.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
zora1- 30.08
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to klops, bo już się umówiłam na 25.03 i nie wiem czy mam jednak odmówić i szukać innego lekarza?
ktoś na forum polecał tą panią doktor, że bardzo sympatyczna i w ogóle
ja też się umówiłam przez tel komórkowy, ale chciałam właśnie zdjęcie w kolorze, tzn w sepii jak to zawsze dają :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to nie wiem. Opinie ma bardzo dobre.
Ja nie będę jej polecać. Mam poczucie że się nie zajęła mną tak jak powinna, może przez to zamieszanie z umawianiem, nie wiem, nawet jeśli to to nie zwalnia z dokładności. A to wszystko jakośtak byle - jak :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu, wróciłam do historii naszych wątków i Ty dostałaś przecież zdjęcie w kolorze, wkleiłaś je w wątku 15 i 16 bodajże
ja przez czarno-białe zdjęcia z usg rozumiem te, które dostajemy po normalnym usg
Martek - wróć do wątku 16 i powiedz czy w takiej formie dostałaś fotkę, jeśli możesz to wklej swoje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam wczoraj u p. Tomczyk - i fakt spodziewałam się większych cudów jeśli chodzi o zdjęcia i filmiki - nie mam ani jednego zdjęcia buźki ale moje dzieciątko leżało z główką wtuloną w łożysko i za chiny nie chciało twarzyczki pokazać inaczej niż tylko z profilu (pomimo że doktor kazała mi się poprzekręcać i długo próbowała). dograła mi za to filmik z 2D - jak dzieciątko leży boczkiem i widać jak oddycha i bije mu serduszko i mam kilka dokładnych filmików 3D z "boksowania" mamusi rączkami i nóżkami.
Opis był także dokładny, dzidzia zmierzona właściwie, doktor odpowiadała także na inne moje pytania. Badanie trwało z 40 min (mieliśmy fuksa i byliśmy pierwsi tego dnia - może dlatego).

Powiem wam jeszcze, że ja w ogóle ruchów dziecka nie czuję, wszyscy mnie o to pytają szczególnie, że brzuch mam już bardzo duży - i kurcze 22 tc już najwyższy czas... miałam od dwóch tygodni straszny film, że dziecko umarło albo przestało się rozwijać (męczyłam się z tym strasznie, bo nie chciałam w moje lęki nikogo wciągać, nawet męża) - więc jak zobaczyłam ruchy dziecka na ekranie to już było mi wszystko jedno;)

a i pani doktor stwierdziła że na jej oko nic nie wskazuje żeby to był chłopiec...(chociaż przyznała, że głowy na pniu za to nie położy) więc proszę o powitanie mojej córeczki Jagody!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu, możesz napisać ile dałaś za badanie 3D u dr Brzóski?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia, w takiej formie, ale czarno - białe.
Film jest "w kolorze", ale film to porażka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia za wizytę zapłaciłam 200 zł z nagraniem (płytę dają na miejscu). Brzóska przyjmuje w Invikcie w Madisonie.
A zdjęcie i owszem wkleiłam w kolorze-bo robiłam je z telewizora hehe. Jak sie ma w miare dobry aparat można i w trakcie odtwarzanie zrobić w miare ładne ujecie. Także zdjęcia ona drukuje carno-białe- jedynie ja miałam inwencje twórczą stąd ten kolor ;-) i mamto zdjęcie też jako tapeta w telefonie :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytanie może nie do mnie,ale ja 7 kwietnia będe miała badanie 4d u dr Brzóski w Invikcie i koszt to 160 zł,z nagraniem na płytkę 200 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agutek - dziękuję za odpowiedź, w takim razie chyba przepiszę wizytę, różnica w cenie niewielka, a chyba większą pewność będę miała
najgorsze jak chce się zrobić coś jednorazowo, a koszt jest niemały, jeszcze to przemyślę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo... ja byłam wściekła przez to że to tyle kosztuje.
Ale nie płacę za normalne regularne wizyty i żadne badania, więc jakoś mnie to pociesza. No i pewność że malutek zdrowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się i ja w nowym wątku.
Wczoraj wieczorem leżąc już w łóżku też nam się z mężem smutno zrobiło, że za 4 miesiące nie będziemy mojego brzucha oglądać i pukać do niego, bo maluszek będzie po drugiej stronie.
Ja powoli robię listę co muszę dokupić do wyprawki i zaczynam się na allegro rozglądać.
Dzisiaj zmykam na zakupki stanikowe z mężem i po odbiór nowych okularków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obejrzałam stronę internetową dr Tomczyk-Małyjasiak i trochę się uspokoiłam, jak mi będzie mało oglądania to się upomnę, tymbardziej za tyle kasy
w invikcie też słyszałam o awariach sprzętu, więc nigdzie nie jest idealnie, najważniejsze, żeby Bąbel ładnie się ułożył, pójdę za przykładem ostatniego razu i już Go na to nastwię ;P
żeby się troszkę poruszał, żeby babcie mogły Go już zobaczyć na filmie
no i żeby pani doktor nie znalazła jakichś problemów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia, jaka to strona?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.malgorzatatomczyk-malyjasiak.ginweb.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja 31 marca idę do Preisa, podobno mało "przyjazny" człowiek ale mój lekarz mi go polecił, żeby sprawdzić na dobrym sprzęcie, że wszystko na pewno jest ok. Po wizycie zdam relację :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę też do tego gabinetu - tylko że do dr Swiątkowskiej - ona też jest wybitnym specjalistą, i chyba na tym samym sprzęcie pracują, a milsza podobno (nie wiem, bo Pana doktora nie znam:)), ale ona bardzo miła i konkretna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, pracują na tym samym sprzęcie, ale idę tam tylko na jedną wizytę więc chyba jakoś przeżyję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, czy któraś z was szukając rzeczy dla dzieci widziała może dziecięce łóżeczka mniejsze niż 120 na długość? najlepiej 100 albo 90cm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie widziałam, chyba nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J podejrzewam, ze takie cuda to tylko na zamówienie - bo standard to 120cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spotkałam się z długością 120 lub 140 cm, ale może warto by popytać i w sklepach, może mogli by zamówić mniejsze
j
a na to dodatkowe usg też idę m.in. po to, żeby zasięgnąć opinię innego lekarza (dlatego zależy mi na sympatycznym przyjęciu), co dwie pary oczu to nie jedna, lepszy sprzęt i uzupełnienie informacji też jest ważnym aspektem, no i pamiątka będzie dodatkowa
słyszałam o takim "oschłym" przyjęciu przez lekarzy, jeśli się nie jest ich regularną pacjentką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wielkie te łóżeczka.. mieszkam w wynajętym mieszkanku i nie mam jak go przystosować żeby było wygodnie, a za rok się przeprowadzę i nie zależy mi na łóżku na kilka lat tylko na ten rok... dziecko chyba nie urośnie do 120cm przez ten czas.
a nie podoba mi się trzymanie dziecka w koszyku - przypominają mi legowiska dla psów, zresztą ten kosz też trzeba na czymś położyć..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"legowiska dla psów" - dobre:))) masz rację, spore te łóżeczka, ale taki "standard"..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się i dziękuję.....Dziewczyny ja umówiłam się na usg 3d w Invikcie za 100 zł. Jest to zwykłe usg bo genet kosztuje 200 zł. Genetyczne 2d mam 26 marca a na 3d umówiłam się na 30 marca. To usg 3d jest tańsze bo i filmik krótszy niż na genetycznym. Rozmawiałam z moim gin na temat 3d i powiedział że to bajer dla rodziców. Więc stwierdziłam,że na pamiątkę zrobię sobie samo usg 3d. Już będę po genetycznym, będę wiedziała czy wszystko ok i będę spokojna..... A to 3d tak dla relaksu i aby zobaczyć dzidzie jeszcze raz....Chyba szkoda by mi było 200 zł za 3d gen. Jeszcze dużo zależy od dzidzi czy da się podejrzeć czy nie..... Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hop do góry bo pewna osoba cały czas pisze w 16 wątku-zaczynam już podejrzewać, że jest to celowe działanie (tylko po co?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam u Preisa mam mieszane uczucia. Tż słusznie podsumował : potraktował nas jak 200zł. Na szczęście nie żałuje tych pieniędzy bo zbadał wszystko dokładnie ale jest opryskliwy i nie sympatyczny. Nawet nie zapytał czy mam jakieś dolegliwości, jak sie czuje, co mnie niepokoi...3D dosłownie parę sekund. podsumowując: sprzęt super, badanie dokładne, podejście do pacjenta z problemem - mniej niż zero :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po co ktos podbija wątek nr 16 jak juz nastepny jest :) hmm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest już 18 wątek, a ktoś o nicku "NOWA" podbija wciąż 16,
nawet się nie zalogowała, więc wydaje mi się, że może to być prowokacja, nie zwracajmy na to uwagi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tym bardziej ze każdaz nas was :) wie o następnych watkach i nie pisze bez sęsu w starych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak zwykle chwilę mnie nie było a tu już kolejny wątek :)

Byłam dziś na badaniu toxo i obciążeniem glukozą. Nie było tak źle jak się spodziewałam. Dostałam kubek słodkiej wody, ale wypiłam na trzy łyki i nawet mnie nie zemdliło. Mam nadzieję, że wyniki również będą dobre :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja mam inne pytanie:) ile trzeba kupić ubrank dla maluszka?? bo zaczynam powoli zbierać:) i nie wiem ile mniej więcej powinno się miec:)
termin mam na koniec sierpnia wiec letnich ubranek to juz niekoniecznie tylko te cieplejsze tylko co i ile:)
może bardziej doświadczone mamy się wypowiedzą żeby nie popełniać błędów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
im wiecej tym lepiej,po kazdym karmieniu dziecko moze sie ulac i nie bedziesz go w mokrym trzymala tylko przebierala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zalezy tez jakie masz mozliwosci prania. Ja mam suszarke wiec jakby co w godzine jest suche i nie potrzebuje az tyle,chociaz nie ukrywam ze mialam duzo-trudno sie powstrzymac przed kupowaniem... Jesli chodzi o te zupelnie pierwsze ciuszki to odradzam spioszki- i tak cos pod to trzeba zakladac... Mi najwygodniej bylo dziecko ubierac w body i miekkie spodenki-takie zestawy glownie mialam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i nie za duzo bluz czy sweterkow- doslownie po 2 sztuki na rozmiar u nas starczyly, bo tego w domu sie raczej nie ubiera tylko do wyjscia...
a ogolnie ja korzystalam z jakiejs listy znalezionej w necie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie kupuję nowych ubranek, mojej mamy koleżanka ma lumpek:) i mi odkłada ubranka, dziś byłam to wszystkie nowe wybrałam a ceny śmieszne( np body 4zł).
Wypiorę te ubranka i będą oka. Wiem że niektórzy są anty używanym ubraniom zwłaszcza dzieciom ale mi jest zwyczajnie w świecie szkoda kasy, bo dziecko przecież szybko rośnie i wyrasta z nich szybko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poszukiwane namiary na położną z Zaspy E. Filipską, A.Grzesiak

Hej dziewczyny. Wiem, że wymieniałyście sie namiarami na "złotą położną" na Zaspie. Potrzebuję kogoś zaufanego. Wyczytałam, że najczęściej wymianiacie dwie panie, których nazwiska podałam w tytule. Może być też ktoś inny, byle z Zaspy. Bardzo Was proszę o namiary. Podaję swojego maila gosia844@gazeta.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie przypominam sobie, żeby któraś z dziewczyn z naszego wątku wymieniała się namiarami na położne-także to chyba jakaś pomyłka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy się z rańca
Malec wczoraj miał chyba spokojniejszy dzień bo mało figlował-a ja już oczywiście wkręcona, że coś jest nie tak. Nie lubie jak on jest taki cichy- od razu się martwie. wiem, wiem...może jestem przewrażliwiona ale naparwde nic z tym nie zrobie.
Już dzisiaj mnie mocniej poboksował to od razu mam humor :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu - z tymi r******i to jest chyba normalne, tzn jak dziecko się uspokaja i nie trzyma się swojego rytmu dnia to my od razu fisiujemy, ale tak chyba już zawsze będzie, ech ... ta matczyna nadopiekuńczość ;)

ale nie przejmuj się, dziecko jak my - ma swoje lepsze i gorsze dni ;)



mnie ostatnio łapie ból z prawej strony podbrzusza jak chodzę, lekarz twierdzi, że wszystko dobrze, mąż uspokaja, że pewnie się przeciążam, a ja specjalnie przesiadłam się do skm-ki, żeby się więcej ruszać i mnie kara :/

byle do 1 kwietnia, mam kontrolę i planuję iść na zwolnienie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie Karolcia-nie ma co się szarpać. Ja jak trochę więcej posprzątam w domu czy mam bardziej intensywny dzień od razu czuję skutki. Najbardziej to plecy ale ogólne samopoczucie nie najlepsze.
Nie ma to jak odpoczynek psychiczny i fizyczny w domu.
Mnie też coś od wczoraj ciągnie w dół- tylko z lewej strony. Męczące to jest przy wstawaniu i chodzeniu. Mam nadzieję, że to nic groźnego bo wizytę mam dopiero 30 marca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny, mam nadzieje ze co niektóre nie są na mnie obrażone ? nie miałam żadnych złych intencji (z góry przepraszam)

bóle brzucha mogą nam się zdarzać, mnie też ostatnio dopadły z prawej strony silny kłujący ból tak że ledwo chodziłam, może to być z przeciążenia, sama ostatnio dźwigałam 3 ciężkie siaty ze sklepu bo nie chciałam iść na 2 raty głupol ze mnie a potem się męczyłam.im wyżej jesteśmy w ciąży tym mniej powinnyśmy się przesilać a więcej odpoczywać.
czy któraś z Was wie czy lepiej się wybrać do hurtowni na hutniczą czy na grabówku? czy asortyment i ceny są tam podobne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie pomogę bo jestem bardziej ze strony Gdańska niż Gdyni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawno nie byłam w akpolu na grabówku, ale wydaje mi się, że tam jest większy wybór, może dlatego, że jest mniejszy od mapu na hutniczej, ale jeśli nie byłaś jeszcze na hutniczej to warto nawet z ciekawości podjechać, może akurat znajdziesz tam coś dla siebie
jak wspominałam wcześniej kupiśmy tam już łóżeczko, materac, przewijak, stojak na baldachim i przybornik, ale napewno wrócimy tam jeszcze po kocyki i pościel, bo ceny są wg nas przystępne, ale do akpolu też napewno podjedziemy wcześniej, żeby porównać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki. wiem, że ceny są bardzo przystępne wyższe od cen na allegro o jakies 15 - 20 zł więc żadna różnica. myśle że warto wybrać się tu i tu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma za co, z cenami napewno przesadzają w 'mama i ja',
za komplet w 'mapu' zapłaciliśmy tyle co za samo łóżeczko zapłacilibyśmy w 'mama i ja', szkoda tylko, że w 'mapu' nie mają aż tyle towaru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

wczoraj wieczorem strasznie bolały mnie plecy, szczególnie odcinek lędźwiowy. Przy każdym ruchu rozchodził się taki promienisty ból (zaczynam się zastanawiać jak będzie później, bo na pewno nie lepiej... chyba w ogóle nie wstanę z łóżka).
Dziś już trochę lepiej, ale już wiem, że nie mogę w ciągu dnia za dużo chodzić...

Jeśli chodzi o zakupy, to mam już chyba cały komplet ubranek na początek - głównie z lumpeksu, większość to zupełnie nowe rzeczy, lepsze gatunkowo niż te ze normalnych sklepów i za dużo mniejsze pieniądze. Poza tym cały czas poluję na łóżeczko (możliwe, że w końcu jednak kupimy nowe). Wózek jest już wybrany - kupimy w czerwcu. Kosmetyki pewnie też dopiero w czerwcu. A teraz to jeszcze powoli jakieś smoczki, butelki, i inne potrzebne bajery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moi rodzice chcą nam kupić łóżeczko bardzo się cieszę z tego powodu (mniej dla nas wydatków) ale nie chce żeby przepłacali.
podoba mi się takie na allegro, moim zdaniem jest niedrogie i w cenie jest baldachim, posciel, materac i wiem ze jest mozliwy odbiór osobisty

http://www.allegro.pl/item574581307_lozeczko_radek_i_teak_materac_posciel.html

a co myślicie o stojaku pod wanienke potrzebne to jest czy mozna się bez tego obejść ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że to dobra rzecz-nie schylasz się i wygodniej Ci dojść do dziecka. A poza tym taki stojak można złożyć i schować np za szafe czy pod łózko-więc nie powinien zajmować wiele miejsca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola, łóżeczko bardzo ładne i rzeczywiście przystępna cena, tymbardziej, że cały komplet
o stojaku pod wanienkę też myślę, bo niebardzo będę miała ją gdzie położyć, szkoda mebli jak się woda rozchlapie, na ziemi to trochę niewygodnie :/
widzisz - tak to jest z tymi potrzebnymi/niepotrzebnymi rzeczami, dla jednego są niezbędne, dla niektórych zbędne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
widzę że zaczyna się poważne myslenie o wyprawce:)
Stojak pod wanienkę jak najbardziej, tymbardziej że mam dużo miejsca w łazience i będzie tam stał na stałe. Nie wyobrażam sobie targać wanienki albo do podłogi się schylać.

Dziś jestem przedostatni dzień w pracy, jutro ostatni, i chyba już nie wracam. 1,5 godziny dojeżdżam w jedną stronę do pracy, nie mam siły już się katować więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Karolcia masz rację :)
sama nie zdawałam sobie sprawy ile rzeczy jest jednak potrzebnych i a nawet niezbędnych. po prostu nie miałam pojęcia że wszystko tyle kosztuje a pieniądze nikomu z nieba nie spadają.
wczoraj np. sprzedałam swoją sukienkę ślubną więc cieszę się że jakiś grosz wpadnie i przeznacze je na dzidziusia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek i tak długo wytrzymałaś z tymi dojazdami. Ja już od dawna na zwolnieniu a dojeżdżałam tyle samo. Jednak wstawanie o 5.50 w ciąży to nie dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja do końca stycznia jeszcze wstawałam o 4.30, bo dojeżdżałam na 7 z Wejherowa do Sopotu, teraz już jeżdżę na 10 i na 4 godziny więc jakoś idzie przezyć ale i tak już mam dość. Na kolejkę nie mam siły iść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stojak polecem czy to do kapania dziecka w lazience czy w pokoju-od dzwigania wanienki jest maz:) hi hi, a latac z taboretami czy krzeslami by mi sie nie chcialo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helen a powiedz mi może próbowałaś jako doświadczona mama - wanienka dzieciątka w dużej wannie i wtedy kąpanie? czy to nie zda egzaminu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sobie jeszcze długo pojezdzę... zanudziła bym się w domu!!! ale to kwestia samopoczucia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J - wydaje mi się, że pozycja jaką byś przyjęła bardzo by obciążała kręgosłup, ja mam np. kabinę prysznicową, więc u mnie to nie zda egzaminu, nie orientowałam się jeszcze w koszcie takiego stojaka, chociaż widziałam go w sklepie, może któraś z Was wie ile kosztuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tym naszym mieszkanku właściciel zamontował dużą fajną wannę a ja mam tylko 158 wzrostu;) zawsze jak coś spadnie schylam się szybciej niż mąż bo mam znacznie bliżej:)
jak długo w ogóle kąpie się dziecko w takiej małej wanience?
kiedy może zacząć się kąpać ze mną albo z tatusiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co kojarzę taki stojaczek można już dostać od 60 zł. Ale widziałam i takie za 150zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia, takie zwykle stojaki pod wanienki kosztują kilkadziesiąt zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J: hehe no to Ty jesteś taki maluszek jak ja :-)
a kąpać się z rodzicami hmmm..chyba jak już malec będzie siedział-czyli po 6 miesiącu.
Ale ja nie chcę przyzwyczajać malca do kąpieli z kimś dorosłym-bo potem będzie cięzko odzwyczaić i sie bedzie ładował do wanny jak będę chciała pobyć sama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patrzałam na allegro to najprostsze zaczynają się od 50 zł i nawet do 200 zł się konczą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co za zbieg okoliczności, ja też mam 160cm w kapeluszu ;P
sprawdziłam na allegro, ceny stojaków od ok 50zł wzwyż, więc w sklepach pewnie podobnie :)
ja nie mam warunków, żeby kąpać się z dzieckiem, chyba, że u teściów, którzy mają wannę ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to możemy otworzyć klub mini mini :-)
teraz z tym brzucholem to w ogóle śmiesznie wyglądam :-) taka mała a ma taki brzuch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
same niewysokie ja mam 162 cm ;)
wanienka w brodziku to słaby pomysł, mało miejsca i może być niewygodnie a po co sobie utrudniać codzienne kąpanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja właśnie mam szatański plan żeby wrobić w kąpanie mojego męża jak najszybciej - niech sobie siedzą, chlapią, gadają, bawią się zabawkami nawet im kupię gumowe kaczuszki. on ma zresztą więcej cierpliwości do wszystkich żywych stworzeń - i mówię wam już to widzę Tatuś i dzieciątko w wannie, koty na brzegu wanny (też zawsze się z nim kąpią) a mamusia leży i ledwo zipie po całym dniu biegania za robalem

i tak to mąż sprząta łazienkę (umowa jeszcze z czasów "chodzenia")
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja tu w ogóle już nie pasuję - nie dość, że nie mam takiego dużego brzucha jak wy to jeszcze mam 176 cm wzrostu:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zora to my możemy założyć konkurencyjny klub. Ja mam 174 i brzuch widoczny tylko wieczorem:)
Co do stojaków pod wanienkę, my dostaniemy w spadku. Szwagier w niej kąpał maluchy, wygląda na stabilną i nie obciąża kręgosłupa rodzica, który musiałby się schylać nad wanienką. Poza tym mamy brodzik(na szczęście głęboki) więc maluch będzie musiał sporo podrosnąć by go tam kąpać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciesz się z małego brzucha - mnie już naprawdę łatwiej przeskoczyć niż obejść, mam dość pytania "czy to na pewno nie są bliźniaki" i tego że po raz pierwszy w życiu muszę siadać żeby założyć buty!

zawsze marzyłam żeby choć przez jeden dzień w życiu być wysoką i długonogą;) a nie "a ty masz krótkie nóżki jak zwykle u kaczuszki"

chociaż gdy poznałam mojego męża (miłość od pierwszego wejrzenia) to po godzinie mi powiedział - "jak dobrze, że jesteś taka malutka" ja na to "dlaczego" a on "bo się nie będziesz na motorze kolebać" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))) ja mam mały brzuch bo jestem w 16 tygodniu ciąży:)) ale to chyba fakt, że na wysokiej osobie to "wydaje" się mniejszy brzuch:))
i ja nie narzekam na swój wzrost - lubię być wysoka:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mala zaczelam kapac wanna w wannie jak miala jakies 5 miesiecy i juz bardzo mocno chlapala, ale niewygodnie mi tak bylo-lepiej na stojaku ,tylko ze to nie bylo u mnie w domu i mala lazienka i wogole -przez 5 miesiecy nie mieszkalam w domu...

Jak dziecko jest jeszcze wieksze to spoko bo juz samo siedzi i az tak duzo sie schylac nie trzeba (mimo ze uzywalismy "foczki" to jednak troche zawsze) A od ok 10 miesieca kapiemy ja juz sama w duzej wannie, chociaz w zeszlym tygodniu zazyczyla sobie ze ona chce po prysznic- no i tak sie od tej pory kapie na stojaco bo my bez brodzika mamy same drzwi :) Przeciez nie odmowie jak ladnie prosi hi hi :P!!!

A nasz stojak kosztowal 160 zeta ale tutaj tanszych nie bylo i bralismy co jest no ale przyda sie dla drugiej dzidzi :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To się nazywa romantyczne podejście ;)

A ja będę w środku między dwoma klubikami :) Mam 175 cm wzrostu i spory brzucholek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaaa my obydwoje jesteśmy tacy romantyczni:
- słoneczko jak dobrze że wróciłeś wcześniej
- tęskniłaś?
- nie, trzeba umyć okna
itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dziś mam półrocznice ślubu hehe :)
i zauważyłam że nasz fotograf (Jarek Pranga) w końcu wrzucił nowe zdjęcia na swoją stronę z kościoła i pleneru ale fajnie bo też tam jesteśmy :)
śmieje się do męża ze dopiero co dostaliśmy album ze zdjęciami z wesela a zaraz będziemy się szykować na sesję w ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak tu się zrobiło nastrojowo, ja narazie tylko wyobrażam sobie jak stoi łóżeczko, jak relaksujemy się wieczorami we trójkę z Bąblem, powolutku już się nie mogę doczekać, chociaż całkiem fajnie mi jest w ciąży :)
mnie też już jest łatwiej przeskoczyć niż obejść i nie mam jeszcze takiego wyczucia - haczę brzuszkiem to o ścianę to o blat stołu czy szafki ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olala82 - też jesteś żona z września????:)) ja też wrześniówka 2008 :) moja półrocznica za tydzień w piątek:)) pozdrawiam:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dokładnie z 12 września :)
chyba prawie wszystkie panie z lipcowo-sierpniowego wątku są żonami z 2008 roku.
również pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z 15 września ale 2007 roku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja z 23 czerwca 2007
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wszystkie. Ja brałam ślub 17.06.2006 więc wygląda na to, że jestem najstarszą mężatką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też z września:) 6.09.2008:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamiętam cię demolka z wrześnówek 2008:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój ślub był 13.09.2008r.;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy dobrze rozumiem, że wrześnióweczkom z 2008 roku udało się zaciążyć w pierwszym cyklu po ślubie?
wspaniale! nam się udało dopiero w drugim,
ślubowaliśmy 2 sierpnia 2008 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieliśmy ślub w lipcu, potem zrobiliśmy sobie 'ostatnie' wakacje coby nacieszyć się tylko sobą i już w październiku przy pierwszym cyklu próbowania się udało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba tylko ja z moim mężem tak długo chcieliśmy się sobą cieszyć hehe
ale też mi zależało na pracy..chciałam troszke spełnić się zawodowo no i dotrwać do umowy na stałe-bo wiecie ile się teraz na nią czeka i jak to jest z podejściem pracodawców do kobiet w wieku rozrodczym.
Na szczęście wszystko się udało tak jak zaplanowałam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja wyszłam za mąż we wrześniu a zaszłam w ciążę w grudniu.... coś źle liczysz..:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No chyba najstarszą mężatka to jestem jednak ja. Również z września, ale 2005 roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry