Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****84

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200983-t146008,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
macie dużo racji dziewczyny, postaram się wyluzować, bo rzeczywiście męczę się ja, że już o Mareckim nie wspomnę, on przeciez doskonale czuje, że mama się martwi i tym samym odbiera negatywne emocje :)



Mia Ty jesteś z*******a ! :) Twarda sztuka z Ciebie- bardzo dobrze tylko wiesz z tą wiarą w swoje dziecko tez czasem trzeba uważać - żeby potem nie było, że " no i co z tego, że uderzył pana od matematyki ? ! widocznie go zdenerwował ! " ;) ;) he he żartuje oczywiście



Marek wycałowany i wyściskany ! :)



Pozdrawiam i dziękuję Wam wszystkim za dobre słowo- to naprawdę pomaga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tp ja jestem absolutnie zadufana w sobie :D:D:D

nie porownuje kajtka to zadnego innego dziecka bo tylko ON jest moim dzieckiem i inne (bez urazy :) mnie nei interesuja :)


jden jedyny raz zroblam wielkie ozy czytajac nasze forum .......... widzac dominika na nogach


ale nie pobieglam do kaja i mu nie kazalam :)))





larisa, wez w koncu wyluzuj kobieto :)
wymeczysz i siebie i mareckiego
a chyba nie o to tobie chodzi prawda?
marsz do mlodego, przytulic, ucalowac i zostawic w spokoju :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa oczywiście dla swiętego spokoju idz do neurologa, ale myślę że też powie, że wszystko ok, a na Marka też przyjdzie czas, oczywiście, że wszystkie czytamy, słuchamy, porównujemy, przeciez po to tu jesteśmy ;-) ale jedne dzieci szybciej mówią, inne siadają, a inne chodzą, na wszytsko przyjdzie czas, np.jesli chodzi o ząbki moja Zosia dostała jak miała niecałe 4 miesiące, a jej kuzyn w wieku 9 m-cy, a jest świetnym, super rozwijającym się chłopcem, wiem że każa mama się martwi o swoje maleństwo i tak już zostanie, dlatego dobrze że jest to forum, bo można się wygadać, pożalić i poczuć się lepiej odrazu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miśka ma te skarpety w poważaniu :))

Taa, kocyk :))

Larisa, głowa do góry! Ja osobiście jestem zdania że w obecnych czasach nadmiernie "korzysta" się z rehabilitacji, ćwiczeń, a dalej idąc - logopedy itp. Wszystko to jest wynikiem wlaśnie niezdrowego porównywania dzieci i wyobrażeń. A zapomina się o naturalnym normalnym rozwoju dziecka, i o tym, że naprawdę każde jest inne!
Najprawdopodobniej Marek naprawdę rozwija się prawidłowo i nic absolutnie mu nie dolega. Gdyby faktycznie coś było nie w porządku to wiedziałabyś o tym od dawna. Zaufaj przede wszystkim swojej intuicji, a lekarzom dopiero w którejś kolejności :) Takie czasy niestety mamy, że oni tylko patrzą gdzie forsę wyciągnąć, albo skąd dostaną większą prowizję. Moja pediatra np tweirdzi że tylko jeden rodzaj mleka jest odpowiedni a wszystkie inne są do kitu. OCzywiście mówi o najdroższym. A każda zmiana skórna to na pewno skaza białkowa i trzeba smarować zmienione miejsca tylko jednym kosmetykiem.
I też obserwuję to o czym piszesz - niektóre dzieci rozwijają się szybciej fizyczne, a inne psychicznie. Widzę to teź po dzieciach koleżanek. Po prostu - trzeba zachęcać małego do zabawy i ruchu,ale nic na siłę. Ćwiczenia pewnie nie zaszkodzą, ale pod warunkiem że nie są dla dziecka bolesne i przykre. Wtedy skutek będzie odwrotny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeżeli jakaś mama chcę zachęcić dziecko do łapania nogi - wystarczy kupić takie skarpety ( oczywiście grzechoczą ;) i efekt murowany !

Mój Marek zafascynowany deską do prasowania

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hani nie za bardzo podoba się leżenie na podłodze na kocyku, nie lubi leżeć na brzuchu, wcześniej się przekręcała czasem w jedną i drugą stronę a teraz leży na brzuchu i nawet nie próbuje tylko płacze;/
jak będę u pediatry to powiem o tym bo ja nie wiem czy jej się nie chce czy o co chodzi?? ale gdy np chce pogłaskać kota to potrafi się przekręcić a tak to nie!
ale za to wczoraj powiedziała mama:P tzn ja tak twierdzę:) heh
oczywiście chce siedzieć i tak byłoby najlepiej tylko że jak siedzi sama to się przewraca no i gdyby potrafiła chodzić to by poleciała, a co do raczkowania to wygląda tak jak było:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek Miśka świetna ! i oczywiście mam ten sam kocyk ;)
Olala mina świetna, oj będzie łobuziara ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja się wykończę psychicznie !!!!!

przyszła do nas dzisiaj pediatra- świetna babka, przyjaciel rodziny u mojego męża i powiedziała, że to co powiedziała ta rehabilitantka to jakaś bzdura ! że dziecko zdrowe i bardzo dobrze się rozwija, że rozwija się dużo szybciej intelektualnie a tzw. motoryka prymitywna aż tak go teraz nie zajmuje, jak zobaczyła zalecone ćwiczenie to złapała się za głowę i twierdzi, że takie metody stosuje się ( jak wspomniała Asiunia81 ) w przypadku porażenia mózgowego lub wzmożonego napięcia - i to też nie zawsze ( a ta pediatra jest w komisji orzekającej o niepełnosprawności więc zna i gorsze przypadki )

no i teraz jestem w kropce- wiadomo, że wolę jej wersję ale wiem też, że powinnam ocenić sprawę obiektywnie- w końcu ta rehabilitantka tez swoje wie, ma dobrą opinię i tego wszystkiego co wykryła u Marka z palca sobie nie wyssała ...

no ale doczytałam, ze decyzję o rehabilitacji powinien podjąć neurolog dziecięcy a nie rehabilitant więc już wcześniej się zapisałam i chyba po prostu pójdę i zapytam co on o tym myśli :)

ta Pani doktor powiedziała, ze jestem bardzo krytyczna i za dużo wymagam, tak naprawdę Marek przekręca się ale rzadko ( wczoraj i dzisiaj po razie ) chyba w prezencie starej matce ;) nogi łapie, dużo gada, tylko ta pozycja foki słaba i to pełzanie ehh, siedzi sam kilka sekund i gleba
no ale trudno nie wpaść w paranoję oglądając Wasze wygimnastykowane maluchy :):)

a więc ZORA nie będę Ci pisała, żebyś przestała porównywać swoje dziecko do innych bo się tak nie da ! a jak któraś twierdzi, że tego nie robi to myślę, że kłamie lub jest wyjątkowo pewna siebie ( żeby nie powiedzieć zadufana ) to jest naturalne i ja się tego nie wstydzę :) dlatego też w czasie okrutnych ćwiczeń wolałam tu nie zaglądać żeby się jeszcze bardziej nie dołować, że inne dzieci mają bez problemu to na co mój biedny Mareczek pracuje przygnieciony czołem na ziemi :(

aha i pocieszam się, że w tym wątku zebrały się wszystkie wyjątkowo sprawne i sprytne maluchy, więc poprzeczka zawieszona wysoko ;);)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już też mamy łóżeczko niżej, muszę się przyzwyczaić bo się niewygodnie kładzie dziecko :) A Miśka chyba nawet różnicy nie zauważyła.

Dzisiaj tatuś był z córcią na spacerze, a ja się wybrałam na rynek do wejherowa połazić po sklepach. Fajnie tak czasem wyskoczyć samotnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez bezzebne;)
a dziewczyny sa czaderskie;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
meldujemy sie bezzębnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelko moja Zosia nie siada jeszcze, probuje troszke sie podciagnac ale nie na tyle by mi wyskoczyla sama. A Dominik juz ladnie stoi trzymajac sie czegos mojej dfo tego daleko chociaz siedziec nie chce woli stac na nozkach jak ja trzymam.
dziadki ciagle nam gadaja zebysmy obnizyli lozeczko bo sie boja o Zosie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My byliśmy dzisiaj na zakupach, chciałam kupić porządną czapkę Tomkowi i lipa. Nigdzie nie ma wiązanej. Mam wiązaną ale jest troche maława. W dodatku nie wiem czemu, ale Tomek ryczał na dworze... Aż się boję co będzie dzisiaj w pociągu. Przy okazji wpadliśmy do Tatusia do pracy, i zabrałam parę przydatnych kosmetyków dla mnie i dla rodziców ;) Kupiliśmy też pampersy na basen (zdzierstwo 4,50 za sztukę !), ja kupiłam sobie strój, i na Słowacji pójdziemy sobie na baseny termalne ;) Ja się z wami żegnam, będę mniej więcej za dwa tygodnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my łóżeczko mamy jeszcze na najwyższym poziomie, Nikuś sam jeszcze nie siada, więc się nie martwię, że z niego wypadnie
zora - pisałam to już wcześniej - każde dziecko inaczej się rozwija, mój synek dopiero niedawno wsadził sobie dużego palca u stopy do buzi, a z brzucha na plecy przewrócił się dopiero kilka razy i musi mieć na to dobry humor, łatwiej jest załkać i mamusia przekręci na plecki ;P

siedzi w miarę sztywno jak Go posadzę, a wczoraj nawet siedział na kolanku u babci, która siedziała na łóżku po turecku tak, że Nikuś miał oparte nogi i podskakiwał stając na nóżkach - co któryś podskok stawał lecąc do przodu na buźkę (na poduszkę) komicznie to wyglądało, a On klaskał i miał niezłą zabawę

co do zasp na chodnikach to ostatnio zastanawiamy się z mężem nad zamówieniem sanek z allegro ale mamy dylemat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy opuszczone łóżeczko na środkowy poziom i na razie wystarczy :) mój maluch jeszcze nie potrafi się podciągać, ale coś tam zaczyna próbować, więc może się okazać, że niedługo trzeba będzie opuścić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak patrzę na te Wasze maluchy i zastanawiam się czy nie boicie się, że wyskoczą Wam z tych łóżeczek? My już dawno mamy opuszczone na sam dół, a Dominik jak stoi, to mu prawie cała głowa wystaje.
Nie próbują Wam te Maluchy wstawać, podciągać się?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajna minka i zębole fajne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Michalinka fajna :)

to i my sie pochwalimy fotka troche glupia mine ma moja Zosia ale przynajmniej widac 2 zebole hehe ;)

URL=http://img517.imageshack.us/i/kopiadsc4259.jpg/]image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też sobie odpuściłam dzisiaj, u mnie wszędzie tyle śniegu, że gdzieś przejść to koszmar, niech ta zima już się kończy !!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek my też bezzębni ;)
a odnośnie spacerku, to my chyba się dzis nie wybierzemy :( na osiedlu tyle śniegu, że nie ma gdzie chodzić :( w zeszłym tyg kilka razy sie wybralismy, brnęłam przez te zaspy, trochę mieśnie wyrobiłam sobie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry