Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****95

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
04.07 Joanka_D - córka Julia - 3445g, 56cm/Zaspa
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
19.08 Kasia i Tomek-syn Tomasz 3280g, 52cm/ Zaspa (wątek 94)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200994-t163331,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niko już ma za sobą zapalenie oskrzeli, musiało coś być w powietrzu, teraz już jest zdrowiutki i w sobotę wybieramy się na basen (pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy!!!)
zapalenie oskrzeli przeszliśmy bez antybiotyku, skończyło się na inhalacjach, czopkach i syropie na rozkurczenie oskrzeli, po tygodniu przerwy złapał przeziębienie i dopiero od tygodnia jest już bez zarzutu (miał niezłą chrypkę, może to już mutacja ;P)

Kasia-125 ... gdzie Twoja pociecha załapała ospę? ja w sumie chciałabym, żeby Niko miał to już za sobą (bo to więcej niż pewne, że będzie miał), im dziecko młodsze tym lżej przechodzi, a siedzę z nim w domu, nie pracuję narazie, więc łatwiej będzie to już przejść :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
u nas też chobby. Majpierw Maja była przziębiona, potem jej to zeszło na oskrzela i zapalenie oskrzeli. Tydzień było dobrze i od poniedziałku ospa. A taka ładna pogoda a ja musze siedzieć w domu, znaczy tezaz w pracy, ale popołudnie w domu i weekend też.

Co do urodzinek to ja juz tez nad tym myślałam, ale na razie na tym się skończyło :-)

Pozdrawiam i życzę miłego bardzo słonecznego dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuu, same chorobska ostatnio na forum :/
wszystkim mlodym zyczymy duzo zdrowka


my na wazenie i szczepienie (bo mamy obsuwe w kalendarzu szczepien) idziemy w przyszlym tygodniu
ale ja juz teaz i tak wie ze wagowo to u mlodego nadal bedzie lipa :/

generalnie mlody nadal je wysoce niechetnie i tylko wtedy kiedy naprawde juz musi
zrozpaczona zaczelam mu podawac to co my mamy na obiad i chociaz troche tego zjada
(ja gotuje uwaznie i bez gotowych polepszaczy smaku)

z owocow dostal arbuza i mu smakowalo, truskawki juz wcinal dawno temu, a ostatnio dostal swieza morele i mu nie podeszla (a mamusia za nia majatek zaplacila :)

dzisiaj na basenie wypatrzylam ze ma jakies uczulenie, musze zapytac meza co mu wczoraj podal do jedzenia


aha, bo w sumei nei powiedzialam, od miesiaca chodze do pracy
i pomimo wyrzut0ow sumienia i takich tam, musze przyznac ze w pracy normalnie odpoczywam :)
a szczegolnie sie ciesze jak mlody ma jakis marudny dzien a ja wychodze i zostawiam marude z tata :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my witamy się z zapaleniem oskrzeli. Jeszcze wczoraj był taki fajny wieczorem, ja już bilet kupiony na Śląsk.... Dostałam antybiotyk dla niego (lekarka powiedziała że jak chce jechac to najlepsze wyjscie zeby mial antybiotyk). Jezeli nie bedzie mial goraczki to sie zastanowie, ale wątpie zeby mu sie jutro poprawilo. Chyba odpuszczę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81 u nas tez problem z jedzeniem, dzis mały nie zjadl ani obiadu ani deserku, owoców, chlebka też nie chciał. masakra. tylko troche kaszki zjadl rano i wieczorem. tak walczymy już od dobrych kilku dni.
a tak w ogóle to sie okazało, że mały miał trzydniówkę, wczoraj wiecz dostał wysypki i dzis pediatra potwierdziła. a my myśleliśmy, że to ząbkowanie, a tu jedno z drugim sie nałożyło.
Asiulka888 mam w planach być, ale mąż idzie w sobote do pracy i nie wiem czy zdąży wrócić. a to na 11 tak? jak długo w zeszłym roku trwał ten piknik? moze chociaz na czesc sie uda załapać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś po wizycie u lekarza. Dominik ma zapalenie krtani połączone z infekcją (katar, zawalone śluzem gardło i do tego zaczęło być źle z uszkami). Choróbsko ciągnie się już od 3 tygodni, ale dopiero dzisiaj lekarka zdecydowała się podać antybiotyk. Mam nadzieję, że wreszcie wyjdziemy z tego.

Co do urodzinek to robimy u teściów i będzie nas łącznie 12 osób - tylko najbliższa rodzina.

Dominik od kilku dni sam chodzi, potrafi przejść cały pokój, ale i tak najwygodniej na czworaka (póki co) :) Jeśli chodzi o mówienie to najczęściej jest zestaw różnych sylab, w tym aba, czasem baba, dada, tata no i mama, ale tylko w sytuacjach tzw awaryjnych (czyli jak zniknę z pola widzenia, Mały uderzy się lub przewróci). Jak proszę, żeby powiedział mama, to tylko się uśmiecha, hehehe.

Mały dostał parę dni temu jedną truskawkę na spróbowanie (jadł aż mu się uszy trzęsły - podobnie było z ogórkiem kiszonym, nieważne, że kwaśny krzywił się ale domagał się więcej). Żadnego uczulenia nie było, więc dostaje już normalnie, albo całe owoce albo koktajl z jogurtem naturalnym. Z jedzenia to ostatnio furorę robi paluch maślany - wcina go w tempie ekspresowym :) Poza tym wciąż kupuję gotowe słoiczki, a czasem je razem z nami, jak zrobię jakiś normalny posiłek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba.gda bedziesz na pikniku w sobotę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niko dostał już kiedyś kompot truskawkowy do spróbowania i krzyczał, że mało, teraz już też dostał truskawki - po kwaśnych się wzdrygał, ale nie wypluwał (na szczęście nie ma w zwyczaju wypluwać jedzenia), a po słodkich przychodził po jeszcze, dałam mu już nawet kawałek arbuza - też mu smakował, nic Go nie uczula :)

królika już też kiedyś ugotowałam, dostałam od Cioci, a ona miała ze sprawdzonego źródła, królika długo się gotuje - baaaardzo długo, wywar wylałam, bo wyglądał nieciekawie, a mięso dodałam do warzyw i zblenderowałam
teraz jestem na etapie cielęciny i indyka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trotka oni muszą dać Ci do zrozumienia, że coś jest z Twoim dzieckiem nie tak bo inaczej okazałoby się, że nie są potrzebni ;)

to tak jak z lekarzem- zawsze coś znajdą

no to zaczynam tuczenie Mareckiego :)
jolga ten tunel świetny- napisałam do Ciebie na gg

Kasia dzisiaj nie dam rady bo krzysiek na piłę idzie a Marek nie da pogadać :( oddzwonię jutro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wszystko bedzie dobrze, a dzieciaczki poprosu rozwijaja sie po swojemu

zdjecia jak zwykle super :-)

moje dziecko od kilku dni prawie nic nie je, najwyzej kasze, ale polowe tego co do tej pory i owoce jeszcze zje, piers tylko w nocy i najwyzej rano, butli tez nie chce, ale mam nadzieje ze to kolejne zeby i niedługo jej to przejdzie, bo jeszcze mi schudnie moj chuderlak, do tego jest marudna, chodzi za mna caly czas, naszczescie idziemy w przyszlym tygodniu do lekarza to zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas mały zjadł jedną truskawe i wiecej nie chcial, chyba za kwaśne dla niego.
my po wazeniu - 7900 g, wiec niezle jak na naszego chuderlaczka.
niestety znów mamy E.coli w moczu i podajemy antybiotyk :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja nie lubi truskawek, dalam jej posmakowac to wzdrygnelo ja i wyplula hehe :)

Trotka nic sie nie martw wszystko samo przyjdzie moze taka uroda Oliwii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Jolga, wlasnie zamowilam.
Trotka,wiem co czujesz...ja mam to po kazdej wizycie u neurologa... Niby wszystko w normie ale juz sie boje,czy na nastepnej wizycie maly bedzie umial wszystko,co powinien.Na razie nie musimy sie rehabilitowac,ale pani doktor uswiadamiala mi wielokrotnie,ze problemy moga sie pojawic na kazdym etapie rozwoju, np.dopoiero w szkole :( Powodzenia i choc to marne pocieszenie,bo sa tacy co maja lepiej, to pamietaj...ze inni maja gorzej i chetnie zamienili by swoje problemy na Twoje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam dzisiaj z Oliwią na tej rehabilitacji. Mam mieszane uczucia... Niby lekarka i rehabilitantka młode i bardzo sympatyczne, ale wyszłam z odczuciem, że mam niepełnosprawne dziecko.... Bo powinna już robić, to, śmo i tamto a robi tylko to i tamto.... Kurcze napatrzałam się na tym korytarzu na inne dzieci jakie maja kłopoty z i pomyślałam spoko u nas jest super w porównaniu z innymi a po wyjściu z gabinetu dół totalny. Teraz mamy wizytę 28 czerwca z psychologiem i logopedą zobaczymy jak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już dawałam całą truskawkę i koktajl truskawkowo-bananowo-mleczny i płatki owsiane z truskawkami. :)

Własnie złapałam Miśkę jak siedziała z wtyczką od mikrofali w buzi :/

A w ogóle to chyba mnie coś trafi bo ostatnio po kilkanaście razy dziennie przyklejam taśmą klejąca kable do listwy, zaklejam szuflady i jedną szafkę, a ten szkodnik chodzi i ma radochę jak odrywa tą tasmę!!

Jolga, nie ma co pokazywać, grzywa jak grzywa.

Fajny ten tunel ;:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na allegro
podaje link
http://www.allegro.pl/item1056625592.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga pochwal sie gdzie kupilas,bo wlasnie o czyms takim myslalam do ogrodu.W pokoju malego mam juz basenik z pileczkami i tez chce go wyekspediowac,bo miejsca malo sie zrobilo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze chcialm wam pokazac co robi furrore u nas;P Kupilam mlodej i caly czas siedzi w tym tunelu z zabawkami , kula sobie pilke przez ten tunel...no zajarana na maxa;-)
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no koktail to taki ze tylko miksuje truskawki hehe, dzis dalam ciutke jogurtu naturalnego ale pewnie bedzie wysypka...chociaz wczoraj mloda zjadla nalesnika z twarogiem i nic jej nie jest wiec juz sama niewiem co ona ma za alergie;?

A manna to gotujesz wode i wsypujesz manne i jak zaczyna gestniec to wtedy dosyp mleko i gotowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja robie kaszke mleczna-manna firmy Nestle -wystarczy dodac wode. Tomus ja uwielbia i dostaje na sniadanko z owocami ze sloiczka. Tzn.najpierw kaszka,a potem owoce, ale jesli sa bardzo kwasne (np.jablko z dzika roza),to mieszam z kaszka i daje mu razem-smak zlagodzony i zjada z apetytem. Za to po poludniu mleczno-ryzowa i do niej dodaje zoltko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry