Widok
Cześć.
Miewamy się dobrze. Dziękujemy. Dalii włączyło się marudzenie, łapki, zabawki, ubranka - wszystko jest gryzione :-) Też to przechodzicie :-)
Teraz czekam na ząbka. Córcia wybrzydza z jedzonkiem, bawi się cycem, butelką :-) jeść nie ma jak, dziąsła bolą. Na dzień Kobiet zjadłyśmy łyżeczką "n o w o ś ć": 50 ml kaszki i tak już daję codziennie.
Jutro Kreatywki - wiem, że Ania się wybiera z synkiem. Bociany, grupa na Przymorzu już uformowana? Ciekawe jak to będzie wyglądać.
Przygotowujemy się do Chrzcin - odbędą się w Święta w Kościele ŚW. Mikołaja. Chyba Majaki też tam chrzciła maluszka :-) Gdy braliśmy Ślub w tym kościele Ojciec Jacek mówił, że spodziewa się nas też na Chrzciny :-)
Ale najbardziej aktualną sprawą jest w r ó c i ć / n i e w r ó c i ć do pracy. Chciałabym pójść na wychowawczy ale kasy mniej w domu będzie :-) ehhh
A Wy dziewczyny wracacie do pracy?
Pozdrawiam
Miewamy się dobrze. Dziękujemy. Dalii włączyło się marudzenie, łapki, zabawki, ubranka - wszystko jest gryzione :-) Też to przechodzicie :-)
Teraz czekam na ząbka. Córcia wybrzydza z jedzonkiem, bawi się cycem, butelką :-) jeść nie ma jak, dziąsła bolą. Na dzień Kobiet zjadłyśmy łyżeczką "n o w o ś ć": 50 ml kaszki i tak już daję codziennie.
Jutro Kreatywki - wiem, że Ania się wybiera z synkiem. Bociany, grupa na Przymorzu już uformowana? Ciekawe jak to będzie wyglądać.
Przygotowujemy się do Chrzcin - odbędą się w Święta w Kościele ŚW. Mikołaja. Chyba Majaki też tam chrzciła maluszka :-) Gdy braliśmy Ślub w tym kościele Ojciec Jacek mówił, że spodziewa się nas też na Chrzciny :-)
Ale najbardziej aktualną sprawą jest w r ó c i ć / n i e w r ó c i ć do pracy. Chciałabym pójść na wychowawczy ale kasy mniej w domu będzie :-) ehhh
A Wy dziewczyny wracacie do pracy?
Pozdrawiam
hej Daliia co u Ciebie?:)
My po spacerze,Natala spała całe 25 minut,coraz gorsze są spacery..Dziś chyba porządnie nie dobiła i dlatego,druga myśl,że czapa za ciepła i kombinezon niewygodny.Jutro jedziemy więc na poszukiwania garderoby.Właśnie się obudził po 15 minutach...zabieram ją do kuchni i robimy szaszłyki.
My po spacerze,Natala spała całe 25 minut,coraz gorsze są spacery..Dziś chyba porządnie nie dobiła i dlatego,druga myśl,że czapa za ciepła i kombinezon niewygodny.Jutro jedziemy więc na poszukiwania garderoby.Właśnie się obudził po 15 minutach...zabieram ją do kuchni i robimy szaszłyki.
Powodzenia Justi!!!
Dzieki za wsparcie z tym gardłem, a co do otworka-potworka:) to musze sprobowac ten złoty środek:) Tromentiol już jest.. po reszte posle m. do apteki...
Na tantum verde od wczoraj jade..szawię m. tez mi wieczorem zaparzył i teraz płuczę gadełko co jakiś czas... eh.. a teraz jeszcze z nosa mi leci...prycham i kicham jak wariatka.. ;/// wysłam już liste zakupow w aptece do meza..niech ten wieczor szybko nadejdzie...
Dzieki za wsparcie z tym gardłem, a co do otworka-potworka:) to musze sprobowac ten złoty środek:) Tromentiol już jest.. po reszte posle m. do apteki...
Na tantum verde od wczoraj jade..szawię m. tez mi wieczorem zaparzył i teraz płuczę gadełko co jakiś czas... eh.. a teraz jeszcze z nosa mi leci...prycham i kicham jak wariatka.. ;/// wysłam już liste zakupow w aptece do meza..niech ten wieczor szybko nadejdzie...
my juz spakowane do szpitala:/
Czuje sie jakbym drugi raz rodzic jechala tyle tego jest...:O ;D
Nawet torba ta sama :P
Jedziemy o 11:30...Rety jak ja sobie pomysle ile bede musiala tam przesiedziec ...:/
Najgorsze ze dwie siatki cale to mi jedzenie zajęło....
No,ale najwazniejsze,zeby Sarka była wkoncu zdrowa i zebysmy mogly obie sie sobą cieszyć tak normalnie bez placzu...cierpienia...itd...
Spijam jeszcze kawkę i potem w drogę....
Mówię wiec....do "usłyszenia" kobitki...
Czuje sie jakbym drugi raz rodzic jechala tyle tego jest...:O ;D
Nawet torba ta sama :P
Jedziemy o 11:30...Rety jak ja sobie pomysle ile bede musiala tam przesiedziec ...:/
Najgorsze ze dwie siatki cale to mi jedzenie zajęło....
No,ale najwazniejsze,zeby Sarka była wkoncu zdrowa i zebysmy mogly obie sie sobą cieszyć tak normalnie bez placzu...cierpienia...itd...
Spijam jeszcze kawkę i potem w drogę....
Mówię wiec....do "usłyszenia" kobitki...
Tormentiol jest dobry,sama kiedyś używałam,musze zkupić.Maść witaminowa rewelacja-my akurat mamy taką na recepte po 5 zł.Sudocrem średnio się sprawdził innych specyfików nie próbowałam.
Nie wiem czy dziś Kostek obchodzi imieninki,bo właśnie wylukłam;)jeśli tak to buziak od Natali i jej mamuśki przesyłamy.
Musze jutro umówić się do dentysty bo oszaleje z tym wychodzącym zębem:/
Pychota baardzo pomaga szałwia,2 torebki na pół szklanki wody i płuczemy:)
co u reszty mamusiek??
Nie wiem czy dziś Kostek obchodzi imieninki,bo właśnie wylukłam;)jeśli tak to buziak od Natali i jej mamuśki przesyłamy.
Musze jutro umówić się do dentysty bo oszaleje z tym wychodzącym zębem:/
Pychota baardzo pomaga szałwia,2 torebki na pół szklanki wody i płuczemy:)
co u reszty mamusiek??
Bociany pozazdrościć takich 12 h snu u maluszka... nie żebym narzekała, bo Kostek i tak jest w sumie kochany, ale marzy mi si przespana noc... dzis zrobimy jeszcze jedną próbę z kaszką w mleku - może tamto to tylko taki przypadek ;-)
Pychota co do linomagu - jest super, polecam, pytam o Nivea bo mam chyba 3 tubki i nie używam - oddałabym komuś kto używa i jest zadowolony. Jak od urodzenia używałam sudocrem to Kostek miał odparzenia i pediatra poradziła mi zloty środek na to - już po 2 dniach była duża poprawa - kupujesz maść ochronną z Witaminą A (najlepiej firmy HASCO-LEK) i tormentiol mieszasz te dwie masci w stosunku 1:1 i smarujesz pupkę maluszkowi przy przewijaniu, a jak już się wyleczy używam na zmianę linomag i maść ochronną z wit. A i od tego czasu nie ma żadnych problemów, a do tego maści sa nie drogie - linomag ok 8 zł a maść ochronna z wit. A jakieś 2,50 zl ;-)
Pychota co do linomagu - jest super, polecam, pytam o Nivea bo mam chyba 3 tubki i nie używam - oddałabym komuś kto używa i jest zadowolony. Jak od urodzenia używałam sudocrem to Kostek miał odparzenia i pediatra poradziła mi zloty środek na to - już po 2 dniach była duża poprawa - kupujesz maść ochronną z Witaminą A (najlepiej firmy HASCO-LEK) i tormentiol mieszasz te dwie masci w stosunku 1:1 i smarujesz pupkę maluszkowi przy przewijaniu, a jak już się wyleczy używam na zmianę linomag i maść ochronną z wit. A i od tego czasu nie ma żadnych problemów, a do tego maści sa nie drogie - linomag ok 8 zł a maść ochronna z wit. A jakieś 2,50 zl ;-)
Cześć,Pychota dużo zdrówka życze!!:)))mi na gardło pomagał zawsze sok z cytryny wyciśnięty.U nas za oknem słoneczko ufff w końcu,a rano padało.Natala spała 12 h ciurkiem,śpioch mały::)godzine spędziła ze mną w kuchni na robieniu obiadku,gugałyśmy sobie:)i teraz dalej śpi,o 11 na spacer ruszamy.Dziś zaczęłam zdrowo dzien od zielonej herbaty i sałatki-odrazu lepiej:D miłego dzionka
Dzien dobry....
mam nadzieje, że choć dla Was dobry.. ja mam złe przeczucia...
Majaki, co do kremu to kupilismy razem z zestawem Nivea i jakos bez rewelacji.. uzywam tylko kiedy nic innego nie mam pod ręką mały już na przewijaku bez pieluchy;), tak jak pisze Justi.. dość gesta konsystencja.. a skuteczność..za żadko go używam... Misiek ciągle ma jakieś podrażnienia przy otworku-potworku, sudocrem generalnie OK, ale też nie do końca, ostatnio coś lekarka mowiła o linomagu..nie wiem , nie probowałam... Bpanthen całkiem niezly.. wiecej nie testowałam..
Gardło mnie boliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii..........ostatni raz bylam chora 3 lata temu po szczepionce na grype a wczesniej to... nie pamiętam... nawet nie wiem co brac bo i tak niewiele pewnie moge..a apteki pełne lekarstw;// no nic, posiedzimy w domu, coz Misiek brak spacerków musi przeboleć..
pozdrawiamy i milego dnia:)
mam nadzieje, że choć dla Was dobry.. ja mam złe przeczucia...
Majaki, co do kremu to kupilismy razem z zestawem Nivea i jakos bez rewelacji.. uzywam tylko kiedy nic innego nie mam pod ręką mały już na przewijaku bez pieluchy;), tak jak pisze Justi.. dość gesta konsystencja.. a skuteczność..za żadko go używam... Misiek ciągle ma jakieś podrażnienia przy otworku-potworku, sudocrem generalnie OK, ale też nie do końca, ostatnio coś lekarka mowiła o linomagu..nie wiem , nie probowałam... Bpanthen całkiem niezly.. wiecej nie testowałam..
Gardło mnie boliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii..........ostatni raz bylam chora 3 lata temu po szczepionce na grype a wczesniej to... nie pamiętam... nawet nie wiem co brac bo i tak niewiele pewnie moge..a apteki pełne lekarstw;// no nic, posiedzimy w domu, coz Misiek brak spacerków musi przeboleć..
pozdrawiamy i milego dnia:)
Majaki ja robie wersje bez ziemniaków,chociaż tą ,,z'' bardzo lubie,pamiętam jak dziadek zawsze kroił:))) Zmykam też od komputera.
ps. współczuje chorego faceta w domu,zresztą rozmawiałyśmy o tym;)A Kostek to z Natalą dziś wymiane zrobili,ona w dzień dała w kość ( musiałam wyjść z pokoju policzyć do 10 jak jej porz 20 smoka wkładałam)krzyki,na 5 minut wyjść nie można, a on w nocy.
Przespanych nocek wszytskim mamciom życzę:)
ps. współczuje chorego faceta w domu,zresztą rozmawiałyśmy o tym;)A Kostek to z Natalą dziś wymiane zrobili,ona w dzień dała w kość ( musiałam wyjść z pokoju policzyć do 10 jak jej porz 20 smoka wkładałam)krzyki,na 5 minut wyjść nie można, a on w nocy.
Przespanych nocek wszytskim mamciom życzę:)


