Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 CZ.44 :-)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:

"DWUPAKI":

Grudzień 2009:

15.12: Gosina7
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
28.12: Kasia31 - dziewczynka AMELKA

"ROZPAKOWANE":
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp.29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp.14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp.11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Zaspa ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp.24.12
medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp.5.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g,55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Mała ciężarówka 25.12- MAJA-4.025,55cm,szpital Kliniczna->ptp.22.12



"NIEAKTYWNE":
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 – dziewczynka
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
21.12: Ivi
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila mam ten sam problem, boję się, że Mała się nie najada. Jednak nam pediatra kazała ważyć małą codziennie ( z racji spadku wagi powyżej 10% swojej masy ciała ) więc widzę, że przybiera.
Myślę, że gdyby się nie najadały nasze Maleństwa to pewnie nie dały by nam spokoju ;)

aaa i jak sprawdzają Ci się kapturki ?? Bo mnie prawa pierś boli i zastanawiam się nad zakupem kapturków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz niewiem jak z tym jedzeniem,dałam swoj,ciagnela z 20 min,ale niwiem ile zjadła w sumie,dałam butle 5o ml.widze ze podjadła ale czy sie najadła??marudzi.,....odbiła dobrze...

czy kupki zółte z taka kaszka biala sa dobre??czy powinna byc jakas inna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jakoś nie mamy problemów kolkowych, przy pierwszym też nie było. Podobnie małą noszę jak kasia przodem do mnie. Nie lubi jakoś tak poziomo, bo wtedy wierci się i popłakuje. Ciekawa jestem do kiedy dziecko ma tak,że śpi i śpi przez większość czasu, bo dla mnie wygodne ale we wtorek nasza mała 2 miesiące kończy i pewnie niedługo jej przejdzie.
Myślicie,że od 3 miesiąca już warto kłaść na macie edukacyjnej, bo ja juz nie pamiętam jak to było z pierwszym takie rzeczy się zapomina co kiedy bardzo szybko.
Junior idzie do przedszkola od stycznia,więc będę mogła małą bezpiecznie położyć bez obawy,że krystian zacznie np. po niej skakać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już kładę Zosię na macie edukacyjnej, choć na krótko ale mam wrażenie jakby jej się podobało, z zaciekawieniem obserwuje wiszące nad nią stworki :)

Ja karmię piersią na żądanie, choć liczę sobie zawsze ile mija od ostatniego karmienia, i wychodzi, że mała je co 2,3 godziny. W nocy za to śpi dłużej, ok 5 godzin i też się sama budzi jak zgłodnieje. W nocy je krótko bo ok 8 min, a za dnia to różnie, czasem 8 min czasem 30 min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
małgoś25 ja karmie swoim i sztucznym, mała mojego je 110-120ml, a sztucznego zwykle troche mniej ok 100ml, a czasami robie 100, a zostawia nie zjedzone 20ml. Ostatnio robie tak, ze sciagam w ciagu dnia swoje mleko i podaje wieczorem i w nocy, bo wtedy mała lepiej spi:) Jesli jest senna i zle połowe (wlasnie tak z 50ml) to tez mi sie szybko budzi i znow chce jesc, dlatego jak karmie to sie staram jak najwiecej jej dac, a jak przysypia, to laskocze, smyram po pietce itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!

Ja też małą noszę do odbicia przodem do siebie na piersiach. jest to również jej ulubiona pozycja do spania. Siadam w fotelu a ona tak na mnie leży przodem i potrafi tak spać nawet trzy godziny. Tylko, że ja wtedy jestem uziemiona i nic nie mogę w domu zrobić ani zająć się moim starszakiem :-(((( No ale cóż...staram się ją powoli odzwyczajać i kłaść do wózka lub sadzać w foteliku samochodowym ale niestety małej to nie odpowiada i po 15 minutach zaczyna się stękanie....

Do mam które mają starsze dziecko...mam problem z Dominikiem, ponieważ od jakiś 2 tygodni zrobił się nieznośny...krzyczy, biega, trzaska drzwiami,zrobił się agresywny...sama nie wiem co mam zrobić...dodam, że w domu to raczej ja jestem od karcenia a mój M to bardziej kolega naszego syna jest. Dominik w ogóle się mnie nie słucha i potrafi wytknąć mi nawet język. Mój M nie zwraca jemu uwagi no chyba, że ja mu powiem, że ma zareagować..

Mam prośbę poradźcie: Jutro przyjeżdża teściowa (mieszka około 300 km stąd). Nie ukrywam,że jej zwyczaje działają mi na nerwy ( teściowa ma prawie 80 lat i ma swoje przyzwyczajenia). Mieszka na wsi a tam jest zasada całowania dzieci w rączki i w usta( co mnie jak widzę trzęsie). poza tym z racji wieku również jest w takiej a nie w innej formie i trochę obawiam się, że będzie chciała małą wziąć na ręcę i nosić :-((( Poza tym przyjeżdża również mojego męża brat z żoną i pewnie wszyscy będą chcieli brać małą na ręce :-(((( I jak tu odmówić albo zwrócić uwagę??? Powiem wam również, że chyba nie jestem w rodzinie męża za bardzo lubiana a wręcz traktowana jak obca i zołza, bo staram się przeciwstawiać ich chorym zasadom. chodzi mi o to, że w tłumie nie mam siły przebicia a mąż mi w tym nie pomaga. Nie mogę nie przyjąć teściowej bo w ogóle będę traktowana jak jakaś trędowata....


Sorry, że wam zawracam głowę ale nie mam z kim pogadać....
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka może powiedz, że mała jest podziębiona i lepiej jak się do niej nie zbliżać żeby nie zarazić... albo że szybko się wybudza i potrzebuje spokoju do snu bo się wybudza, a mało śpi - sen w końcu bardzo potrzebny bo dzieci rosną.. ja tak mówiłam, jak moi teście przyjeżdżali, jakoś dziwnie się czułam jak chcieli małą tulić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assik, a ile mniej wiecej karmien sztucznym Ci wychodzi i jakie mleko stosujesz? ja w sumie sama zdecydowalam o sztucznym,bo mala caly czas chciala do cycka. maz kupil NANa,ale czy to byl dobry wybor too nie wiem. najgorsze jeszcze jest to,ze nawet jak zje,to ma poblem z zasnieciem:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjka, ja też nie lubię jak mi ktoś obcałowuje Małą. Co do noszenia na rękach, powiedz wprost, że nie chcesz by ją nosili bo później to Ty będziesz ją nosić na okrągło. Tak samo z całowaniem, ja tam otwarcie mówię, że mają nie całować bo to nie piesek pluszowy.

Mam to gdzieś, czy będą na mnie źli. ;) Moje dziecko, ja je wychowuję i nie będą mi je w usta całować.

Z Dominikiem nie pomogę, bo moje dzieci to już takie podrostki, ale wydaje mi się, że to zazdrość, chęć zwrócenia uwagi na siebie. Mały pewnie czuje się odrzucony ( moja 11sto latka jak dowiedziała się o ciąży twierdziła, że jej już nie kochamy )

Ja chyba bym postarała sie skupic max uwagi na Dominiku. Wiesz jak jest. Każdy teraz dzidzią się interesuje a Dominik pewnie zazdrosny jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka, to norma mój starszy też fisiuje ostatnio-tak zwraca uwagę na siebie. Trzeba to przetrzymać jakoś ale wiem,że to nie fajna sprawa ja czasem mam dość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgoś25 troche roznie mi wychodzi, w zaleznosci ile uda mi sie sciagnac swojego, bo chce tego dawac najwiecej, ale mieszanki srednio to tak 5 razy podaje i reszte to moje z 3, 4 razy. Co do rodzaju mieszanki, to najpierw pediatra polecila bebilon pepti, ale mala miala troche za rzadkie kupki, wiec przeszlismy na nutramigen, to teraz z kolei uwazam, ze meczy sie jak ma kupke zrobic... wiec tez trzeba bedzie cos z tym zrobic, tak zle tak nie dobrze.
A z zasnieciem to raz ma dzien ze spi, je, spi, je, a dzis np. marudna, trudno jej zasnac, a przez sen jeszcze mruczy, nie wiem od czego to u nas zależy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Was w nowym roku, zycze wszystkiego dobrego ;)

my sami siedzielismy.. Maks do północy nie spał, aby powitac NR, był zadowolony i usmiechniety, wiec mam nadzieje ze taki bedzie przez cały 2010- tego życze wszystkim forumkowym maluszkom!! Młody usnal dopiero około 1 i spał tak pieknie do 6.30, wtedy przerwa w półśnie na 10-minutowego noworocznego cysia ;) i znów spanie do 9.30.. słodziak dzis pieknie nam spi, bylismy na spacerku, potem bawił sie przez godzinke na macie, druga godzinke z moją mama pogaworzyl, haha... pieknie juz "a-guu-ga" ;-]

Alime, ja karmie tylko piersią, mlesia narazie mi starcza, Maks na jednym cycku sie najada.. ;)) fajnie że chrezst Wam sie udał ;)

dziewczyny, ja sie tak zastanawialam, czy moze te płacze nie są od tych szczepionek?? bo ja sie naprawde dobrze odzywiam, a Mlody odbija po kazdym karmieniu i podaje mu herbatke kperkowa juz teraz nawet 2 razy po 100ml dziennie a on i tak płacze.. ostatnio coraz czesciej przy kąpieli i przy przebieraniu.. juz nie wiem czy to kolki, czy inne przyczyny.. Maksiowi zaczela ropniec ta szczepionka p/gruzlicy, wiec moze od tego dzieci płaczą??? sama nie wiem..

a wczoraj przed sylwestrowym szampanem Picolo wykąpalam sie w wannie z Młodym, wiecie jak mu sie podobało.. mial tyle miejsca na fikanie i cały czas czuł mnie i widział.. niestety wanna jest u rodziców wiec nie bede mogla tego czesto stosowac, ale polecam kąpiele z maluszkami ;)) w czystej wodzie sie kąpalismy, bo ja akurat olejku nie mialam ze soba... ale Młody az sie usmiechał!! bez kitu ;)

Lidia, ja sobie TAM nie zaglądałam, ale u mnie sie wszystko pogoiło.. chociaz mały supełek w srodku tez jeszcze wyczuwam, ale nic nie szczypie, miesnie Kegla to sobie cwicze cały czas- i przed porodem i juz w dzien po porodzie.. a do ginki ide w srode, to bedzie dokladnie 6 tyg po porodzie..

ooo, Kiccek!! super!! gratulejszyn! ;)))

Ciezarówko, ja po porodzie jeszcze w szpitalu mialam juz 7 kg mniej (miałam 13,5 na plusie) a jak wróciłam do domu to wazylam sie co 2. dzien i mi ubywało po 2kg, wiec ja do swojej wagi wróciłam juz w ciagu 10dni, a teraz moja waga juz od jakichs 2 tyg jest około 1kg ponizej tej sprzed ciazy.. mój ssak ze mnie wysysa niezle, swoja droga jestem bardzo ciekawa ile juz wazy..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgos25, u nas karmiernie butlą wychodzi 7 razy na dobę po 100-120 ml.
ściagnęłam sobie pokarm z tej "dużej"piersi... i było całe 20ml, samej wody;( bez tłuszczyku nawet, lewa pierś zakończyła na dobre produkcję... mało wartościowe to mleczko, ale modyfikowane też nie jest najgorsze i tej wersji będę się trzymała...

co do dziecka starszego, zauważyłam, że jak podchodzę do sunysia, to Kornelka od razu też się interseuje i chce pomagać, ale staram się angażować ją do wszystkiego i muszę poświęcać jej wiecej czasu niż wcześniej, całuję małego i od razu ją wołam, że całusa chcę od niej, tulę ją często, proszę o pomoc, żeby uczesała Kasjankowi włoski, pomogła nakremować stópki itp...
jak mały zaśnie rysujemy z nią, coś lepimy, żeby widziała, że jest naszym oczkiem... i dużo rozmawiamy, że już teraz jest super siostrą, że starsza jest i dziękujemy jej, że nam tak bardzo pomaga, że sama nie dałabym rady a dzięku jej pomocy jest super;) i to chyba działa, bo ciągle całuje i mówi że kocha braciszka, że jest supet itp...

całą ciążę ją przygotowywaliśmy, i wkurzało mnie, jak ktoś mówił, że braciszek będzie zabierał jej zabawki... głupie straszenie przez głupich ludzi;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my robimy wszystko,żeby mały nie był zazdrosny, ale on i tak zazdrości małej najbardziej chyba okazuje to,jak ją karmię, no niestety to też zależy od dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka, tak się rozpisałam, że Kornelka super pomocna, ale oczywiście zazdrosna również jest... poza tym troszkę starsza jest od twojego synusia i więcej można jej wytłumaczyć;(
ale zauważyłam, że częściej płacze i więcej uwagi trzeba jej poświęcać, pewnie w taki sposób okazuje swoją zazdrość...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu31, ja też w pierwszym tygodniu czasem aż krzyknęłam z bólu sutków przy karmieniu, przez dwa dni nawet miałam ranki na jednym sutku ale po smarowaniu Bepanthenem (nawet nie zmywałam go przed karmieniem) i po moczeniu mlesiem po karmieniu szybko się zagoiło.. brodawki przestały mnie boleć jak juz laktacja się unormowała, czyli około 10dnia.. jest ok, teraz to nawet w nocy przy zgaszonym świetle przystawiam Młodego, bo sam wyszuka sobie sutka.. i to na spiocha często!! ;-)

ja zaczelam balkonować jak Młody miał 12 dni a na spacerek pierwszy wyszliśmy jak miał 16 dni ;))
a linie tez mam ciągle taka mocną i długa ponad pępek, ale mi to wogóle nie przeszkadza, a mój Art to nawet lubi ;))

Kiccek, jaka masz nawał pokarmu to nie ściągaj tyle laktatorem, bo tylko rozbuchasz zamiast uciszyć produkcję mleka.. ściagaj tylko tyle żeby piersi miekkie się robiły (ok.10-20ml) i duzo przystawiaj Małą, nawet jesli śpi to wybudzaj co godzinę na chwilkę przystawienia.. i okłady ciepłe i zimne rób oraz z kapusty, szybko Ci dojdą piersi do normy.. ja raz w nawale pokarmu ściągnęłam laktatorem 150ml z jednej piersi i jeszcze tam było, ale teraz to przechowuję w zamrażarce ;))

a u pediatry pierwszy raz byliśmy jak Młody miał 2 tyg i 2 dni - to była wizyta patronazowa, ważą, mierzą główkę, brzuszek, badaja płucka i pachwinki, pielęgnuja pępek (u mnie już kikut odpadł 2 dni wczesniej), mówią o szczepieniach.. warto umówić się około 2 tyg po porodzie.. ;))

Cięzarówko, jesli to faktycznie kolki to Grape Water podobno bardzo działa, w aptekach dostaniesz.. na pewno widziałam w AlfaCentrum, ale nie wiem gdzie Ty mieszkasz.. a robisz masaż brzuszka? przykładaj ciepła pieluchę do brzuszka.. kolankami Małej po kiilka sekund uciskaj brzuszek, wtedy powinna mieć łatwość zrobienia kupki.. ciepła kapiel tez powinna pomóc, tyle że Ty jeszcze nie możesz moczyć pępuszka, więc z tym może poczekaj.. układaj tez Małą brzuszkiem na swoim przedramieniu (żeby główkę miała podparta w zgięciu łokciowym) i kołysz.. może coś z tym sposobów podziała..

Kasiu31, u mnie też był problem z przystawianiem do jednej piersi (u mnie to była akurat lewa, a prawa super), i zawsze ściskałam lekko przeciwna ręką otoczkę brodawki na tyle aby ta brodawka była bardziej miekka i wypukła i Młody wtedy chwytał lepiej.. (teraz to nie ma żadnych problemów, bo piersi już miękkie są..) spróbuj może tak..

ja Młodego kładłam na brzuszku już w szpitalu i było ok.. tyle że nam ten plastik z kikutka odcieli już 3-go dnia po porodzie, więc nic mu nie przeszkadzało.. ja go kładłam na kilkanaście sekund, najwyżej na pół minuty.. teraz też go na minute-półtora kłade, nie dłużej..

Małgoś, ja zawsze przed spacerkiem przebieram małego, potem karmię, czekam aż odbije i ewentualnie uleje nadmiar mlesia, poczekam jeszcze w pozycji pionowej z 10-15 min, smaruje mu buziulkę parafina, ubieram siebie, jego (wcla nie ubieram go grubo, tak jak w domku plus czapeczka, rękawiczki lub niedrapki i kombinezon, w wózku jest w spiworku) i wychodzimy na około godzinke.. nawet przy -5 i padającym śnieżku.. Młody bardzo lubi spacerki ;)

Paula, jak chcesz mogę Ci wysłać te kołysanki na maila, bo nie mam linka, bo zgrałam je juz na płytkę.. podaj swój adres..

Kamila, ja karmię w dzień na żadanie (to jest co 2,5-3 godz) a w nocy jak za długo śpi i sam sie nie przebudzi to przystawiam (4-5 godz od ostatniego karm.), nawet nie musze go wybudzac, bo juz umie na śpiocha pić.. jak czuje sutka to sam łapie!

Mała Ciężarówko, takie kupki ja piszesz (taka musztardka z białymi grudkami) to bardzo dobre są.. nawet jakby sie zazieleniły to też są dobre, bo to czasem reakcja na powietrze..

Betrisa, ja już kładę Młodego na macie edu (czasem z pół godz sobie lezy), jeszcze się nią nie bawi świadomie, ale juz bardzo lubi na niej leżeć i kopać bosymi nóżkami w piłeczkę wiszącą.. a nad nim powiesiłam karuzelkę z pozytywką i bawi się nią- uderza rączką w przelatujące nad nim zabaweczki ;)) więc kładź już swoją na macie, jak najbardziej!!

Ojjka, na teściową i starszaka nie pomogę, bo nie mam takich doświadczeń ;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalka, możesz mi również przesłać kołysanki na maila?
tmamet@wp.pl
będę wdzięczna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko, ile ja napisałam!!!! ;)) heheh, bo tak bym chciała z każdą o czymś pogadać.. już taka ze mnie gaduła czasem ;))

co do starszaków.. moja bratowa jest teraz w połowie ciąży, a mają z moim bratem już 3,5 roczną córeczke.. ona jak narazie cały czas opowiada o swojej siostrzyczce w brzuszku, całuje brzuszek bratowej.. wymysliła imię dla siostrzyczki i wogóle to nie może sie doczekać (do początku maja!! to bardzo długo dla dziecka..) więc tez jest juz przyzwyczajana, ale jak mój brat np. nie pozwala jej dłużej oglądac bajek to ona czasem zaczyna płakać i mówi że oni juz teraz tylko o Lence myślą.. taki mały szantażyk ;)) więc domyslam się co Wy teraz macie ze swoimi zazdrośnikami, dzieci te swoje rozumki mają..

ale do mojego Maksia na Wigilii cały czas sie przytulała, głaskała, całowała a nawet kazała sie w kolejkę ustawiać jak ktos chciał popatrzec na Maksia, hehehe, nawet mi kazała w kolejce stać jak chciałam go wziąć na rączki, hihi ;)) taka z niej starsza kuzyneczka ;) (moja ukochana chrześniaczka)..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuski czy jak sie idzie z takim kilkudniowym noworodkiem do pediatry to jest opcja zeby wejsc bez kolejki czy cos????niby jest na godzine ale wiadomo ze zawsze sie czeka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo, fajnby ten poradnik, niektóre rzeczy ciekawie pokazane, jak bede miała czas to poczytam..

Lidia, jestem w trakcie wysyłania Ci jednej płyty, ale dużo zajmują, więc nie wiem czy dobrze sie wyśle..

tymczasem żegnam was na dziś.. pora na przewijanie, karmienie i spac!! dziś był miły dzień, więc niech i noc bedzie miła, pa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry