Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 CZ.44 :-)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:

"DWUPAKI":

Grudzień 2009:

15.12: Gosina7
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
28.12: Kasia31 - dziewczynka AMELKA

"ROZPAKOWANE":
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp.29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp.14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp.11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Zaspa ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp.24.12
medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp.5.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g,55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Mała ciężarówka 25.12- MAJA-4.025,55cm,szpital Kliniczna->ptp.22.12



"NIEAKTYWNE":
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 – dziewczynka
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
21.12: Ivi
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-MAMUSIE-CZ-43-t139131,1,16.html

powyższy link do starego wątku :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja cały czas piję herbatkę Herbapolu dla mam karmiących. Wczoraj zapomniałam i Zosia do 2 w nocy nie mogła usnąć, płakała, brzuszek ją bolał. Nie wiem czy to przypadek, czy ta herbatka faktycznie pomaga ale będę ją dalej piła.
A moja mała zaczęła się do nas uśmiechać! Co za widok, rozczulam się za każdym razem :D tak szeroko się śmieje, że aż jej dziąsełka widać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula tez nie moge sie doczekac az mała nas zobaczy i bedzie sie do nas uśmiechac!!!! Bo narazie patrzy na nas ale niewiydaje mi sie zeby nas dobrze widziała jeszcze!!!
A mam pytanie czego uzywacie do plam po kupkach?? Bo w zwyklym praniu tez żółte plamki nie znikaja ;-( i zastanawiam sie czy moge namoczyc najpierw ciuszki w np.vaniszu i potem wyprac?? czego wy uzywacie???

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam vanish, bo faktycznie to nie chce zejść normalnie w praniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie jakoś tak wychodzi do tej pory, że nie mam ciuszków brudnych od kupek.. a piorę wszystko w lovelli, czasem namoczę. Nie wiem czy vanisz nie będzie za mocny :/

A dla zdrowego brzuszka dzidzi piję jeszcze dużo wody i zajadam się ostatnio śliwkami w czekoladzie, ponoć suszone owoce są bardzo korzystne na takie sytuacje, no i oprócz wczoraj odpukać jest very good.

A słyszałyście coś, że dla karmiących mam dobre jest piwo Karmi?
Mam chęć zaszaleć w sylwestra i oprócz szampana Picolo, zakupić jeszcze to piwko, ale czy można je bezpiecznie pić? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula - ja piję karmi bardzo często, czasami nawet po 2-3 dziennie :)) I poza tym że Jasiek po nim ma pomarańczowe kupki to nic się nie dzieje ;) Tylko wcześniej odgazowuje je w szklance parę minut :)

Co do uśmiechania, to Jasiek od paru dni się do nas uśmiecha i to jest cudne i tak wodzi wzrokiem za nami, za zabawkami (furorę robi jabłkowy Andy z Tiny Love), że szok, a jeszcze tydzień temu tak nie miał :)

Wysłałam męża po herbatkę z herbapolu i koperkową, mam nadzieję, że pomoże :)

Czkawkę też ma Jasiek często, kiedyś dawałam na to cyca, czasami pomagało czasami nie, teraz czekam aż samo przejdzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz po 2h spacerku z mala, ale w Londynie mamy slonce i ok.8 stopni powyzej zera.

ja pije tez ta herbatke z herbapolu, ale moja laktacja nie zwieksza sie, mx. przez 24h wyciagam 250ml mleczka, pozostala czesc podaje sztuczne.

moja ma tez czkawke, ja zostawiam i czekam az przejdzie.

ja nie jestem na zadnej diecie i nawet kieliszek wina wypije wieczorem, ale juz nie sciagam poarmu wtedy, mala cyca juz nie chce w ogole ssac, a mleko jest...dla mnie najwazniejsze, ze dzidzia zdrowa.
u nas mala tez bardzo rozwija sie, usmiecha sie, ale nieswiadomie, pieknie 3ma glowke i obraca z jednej strony na druga jak jest na brzuszku...
aha moja jest dosc duza, bo ciuszki ma na 62 juz i powoli wyrasta i wazy ok.5kg...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izucha to niezła waga :) moja też już nosi nr, a waży ok 4,5 kg.

Bogosiaa, dzięki, to dobrze, że też pijesz, i ja wypiję bez stresu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wpadłam tu ze styczniowych mam podzielić się z Wami wieściami od Kasi, bo wiem, że ona i tu bywała:)
Amelka urodziła się dzisiaj, waży 2810 i ma 52 cm:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajnie, gratulacje wielkie,

moja miala 4.5kg przy urodzeniu, ale badzo spadla, bo probowalam karmic piersia i dzidzia glodna byla,teraz jest ok wszystko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany niezle waży. Moja w przyszłym tyg 2 miesiące kończy i podobnie waży i mierzy teraz.

Wielkie gratulacje dla kasi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mowie, ze Blanka wyglada jak 2-3 miesieczne dziecko, ma pucolowate policzki, ale chudziutkie cialo, tylko dluga jest, ale rodzice nie mali: mama 172cm, tata 185cm i najnizszy w rodzinie, wiec moze to po nim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po dlugiej nieobecosci

Najpierw gratuluje malej ciezarowce i kasi,ze maja juz dzieciaczki przy sobie

Skladam spoznione zyczenia swiateczne i chyba od razu noworoczne co by mi znow komp nie nawalil tak jak przed swietami :-)

Kurcze troszke sie martwie bo mala ma juz pnad miesiac a pepek jeszcze jej nie odpadl.Dobrze ze nic sie zlego z nim nie dzieje,denerwuje mnie ze ciagle sie trzyma choc robir go przy kazdej zmianie pieluszki.No i cos mi sie zdaje ze jednak nie obejdzie sie bez wizyty chirurga :-(

Co do spania to w nocy mala spi ladnie budzi sie dwa razy na karmienie,za to w dzien jest gorzej bo jak wstaniemy np.o 10 to ona nie spi do 14 ,pozniej tylko przysypia po 30 min.,ewentualnie dojada i zasypia mocno okolo 17 i spi do 20-21 a pozniej walcze z nia do 1 w nocy bo nie moze zasnac a czasami do tego jeszcze dojdzie nam kolka to juz wogole jest masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych mamusiek:):):)
Dziewczyny karmie małego tylko piersią, naszczescie nie ma kolek, zastanawiam się czy nie podać mu herbatki bo czasem wydaje mi się ze nie jest głodny tylko ma pragnienie tzn. sucho w buzi... ciepło mamy w domu, powietrze suche wiec może dlatego...
możecie mi poradzić jaką herbatke najlepiej kupić ? bo nie mam pojęcia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na poczatek witam Was w nowym watku..
stary ładnie zakończony wiesćmi od Gosiny ;)) gratuluje bardzo serdecznie!!! super ze na koniec swiat jeszcze w domku bylas ;))
ja mam kupioną tez glukoze ale dla innych celów.. moja mama podawała mi zawsze troszke glukozy na czkawke jak byłam niemowlakiem, dlatego ja spróbowałam tego sposobu na Maksiu i działa.. jak ma czkawke to tylko umaczam smoczek w proszku i daje mu do buzi, zeby possał ;) u nas cycek nie działa, bo Młody tylko sie wkurza jak przez czkawke nie moze przełykac, a czasem to nawet ulewa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula, ja bym nie jadła sliwek w czekoladzie, nie dosc ze czekolada uczulająca to jeszcze sliwki (pestkowce powoduja bóle brzuszka i kolki) na dodatek suszone (te sklepowe są suszone chemicznie), generalnie jak sie karmi piersia to powinno sie unikac suszonych owoców, a pestkowców wszelkich szczególnie.. sliwki, wisnie, morele, brzoskwinie, avocado....
natomiast piwo Karmi na karmienie super (jak sama nazwa wskazuje KARMI, hehehe)
suszki były dobre w ciąży, ale teraz..?? ja nie próbuje.. chyba ze jabłka suszone w domu ;))
na trawienie pijcie duzo kompotów z jabłek, ja sobie gotuje co 2 dzien..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serdeczne gratulacje dla Kasi!!! Maleńka się urodziła jej Amelka, niecałe 3 kg, a najważniejsze, że wszystko w porządku :)

Gosina, dla Ciebie też GRATULACJE!! Trzeba będzie listę przekleić. Tylko Gosina podaj imię swojej pociechy :)

To już tylko Kiccek nam została... :))

Ja dziś prawie od rana z małą na cycku :) Nie wiem co się stało, bo do tej pory po każdym karmieniu spała mi po 3 godz, ale może rozbuja mi laktacje w ten sposób. Jakieś pół godziny temu w końcu zasnęła (akurat jak czas na kąpiel...)

A w ogóle to polecam Video Nianie - siedzę sobie teraz przy kompie a malutka w swoim pokoju ma przyczepioną kamerkę do kołyski i mogę sobie patrzeć, co tam się dzieję, czy się rusza czy otwiera oczki, itd :) Rewelacja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, Gosina - gratuluje :-))
kiccek - a co u ciebie?

u nas mała raz spi po 5-6 godz w nocy a czasem sie budzo co 2-3 godz... nie wiem czemu tak ma, ale ogolnie w dzien sie tak samo zachowuje, tylko wczoraj spala od 19 do 1 w nocy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monako - my tez sie rozgladamy za taka niania, mozesz podpowiedziec jaka masz oraz gdzie i za ile kupowalas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulki dla nowych mamusiek :-)

Trzeba listę uaktualnić.
Dziewczyny, powiedzcie mi do kiedy należy złożyć wniosek o becikowe?? Bo my nie mieliśmy niestety czasu do tej pory złożyć wniosku i boję się, że zostałam z ręką w nocniku :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochana wniosek o becikowe mozesz zlozyc do czasu az dziecko skonczy piewrwszy rok zycia, czyli jeszcze troszke czasu ci zostało ;)

aaaaa......... serdeczne gratulacje dla Kasi :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do jedzenia to ja już praktycznie wszystko jem, no może nie cytrusy i alkohol ale w święta sobie nie żałowałam i małej nic po tym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Curly, dzieki że przekazałaś nam wiesci o Kasi ;)) super!! gratulujemy Amelki ;-)
a Tobie też życzę rychłego porodu bo po suwaczku widzę, że termin tuż tuż.. a nuż się załapiesz jeszcze na grudzień ;))

odnośnie plam po kupkach.. ja piorę prawie wszystko ręcznie- w 90% , bo zawsze odrazu zapieram jak już ma brudne ciuszki, tzn. najpierw zmywam pod dużym ciśnieniem w zimnej wodzie, a potem zanurzam do miski z gorącą wodą i z proszkiem, to sie tak moczy czasem nawet i pół dnia ale zawsze schodzi plama po kupce.. może nie jest śnieżnobiała, ale po wyprasowaniu nie widac śladów ;)) Vanisha bałabym się używać dla dziecka, zresztą nigdy nie używałam nawet do swoich rzeczy..

Kasiu222, dobrze że poradziłaś sobie z brodawkami i karmisz tylko piersią :) najlepiej kup herbatkę Hipp z kopru włoskiego, masz tam w Niemczech Hippa na pewno.. a na suche powietrze w domku to rozwieszaj mokre reczniki na kaloryferach, dziecko nie powinno w suchym być, bo śluzówka się wysusza.. możesz Marcelkowi powiesić na noc do spania wilgotną pieluchę na łóżeczko, żeby lepiej mu sie oddychało.. ja tak robię.. a poza tym to kupiliśmy sobie taką domową stację meteo, która pokazuje wilgotność powietrza i próbujemy utrzymywac między 40-45% wilgotności.. każde pranko na kaloryferze podwyższa na szczescie, więc dobrze się oddycha ;)))
Monako, ja się ciesze sie nie mam żadnej niani, bo chyba bym wariowała za każdym dźwiękiem Małego, a na kamerke tez pewnie bym ciągle gapiła.. w ciągu dnia to Młody jest zawsze z nami w pokoju, lezy na kokosowym rożku (dla usztywnienia plecków) na kanapie, więc chociaz mam go stale pod ręką.. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mamuśki,my od dzisiaj w domu 1!!! kto wpisał ze moja corka ma na imie Maja??????Ma na imie Liwia :) prosze poprawic

rodziłam na klinicznej i nie zaluje ale sam poród........tragedia,nie sadziłam ze to tak boli,szczerze-przyznaje modliłam sie zeby ktos mnie dobił..
Liwia cudna,juz po pierwszej kapieli.Ciekawe jak bedzie dalej bo w szpitalu była tragedia-nie spałam bo mała wciaz płakała,wykonczona jestem,ide sie troche plozyc.nie mam prawie pokwarmu.dokarmiamy bebiko 1 ,czy moze ktoras mama tez tak ma??? jesli tak prosze o rady ile dajecie i wogole.my co 3 godziny 60 jak narazie.pokarm moze sie rozkreci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"DWUPAKI":

Grudzień 2009:

25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki


"ROZPAKOWANE":
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp.29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp.14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp.11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Zaspa ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp.24.12
medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp.5.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g,55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA - 4.025,55cm,szpital Kliniczna->ptp.22.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050 kg, 56 cm -> ptp.15.12
Kasia31 – 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12


"NIEAKTYWNE":
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 – dziewczynka
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
21.12: Ivi
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara03 ja kupiłam video nianię TOPCOM, bo koleżanka mi poleciła i jestem bardzo zadowolona. My kupiliśmy w Euro AGD za około 680 zł (zamawiasz przez internet i przysyłają ci maila jak jest już do odbioru w sklepie). Fajne jest to, że w Euro są raty 0%. A poza tym np. w Mama i Ja, te nianie były dużo droższe, chyba po 78musiałbym z0 zł... Mi się bardzo przydaje, bo mieszkam w domku i musiałabym z małą po schodach ciągle latać i nie mogłabym się ruszyć na krok bez niej :))

Dziewczyny powiedzcie czy Was też tak ciągnęły mocno szwy? Do mnie jutro przychodzi położna i mam nadzieje, że mi je ściągnie już i że w końcu poczuję ulgę... Strasznie to nieprzyjemne.... Jest lepiej po ściągnięciu?



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po pierwsze gratuluję nowym Mamusiom i życzę wszystkiego dobrego :) A po drugie mam pytanie :) Jak kładziecie do spania Wasze Maluchy? Na płasko czy główka wyżej? Na pleckach czy na brzuszku?
Ja właśnie czekam aż Jasiek się wybudzi na jedzonko i potem mam nadzieję, że nie zrobi sobie z nocy dnia jak to ostatnio bywało, bo jutro robimy imprezę "pępkowe" zaległe na 17 osób (dzisiaj to ustaliliśmy i nic nie mam jeszcze zrobionego) :) no i chciałabym się choć troszkę wyspać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla małej ciężarówki, Gosiny i Kasi :-)
Kicek czekamy na Ciebie :-)

Bogosiu ja mam klin pod materacem i Mila leży pod kątem, a kładziemy ją na boczku lub na pleckach z główką na boczek. Na brzuszku tylko do ćwiczeń albo kiedy śpi na nas.
Udanego pępkowego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a jest już któraś po chrzcinach (jeśli oczywiście chrzcicie dzieci)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napiszcie mi prosze jakie powinny byc kupki po sztucznym-bebiko1,wlasnie mała miala aka wodnista brazowa,az pielusza przesiakła.jak je to slychac jak przez nia jedzenie przelatuje..........helpppppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała ciężarówko - gratulacje :)
co do kupek nie pomogę, ale z pokarmem u mnie trwało parę dni, zanim się rozkręcił, w szpitalu dokarmiałam sztucznym, ale laktator, herbatka Bocianek i częste przystawianie synka pomogły!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny słyszałam, że już przywrócono porody rodzinne i odwiedziny w 3 mieście. Czy na Zaspie też są juz odwiedziny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla nowych mamusiek ;)
jeżeli chodzi o spanie to my kładziemy małą juz tylko na boczku raz jednym raz drugim, a na brzuszku tylko na chwile do zabawy bo strasznie niecierpliwa jest i nie lubi lezec w tej pozycji
a chrzciny mamy dzisiaj :) takie spontaniczne (wszysko załatwiliśmy wczoraj) ale ciesze sie bo nie wiem kiedy bym w koncu zdecydowała sie to zaplanować, a nowa opcja chrzestnych zmusiła nas niejako do tego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mala ciezarowko, kupki maja prawo byc takie, szczegolnie na poczatku nawet ok. tygodnia...i jak bedziesz mieszany pokarm dawala,

nie przejmuj sie pokarmem, ja ledwo dzidzie bym zaglodzila swoim, bo mam go tak malo, patrz na wage dziecka, a nie tygodniezycia, bo ja daje jak dla miesiecznego, bo duzo wazy...
aha ja najpierw przystawiam do piersi, a potem butla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chrzciny planujemy na święta wielkanocne.
mały na brzuszku również się niecierpliwi. więc w nocy śpi na boczku na zmianę, a w dzień śpi w leżaczku lekko podniesionym .

wiecie , wczoraj miałam horror w domu... karmiłam małego i zakrztusił się strasznie, myślałam, że jakoś zamyślił się i nie ciągnie smoka, a jemy główka poleciała do tyłu i zaczął się bordowy robić.... szybko odwróciłam główką w dół , klepałam po pleckach i dalej nic... mały nie oddychał, zaczęłam krzyczeć po męża, i dalej małego odwracałam i klepałam, dopiero zaczął oddychać po czwatrym odwróceniu... to wszystko trwało krótko, bo w takim tempie działałam, ale..... przez dwie godziny jeszcze go obserwowałam, po wszystkim spłakałam się na maxa....

wiecie, to taka krótka chwila i wolę nie myśleć co mogłoby się stać....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidia współczuję! Ciężko mi sobie siebie wyobrazić w takiej sytuacji!

Alime a jak załatwiliście wszystkie formalności w 1 dzień?!? Nie było kłopotu z chrztem w ciągu tygodnia (znaczy nie w niedzielę)?
My postanowiliśmy nie robić imprezy i po uroczystości zaprosić jedynie rodziców chrzestnych i naszych rodziców na ciasto i kawę/herbatę - troszkę obawiam się reakcji teściowej, no ale trudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
warbuziaczku właśnie mamy super proboszcza moja kuzynka - matka chrzestna Mai nie mieszka w polsce i przyjechała teraz tylko na tydzień proboszcz nawet nie chce metryk chrztów i zaświadczenia o bierzmowaniu - nawet nie robi problemów ze ojciec chrzestny żyje w "konkubinacie" i ma dziecko "nie ślubne"
u nas chrzest w ciągu tygodnia jest praktykowany i odbywa sie po wieczornej mszy tak kameralnie w bardzo przyjemnej atmosferze
my także zapraszamy gosci na mały poczestunek tylko kawa i ciasto w domku moich rodziców i mam w nosie co sobie o tym myslą :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidia, tak mi przykro, ale dobrze że wkońcu się ocknął... ale wierze że mieliście stracha i serce w gardle, współczuję.. mi się Mały może ze dwa razy tak zakrztusił, że musiałam go szybko wziąć do góry i klepąc po pleckach, ale nie aż do takiego stopnia! u mnie to bywało jak Młody za szybko ciągnął cyca..
odnośnie kładzenia to ja tak jak Warbuziaczek mam, podłożyłam zwiniętą pościel pod przód materacyka więc jest na skos ułożony, tzn. główka wyżej.. ale i tak kłade go prawie zawsze lekko na boczku, czasem na pleckach z główką na bok, ale to tylko wtedy gdy jest długo po jedzeniu i raczej nie uleje..
ale powiem szczerze że Młody śpi częściej z nami, a właściwie to przytulony do mnie w łóżku niż w swoim łóżeczku, bo budzi się po 10min od momentu włożenia go do łóżeczka, czasem prześpi tam godzinke, ale generalnie nie lubi tam spać..
a my chrzest planujemy w okolice Wielkanocy czyli przełom marca/kwietnia..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cooo??? do chrztu są potrzebne metryki chrztów? co to jest.. czyje.. rodziców? czy chreztsnych??? i jakieś zaświadczenia o bierzmowaniu???? ja chyba nawet nie mam czegoś takiego!!! czy oni powariowali w tych kościołach?? przecież ludzie takich rzeczy nie trzymają.. bynajmniej ja nie mam nic takiego, tymbardziej po przeprowadzce nigdy bym tego nie znalazła.. a co ma do tego konkubinat ojca chrezstnego?? a jesli ja z moim Artem - ojcem dziecka "nieslubnego", żyjemy w konkubinacie to musze wczesniej slub brac?? i to pewnie kościelny!!! hahahah.. chyba ich pogięło!!!
sorki że tak piszę, bo może macie inne poglądy na to, ale mnie zbulwersowała sama myśl że jakiś ksiądz bedzie robił problemy z udzieleniem chrztu.. zamiast cieszyc się że kolejne dziecko będzie chrzczone to oni zajmują się takimi przyziemnymi sprawami, jak biurokraci....

a tak poza tym to miłego wtorku życzę, ja się czuję jakby był dlugi weekend bo Art od świąt ma urlop aż do sylwestra, wiec półtora tygodnia wolnego ma!! i siedzi w domku ze mną i synkiem ;)
idziemy zaraz na spacerek, taka piękna pogoda!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mysle o chrzcinam jeszcze, robimy w Pl, myslalam o lecie, ale zobaczymy jak wyjdzie...
chrzestnych mamy wybranych, u nas mozliwe, ze moi tesciowie nie przyjada, bo sa kiepskiego zdrowia, a w 3miescie mam mame i sis, wiec wujek i kuzynki przyjade i ja robie impreze, bo my swojego gniazdka w Gda nie mamy, a mojej mamy mieszkanie malutkie, ale tez chce ilosc gosci ograniczyc, ale jak tu nie zaprosoc meza braci z rodzinami, choc oni nas nigdy nie zapraszali na chrzciny, ale ja tak nie potrafie...a ich wszystkich razem wyjdzie 15 osob???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NataliaR co kościół to inne prawo niestety - ja chrzczac moje pierwsze dziecko tez nie miałam slubu, a to grzech i nie moglismy przyjąć komunii (tzn nie dostałabym rozgrzeszenia na spowiedzi :P) tak samo było jak byłam chrzestną która zyje w konkubinacie, chore to
u nas nie było z tym problemu ale w wielu innych kosciołach wiem ze odmawiaja chrzczenia dziecka rodziców którzy nie mają slubu a te dokumenty sa po to podobno zeby okreslic jakiej wiary sa rodzice chrzestni, czy nie ma przeciwskazań do tego zeby zostali chrzestnymi (jakies zaswiadczenia z ich parafii) i czy przyjeli sakrament bierzmowania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NatalioR, pogieci sa ci ksieza odnosnie chrzcin, poszukaj takiego kosciola, w ktorym ksieza problemow nie beda mieli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam od rana czytałam ale czasu brakowało zeby cos napisac. jak mała spi to szybko pranie prasowanie obiad na raty robiłam :)
Weronika wogole ciezko usypia jak juz jej sie oczy zamykaja to ona walczy zeby nie usnac i kilka razy chce cyca ale tylko potrzymac i na rekach tylko usnie, jak ja odkladamy bo juz usneła to 2min i krzyczy!! niechce tez zeby obok lezec ma byc na rekach i najlepiej chodzic to wkoncu usypia!!! taki rytuał trwa nawet do godz. a najciezej mi w nocy!!! powaznie zastanawiam sie na kupieniem chusty bo mi rece opadaja!!! juz był taki temat ale niewiem czy kupic taka dluga do wiazania zeby nad dłuzej starczyła czy kieszonke na teraz??
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała ciezarowko mnie szwy tak ciagnely ze stac prosto nie moglam, to byla masakra, nogi podniesc za wysoko nie dawałam rady, a jak mi połozna sciagnela to minal dzien i juz bylo o niebo lepiej!

LidiaM przeszłam dokładnie cos takiego jak Ty w szpitalu, adrenalina skacze w takim momencie na maxa, a jak zejdzie to rzeczywiscie ryczec sie chce, najwazniejsze ze nie spanikowalas, dzielna bylas, eh, z tymi dzieciaczkami :)

co do chrzcin to jeszcze nie wiemy, ale raczej nie bedziemy chrzcic.

Ja tez pokarmu mam za mało, ściagam jakies 400ml dziennie, a mała je prawie dwa razy tyle, najpierw dokarmialismy Bebilonem Pepti, ale jakies za rzadkie kupki byly, to zmienilismy przed swietami na nutramigen, to ostatnio nie mogla zrobic, cisnela az buraczkowa na twarzy sie robila, wkoncu wycisnela, ale jak to sie bedzie powtarzac to znow chyba trzeba bedzie zmienic, zeby sie nie meczyla.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my chrzciny planujemy na Wielkanoc zrobic!!!! Jeszcze nic sie nie dowiadywałam bo jest czas, tylko moja siostra matka chrzestna Werci strasznie przejeta jest ze do spowiedzi bedzie musiala isc :-)
A wlasnie myslicie ze w lany poniedziałek beda chrzciny sie odbywac?? bo w swieta to chyba bez roznicy jaki to dzien tyg?? TAK??

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chrzcimy jakoś na wiosnę ale nie lubię takich imprez organizować:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla nowych mamuś :)

Lidko aż mnie ciarki przeszły jak przeczytałam co Wam się przydarzyło. Mój się krztusi przy cycku,bo za szybko i łapczywie je, za każdym razem mnie to przeraża :(

Ja kładę Krystianka na boczku, pod materacyk mam włożony zwinięty kocyk tak że główkę ma wyżej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam i ja dzisiaj,
byliśmy z małą na spacerku w parku oliwskim i juz sie nie moge doczekac kiedy będzie cieplej bo podobal mi sie dzisiejszy spacerek, słonko w koncu było :-) no ale do wiosny jeszcze troszke...

Lidia - kurcze super ze sobie tak poradziłaś, ja nie wiem czy bym nie spanikowała i czy bym była w stanie "trzeźwo"myśleć...mam nadzieje ze żadnej z nas juz taka sytuacja nie spotka...

a co do chrzcin to my tez prawdopodobnie na wielkanoc planujemy, ja to wogole chcialam w maju albo i czerwcu bo chce zrobic poczestunek w knajpce przy plaży i fajnie jakby ciepło było, no ale z drugiej strony nie chce czekac za długo...

nasza malutka spi tez na boczku raz na jednym raz na drugim, ale najbardziej to lubi spac na plecach i wtedy główkę kładziemy na bok, ale niestety sobie przekręca,

u nas po bebilonie kupki sa żółte i rzadzsze (ale nie bardzo, jak dla mnie to konsystencja ok :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym krztuszeniem to aż strach...
teraz obserwuję małego przy każdej butli...
ja również pokarmu nie mam, karmię małego raz w nocy i raz w dzień, ale on po takim wielklim cycku potrafi jeszcze 100 ml mleczka wypić, czyli ten mój cycuś to taka atrapa;)

od przedwczoraj wieczorem nie było kupki... prutki idą , ale kupki nie widać.. kolek nie ma, tylko takie stękanie odchodzi, że Kornelka się śmieje, że niedźwiadka mamy w domu...

ma któraś z was butelkę dr Browna? jaki macie do niej smoczek? ja mam level1, ale mały nie może przez niego ciągnąć i własnie zrobiłam nożyczkami większą, i spierdzieliłam smoczek;( z takiej dziurki to sama mogłabym się napić;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mały ma czkawkę i dałam mu glukozę na czubeczku łyżeczki , takiej tylko umoczonej, ale mu nie przeszło;(
dziewczyny, co z tymi kupkami? ile razy dziennie miesięczne dziecko powinno robić?
zmieniłam mleczko na Bebilon comfort (na kolki i zaparcia) i bez zmian... brzuszek ma miękki tylko stęka niemiłosiernie...

któraśz was brała już tabletki na zatrzymanie laktacji, czy walczycie dalej? już sama nie wiem, czy karmi dwa razy na dobę, czy dać sobie spokój... serce mi pęka jak pomyślę, że zupełnie mam odstawić małego od cycusia, on tak się wtedy wtula i w oczy patrzy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze mi się przypomniało... czy karmiąc możemy jeść sałatę lodową, czy tak samo jak kapusta- jest wzdymająca?
macie jakies pomysły, co mozna zjesc w Sylwestra? mamy gości i każdy ma coś przynieść i pytają mnie co mogę jeść.. a ja sama nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam sie w dniu dzisiejszym

Monako jesli chodzi o szwy to mnie na poczatku tez bardzo ciagnely ale jak polozna mi je zdjecla po chyba po jednym dniu bylo juz tylko lepiej

Boogosia ja mala klade na noc tylko na boczku raz na jednym a raz na drugim,zmieniam po kazdym karmieniu.W dzien mala spi na pleckach przewaznie z glowka wyprostowana.A na brzyszku klade tylko jak jestem przy niej i nie na dlugo bo strasznie tego nie lubi i sie denerwuje

Fajnie jest was poczytac bo dzieli temu dowiedzialam sie co moge podlozyc malej pod materac aby miala glowke troszke wyzej a wiem,ze to dla dziecka lepiej.

Co do chrzcin to my planujemy najszybciej na lato a to dlatego ,ze juz nie dlugo moj maz wyplywa na 4 m-ce,moj brat tez jest plywajacy i probujemy zgrac ich powrot bo bardzo mi zalezy aby byl chrzestnym,ale czy nam sie uda to sie dopiero okaze.

Powiedzcie mi jakich butelek uzywacie dla dzieciaczkow ,bo ja kupilam soebie AVENTA ale mala za nic nie chce wziasc tego smoka do buzi bo ja wspina ,zreszta ona nie chce nawet smoczka brac i tu mama maly problem a karmie tylko piersia jak na razie,ale cos mi sie wydaje ze mala zaczyna sie nie najadac bo czesto chce byc przy piersi i co raz mnie mi spi.
No i jeszcze jedno napiszcie jakich to elektrycznych odciagaczek do pokarmu stosujecie,bo ja mialam reczny Tommiego i niestety dla mnie okazal sie beznadziejny.

Lidia jetsem pelna podziwu trzezwego mysleniai szybkiej reakcji,oby juz nigdy sie taka sytuacja tobie ani zadnej mamusi i jej dzieciaczkowi nie przytrafila.

Milego wieczorku wszystkim zycze i przespanej nocki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidia, nie wiem jak z sałatą lodową, ale ja mam zapisane w mojej ściądze na diete laktacyjną że możemy jeść kapustę pekińską.. a o sałacie tam jest tez napisane że można bez obaw, więc pewnie pekińską też ;)

my na sylwestra zostajemy sami.. z psem moich rodzicó ;)) i kolega tylko do nas przyjdzie sam.. więc nie bedzie specjalnie problemu co jeść.. można sobie zrobić sałatkę warzywną, tyle że bez groszku, bez majonezu i mało przyprawioną.. ziemniaków można dużo jeść, jajko tez można, jabłko, marchewka, ogórek, pietruszka.. i sałatka jest, trochę biedna ale zawsze coś.. ;)) możesz zjeść szarlotkę.. hmm.. no nie wiem, ja nie mam więcej pomysłów na takie małe co-nieco.. ale jak bedziecie miały dziewczyny inne pomysły to piszcie ;))

Agusia, a może spróbuj innych smoczków używać, o innym kształcie.. mój Maks ma 3 rodzaje smoczków (mówię o tych uspokajaczach) i lubi tylko jeden, taki o symetrycznym kształcie, co bez różnicy czy włożysz górą czy dołem to wygląda tak samo.. a takiego anatomicznego nie lubi i wypluwa, a mam jeszcze silikonowy, ale jeszcze go nie używałam, bo narazie tylko latexowych używam (podobno lepiej nie mieszać, bo mają inny zapach i smak), a butelkę mam TT tą małą i podaję mu tylko herbatkę w niej i lubi tego smoka dużego w niej, bo przypomina kształtem brodawkę z otoczką..

a ja przed chwilą pierwszy raz sama wykąpałam Maksia, bo mój Art na piwko wyszedł i nie zdążył wrócić na czas.. tzn. mi się nie chciało na niego czekać, wrócił dopiero jak już Małego ubierałam... ale powiem że spoko, nawet lepiej się samemu kąpie niż we dwójkę, bo nikt nikomu w niczym nie przeszkadza, heheh ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio mało mam czasu, więc rzadziej wpadam
maluszka układam w tej chwili jedynie na pleckach, wcześniej spała na boczku, ale teraz woli na wznak, główkę układa sobie sama,
co do kupek z ubranek, spierają mi się bez problemów piorę w dzidziusiu, pierwszy raz tez myślałam że nie zejdą więc użyłam vanisha, oczywiście prałam z podwójnym płukaniem Emi nic nie było
butelek używam aventa, Emi chętnie pije z różnych ale nam najbardziej pod pasował właśnie avent, mam też butelki dr browna ale dla mnie te butelki to porażka, a smoczek 0+ teoretycznie powinien być używany do końca 3 miesiąca
co do jedzenia to jem wszystko i mała nie ma ani wzdęć ani kolek, ani uczuleń, a z sałaty bym zrezygnowała bo o tej porze roku jest nafaszerowana chemikaliami
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja podobnie jak Salambo jem prawie wszystko - w wigilie nawet pierogi z kapustą i grzybami nie zaszkodziły Małej. Mi babeczka od laktacji z wojewódzkiego powiedziała, że można wszystko, ale z umiarem - unikać czekolady, orzechów i selera (bo uczulające) i soki do 0,5l na dzień i nie więcej i tego się trzymam (znaczy czekoladę podjadam ;-))

butelkę mam TT i czasami Mała dostaje moje mleczka z niej lub wodę - nie ma kłopotu, bo ja powiedziała Natalia przypomina kobiecą pierś (znaczy smoczek, nie butelka)

alime super masz parafię! która to jeśli mozna zapytać? a u mnie jak przewidywałam zaczęło się - powtórka ze ślubu!

Lece pichcić bananowo-czekoladowe mufinki Bogosi, których nie zdążyłam zrobić przed porodem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
się wyżalę - dzwoniłam do ZUSu dowiedzieć się o zasiłek macierzyński, bo jeszcze nic nie dostałam (w jednej pracy miałam umowę do dnia porodu) i dowiedziałam się, że do nich jeszcze żadne dokumenty nie dotarły!!! w pracy nikt nie odbiera i tak się wkurzyłam, że hoho! W tej pracy księgowej nawet musiałam wydrukować druk jaki musi wysłać do ZUSu i napisać na karteczce co musi wysłać, a wygląda na to, że ona nawet nie potrafi wypełnić kilka prostych rubryczek, włożyć do koperty i znieść do sekretariatu! Nowy Rok zacznę więc od szturmowania księgowej - cudnie się zapowiada!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wpadam jak zwykle na chwilkę. Moja Niunia w dzień prawie nie śpi.

Gratuluję nowym mamom!

Warbuziaczek, współczuję użerania się z księgową. Mi już wystarczy bieganie po urzędach i załatwianie peselu, becikowego, książeczki rumowskiej itp. Ciekawe jak będzie z moim zasiłkiem.

Czy Wasze dzieci też tak charczą? Wkraplam małej sól fizjologiczną, dbam o nawilżenie pomieszczenia, ale nic nie pomaga. Wydzieliny prawie, że nie ma. Może to gdzieś w zatokach siedzi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Was podczytuję i strasznie zazdroszczę tych maleństw przy Was :)

Dziękuję za Wasze opinie o Zaspie.

Lidia, ta sałata lodowa to strasznie, ale to strasznie chemiczna. Kiedyś oglądałam program o jej hodowli. Kobiety w ciaży nawet pakować jej nie mogły.

Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrówka dla maleństw :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Warbuziaczek, właśnie byłam ciekawa czy już zrobiłaś muffinki, daj znać jak Ci wyszły!

Natalia, ja czekoladę jem i mała nie ma uczulenia, ale jak mówisz, że śliwki chemiczne to chyba faktycznie nie będę ryzykować :/

A ja dziś odebrałam pesel małej, byłyśmy też na pierwszej wizycie u pediatry, i w końcu wzięłyśmy szczepienie 5w1.
Byłam też wczoraj u ginekologa, wszystko jest ok, już mam wygląd narządów jak sprzed ciąży, i w końcu wysiedziałam się w wannie! Miałam trochę obawy przed wizytą czy nic mnie nie będzie boleć, ale wszystko ok. Zapisał tylko witaminy dla karmiącej, które mnie wyniosły 160 zł :/

Jakby ktoś był w Sopocie, to w Almie jest promocja na Pampersy 3-6 kg, jumbo pack za 46 zł, promocja do jutra, ja chyba się skuszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie moja Weronika tez tak charczy i czasami pokasłuje jak by jej cos zalegało!!! Była doktor kilka dni temu i ja badała i wszystko ok!!! Tez nawilżamy powietrze wietrzymy pokoje!! Sciagamy jej katar po wpuszczeniu wody morskiej i czasmi cos sie wyciagnie!!! A mimo to jej tam charczy!!!
A co do jedzenia to ja tez jem wszystko troche unikam smażonego i czegos tlustego ale tak to nie przebieram!! A co do słodyczy to naszło mnie na chałwe teraz i co dzien wciagam jedna ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie wstawilam mufinki do piekarnika, jestem bardzo ciekawa jak wyjda, jak tylko warbuziaczek napisala o nich to mi sie oczy zaswiecily i poslalam meza do sklepu po produkty:P

co do butelek to ja uzywam dr Browna i jestem zadowolona, mała sie bardzo rzadko ksztusi, beka ladnie, wczesniej mialam butelke ze smoczkiem jedynka z TT, ale mialam wrazenie, ze za duzo z niej leci, mała miala pelna buzie mleka i wiecej sie krztusila

a kupki z ubranek to zapieram szarym mydlem, mocze a potem piore normalnie w loveli i nie ma sladu, a co do ilosci, ile dziecko powinno robic to sama nie wiem..., najpierw mala robila po 3, 4 dziennie, ale za rzadkie troche, to zmienilismy mleko, ktorym dokarmiamy i teraz robi 1, max 2 dziennie, ale raczej 1 za to duuuuza, nie wiem czy tak powinno byc? ale mala jest pogodna, brzuszek miekki, pruka sobie, pediatra powiedziala, ze moze po prostu bardzo duzo trawi, wyciaga z pokarmu co sie da

Agusia29 co do sciagania mleka to ja mam medele mini electric i jestem zadowolona, jedna reka trzymam, druga klikam na laptopie:) ma regulacje mocy i moze chodzic na dwa paluszki, albo na kabel

ide sprawdzic mufinki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Crazy, wcześniej pisałaś o usypianiu, u mnie jest identyczna sytuacja. Jak na rączkach to Zosia zasypia, tylko odłożę, od razu się budzi, w łóżeczku ciężko jej zasnąć, choć próbuję jej tak dużo nie nosić.
Przedwczoraj udało się i przespała w swoim łóżeczku od 23 do 4 :D aż dziwnie mi było w łóżku bez łapserdaka :D
Ale za to wczoraj już mała chciała z nami spać hehe

A te pesele to dziwne teraz dają, nie mają nic wspólnego z datą urodzenia hm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A odnośnie muffinków jeszcze, to ile dajecie czekolady? Ja dałam 1 tabliczkę i miałam wrażenie, że są za suche.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paula - a pesele odbiera sie na tej głownej sali w UM w gdansku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No z tym usypianiem to mam udreke!!! w dzien mała ladnie usypia ale noc to masakra z 2godz nawet z nia walcze!!! ululam i odłoze do łuzeczka i dalej tak samo!!! az sie zmeczy wypłacze i usnie!!! próbuje teraz muzyki bobasa usypianki ;) mala jest zainteresowana muzyka z 10min i juz oczka sie kleja ale dalej walczy zeby na rekach byc!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha i jeszcze mam pytanie - ile czasu wasze maluszki w dzien sa wybudzone?
bo moja to tylko na przebieranie i karmienie i kapiel i moze z godz w sumie dodatkowo na jakies siedzenie w lezaczku czy słuchanie mamusi i grzechotki :-)
a tak to mi spi cały czas, za to w nocy bywa róznie - raz pospi 5-6 godz a raz budzi sie co 3 godz....
a moze macie jakies sposoby na zainteresowanie czyms takich maluszków? dzis np posadzilam ja do fotelika wlaczylam muzyczke i zawiesilam jej zabaweczki i poszlam do kuchni wracam po kilku minutach a ona spi.... próbowałam ja wybudzic ale nie dało sie, no to ja polozylam do lozeczka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara, ja odwrotnie - chciałabym żeby moja mała więcej spała w dzień, bo z reguły śpi mało.
Ja pesel odbierałam w Sopocie, nie wiem gdzie w Gd :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
crazy - moja tez charczy, ja stosuje krople euphorbium na zmiane z frida i sterimarem ale zwykle w nocy słysze jak znowu ma zapchany nosek, w dzien jest ok

paula - a na wizycie u gina to mialas usg czy badanie? a jakies wyniki typu morfologia, cukier, mocz mialas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara miałam i usg (to dopochwowe) i badanie też. Nie kazał właśnie żadnych innych badań robić, krwi ani moczu, w sumie się zdziwiłam. Aha, zrobił cytologię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie z koleżanką wtrząchnęłyśmy mufinki - kilka uchowało się dla męża ;-) wyszły całkiem dobre; użyłam całej tabliczki czekolady; a na święta upiekłam takie cynamonowo-piernikowe - jak znajdę chwilkę to wklepię przepis :-)

a jeśli chodzi o badanie gin. to miałam i badanie i usg dopochwowe - u nas też oki i z wytęsknieniem czekam na @ ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ze spaniem, to moja Milenka jest starsznym przytulaskiem i ostatnio chętnie śpi, ale przytulona - jak zaśnie możemy robić desant do jej łóżeczka - a ostatnio przespała od 24 do 7 rano :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ak ja byłam na wizycie u gin, to mi kazała przyjść za 2 miesiące, bo ponoć cytologię można robić dopiero 3 miesiące po porodzie, więc pójdę w lutym.
Moja mała też nadal ładnie śpi, w dzień też dużo. Ma tylko problem z zasypianiem wieczornym i marudzi ale poem jak zaśnie to tak na 6 godz, czasem 7 nawet:)
No i leżaczek się bardzo sprawdza. Taki mamy na cienkich nogach fisher price, co sam się nie buja ale ja siedzę i macham nogą :) jest lekii przenośny i przez to mogę wszystko robić a nała jak marudzi to ją bujne i ok. Dobry wynalazek. Bez tego to bym ją nosić pewnie cały czas musiała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia prawie w ogóle nie śpi w swoim łóżeczku :( Sypia albo z nami albo w gondoli od wózka. Kładę sobie gondolę koło łóżka i po karmieniu kładę małą. W nocy jak się przebudzę to od razu widzę co się z nią dzieje, a mała śpi lepiej. Przedtem jak tylko kładłam do łóżeczka to budziła się i trzeba było od nowa usypiać. Nie wystarczyło mi na to siły ani cierpliwości :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muffinki fajne wyszly, tylko ze chyba sypnelo mi sie za duzo proszku do pieczenia i wyszly z foremek:P

dziewczyny czy waszym dzieciaczkom łuszczy sie skora na raczkach i nozkach? oliwka hippa nie pomaga, mialam tez probke kremu oliatum ale on tez nie pomaga, macie jakis sprawdzony kremik?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktora z mam karmi bebiko????????????????

ja mam narazie mało pokarmu i karmimy bebiko ,jakie kupki powinny byc?bo mała ma od wczorajszej nocy chyba zatwardzenie i takie kleksy ma jakas kaszke zółtawa.ale opisałam:)czy moge jej podac troche koperkowej herbatki??pomoze jej zeby zrobiła porzadna kupke?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asikk mojej córci łuszczyła się skóra na stópkach (to normalne) - kąpaliśmy w Oilatum i smarowaliśmy zwykłą parafiną z apteki - pomogło :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny na klinicznej wkurzylam sie na maksa ,goscie do dziewczyn non stop,w pewnym momencie do 1 osoby 4 przyszly.dzisiaj bylam na zdjeciu szwow,nadal boli jak cholera............juz nie wspomne o załatwianiu sie :( czemu to wszystko takie jest,trudne ....mam baby blusa dzisiaj nawet polozna mi to powiedziala to juz uwierzylam,jak sie rozpłakałam u niej i nie moglam skonczyc........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mojej troche sie łuszczyła ale kilka razy smarowałam oliwka bambino i jest ok!!! Teraz widze ze troche zaczyna luszczyc sie na główce!!!
Ja bym chciala zeby WEronika spała w nocy dłuzej bo u mnie rowno co 2,5-3godz sie budzi. I ciezko jej potem usnac ;-( w dzien to mam siłe zeby sie nia zajac ale w nocy to ja wymiekam. Dzis bede spała bo moj mężus ma wolne jutro i sciagne mlesio on bedzie karmił :-)
Mija mi 3tydz po porodzie a juz bym chciała z mezulkiem miłośc "uprawiac" :-) ale coz czekac trzeba ;-(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jak to dobrze "Was" miec:)
o parafinie nie pomyslalam, a nawet mam, to sprobuje.

mała cieżarówko to wspolczuje, tez bym sie wkurzyla ze taki tlum obcych przy moim dziecku, co do pologu, to z kazdym dniem bedzie lepiej, napewno!

jak moja mała dostala zaparc, to pediatra narazie zalecila troche bardziej rozcieczac mleko, dawac troche mniej niz w przepisie i od czasu do czasu dopajac woda (5-10ml) i troche pomoglo, a jakby nie pomoglo to zmiana mleka

Lenka spi w gondoli przy lozku, narazie jednak tak jest wygodniej, bo mala budzi sie dosc regularnie co 3h, a czasami tez marudzi przez sen, to tylko podnosze glowe i zagladam czy wszystko ok, planuje za m-ac, moze dwa wkladac juz do lozeczka, mam nadzieje ze nie bedzie zbyt przyzwyczajona do gondoli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
warbuziaczku nasza parafia jest w redzie sw. antoniego jak bedziesz miala jakies klopoty uderzaj tu smiało :)
my juz po chrzcie poszło szybko i bezbolesnie :)

dziewczyny co to za przepis na muffinki od boogosi bo chyba przegapiłam i nie wiem gdzie szukać :)

a powiedzcie mi czy wszystkie macie taki problem z mleczkiem ze musicie dokarmiac maluszki, czy któraś z mam ma tyle mlesia ze wystarcza tak jak u nas, bo jak czytam Wasze posty to wydaje mi sie ze wiekszość ma problemy z laktacją i zastanawiam sie od czego to zależy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i mojej małej tez łuszczy sie skórka na stópkach i kupiłam parafine w aptece jakiś czas temu tylko powiedzcie mi czy to paskudztwo (tzn. parafina) u Was tez tak dziwnie "śmierdzi" bo jak tego powąchałam zawachałam sie z użyciem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie ode mnie przepis na muffinki :) Ale jak napiszecie to chętnie też upiekę :))
U mnie Jasiek też śpi z nami a w dzień w koszyku mothercare wiklinowym. Też się boję że nie będzie chciał do łóżeczka, ale teraz na to nie ma szans.
Od kilku dni ma jazdy w nocy że się rozbudza i płacze sama nie wiem dlaczego, podaje cyca - po minucie mu się nudzi, noszę po minucie nuda i znowu płacz i tak w kółko i godzina-2 schodzi, potem jakoś zasypia ale nie wiem co mu jest :/
U nas też z główki schodzi, będę smarowała oliwką i wyczeszę, może pomoże. Schodziła z czółka i stópek, ale kąpiemy w oilatum soft i pomaga chyba a na czółko smaruję kremem oilatum i też troszkę pomaga.
Ja też chyba miałam baby bluesa. Z karmieniem najbardziej. Bolały mnie tak cycki że przy każdym przystawieniu ryczałam z bólu.
Dokarmiałam Nanem jak miał 2 tygodnie, ale miał straszne zatwardzenia, więc ściagałam swoje mleko i podawałam z butelki a jak nie starczało to Nan. Teraz są dni że starcza mojego (a Jasiek zżera 800-900 na dobę) a jak nie starcza to jeden, max 2 posiłki to Nan, ale ma zatwardzenia dalej po nim i staram się mocno żeby mojego starczało i póki co w ciągu 2 tyg chyba 3 razy tylko Nana podałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam podobno rozpuszczalne szwy, ale dalej mam tam supełek i wkurzam się bo to już 6 tyg nam minęło w niedzielę :/ Na wizytę u gin idę jakoś w styczniu, krwawić już nie krwawię, chociaż czasami na wkładce coś tam się pojawi. A jak to jest z okresem? Czy jak się karmi to nie ma?
Bo nie wiem czego i kiedy się spodziewać :)

W środę mamy szczepienia i chyba się decydujemy na 6w1 i pneumokoki na pewno i rota chyba też. Trochę mnie cena przeraża bo jednorazowo wychodzi 820 ale chyba zaszczepimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alime ja karmie tylko cyckiem cały czas nic wiecej jej nie daje zadnych herbatek, wody nic tylko cyc i wszysstko jak na razie jest ok. I z jedzeniem tez za bardzo nie przebieram jem wszystko tylko rozsądnie!!
Ostatnio zauważyłam ze jakies te moje cycki mieksze niz zwykle i mala zjadała jednego i drugim musiałam poprawic, wystraszyłam sie ze mam mało mleka i wypiłam kilka bawarek, miedzy karmieniami sciagnełam dodatkowo mleko i znowu jest wszystko ok i najada sie Wercia ładnie jednym cyckiem :-) i tak karmie sobie na zmiane raz jednym raz drugim :-) Oby tak miło i przyjemnie było jak najdłuzej!!!!!!!!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też dokarmiamy, najpierw było Bebiko, a teraz mieniliśmy na Bebilon comfort,
kupki u nas są co 2 dzień;( i stękanie przez cały czas..., ale brzuszek miękki

pokarmu mam na karmienie tylko dwa razy dziennie, raz w dzień i raz w nocy... a chciałam do pół roku... i tak wyszło;(

naszemu małemu też łuszczy sie skórka na rączkach i nóżkach, ale smarujemy oliwką i w końcu skończy się to kiedyś;) musi się złuszczyć...

ale pojawiła się taka kaszka bez koloru na czole i potówki na szyjce... buźkę przemywam przegotowaną wodą, w sypialni mam chłodno i mały śpi pod kocykiem, taki opatulony, ale ja osobiście zmarźlak jestem i ciągle wydaje mi się , że mu zimno...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, które są już po połogu, jak wyglądają wasze narządy kobiece? (ale poruszam temat...)
jak zaglądam sobie lusterkiem , to mam wrażenie, że jeszcze wszystko na zewnątrz mam, wyglądam TAM fatalnie, tak mi się wydaje... nie mam śladu po szyciu, jakiś supełek w środku wyczuwam, ale jakąś dużą tą moją pisię mam;(
zapisałam się do gin w przyszłym tygodniu i niech mi powie jak ten wizerunek poprawić... od paru dni ćwiczę tam mięśnie napinajac i liczę do 10, ale ciężko mi...
zmieni się to? pocieszcie mnie, może nie tylko mnie to interesuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam my też już w domku :)
Zuzka urodziła się 28.12 waga 3670g 56 cm. Poród SN wywoływany.
Trafiłam w pierwszy dzień świat na patologie ciąży z powodu słabego tętna płodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiccek - wielkie gratulacje i wszystkiego dobrego :)))

Lidia - odnośnie moich narządów kobiecych :) to ja żadnych zmian nie widzę u siebie sprzed i po porodzie. Ślad po szyciu jak trzeba się przypatrzeć, supełek jest leciutko w środku, ale generalnie tak miałam od samego porodu (tzn. odważyłam się "zajrzeć" gdzieś tydzień po porodzie i byłam mile zaskoczona:) ) no ale mój Jasiek był nieduży, więc chyba mocno mnie nie rozciągnął.
Natomiast jeszcze mam 6kg do przodu. W spodnie wchodzę, ale ciasne troszkę, w niektóre sukienki nie wchodzę. Mam 164 i przed ciążą ważyłam 48kg, a teraz niestety 54. Nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, tylko chciałabym w ciuchy wchodzić.
No i boję się jeszcze współżyć, natomiast kąpać w wanience to już 2 tyg temu spróbowałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiccek cudownieeeeee!! w koncu i my doczekalysmy...

rozbujalam laktacje chyba dzieki nakladkom aventa :):):)i druga kapiel mielismy,nie jest az tak ciezko kapac maluszka,ale te zabiegi pielegnacyjne trwaja jeszcze u nas długo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gani mój mały też charczy strasznie, w szpitalu mi powiedzieli że to jest właśnie sapka, potem potwierdziła to pediatra i laryngolog. Do laryngologa poszliśmy bo pediatra chciała wykluczyć wiotkość krtani.

Sapka to obrzęk błony śluzowej noska bez wydzieliny, dziecko charczy tak jakby miało katar i zapchany nosek. Musi po prostu z tego wyrosnąć, ponoć mija po ukończeniu 1go roku życia.
Nawilżam powietrze, psikam Disne Mar, ostatnio nawet Sterimarem, jeżeli coś wyjdzie to fridą wyciągam. Z kropelkami to ponoć trzeba bardzo uważać bo mogą uszkodzić błonę śluzową noska.

aaa i laryngolog mi powiedziała że najlepiej mieć temperaturę poniżej 20st, ale ja ogrzewam kominkiem i nie jestem w stanie tak ustawić temp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ile schudlyscie ??...miły temat:)ja od razu po porodzie tz dwa dni po 6 kg a teraz patrze juz 8:)kurde oby tak dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny podajcie przepis na muffinki też chętnie zrobię :)))

Kicek gratulacje!!!!Witaj wśród rozpakowanych ;)


a kupki to spieram mydłem Dove, wiecie że całkiem dobrze je spiera :) potem oczywiście piorę normalnie w pralce i po kupkach ani śladu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kicek ja również gratuluę!

mi zostało nadal 6 kg i waga ani drgnie. wchodzę w jedne jeansy i nic więcej;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiccek, GRATUALCJE, czyli grudniowki juz rowniez rozpakowane,super, ze wywolanie zadzialalo...

ja mam imnus 5kg, od wagi wyjsciowej sprzed ciazy, a karmie bardzo malo piersia, tj Lidia, 2 karmienie dziennie to moj max, ale zawsze przed butla podaje cyc i Blanka ssie...aha tylko ja jeszcze 10kg chce schudnac, ale daje sobie okolo roku na to...
u mnie wszytkie narzady sa ok, ale ja mialam CC, blizna pieknie goi sie, tylko wysoko dosc mnie cieli i jest az 20cm, szwy rozpuszczalne i juz mysle o powrocie do wspolzycia, bo ja nawet nie byla w fazie partej itp,krwawienie prawie zaniklo...a wizyta u gin dopiero 05/02.
moja lala wlasnie drugi dzien kupki nie robila, ale slyszalam , ze tak moze stac sie czasami...
aha czy wasze dzieciaczki spia tak niespokojnie, moja sie wygina, wydaje odglosy itp, w szoku jestem ale obserwujac ja , nie widze cierpienia w tym itp...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a wiecie może kiedy ginie ta ciemna kreska na brzuszku? do lata wolałabym, żeby zniknęła... ja już niczego nie pamiętam po pierwszym porodzie;) może to i lepiej;)

i chyba od Nowego Roku wprowadzę mega dietę, bo przecież w kwietniu zacznę sezon windsurfingowy i jak ja się rozbiorę i wyjdę w piance? ;;;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, jeśli podajesz również modyfikowane, to kupki mogą być co kilka dni, mogą mieć różne kolory i konsystencje :) Swego czasu wgapiałam się w każdą kupkę, były zielone, żółte, pomarańczowe, jajecznice, troszkę rzadsze i plastelinki :) i o wszystko się wypytywałam :)

Lidka - ja mam dalej tą kreskę i też już mogłaby zniknąć :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie ma roblemów z zasypianiem - spi i w lozeczku w soim pokoiku (w dzien) a w nocy kolo lóżka u nas w koszu wiklinowym,
do łóżka staram sie jej nie brac zeby własnie nie przyzwyczaic

warbuziaczek - no to super Milenka spi :-) tyle godzin :-))

betrisa - a ja własnie teraz w styczniu chcialam robic cytologie, a nie wiesz z jakich wzgledów czeka sie 3 m-ce?

Assik - mojej malej tez sie tak łuszczyła i nic nie pomoglo (oliwka czy emolium) po jakims czasie samo przeszło, a twoja jest jest jeszcze malutka i moim zdaniem tak ma prawo sie dziac

mala ciezarówka - a przez 1 dzien karmilam bebiko i na poczatku byly twarde kupki dzis juz sa lepsze, ale nie to co po bebilonie (rzadzsze kupki i po kilka dziennie), wiec zmieniamy jednak na bebilon 1, a co do herbatek to mojej bardzo pomagaja, tzn jak wypije wiecej to sobie popierdzi i jeszcze porzadna kupke zrobi :-)

kiccek - gratuluje :-) i wszystkiego dobrego dla córeczki i rodziców

a co do wagi to mimo ze nie karmie piersia to bardzo szybko mi zeszła waga do 48 kg (przed ciaza wazylam 53kg) i teraz cały czas ta waga sie utrzymuje, chociaz staram sie troszke utyc bo wszystkie spodnie sprzed ciazy mi wisza na udach i tyłku :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izulucha - moja tez czasami tak steka przez sen i sie prezy ale nie mam pojecia dlaczego, kupki robi ładne ....
a co do kupek to ja karmie tylko modyfikowanym mleczkiem i kupki sa raczej takie same (tzn rzadsze i zółte - no chyba ze przy bebiko to sa gorsze...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj przepraszam - faktycznie przepis był Pauli, a nie Bogosi (pokręciłam); a przepis przeklejem z 30 wątku:

Mufinki bananowo-czekoladowe

Składniki
na 12 sztuk

2 szklanki maki tortowej
0,5 szklanki cukru
sok z polowy cytryny
1 lyzeczka sody
0,5 lyzeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki oleju lub stopionego masla
0,5 szklanki jogurtu owocowego nalepiej wanilowy lub bananowy
(ja dalam wisniowy i tez sa pyszne)
2duze lub 3 male dojrzale banany
1 jajko
0,5 tabliczki czekoladya


Tak jak w kazdych mufinkach wymieszac osobno skaldniki mokre (olej,jogurt,jajko,banany rozgniecione widelcem) i suche (make,cukier, proszek do pieczenia,sode).Do suchych wlac mokre skladniki i krotko wymieszac lyzka zeby sie polaczyly.nastepnie dodac posiekana czekolade.
Piec w pergaminowych papilotkach ok 20-25 minut w temperaturze 160°.Sprawdzac patyczkiem czy srodek jest suchy.

Mufinki sa pyszne, delikatne w smaku.Dzieki bananom i jogurtowi dlugo zachowuja swiezosc.
Jesli ktos lubi mozna do ciasta dodac 2 lyzki rumu lub pare kropel olejku rumowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alime dzięki - myślę, że nie będę miała kłopotu z chrztem, ale chciałabym żeby było intymnie, najlepiej właśnie w tygodniu czy w sobotę, a to chyba u nas w parafii nie wchodzi w grę :-(
a jeśli chodzi o parafinę, to perfumy to to nie są, ale mi zapach nie przeszkadza; oliwki wogóle nie używamy - jak coś to właśnie parafiny, np do masażyków czy jak gdzieś jest sucha skórka;
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie linia nad pępkiem zniknęła jakoś po 6 miesiącu po porodzie, pod pępkiem nadal jest ale już bardzo bladziutka. Ale pewnie to u każdej babeczki jest inaczej jak z chodzeniem w ciąży czy porodem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wogóle nie mam tej linii pewnie to zależny od kobiety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez nie miałam tej lini a jesli chodzi o kg to u mnie pokrecone to wszystko jest!!
Przed ciaza wazyłam 80kg taka kuska ze mnie była :-) ale tak jak juz kiedys pisałam wszystko to hormony!!! zyby wogole udało sie zajsc w ciaze. pozniej do 6go mc waga spadła mi do 70kg ostatnie 3mc 73kg a teraz waze 64 i utrzymuje mi sie jak narazie taka waga!!! Mąż to ciagle mi mowi jaka ze mnie laska itd. az dziwnie tak kazdy taki zachwycony moim wygladem ze tak schudłam :-)
A dzis sylwester pierwszy raz spedzamy go sami z mezem w domu i nasza Wercia a no i nasza suczka kochana!!! Mąż kupił szampana picolo i dla mnie piwo karmi :-)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde mało mam tego mleka,ale mała jak glodna to tak szuka cycka ze szok ,az sie lezka kreci w oku,potem dokarmiam ja bebiko.
aa dziewczyny ta woda na kupki pomogła,dalismy przed jedzeniem 5 ml przegotowanej wody i od razu poszło .

po ilu dniach zaczelyscie balkonowac???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wpadłam tylko podziękować za gratulacje i za wcześniejsze kibicowanie. Jesteśmy już w domku, wyrzucili nas po 2 dobach.
Mała jest cudna, bardzo grzeczna i w ogóle jestem PRZESZCZĘŚLIWA !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi brakuje 2kg do wagi sprzed ciąży. Na brzuszku fałdek i do tego te brązowe linie. Nie podobam się sobie. A tam na dole to porażka. Wydaje mi się, że wszystko jest o wiele większe niż było i rzeczywiście trochę tak jakby na zewnątrz. Niedawno krocze przestało mnie boleć i zaczęłam normalnie siadać. Dlatego o współżyciu to ja jeszcze w ogóle nie myślę. Zobaczymy co ginekolog w poniedziałek mi powie.

Szczęśliwego Nowego Roku!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja powiem szczerze, ze boje sie tam sobie zagladac na razie.. ale nic nie boli wiec mam nadzieje, ze wyglada ok.

Linie mam bardzo ciemna pod pepkiem, tez sie zastanawialam kiedy zniknie :)

Mi zostalo 2 kg do zrzutu, ale mam niestety wystajacy brzuch, bede musiala popracowac bo widac :/

Czy podajecie dzieciaczkom CEBION? Jak podajecie, lyzeczka i prosto do buzi czy rozcienczacie? Jesli ja karmie piesia, to z moim mlekiem rozcienczyc?

I serdeczne gratulacje dla kicka i Kasi!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula, a co to jest Cebion?
Mój Mały od 2 dni więcej śpi w dzień. Tzn zawsze sie budził po 3 godzinach na jedzenie, a teraz nie jedzac wcale większych porcji przesypia po 4 godziny. Martwię sie :( Goraczki nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już wyczytałam co to jest ;) Ale dlaczego podajesz Paula?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bogosiaa, to witaminka C :) przepisala nam pediatra na wizycie, tak profilaktycznie chyba, bo mala jest zdrowa. No i sie wlasnie zastanawiam jak to podawac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jak jakieś kropelki to podajemy plastikową łyżeczką, nawet sprawnie to idzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez mamy witamine C i podajemy małej prosto do buzki 5kropelek i fajne minki przy tym robi dziubki, karpiki krzywi sie i jak juz wszystko przełknie to daje jej piers i jest ok!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewuszki, witam w ostatni dzień roku, aczkolwiek wogóle nie odczuwam ze dzis ten dzien.. jakos przez to że w domku zostajemy, to nie czuje ze jutro 01.01.10 ;) ale tak jest.. idziemy tylko do moich rodziców mieszkania, bo oni wyjechali własnie do znajomych do Bydgoszczy a pies został..
Warbuziaczku i Assik, jak muffinki?? pewnie pyszne ;)) a co do Zusu to ja akurat musze sama dostarczyc druki, bo tez mialam umowe do dnia porodu.. ale mi moja firma wypelnila druk Z-3 ze złym adresem i do tej pory nie mogłam złożyć wniosku o macierzynskie :/// wrr.. dopiero w nowym roku mi wyślą prawidłowe.. a świadectwo pracy wysłali mi miesiąc temu i gdzieś zaginęło, wyobrazacie sobie?? prawdopodobnie poczta gdzieś zagubiła list.. bo to był polecony i z potwierdzeniem odbioru!! i idzie do mnie od 1.grudnia!! paranoja!!! mam nadzieję że ZUS wypłaci za zaległe miesiące??
Maksiu dziś już dostał Pesel.. więc książeczkę Rumowską mu założe w przyszłym tyg.
wczoraj byliśmy u Sieliwończyka, z bioderkami wszystko ok, facet też super!! jakie podejscie ma do dzieci, jak fajnie objaśnia rodzicom co i jak... naprawde jestesmy zadowolenia, tym bardziej że myslalam ze idziemy na skierowanie (bo takie nam dała pediatra) a okazało sie ze to wizyta prywatna, bo on nie ma umowy z przychodnią... nie mieliśmy przy sobie tyle kasy (wizyta u niego 90zł), dałam mu połowe- bo tyle mialam przy sobie.. powiedziałąm ze dostarcze w nowym roku reszte, bo akurat juz konczyl prace... to powiedział, "powiedzmy że daję Maksiowi prezent noworoczny i prosze więcej nie przepraszać, koniec tematu"... kumacie jakie podejscie? z drugiej strony, niezle zarabia skoro może sobie pozwolić na taki prezent.. ;))
Gani, mój też tak charczy, głównie w nocy jak śpi sam.. ;) heheh, ale też robię tak jak Ty.. podobno u dzieci dopiero kształtuje się krtań (czy struny głosowe?) i dlatego dają czasem takie dźwuęki..
Paulo, to uczulenie (m.in. od czekolady) to może się pojawić dopiero w jakimś etapie życia, a nie od razu.. często się pojawia jak dziecko już do szkoły chodzi, tak miał mój brat.. akurat nie na czekoladę, ale na inne rzeczy.. (moja koleżanka dopiero w wieku 14lat dostała uczuleia na czekolade i mleko krowie)
ja tez sobie podjadam czasem kostkę czekolady, albo jakiś wafelek lub cukierek czeko.. ale sporadycznie.. jem za to namiętnie ciasteczka owsiane ;)))
ja kupiłam pierwszy raz proszek Lovelli, wcze śniej miałąm Dzidziusia- pięknie pachniał i dobrze prał.. a ta Lovella to nie pachnie tylko śmierdzi, tez macie takie wrażenie?? spiera też ok, ale chyba wróce do Dzidziusia, bo nawet tańszy jest..
Paula, Pesel ma datę urodzenia, tyle że do miesiąca jest dodane 20, dziś mi urzędniczka to tłumaczyła, czemu tak jest, żeby się nie powtarzały numery z 1909roku.. (bo numery pesel się nie kasują, a ludzie z tamtego roku figurują jeszcze w wielu papierach.. dlatego nowe nr musaiły być zmienione), np. jeśli mój Maks urodził się w 2009r. 25.go listopada (czyli 09.11.25) to pesel ma 093125..... bo zamiast 11 jest 31 (bo 11+20)
Sara- Pesele odbiera się w swoim oddziale urzędu miasta, ja mam swój na Partyzantów we Wrzeszczu.. mój był po 3 tygodniach, więc warto zadzwonić na Ewidencję Ludności i zapytać..
dziewczyny, ja puszczam do usypiania Małemu muzykę poważną, kołysanki, dla bobasa (Baby Einstein ściągnęłam z neta), ale także np. Kate Melua, Chuck Mangione, muzykę relaksacyjną... wszystko działa! dopóki muzyka gra, to Młody śpi, dziś w nocy spał 2 godz w łózeczku (wczesniej to po 15 minut), więc będę go dalej przyzwyczajać..
my Młodego od wczoraj kładziemy już na matę edukacyjną, zawiesiłam mu dodatkowo karuzelkę z pozytywką i bardzo lubi sobie tam leżeć.. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie!! Kiccek - gratulacje!!! Tośmy się wszytskei zdążyły rozpakować przed Nowym Rokiem :)

Mi na wszytsko brakuje czasu, mimo, że malutka grzeczna i sporo śpi, nawet jak zaśn ie to mam milion rzeczy do zrobienia i ciągle mi brakuje czasu.. Ale nie ma co narzekać, nie zamieniałabym tego na nic innego, jak patrze na tę naszą kruszynkę :))

Lidia - ja też jestem załamana stanem mojego krocza... Co prawda jestem dopiero 8 dni po porodzie, ale nie podoba mi się to co widzę.. Szwy zdjęte we wtorek, a mnie cały czas boli i ściąga.. Mam tam jakiś stan zapalny i położna kazała przemywać Rivanolem, więc przemywam i mam nadzieje, że nie długo coś się zmieni... Ale widzę, że część szwów nadal tam jest i wszystko wygląda niezbyt ładnie... :((

A co do karmienia, na razie się nie poddaje i karmię jedynie piersią (oby nie zapeszyć). Póki co jest dobrze. Mam nadzieje, że uda mi się utrzymać karmienie chociaż do 6 miesiąca Majeczki :)

Aha, no i oczywiście Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!! Smacznego Piccolo :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli moje krocze niejest osamotnione;) niezłe pocieszenie;)

my dziś mamy imprezke nas tylko dla najbliższych znajomych, którzy również mieli w domkach siedzieć.... za chwilkę mam gości;)

więc...
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego dobrego dziewczyny w Nowym roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zdążyłam doczytać do końca, więc jutro nadrobię, bo teraz już wychodzimy..
życzę Wam wspaniałego wieczora z dzieciaczkami w domkach!!! i poza... ;)
a na Nowy Rok przede wszystkim zfdrówka dla Was i pociech, dobrej pogody, aby na spacerki można było chodzić :)) usmiechów, zadowolenia z Rodzinki.. i wspaniałych wszystkich wyników!!! dużo przespanych nocy i mało kolek ;-) hih
buziaki dziewczyny dla Was i Bąbelków ;)) paa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, jakie to fajne uczucie czytać co i jak z Waszymi Maluszkami i samej to przeżywać :)
Od kiedy zaczęłyście podawać Maluszkom witaminki ?? Bo ja wyszłam ze szpitala bez żadnych zaleceń co do preparatów jaki mam stosować dla Amelki.
I najważniejsze pytanie, kiedy przestało Was boleć karmienie piersią ??? Rany jak mnie bolą sutki :( Dosłownie wyję jak Mała zasysa :( a dziś doszedł ból przy ssaniu, więc całe karmienie polega na moim zaciskaniu zębów z bólu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, to przejdzie, moje strupki na sutkach jak tylko się zagoiły i uporałam się z dwoma zapaleniami piersi (prawej i potem lewej), to przeszło, jakiś tydzień, może dwa to wszystko trwało i do tej pory odpukać jest dobrze, nic kompletnie nie boli. Także nie martw się i uzbrój w cierpliwość :)

Natalia, dobrze, że piszesz o peselu, bo ja już chcialam gnać do urzędu, że kobitka się pomyliła przy wypisywaniu :)

Kochane szczęśliwego Nowego Roku!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I oficjalnie na zakończenie roku, lista z wszystkimi rozpakowanymi Mamuśiami :)

"ROZPAKOWANE":
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp.29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp.14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp.11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Zaspa ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp.24.12
medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp.5.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g,55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA - 4.025,55cm,szpital Kliniczna->ptp.22.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050 kg, 56 cm -> ptp.15.12
Kasia31 – 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
kiccek – 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12


"NIEAKTYWNE":
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 – dziewczynka
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
21.12: Ivi
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała ciezarówka - ja po jakis 10 -14 dniach zaczełam od 5 min i potem codzien o 5-10 zwiekszalam, a po 3 tyg wyszlam na spacerek

Kasia - ale fajnie że na sylwestra już w domku z małą jesteście, a wogole to szybciutko was wygnali :-) szkoda ze mnie tak nie chcieli wyganiac :-))

natalia - dzieki za info o peselach ,
ja tak samo nie czuje ze dziś sylwester, zawsze jakies przygotowania "kosmetyczne" a dzis tylko troszke pichcenia było żebyśmy przy "kanapkach" nie siedzili :-)
a co do książeczki RUm to ja słyszałam gdzies (ale nie jest to potwoerdzone info) ze od nowego roku nie ma być książeczek, ale sama sie zastanawiam jak beda wypisywac recpety, skierowania itd..
my po pesel zajedziemy po nowym roku

I jeszcze na koniec Wszystkiego dobrego w Nowym roku dla was, tatusiów i kruszynek :-)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na wstępie zycze mamuska i dzieciaczka wszystkiego dobrego w nowym roku, duzo zdrowka i radosci, malo stresow, samych przyjemnosci:)

Kasia31 jesli chodzi o witaminki to roznie bywa, czy karmisz piersia, czy mieszanka, ja pol na pol i zaczelam podawac witamine D3 (vigantol) po drugim tygodniu zycia. A co do karmienia i bolu to niby sutki sie hartuja, ale jak bardzo cie boli to najwyrazniej cos jest nie tak, albo zle przystawiasz, albo dzieciatko zle chwyta, tak polozna mi mowila, ja bym poprobowala innych pozycji.

NatalioR z tym peselem to ciekawa sprawa:) a z tymi formalnosciami w naszym kraju masakra, wszystkiego trzeba samemu pilnowac bo inaczej napewno cos ktos zle wpisze, zagubi itp

Ja to sie swoim brzuchem martwie, przed ciaza calkiem plaski nie byl, ale teraz to mi jeszcze z 8kg zostalo do zrzucenia, a na brzuchu mam taki worek i do tego caly w rozstepach, strasznie sie sobie nie podobam, zakupilam mustele - zel poporodowy, zobaczymy czy troche poprawi stan skory, a od nowego roku, codziennie brzuszki bede cwiczyc:) tez jestem ciekawa kiedy ta linia zniknie, bo ja to mam taka blyskawice, nad pepkiem jest bardziej po prawej, a ponizej pepka bardziej po lewej:P

a wiecie parafina dziala na mala swietnie, od razu mniej suchej skorki, jeszcze pare razy posmaruje i mysle ze przestanie schodzic, a zapach, hym taki nijaki dla mnie

Mala ciezarowko ja zaczelam balkonowac jak mala skonczyla 2tyg.

A muffinki pyszne, ja dodalam troche wiecej bananow:)

to my juz mamy pelna liste rozpakowanych:P kurcze jak to szybko poszlo, to znaczy szybko od czasu jak wszystkie spakowane na listach listopadowych i grudniowych bylysmy, jej teraz jestesmy MAMUSIAMI:):):) jeszcze raz gratulacje dla wszystkich:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez w domku, ale kino zaliczylismy juz, i zaraz ide kapac sie, wiec w pidzamie bede hihi.ja tez nie czuje ze dzis Sylwester...

moj maz ma jutro urodziny i mam nadzieje, na ladna pogode, to na Greenwich pojechalibysmy...na spacer

ja ma weekend zajety, bo w sobote na obiad urodzinowy idziemy z mezem i moja mama, ktora ma urodziny 5 stycznia, a w niedziele, przyjezdzaja 2 braci meza i tez do nas na pol dnia wpadaja, aby Blanke zobaczyc itp...wiec moja mama pichci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie dziękuje bardzo za życzenia. Ja wogule nie czuje ze były święta i dziś sylwester siedzimy w 3 w domku i jesteśmy szczęśliwi. Zuzka śpi ładnie czasem muszę ja nawet budzić w dzień na karmienie co 3 godz. bo wtedy lepiej śpi w nocy. Dziś pierwsza kąpiel zaliczona ja tez mała smaruje parafina dostałam ja w szpitalu bo miała bardzo suchą skórę. Właśnie walczę z nawałem pokarmu mam nadzieje ze nie zdobi mi się żadne zapalenie. Ściągnęłam z obu piersi 120ml nie wiem czy to dużo ale odczuwam ulgę wiec się nie martwię mam tylko nadzieje ze będę miała nadal pokarm.
Po jakim czasie trzeba się zgłosić do pediatry?
Nie wiem czy nadrobię czytanie poprzednich wątków :)
Życzę wszystkim wszystkiego naj naj na Nowy Rok zdrowych i uśmiechniętych maluszków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kiccek ,my tez we trojke:) mi w szpitalu napisali ze do pediatry w ciagu 2-3 dni ale u mnie w przychodni kolejka i dopiero na 5 stycznia chyba ze cos by sie dzialo.bylismy tylko u poloznej wczorak na sciaganiu szwow to małą obejrzała.moja tez ma sucha skorke troche ale smaruje narazie oliwka.polozna mowila ze to sie unormuje samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!

Na samym początku życzę wam wszystkim Wszystkiego Najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku. Przede wszystkim dużo zdrówka, wytrwałości, cierpliwości i spełnienia marzeń oraz tego żeby wasze pociechy były zdrowiutkie i rosły jak na drożdżach :-)

Gani pytałaś się o karmienie (chyba Ty się pytałaś o ile dobrze pamiętam)
ja Marcelinki nie dokarmiam, karmię tylko piersią i jak na razie mała przybiera prawidłowo na wadze. Mam w szafce Bebiko Comfort w razie czego ale jej nie daje, bo jak okazało się mam swojego pokarmu wystarczającą ilość :-) I to mnie cieszy.

Co do suchej skórki to moja mała troszkę ma przy brwiach taką suchawą i do tego ma takie małe krostki na całej buzi (chyba to jest ta wysypka niemowlęca). pani w aptece kazała mi smarować tym kremikiem oilatum. Mam nadzieję, że jej pomoże.

Co do peselu to dzwoniłam wczoraj i jeszcze nie ma, pani powiedziała, że po nowym roku będzie :-)

Moja mała zasypia tylko noszona na rękach i śpi na moim brzuchu przytulona do piersi. Na razie spasowałam z łóżeczkiem i mała śpi w wózku, bo w nocy łatwiej jest mi ją ukołysać jak się rozbudzi.
W sumie zrobiłam sobie pd górkę bo nie jestem w stanie dużo zrobić w domu bo mała ciągle chciałaby siedzieć na rękcah. Sama nie wiem co mam z tym fantem zrobić bo nie ukrywam, że kręgosłup mi nawala, że hej :-((((

Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super,że się wszystkie wyrobiłysmy w starym roku:)

wszystkiego dobrego w tym nowym:)! żeby nasze dzieciaczki rosły zdrowo

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny co tu zrobic,moja mala daje nam wycisk,5 godzin plakala,nie mam juz sil ,nawet przy piersi uspokajala sie tylko na jakis czas,nic nie pomagalo.tylko w nocy taki ryk jest.moze to mleko,juz niewiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie kolki ma Liwcia;( podajesz cos malutkiej w tym kierunku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym chyba wsiadła w samochód i pojechała na wycieczkę:) może wtedy się uspokoi. Metoda nie na stałe ale czasem jak już siły brak i może mały spacerek sobie zróbcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie podaje,pediatre mam 5ego a sama nie podam nic bo nieweiem ci i czy moge,dam jej troszke herbatki koperkowej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skad mam wiedziec czy to kolki,ona raczej sie nie preży ani nic takiego,brzuszek ma czasem twardy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my podawalismy bobotic, greap water,od samego poczatku i malej nic nie bylo a chociaz troche porzynosilo jej ulge. wazne zeby kropelki podawac regularnie i bedzie efekt.
a z kupkami sa problemy/? moze ma zatwardzenie np?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dodam ze jej sie malo kiedy odbija,wczoraj np po moim jej sie odbilo ale potem po butli juz nie odbija wogole!!!!!!masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupki robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie podkurcza nozek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kladz ja na brzuszek jak najczesciej no i jedank czekalabym az odbije...u nas do tej pory z odbijaniem roznie bywa. czasem bardzo szybko a czasem po 40 min. potrafi dopiero odbic;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje nam sie ze nie podkurcza.przedwczoraj w nocy byla spokojniutka a dzis od 00:30 do 5:30 płacz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga dzieki

moge na brzuszek klasc???myslalam ze za wczesnie...na dlugo ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JA kladlam od samego poczatku, najpierw na kilka minut bo malej sie nie podobalo ale z czasem bylo coraz dluzej i w tej chwili uwielbia tak lezec no i baczki szly zawsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w Nowym Roku :-)

mała ciężarówka - ja slyszałam ze jak dziecko ma kolki to ani noszenie na rekach, ani butla nie jest w stanie dzidziusia uspokoic
ja również podawałam małej grape water (ale od ok 3 tz) i herbatke koperkowa po 1 tyg, moja na razie nie płacze duzo, tylko jak jest głodna i ale wtedy smoka zasysa i juz jest spokoj

na kolki mozna spróbowac ciepłych okładów na brzuszek, masazu brzuszka, kładzenia na plekach (ale to raczej w ciagu dnia jak nie ryczy, bo mysle ze jak ma kolke to nie bedzie chciala lezec na brzuszku, ale moze warto spróbowac bo takie lezenie na brzuszku jak dzidzia przebiera nózkami to też masaż), no i oczywiscie jakies kropelki....ale systematycznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha i uspokajajaco mozna załączyć suszarke - tu ktos pisał ze podziałało na dziecko, ale to tez w zaleznosci od maluszka pewnie
(mojej znajomej maz nawet nagrał dzwiek suszarki na płyte/kasete i puszczali małemu i działało)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas suszarka byla wybawieniem...byly takie noce ze wlaczalismy i sami zapadalismy w kontrolowany sen a mala sie upokajala blyskawicznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hyhhy .......zastosuje dzisiaj i suszarke i koperkowa i lezenie na brzuszku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała ciężarówko a próbowałaś kłaść małą sobie na piersi po zjedzeniu ( jak do odbicia ) i tak potrzymać Liwię śpiącą, a dopiero później przełożyć do łóżeczka.
Moja kocha jeść i spać, ale trzeba ją kontrolować bo często nie chce się budzić na papu.
Natomiast nie bardzo lubi swoje łóżeczko ;) i jak na razie skutkuje zasypianie na brzuszku, bardzo często wtedy zrobi kupcię i jak mocniej zaśnie dopiero przekładamy do łóżeczka. Nie wiem czy to dobra, ale samo leżenie Malusiej u mnie na piersi działa rewelacyjnie na jej gazy, kupi i spokojny później sen...


Dzięki dziewczyny za odpowiedź co do piersi i sutków. Kiccek sporo masz pokarmu, mi się wczoraj udało ściągnąć 50ml z obu piersi.
Dziś nie ściągałam, bo Mała ładnie przyssała się i je, więc może już laktator nie będzie potrzebny do odciągania.
Sutki dziś już mniej mnie bolą, więc chyba zaczynają się przyzwyczajać, ale mam kłopoty z przystawianiem jej do prawej piersi, wydaje mi się, ze mam bardziej płaski sutek w tej piersi i w ogóle jakoś nieporadnie mi się podaje prawą pierś :(
Bo lewą to rewelacja, Amelka zasysa natychmiast.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jak mam klasc na brzuszku jak jej pepek nie odpadl ,bedzie ja bolało:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojka ja tez mam ten problem ze mała ciagle chce byc na rekach!!! Dopiero jak usnie porzadnie to moge ja odłozyc do łózeczka a i tak czasem sie budzi po chwili i zaglada gdzie jestem!!!MI połozna mowiła ze na brzuszek moge klasc dopiero jak pepek odpadnie bo tak to moze jej sie zerwac i bedzie bleee. A ja kladłam i tak ale na takiej poduszce wałku ze brzuszek wisiał w powietrzu i nozkami sie buja na tym wałku oczywiscie pod kontrola. I tak ok 10-15min bo pozniej jej sie nudzi. U mnie pokarmu tez jest ok z jednej piersi sciagam 100ml. Wogole rzadko sciagam pokarm raczej ciagle piers daje ale chciałam sprawdzic czy jest ok i sie ucieszyłam ze jest nawet sporo :-)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :-)

Ja tez kladlam na brzuszek jeszcze z kikucikiem,ale naprawde na chwilke. Takim maluszkom taka pozycja chyba szybko sie nudzi. My sie juz kikucika pozbylismy, wiec staram sie ja klasc na brzuszku czesciej.

Moja mala malo spi w dzien, niestety. Ja osobiscie ubolewam, bo mam malo pokarmu - sciagam na raty i tak po kilku godzinach moze uzbieram ze 120 ml. Dokarmiam NAN-em. Szkoda, ale co zrobic.

Dzisiaj bylismy pierwszy raz na balkoniku w wozeczku na 10 min. Nie powiem, zeby malej jakos sie podobalo specjalnie. Mam pytanko - wychodzicie ze swoimi szkrabami na spacerki po jedzeniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

Ja też w ogóle nie czułam że wczoraj był sylwester, nowy rok przywitałam karmiąc Krystianka bo akurat mu się jeść zachciało :)

Warbuziaczku dziękuję za przepis :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie było tak samo wybiła 24 a ja karmiłam, wiec mała wypiła toast a mama czekala az coreczka sie naje :-)
Ja jak byłam raz na spacerku to mała byla najedzona przewinieta i spała juz!! wiec ja na spiocha ja ubrałam i wyszłysmy na 30min. po powrocie dalej spała pewnie nawet nie zauwazyła ze byla na dworze :-)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgoś - ja własnie tak robie, mała budzi sie ok 11-12 na jedzonko, wtedy przewijam ubieram w welurkowy pajacyk, karmie, dalej kombinezonik i czapeczki , kremik na buźkę i wtedy wychodzimy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
mi się wczoraj udało wznieść toast o północy - picolem, Emi swój wzniosła kilka minut wcześniej :)
jesteśmy po szczepieniu, mój skarbek tak żałośnie się rozpłakał że o mało serce mi nie pękło, na szczęście nie było podwyższonej temperatury ani biegunki, tylko mała była bardzo apatyczna i marudna, dała nam popalić w nocy,

ja malutkiej zapobiegawczo podaję sab simplex, wypróbowaliśmy też bobotic ale się nie sprawdził, od wczoraj podajemy malutko herbatki koperkowej - można je podawać po ukończonym miesiącu, ku mojemu zdziwieniu bardzo chętnie ją pije :)
jak za bardzo się pręży przy prytkach to rozgrzewam brzuszek ciepłą pieluszką i masuję, również kładę na brzuszku - wszystko daje pozytywne wyniki,

moją małą jak nie odbije, kładę do łóżeczka i wyciągam ponownie po pół godziny nawet jak śpi, wtedy zawsze odbije, do odbijania kładziemy na ramieniu, dla maluszków z pępowiną odpowiednia pozycja jest na brzuszku na kolanach rodziców,
podaję linkę do ściągi jak nosić szkraba
http://www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf

mam pytanie dla mam dokarmiających, dlaczego wybrałyście mleko NAN ? ja czytałam raczej opinie nieusatysfakcjonowanych mam, i zdecydowałam się na bebilon - nie mamy kolek, zatwardzeń itd.

Emilka uwielbia spacery, nawet jak jest marudna i płacze, na spacerze od razu zasypia i śpi jak suseł :) dzieci ogólnie lepiej śpią na spacerach ponieważ mają dużo świeżego powietrza i dobrze się dotleniają
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my robimy tak jak Sara;)
suszarka sprawdza się nawet jak mały po prostu zasnąć nie może...
wiecie, moja rewa pierś od 2 dni wogóle nie produkuje mleczka, a w lewej napełnia się po 12-15 godzinach. teraz lewą mam małą a prawą większą;) bez sensu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w nowym roku,
my juz po spacerku w parku i pelno ludzi z wozkami, bo jest piekne slonce, choc zimno, tylko 3 stopnie powyzej zera...
dzis dalam herbatke hippa z kopru i pomoglo, mala walnela kupale, wiec faktycznie dziala...
mi w szpitalu jak mala lezala to polozna pokazala mi inny sposob na odbicie, tylko, ze ja mam dosyc duza, wiec klade na kolano, bardziej udo, wkladam prawa dlon pod ramionko i brodke podtrzymuje, jest to w sumie taki chwyt i przechylam delikatnie dzidzie tak, aby kregoslup byl prosty, a nie w C, i masuje lewa reka plecki, bardzo szybko odbija jej sie...
LIDIO, przyloz do prawej na nst.karmienie...ja tez coraz mniej pokarmu...ale mala ssie ladnie piersi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może by spróbować te kołysanki co Natalia pisała do usypiania naszych skarbów, Natalia mogłabyś podać link? :)
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała ciężarówko ja właśnie mam tak jak ty mała je w dzień ładnie i śpi po 2-3godz. a w nocy ryk co godz. Też nie wiem co robić bo najada się przysypia a za godz pobudka i jest głodna. Moja na pewno nie ma kolek wypróżnia się kilka razy na dobę. Jak dotrwamy do 4-5 rano to zje i zasypia na 3 godz. i cały dzień jest już ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do dziewczyn ktore karmia tylko piersia mam pytanie bo do tej pory sciagalam swoj pokarm i dawalam butla bo mialam za malo z dwoch piersi sciagalam 100 ml a teraz podaje tylko piers i boje sie ze mala sie nie najada , zakladam kapturki bo sutki bola i boje sie ze zle je chwyta i nic nie leci ;/, czy sie myle? i pytanie co ile karmicie malenstwa czy je budzicie czy same sie budza i jak dlugo je karmicie??????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z kolei mam pyatnie do karmiacych piersia i mlekiem sztucznym - ile razy podajecie sztuczne? Moja mala np. dzisiaj wypila 50 ml sciagnietego mojego mleka, pospala pol godziny i teraz znowu placze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kładę z kikucikiem, ale Amelka leży na brzuszku na moich piersiach, czyli na mnie, tak jak do odbicia. Fajnie jej się odbija i bączki puszcza.
Mojej ta pozycja bardzo odpowiada ;) Śpi jak suseł :)

Małgoś, nie pomogę bo ja karmię tylko swoim mleczkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila mam ten sam problem, boję się, że Mała się nie najada. Jednak nam pediatra kazała ważyć małą codziennie ( z racji spadku wagi powyżej 10% swojej masy ciała ) więc widzę, że przybiera.
Myślę, że gdyby się nie najadały nasze Maleństwa to pewnie nie dały by nam spokoju ;)

aaa i jak sprawdzają Ci się kapturki ?? Bo mnie prawa pierś boli i zastanawiam się nad zakupem kapturków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz niewiem jak z tym jedzeniem,dałam swoj,ciagnela z 20 min,ale niwiem ile zjadła w sumie,dałam butle 5o ml.widze ze podjadła ale czy sie najadła??marudzi.,....odbiła dobrze...

czy kupki zółte z taka kaszka biala sa dobre??czy powinna byc jakas inna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jakoś nie mamy problemów kolkowych, przy pierwszym też nie było. Podobnie małą noszę jak kasia przodem do mnie. Nie lubi jakoś tak poziomo, bo wtedy wierci się i popłakuje. Ciekawa jestem do kiedy dziecko ma tak,że śpi i śpi przez większość czasu, bo dla mnie wygodne ale we wtorek nasza mała 2 miesiące kończy i pewnie niedługo jej przejdzie.
Myślicie,że od 3 miesiąca już warto kłaść na macie edukacyjnej, bo ja juz nie pamiętam jak to było z pierwszym takie rzeczy się zapomina co kiedy bardzo szybko.
Junior idzie do przedszkola od stycznia,więc będę mogła małą bezpiecznie położyć bez obawy,że krystian zacznie np. po niej skakać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już kładę Zosię na macie edukacyjnej, choć na krótko ale mam wrażenie jakby jej się podobało, z zaciekawieniem obserwuje wiszące nad nią stworki :)

Ja karmię piersią na żądanie, choć liczę sobie zawsze ile mija od ostatniego karmienia, i wychodzi, że mała je co 2,3 godziny. W nocy za to śpi dłużej, ok 5 godzin i też się sama budzi jak zgłodnieje. W nocy je krótko bo ok 8 min, a za dnia to różnie, czasem 8 min czasem 30 min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
małgoś25 ja karmie swoim i sztucznym, mała mojego je 110-120ml, a sztucznego zwykle troche mniej ok 100ml, a czasami robie 100, a zostawia nie zjedzone 20ml. Ostatnio robie tak, ze sciagam w ciagu dnia swoje mleko i podaje wieczorem i w nocy, bo wtedy mała lepiej spi:) Jesli jest senna i zle połowe (wlasnie tak z 50ml) to tez mi sie szybko budzi i znow chce jesc, dlatego jak karmie to sie staram jak najwiecej jej dac, a jak przysypia, to laskocze, smyram po pietce itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!

Ja też małą noszę do odbicia przodem do siebie na piersiach. jest to również jej ulubiona pozycja do spania. Siadam w fotelu a ona tak na mnie leży przodem i potrafi tak spać nawet trzy godziny. Tylko, że ja wtedy jestem uziemiona i nic nie mogę w domu zrobić ani zająć się moim starszakiem :-(((( No ale cóż...staram się ją powoli odzwyczajać i kłaść do wózka lub sadzać w foteliku samochodowym ale niestety małej to nie odpowiada i po 15 minutach zaczyna się stękanie....

Do mam które mają starsze dziecko...mam problem z Dominikiem, ponieważ od jakiś 2 tygodni zrobił się nieznośny...krzyczy, biega, trzaska drzwiami,zrobił się agresywny...sama nie wiem co mam zrobić...dodam, że w domu to raczej ja jestem od karcenia a mój M to bardziej kolega naszego syna jest. Dominik w ogóle się mnie nie słucha i potrafi wytknąć mi nawet język. Mój M nie zwraca jemu uwagi no chyba, że ja mu powiem, że ma zareagować..

Mam prośbę poradźcie: Jutro przyjeżdża teściowa (mieszka około 300 km stąd). Nie ukrywam,że jej zwyczaje działają mi na nerwy ( teściowa ma prawie 80 lat i ma swoje przyzwyczajenia). Mieszka na wsi a tam jest zasada całowania dzieci w rączki i w usta( co mnie jak widzę trzęsie). poza tym z racji wieku również jest w takiej a nie w innej formie i trochę obawiam się, że będzie chciała małą wziąć na ręcę i nosić :-((( Poza tym przyjeżdża również mojego męża brat z żoną i pewnie wszyscy będą chcieli brać małą na ręce :-(((( I jak tu odmówić albo zwrócić uwagę??? Powiem wam również, że chyba nie jestem w rodzinie męża za bardzo lubiana a wręcz traktowana jak obca i zołza, bo staram się przeciwstawiać ich chorym zasadom. chodzi mi o to, że w tłumie nie mam siły przebicia a mąż mi w tym nie pomaga. Nie mogę nie przyjąć teściowej bo w ogóle będę traktowana jak jakaś trędowata....


Sorry, że wam zawracam głowę ale nie mam z kim pogadać....
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka może powiedz, że mała jest podziębiona i lepiej jak się do niej nie zbliżać żeby nie zarazić... albo że szybko się wybudza i potrzebuje spokoju do snu bo się wybudza, a mało śpi - sen w końcu bardzo potrzebny bo dzieci rosną.. ja tak mówiłam, jak moi teście przyjeżdżali, jakoś dziwnie się czułam jak chcieli małą tulić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assik, a ile mniej wiecej karmien sztucznym Ci wychodzi i jakie mleko stosujesz? ja w sumie sama zdecydowalam o sztucznym,bo mala caly czas chciala do cycka. maz kupil NANa,ale czy to byl dobry wybor too nie wiem. najgorsze jeszcze jest to,ze nawet jak zje,to ma poblem z zasnieciem:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjka, ja też nie lubię jak mi ktoś obcałowuje Małą. Co do noszenia na rękach, powiedz wprost, że nie chcesz by ją nosili bo później to Ty będziesz ją nosić na okrągło. Tak samo z całowaniem, ja tam otwarcie mówię, że mają nie całować bo to nie piesek pluszowy.

Mam to gdzieś, czy będą na mnie źli. ;) Moje dziecko, ja je wychowuję i nie będą mi je w usta całować.

Z Dominikiem nie pomogę, bo moje dzieci to już takie podrostki, ale wydaje mi się, że to zazdrość, chęć zwrócenia uwagi na siebie. Mały pewnie czuje się odrzucony ( moja 11sto latka jak dowiedziała się o ciąży twierdziła, że jej już nie kochamy )

Ja chyba bym postarała sie skupic max uwagi na Dominiku. Wiesz jak jest. Każdy teraz dzidzią się interesuje a Dominik pewnie zazdrosny jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka, to norma mój starszy też fisiuje ostatnio-tak zwraca uwagę na siebie. Trzeba to przetrzymać jakoś ale wiem,że to nie fajna sprawa ja czasem mam dość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgoś25 troche roznie mi wychodzi, w zaleznosci ile uda mi sie sciagnac swojego, bo chce tego dawac najwiecej, ale mieszanki srednio to tak 5 razy podaje i reszte to moje z 3, 4 razy. Co do rodzaju mieszanki, to najpierw pediatra polecila bebilon pepti, ale mala miala troche za rzadkie kupki, wiec przeszlismy na nutramigen, to teraz z kolei uwazam, ze meczy sie jak ma kupke zrobic... wiec tez trzeba bedzie cos z tym zrobic, tak zle tak nie dobrze.
A z zasnieciem to raz ma dzien ze spi, je, spi, je, a dzis np. marudna, trudno jej zasnac, a przez sen jeszcze mruczy, nie wiem od czego to u nas zależy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Was w nowym roku, zycze wszystkiego dobrego ;)

my sami siedzielismy.. Maks do północy nie spał, aby powitac NR, był zadowolony i usmiechniety, wiec mam nadzieje ze taki bedzie przez cały 2010- tego życze wszystkim forumkowym maluszkom!! Młody usnal dopiero około 1 i spał tak pieknie do 6.30, wtedy przerwa w półśnie na 10-minutowego noworocznego cysia ;) i znów spanie do 9.30.. słodziak dzis pieknie nam spi, bylismy na spacerku, potem bawił sie przez godzinke na macie, druga godzinke z moją mama pogaworzyl, haha... pieknie juz "a-guu-ga" ;-]

Alime, ja karmie tylko piersią, mlesia narazie mi starcza, Maks na jednym cycku sie najada.. ;)) fajnie że chrezst Wam sie udał ;)

dziewczyny, ja sie tak zastanawialam, czy moze te płacze nie są od tych szczepionek?? bo ja sie naprawde dobrze odzywiam, a Mlody odbija po kazdym karmieniu i podaje mu herbatke kperkowa juz teraz nawet 2 razy po 100ml dziennie a on i tak płacze.. ostatnio coraz czesciej przy kąpieli i przy przebieraniu.. juz nie wiem czy to kolki, czy inne przyczyny.. Maksiowi zaczela ropniec ta szczepionka p/gruzlicy, wiec moze od tego dzieci płaczą??? sama nie wiem..

a wczoraj przed sylwestrowym szampanem Picolo wykąpalam sie w wannie z Młodym, wiecie jak mu sie podobało.. mial tyle miejsca na fikanie i cały czas czuł mnie i widział.. niestety wanna jest u rodziców wiec nie bede mogla tego czesto stosowac, ale polecam kąpiele z maluszkami ;)) w czystej wodzie sie kąpalismy, bo ja akurat olejku nie mialam ze soba... ale Młody az sie usmiechał!! bez kitu ;)

Lidia, ja sobie TAM nie zaglądałam, ale u mnie sie wszystko pogoiło.. chociaz mały supełek w srodku tez jeszcze wyczuwam, ale nic nie szczypie, miesnie Kegla to sobie cwicze cały czas- i przed porodem i juz w dzien po porodzie.. a do ginki ide w srode, to bedzie dokladnie 6 tyg po porodzie..

ooo, Kiccek!! super!! gratulejszyn! ;)))

Ciezarówko, ja po porodzie jeszcze w szpitalu mialam juz 7 kg mniej (miałam 13,5 na plusie) a jak wróciłam do domu to wazylam sie co 2. dzien i mi ubywało po 2kg, wiec ja do swojej wagi wróciłam juz w ciagu 10dni, a teraz moja waga juz od jakichs 2 tyg jest około 1kg ponizej tej sprzed ciazy.. mój ssak ze mnie wysysa niezle, swoja droga jestem bardzo ciekawa ile juz wazy..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgos25, u nas karmiernie butlą wychodzi 7 razy na dobę po 100-120 ml.
ściagnęłam sobie pokarm z tej "dużej"piersi... i było całe 20ml, samej wody;( bez tłuszczyku nawet, lewa pierś zakończyła na dobre produkcję... mało wartościowe to mleczko, ale modyfikowane też nie jest najgorsze i tej wersji będę się trzymała...

co do dziecka starszego, zauważyłam, że jak podchodzę do sunysia, to Kornelka od razu też się interseuje i chce pomagać, ale staram się angażować ją do wszystkiego i muszę poświęcać jej wiecej czasu niż wcześniej, całuję małego i od razu ją wołam, że całusa chcę od niej, tulę ją często, proszę o pomoc, żeby uczesała Kasjankowi włoski, pomogła nakremować stópki itp...
jak mały zaśnie rysujemy z nią, coś lepimy, żeby widziała, że jest naszym oczkiem... i dużo rozmawiamy, że już teraz jest super siostrą, że starsza jest i dziękujemy jej, że nam tak bardzo pomaga, że sama nie dałabym rady a dzięku jej pomocy jest super;) i to chyba działa, bo ciągle całuje i mówi że kocha braciszka, że jest supet itp...

całą ciążę ją przygotowywaliśmy, i wkurzało mnie, jak ktoś mówił, że braciszek będzie zabierał jej zabawki... głupie straszenie przez głupich ludzi;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my robimy wszystko,żeby mały nie był zazdrosny, ale on i tak zazdrości małej najbardziej chyba okazuje to,jak ją karmię, no niestety to też zależy od dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojjka, tak się rozpisałam, że Kornelka super pomocna, ale oczywiście zazdrosna również jest... poza tym troszkę starsza jest od twojego synusia i więcej można jej wytłumaczyć;(
ale zauważyłam, że częściej płacze i więcej uwagi trzeba jej poświęcać, pewnie w taki sposób okazuje swoją zazdrość...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu31, ja też w pierwszym tygodniu czasem aż krzyknęłam z bólu sutków przy karmieniu, przez dwa dni nawet miałam ranki na jednym sutku ale po smarowaniu Bepanthenem (nawet nie zmywałam go przed karmieniem) i po moczeniu mlesiem po karmieniu szybko się zagoiło.. brodawki przestały mnie boleć jak juz laktacja się unormowała, czyli około 10dnia.. jest ok, teraz to nawet w nocy przy zgaszonym świetle przystawiam Młodego, bo sam wyszuka sobie sutka.. i to na spiocha często!! ;-)

ja zaczelam balkonować jak Młody miał 12 dni a na spacerek pierwszy wyszliśmy jak miał 16 dni ;))
a linie tez mam ciągle taka mocną i długa ponad pępek, ale mi to wogóle nie przeszkadza, a mój Art to nawet lubi ;))

Kiccek, jaka masz nawał pokarmu to nie ściągaj tyle laktatorem, bo tylko rozbuchasz zamiast uciszyć produkcję mleka.. ściagaj tylko tyle żeby piersi miekkie się robiły (ok.10-20ml) i duzo przystawiaj Małą, nawet jesli śpi to wybudzaj co godzinę na chwilkę przystawienia.. i okłady ciepłe i zimne rób oraz z kapusty, szybko Ci dojdą piersi do normy.. ja raz w nawale pokarmu ściągnęłam laktatorem 150ml z jednej piersi i jeszcze tam było, ale teraz to przechowuję w zamrażarce ;))

a u pediatry pierwszy raz byliśmy jak Młody miał 2 tyg i 2 dni - to była wizyta patronazowa, ważą, mierzą główkę, brzuszek, badaja płucka i pachwinki, pielęgnuja pępek (u mnie już kikut odpadł 2 dni wczesniej), mówią o szczepieniach.. warto umówić się około 2 tyg po porodzie.. ;))

Cięzarówko, jesli to faktycznie kolki to Grape Water podobno bardzo działa, w aptekach dostaniesz.. na pewno widziałam w AlfaCentrum, ale nie wiem gdzie Ty mieszkasz.. a robisz masaż brzuszka? przykładaj ciepła pieluchę do brzuszka.. kolankami Małej po kiilka sekund uciskaj brzuszek, wtedy powinna mieć łatwość zrobienia kupki.. ciepła kapiel tez powinna pomóc, tyle że Ty jeszcze nie możesz moczyć pępuszka, więc z tym może poczekaj.. układaj tez Małą brzuszkiem na swoim przedramieniu (żeby główkę miała podparta w zgięciu łokciowym) i kołysz.. może coś z tym sposobów podziała..

Kasiu31, u mnie też był problem z przystawianiem do jednej piersi (u mnie to była akurat lewa, a prawa super), i zawsze ściskałam lekko przeciwna ręką otoczkę brodawki na tyle aby ta brodawka była bardziej miekka i wypukła i Młody wtedy chwytał lepiej.. (teraz to nie ma żadnych problemów, bo piersi już miękkie są..) spróbuj może tak..

ja Młodego kładłam na brzuszku już w szpitalu i było ok.. tyle że nam ten plastik z kikutka odcieli już 3-go dnia po porodzie, więc nic mu nie przeszkadzało.. ja go kładłam na kilkanaście sekund, najwyżej na pół minuty.. teraz też go na minute-półtora kłade, nie dłużej..

Małgoś, ja zawsze przed spacerkiem przebieram małego, potem karmię, czekam aż odbije i ewentualnie uleje nadmiar mlesia, poczekam jeszcze w pozycji pionowej z 10-15 min, smaruje mu buziulkę parafina, ubieram siebie, jego (wcla nie ubieram go grubo, tak jak w domku plus czapeczka, rękawiczki lub niedrapki i kombinezon, w wózku jest w spiworku) i wychodzimy na około godzinke.. nawet przy -5 i padającym śnieżku.. Młody bardzo lubi spacerki ;)

Paula, jak chcesz mogę Ci wysłać te kołysanki na maila, bo nie mam linka, bo zgrałam je juz na płytkę.. podaj swój adres..

Kamila, ja karmię w dzień na żadanie (to jest co 2,5-3 godz) a w nocy jak za długo śpi i sam sie nie przebudzi to przystawiam (4-5 godz od ostatniego karm.), nawet nie musze go wybudzac, bo juz umie na śpiocha pić.. jak czuje sutka to sam łapie!

Mała Ciężarówko, takie kupki ja piszesz (taka musztardka z białymi grudkami) to bardzo dobre są.. nawet jakby sie zazieleniły to też są dobre, bo to czasem reakcja na powietrze..

Betrisa, ja już kładę Młodego na macie edu (czasem z pół godz sobie lezy), jeszcze się nią nie bawi świadomie, ale juz bardzo lubi na niej leżeć i kopać bosymi nóżkami w piłeczkę wiszącą.. a nad nim powiesiłam karuzelkę z pozytywką i bawi się nią- uderza rączką w przelatujące nad nim zabaweczki ;)) więc kładź już swoją na macie, jak najbardziej!!

Ojjka, na teściową i starszaka nie pomogę, bo nie mam takich doświadczeń ;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalka, możesz mi również przesłać kołysanki na maila?
tmamet@wp.pl
będę wdzięczna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko, ile ja napisałam!!!! ;)) heheh, bo tak bym chciała z każdą o czymś pogadać.. już taka ze mnie gaduła czasem ;))

co do starszaków.. moja bratowa jest teraz w połowie ciąży, a mają z moim bratem już 3,5 roczną córeczke.. ona jak narazie cały czas opowiada o swojej siostrzyczce w brzuszku, całuje brzuszek bratowej.. wymysliła imię dla siostrzyczki i wogóle to nie może sie doczekać (do początku maja!! to bardzo długo dla dziecka..) więc tez jest juz przyzwyczajana, ale jak mój brat np. nie pozwala jej dłużej oglądac bajek to ona czasem zaczyna płakać i mówi że oni juz teraz tylko o Lence myślą.. taki mały szantażyk ;)) więc domyslam się co Wy teraz macie ze swoimi zazdrośnikami, dzieci te swoje rozumki mają..

ale do mojego Maksia na Wigilii cały czas sie przytulała, głaskała, całowała a nawet kazała sie w kolejkę ustawiać jak ktos chciał popatrzec na Maksia, hehehe, nawet mi kazała w kolejce stać jak chciałam go wziąć na rączki, hihi ;)) taka z niej starsza kuzyneczka ;) (moja ukochana chrześniaczka)..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuski czy jak sie idzie z takim kilkudniowym noworodkiem do pediatry to jest opcja zeby wejsc bez kolejki czy cos????niby jest na godzine ale wiadomo ze zawsze sie czeka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo, fajnby ten poradnik, niektóre rzeczy ciekawie pokazane, jak bede miała czas to poczytam..

Lidia, jestem w trakcie wysyłania Ci jednej płyty, ale dużo zajmują, więc nie wiem czy dobrze sie wyśle..

tymczasem żegnam was na dziś.. pora na przewijanie, karmienie i spac!! dziś był miły dzień, więc niech i noc bedzie miła, pa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ja szłam na wizyte, to powiedziałąm w rejestracji ze mam zdrowego 2 tygodniowego noworodka.. i pani od razu mnie zaprowadziła do innej poczekalni i tam tez był gabinet dla zdrowych dzieci, gdzie przyszła pani pediatra.. zapytaj w swojej przychodni czy jest osobne wejscie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia dzięki za rade :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila1869 - u mnie z tym karmieniem jest tak, że mała w nocy przesypia nam po 4-5 godzin i wtedy mam strasznie twarde piersi, więc robię ciepłe okłady, trochę odciągam i wtedy karmię (inaczej pierś jest za twarda i mała się denerwuje, bo nie może jej chwycić), ale w dzień śpi dużo mniej (max. 3 godz na jeden raz, ale czasami tylko raz dziennie), ale z kolei dużo wtedy je, mimo, że czasem przysypia przy cycu. W ciągu dnia karmię ją ile tylko chce i chyba to powoduje, że produkcja mleka jest ok :)

Póki co ciesze się, że nie jest na odwrót (tzn, że jest bardziej aktywna w dzień niż w nocy), ale jestem zdziwiona, że takie małe bobo, a już tak mało śpi w dzień :)) Czasami potrafi nawet godzinkę leżeć w kołysce i patrzeć dookoła bez stękania czy płaczu :)) Trzymam kciuki, żeby zawsze była taka grzeczna..

Ale zastanawiam się czym można zabawiać takie maleństwo.. Na matę chyba za wcześnie... Może bujaczek? Od kiedy można ich używać? We wszystkich poradnikach mówią o rozwoju psycho-fizycznym, ale nie wiem co dotyczy takiego małego dziecka, które ledwo jeszcze widzi.. Jak na razie rozmawiamy z nią, śpiewamy, itp, ale co można jeszcze innego robić, jak dziecko najedzone, przebrane a spać nie chce?? :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila1869 ja karmie tylko piersia i karmie co 3godz. zreszta mała sama sie budzi na jedzenie!!! a jak sie zdarzy ze spi dluzej max 4godz to ja wybudzam na jedzonko sama!!!

Kasia31 mnie tez strasznie bolały sutki az strupki miałam ale tak jak Natalia juz pisała wlasnym mlesiem smarowałam i mascia!!! Po 2dniach meki przeszło i juz jest ok. Mam taki nakladki ale uzyłam tylko raz!!!

i tez zaczełam puszczac małej kolysanki w nocy duzo lepiej na nia działaj niz w dzien!!! Tyle ze ze ja mam jakies inne kołyski niz Natalia puszczałam małej juz jak była w brzuszku!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia mój mail paulina-trebska@wp.pl dzięki! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka w sobote ;))
dziś już bylismy w parku nadmorskim na spacerku, ale pustki, mało ludzi spacerowało, za to kilki starszych panó biegających widziałam, fajny widok, straszego dziadka ubranego w kolorowy dresik sprzed 20lat i czapkę z pomponem.. ale fajnie że dba o zdrowie ;))) tez bym tak chciała w jego wieku..

Paula, wysłałam kołysanki.. mam jeszcze muzykę poważną dla bobasów, jakby co to tez wyślę, tylko dajcie znać z Lidką czy dobrze dostałyście tamte pliki..
a jak któraś ma ciekawą muzę dla dziecka to tez proszę o maila (adres w moim profilu jest)

dziś z Młodym spaliśmy od północy do 11 z dwoma przerwami na jedzonko i przewijanko... tak długo jeszcze nie spaiśmy od porodu ;)) super ;))) (tylko dlatego że spał dosłownie we mnie wtulony ciepło pod kołderką.. czasem mam wyrzuty sum. czy nie ma za miękko do spania w naszym łózku, ale z drugiej strony jak tak słodko śpi to aż żal mi go wynosić..)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny nam pediatra powiedziała, że koniecznie wybudzać jeżeli malec śpi dłużej niż 4 h, a to dlatego że później przez cały dzień brakuje mu tej dawki mleczka, powoduje to że dziecko jest niespokojne i ciągle by wisiało na cycu a i tak nie odrobi straty,
obserwowaliśmy Emilę i tak faktycznie jest, jak śpi całą noc to później cały dzień by tylko jadła, a jak ją wybudzę to później ładnie je co 3 h
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka przyjemna muzyczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalka, bardzo dziękuję za kołysanki!!! są piekne i mały z zaciekawieniem słuchał;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy ja też mogę prosić o kołysanki
kw30@wp.pl
Dziewczyny dzięki za rady. Lewa pierś jest już super, z prawą walczę, ale chyba też jest lepiej. Mąż kupił dzis nakładki silikonowe, może się sprawdzą na tej prawej piersi...

Dziewczyny chcialam się pochwalić, że mam w domu aniołka. Amelka śpi i je... Przespała całą noc z budzeniem sie na papu i dalej sen. Dziś cały dzień też śpi budząc się tylko co 3 h na jedzonko, aby tak dalej bo, aż za pieknie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dajemy teraz po 70-80 bebiko a przed tym czasem mój ,dzisiaj mi sie udało 20 ml sciagnac..wiec zjadła to i 50 ml bebiko.je co 2-3 godziny.

napiszcie po ile wy dawalyscie takim tygodniowym maluchom
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja też poproszę kołysanki :)

Kasia nie chcę Cię straszyć, ale później tak różowo nie będzie, moja rada - wyśpij się na zapas, naprawdę przyda się :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli moge prosci to tez przeslijcie i te kolysanki,moze wtedy moja malutka bedzie szybciej usypiala na noc bo na razie to mamy nie zly koncert. ( agusiakoch@op.pl)

Mala ciezarowko,jak moja mala tak strasznie plakala i myslalm ze ma kolki to robilam jej cieple oklady z pieluszki tetrowej.Maz co chwile prasowal a ja mala tulikam do siebie tak aby jej brzuszek byl blisko mnie i to ja uspakajalo i zasypiala.Dodatkowo ja pije herbtke koperkowa 3 razy dziennie ,bo malej nie smakuje i jak na razie odpukujac od dluzszego czasu mamy spokoj.

Co do ciemnej lini pod pepekime to niestety tez nadal ja mam i nie moge sie doczekac kiedy zniknie.
Do wagi sprzed ciazy brakuje mi jeszcze 6 kg,ktorych nie moge sie pozbyc.Najgorszy jest jednak ten brzuch ktory mi jeszcze zostal ,te kilka rozstepow no i niestety spodnie bo jak na razie to w zadne nie wchodze,tak mi dupsko uroslo,tzn.nie moge sie zapiac

Do gonekologa tez sie wybieram ale czekam az mi tam przestanie leciec,bo jak na razie caly czas mam jakas wydzieli choc bedzie to juz 6 tygodni po porodzie.Mi niestety tez sie wydaje,ze jak by ta moja cipula byla teraz wieksza i jakas taka poszarpana choc tez cwice te miesnie kegla.Mam nadzieje ,ze juz nie dlugo wszystko sie unormuje i bedzie tak jak przed ciaza.

Milego wieczorku zycze wszystkim mamusiom i ich pociechom

Ah bym zapomniala gratulaje dla ciebie Kiccek bo jeszcze nie skladalam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo, ja żyję nadzieję, że córka będzie jak mój syn. On spał i jadł od urodzenia był grzeczny i w sumie nigdy nie dał nam popalić ( pomijając teraz jako 10cio latek ) ;)
Może Amelka po braciszku będzie grzeczna :)

Dziewczyny czy zdjęcie szwów po cc boli ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzis do restauracji poszlism i bylo ok, mala cala podroz przespala hihi.
moja jak miala tydzien to tez duzo spala i musialam wybudzac ja na karmienie,tutaj w Uk to samo mi powiedzieli, co Salambo napisala, ze dluzej niz 4h szczegolnie jak dzidzia mala to nie pozwalac sa i karmic 3ba. u nas byl problem z waga wlasnie plus zoltaczka, ktora zniknela po ok.2 tgodniach.
nas w dzien mama je co 3-4h, a w nocy spi i zasypia ok.polnocy i spi do 5 rano, pozniej jedzonko i sen do 9 rano...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakładam nowy wątek bo ten długi już :)

link:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-MAMUSIE-2009-CZ-45-t140657,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu, mi szwow nie sciagali, bo mam rozpuszczalne wszedzie, ale dosc szerokie to ciecie u mnie jest 20cm i dosc wysoko, z 3cm wyzej od lini bikini...
a i mam pytanie ja teraz to ciecie mam cale osiniaczone, tzn. boli i wychodza siniaki, do tego mam pelno rozstepow wokol pepka, ktore powstaly mi po cesarce, linia brazowa na brzuchu nadal jest...i brzuch obwisly rowniez, ale czekam jeszcze te 3 tygodnie i juz brzuszki zaczynam robic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry