Widok
Justi pije jak chlor:)od niedawna właśnie,w nocy obowiązkowo butelka wody przy łóżku:DDD
mi na plecach zakazałą lekarka,bo jest ucisk na żyłe głowną,i raz prawie odleciałam u kosmetyczki,położna powiedziała ,że jak chce sobie poleżeć 10 minut na plecach to najpierw 10 wdechów prz otwartym ooknie,żeby dzidzie dotlenić i wtedy,co mi tam po 10 minutach:PPPPP
przebujamy się jakoś
ps. też czuje,że na jedej herbatce się nie skończy
mi na plecach zakazałą lekarka,bo jest ucisk na żyłe głowną,i raz prawie odleciałam u kosmetyczki,położna powiedziała ,że jak chce sobie poleżeć 10 minut na plecach to najpierw 10 wdechów prz otwartym ooknie,żeby dzidzie dotlenić i wtedy,co mi tam po 10 minutach:PPPPP
przebujamy się jakoś
ps. też czuje,że na jedej herbatce się nie skończy
ufff.....czyli wyglada na to,ze wszystko w normie skoro nie jestem sama hehe:D Co do jedzonka,to .....ojjjjj taaaaakkkkk....moja mama ostatnio nazwala mnie odkurzaczem bo wyjadlam nawet jej orzeszki,ktore sobie kupila i pewnego dnia miala na nie ochote a orzeszków ani widu ani słychu :P. Wiec jej powiedzialam ze jak nie bedzie na czyms karteczki z napisem"nie ruszac" to zjem hehe.
justi30 napisał(a):
> mam pytanie:Wy tez tyle pijecie (oczywiscie nie mam na mysli
> procentów hehe)?od jakichs 2 tyg po prostu chleję a nie
> piję.....wszystko co mozna i ogromnych ilosciach...Wlasnie
> spijam 4 herbate w ciagu 2 godzin....To normalne:P ?
>
justi30 jesteś z Redy tak? jak tak to my się znamy :)
> mam pytanie:Wy tez tyle pijecie (oczywiscie nie mam na mysli
> procentów hehe)?od jakichs 2 tyg po prostu chleję a nie
> piję.....wszystko co mozna i ogromnych ilosciach...Wlasnie
> spijam 4 herbate w ciagu 2 godzin....To normalne:P ?
>
justi30 jesteś z Redy tak? jak tak to my się znamy :)
a ja jem coraz mniej no i zaczełam lecieć w dół wagowo. heh ale i tak mam jakieś 20 kg do zrzucenia:/ dzieki dziewczyny za gratulacje:D normalnie nie moge w to uwierzyć ze sie spielam i wszystko pozdawałam:o. mam ochote zrobic sobie prezent... nie mam aparatu i musze poszukać czegos co robi zdjęcia i na co mnie stać:D co by jakas pamiatka po malutkiej Pauli byla;)
Risika, gigantka z Ciebie. Gratulki z okazji zakończenia sesji!!!!! Teraz ciesz sie Paulą :) I zasłuzylas na masę prezentów :)I mozesz juz rodzic na spokojnie ... no szkoda, ze sie nie zobaczymy, ja na KTG jadę w środę, ale wpierw do Przychodni w Wejherowie, pewnie dopiero potem jakby cos bylo nie tak do Wejherowa.
Justi, z tą koleżanką co ją do domu odesłali, to mnie przeraziłaś ;O. Ja to bym sie do kaloryfera przyczepiła i absolutnie do domku nie wracała. O rety, rety, Ci lekarze to faktycznie jacys tacy niepoważni.
Co do picia, to ja tez chleję jak głupek..wypilam wlasnie pol butelki bialej herbaty liptona i zjadlam DWIE bulki, o rety rety :D Gdzie ja to zmiescilam ?? mniammmmm
Justi, z tą koleżanką co ją do domu odesłali, to mnie przeraziłaś ;O. Ja to bym sie do kaloryfera przyczepiła i absolutnie do domku nie wracała. O rety, rety, Ci lekarze to faktycznie jacys tacy niepoważni.
Co do picia, to ja tez chleję jak głupek..wypilam wlasnie pol butelki bialej herbaty liptona i zjadlam DWIE bulki, o rety rety :D Gdzie ja to zmiescilam ?? mniammmmm
Witajcie!
Ja juz na nogach od 6, ale oczywiscie sto spraw do zrobienia-już pościel ziomową przytaszczyłam, i zaraz szukam ciepłych powloczek, bo juz czuc zimę, jesienne dreszcze wieczorne.
U mnie nocka dziwna- spałam super, ale skurcze czeste, prawie regularne, przeczyszcza m nie, jakbym się sliwek najadła, oj, niedobrze, niedobrze,,,Mąż dlatego w domu został, bo może się cos zacznie dziać...Chociaz moja intiucja ciagle mi mowi co innego, ze to niestety jeszcze nie ten czas;/
Zobaczymy...
Ale dziwny stan- mdło, brzuch to jakbym na kolanach miała dzisiaj.
Ok, nie marudze tylko muszę sie nadal czyms zająć...
Ja juz na nogach od 6, ale oczywiscie sto spraw do zrobienia-już pościel ziomową przytaszczyłam, i zaraz szukam ciepłych powloczek, bo juz czuc zimę, jesienne dreszcze wieczorne.
U mnie nocka dziwna- spałam super, ale skurcze czeste, prawie regularne, przeczyszcza m nie, jakbym się sliwek najadła, oj, niedobrze, niedobrze,,,Mąż dlatego w domu został, bo może się cos zacznie dziać...Chociaz moja intiucja ciagle mi mowi co innego, ze to niestety jeszcze nie ten czas;/
Zobaczymy...
Ale dziwny stan- mdło, brzuch to jakbym na kolanach miała dzisiaj.
Ok, nie marudze tylko muszę sie nadal czyms zająć...