Widok

&&& Listopadowe i grudniowe mamusie 52&&&

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
zARAZ LISTA, NO, MOZE JAK ZAłOżYłAM WąTEK TO SIę COś ZADZIEJE U MNIE HIHI****

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
***LISTOPAD***

1) Ania1979----------------- > 1 listopad, chłopiec:) - Jaś (OM 29.10.:)..)
2) Risika --------------------- > 5 listopad , dziewczynka:) Paulina
4) Kasia26 2----------------- > 6 listopad
5) Alis ------------------------ > 10 listopad, dziewczynka, Amelia :)
6) JustynaArt --------------- > 11 listopad chłopiec:)
7) Majaki--------------------- > 13 listopad, chłopak, Konstanty
8) joanka -------------------- > 16 listopad
9) bociany ------------------- > 19 listopad, dziewczynka:)Natalka -ZASPA
10) _m_g -------------------- > 21 listopad, chłopiec, Kliniczna
11) fiona2-------------------- > 21 listopad
12) mona1346-------------- > 21 listopad, dziewczynka
13) Kasiek01 ---------------- > 23 listopad, chłopiec:)
14) Ajeczka1----------------- > 27 listopad,dziewczynka:)Dagmara
15) Daliaa -------------------- > 27 listopad, dziewczynka, Dalia
16) goralka------------------- > 29 listopad

***GRUDZIEŃ***

17) Pauleta------------------- > 1 grudnia, chłopiec
18) pychota------------------- > 3 grudzień, chłopiec:)
19) evilek --------------------- > 10 grudzień, chłopiec, Kubuś:) KLINICZNA
20) Finka---------------------- > 10 grudzień, chłopiec, Jaś, Zaspa
21) justi30-------------------- > 12 grudzień,dziewczynka Sara:) W-wo
22) megus ------------------- > 16 grudzień
23) joann--------------------- > 20 grudzień, dziewczynka Oliwia
24) agata84------------------ > 24 grudzień
25) amelka111--------------- > 30 grudzień, dziewczynka Joanna

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj anti widze ze kolejny otworzylas i czekasz na rozpakowanie, teraz juz pewnie siedzisz jak na szpilkach, ja mam tak roznie, sa dni ze chcialabym miec juz synka przy sobie a sa dni ze chce jeszcze troche odwlec te narodziny....bo wiem ze zycie sie zmieni...tym bardziej ze u mnie to jeszcze 4 tyg do porodu i chcialabym zeby synke tez jeszcze troche podrosl...a wizyta dopiero 29-tego




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
M g , tez mam czesto takie odczucia jak Ty...chyba najbardziej chodzi o te zmiany w zyciu:)...No cóz, powiedziało sie " A" , zostało powiedziec " B':)..Ja juz mysle, o porodzie i w ogole, ale tak jakos nie dociera to do mnie w pełni, eh...:)

Szukam na allegro czapeczek na zimę, bo spojrzałam dzisiaj ze nie mam typowo zimowych i nie wiem jakie nalezy ubierac dziecku...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synus musi koniecznie poczekać.
Anti a Tobie to się nie dziwię że już się denerwujesz, ja pewnie też za jakieś 4 tyg będę panikowała jak nic:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zimowych jest teraz dużo w sklepach i po całkiem normalnych cenach:)) nawet w lumpeksie fajne widziałam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evilku, to nie są typowe nerwy, tylko takie dziwna odmiana strachu- wiesz, czy podołam, czy dziecko zdrowe i td, czy bede miała mleko, tego typu. Jakos dam radę, muszę, ale i tak dobrze wiem, ze wwzystko spoczywa na matkach, ojcowie pomogą wiadomo, babcie tez, ale my musimy wszytskiemu same i tak sprostać..;/

A dzisiaj jeszcze doszły takie skurczyki małe, i to uczucie jak na miesiaczke, ale numer, ciekawe co to takiego;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania to masz takie same obowy jak ja, boję się czy będę miała pokarm bo bardzo chciałabym karmić piersią... ale wiadomo zcas pokarze a trzeba być dobrej myśli.
A teraz się zdenerwowałam bo miałam tel z pracy że niby czegoś niedopilnowałam, a kierowniczka sama kazała mi tą sprawę odłożyć:? no ale zawsze ktoś musi być winny

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam, najlepiej winnego znależć jak go akurat pod reka nie ma;)..Olej to!

Ja jak nie bede karmiła piersia to katastrfoy nie bedzie, ale wolałabym ze wzgledu na dziecko. No i nie wierze, ze wszystkie karmiace cyckiem tak szybko chudna, to juz moim zdaniem uwarunkowane biologicznie. wiec tym sie nie sugeruje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m_g z tym spacerem to nie ma problemu - przełożymy ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaduły jedne!!! Ale żeście naprodukowały!

Ja po lekarzu (zaraz napiszę, co i jak) musiałam jeszcze zanieść wymaz m.in. na tego paciorkowca, a potem zajrzałam do pracy na 2h :)

I już jestem w domu, zaraz biorę się za obiad...

_m_g, jutro położnik na 19.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wizyta ok, Jasiek ma ok. 2000g i 43cm, rośnie zdrowo i symetrycznie (wg wymiarów leci 33 tydz.) , ale... no właśnie... Znów wczoraj sobie fikał i zastanawiałam się, jak teraz leży. Otóż jest w książkowym położeniu pośladkowym miednicowym :((( Czyli szanse na obrócenie maleją jeszcze bardziej...

Porozmawiałam z lekarzem o cc, niby jeszcze jest możliwość, żeby się Jaś obrócił, ale mam się nastawiać, że cc prawdopodobne... Jeśli się nie obróci, to będzie w 3% przypadków dzieciaczków, które pozostają do końca w położeniu pośladkowym... Wolałabym nie być w tej "uprzywilejowanej" grupie :(((

Aha, dostałam dodatkowo żelazo do łykania, poza tym wyniki ok.
Ale się zdołowałam tym ułożeniem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej Finka, nie doluj sie:) wiem ze latwo mi mowic ale przeciez cc to nie katastrofa, zreszta same do konca nie wiemy co nas czeka, kazda z nas moze miec cc...moze jeszcze P. Grazyna pomoze, warto napewno sprobowac
a ja wlasnie czekam na Kasike ale jakos jej nie ma i nie ma:P




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo kolejny wąteczek:)ja po spacerku i obiadeku,teraz gulasz robię bo placka po cygańsku mi się zachciało na jutro:)))
widzę,że o znakach zodiaku było,no to ja wodnik a mąż strzelec:)
pogoda cudna,dobrze,że nie pada,też z jedej strony by już chciała ,żeby córeczka się wykluła ale wolę nie grzecznie poczeka do terminu:)
Finka trzyam kciuki,żeby maleństwo się przekręciło.Lecę do kuchni mięska pilnować

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Finka, u mnie leci 31 tydz i mała też ułożona pośladkowo - jeszcze liczę, że się przefiknie - niech będzie grzeczną dziewczynką:) Zobaczymy, wolałabym rodzić siłami natury.
Pogoda dziś super, widzę że prawie wszystkie zaliczyłyśmy spacerki, poza pracusiem Anią, która walczy z jabłkami. Mi tak szybko dziś dzień śmignął, za godzinkę mąż wróci z pracy i pewnie zajmie mi kompa na wieczór. A wiecie co cały czas mam te płaczliwe nastroje, idę sobie spacerkiem , sloneczko świeci a ja ni z tego ni z owego mam łzy w oczach - ah te hormony, naprawdę bym nie przypuszczała, że to może być takie silne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ło jeeeeeeeeny-jabłka mi sie beasniły po nocach!!!...Obrałam 3 wiaderka, posiekałam, teraz podzielone juz sie pyrcą-koszmar, ile sie tego zrobiło!

Ale jak za duzo wyjdzie, to siostrze dam , dla maluchów.

Szkoda, zeby się zmarnowały tak bez sensu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety, ale produkujecie tych wąteczków :) Ja dzis od rana jakies skurcze mam, dlatego leze. Ginka kazala mi lezec na lewym boku w związku z tym drewieniem palcow. a poza trym jestem na nogach juz tak psuhcnieta, ze ledwo chodzic moge. Niewyobrazalnie :( W srode kolejne KTG, ja juz tylko odliczam dni do narodzin. Strasznie chce miec juz Amelke obok siebie i wrocic do sił ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alis wspólczuje,ale pomyśl,że niedługo córeczka będzie przy Tobie.
Cieszę się bardzo,że na razie nie mam żadnych w sumie dolegliwości,nie puchnę ,ani nie drętwieje,schylam się itd.Bałam,się bardzo jak ciąża będzie przebiegała,bo mam żylaki,i zdarzało się puchnięcie itd.
Odpukać,jeszcze 4 tygodnie przede mną..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alis, ja mam prawą nogę -stopę, jakby mi ktoś kijem do bilarda walnał i tak zostało-co sie położe, to wszystko mi sie odciska, odbija w tym miejscu. Koc, czy cokolwiek...wygląda to komicznie, ale jak ktos widzi pierwszy raz, to mało zawału nie diostaje!!!!!

Wytrzymamy juz tyle...Ja to jeszcze z tydzien, dwa moze..Obysmy nie przenosiły!
Rano wstaje i nadal mam bobme na stopie, nic nie daje leżenie i ze po nocy!

Cała nie puchne, o tyle dobrze, ale ta stopa mnie uziemia:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a pewno, ze damy rade :) No ja niestety czuję, że ciążę przenoszę, ginka mówi, ze zero przygotowania do porodu, zero rozwarcia, szyjka zamknięta. W takim tempie, to będę puchła do Świąt :) A dzisiaj Amelka cała noc stópkę wystawiała na brzusiu, komicznie to wyglądało. I jak sobie na to patrzę, to i opuchlizna nie przeszkadza tak bardzo ;) Problem tylko w tym jakie ja buty ubiore w niedziele, bo idziemy na Chrzciny mojej bratanicy ;/ Wszystko za małe !! ;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry