Widok
ja nie moge.. jakie superanckie minki:D:D:D a te włoski normalnie powalają:D:D:D
Amelko, fajnie ze basenik Wam sie podoba:D.. ja jednak spróbuje to wstrzymac jeszcze o 2-3 miechy...ale też już sie nie moge doczekac:D
Wieczorem w sumie tez jestem zmęczona, ale i nakręcona... chodzę spać ok 24.....;/ a wstaje ok 7.... i tak leci:D
pozdrawiamy:D milej niedzielki:D
Amelko, fajnie ze basenik Wam sie podoba:D.. ja jednak spróbuje to wstrzymac jeszcze o 2-3 miechy...ale też już sie nie moge doczekac:D
Wieczorem w sumie tez jestem zmęczona, ale i nakręcona... chodzę spać ok 24.....;/ a wstaje ok 7.... i tak leci:D
pozdrawiamy:D milej niedzielki:D
jejciu ale Łukasz ma wloski superaste, ślicznosta, Jasiek faktycznie jk aniołek na tym zdjęciu - zupełenie inaczej niż zawsze kiedy jest taki uchachany. Ania bardzo ładna pościel - fajny motyw...
Goralko ja miewam różne dni, faktycznie jak pisze Ania wieczory mamy już "wolne" czytaj mała śpi ale oczywiście ja często wtedy albo prasuję albo gotuję no ale jednak czasami zalegamy na kanapie i oglądamy filmy.
Czasem mam twz powera, ale np wczoraj po basenie i całym dniu kiedy byłam z małą sama byłam na skraju wytrzymałości. Plątały mi się już nogi ze zmęczenia i wszystko mnie bolało. Byłam tak zordrażniona, że nie byłam w stanie uśpić dziecka no i wysłałam męża do Asi bo ja bym chyba zaczęła krzyczeć. Trzeba jakoś to przetrzymać.
Goralko ja miewam różne dni, faktycznie jak pisze Ania wieczory mamy już "wolne" czytaj mała śpi ale oczywiście ja często wtedy albo prasuję albo gotuję no ale jednak czasami zalegamy na kanapie i oglądamy filmy.
Czasem mam twz powera, ale np wczoraj po basenie i całym dniu kiedy byłam z małą sama byłam na skraju wytrzymałości. Plątały mi się już nogi ze zmęczenia i wszystko mnie bolało. Byłam tak zordrażniona, że nie byłam w stanie uśpić dziecka no i wysłałam męża do Asi bo ja bym chyba zaczęła krzyczeć. Trzeba jakoś to przetrzymać.
Cześć Dziewczyny,
piszę do was jako do Mamuś z duzo większym doświadczeniem, a więc moja Madzia do niedawna super spała na pleckach, od jakiegoś czasu pojawiły się kolki i zauważyłam że dużą ulgę przynosi jej układanie na brzuszku-często też zasypia w tej pozycji-jak jestem przy niej to się nie obawiam jednak co myślicie o układaniu miesięcznej Niuni na brzuszku do snu na noc?? Dodam że Madzia to silna dziewczynka i ładnie już trzyma główkę-swobodnie ją przekręca na boczki leżąc na brzusiu.
A jak to było z waszymi Pocieszkami jak miały miesiąc?
piszę do was jako do Mamuś z duzo większym doświadczeniem, a więc moja Madzia do niedawna super spała na pleckach, od jakiegoś czasu pojawiły się kolki i zauważyłam że dużą ulgę przynosi jej układanie na brzuszku-często też zasypia w tej pozycji-jak jestem przy niej to się nie obawiam jednak co myślicie o układaniu miesięcznej Niuni na brzuszku do snu na noc?? Dodam że Madzia to silna dziewczynka i ładnie już trzyma główkę-swobodnie ją przekręca na boczki leżąc na brzusiu.
A jak to było z waszymi Pocieszkami jak miały miesiąc?
heloł Mamusie i Maluszki, wczoraj spacerek nad morzem ;-) pogoda dopisała... :-) Kostek nie chce jeść mleka :-( kaszka, owoce, zupki owszem, a mleczko nie, herbatek i soczków tez mało pije i kupka trochę twarda jest ;-( nie wiem jak go "przekonać" do mleka. Pije je tylko 2 razy na dobę, o 20:00 po kąpieli i potem ok 1 w nocy...
JustynaArt ale ma fryzurkę Twój maluch - wypasiona :-) i jaki już duży i silny :-) fajny chłopak
skarlet - ja na brzuszku Kostka nie kładłam - bałam się, poza tym on średnio lubil jak był taki mały na brzuchu leżeć, ale Justi30 chyba do tej pory układa tak córcię do snu, może jej zapytaj.
ach dziewczyny, ja tez padam wieczorami i codziennie obiecuję sobie, ze tym razem pójdę spać o 21.. ale zawsze coś jest do zrobienia.... bu.... odpocznę w zaświatach... ;-)
Amelko super, ze masz tak pozytywne odczucia po basenie, trochę się boję tej organizacji, dziecko przygotować, samemu się przebrać... masakra, jak sobie z tym poradziłaś...
JustynaArt ale ma fryzurkę Twój maluch - wypasiona :-) i jaki już duży i silny :-) fajny chłopak
skarlet - ja na brzuszku Kostka nie kładłam - bałam się, poza tym on średnio lubil jak był taki mały na brzuchu leżeć, ale Justi30 chyba do tej pory układa tak córcię do snu, może jej zapytaj.
ach dziewczyny, ja tez padam wieczorami i codziennie obiecuję sobie, ze tym razem pójdę spać o 21.. ale zawsze coś jest do zrobienia.... bu.... odpocznę w zaświatach... ;-)
Amelko super, ze masz tak pozytywne odczucia po basenie, trochę się boję tej organizacji, dziecko przygotować, samemu się przebrać... masakra, jak sobie z tym poradziłaś...
Skarlet, Jasio miał bardzo mocne kolki do1,5 m życia;(...Testowalismy wiele pozycji do spania- ale zawsze z rezerwą podchodziłam do kladzenia na brzuszek...jakoś wolałam go na bok przekręcić jak Jasio zasypiał..
Jak madzia zaśnie, spróbuj ją na boczek położyc, przez sen przeciez kolek nie ma.
jasio od poczatku jest silnym chłopcem, (duzo ćwiczymy)...
Teraz sam przekręca sie na bok, jak chce zasnąć:)
Amelko, dziękuje, pościel taka smieszna jest:)fakt...Lubię czesto Jasiowi zmieniac "klimaty" w łózeczku, dlatego co 2 tyg ma inny wzór;)hehe
Objadłam się dzisiaj jak borsuk-mężulo zatoczył mnie do knajpki fajnej w Sopotkowie-super żarło!;)Chodzże jak słonica dzisiaj:)
jasio drzemie z tatusiem przy TV:)
Jak madzia zaśnie, spróbuj ją na boczek położyc, przez sen przeciez kolek nie ma.
jasio od poczatku jest silnym chłopcem, (duzo ćwiczymy)...
Teraz sam przekręca sie na bok, jak chce zasnąć:)
Amelko, dziękuje, pościel taka smieszna jest:)fakt...Lubię czesto Jasiowi zmieniac "klimaty" w łózeczku, dlatego co 2 tyg ma inny wzór;)hehe
Objadłam się dzisiaj jak borsuk-mężulo zatoczył mnie do knajpki fajnej w Sopotkowie-super żarło!;)Chodzże jak słonica dzisiaj:)
jasio drzemie z tatusiem przy TV:)
majaki, a u nas na odwrót-Jasiek to MIlk Lover:)hehehe
Zje zupke, wode pije w duzych ilosciach , herbatekmu nie daje w sumie, czasem. Hm..to zastanawiajce, jak Kosto je juz normalne jedzonko, to czemu ma zatwardzenie??nam pediatra zalecił w takich sytuacjach, pojenie malucha sokiem jabłkowym, nie takim 100% ale rozrobionym z woda-1:2.
Zje zupke, wode pije w duzych ilosciach , herbatekmu nie daje w sumie, czasem. Hm..to zastanawiajce, jak Kosto je juz normalne jedzonko, to czemu ma zatwardzenie??nam pediatra zalecił w takich sytuacjach, pojenie malucha sokiem jabłkowym, nie takim 100% ale rozrobionym z woda-1:2.
Jesli chodzi o układanie na brzuszku to ja też się bałam. U nas co prawda nie było kolkowego problemu, ale na noc Asia zawsze jest układana na boczku, moje obawy są do dziś zbyt duże.
Majaki organizacyjnie na basenie rzeczywiście trzeba się zwijać. Najlepiej być w dwie osoby. Ja pierwszy raz byłam sama i zrobiłam tak, że w domu ubrałam się w strój, w szatni tylko zrzuciłam z siebie ciuszki i zajęłam się mała. Najgorzej było z ubieraniem. Jak wysuszyłam i ubrałam Asię musiałam ja na chwilę zostawić na przewijaku - pod okiem innej mamy. W tym czasie jak ja się ubierałam mała się rozpłakała bo było jej gorąco - w szatni jak w tropiku.
Zatem dobrze jak się już wysuszy i ubierze malucha najlepiej żeby ktoś już go zabral do chłodniejszego pomieszczenia - no i wtedy mąż jak znalazł.
Majaki organizacyjnie na basenie rzeczywiście trzeba się zwijać. Najlepiej być w dwie osoby. Ja pierwszy raz byłam sama i zrobiłam tak, że w domu ubrałam się w strój, w szatni tylko zrzuciłam z siebie ciuszki i zajęłam się mała. Najgorzej było z ubieraniem. Jak wysuszyłam i ubrałam Asię musiałam ja na chwilę zostawić na przewijaku - pod okiem innej mamy. W tym czasie jak ja się ubierałam mała się rozpłakała bo było jej gorąco - w szatni jak w tropiku.
Zatem dobrze jak się już wysuszy i ubierze malucha najlepiej żeby ktoś już go zabral do chłodniejszego pomieszczenia - no i wtedy mąż jak znalazł.
hej:))
Maja no niestety nie udalo nam sie wczoraj nad morzem spotkac ale nastepnym mam nadzieje ze wyjdzie:D my dzis bylysmy na spacerku na bulwarze 2 godziny...nie wialo i pelno ludzi... az sie korki robily.
Maja co do mleka Paulina ma takie bunty ostatnio... przedwczoraj to zjadla w dzien 3 obiadki i dwa deserki:o dopiero w nocy mleko 2 razy... wczoraj miala przerwe od 9 do 16.30 w jedzeniu.. nie pytajacie jakiego juz w k**** mialam myslalam ze mi jeszcze z glodu umrze. potem zjadla caly obiadek i jeszcze 150 mleka... i dzis tez rano deserek potewm obiadek i teraz drugi deserek:/ aaa i ona nic nie pije. zero... nie daje sie oszukac mam normlnie cala szafke w bobofrutach hipach i innych takich :/
Amelko super ze masz takie pozytywne wrazenia:) ja musze se najpierw stroj nurka kupic bo wygladam oblesnie wszedzie rozstepy i tluszcz i za cholere nie wejde do basenu hehe ale ktos musi ;)
Justyna Lukaszek bekowe minki robi:D
aniu ale Jasiu slodko spi:)
a ciekawe co u bociany i Natalii?
Maja no niestety nie udalo nam sie wczoraj nad morzem spotkac ale nastepnym mam nadzieje ze wyjdzie:D my dzis bylysmy na spacerku na bulwarze 2 godziny...nie wialo i pelno ludzi... az sie korki robily.
Maja co do mleka Paulina ma takie bunty ostatnio... przedwczoraj to zjadla w dzien 3 obiadki i dwa deserki:o dopiero w nocy mleko 2 razy... wczoraj miala przerwe od 9 do 16.30 w jedzeniu.. nie pytajacie jakiego juz w k**** mialam myslalam ze mi jeszcze z glodu umrze. potem zjadla caly obiadek i jeszcze 150 mleka... i dzis tez rano deserek potewm obiadek i teraz drugi deserek:/ aaa i ona nic nie pije. zero... nie daje sie oszukac mam normlnie cala szafke w bobofrutach hipach i innych takich :/
Amelko super ze masz takie pozytywne wrazenia:) ja musze se najpierw stroj nurka kupic bo wygladam oblesnie wszedzie rozstepy i tluszcz i za cholere nie wejde do basenu hehe ale ktos musi ;)
Justyna Lukaszek bekowe minki robi:D
aniu ale Jasiu slodko spi:)
a ciekawe co u bociany i Natalii?
Risika samemu nie jest łatwo z całym tym galimatjasem na basenie, ale ostatecznie jakoś można, inna mama pomoże przypilnować malucha a w tym czasie się ubierzesz. Fakt, że trzeba się nieźle zwijać, ja chyba jeszcze nigdy nie mialam takiego przyspieszenia, a do powolnych nie należę:))
Jak juz opanuje te basenowe wygibasy to ewentualnie doradzę co i jak.
Nasza dzidzia juz śpi, ale dziś mialyśmy mały "wypadek" po długim niejedzeniu chyba przekarmilam na noc dziecko i mi wszystko wylała z siebie. Byłyśmy całe zalane mlekiem, no ale teraz już lula bidulka.
Jak juz opanuje te basenowe wygibasy to ewentualnie doradzę co i jak.
Nasza dzidzia juz śpi, ale dziś mialyśmy mały "wypadek" po długim niejedzeniu chyba przekarmilam na noc dziecko i mi wszystko wylała z siebie. Byłyśmy całe zalane mlekiem, no ale teraz już lula bidulka.
Cześć.
Justyna syncio bombowy!!
Goralko ułóżcie plan dnia,powolutku dacie rade,odkąd Natala skończyła miesiąc od 19 u nas jest czas dla nas.Trzymam kciuki!!
Ania Jaś jak aniołeczek śpi:*
Majaki na basene damy rade:-)
Rybka dużo zdrówka dla synka.
Amelka super,że na basenie ok:)już naszego doczekać się nie mogę!
Risika Paula mała buntowniczka ,przejdzie jej:)oby pogoda dopisała,to zawitam do Gdyni;)
U nas weekend odwiedzinowy.Wczoraj jedni dziadkowie,dziś drudzy,Natale sprzedaliśmy im na 3 h,jeny ale fajnie pobyć we dwoje:))))chociaż na komórke non stop patrzałam a mąż się ze mnie śmiał.
Natala kaszlała ,więc odwiedziliśmy lekarza dziś-ząbkowanie na całego-mamy ją wyżej kłaść i na brzuszku dużo.Ma zawiązki zębó,troche to potrwa zanim wyklują się.Dziś miała pierwszą kąpiel w dużej waanie pełnia szczęscia,polewałam prysznicem,śmiała się na głos!!kochana moja kruszyna:*Teraz lula,popłakała zanim zasnęła przez dziąsełka,posmarowałam Dentinoxem i odpadła.
Miłego wieczorku dla mamć i bobasków:*
Justyna syncio bombowy!!
Goralko ułóżcie plan dnia,powolutku dacie rade,odkąd Natala skończyła miesiąc od 19 u nas jest czas dla nas.Trzymam kciuki!!
Ania Jaś jak aniołeczek śpi:*
Majaki na basene damy rade:-)
Rybka dużo zdrówka dla synka.
Amelka super,że na basenie ok:)już naszego doczekać się nie mogę!
Risika Paula mała buntowniczka ,przejdzie jej:)oby pogoda dopisała,to zawitam do Gdyni;)
U nas weekend odwiedzinowy.Wczoraj jedni dziadkowie,dziś drudzy,Natale sprzedaliśmy im na 3 h,jeny ale fajnie pobyć we dwoje:))))chociaż na komórke non stop patrzałam a mąż się ze mnie śmiał.
Natala kaszlała ,więc odwiedziliśmy lekarza dziś-ząbkowanie na całego-mamy ją wyżej kłaść i na brzuszku dużo.Ma zawiązki zębó,troche to potrwa zanim wyklują się.Dziś miała pierwszą kąpiel w dużej waanie pełnia szczęscia,polewałam prysznicem,śmiała się na głos!!kochana moja kruszyna:*Teraz lula,popłakała zanim zasnęła przez dziąsełka,posmarowałam Dentinoxem i odpadła.
Miłego wieczorku dla mamć i bobasków:*




