Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 (3)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Assegai - 11 maja
d@nte - 13 maja
Martam - 13 maja
Marciocha - 15 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
Maga79 - 18 maja
kasiulkaa - 24 maja
Lalinek - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca
magdaxv - 16 czerwca
Dalia08 - 16 czerwca
agawierzbowska -
Kiki0 - 28 czerwca
Gosiks1 - 28 czerwca
Kasiorek555 -
Paulina1010 -
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za pocieszenie jakoś się trzymam zobacze co lekarz powie i jakie będą dalsze wyniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż przy porodzie oczywiście zapowiedział swoją obecność, ale do szkoły rodzenia się nie wybieramy. Może źle myślę, ale dwa porody SN mam za sobą to i z trzecim sobie poradzę. Problem u mnie tylko jeden. SPAĆ!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie ;)
ja juz prawie 12tydz i brzucha nie mam ;/ mozna powiedziec ze taki jaki byl przed ciaza taki jest i teraz ;/ wiem ze mi jeszcze urosnie ale chcialabym juz miec malego brzucholka ;)
wiecie co dzis mam jakies takie dziwne bole brzucha, niby skorcze czy klocie ale doslownie chwilunie i ten bol do zniesienia jest. moze ktoras z was ma cos takiego czasami??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj te facety ;) nigdy nie zrozumieją co czuje przyszła matka ;) a wydaje mu sie ze sam w ciazy jest ;)

a zamiast kawy nie moze byc na przykład kola ? tez ma duzo kofeiny...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój chodzi ze mna na usg :) Dziś nie był ale nie mógł za to dzwonił 5 razy :) ale co do tekstów że przesadzam i takie tam to tez czasem to słysze i jakos mi przykro wtedy bo ja bym temu dziecku oddała wszystko to co mam i to czego nie mam a zdobyłabym dla niego chocby nie wiem co.. ogólnie nie jest źle :) narzeka mi ze wciąż chcę się przytulać i mam się opanować z tym... no i ryczałam wczoraj przez to jak bóbr hehehe mało mi trzeba
byłam przed chwilą u lekarza.. wyniki super, serce bije jak szalone, schudłam 1,5 kg !!!!!! :D a brzuchol wielgaśny !!! heheh
ale zabiło mnie co innego - ciśnienie 80/60.... prawie odjazd.. dlatego musiałam dziś wysiąść z SKM jadąc do pracy bo nie dałam rady dojechac... i dlatego mam rano omdlenia i wieczne bóle głowy.... musze pić kawę rano a ja niecierpię kawy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie mrówka nie denerwuj sie na zapas, skonsultuj sie z lekarzem i wtedy wszystko bedzie jasne :)

ja od dwoch tygodni jestem non stop nerwowa...nie do końca ze swojej winy...i tak sie boje cholera w jakim stopniu to sie odbije na dziecku...
Do tego mój mąż po prostu jest rewelacyjny...chce być przy porodzie ale nie chce isc ze mna do szkoły rodzenia i zarzuca mi ze mam tereaz tendencje do wyrzucania pieniedzy...tu na lekarza prywatnego, tu na szkołe...on uważa ze wszystkiego moze nas nauczyc jego mama...która w żłobku pracuje ale do cholery nie jest położną! No zabil mnie normalnie :/ Nie dociera do niego dalej ze to ja nosze to dziecko i sie o nie martwie! Mam nadzieje ze jak zobaczy na własne oczy w srode na usg to cos do niego dotrze! :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka Ty się nie denerwuj !!!! to że Cie ktoś nastraszył to nie znaczy że wszystko musi źle się kończyć.. masz rozchwiane emocje i denerwujesz sie bardziej niż dotychczas, ale nie masz co martwic się na zapas. uspokój się i pomyśl co robić dalej - spokojnie... będzie dobrze - zobaczysz :) wiem że łatwo mówić, ale ja w to wierzę :)
3maj się i nie poddawaj !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a ja się strasznie martwie bo przy robieniu badań na grupe krwi wyszło że prawdopodobnie mam przeciwciała i potrzebne są kolejne poprania i krwi i konsultacje u lekarza i w ogóle mnie nastraszyli ;(( siedze i ryczę musze się jakoś ze swoim ginem skonsultowac kurde ja bym bez zastanowienia od razu zrobiła te kolejne pobrania krwi ale to spory wydatek a ja przed wypłatą. Mam już dośc tego czy choć raz nie moge odebrać wyników, że wszystko jest ok ;(( nie mam już na to sił nawet logowac mi się nie chce ;((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no faktycznie, nawet tak juz się emocjonalne uspokoiłam. Na początku szał teraz pierwsze emocje opadły i staram się do wszystkiego podchodzić racjonalnie i spokojnie ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai no pięknie :) gratuluję :)
podobno ten pierwzy jest najgorszy i najbardziej nerwowy i stan dziecka i matki.. ale nie mi to oceniać - tak tylko słyszałam :)

a co do dolegliwości to ja mam straszne bóle głowy :( poza tym troche zmęczenia.. i to byłoby na tyle :)
teraz też trochę więcej stresów przed slubem, ale to maleńka uroczystośc więc za bardzo mna nie trzęsie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no... to początki są to nie ma sie co dziwić ;-) hormony ;-) Dzięki bogu wszystko można na nie zrzucić ;-) chociaż mnie ominęły wszystkie ciążowe dolegliwości, wręcz czułam sie cudnie.
Ja dziś oficjalnie zaczęłam 4 miesięc i drugi trymestr ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dawno mnie nie bylo, a to pewnie dlatego, ze nic innego nie robię tylko śpię.
Wczoraj zrobiłam badania na toxo itd. zobaczymy w przyszłym tyg jak wyniki.
Brzuch mnie boli i ogólnie marudząco-jęcząca jestem.
Moje córcie mają teraz problem, bo każda ma swój pokój, a jeden będę musiała "zabrać". I teraz problem która odda. Żadna nie chce! Mąż mnie drażni i najlepiej jakby cale dnie w pracy spędzał. Boję się wychodzzić z psem, bo ciągnie diabeł niemożliwie, a siłę ma! Zresztą mam zakaz od męża (niech sam wychodzi). Cała naładowana jestem i do tego wcale nie pozytywnie.
Mam nadzieję, ze mi przejdzie, bo jak nie to sama ze sobą się rozwiodę, albo do wariatkowa się zamknę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ja po pierwszej wizycie. Termin mam na 23 czerwca, a następna wizyta 10 grudnia. Chociaż na razie mam takie dziwne uczucie, jakby to wszystko nie dotyczyło mnie, tylko kogoś z mojego otoczenia - może siostry... Nie wiem, chyba to Szymek pochłania tyle uwagi, że jakoś nie myślę o swoim stanie.
Mi też wieczorami już trochę brzucho sterczy, ale na razie ze spodniami nie mam najmniejszego problemu, bo po wykarmieniu Szymka wszystkie portki ze mnie spadały (ważyłam 8 kg mniej niż przed ciążą), więc na razie mam zapas ;)
No i ja mam przeczucie, że będzie znów chłopak, chociaż zawsze chciałam dziewczynkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na usg jest trochę inna sytuacja, zawsze się mocno denerwuję, mój gin w milczeniu się wpatrzony w monitor, a na końcu mówi tylko, że wszystko jest ok i on nic złego nie widzi:) I zwykle moge spojrzeć w monitor tylko na chwile, jak gin go do mnie odwróci. Więc jakoś nie wzruszam się wtedy. Dużo bardziej wzruszające jest dla mnie czuć moje dziecko, jak się wierci, kopie, zwłaszcza pierwsze ruchy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to znaczy ze wszystkie jesteśmy normalne ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, mój brzuch wieczorami też jest dużo, dużo większy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się prawie poryczałam jak zobaczyłam nóżki z paluszkami ;-)

A co do brzuszka to generalnie jeszcze się mieszcze w ubrania, chociaż w ulubionych dżinach odpinam guzik ;-) wywala mnie zwykle wieczorem ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez sie wczoraj wzruszyłam baaardzo...jak te łapki zobaczyłam i jak sie tak śmiesznie wiercił...ale powstrzymywałam sie od płaczu bo moja ginka by sobie pomyslała..o kolejna ryczaca ciezarówka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już tez nie pamiętam - kłopoty z pamięcią w ciąży :) czasem strasznie utrudniające życie hehehe a nigdy tak nie miałąm :)
jak to dziecko - nawet to nienarodzone potrafi zmienić świat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nie, no ogólnie to jest fajnie :D
Chociaż bywa czasem ciężko...ja już właściwie nie pamiętam co robiłam jak Młodej nie było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry