Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 I DZIECIACZKI ( 25 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC


Mamuska1 brakuje imienia Twojej córczeczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny, wlasnie wybieram sie do Polski na urlop i mam do sprzedania Pepti z Nutricia, ktory kupilam w Hiszpanii. Mojemu synkowi przeszla alergia i zostalismy ze sporym zapasem mleczka. Jest to markowy odpowiednik Bebilonu Pepti 1 (to mleko z Nutricia w hiszp. nazywa sie Alrmiron Pepti Allergy 1- http://www.almiron.es
Puszki sa o pojemnosci 800g i maja date waznosci do pazdziernika 2012. Jesli jest ktos chetny to prosze o kontakt na maila aniami_pl@yahoo.com - prosze dajcie mi znac do 9 sierpnia, zebym wiedziala ile puszek ewentualnie przywiezc.
Pozdrawiam
Aniami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia u nas 0,75% ciał redukujących. stosujemy Delicol od srody, ale poprawy nie widać, jest wręcz gorzej. jak sie nie poprawi to juz nie bedziemy podawać tych kropli. zostaniemy przy infacolu i probiotykach. no i ja ciągle na diecie. juz mi brakuje pomyslów na obiady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka dopiero od 3 dni po kroplach ( stosujemy d ok 2 tyg) zaczęła robić 2 kupki dziennie, wcześniej każda pielucha była z kupką. JA odstawiłam nabiał, ten tydzień było jedynie jedzenie z grilla, co mnie akurat ucieszyło, bo lubię :)
A ja mam 4 koty, psa, 2 akwaria ( jedno 120, drugie 330 litrów) - taki mały zwierzyniec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia a Twój zwierzyniec nie redukuje się nawzajem? ;p Gdyby mój kot miał aż dwa akwaria...ech, pewnie mu się to śni po nocach :D

Dzielna Nastka, wytrzymała namiot...:)

Skończyłam wszelką pracę na dziś i się odmóżdżam...mam straszną ochotę na orzeszki solone, puszka stoi w szufladzie a ja walczę ze sobą, bo to przecież silny alergen...jadłyście już może orzechy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga ja już jadłam orzeszki i nic nie było Adasiowi, on jest uczulony na jajko i ryby. Ostatnio jego wysypało i to było po torcie bezowym a ja się zastanawiałam od czego i dzisiaj na to wpadłam :))

Ja mam tylko jedno akwarium i to malutkie bo 25l a w nim 4 neonki, 2 welonki i glonojad
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, pożarłam już paczkę słonych paluszków w zastępstwie ;p Teraz pora na jogurt...czy Wy też chodzicie non stop głodne??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja niestety mam wrażenie że ciągle jestem głodna :)

kurcze moja Ola od dwóch dni jest taka niespokojna, często popłakuje (a wcześniej prawie wcale), nie wiem czy ta pogoda tak na nią działa, czy co innego :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a jak w tym namiocie? tak bez łazienki? i spało z wami na materacu? a nie było za gorąco w ciągu dnia w tym namiocie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja orzechy tez juz jadłam :)
I też ciągle bym coś wciągała, mam apetyt jak nigdy!
Moja Oliwka wczoraj też była marudna i płaczliwa, na bank przez pogode :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, kota miałam na myśli tego z suwaczka Marysi.

Ja też chodziłam non stop głodna, ale od tygodnia mam jakąś taką niby biegunkę i znacznie mi apetyt zmalał. Obawiam się tylko, że odbija się to na produkcji mleka, bo Misiek z kolei jakby bardziej głodny...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja :)
my po kontroli u Siliwończyka - bioderka o niebo lepiej !!!!! Paulina - nie nosiłam małej w stelażu po 20 godzin na dobę bo się nie dało... kłopoty z brzuszkiem itd więc sama rozumiesz... podkładałam jej za to twardego "jaśka" pod nóżki żeby były conajmniej na wysokości brzuszka i to też widać skuteczne (zresztą mówiłam o tym lekarzowi). Jeszcze mamy ponosić ile się da przez 5 tygodni i wrócić na kontrolę.


Dziewczyny muszę kupić nianię - jakie polecacie ???????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, super wieści :) Co doi niani nie pomogę, bo ja dostałam od szwagierki po jej córci jakąś z Anglii
mój zwierzyniec się nie redukuje, bo na akwarium są pokrywy, ale koty siedzą i gapią się w nie czasem godzinami :)
Spaliśmy w namiocie, mamy dużą 4-kę, wysoką na 1,8m, więc wygodnie :)
Dla Nastki wzięłam śpiworek ( oczywiście masę niepotrzebnych kocy też :P), miała nawet swój przewijak. Spała na materacu między mną a mężem, w śpiworku, przykryta też naszą kołdrą. Oczywiście w czapce, bo noce były chłodne. Największym wyzwaniem było przewijanie w nocy, bo zimno, więc aby jej nie przeziębić, było trochę gimnastyki, czyli latarka, pielucha i pod kołdrą :)
W dzień cały czas była w gondolce, albo na macie edu położonej w cieniu i okrytej moskitierą :) Kąpana była w tym czasie 2 razy u zaprzyjaźnionych gospodarzy, odczekałyśmy po kąpieli i z powrotem do namiotu. W pozostałe dni, jako, że w namiocie było upalnie, Nastkę rozbierałam do golaska i myłam dokładnie chusteczkami, co bardzo polubiła, bo przy okazji był masaż :)
Mieliśmy butlę gazową, więc mieliśmy wodę na herbatkę, do przemycia itp. Nie ma rzeczy niemożliwych :) Ale wyzwanie nie małe, a zmęczenie 2x większe niż w domu, bo mimo wielu niań, upał dokładał swoje, kładliśmy się koło 1-2 giej , a o 8mej już upał wyganiał z namiotu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super :) mój mąż to się nie może doczekać aż dzieciaka pod namiot będzie można zabrać ale mi się wydawało że póki co to za wcześnie, że za dużo klamotów, mycia, itd... ale widać jak się chce to wszystko można :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia podziwiam Was :) ja zupełnie nie "namiotowa" jestem, a jeszcze z dzieciaczkiem to już w ogóle.

co do niani to my mamy taką Aventu:
http://allegro.pl/makow84-niania-elektroniczna-philips-avent-scd-470-i1739315874.html
jest naprawde fajna, ma spory zasięg i cena przystępna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina super,ze juz coraz lepiej:)

Madziu fajnie,ze Wam sie urlopik udal,no i brawa dla dzielnej Nastki,ktora towarzyszyla rodzicom:)

My mamy nianie angel care,kupilam kiedys od jednej forumki i sprawdza sie super,ma dosc duzy zasieg,sasiedzi pozyczaja jak mamy sasiedzke spotkania i w innym mieszkaniu slychac wszystko bez zarzutu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia podziwiam Cie! ja też nie namiotowa jestem, a z dzieckiem to już w ogóle:)

ryba a co teraz jesz? odstawiłaś nabiał, to czym się zajadasz?

co do aptetytu to ja też mam ogromny, staram się dużo pić i wróciłam do kawy 1-2 dziennie( trochę żeby zabić głód) choć wiem, ze to głupie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do niani to nie pomogę, bo nie posiadamy.

u nas też wczoraj było ekstra, mała od 14 do 22.30 nie spała, normalnie szok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja częściej czuję głód
Ryba, mój m kupił mi wczoraj w Carrefour kozi ser twardy, podobny do żółtego sera ( z reguły są jak twaróg) Kozi możemy jeść, więc polecam, choć drogi koszmarnie - 70-90 zł za kg, ale zawsze to choćby minimalne urozmaicenie. U nas dziś zakończenie budowy wędzarni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia bedziesz miała swoją wędzarnie?:P)

jakie termoopakowania polecacie? zeby faktycznie utrzymywały ciepło? butelkę mamy Avantu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

Mamuśka, dziewczyny polecają TT. Ja nie miałam więc nie wiem. Mam jedno od torby Brevi, z godzinę potrzyma, nie dłużej.
Ja dziś u rodziców siedzę. Wczoraj byliśmy w Rewie na plaży i złapała nas mega ulewa...nigdy jeszcze tak szybko nie biegłam z głębokim wózkiem ;p

Ja namiotowa kiedyś byłam, potem wolałam już karimatę i glebę w schronisku, mniej zwijania rano i na głowę nie pada w razie deszczu ;p

Co do środy to niestety jestem umówiona w Gdyni i dopiero po 15.00 mam czas.

Paulina a ja już myślałam, że przekonałaś się do sierściuchów :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

do góry