Widok
Nastka ostatnio nie ma dłuższego spania niż 2,5 godziny, jak położymy ją koło 20-stej, to 22:30 pierwsza pobudka, mimo kaszki :( i później regularnie 2,5 godziny.
Gaba, jak masz kupować rajstopki na raz, to mogę Ci pożyczyć , mam białe gładkie
Olu, zagapiłam się i dopiero wczoraj zrobiłam przelew :( Ale nie mogę się doczekać, taki kolorowy naszyjnik będzie pasował do wszystkiego
Gaba, jak masz kupować rajstopki na raz, to mogę Ci pożyczyć , mam białe gładkie
Olu, zagapiłam się i dopiero wczoraj zrobiłam przelew :( Ale nie mogę się doczekać, taki kolorowy naszyjnik będzie pasował do wszystkiego
Magda na pewno nie jest tak zle:) u nas ze spaniem generalnie jest ok,tzn maly sie budzi w nocy na jedzenie,pierwsza pobudka zazwyczaj kolo 24,zalezy o ktorej zasnie,ale zje i spi,pozniej laduje u nas i tak je i spimy,wstajemy codziennie miedzy 9-10,czasem po 10,ja jestem wyspana,ale tez sie zastanawiam kiedy Marcel zacznie w nocy budzic sie mniej,niestety kaszki nie pomagaja,zjada ich dosc malo,chyba sprobuje butelka jeszcze kaszke podac,choc on taki niebutelkowy wiec nie wiem czy sie uda. Jutro szczepienie,mam nadzieje,ze nie bedzie goraczki jak ostatnio.
Madziu dostalas juz naszyjnik?
Madziu dostalas juz naszyjnik?
Madzia dzięki, ale do krótkich włosków jeszcze się nie przyzwyczaiłam:)
Dziewczyny czy widziałyście gdzieś w Gdańsku grube białe rajstopki, szukałam na Chełmie w centrum Gd. w Boboraju i nie mogę znaleźć ,a potrzebuję w niedzielę na chrzciny.
Oj mrówka pamiętam moja fasolka rok temu miała 3 tygodnie, a teras duży bobas i strasznie głośny, jak mu się coś nie podoba to tak krzyczy jak by go lali. Dzisiaj w aptece tak głośno i dobitnie gaworzył , że mnie przepuszczono w kolejce bo myśleli że mały zanosi się od płaczu:))
Dziewczyny czy widziałyście gdzieś w Gdańsku grube białe rajstopki, szukałam na Chełmie w centrum Gd. w Boboraju i nie mogę znaleźć ,a potrzebuję w niedzielę na chrzciny.
Oj mrówka pamiętam moja fasolka rok temu miała 3 tygodnie, a teras duży bobas i strasznie głośny, jak mu się coś nie podoba to tak krzyczy jak by go lali. Dzisiaj w aptece tak głośno i dobitnie gaworzył , że mnie przepuszczono w kolejce bo myśleli że mały zanosi się od płaczu:))
dalka ja daje kaszke mleczno-ryżową jabłkową nestle na dobranoc.
Mały zaczął mi robic bardzo ciemno zielone kupki. Podejrzewam, że za duzo żelaza, bo mm daje coraz częściej, a Nan jest z dodatkowym żelazem i w kaszce tez jest żelazo. Czy Wam tez się tak zdarzyło?
Macie jakies sposoby na przespaną noc? ja jestem wykończona taką małą ilością snu.
Madzia, Ola w tym tygodniu od ok 14-15 mogłabym się spotkac co wy na to?
Mały zaczął mi robic bardzo ciemno zielone kupki. Podejrzewam, że za duzo żelaza, bo mm daje coraz częściej, a Nan jest z dodatkowym żelazem i w kaszce tez jest żelazo. Czy Wam tez się tak zdarzyło?
Macie jakies sposoby na przespaną noc? ja jestem wykończona taką małą ilością snu.
Madzia, Ola w tym tygodniu od ok 14-15 mogłabym się spotkac co wy na to?
Hej Kamcia, dzięki, twój sposób zadziałał. Mrówka, słyszałam o tych woreczkach, ale ponieważ musiałam zrobić posiew, w grę wchodził środkowy mocz. Badania zrobione, czekamy na wyniki, ale w międzyczasie Lenka odzyskała apetyt, więc może to było przejściowe. Rzeczywiście mega zimno, nie wiem, czy wyściubię dziś nos na spacer :-/
Kupiłam kilka kaszek, zwykłą mleczno-ryżową - średnio smakowała. Teraz je łyżeczką ryżową brzoskwiniową na wodzie Bobovity. Nawet jakoś wchodzi, tyle, że nie uznaje tego za posiłek i pół godziny później i tak musi być cyc.
Polubił nawet herbatkę jabłkową z melisą, daję mu po kaszce i wypija między 50 a 100 ml.
Z resztą rzeczy na razie stoimy. Planuję dodawać powoli owocki do kaszki na wodzie, może tak załapie, jak samych nie chce.
Polubił nawet herbatkę jabłkową z melisą, daję mu po kaszce i wypija między 50 a 100 ml.
Z resztą rzeczy na razie stoimy. Planuję dodawać powoli owocki do kaszki na wodzie, może tak załapie, jak samych nie chce.
hej,
ja od tygodnia p podaje kleik ryżowy z mm w proporcjach na 150 ml wody+4miarki mm+1miarka kleiku podaje przez smoczek przepływowy aventa. Na początku był płacz bo nowe a teraz jest dobrze, Szymonek jest bardziej zadowolony z nowego jedzonko niż Filip.
A dziś zrobiłam tak, że podałam 2 miarki kleiku i chyba było lepiej.
Jutro planuje zrobić dzień przerwy i spróbuje podać kaszkę.
Jakie kaszki polecacie i w jaki sposób je podajecie?
Dzięki,
ajj ale dziś zimno bryy
ja od tygodnia p podaje kleik ryżowy z mm w proporcjach na 150 ml wody+4miarki mm+1miarka kleiku podaje przez smoczek przepływowy aventa. Na początku był płacz bo nowe a teraz jest dobrze, Szymonek jest bardziej zadowolony z nowego jedzonko niż Filip.
A dziś zrobiłam tak, że podałam 2 miarki kleiku i chyba było lepiej.
Jutro planuje zrobić dzień przerwy i spróbuje podać kaszkę.
Jakie kaszki polecacie i w jaki sposób je podajecie?
Dzięki,
ajj ale dziś zimno bryy
Anula, super, że Ola była grzeczna
ja miałam ciężki tydzień, właśnie skończyłam dwa projekty z pracy i padam na przysłowiowy pysk, na szczęście od jutra będzie luźniej :)
Dziś tatuś znowu musiał zająć się córeczką i ponownie czuł się wykończony :) Jakoś dziwnie cieszy mnie to jego zmęczenie, może w końcu zrozumie, że choć Nastka jest kochana i potrafi długo się sobą zajmować, to jednak potrafi wymęczyć :) Zatem czekam na oficjalne słowa uznania z jego strony i jestem przekonana, że jutro je usłyszę :)
Dziewczyny, na prawdę polecam zostawić tatusiów na 2 dni samych ( ja byłam tylko do karmienia )
kupiłam Nastce kaszkę z bananem i ta jej o dziwo smakuje, pospała nawet po niej 3 godziny
uciekam spać :)
ja miałam ciężki tydzień, właśnie skończyłam dwa projekty z pracy i padam na przysłowiowy pysk, na szczęście od jutra będzie luźniej :)
Dziś tatuś znowu musiał zająć się córeczką i ponownie czuł się wykończony :) Jakoś dziwnie cieszy mnie to jego zmęczenie, może w końcu zrozumie, że choć Nastka jest kochana i potrafi długo się sobą zajmować, to jednak potrafi wymęczyć :) Zatem czekam na oficjalne słowa uznania z jego strony i jestem przekonana, że jutro je usłyszę :)
Dziewczyny, na prawdę polecam zostawić tatusiów na 2 dni samych ( ja byłam tylko do karmienia )
kupiłam Nastce kaszkę z bananem i ta jej o dziwo smakuje, pospała nawet po niej 3 godziny
uciekam spać :)