Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY I DZIECIACZKI 2011 (31)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witamy w kolejnej odsłonie dzieciaczków i mam :)
Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA Iga waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
kordi-21 czerwca (11 czerwca)- CÓRKA Iwonka 4000g i 55 cm Swissmed
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC
Binka - syn Dawid
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy w nowym wątku:)
U nas Filipek ma drugi ząbek:) a tak to wszystko idzie do przodu.
3majcie się cieplutko.

ps. dziewczyny używacie, czy będziecie używać chodzików? Jesli tak, to jakie? dzieki. My zastanawiamy się jestem przeciwna ale los pokarze jak przy dwójce dam radę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy i my :)

Wczoraj byliśmy z Olą na szczepieniu. Waży 7460 g i ma 68 cm :))

Maga a gdzie byłaś u alergologa?? Może ja też bym się wybrała z bąkiem??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje za dopisanie:D poprawie tylko:)

Witamy w kolejnej odsłonie dzieciaczków i mam :)
Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA Iga waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
binka - 19 czerwca (19 czerwca) - SYN Dawid waga 3260 i 52 cm, Zaspa - SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
kordi-21 czerwca (11 czerwca)- CÓRKA Iwonka 4000g i 55 cm Swissmed
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dalka moj tata przyniosl chodzik dla malego bo niestety on chce juz tak bardzo chodzic ze czasami jest nie do wytrzymania.

Ja osobiscie jestem troche anty chodzikowa ale wsadzam go mimo wszystko jesli cos bardzo musze zrobic a on mi nie daje. Wiec trwa to 5-10 min dziennie. Niestety nie moze go zostawic na podlodze i pojsc cos robic bo maly z niego rozrabiaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda no to szkoda :( zobaczymy jak z jutrem wyjdzie. Monia w takim razie czekamy na Was :)

My po wizycie u lekarza, maly wazy prawie 9 kg i bardzo mu sie podobala pani doktor :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Binka my zaczelismy uzywac chodzika wlasnie jak maly zaczal chciec ciagle chodzic, ja tez jestem antychodzikowa, ale wkladam go tam tylko na troche w ciagu dnia, a zawsze jest to czas kiedy moge cos zrobic.
My mamy jakis po synu mojej kolezanki, ktory ma pare lat, ale sprawdza sie super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu to dziś po 17, u Ciebie tak? :)

Byliśmy we wtorek na szczepieniu. Filipek waży 9100 :-)

Ja małego też nie mogę zostawiać jak ide do kuchni on na czworaka za mną i staje przy nogach :). Chodzika nie mam chociaż pewnie byłoby łatwiej ale ja mimo wszystko nie chce :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu w takim razie czekamy na Was :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek gdybym miala kupic chodzik to bym tego napewno nie zrobila ale jesli ma ktos zeby pozyczyc od kogos to jest super sprawa. Tu nie chodzi o to zeby nauczyc malenstwo w tym chodzic tylko zeby na 10 minut moc zrobic cos pozytecznego. ja nawet do kibelka nie moge wyjsc bo czasem nie moge. Nie oszukujmy sie nasze pociechy zaraz zaczna stawiac pierwsze kroki lub przy meblach wstawac wiec chodzik na miesiac lub dwa nie jest potrzebny. No chyba ze tak jak mowilam macie od kogo pozyczyc:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, to moja alergolog:
http://www.trojmiasto.pl/Alergolog-o12430.html

nie wiem, czy dobra, bo nie mam porównania, dla mnie ok ;)

Jak muszę coś pilnie zrobić to albo zabieram Janka ze sobą tam gdzie jestem i szukam mu zajęcia np. w łazience ostatnio pokochał moją wagę a zwłaszcza jej wyświetlacz ;) albo wsadzam na chwilę do krzesełka i daję coś do zabawy. W ostateczności jest łóżeczko...

Dziewczyny i jak tam spotkanie? Chłopaki się rozpoznali ;)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie odpuściłam chodzik , w grudniu przemęczyłam się dwa tyg. i teras jest spoko. Porusza się po mieszkaniu sam tam gdzie chce.

Dzisiaj pękłam podałam małemu mm na noc i o dziwo wypił z 150ml (chyba tylko dlatego,że był przegłodzony i przez 3h nie dostał cycka). Dzisiaj od rana cały czas wisiał przy cycu nawet przy dziennej drzemce nie chciał go wypuścić. Jak mleko się skończyło to zaczął ssać moją rękę no i cycuś musiał być. Myślałam, że pośpi trochę dłużej ale po 0,5h znowu cycuś i jeszcze raz to samo. Na razie śpi zobaczymy jak długo. Mój M. namawia mnie abym przestała karmić to może mały przestanie się tak drzeć, z jednej strony chciałabym z drugiej jakoś tak smutno mi się robi na samom myśl.:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I znowu byłam na karmieniu, już nie wiem, o co mu chodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda chlopaki fajnie, Marcel sie tak rozgadal,ze szok, za to Filipek jaki grzeczniutki, a smiga - wszedzie go pelno :) Marcel to taki leniuszek przy nim.

Marcel dzisiaj pierwszy raz wypil wode z butelki, gdy sie obudzil juz wieczorem,popil troszke i poszedl spac,o dziwo wypil, normalnie sukces :) mam nadzieje,ze uda sie tak do rana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba może jakis skok i potzrebuje więcej jedzonka, albo się nie najada. A próbowalaś kaszke do butli?

Magda chłopaki super nawet sie razem jedną zabawką "dzielili" :-). Fifi wyjątkowo mało mówił, za to Marcel cały czas :).
Olu u Ciebie grzeczny a w samochodzie całą droge płakał :(

Ola a jak tam nocka, udało się bez cyca? Moż ejednak przekna się do butli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już nie wiem o co mu chodzi, po 3 w nocy to co 15min.pobudka z krzykiem (to u nas normalka) cycusia do buzi dwa razy pociągnął i śpi z nim w ustach ,jak wyciągnęłam to za 15min to samo.
Z kaszką jeszcze nie próbowałam ,byłam pewna że nie wypije mm, tak więc najpierw przyzwyczaję go do tego a później wypróbuję z kaszką.

Czy Wasze dzieciaki jak śpią to maja oczka do połowy otwarte, albo usteczkami ssą jakby miały smoka?

Monia Ola super, że Wam się spotkanko udało , może kiedyś spotkamy się w większym gronie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba spanie tylko jak cycuś w buzi a pobudka jak tylko wypadnie niestety tez znam, chociaz ostatnio zdarza się to coraz rzadziej. Ssanie przez sen jak nie ma nic w buzi - oj zdarza się. Może nie rezygnuj z cyca, ale ogranicz, sama nie wim co Ci doradzic, u nas cyc to juz raczej tylko w nocy a w dzien staram sie dawac wode jak chce pić, ale różnie z tym bywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny u nas udala sie nocka bez cycusia, fakt maly wiecej sie krecil,stekal i itp,ale dostawal za to wode, ktora o dziwo ciagnal:) moze sie w koncu uda :)

Monia dzieki za kod :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie, po antybiotyku i wysokiej gorączce, mimo odciągania kilka razy dziennie laktatorem - pustki :( piersi nawet nie są minimalnie twarde, więc chyba pokarm po prostu zanikł :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia smutno Ci pewnie, ale pomyśl, że Nastka bez problemu akceptuje też butelkę, no i ominie Cię cała akcja z odstawianiem. Jak pomyślę o odstawieniu Janka to w głowie mam obraz co najmniej tygodniowych nocnych ryków a i dziennych pewnie też...

Gaba, łączę się w bólu, nasza poprzednia nocka fatalna :/ Pobudki co chwilę, jęki, przewracanie się na wszystkie strony. Obstawiam zęby, bo przecież kiedyś w końcu muszą wyjść prawda?

Dziewczyny, szkoda, że nie dotarłam :( W przyszłym tygodniu na razie mam tylko wtorek zajęty, na inne dni chętnie się umówię :)
Anula, myślę nad naszyjnikiem, podobają mi się dwa czerwone...ten pojedynczy i potrójny, a może byś zabrała oba jakbyś się wybierała do mnie?? (chyba, że się sprzedadzą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, myślałam, że będzie mi smutniej, ale skoro już się stało, to tłumaczę to sobie właśnie tym, że nie będzie odstawiania, obeszło się bez bólu i że tatuś teraz przejmie znaczną część nocnych dyżurów :))) No, i mogę napić się % bez problemu. Oczywiście już dostrzegam te gorsze aspekty - robienie butli i zabieranie ze sobą wszędzie mleka, w razie co - finansowy oczywiście też :( . Ale do przeżycia. Mała nie marudzi, nie dobiera się do cycka, czyli nie bardzo jej go brakuje. PRzytulamy się za to podczas karmienia butlą, żeby nie odczuła różnicy i to tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, najważniejsze, że Mała przyjęła tą zmianę bez problemu :). a karmiłas i tak dośc długo :).

Dziewczyny jakie będziecie kupować foteliki nr 2?

Jaki ryż podajecie dzieciaczkom?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu najwazniejsze,ze Nastka tego tak bardzo nie odczuwa. Mi w jakims stopniu tez bedzie brakowalo karmienia piersia, ale przytulac mozna sie i bez tego, tak sobie powtarzam :)

U nas dzisiaj druga noc bez cycusia i z woda,maly ciagnie jakby nigdy nie pil :) Ciesze sie,ze nawet sie wysypiamy no i ,ze maly pije,bo czasami to martwilam sie, ze moze sie odwodnic.

Magda my jedziemy prawdopodobnie dzisiaj na wies, ale w srode chyba wracamy, wiec w czwartek albo pt mozemy sie spotkac :) W sumie to musimy :)

Milego weekendu!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, to super :) a powiedz Marcel śpi w łóżeczku całą noc czy z Wami? U nas dziś w nocy tylko jedzenie-cycuś ok 23 potem odłożyłam do łóżeczka i ok 23:30 się obudził i wzięłam juz do łóżka ale cyca tylko troszke dałam potem smoczek w nocy tez kilka takich pobudek,ale raczej starałam sie dawac smoczka, ale nie ukrywam, że wolałabym, żeby chociaż do 5 spał u siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu zanim my nie pojdziemy spac to Marcel zawsze jest odkladany do lozeczka, a zabierany z niego dopiero jak sie sam przebudzi, albo zaczyna duzo krecic,a ja jestem juz w lozku. Moglabym go poprzytulac, dac wode i odlozyc, ale poprostu nie chce mi sie siedziec, wiec jak przez sen uslysze,ze juz sie kreci to poprostu ide po niego. Mam nadzieje,ze za jakis czas Marcel nie bedzie chcial tak pic wody w nocy i poprostu dluzej bedzie spal w lozeczku, moze kiedys cale noce :) ach rozmarzylam sie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga to kiedy możemy podjechać?? może w poniedziałek?? :)) przywiozę wszystkie to sobie obejrzysz :)) co prawda Teściowa dziś wyjeżdża ale naszyjniki zostawia :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga to mamy tego samego alergologa. ja jeżdżę do niej na Polanki. Byłam właśnie w piątek. U Adasia potwierdziła AZS.

U nas zmiany, od wczoraj urządziliśmy Adasiowi pokój a my na dobre powróciliśmy do sypialni i już powrotu nie będzie, bo oddaliśmy łózko z Adasia pokoju. Wszystkie zabawki wylądowały u niego a on zachwycony pokojem... Oliwia zresztą też- jak narazie spędza czas u niego ;)

Ponawiam pytanko- myjecie ząbki dzieciaczkom? Jeżeli tak to jaką pastą? Zastanawiałam się nad elmexem ale na nim jest napisane 1-6 więc chyba od roku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a może jakieś spotkanko? Zapraszam do Banina, proponuje czwartek albo piątek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia ja myje malemu nenedentem, pasta od pojawienia sie pierwszych zabkow, jak dla nas ok.

Co do spotkania, warto przemyslec :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamcia79 a do jakiego alergologa na polanki chodzisz?? bo wlasnie chce tam sie zapisac ale nie wiem czy jest wybor i do kogo najlepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na spotkanie jak najbardziej, ale nie w tym tyg :(
może tydzień później?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, poniedziałek jak najbardziej, gdyby Wam pasowało to od 11.00 zwykle jestem już ogarnięta ;) Napisze Ci adres i tel na priva. Fajnie, że naszyjniki przywieziesz :)

Kamcia, ja chętnie bym wpadła do Banina ale to już jak trochę cieplej się zrobi...teraz mam strasznego lenia jak mam ubierać moje diabełki, pakować i gdzieś dalej wybywać.

Binka, Kamcia pisała, że ta sama lekarka co u mnie, parę postów wyżej podałam link do niej.

Madzia i jak tam Nastka?

Monia, polecam Tobi Maxi Cosi. Mamy już ponad 2 lata i ciągle uważam, że to super fotelik. Jak byś chciała Filipa przymierzyć to nie ma problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola - noo, to już na pewno czwartek albo piątek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, Nastka radzi sobie świetnie, jakby nigdy dotąd nie jadła z piersi :)
w sumie się cieszę, bo dziś użarła mnie w palec, 6 zębów czuć już mocno, górne jedynki wyłażą szybko i to już jednak byłoby ponad moje siły, żeby znosić taki ból podczas karmienia
Ogólnie muszę ją pochwalić, bo dziś znowu dostałam wysokiej gorączki, a ona dzielnie cały dzień zajmowała się zabawkami, oczywiście trochę się z nią pobawiłam, ale niewiele - chyba zauważyła, że nie czuję się za dobrze, bo krążyła wokół, ale cichutko się zabawiała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a fotelik - Romer King Plus - też polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga dziękujemy raz jeszcze za spotkanie :)) dzieciaczki są super :))

Madzia mleko jest już przekazane dalej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, szkoda, że nie udało nam się spotkac. Za to babeczki mniam, palce lizac :-) udało mi się na nie załapac hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też strasznie żałuję, ale auto musiałam mężowi odstawić i zdążyłam tak na styk :))

i cieszę się że babeczki smakowały :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, dzięki :)
Gaba, miło było się spotkać
W czwartek jest tłusty czwartek, bardzo się zdziwiłam, że to już
Nastka dziś mnie użarła i stwierdzam, że Bogu dziękuję, że już nie karmię i ofiarą był palec, a nie pierś
Nastusi zębole myję nenedentem, od dłuższego czasu rano myłyśmy zęby razem - ona na sucho, a teraz wprowadziłam pastę, choć stomatolodzy mają różne zdanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za odwiedziny :)
Babeczki rewelacja :) Ola to aniołek przy moich maluchach :D
Filipek szybki jak błyskawica...może będzie pierwszym chodzącym samodzielnie w naszym wątku :)
Madziu, fajnie, że odstawienie Nastki tak bezproblemowo z jej strony wyszło. Jak nic się nie wydarzy to wybieram się w piątek do mamy zawieść Mańkę na weekend to bym mogła wpaść wracając z mlekiem, co Ty na to?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne, zapraszam :)
Mam nadzieję, że będziesz z Jasiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia nie kracz nie kracz :-) mi się do tego nie spieszy :). Ja obstawiam, ze pierwszy może byc Borysek :)
Jasiu za to taki powazny :-)
Anula a masz przepis na te babeczki? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzi mi również miło było się spotkać , musimy umówić się na dłuższe spotkanie:), aby maluchy się pobawiły. Zapraszam do mnie.

Mrówka no nie winem czy Borys będzie pierwszy, ponieważ on jest bardzo ostrożny, jak stoi i ma coś podnieść z podłogi albo usiąść to tak wolno to robi, to tak śmiesznie wygląda :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula a co to za magiczne babeczki? :)

Magda ja jak zobaczylam jak Filipek zapiernicza to w szoku bylam, a Marcel to ani chyba mysli raczkowac, kreci sie, obraca,przesuwa,ale zeby podniesc wszystko razem do gory albo wstac...

U nas pare dni temu wyszla gorna jedynka. Madziu Marcel jak mnie w palec ugryzie to, az mi sie lzy w oczach pojawiaja, taki to bol, wiec wiem o czym piszesz :)

Nocki nasze juz spokojne i fajne, maly budzi sie 30 min po zasnieciu, wypija 100-150 ml wody i idzie spac, pozniej sie troszke przebudzi, dostanie wode i spi dalej i tak do 7-8 rano, wiec jest ok :) Teraz spokojnie moge wyjechac :) ale tylko na chwile,bo bede strasznie tesknic :(|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja muszę pochwalić moją córcię, wczoraj definitywnie wróciłam do sypialni, a mała miała pierwszą noc zupełnie sama. Poza przebudzeniem z powodu braku smoczka, spała 6,5 godziny bez jedzenia i picia :) Rewelacja, mam nadzieję, że to nie jednorazowe, choć pewnie tak będzie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Babeczki mega szybkie (takie są moje ulubione) - chyba takie robiła Nigella :))

Przepis na ok 12 sztuk
125 g miękkiego masła,
125 g drobnego cukru,
2 duże jajka,
125 g mąki,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego,
2-3 łyżki mleka

Wszystkie składniki poza mlekiem zmiksować na gładką masę, po czym mieszając pulsacyjnie, dolewać mleko. Nałożyć do papilotek (ja wykorzystuję formę do muffinek taką na 12 sztuk).
Piec 15-20 minut w temp 180 stopni, aż babeczki będą złociste (ja piekłam ciut dłużej).

Smacznego :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia trzeba być dobrej myśli :))) oby Nastka dalej tak ładnie spała :)))

Ola, jak jeszcze karmiłam piersią, dostawała butlę na noc, przesypiała bez problemu do rana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula przepis na babeczki wygląda smakowicie- spróbuję upiec w tym tyg. ;)

My od soboty walczymy z wysoką gorączką, chyba Adaś ma trzydniówkę bo dzisiaj już tem. spadła do 37,8 i pojawiła się wysypka na brzuszku. Te trzy dni to jakaś masakra, temperatura powyżej 39 a Adaś leżał i patrzył przed siebie bez ruchu, najwyższa tem. to 39,7 i tak co 4 godziny pomimo podawania środków przeciwgorączkowych.

Niestety ale muszę przenieść zaproszenie do mnie na następny tydzień ze względu na Adasia. Zapraszam w takim razie w następnym tyg w czwartek lub piątek. Chętnym adres podam na @.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, nieźle Was ta zima wymęczyła :( Zdrowia dla Adasia!

Madziu, tak, na pewno będę z Jankiem. Dam znać bliżej końca tygodnia, kiedy będę.

Ewa, jak reaguje Ula jak wracasz z pracy?
Jak wyjeżdżam na te parę godzin do biura to Janek jest grzeczny z babciami albo ciocią, ale jak wracam to tylko chodzi za mną, woła ciągle mama, marudzi, chce na ręce i do cyca, nawet jak jest najedzony.

Dzisiaj mój syn po kilku koszmarnych nocach spał od po 21.00 do jakiejś 5.30. Byłam w szoku, jak się obudziłam w środku nocy to aż poszłam do łóżeczka sprawdzić, czy wsio ok ;)
Tyle, że to pewnie jednorazówka...a już marzy mi się wyrzucenie go do pokoju Maryśki...Madzia - zazdroszczę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny gratuluje fajnych nocek, u nas tez ostatnio jakby troszkę lepiej.

Anula musze koniecznie zrobić te Twoje babeczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia zdrówka dla Adasia.

A babeczki naprawdę polecam, bo są szybkie do zrobienia i smaczne ;)
(tylko masło musi być naprawdę miękkie (ale nie rozpuszczone) i ważne żeby nie kręcić za długo mikserem (bo kiedyś tak kręciłam, kręciłam i coś nie wyszło) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa no i po upieczeniu można posypać cukrem pudrem, albo zaszaleć z jakimś lukrem :) pełna dowolność :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia zdroweczka dla Adasia.

Anula narobilas ochoty tymi babeczkami, jutro wracamy do domu, na dniach tez je zrobie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adasiowi zdrówka! Tak sobie myślę, ja się męczyłam z 39,5 a co dopiero taki maluch :( Oby szybko wrócił do zdrówka
babeczki na tłusty czwartek :)
Madziu, daj znać kiedy będziesz, to Gaba z Bobim nas odwiedzą :)
Dzisiejsza noc pewnie nie będzie spokojna, bo tatuś dał córeczce brukselkę, więc brzuch już daje o sobie znać, a noc przed nami ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, fajny przepis na babeczki, też skorzystam :-)

U nas gorsze dni,gdy Lenka zaczęła wychodzić z przeziębienia, to mnie rozłożyło na maksa, dawno nie przechodziłam tak ciężko infekcji :-/ No i Lenka też do końca nie wyzdrowiała, katarek się utrzymuje drugi tydzień.

Poza tym zaklepaliśmy sobie wycieczkę w maju, tuż przed moim powrotem do pracy, na podładowanie energii.Czeka nas 3 godz. lotu samolotem z małą, i tego najbardziej się obawiam, bo na miejscu już myślę że się bez problemu zorganizujemy. Na pewno nie będzie to wypoczynek w pełnym tego słowa znaczeniu, ale i tak nie mogę się doczekać :-) Leciała już może któraś z was ze swoim maluchem? Jak wrażenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik, podziwiam, ja jestem typowym nielotem, w samolocie czuję się jak w klatce i lot to dla mnie udręka, jak sobie pomyślę, że mój nastrój miałby się udzielić Nastce, to strach się bać. Najgorsze, że jak dobrze pójdzie, to czeka nas w sierpniu/wrześniu 12 godzin lotu w jedną stronę...
Życzę powodzenia w samolocie, bo poza domem zawsze się wypoczywa, choćby od domowych obowiązków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HURRAAAAA dzisiaj Nastka znowu dała pospać:) od 0:30 do 8:15 miała 1 pobudkę, nie zdążyłam do niej dojść, a już spała smacznie :)
także dziś jestem wyspana, jak nigdy, i przekonana, że wyprowadzka z jej pokoju to był dobry ruch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja dziś szczęsliwa, Filipek zasnął po 20 obudził się ok 23 płakał, wiec wzięłam go do swojego łuzka i tak spał to 6:30 :)) z małymi przerwami :P - pierwszy raz bez cyca. Także synus odstwaiony od piersi :-))/ :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka Adasiowi życzymy.
My też mamy w domu szpital. Ja od niedzieli mam coś podobnego do anginy, tylko bez takiej gorączki (chociaż jak na mnie 37,5 to i tak bardzo dużo), Szymon miał zapalenie spojówek, a od wczoraj wysoką gorączkę (momentami przekracza 40st), którą trudno zbić, trochę kaszle - nie wiem co mu jest. Niestety Misiek też już zaczyna coś łapać - oczka mu ropieją i trochę marudny się zrobił.
A co do przespanych nocy, to u nas już od jakiegoś czasu jest dobrze - Michał zasypia ok. 20, budzi się ok. 7, tylko nad ranem potrafi się obudzić i potrzebować smoka, to trzeba mu pomóc go znaleźć. Gorzej z Szymonem, ale do niego na szczęście wstaje tata, ja się najczęściej nawet nie budzę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, jak wróciłam do pracy to na początku Ulka była strasznie za mną. Tylko noszenie i karmienie ją zadowalało. Teraz już się sama potrafi zająć trochę sobą i tak nie mendzi(za to Adaś nadrabia).
U nas ospowo :D
Adaś już po, od wczoraj wysypuje Ulke plus wychodzą jej dole "dwójki"(u góry mamy 4 zęby na dole tylko jedynki).
Ponadto Ulka już próbuje chodzić przy meblach.
Co do fotelika to my w okolicach urodzin przeniesiemy się do http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=942&
a Adasiowi kupimy cos innego.

To kiedy spotkanie w Gdańsku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś już bez temperatury ale bardzo mocno wysypany, więc to na 100% była trzydniówka.

U nas z nockami też od jakiegoś czasu jest nieźle, najczęściej zasypia ok. 20.30 i czasami śpi bez przerwy do 7-8 a czasami się przebudzi ok. 5 i wtedy daję mleczko i po 5 min smacznie śpi wówczas do ok. 9. Tylko w czasie choroby pobudki w nocy były dwie. Ale to jest od czasu jak dostaje mm bo jak był przy piersi to pobudki były dwie na cycka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc, chwile nas nie bylo:)

a kiedy przesadzacie do 2 fotelika dziewczyny? kiedy sie powinno?jak glowka wystaje, tak?

Grosik a pochwal sie dokad lecicie? oj jak mi sie mARZY JAKIS WYPAD, A JUZ CIEPLE KRAJE BYLOBY SUPER:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nas tydzień nie było w domu, byliśmy u teściów, mała spała w łóżeczku turystycznym i było super. w ciągu dnia miała 2 drzemki po godzinę i sama zasypiała, gdzie w domu spi po pól godz i trzeba ją do tego lulać. bawiła się sama na kocyku, a dziś tylko wróciłysmy dod omu i non stop do mnie podchodzi i chce żeby ją brać na ręce i chce do komputera:)

ehh, a tak było pięknie przez ten tydzień
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka życzę maluszkom

Widzę, że tylko ja się męczę z nockami, prawie od tygodnia na noc daję mu mm i obojętnie ile wypije czy 30ml czy 150ml. z kaszką , to i tak po 1h pobudka z krzykiem i cycuś, i tak do rana co godz. A miałam nadzieję, że mm pomoże .Marzy mi się aby tak 3h bez pobudek przespał.
Maga z Moim tak samo jest, nie mogę nawet na chwilkę go zostawić. Jak zostawiam go u Babci na 2h ,i się budzi a mnie nie ma, to jest taki ryk histeryczny że masakra i oczywiście nie mogą go uspokoić i dzwonią do mnie. Babcia jest przerażona,od czerwca będzie się nim zajmować, boi się że on będzie tak wył całymi dniami za mną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, a u nas właśnie nigdy nie ma awantury jak mnie nie ma, jakby cycek nie istniał wtedy, Janek wtedy jest jak aniołek, dopiero jak wracam to maruda straszliwa.

Zdrowia dla wszystkich chorych!

Ewa, a ten fotelik jak wypadł w testach?
Ja mam trochę problem z fotelikiem, bo Mańka waży dopiero 14 kg z małym hakiem a chciałam już jej kupić MC Rodi i nie wiem co robić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska ja kiedys slyszalam,ze fotelik zmienia sie na wiekszy po roczku, mam nadzieje,ze dziewczyny,ktore maja juz dwojeczke nam tu cos powiedza w tym temacie:)

Magda moze jutro popoludniu sie spotkamy?tylko musialoby to byc u nas,bo bede bez samochodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, a mogę jutro dać znać? Znaczy w sumie to już dzisiaj ;) Jestem tak zawalona robotą, że nie wiem, czy się wyrwę :/ zwłaszcza, że w piątek mnie nie będzie cały dzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Was też tak piersi bolą po zaprzestaniu karmienia?? Ja wczoraj dałam małemu troche bo myslałam, ze nie wyrobie. Chyba czas wyjąc laktator. Boli mnie caly czas, chociaż Fifi sporo wypił :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Mamuśka, wybieramy się na Rodos, już się nie mogę doczekać :-) Madzia83, masz rację, zawsze to jednak zmiana miejsca i wypadnie część domowych obowiązków, więc to już ulga. Poza tym basen, morze,zwiedzanie nowych miejsc, mam nadzieję, że Lence będzie się to podobać tak samo, jak nam :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie Rodos :)
Byliśmy z dzieciakami we wrześniu jak Ulka miała 4 mc.
Na pewno sobie wynajmijcie auto na jeden dzień chociaż by pozwidzać wyspę(trudno zabłądzić bo jedna droga wokół wysypy).
W samolocie tylko podajcie picie lub jedzenie przy starcie i lądowaniu a potem życzę fajnego odpoczynu i słońca ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
effcia, wysłałam parę pytań w pw :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik my tez bylismy na Rodos w podrozy poslubnej:) bylo super i fakt tak jak pisze effcia z samochodem jest extra, zwiedzcie przyladek prasonisi- taki polski polwysep,nawet go tak nazywaja :)

Moniu ja jak odstawialam Marcelka w dzien to czasem musialam mu podac raz dziennie,bo myslalam,ze mi pekna:) tak to sciagalam i podawalam w nocy,pozniej samo sie unormowalo.Ja pilam jeszcze szalwie,chyba 2 razy dziennie no i staraj sie ogolnie ograniczyc plyny.
U nas sukces rano postanowilam sprobowac i podac malemu butle z mlekiem,zebysmy mogli jeszcze chwile polezec no i przekonana,ze maly nie wypije,zrobilam mu 120 ml a on wciagnal wszystko,normalnie mega szok :)

Magda moze byc odpowiedz dzisiaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdroszczę urlopu :)
U nas 3-cia noc super, dziś jedna pobudka o 4:30, bo smoczek wypadł :(
Poza tym w końcu wiem, jak to jest się wysypiać :)
U mnie odstawienie bezbolesne, bo pokarm zanikł sam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodos super sprawa, tylko pozazdrościć i życzyć miłych wrażeń :))

Monia mnie też trochę piersi bolały, ale szybko na szczęście przeszło :)

Madzia fajnie, że zaczynasz się wysypiać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, o której mniej więcej jutro będziesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę tak przed 16.00? Bo muszę niestety na tatę poczekać, żeby mu fotelik Mańki przełożyć do auta.

Ale się wakacyjnie zrobiło ;) Ja mam nadzieję, że w tym roku wrócę już normalnie w góry...mężu ciągnie do Bułgarii ale średnio mi się to podoba, bo byśmy mieszkali nad morzem.

Z nowości - dzisiaj w nocy nareszcie wylazła Jankowi pierwsza jedynka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje jedyneczki :)
Madziu, wcześniej nie dasz rady? Bo na 17-stą idziemy na urodziny do znajomych :(
Ewentualnie może spotkamy się, jak będziesz odbierała Marysię, ja mogę podjechać na Chełm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, to ja jutro jakoś zadzwonię, może uda mi się w międzyczasie wpaść - jakoś między 12 a 15 czy coś...
rodzice mi Marynię przywiozą w niedzielę, także nie będę po nią jechać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla Jasia :)) jak tak dalej pójdzie to Ola będzie jako jedyna bezzębna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula my tez nie mamy jeszcze zębów :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uffff to nie jesteśmy same ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u Nastusi dziś dolna 2 :) Zatem 7 ząb ujrzał światło dzienne
Śmiesznie, że niektóre dzieci już mają dużo zębów, a inne żadnego - to świadczy o tym, jak różnie się rozwijają :) Każde swoim torem i w swoim tempie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sie nie obejrzycie jak te zebolki wyjda :)

Anula babeczki wyszly super :) dzieki za przepis.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow Madzia Nastusia to juz jak dorosly czlowiek tyle ma zeboli :) brawo dla niej i oczywiscie dla Jaska, co mialam napisac w wiadomosci wyzej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brawo dla Nastki :))

cieszę się Olu że babeczki się udały :)) gorzej jakby nie wyszły :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też jeszcze nie ma ząbków, choć widzę, że małą już od ponad miesiąca męczą dziąsełka, także myślę, że wkrótce coś wyskoczy, nie ma innego wyjścia zresztą ;-)

Poza tym z nowości, pojawił się u Leny paniczny strach przed odkurzaczem-jak tylko włączam to urządzenie, zaczyna się histeria, łzy jak groch lecą dopóki nie skończę.Już nie wiem co robić, ciężko się odkurza z małą na ręku :-/ Czy wasze dzieciaki też mają coś, czego się boją? Nie wiem nawet czemu, tak nagle jej się zrobiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik u nas kiedys identycznie bylo z odkurzaczem,jak chcialam sprzatac to maly musial byc na spacerze,nie bylo innego wyjscia.Pozytywne jest,ze samo przeszlo i to bardzo szybko:) miejmy nadzieje,ze u Was bedzie podobnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje nowych ząbków
U nas też ząbków brak , za to dziąsła ma bardzo twarde, ugryźć potrafi
Młody całe szczęście niczego się nie boi , oczywiście oprócz separacji od mamy :)
Madzia to co, my się spotykamy czy nie? To by była jedyna motywacja, aby dzisiaj wyjść z domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, nie wiem, o której MAdzia przyjedzie, ale wpadaj do mnie koło 12-stej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OK będę tak po 12-tej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, dzięki za mleczko
Madziu, dziękuję za kurierowanie :)
Gaba, do ponownego zobaczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia nie ma problemu :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, następnym razem na pewno zostanę na kawkę ;)

Grosik, moja Mania długo bała się odkurzacza i chyba blendera, czy miksera, już nie pamiętam. To chyba tylko trzeba przeczekać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny mam pytanie te co gotuja maluchom same co robicie na obiadek?? niewiem co mam juz mu robic te zupki ciagle tak samo smakuja a ze jest alergikiem to za wiele warzyw nie jada jeszcze. Moze macie jakies fajne pomysly
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Binka, ja dla Ulki gotuje od początku sama.
Dla mnie nie ma znaczenia czy zupka czy obiadak, ponieważ gotuję jej dośc gęste potrawy.
W nas zazwyczaj podstawa to marchew, ziemniak, piektruszka plus koperek i do tego do wyboru kalafior, brokuł,fasolka szparagowa, groszek, kukurydza,szpinak, dynia. Mięsko lub pieczona ryba teraz żółtko.
Dodatkowo dodaję drobny makaron, kaszę jęczmienną lub kuskus albo ryż.
Wejdź na stronkę gerbera lub bobovity i sprwadź jakie oni robią słoiczki i na tej podstawie możesz gotować( jak tak przyrządzam deserki).

Poza tym Ula jada z nami obiad. Zazwyczaj mamy takie rzeczy które spokojnie mogę jej podać.

Niestety ospa mocno Ulę opanowała, ale chyba dziś ostatni dzien wysypywania. Nocki trochę ciężkie plus wychodzące zęby dają nam znać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
u nas ząbki też się pojawiają, u Filipka są już dwie dolne jedynki a u szymonka jedna dolna jedynka.
Chłopcy po mału ćwiczą raczkowanie - ratunku!!! wiem, wiem a co to będzie jak zaczną chodzić ajj aż strach pomysleć.

Ja też gotuję sama od początku i wymyslam... ostatnio zrobiłak budyń na bazie maki kukurydzianej i owoców z dodatkiem mm, kisle z bobofruta:) a na obiadek np dziś chłlopcy mieli łososia z ziemniaczkami, marchewka i świeżym koperkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Binka, może tu znajdziesz inspiracje: http://www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka.html
Michał wreszcie zaczyna się przemieszczać do przodu, zaczął też stawać na czworaka i się buja, ale do chodzenia na czworaka to jeszcze daleko. Ząbki ma 2, na dole.
Szymon właśnie kończy trzydniówkę - wczoraj przestał gorączkować i go wysypało, zastanawiam się, czy/kiedy Michał to będzie miał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie u nas podstawa to
marchew,ziemniak,pietruszka
pozniej ewentualnie kukurydza,groszek,kalafior,brokul,dynia
teraz tez czasem zoltko a z mies tylko kurczak i indyk
rybe dopiero bede probowala

problem tkwi w tym ze nie wazne jaka zrobie zupke to smakuje tak samo a chcialabym zeby troche rozrozniel inne smaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas znowu szpital - tym razem grypa żołądkowa - moja mama, mój m i ja z gorączką 38, Nastusia zwracała w nocy i bardzo się męczyła, na szczęście u niej obyło się bez gorączki :)
Dzisiaj sama wstała przy kanapie i była z siebie tak dumna, że śmiała się w głos
Binka, ja gotuję barszczyk, daję do zupki też ogórka kiszonego, może zmieniaj proporcje marchwi/ziemniaków i innych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, zdrowia!
Paulina, oby Michał się uchował.

Janek też próbuje wstawać, ale jeszcze mu się nie udało, kończy na kolanach :)
Ja ze wstydem przyznaję - nie gotuję ;) Janek jeszcze je słoiczki, ale mam zamiar w niedługim czasie zacząć, bo już przychodzi czas kiedy będzie mógł jeść to co my.
U nas chyba będzie drugi ząb, bo Młody jęczy, dziąsło opuchnięte na maxa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, ja nie gotuję codziennie - nie dałabym rady - robię słoiczki sama i później są jak znalazł
oby ząbek szybko wyszedł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia zdrówka dla Was. Już sobie wyobrażam ile Nastka miała radości jak stanęła przy kanapie :)))

Maga oby z ząbkiem szybko poszło. U nas chyba też się coś zaczyna dziać :))

Jak Oli ugotowałam parę razy warzywka to nie chciała jeść. Teraz jej dodaję trochę ugotowanych do obiadku ze słoiczka to zje :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się obawiam, że z Nastusi będzie duży żarłok
wcina wszystko, co jej podamy, nawet, jak się krzywi, to dalej otwiera paszczę :)
Nie było jeszcze niczego, czego by nie zjadła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Madzia, z Michałem jest identycznie. Wcina wszystko, co mu się poda, jak go trzymamy na rękach przy stole, to się dobiera do naszych talerzy.
Eh, niechby już wiosna przyszła, może by się te wszystkie choróbska skończyły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas dotychczas przeważały słoiczki, bo gotowane przeze mnie zupki czy obiadki Lenka odrzucała. Na szczęście w ten weekend nastąpił przełom, nie podawałam jej nic innego, tylko konsekwentnie przez cały dzień proponowałam zrobioną przeze mnie jarzynówkę (i pierś of course). Dwa pierwsze podejścia spełzły na niczym, ale potem- pełen sukces :-) Mała się przekonała, i potem już zajadała ze smakiem, także mam zamiar więcej gotować teraz, a słoiczki tylko, jak czasu zabraknie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka życzę Wszystkim

Ja nie gotuję, ponieważ młody jeszcze mało je, taki duży słoiczek starcza mu na 3 dni. Czekam jak zacznie więcej jeść.

Nastka tak się chichrała na widok raczkującego i chodzącego przy meblach Borysa, że się zawzięła i teras to jej szybko pójdzie. Musimy częściej się spotykać to maluch będą się od siebie uczyć :)

Jak tak dalej pójdzie, to Bobi będzie ostatni na Naszym forum bez zębny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, póki karmisz piersią, niech zęby nie wychodzą, po co masz się męczyć
u nas duży słoiczek był na raz, czasem zostało bardzo niewiele, więc kupując poszłabym z torbami ;P
Też czekam na wiosnę, będzie więcej świeżych warzyw i owoców, a w maju moje ukochane truskawki... rozmarzyłam się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj gaba nie jesteście sami u nas nawet nie widac, żeby zęby się szykowały do wyjścia :-) Za to staje przy wszystkim, chodzi trzymając sie jeździka, otwiera wszystkie szuflady :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej:)

Grosik super z tym Rodos! ja wracam za 3 tyg do pracy, matko nie wiem jak to będzie:( ja mojej Igusi potrzebuję jak powietrza, ona mnie pewniej mniej,ale coż:)

mam doła, i nie pociesza mnie fakt, że tyle kobiet pracuje i zajmuje się dzieckiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
binka ja też gotuje zupki i też mam rważenie że są non stop takie same, dlatego daje 3 dni moją zupkę, a pożniej 2 dni słoizkowe, a słoiczkowe kupuję totalnie inne, zeby nowe smaki poznawała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a jak się kupuje bucikii ? w sensie, mierzę stópkę i do tego chyba się coś dodaje żeby wyszedł rozmair buta?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, w Bartku fajnie Panie mierzą stópkę. Ja zwykle mam problem, żeby dobrze zmierzyć.

Młody cierpi od napuchniętych dziąseł, nawet obiadki je prawie zimne...
Ja w tym tygodniu prawie codziennie w pracy, ale muszę przyznać, że lubię tak :) Dzieciaki na tyle mnie już wymęczyły, że w biurze odpoczywam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, ja w deichmanie dostałam takie podkładki do mierzenia stópki Elephantena, stawiasz na to dziecko, dopasowujesz stopkę i widzisz, jaki rozmiar obuwia kupić :)
Madziu, a masujesz dziąsełka szczoteczką? To pomaga Nastusi, kupiłam też w rossmanie takie 3 szczoteczki - jedna gryzak na patyku, druga szczoteczka silikonowa i 3-cia z wlosiem, Nastka tym gryzakiem na patyku świetnie masuje dziąsła sama, gryzie to namiętnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, no właśnie nie masuję, bo on nie da sobie nic zrobić. Daję gryzaki, zresztą cokolwiek dam to służy do masowania dziąseł ;)
Ząbek nr 1 dopiero wyłazi porządnie w górę, niedługo zaczniemy mycie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia a jak się czujecie? Już minęła żołądkówka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Efcia chcę kupić chustę kółkową- proszę podpowiedz najlepiej jakiej firmy?

Binka fajne przepisy na obiadek dla dzieciaczków: http://www.przepisy-dla-dzieci.pl/Users/Details/583eba29-c4c8-49cf-8e29-1e7c2ebb672a

Adasiowi wyszedł kolejny ząbek, w sumie ma ich 6 i dwa kolejne w drodze.

Magda z Adasia tak jak z Nastki wielki żarłok... też gotuję sama bo można by było z torbami pójść przy tych ilościach jakie on pochłania ;) a mimo tego łakomstwa jest dość drobny, waży 8650 a ze względu na długość nosi ciuszki na 80/86. Zresztą nawet rehabilitantka z Ośrodka Wczesnej Interwencji jak jego zobaczyła pierwszy raz to stwierdziła, że jest bardzo długi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, to z Adasia będzie chłop jak dąb :)
Nastka też do najmniejszych nie należy, ale wagę ma słuszną, niecałe 10kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, grypa jak szybko przyszła, tak poszła, ale za to znajomi, którzy byli u nas w sobotę wieczorem - właśnie ją przechodzą :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu dobrze,ze juz jest dobrze :)

Ja niestety tez musze przyznac,ze z braku czasu maly je w wiekszosci sloiczki,ale co jakis czas staram sie,zeby dostal cos ugotowanego. Mam nadzieje,ze niebawem to zmienimy, bo przy takich porcjach jakie Marcel juz je to naprawde mozna pojsc z torbami :)

Chcialabym kupic malemu na przyszly rok kurtke i spodnie zimowe, jak mysliscie w jaki rozmiar sie najlepiej wstrzelic?
No i buty tez niebawem trzeba bedzie kupic :)

Jenyyy jeszcze 1,5 tyg i wyjezdzamy, troche mam stracha przed silna tesknota za malym...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, podziwiam, ja chyba nie mogłabym zostawić małej na tak długo, poza tym moja mama jest sama, więc nie miałabym serca jej tak obarczać i pewnie co chwila bym dzwoniła :)
Myślami na pewno będziesz z Marcelkiem, a urlopu zazdroszczę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia chustę kółkową obojętnie z jakim zszytym ramieniem ale materiał musi być skośnokrzyżowy.
Czasem na allegro mozna upolować coś.

My powoli wychodzimy z ospy, ale przez to mamy przesunięte szczepienia o kolejne 3 mc(a już 2 szczepienia zalegle).
Poza tym dzień za dniem mija, popołudnia z dzieciakami i próba ogarnięcia domu. Zębów mamy 6 i 2 w bliskiej drodze. Ulka raczej należy do większych dzieci. Ma ok 80 cm i waży ponad 10 kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamcia dzieki bardzo za stronke z przepisami:) zerkne.

u nas 3 zab wyszedl gorna jedynka ale droga jest strasznie spuchnieta wiec czekamy tez na nia wkoncu bo maly strasznie marudny.

ja tez mam te 3 szczoteczki z rosmana i w sumie nie pomyslalam zeby mu dawac do gryzienia:) chyba dzis wyprobuje:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu ja mam nadzieje,ze,az tak nie oszaleje i nie bede babc,bo Marcelek zostaje z dwoma babciami, obarczac nadmiarem telefonow :)

Powtarzam sobie,ze to tylko tydzien i,ze dam rade :) nie moze byc inaczej!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effcia dobrze,ze ospa juz powoli odchodzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, Ty to masz dobrze, Nastka ma jedną babcię w Gd, drugą w Chinach, trochę daleko, żeby popilnowała dziecka :))
u nas lada moment 8-ząb się przebije, druga dolna 2, będzie więc piękny uśmiech :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CZESC DZIEWCZYNY,
U NAS MAŁA INFEKCJA U SZYMONKA, FILIPEK JAK NARAZIE OK.
MAM PYTANIE JAKIE INHALATORY POSIADACIE DLA WASZYCH DZIECIAKÓW?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, Mamuśka, rozumiem co czujesz w związku z powrotem do pracy,ja chyba też będę miała problem z "poluzowaniem pępowiny". Do pracy wracam co prawda w czerwcu, ale już teraz dużo o tym myślę, tym bardziej, że Lenka pójdzie do żłobka.A jak z twoją Igą, zostawiasz ją pod opieką babci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, a jeśli to nie tajemnica gdzie się wybierasz na urlop??? ale i tak już Ci zazdroszczę :))

Madzia, ta Twoja Nastka jest niemożliwa z tymi zębolami :D idzie na rekord :D a babcia to sobie w ciekawym kraju mieszka :)) zawsze chciałam tam pojechać :)) jak jej się tam żyje???

Dalka my kupiliśmy taki inhalator
http://www.inhalatory.pl/inhalator-pneumatyczny-philips-respironics-medel-pro-soft-touch-gratis,id26.html
oczywiście życzymy zdrówka dla Szymonka,,,

ja wracam do pracy we wrześniu i już o tym myślę,, i muszę jakąś fajną nianię znaleźć bo niestety babcia nie da rady się zajmować tyle godzin Olą,, pewnie nie będzie łatwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula zadna tajemnica, wybieramy sie na narty do moich ukochanych Wloch. Mam nadzieje,ze uda nam sie dosc szybko zarazic Marcelka tym cudownym sportem i bedziemy mogli jezdzic we trojke :)

Anula jesli potrzebujesz niani to sie odezwij, mam cudowna,ktora akurat od wrzesnia bedzie wolna. Gdybym wracala do pracy tylko jej powierzylabym moje dziecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale super. Ja niestety jestem pierdoła i nie nauczyłam się jeździć na nartach :/ co najwyżej na sankach mogę zjechać ;)) ale liczę na to że jeszcze się nauczę ;D może razem z Olą zacznę się uczyć :))

A co do niani to chętnie się zainteresuje tematem :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, zabierz mnie ze sobą... Ja już nie mogę doczekać się pierwszego wspólnego zjazdu z Nastusią, kupię jej takie malutkie nartki i będziemy jeździć :)
Anula, mój teść pracuje w Szanghaju, teściowa tam wypoczywa :) Ogólnie są zadowoleni, jedzenie ponoć super, pogoda też - zimą maksymalny mróz mają ok -2, -3st, przyjeżdżają raz w roku na ok 2 tyg
w wakacje mamy do nich lecieć, ale lot to min 17 godzin (w tym 1 przesiadka), a ja jestem typowy nielot i w samolocie męczę się potwornie ...
Zęby zębami, jak mnie dziś mała w rękę użarła, to myślałam, że padnę, mała sadystka, ale przynajmniej może gryźć twardsze owoce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na naukę nigdy nie jest za późno, mój m przekonał się do nart 2 lata temu i złapał bakcyla :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka.oby szybko przeszła ta infekcja!
Zdrówka wszystkim, bo w taką pogodę jest niezbędne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia nie powiem, teść ma całkiem ciekawie, a teściowa jeszcze bardziej :D faktycznie lot długi, ale może warto się przemóc i polecieć zobaczyć ten kraj (póki jest jeszcze taka możliwość :D )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh człowiek się rozmarzył o podróżach a tu obowiązki wzywają :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, super z Włochami :) Uczyłam się kiedyś włoskiego, fajny język, fajny kraj...

Ja nie jeżdżę niestety na nartach, po górach chodzę tylko, chyba, że trafią się jakieś quady albo skutery śnieżne, wtedy szaleństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bosko, napisalam wiadomosc,a ona zniknela :)

Madziu ja narty pokochalam pare lat temu, pierwszy raz jak pojechalam to nie wiedzialam jak sie wpina buty narciarskie w narty, ale wpadlam po uszy, tak wiec nic straconego :)

Magda moze chcialabys pobawic sie w nauczycielke i nauczyc mnie choc troche tego pieknego jezyka, bo mi sie tak marzy od paru lat,ale ciagle brak czasu,albo mobilizacji...

A Chiny tez mi sie marza, inna kultura, inni ludzie, inne wrazenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka zdrówka da chłoców!
ja się noszę z zamiarem zakupu inhalatora jak znajdę w jakiejś dobrej cenie.

Grosik- na razie mąż będzie z mała, a później babcie i od września liczymy na żlobek,oby sie udało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia mam pytanie, Ty dajesz w nocy zamiast mleka wode, ale dajesz ciepła czy w tem pokojowej? ja zaraz sprobowałam, ale moja mała krztusi sie wodą w nocy i niestety nie zdało to egzaminu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska ja podaje wode malemu i pije jak smok, w ciagu dnia raczej w ogole jej nie zaciagnie z butelki, zawijam butelke w pieluszke tetrowa,ale i tak woda jest zimna. Jakbym miala podgrzewacz trzymalabym butelke w podgrzewaczu, aby byla letnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny, mam nadzieje, ze szybko przejdzie...
ja podaje wode, wstaje i podgrzewam a czasami w tem. pokojowej ale tak mniej chetnie pija.
mialam do dzis macierzynski :( teraz musze wykorzystac urlopy i wtedy podjac decyzje co dalej.. praca, dom, dzieci czy zostaje z chlopacami i wtedy dom i dzieci ciezka decyzja.... chyba przez to jestem dzis jakas nie dozycia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj zazdroszcze wyjazdu :)
Olu to już pewnie po Twoim powrocie się spotkamy?

Dziewczyny jest czasem ciężko praca/dom itp, ale da rade, najgorzej jak mi się wydaje, ze mały jest smutny bo ja wychodzę :(. Ale te kilka godzinek szybko mija i reszta dnia jest nasza no i weekendy :) Dacie rade :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka wszystkim choruszkom życzę!!!
Madzia Nastce zęby rosną jak grzyby po deszczu :) U nas są dwa i póki co cisza :)

Co do powrotu do pracy to ani mi się o tym myśleć nie chce. Ostatnio dostałam telefon ze żłobka, że być może będzie miejsce od marca to ogarnęło mnie przerażenie...Ojj będzie to ciężki moment w życiu.

Mamuśka ja małej daje w nocy tylko wodę i ma ona temp pokojową. Szykuje wieczorem butelkę i jak się budzi to dostaje parę łyków i śpi dalej. Oczywiście od północy z nami w łóżku jak ją chcę odłożyć do łóżeczka to jest protest jak nie wiem a w łóżku wystarczy, że przytknie głowę do poduszki i już jej nie ma :)

Ola udanego urlopu życzę :) Ja w przyszły weekend wybieram się z córcią na miesięczne ferie do mamy :)))))))

Ja dziś byłam założyć aparat na zęby i teraz cała w bólach, bo zęby dają znać o sobie do tego drugi dzień okres M A S A K R A :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek, ja kupiłam spodnie i kurtkę na przyszły rok na wyprzedaży w smyku i wybrałam rozmiar 92 (moja jest z końca czerwca). uznałam, że kupować 86 to trochę za duże ryzyko, że będzie na styk. a to 92, nawet jak będzie ciut za duże, to nie szkodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa dzieki :)

Marta ja wlasnie obstawiam 92, a nawet 96, bo Marcel teraz juz nosi 80-86.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Janek też nosi 80-86, znaczy 80 h&m i cubus, reszta 86, więc zima pewnie będzie 92 z h&m albo 98 z innych. Chociaż to ciężko stwierdzić, bo Mańka nosi teraz kombinezon z Kappahla na 98 cm i jest ok a ma 3 lata. Na szczęście kupiłam czerwono-czarny więc brat odziedziczy jak się wpisze w rozmiar :)

Agusia, to kiedy Ty Laurę zapisywałaś, że już w marcu miejsce ma być??
Moja znajoma ostatnio była na prawie 200 miejscu a zapisała się oczywiście w ciąży jeszcze niedużej.

Ola, no co Ty?? :) Uczyłam się na studiach, hehe, rozumieć to nawet sporo rozumiem ale żeby coś z sensem powiedzieć to byłby już problem ;p ale mogę poszukać jakiś podręczników jakbyś chciała.

Janek potrafi raczkować, pokazał mi już kilka razy, ale skubany nie za bardzo chce. Zaczął za to wstawać na nogi, dzisiaj np. przy zmywarce, no bo to jedna z głównych atrakcji obecnie oprócz kompa, piekarnika, pralki i wagi łazienkowej...niestety uwielbia też zabawy wszelkimi drzwiami, co już nie jest takie fajne, bo łatwo palce stracić ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego lepiej kupić spodnie i kurtkę, bo przy spodniach zawsze można paski troche powiększyć. w jednoczęściowym kombinezonie to jak za mały to za mały:)
moja córka ma teraz 8 miesięcy bez kilku dni i spokojnie w 74 chodzi (ciuchy z h&m na 68 też pasują).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka zdrówka dla chłopców!

My mamy inhalator Philipsa i jestem z niego zadowolona:
http://aukcjewp.wp.pl/inhalator-philips-respironics-family-medel-thermo-i2113598670.html

Olu super masz z tym wyjazdem, też mi się marzy nauka jazdy na nartach. Niestety mój m nie lubi aktywnie spędzać czasu wolnego, a jestem jeszcze uzależniona od niego (komunikacja), ale już niedługo. Do czerwca muszę sama jeździć samochodem, bo wracam do pracy a szkoda mi czasu na dojazdy autobusem. Tak więc w przyszłym roku ze starszakiem będziemy sobie jeździć sami,młody jeszcze będzie musiał trochę poczekać.
Agusiaa a jak mowa z nowo założonym aparatem? Wiem ze początki są ciężkie:)
Ja jestem chyba jedyną szczęściarą, która nie musi kupować większości ciuchów dla młodego,jedynie jakieś pojedyncze, bo różni ich pora roku urodzeniowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a dajecie chelebk z masełkiem dzieciom? mi ostatnio lekarka pow. ze to nie ma sensu, bo i tak dziecko nie trawi glutenu do 10 miesiąca. A my jak był swieży chelebek to dawaliśmy z masełkiem, ale niby można tym zaszkodzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ależ się rozpisałyście :)
Dziewczyny, ja kupiłam we wrześniu w Outlecie Coccodrillo kombinezon małej, zapłaciłam 70 zł :) Teraz nie będę kupowała, nie wiem, jak Nastka będzie rosła, kupię znowu jesienią na wyprzedaży :)
Nastka w nocy dostaje mleko o 0:30 i śpi bez jedzenia i picia do 8-mej, czasem, jak się obudzi, to smoczek i śpi dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga ja zapisałam Laurę na początku listopada 2010 i startowałyśmy z miejsca 358 ale mc w mc tam chodziłam odmeldowywac się na liście jakaś porażka.

Gaba nie jest tak źle z tym aparatem myślałam, że to znacznie gorszy ból będzie a jest do wytrzymania. Dziś mi sie nawet udało rogala zjeść jednak słodycze są silniejsze od męki i bólu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa fajnie, ze masz aparat :P ja do swojego się tak przywiązałam (miałam ponad 2 lata), ze aż ściągać było mi żal. Chociaż początki też były ciężkie, ale potem to już z górki no i ja miałam co miesiąc kolor gumek do wyboru hehe :P pamietam jak w grudniu założyłam fioletowe bo bałam się, że inny kolor zafarbuje od barszczu :P.
A jak mi zdjęto aparat to 3 dni później okazało się, ze jestem w ciąży :)). wiec same miłe wspomnienia mam z tego okresu.

Czy u Was tez tak wieje? :(( u mnie wyjsc się nawet nie da wrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia to pełne szaleństwo ze zmianą tych gumek :D ja nosiłam kiedyś aparat ale taki na noc, niestety kilka lat byliśmy związani...emocjonalnie :)))
u nas też wichura za oknem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek super, że jedziesz z mężem odpocząć, pozjeżdżać... ach jak fajnie ;))

Maga u nas też zabawa drzwiami, wczoraj zamknął mnie w łazience i był za drzwiami i miałam problem aby wyjść bez uszkadzania palców młodemu.

Mamuśka ja jeszcze nie dawałam chlebka z masełkiem, raczej daję skórke z chleba lub bułkę a masło w zupce.

Ja z kombinezonem na następną zimę dam sobie spokój, Adaś nosi z H&M ciuszki na 12-18 m-cy i nie wiem jak się rozrośnie na następną zimę? A może przestanie już się wydłużać i pójdzie na szerokość ;) bo narazie to on jak szczypiorek wygląda- chudy i długi ;0)

Wczoraj Adaś się oparzył w dłoń dotykając rozgrzanej szyby kominka, ma 3 ogromne bąble na opuszkach prawej dłoni, wrzask był ogromny a później szloch przez 2 godz. no i w nocy się obudził 2 razy.
Myślałam, że jak się już oparzy to będzie omijał kominek z daleka ale on już i tak kilka razy wędrował w jego stronę i się podnosił- teraz nie mogę zostawiać jego nawet na chwilkę samego w salonie.

U nas też ogromna wichura... porwała moje donice z wrzosami z parapetu ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj biedny Adaś oparzenia to nic miłego :(

Myslicie już o zmianie fotelika? Czy któraś z Was planuje zakup fotelika montowanego tyłem? Ja jestem w trakcie poszukiwań informacji na ich temat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, są takie bramki zabezpieczające do kominka, myślałaś o tym?
Monia, NAstka od miesiąca jeździ w większym foteliku, nie mieściła mi się w nosidło jak była w kurtce i kombinezonie
ja mam fotelik Roemer King PLus, 4 gwiazdki w ADAC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, a koleżanka tylko dzwoni co miesiąc, żeby się odmeldować, jechać nie musi. Może też tak u Was można?

Biedny Adaś :( Oparzenia bolą mocno nawet nas, a co mówiąc dzieciaki.

Z fotelikami to dzisiaj mnie natchnęło, że czas na zmianę, bo wsadziłam maluchy rano do auta i już praktycznie obojgu główki do końca sięgają, więc w marcu kupimy Mańce nowy a Janek dostanie Tobiego.

Zostawiłam Marysię na weekend u drugich dziadków, więc znowu nadrabiam wszelką robotę...zaraz idę ściągać silikon w kabinie, bo trzeba nowy założyć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedny Adaś, faktycznie oparzenia to nic przyjemnego :(((

Maga jak Twój sylikon w łazience??? ;)))

My jeszcze nie myślimy o zmianie fotelika. Na razie Ola się mieści. Ale zobaczymy jak długo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, git ;) Drapałam i zeskrobywałam dwie godziny ale warto było się pomęczyć ;p Zresztą ja lubię taką robotę, szczególnie po całym tygodniu siedzenia przed kompem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najważniejsze że są efekty i Ty przy okazji zrelaksowana :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Magda to niezle sie napracowalas, ja czasem tez potrzebuje takiej roboty :)

Wczoraj zaszlam na chwile do Bartka sprawdzic jaki rozmiar bucika bede musiala kupic Marcelkowi, Pani pomierzyla,podala,ze 20 no to zaczelam ogladac buciki, a cena ich 190 zl, za glowe sie zlapalam, przeciez to buty na miesiac czy dwa. Jakas masakra!!

My weekend u znajomych,pozniej znajomi u nas, dzisiaj musialam odespac. Marcelino w piatek dal rodzicom posiedziec i pogadac i pieknie spal na sypialnianym lozku,oblozony poduchami, zasnal o 21,a zachcialo mu sie pic dopiero jak przyszlam o 2 do lozka, wiec ladnie sie w gosciach zachowywal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, ja mam zwłaszcza tak na przedwiośniu fazy na zmiany w domu, remonty itp. ;)
Ostatnio trochę różnych drobiazgów sobie kupiłam do chałupy, dzisiaj zamówiłam np. fajną poduchę do salonu. I zawsze mam z tego ful radochy :D Moja Marynia się zaraziła tematem i czyta moje gazety wnętrzarskie, przestawia ze mną, maluje :)

Kamcia, to Adaś faktycznie długi, Janek mieści się jeszcze spokojnie w bodziaki i spodenki h&m na 80 cm. Tylko czapki za małe, bo on ma duży łepek :) No i bluzki czasem przywąskie trochę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, to chyba to nasze imię ma takie zapędy do prac remontowych
ja kończę remont, większość robię sama, to mnie odpręża, a tatuś zajmuje się w tym czasie córeczką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mnie odpręża pieczenie ciast :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, zazdroszczę, ja piekę, nawet lubię, ale później mnie korci, żeby zjeść, więc unikam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

myjecie jednego ząbka? bo nie wiem czy już zaczynać czy poczekać na więcej?:)

o jejku jaką mam dziś płaczkę, normalnie sama się nie pobawi, nie posiedzi tylko przy nodze albo innych obiektach, że zalicza glebę:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 7 ząbków, więc tak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
dziewczyny prosze napiszcie jak mierzycie temerature dzieciaką tzn chodzi mi o to jak mierzę w pupe to czy cos sie dodaje czy odejmuje? a jak w uchu i na czole (termometr elektroniczny)? zupełnie zwariowałam....
dzięki

ps. u nas pierwsze kroczkie czworakowania u Filipka a Szymek pełza jak zawodowy żołnież odpychając się jedną nóżką :) ja myje chłopcą ząbki u Filipka aż dwa u Szymka jeden szczoteczką silikonową.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka, ja mam elektroniczny do czoła albo ucha, więc nie pomogę przy rtęciowym, bo nigdy takim nie mierzyłam.

Madzia, remonty to jest to :D W te wakacje przemalowuję salon, a pewnie coś jeszcze wyjdzie po drodze...już się cieszę ;)

Janek doszedł do wniosku, że jednak raczkowanie go bawi :p sporo czasu mu to zajęło, w międzyczasie na nogi już nawet stanął, ale jak się spieszy bardzo to dalej po żołniersku :)

Coraz mniej smakują mu słoiczki obiadowe, za to z mojego talerza zje wszystko, chyba już czas wziąć się za gotowanie, ech...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, ja ostatnie 3 miesiące remontowałam, więc teraz czas odpocząć
swoją drogą, może macie kogoś, kto szuka mieszkania do wynajęcia? :)

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/nieruchomosci-mam-do-wynajecia/?showAdvertisementOnList&id_ogl=4554578
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/nieruchomosci-mam-do-wynajecia/mieszkanie-studenckie-dla-4-5-przyjaciol-85m2-ogl4554578.html

trochę prywaty wtrąciłam, ale muszę znaleźć kogoś jak najszybciej :)
Nastka też raczkuje, a jak sie spieszy, to czołga się twardo
najgorszej, że wstaje przy wszystkim i ani myśli stać, tylko puszcza się na hura jak znajdzie jakiś kolejny obiekt i gleba

Co do jedzenia, to moje dziecię dziś zjadło obiadek o 15:20, a jak tatulek jadł o 15:50- stała przy nim i dopominała się twardo swojej porcji, ja jadłam dziś serek wiejski, to prawie mi łyżkę wyrywała. Dobrze, że ma te swoje ząbki, to możemy jej dawać co nieco z talerza i sobie pogryzie

muszę chyba udać się z małą do ortopedy, bo jak chodzi za ręce, to stopy stawia do środka - myślałam, że kapcie pomogą, ale w kapciach jest jeszcze gorzej :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od jutra zacznę chyba myć tego pseudo ząbka:)

a czy jak Wasze dzieciaczki wstają to na całej stópce czy na paluszkach? bo u nas często na paluszkach i z tego co pamiętam to źle:(

i jeszcze mam pytanko, jak już dzieciaczki jedzą z Waszych talerzy to znaczy że są to rzeczy posolone, doprawione ogólnie, tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki maga,
właśnie chodzi mi o elektroniczny, tzn jak nim się mierzy to nic nie trzeba dodawać i odejmować? pomiar z czoła czy ucha?
sorki, że tak mieszam ale nie moge tego ustalić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka coraz częściej staje na całej stopie. Ale normalnie dziecko dopóki nie jest gotowe do chodzenia to staje na paluszkach, a potem już na całej stopie.
Moje dzieci chodzą bez kapci w domu, a w żlobku Adaś w crocsach lata.

Ulka je swoje jedzenie ale i z nami już obiad. Co prawda my dużo nie przyprawiamy ani nie solimy. Najczęściej ziołami do smaku( nie uzywam kostek rosołowych i żadnych ziarenek smaku).

Ospy już koniec, całkiem ok znieśliśmy ale dzieci mi się popsuły i spac nie chcą chodzić. Zasypiają ok 22 :/ razem z nami.

Dobrze że wiosna idzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, nie zakładaj kapci Nastce, one właśnie utrudniają naukę prawidłowego stawiania stopy. A na początku dzieci rzeczywiście stawiają stópki do środka - jeśli nie koślawi ich przy tym zbyt mocno, to na razie bym się nie niepokoiła.
Wy piszecie o tym, jak wasze dzieciaczki czworakują, stają, chodzą, a mój leniuszek ledwie od tygodnia zaczął się czołgać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój skacze jak żabka a nie razkuje ale potrafi w ten sposob caly dom przejsc:D noi niestety juz wstaje w lozeczku na nogi mowie niestety bo teraz jak go spac klade to zamiast spac to on stoi. Teraz jak znajdzie cos o co sie podeprzec moze w domu to bach i na nogach. Nie mozna go spuscic z oczu zeby sie nie uderzyl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka, doczytaj w instrukcji termometru, bo z tego co wiem, to są różne odległości w różnych termometrach i wtedy zapewne inne odczyty. Termometrem alkoholowym przy pomiarze w pupie odejmuje się 5 kresek.
Dobra, to z kapci rezygnuję.
JA najbardziej nie lubię, jak Nastka obudzi się w nocy, ja do niej idę, a ona stoi i się chichra no i później z zaśnięciem problem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina Marcel tez nie raczkuje, pelza, kreci sie obraca,albo tak smiesznie podskakuje.

Maly czesto spi na brzuchu i czesto jak sie przebudzi to od razu sie podnosi na rekach i wtedy trzeba go uspokoic i przytulic.

Mamy juz cztery jedynki,ale chyba ida kolejne,bo Marcel w nocy czasem jest niespokojny,dzisiaj pomogla camilia. No i pije juz z butelki, tt sie sprawdzila, po przebudzeniu nawet 180 ml :)

Ja tez uwielbiam wszelkie zmiany domowe, za duzego pola popisu nie mam, bo co ja zrobie z tymi wszystkim gratami,ale wszelkie dodatki ciagle sa w zmianie, no,a teraz juz powoli zawitala u nas wiosna:)

My jestesmy juz z Marcelkiem na wsi, za pare dni wyjezdzamy,a ja sobie poprostu tego nie wyobrazam :( Mam nadzieje,ze jakos to przezyje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola godzina zero coraz bliżej :) Przeżyjesz, będzie dobrze. Wrócisz pełna energii :)
i gratulacje butelki :)

Ewa, u nas też rozluźnienie obyczajów, jakoś późno maluchy chodzą spać ostatnio :)

Ale dzisiaj pogoda rewelka! od razu człowiek odżywa...wiosna idzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, czuć wiosnę, czuć :) Ja dziś korzystając z pogody wypucowałam auto :) Przydało się po zimie
Dzisiaj zostałam pogryziona przez moje dziecię, pierwszy siniak jest, oj cieszcie się, póki zębów nie ma za dużo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Magda coraz blizej, az sie boje...

Madziu Marcel gryzl mnie majac tylko dwa zebole, a teraz jak ma cztery to jest juz normalnie rzez :) a co dopiero przy wiekszej ilosci:P ach te male gryzonie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu zazdroszczę Ci wyjazdu i odwagi aby małego zostawić na tak długo.

No wiosnę czuć i z tej okazji postanowiłam się za siebie wziąć ,wczoraj byłam na siłowni i dzisiaj umieram od zakwasów.

Współczuję Wam gryzoni, mój to bez zębów też nieźle sobie radzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, moja bezzębuszka też nieźle sobie radzi, skrobie tymi dziąsełkami wszystkie owoce, które jej podtykam, że hej :-D Swoją drogą ciekawe, kiedy jej coś w końcu wyskoczy, jutro kończy 8 miesięcy.

Ale pięknie dzisiaj było, super spacer miałyśmy, nawet udało mi się na chwilę zaszyć na osiedlowej ławce z książką :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś pogoda była naprawdę cudo, aż się chce spacerować i korzystać ze słoneczka :))

Oli idzie jedyneczka na dole, ale coś bardzo powoli :)) raczkuje mega szybko, a jak ją coś zainteresuje to ciężko za nią nadążyć :))

to co jej gotuje na obiadek to raz zje, raz nie chce,, za to deserki wcina ze smakiem :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no i się ucieszyłam, bo od jutra Nutramigen 2 jest na liście leków refundowanych. Na receptę będzie kosztował 3,20 zł (a nie 26 zł),,,ale bez recepty będzie trzeba zapłacić chyba 39 zł!!!! o zgrozo!!!! jutro idę do lekarza żeby mi przepisała. Ciekawe czy dostanę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula to super wiadomość :) Jednak mleka idzie dużo w ciągu miesiąca.

U Janka jedynka nadal jedna, ciekawe kiedy wyjdzie coś następnego. Ale radzi sobie dziąsłami jak coś trzeba przemielić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo super, super,,
tylko żeby lekarka wypisała mi receptę (w grudniu jak Ola zaczęła pić nutramigen to babka się tłumaczyła, że nie może wypisać recepty na zniżkę, tere fere i płaciliśmy cały czas 100%. Potem od stycznia do teraz wszyscy płacili 100% a teraz jak będzie zobaczymy. W przeciwnym wypadku pójdę z torbami :/

Ola też daje radę, jak trzeba przememłać np. chrupka :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, jak nie będzie chciała wypisać, to zmień lekarkę, to chyba jedyne wyjście :)
Wczoraj wiosna, a dziś za oknem jesień :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula ja dostaję recepte na bebilon pepti ale musiałam się zgłosić do alergologa i alergolog wystawił mi zaświadczenie do końca roku na bebilon na zniżkę i wręczyłam to zaświadczenie mojej pediatrze i ona wystawia mi recepty zniżkowe. Warto się chyba pofatygować do alergologa patrząc na różnicę w cenie?

U nas chorobowo w domu się zrobiło: Oliwia bardzo kaszląca na inhalacjach, mój M zapalenie górnych drug oddechowych a mnie chyba zatoki łapią, jedynie Adaś w miarę się trzyma- ma tylko katar.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak myjecie ząbki wieczorem?przed mlekiem?

oj dziś pogoda do niczego:(

ja jestem chora, nawet uszy mnie bola, gardło, głowa mi pęka:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkim chorym zdrówka życzymy!!!!
dziś pogoda była naprawdę paskudna :/

JUPPI, udało mi się dostać zniżkę na nutramigen. Już mam 4 puszeczki w domu :)) nie powiem, że musiałam trochę połazić, pomęczyć, pozawracać głowę. Śmieję się z siebie że dziś opłacało się być "męczybułą" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, to gratulacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula to swietnie!!

Mamuska ja Marcelkowi myje zeby w kapieli,ale on jest kapany po kolacji. Je kasze lyzeczka,a pozniej kapiel i spac. Mleko dostaje dopiero rano miedzy 7 a 8.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuje :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, a do alergologa myślę że swoją drogą się wybiorę,,, zawsze dodatkowa opinia,,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, fajnie, że się udało :)
Do alergologa uważam, że warto. Mnie upewniła w przypuszczeniach, że sucha skóra to nie od diety, pomimo, że pediatra tak twierdziła.
Nie wiem też, czy pomógł balsam, który mi poleciła dla Janka, czy z jakiś innych powodów ale ostatnio młody ma taką gładką skórę jak nigdy jeszcze nie miał. Nawet buzia nie wysuszona.
A próbuje różne rzeczy do jedzenia...hitem jest np. jogurt cytrynowy froop, mój ulubiony...jak widzi, że jem to aż się trzęsie...daję mu po kilka łyżek, chociaż nie wiem, czy to akurat dla niego najlepsze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga a jaki masz balsam dla Jasia??

a jogurt cytrynowy mniami to co Jasiu będzie sobie żałował :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cetaphil się nazywa, w aptekach można go dostać tylko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej, tak dziś pięknie było, że wyszlam na 2 godz. na spacer i to w spacerowce.

fasolek dzięki za info w sparwie mycia zębów, a jak reszta? my kąpiemy, pozniej mleko i spać, a zeby to przy kapieli, a jak u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podpowiedźcie mi jeszce apropo zabezpieczeń, byłam w Ikei i tam mają na szafki i szuflady takie co trezba wiercić, a to bzdura moim zdaniem, gdzie jakieś inne dostanę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Mamuśka, ja oglądałam dziś zabezpieczenia do szafek w Mama i ja, wydawało się że wybór spory i nie tylko do przywiercenia. Oglądaliśmy też foteliki dla Lenki 9-18, sprzedawca polecał Maxi Cosi Tobi albo Be Safe, muszę poczytać opinie w necie, bo w sumie funkcjonalnie i pod względem bezpieczeństwa wydają się podobne. No i przymierzyć do nich małą, bo dziś akurat spała w czasie wycieczki po sklepie, więc nie miałam serca jej budzić.

A tak poza tym to dziś się świetnie zrelaksowałam na masażu rano, dobry humor na cały weekend zapewniony. Mąż zajął się Lenką przez pół dnia, więc udało się odetchnąć :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzisiaj piekna pogoda, Marcelino spal na dworzu raz 2h i pozniej 1,5, a ja relaksowalam sie na lezaku:) Boska pogoda!! Maly za to porzadnie sie wyspal i teraz jeszcze fika,dawno mu sie nie zdarzylo zasnac pozniej niz o 20:30.

A ja powoli oswajam sie z mysla wyjazdu,jutro rano malego zostawiamy,bede strasznie,ale to strasznie tesknic,no, ale w koncu to tylko tydzien. Damy chyba rade:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola no pewnie, że dacie rade :-). Marcel będzie miał dobra opiekę, więc nie masz co się martwic.

Dziewczyny ile posiłków dziennie mają Wasze szkraby?

A i jak ubieracie maluchy? My założylismy już jesienny kombinezon( bez polarku) ale jest na styk :/ dziś widziałam super kurteczki za 26 zł w C&A, ale to takie bardziej na zime hmm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.ceneo.pl/1285481
polecam to zabezpieczenie. przyklejane, ale nie do pokonania. bardzo praktyczne. wszystkie szafki w kuchni tak zabezpieczyliśmy 3 lata i do dziś super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga dziękuję za informacje o kremie :)

Olu, będzie super, zobaczysz. Najważniejsze żebyś się wyluzowała i w pełni korzystała z wypoczynku :D a Marcelek będzie w dobrych rękach :)) super zabawy i miłego odpoczynku (tylko wróćcie w jednym kawałku ;)) )

Monia, ja na razie jeszcze zakładam Oli kombinezon, ale pod spodem nie jest za grubo ubrana. Szczerze mówiąc jak jest taka pogoda to cała głupia jestem jak Olę ubierać i mam z tym problem.

Zabezpieczenia też muszę zanabyć,

Aaa u nas jeden ząbek już trochę widać a drugi już jest wyczuwalny, także niedługo będą 2 jedyneczki na dole :D ale trzeba przyznać że dość wolno rosną te ząbki :) u Was też tak było????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też wybraliśmy się dzisiaj po fotelik, kupiliśmy Mańce Romera Kid, chociaż nastawiałam się na kolejny MC.
Janek dostaje Tobiego.
Grosik przymierz dobrze małą, no i koniecznie fotelik do auta.

Anula gratulacje ząbka :) U nas nadal tylko jeden, chociaż chyba idzie drugi.

Ola, wyluzuj koniecznie :) Jedziesz na wyczekany urlop!!! Będzie dobrze, Marcel będzie dopieszczony na maxa :)

Monia, my zakładamy rajstopki spodenki sztruksowe albo dżinsy, body, cienką bluzeczkę i kurtkę taką średnią. W wózku jest jeszcze śpiworek poza tym. Kombinezonu już nie wkładam.
Udało Ci się zrealizować plan???

Poszukuję Jankowi wiosennej kurteczki, takiej lekkiej już, i nic nie mogę wybrać :( To co w necie mi się podoba to na żywo już nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny!! No na pewno czas wyluzowac, choc maly dzisiaj babci nie chcial zasnac, jakby cos czul i troche mnie to zestresowalo,no,ale jutro musze sie zresetowac i bedzie ok :)

Anula nie ma innego wyjscia jak powrot w calosci:P

My mamy baze MC w samochodzie, wiec kolejny fotelik tez bedzie MC, pearl bodajze,ale narazie nie zmieniamy, chce malego jak najdluzej wozic w tym,mysle,ze okolo roczku zmienimy na wiekszy.

Ja ubieram Marcelkowi body z dlugim rekawkiem,polarek i ciensza kurtke,na dol rajstopki,skarpetki i dresy albo sztruksy. W wozku ma jeszcze kocyk i spiworek,ale pewnie z kocyka niedlugo juz zrezygnujemy,bo dzisiaj maly byl troszke spocony, choc w sumie wylegiwal sie na sloncu,wiec nie ma co sie dziwic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, co do ubierania my też już od jakiegoś czasu zrezygnowaliśmy z kombinezonu, zakładam Lence bodziaka z długim rękawem, rajstopki i na to spodenki plus bluza, no i kurteczka, taka średnia. Ponadto opatulam nóżki kocem i na to pokrowiec od spacerówki, jak mocniej wieje, to jeszcze wkładam ją w śpiwór. Ale rzeczywiście robi się coraz cieplej, czas się rozejrzeć za jakąś wiosenną kurteczką.

Maga, oczywiście mam zamiar wszystko poprzymierzać jeśli chodzi o fotelik, nie spieszy nam się z kupnem, bo Lenka spokojnie się mieści w obecnym, także jeszcze parę miesięcy przejeździ w nim, chciałam się po prostu rozejrzeć, co i jak :-)

Fasolek, udanego wyjazdu,na pewno będzie super!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas juz 4 zabek wyszedl:)
noi niestety od 5 dni maly ma rotawirusa:/ na szczescie juz zaczyna byc lepiej:D

My na spacer cienko juz malego ubieramy.
Body z dlugim rekawkiem, rajstopy i na to kombinezon ale cienki i z polaru i to wszystko wczoraj maly mial rece jak lod jak wrocilismy wiec chyba troche za zimno bylo mu w tym ale ponac lepiej zimno niz za cieplo:) Noi odkad go zaczynamy cieniej ubierac na dwor maly przestal tak czesto chorowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, ale się rozpisałyście
Olu, udanego urlopu!
Ja na razie ubieram Nastce kombinezon, pod spód leciutkie ubranka, ale , że u nas wieje mocno, a spacerówka ma lekie okrycie, to kombinezon na razie jest w użyciu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu udanego urlopu!!!

Ja również zakładam rajstopki, skarpetki i dres, a na górę body dł.rękaw cienką bluzeczkę, średnią kurtkę i zimową czapę. Chociaż czapę musze już mu zmienić bo jak jest na słońcu to ma włoski mokre. W wózku jeździ w śpiworku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o foteliki, to polecam tę stronę:
http://fotelik.info/

My właśnie pozbyliśmy się z wózka śpiworka, bo już Miśkowi było za ciepło. Teraz jest chłodno, to zakładamy jeszcze kombinezon, ale już bywało, że był tylko w wiosennej kurteczce (ale niestety już jest taka ledwo-ledwo, jakby co to będzie jeździł w polarze, bo tych mamy sporo w różnych rozmiarach)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

a właśnie miałam się pytać jak ubieracie dzieciaczki? u nas też jeszcze kombinezon, bo mówiąc zczerze to nie mamy zadnej przjściowej kurtki, ale chyba czas się rozejrzec za czymś lżejszym.

a macie jakieś linki do kurtek lżejszych? kurcze sama nie wiem co teraz kupić? bo w sumie na jesień to pewnie już będzie ta kurteczka za mała, więc to jakby wydatek na 2 miesiące może nawet krócej? jak myslicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek udanego wyjazdu! wypocznij :)

ja się oswajam z myślą, że to mój statni tydzień w domu, po kątach płacze, bo nie wiem jak dam radę:( serce mi pęka:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka co do jedzenia to u nas są z rana 2 butle, później owocki, dziś był jeszcze jogurt, ok. 15-16 jest obiadek , butla i kaszka ok. 18 i butla. nie wiem czy to dużo czy mało, ale tak naprawdę próbuję wciskać dużo, bo moja to taka drobinka, waży 7200 i nie wygląda jak dziecko 9 miesięczne, ale chyba taka jej uroda, bo od początku była mała i drobna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka pewnie taka uroda, mi się wydaje, że dużo je :)

Dziewczyny powiedzcie prosze ile płacicie za żłobki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka ja za prywatny płące 540 zł plus daje swoje jedzenie (catering 5 zł dziennie), a państwowe ok 350 zł w Gdańsku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka, wybrany przez nas żłobek to koszt 600 zł/mc plus wyżywienie całodzienne 9,5 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi w "janowiaczku" w Rumi (kiedyś państwowe teraz nie dostali dotacji) powiedzieli 600 zł tylko nie wiem co z wyżywieniem, nie spytałam się :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poważnie janowiaczek taki drogi?? Janka pilnują babcie, dziadkowie, ciocie i tak pewnie pozostanie, nawet jak Maryśka pójdzie do przedszkola. Chyba, że zwolni się niania sąsiadów to chętnie bym ją zatrudniła do mojego szkraba chociaż na 2-3 dni w tygodniu, bo to super babeczka :)

Mamuśka też uważam, że dużo Twoja córa je. Może ma dobrą przemianę materii ;) Ja jem baaardzo dużo a na wadze ledwie 50 kg...czasem nawet mniej. Moja Mańka też ma okresy, że pochłania żarcie a szczupła jest.
Janek za to grubasek, chociaż w sumie nie je za dużo.
Oprócz mojego mleka na żądanie je kaszkę mleczną/jogurt na drugie śniadanie, obiadek - zjada mały słoik, czasem coś z naszego obiadu później, na kolację sinlac z owocami, w międzyczasie chrupki, nieraz mały jogurcik, kawałek kanapeczki z masłem. Zależy od dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
dziewczyny mam pytanie, czy orientujecie się ile zarabiają nianie?
Może któras z Was słyszała może ile do bliźniąt również dosają Panie za godz?
dzięki.

U nas Filipek od 1 marca czworakuje, Szymek nadal pełza jak żołnież i może tak zostanie bo m również nie raczkował.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do jedzenia chłopcy dostają: mleczko 180 ml około 6-6:30, później kaszka tak po 9-10, zupka około 13 i deserek około 15-16 i mleczko z kaszką na noc lub bez około 18-18:30, co do nocy to już bardzo rzadko piją mleczko. Jako przekąske podaje chrupki kukurydziane piją herbatki i wodę mniej soki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje Wam się, że moja dużo je? hmm, wydawało mi się, że to jest nieduże, ale może ja przesadzam:)

dalka a co zdecydwoałaś? zostajesz w domu czy wracasz do pracy? moje 2 znajome płacą 7 zl za godz,ale opiekunki są do 1 dziecka. i chyba miały szczescie, bo wydaje mi sie ze nieduzo placa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy używacie pchacza? znaczy dzieci?:) czy jest to fajny wynalazek czy zbędny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki,
tak się zastanawiam... zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Filip używał pchaczo-jeździka do trzeciego roku i nie chciał się z nim rozstać. Bobi dostał takiego domowego i od tygodnia za nim śmiga po mieszkaniu .
Wczoraj byłam u pediatry i dostałam duży zestaw badań dla małego w związku z tymi nockami ,jak wszystko będzie ok. to pozostanie odstawić go od cycka. Oj będzie ciężko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka też chodzi przy jeździku
Gaba, Bobi dalej nie daje spać?
Ola pewnie szusuje na nartach
ależ dziś pogoda była koszmarna, zmarzłam, jak nie wiem, co :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś byłam w pracy podpisać papiery na urlop wychowawczy. 3 września wracam do pracy,, no chyba że coś się wydarzy że nie będzie to możliwe, ale tak póki co jest ustalone. Jakoś mi się poprzypominały te ciężkie klimaty, które czasami u nas panują i jakoś mi się odechciało tam wracać,, może znajdę nową pracę i tam nie wrócę :D ale by było :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, to trzymamy kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie to zawsze trzeba mieć nadzieję że coś się zmieni :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czemu nie miałoby być lepiej ;)?

Faktycznie paskudnie zimno dzisiaj :/ gdzie ta wiosna????
U mnie dzieciaki cały dzień ryczące i marudne i ogólnie tylko wyjść i nie wracać, brrr
dobrze, że jutro do pracy jadę, odpocznę trochę ;)

a Ola pewnie w pięknym zimowym słoneczku leży sobie na tarasie schroniska na jakimś szczycie ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny możecie polecić zabezpieczenia na dzwi?
dzięki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakupiłam w Ikei.
Dziś jest pierwsza noc chłopców w swoim pokoju :)
3majcie kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jak dalka noc?

dziewczyny jak z tymi pchaczami? macie? czy ten lew Fisher Price jest fajny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedźcie jeszcze czym się bawią Wasze dzieciaczki? układanie klocków jakiś podstawowych? no sama nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka Janek właśnie bawi się kompem :) Otwiera klapkę z gniazdami usb ;p
a teraz się przemieścił i wyciaga z półki moje segregatory ;) Tak to mniej więcej wygląda...wstaje przy wszystkim, zagląda wszędzie, bałagani...zabrał się za darcie gazet...
Dalka jak nocka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
nocka pół na pół Filipek spał z mamą a Szymek spał sam w pokoju. Szymek wstaje na nogi przy czy się da, pomalutko przestaje panować nad chłopakami... ale ogarniam jeszcze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka Adaś bawi się ze swoich zabawek laptopem fisher price a tak to wszystkim czego nie może no i u Oliwi w pokoju samolotem barbie, pet-shopami i konsolą do grania- jego zabawa wygląda na rozrzucaniu i próbowaniu smakowo ;))

Dalka to ładnie Szymonek spał a Filipek wiedział gdzie lepiej... wiadomo przy mamusi jest super ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, u nas dalszy spadek formy u Lenki, marudna że hej, wczoraj miała stan podgorączkowy, od kilku dni znowu ląduje u nas w łóżku, bo nie ma innego sposobu na uspokojenie jej. Szału dostaję, bo niewiele mogę zrobić w ciągu dnia, a jej i tak nic nie cieszy :-( Niech te ząbki już wyjdą, ileż można :-/

My śpimy z Lenką w jednym pokoju, i pewnie taki stan jeszcze potrwa- alternatywą jest rozkładana sofa w salonie, bo mamy tylko 2 pokoje, więc się nam nie spieszy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dalka głowa do góry Filipki tak mają mój jak tylko się obudzi w swoim łóżeczku jest płacz i nie zaśnie do póki nie wyląduje u mnie w łóżku a wtedy zasypia w minute, ale musi byc przytulony do mnie i miec smoczka w buzi :). Szczerze to nawet już z tym nie walcze, łóżko duże a rano obydwoje jestesmy wyspani więc nie narzekam :).
chociaż fajnie byłoby też do męza się w nocy przytulic, ehh kiedy pewnie Fifi wróci do siebie a mąż do mnie hehe

Madzia moze spotkanko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Michał też właśnie spędził pierwszą noc u siebie w pokoju (tzn tam, gdzie do tej pory był pokój tylko Szymona), bo kołyska już zaczęła się robić niebezpieczna. I z Michałem nie było problemu, dopiero jakoś przed 7 brat go poszedł obudzić (stanął nad łóżeczkiem i krzyczał łaaa), za to Szymon jak zwykle chyba większą część nocy spędził u nas w łóżku.
I chyba Michałowi kolejne zęby idą, bo ślini się niemiłosiernie.
Magda, a kiedy do nas przyjedziecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A, miałam jeszcze napisać czym się Michał bawi - wszystkim, czym bawi się jego brat, więc na topie są klocki d*plo i książeczki, bo to Szymon lubi najbardziej. Oczywiście zabawa polega głównie na wkładaniu sobie do paszczy. I ostatnio odkrył, że kontakty są bardzo fascynujące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny :) Dawno nie pisałam a u nas duzo sie zmieniło.
Miesiąc temu trafilysmy z Oliwka do szpitala na zapalenie płuc...i od tamtego momentu postanowilismy zrezygnowac ze żłobka, ja rzuciłam prace. Wszystko było ok az tu nagle znowu jestesmy od tygodnia w szpitalu na zapalenie oskrzeli...zwariowac mozna.

Moja Oliwka jakos wolno sie rozwija, patrzac na Wasze dzieciaczki...ledwo pełza i jak juz to nadal tylko do tyłu, leniuch straszny ;)

Co do żłobka to panstwowy kosztuje 322 zł plus 6 zł wyzywienie/dzien.

Oliwke juz musielismy przesadzic do wiekszego fotelika bo w tamtym byl jeden wielki krzyk, kupilismy Romera King plus, w Akpolu akurat byla promocja -20% i jestem bardo zadowolona z wyboru :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Marciocha, faktycznie długo Ciebie nie było. Biedna ta Twoja Oliwka, strasznie się męczy z tymi chorobami i do tego te pobyty w szpitalu męczące dla Ciebie. Oby szybko się to wszystko skończyło i Oliwka doszła do siebie szybko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy po przerwie Marciocha:) biedna ta Twoja Oliwcia i Ty przy okazji,, takie choróbska to nic przyjemnego, oby wszystko wróciło do normy,,życzę zdrówka Oliwce, i żadnych więcej szpitali,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka dla Oliwki i oby szpitala już więcej nie odwiedzała!!!
A u nas dziś sukces na całej linii - Nastka samodzielnie, bez wsparcia i trzymania przeszła ok 1,5 m od babci do cioci :))))))) Do dziś udawało jej się zrobić 2-3 kroczki, ale dziś przeszła sama siebie, a jaka była dumna - choć nie wiem, która z nas bardziej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow Madzia, ale u Was tempo :) Gratulacje dla Nastki, pierwsza chodząca w naszym wątku :) A obstawiałam Filipa ;)
My jesteśmy dopiero na etapie stania, wstawania itd. na chodzenie się jeszcze nie zanosi.
Za to Janek coraz więcej gada. Mama, tata, baba, nie, mniam to już dawno było, teraz jeszcze "da" czyli daj, "Ta" - czyli Tasha, czyli nasz kot. Niemniej jednak Marysia w jego wieku mówiła już więcej, no ale chłopaki ponoć wolniejsi są...

Marciocha, ciężkie przeżycia dla Was :( Zdrowia, oby więcej już nie trzeba było w szpitalu leżeć!!!

Paulina - spotkanie...chwilowo ciężko będzie, jesteśmy zawaleni pracą i masakrycznie zmęczeni...no i stoimy na progu dużych zmian zawodowych, w tym tygodniu zapadną decyzje co dalej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, Nastka za to niestety nie mówi nic konkretnego :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia brawo dla Nastki, pierwsza chodząca w tym towarzystwie ;)

U nas na razie etap wstawania przy meblach i chodzenia na kolanach ale z czymś co można pchać.... no i od tego czasu mnóstwo drobnych wypadków, wywrotek itp.
Ogólnie też Adaś stał się bardziej nerwowy, już nie jest taki spokojny jak był wcześniej. Na rękach to nie chce w ogóle być a w wózku siedzi tylko jak się jego pcha a jak już stanę w miejscu to jest wielki nerw (no chyba że śpi- to wtedy jest ok).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia gratulacje dla Nastki!! zuch dziewczynka :D

Maga oby decyzje zawodowe zapadły tylko na lepsze :)

Ola zaczyna też już coś kombinować i się podnosić przy meblach, ale tak jeszcze na spokojnie. Z mówieniem to tak różnie, wcześniej mówiła mama, tata, baba, a teraz to czasem nie wiadomo co tam sobie gada :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, wrocilam cala i zdrowa :)

Bylo bosko,pogoda piekna,stoki zaniezone,poprostu spelnienie marzen:)
Wrocilismy w nocy,a nasz tatus juz dzis do pracy jechal,wiec zawiozlam go na lotnisko,robie prania i zmykam do mojego babelka,ktory siedzi na wsi. Jejku jak ja sie za nim stesknilam!!!

Marciocha duzo zdrowka dla Oliwki,niech z nadejsciem wiosny odejda wszystkie zimowe,wstretne chorobska.

Magda trzymam kciuki za te powazne decyzje!!

No i gratuluje i sciskam dzielna Nastke!!
U nas Marcelek dopiero wczoraj sam pierwszy raz usiadl,choc jak sie go posadzilo to siedzial sztywno, o wstawaniu chyba jeszcze nie ma mowy,ale krecony jest,ze hoho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu super, że wyjazd się udał, ja w tym roku nie zdążyłam przez remont założyć nart na nogi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow, brawo Nastka! Nasza Lenka jeszcze nie staje sama ani nie raczkuje, przemieszcza się pełzająco-okręcającym ruchem. Ale non stop wyciąga rączki, żeby ją podtrzymywać w pozycji stojącej.

Po tym weekendzie jestem wykończona, mimo, że byliśmy z mężem we dwoje plus inne osoby, bo ciągle gdzieś jeździliśmy, to i tak brakowało rąk do małej, która non stop marudziła. Nie wiem, co jej jest, częściowo myślę, że to ząbki, ale chyba włączył się jej jakiś nowy etap rozwoju, bo tylko przy mnie chce być. To ja mam ją tylko karmić, bawić się, nosić itd. Kurcze, mam nadzieję że jej to szybko minie :-/ Dziadki zostali z nią w sobotę, a my czmychnęliśmy do kina, i oczywiście był płacz, po 3 godzinach jak wróciliśmy, byli wykończeni :-/ Wcześniej nie dawała tak bobu, a od tygodnia jest okropnie.

Ale są też słodkie momenty, Lenka opanowała już pokazywanie, jaka jest duża i kosi kosi, i często chwali się tymi umiejętnościami :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu super,że wyjazd się udał ciekawe jak Marcel zareaguje na Twój widok

Marciocha zdrówka życzę dla Oliwki

Gratulacje dla Nastki, pierwsze kroczki zrobione teraz to już pójdzie szybciutko.

Grosik to może być skok rozwojowy ja też tak miałam z miesiąc temu. Wszystko z mamusią chciał robić bo inaczej ryk. Teraz nie ma problemu bawi się z każdym, babcie też polubił tak więc jest OK.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siedzę sobie przy kąpie ,odwracam się a Bobi na kanapie siedzi. Podjechał chodzikiem do kanapy i się wspiął, cwaniak jeden:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha myślałam właśnie ostatnio co u Was? zdrówka dla Oliwki!

czy wprowadzacie coś nowego do jedzenia?jakieś ogórki kiszone? no nie wiem co tam jeszcze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwka przez pobyt w szpitalu juz chyba wszystko jadla ;)
Dostała diete do 2 roku zycia i wcinała wszystko co bym jej nie dała, no i dobrze toleruje.

Dzisiaj juz na szczescie wychodzimy, mała ma sie juz zdecydowanie lepej :)
Co do rozwoju to nauczyła sie ostatnio sama wkładac sobie smoczek, obraca go z kazdej strony, wkłada do buzi i pozniej bije sobie brawo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, NAstka ostatnio wspinała się na kanapę po krzesełku, strach jak pomyślę, że wlezie na kanapę i spadnie, bo oczywiście długo w miejscu nie usiedzi, a zejsć nie potrafi
Olu, napisz, jak Marcelek
NAstka też przyklejona do mnie na maxa ostatnio, dzisiaj wychodziłam na godzinę, jak wróciłam, nie mogłam nawet rąk umyć, bo był płacz, że jej nie wzięłam na ręce ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olu, super że wyjazd się udał, koniecznie daj znać jak Marcelek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marcelek super,poznal mnie i duzo sie usmiechal:) Przyjechalam w porze obiadku, a on umorusany zaczal mnie sciskac i calowac:) Wydoroslal przez ten tydzien!!!Zanim teraz zasnal, duuuzo sie przytulalismy :) musialam nadrobic te pare dni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, super, że wyjazd się udał :) Dawaj jakieś foty na fb ;)
A jak babcie sobie radziły jak Was nie było?

Gaba a Bobi próbuje już chodzenia samodzielnie? Macie chodzik, czy jeździk?
Sadzam Janka czasem na jeździk lokomotywę i straszną frajdę mu to sprawia, robi brrum brrum i próbuje się przemieścić, chociaż jeszcze nie umie się odepchnąć świadomie nóżkami.

Dzisiaj po prawie dwutygodniowej walce o życie i operacji odszedł mój pierwszy kociak :(:( Rodzice musieli go uśpić, bo męczył się już bardzo...miał prawie 12 lat, kawał czasu był z nami :(
Tłumaczyłam Mańce, że kotek jest w kocim niebie a dziecko pytało, czy będzie tam miał swoją kuwetkę i czy będzie mógł wybrać sobie kolor kocyka....ciekawe jest to, co siedzi w takich małych główkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, to przykre, bo człowiek się przyzwyczaja i zwierzak staje się członkiem rodziny

Olu, Marcelino z pewnością teraz tak łatwo nie pozwoli Ci zejść mu z pola widzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu bardzo mi przykro z powodu kotka, nie wyobrazam sobie takiej straty, jamniczka moich rodzicow ma juz 14 lat i nawet nie chce myslec co by sie stalo jakby jej zabraklo.

Co do babc to radzily sobie naprawde rewelacyjnie, dziecko podobno ciagle usmiechniete, zaczal mowic baba i inne swoje slowa, niestety jak mamama pojawilo sie 2 razy pare tygodni temu to juz wiecej sie nie pojawilo. Maly przesypial wiekszosc nocy w lozeczku. Zasypial po 20 i jednego dnia obudzil sie w lozeczku po 6 rano, babcie byly w szoku. Tylko jedna zmiana bylo to,ze zaczely dawac mu po 23 mleko, wypijal przez sen, ja tego nie robie, jak maly umyje zeby w kapieli to juz nie dostaje jedzenia w nocy, jak jest u Was?? Chcialabym wrocic do swoich starych nawykow i dzisiaj nie mam zamiaru podac mu mleczka w nocy chyba,ze sie upomni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa Madziu niestety zdjec posiadamy znikoma ilosc, przy okazji Ci cos podrzuce to sobie zerkniesz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To fakt, człowiek się przyzwyczaja do zwierzęcia jak do członka rodziny. Moja czarna kota jest już z nami ponad cztery lata a wydaje się, jakbym wczoraj ją znalazła.

Ola, to możesz spokojnie wyjeżdżać ;) Dziecko zadowolone to najważniejsze.
My mamy tylko jeden ząb, więc na razie ciężko mówić o myciu a cycka młody ciągnie w nocy.

Zeszła noc to była jakaś rewelacja, zasnął ok. 21.30 i obudził się dzisiaj przed 6 rano. To chyba trzecia, czy czwarta taka noc w jego krótkim życiu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga przykro mi z powodu kotka :( zwierzak jest jak członek rodziny,,

Olu faktycznie możesz wyjeżdżać i spokojnie Marcelka zostawiać :)

A ja się muszę trochę pożalić. Od kilku dni bolą mnie nogi, od wczoraj mam nieźle napuchnięte. Dziś robiłam badania krwi, nie są za dobre, muszę jeszcze dodatkowo porobić kilka badań, mam antybiotyk i modlę się żeby szybko zadziałał bo nie jest za fajnie :(( ehhhh człowiek się sypie na starość :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, Anula, powrotu do zdrowia!!!
wiesz, skąd Ci się to przyplątało?

Dziś Nastka zaliczyła ważenie i mierzenie w przychodni - równo 10kg i 74cm, czuć już klopsa, jak jest na rękach :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny :) My z Laurą się urlopujemy od tygodnia i wracamy dopiero na święta. Po czym Laura ma iść do żłobka ale po Marciochy postach już mi sie jej tam odechciało dawać :(
Fasolek super, że urlop sie udał.
Anula powrotu do zdrówka, oby wszystko było dobrze!!
Madzia83 ja byłam z Laura w przychodni na koniec lutego więc młoda nie miała jescze 9 mc i ważyła 10,5 kg i 74 cm. Wagowo to chyba tu przoduje mój klopsik :) Widać taka jej uroda, bo wcale dużo nie je. A ja w jej wieku też byłam takich gabarytów.
A co do ząbków to mamy trzy na dole tak dziwnie myślałam, że jej górne jedynki wyjdą a tu pojawiła się dolna dwójka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na początek życzymy szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim chorującym dzieciom i mamom.
Michał też jest takim klopsikiem jak Laura i Nastka. 10 kg to ważył ze 3 tyg. temu. Tyle, że on trochę dłuższy - ma ok. 77 cm. W najbliższym czasie wybieramy się na szczepienie to się dowiemy dokładnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej,

Fasolek- super, że wyjazd się udał!

Anula- zdrówka!

ja wróciłam do pracy i ehhh :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka i jak mała? Wytrzymuje bez problemu bez Ciebie?

Z domowych pomiarów wychodzi, że Janek waży ok. 10,6 kg, zwykle te pomiary pokrywały się dość dokładnie z lekarskimi. Idę we wtorek do pediatry to się zważymy pewnie. Wydaje mi się, że ostatnio dziecię mi się wyciągnęło, kończyny się wydłużyły, proporcje się zmieniają.

Wczoraj młody obudził się koło północy z rykiem i tak sobie ryczał z przerwami do 2.00. Wtedy dostał panadol i poszedł spać. Chyba wreszcie następne zębole idą, bo ciągle tylko jeden mamy.

Niestety nadszedł czas, że ciężko łobuza spuścić z oka bo wszędzie włazi, stoi, próbuje się wspinać itp. Już trochę siniaków i zadrapań zaliczonych mamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek fajnie że wyjazd się udał a Marcelek bez problemu przywykł do babć ;)

Mamuśka i jak mała po Twoim pójściu do pracy?

Anula szybkiego powrotu do zdrowia... od czego tak się puchnie?

Maga u nas to samo... Adasia nie mogę spuścić z oka, no chyba że jest w swoim pokoju... tam ma bezpieczne warunki. Dzisiaj w salonie wstał przy stoliku i jak próbował wrócić to się uderzył tak, że rozciął usta i poszła krew... ehh... mamy już kilka wypadków zaliczonych ale i tak najpoważniejszy był jak się poparzył od kominka (co wyszło na plus bo teraz kominek omija szerokim łukiem).

Dzisiaj młody pobił swój rekord w spaniu w ciągu dnia, spał od 12.30 do 16 a ja się nudziłam i od 15 chodziłam sprawdzać czy oddycha... ale byłoby fajnie jakby spał tak codziennie po 3 godz. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Życzę zdrówka Wszystkim
Ja też się rozłożyłam, do tego wszystkiego mały od poniedziałku strasznie marudny , Filip zastrajkował i nie chce chodzić do przedszkola, no i Tatusia nie ma. Całe szczęście m. dzisiaj w nocy wraca, chociaż psiakiem się zajmie. A dzisiaj zauważyłam dlaczego Bobi tak marudził, w końcu ukazał się jego pierwszy ząbek:)

No Bobi też miał wczoraj dzień do spania od 13.30-16.45, Babicia tylko była nie zadowolona ponieważ cały czas jak mnie nie było to spał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba, gratki dla Bobiego :)) Tobie zdrówka i wykorzystaj m do dzieci i psa, a Ty odpocznij kobieto :)
może po niedzieli jakaś herbatka?
Nastka wczoraj odwrotnie - spała 15 minut, mimo, że była na dworze, gdzie z reguły sypia dłużej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu m. wrócił tak padnięty, że wyszedł z psem wykąpał się i poszedł spać, a teraz siedzi w pracy.
Jak będziemy zdrowi to zapraszam na herbatkę, ale odpada wtorek.
Siedzę i patrzę jak się bawią moje dzieciaki, super że tak fajnie im wychodzi tylko dlaczego tak głośno :)) głowa pęka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny Artillo zaprasza na wielkanocny konkurs :)

http://www.artillo.pl/konkurs.html

do wygrania bony na zakupy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
duzo zdrowka dla wszystkich.

czy uzywaliscie badz uzywacie odciagacz do kataru ,, katarek"?
http://www.katarek.pl/ dzieki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, my wczoraj pierwszy raz zaliczyliśmy z Lenką basen i zajęcia dla niemowlaków, było świetnie! Lenka roześmiana, zajęcia super zorganizowane, czas minął niepostrzeżenie a dziecko uradowane.Już się nie mogę doczekać kolejnych, choć następnym razem wchodzi z małą mąż,będziemy się zmieniać,bo każde chce brać w tym udział :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
Grosik a gdzie chodzicie na te zajęcia??

U mnie z nogami nic się nie poprawia, od czwartku tylko leżę, nogi mam jak balony. W sobotę byłam na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, siedzieliśmy tam 6 godzin :/ zrobili mi badania, prześwietlenia, stanęło na tym że to najprawdopodobniej powikłanie po przebytej miesiąc temu chorobie. Mam 2 antybiotyki i ketonal. Może w końcu poczuję się lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

Anula kiepsko :/ To miałaś niefajny weekend. Oby było już lepiej.

Mój weekend też beznadzieja. Wczoraj na Chełmie próbowali mi zwinąć auto, zostawiłam pod kościołem, po czym zastałam otwarty samochód z kawałkiem jakiegoś syfu w stacyjce, chcieli odjechać, ale nie zdążyli, bo wcześniej wyszłam z głodnym Jankiem...oczywiście uruchomić się nie dało, laweta, serwis itd. cała niedziela skopana. Dobrze, że chociaż policjanci fajni przyjechali, bo laweciarz to jakiś praktykant, godzinę pakował auto :/
Niestety z mojego rozeznania wynika, że albo dopłacę do interesu albo będę miesiąc bez auta bo za nową stacyjkę ubezpieczenie raczej nie zapłaci, tylko za dorobienie wkładki, co trwa aż tyle.
Jestem tak wściekła, bo nie mam jak się ruszyć ani do pracy ani nigdzie a samochód w Gdańsku stoi....

A poza tym Janek dostał drugiego zęba, tym razem dwójkę i idzie mu trzeci, zaczął też powoli chodzić do przodu przesuwając krzesło.
Od soboty jeździ w większym foteliku, zmianę zaakceptował bez problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, chodzimy do szkółki Na fali, basen Politechniki.

Ale dziś zawierucha, szybko zmyłyśmy się z Leną do domu, bo ledwo mogłam wózek utrzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula duuzo zdrowka,oby jak najszybciej sie poprawilo!!

Magda co za przezycia,normalnie szok,mam nadzieje,ze jednak szybko bedziesz miala sprtawny samochod.

U nas od paru dni ciezkie noce,Marcel steka i jeczy i tylko czopki przeciwbolowe pomagaja,ale tez tylko na pare godzin. W ciagu dnia jest wszystko dobrze, choc maly pcha bardzo raczki do buzi,wiec obstawiam,ze ida dwojki,tylko zal mi biedaka,a i ja za bardzo sie nie wysypiam. Niestety ani zele ani camilia nie pomagaja, moze znacie jeszcze jakies cudo na zabkowanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, ja daje panadol w syropie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny,

Maga ale miałaś przeżycia, najgorzej że te wszystkie formalności tyle trwają. Może jednak szczęśliwie to się wszystko szybko zakończy.

Olu ja też słyszałam że niektórzy smarują np. nurofenen w płynie, także spróbuj, może Marcelkowi ulży trochę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula życzę zdrówka, myślałam ze ta opuchlizna zejdzie po jednym dniu.

Maga przeżycia miałaś straszne i teraz bez samochodu tyle czasu. Oby jak najszybciej go naprawili.

Ola odnośnie ulgi przy ząbkowaniu to Ci nie pomogę Filip wszystkie przeszedł bezproblemowo, a Borys na razie jeden wychodzi i nie może wyjść ale nie jest źle.

Madzia w tym tygodniu się nie spotkamy , mam dzieciaki chore. Zapraszam innym razem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula, zdrówka, kurczę, czemu to Cię tak trzyma :(
Gaba, zdrówka dla chłopców
MAdziu, nie zazdroszczę weekendu i uziemienia :(
Olu, ja na ząbkowanie podawałam dentinox na gryzaku, chyba ze 2 razy tylko, bo Nastki zęby na razie bezproblemowe, teraz opuchnięte trójki, więc zapewne niedługo się pojawią :)
Nastka chodzi już coraz pewniej, stawia krok za krokiem i nie rzuca się już nam na ręce:) Teraz ładnie balansuje ciałkiem i utrzymuje równowagę, czasem potrafi przejść już ok 2m :) Ma teraz manię wystawiania języka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga ale miałaś przeżycia... kurcze zawsze jest później problem, mnóstwo formalności no i auta się nie ma ;(

Anula od czego się tak puchnie? Zdrówka życzę. A jak teraz, schodzi już opuchlizna i leki pomagają?

U nas za to weekend był super... byliśmy z grupona w Kołobrzegu w hotelu i dzieciaki miały raj... basen, Oliwia rowery i plac zabaw. Generalnie było bardzo fajnie a jeszcze fajniej by było pojechać tylko z mężem ;))

Fasolek ja smarowałam miejscowo nurofenem Adaśkowi i pomagało tak samo jak podanie doustne przeciwbólowego... a że smarowanie było tylko miejscowe to wydaje mi się lepiej.

My z Adasiem na basen chodzimy od 4 m-cy i teraz już Adaśko jak jest w kółku, sam ładnie rusza nóżkami w wodzie tak jakby skakał i potrafi całkiem spory odcinek tak przepłynąć. Zresztą jak tylko zobaczy swoje koło do pływania to jest ogromna radość.

W zeszłym tygodniu zauważyłam, że zaczął mówić papa i macha rączką a jak tylko zrobi papa to zaczyna bić sobie brawo ;) śmiesznie to wygląda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Założyłam nowy wątek bo ten coś długaśny się zrobił:

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=321994&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry