Widok
Załamujecie mnie dziewczyny
Błażej niestety budzi się 3-4 razy w nocy i ostatecznie wstaje ok 6.30
Kuba niestety tez do roku bardzo kiepsko spał - budził się z 20 razy noc w noc :/ Jak Błażej zaczął zwiększać liczbę pobudek - przeraziłam się ... ale cóż mogę zrobić :(
teraz właściwie nic nie mogę zrobić - wszyscy jesteśmy chorzy
-ja mam anginę - wczoraj z "kaktusem" w gardle i 39, 4 st byłam sama z dwójką chorych i marudzących dzieci. Antybiotyk był konieczny
-Kuba mocno zaflegmiony kaszle potwornie a od kataru ma już zmacerowaną skórę pod nosem
-Błażej ma katar, lekki stan zapalny ucha - dzisiejsza noc to istny horror :/ Pobudki co godzinę, krople do nosa, sól morska, frida, potem cyrk z jedzeniem z cyca - nie miał jak oddychać
Mówię Wam obłęd - teraz funkcjonuję od inhalacji do inhalacji i zużywamy tonę chusteczek. W takich sytuacjach z rozrzewnieniem wspominam kiedy byłam bezdzietna i z herbatka z prądem zaszywałam się pod kołdrą żeby odchorować przeziębionko... ale "to se ne wrati" ehh
Błażej niestety budzi się 3-4 razy w nocy i ostatecznie wstaje ok 6.30
Kuba niestety tez do roku bardzo kiepsko spał - budził się z 20 razy noc w noc :/ Jak Błażej zaczął zwiększać liczbę pobudek - przeraziłam się ... ale cóż mogę zrobić :(
teraz właściwie nic nie mogę zrobić - wszyscy jesteśmy chorzy
-ja mam anginę - wczoraj z "kaktusem" w gardle i 39, 4 st byłam sama z dwójką chorych i marudzących dzieci. Antybiotyk był konieczny
-Kuba mocno zaflegmiony kaszle potwornie a od kataru ma już zmacerowaną skórę pod nosem
-Błażej ma katar, lekki stan zapalny ucha - dzisiejsza noc to istny horror :/ Pobudki co godzinę, krople do nosa, sól morska, frida, potem cyrk z jedzeniem z cyca - nie miał jak oddychać
Mówię Wam obłęd - teraz funkcjonuję od inhalacji do inhalacji i zużywamy tonę chusteczek. W takich sytuacjach z rozrzewnieniem wspominam kiedy byłam bezdzietna i z herbatka z prądem zaszywałam się pod kołdrą żeby odchorować przeziębionko... ale "to se ne wrati" ehh
Ojej blanka kurujcie się biedaczki.
Ja wczoraj zakupiłam kombinezon dla małego ale polarek ma tylko w kapturze wiec az taki super ciepły to nie jest. niewiem czy go juz nie pakowac w niego wtedy lzejszy kocyk hmm. ostatnio go ubrałam w body z dł. rękawem pajacyk wekurowy skarpetki i polarkowa bluza i czpka przykryłam go kocem grubym i nie zmarzł boje sie najbardziej o przegrzanie po tych akcjach ze szpitalem
Ja wczoraj zakupiłam kombinezon dla małego ale polarek ma tylko w kapturze wiec az taki super ciepły to nie jest. niewiem czy go juz nie pakowac w niego wtedy lzejszy kocyk hmm. ostatnio go ubrałam w body z dł. rękawem pajacyk wekurowy skarpetki i polarkowa bluza i czpka przykryłam go kocem grubym i nie zmarzł boje sie najbardziej o przegrzanie po tych akcjach ze szpitalem
Wszystkim kurującym się życzę zdrówka! My na spacery nosimy na wierzch zdobyte dzięki Wam na allegro polarowe "krówki", a pod spód bodziaki z długim rękawem i rajstopki. Do tego kocyk.
bigbeat, mamy taką samą matę! Teraz mała właściwie kula się na wszystkie strony, na bok, na brzuch itp. i mata jest za mała :(
bigbeat, mamy taką samą matę! Teraz mała właściwie kula się na wszystkie strony, na bok, na brzuch itp. i mata jest za mała :(
"rz" - to długa historia
Hej jakie krówki ?
Dziewczyny czy wasze dzieci też już mają mało miejsca w gondoli? mam wrażenie że już niedługo mały bedzie musiał się przesiąść tzn może z 2 miesiące da radę z trudem hm... a czy jak mały będzie w kombinezonie to dokupić trzeba śpiworek do spacerówki czy tylko osłonkę na nózki bo ja się nie znam :)
Dziewczyny czy wasze dzieci też już mają mało miejsca w gondoli? mam wrażenie że już niedługo mały bedzie musiał się przesiąść tzn może z 2 miesiące da radę z trudem hm... a czy jak mały będzie w kombinezonie to dokupić trzeba śpiworek do spacerówki czy tylko osłonkę na nózki bo ja się nie znam :)
My dzisiaj już po rehabilitacji właściwej :) małej się podobało. Podpytałam ile taka rehabilitacja mniej więcej będzie trwała...oczywiście odpowiedź, że to indywidualna sprawa...ale jak zapytałam czy nastawiać się, że w 6 miesiącu będzie siedziała usłyszałam, że zdecydowanie nie :( no trudno.
Pogoda do tego się pod psem zrobiła...
Żaba jest mała ale też już zajmuje prawie całą gondolę...za jakiś miesiąc dwa trzeba będzie coś kombinować ze spacerówką.....na płasko.
Miłego dnia i zdrówka :)
Pogoda do tego się pod psem zrobiła...
Żaba jest mała ale też już zajmuje prawie całą gondolę...za jakiś miesiąc dwa trzeba będzie coś kombinować ze spacerówką.....na płasko.
Miłego dnia i zdrówka :)
Ja tez sie boje mój mały odwalił mi kiedyś numer z kocykiem rano stękał budził sie ale nie plakał więc ja sobie śpię dalej w pewnym momencie wstaje a on zsunął się w dół łóżeczka i był cały pod kocem grubym calutki!!! aż mi serce stanęło potem brałam go do siebie do łózka a teraz jak jest większy to kupiłam śpiworek bawełniany jest mu ciepło bo zaczeli grzać i w domu ciepło jak uważam że za zimno to go przykryje tak na nóżki dodatkowo kocykiem juz sie nie zakopuje są rózne spiworki cieńsze grubsze pozdrawiam
kocyk daje do wozka na spacerze albo w ciagu dnia jak mi mala przysnie w wozku w domu albo na kanapie
w nocy zakladam jej spioszki (bez bodziaka) i spiworek (troszke grubszy)
ogolnie u nas w sypialni jest zimno (nawet jak grzeja) wiec mala jak sie budzi to ma rece jak lody ale reszta ciala jest cieplutka a przeciez nie bede jej zakladac rekawiczek :)
Natasza byla w niedziele szczepiona - 2 dni byla marudna i miala stan podgoraczkowy :( dzisiaj wydaje sie byc lepsza, teraz turla sie po macie :)
w nocy zakladam jej spioszki (bez bodziaka) i spiworek (troszke grubszy)
ogolnie u nas w sypialni jest zimno (nawet jak grzeja) wiec mala jak sie budzi to ma rece jak lody ale reszta ciala jest cieplutka a przeciez nie bede jej zakladac rekawiczek :)
Natasza byla w niedziele szczepiona - 2 dni byla marudna i miala stan podgoraczkowy :( dzisiaj wydaje sie byc lepsza, teraz turla sie po macie :)
dziewczyny dziś padł rekord spania, mały spał od 21:00!!!mąż wstał o 5:00 bo szedł do pracy, mówił że o 6:00 jak wychodził to mały jescze spał, ja sama obudziłam sie o 6:40 i patrze na zegarek i myśle coś sie stało dziecku, bo to niemożliwe żeby tak długo spał, wchodze do pokoju a mały do połowy przykryty kołderką macha rączkami i jak mnie zobaczył to zaczął się uśmiechac!!! sama się nie mogę nadziwic, że tak długo spał, czuje sie mega wyspana :)!!!oby tak dalej :)
a teraz zabieram sie za pisanie pracy mgr, mam spokój wiec musze korzystac, mama zaczeła do mnie przyjeżdzac i jak mąż bedzie w pracy to bedzie bedzie zajmowac sie małym bym mogła pisac, teraz są na spacerku :)
pozdrawiam w ten piekny dzionek!
a teraz zabieram sie za pisanie pracy mgr, mam spokój wiec musze korzystac, mama zaczeła do mnie przyjeżdzac i jak mąż bedzie w pracy to bedzie bedzie zajmowac sie małym bym mogła pisac, teraz są na spacerku :)
pozdrawiam w ten piekny dzionek!
ehh minia...na obecnym etapie (kiedy mój młodszy sypia po godzince...warcząc i charcząc katarem, pokasłując i płacząc zza zaropiałych oczek) Twoja informacja o spaniu jest dla mnie lekko.... jak to ująć hmmm...
powiem tak - fajnie masz minia :)
starszy dziś jedzie z przedszkolem na wycieczkę - a tu leje za oknem :/ Wczoraj za to dostaliśmy upomnienie za chodzenie z katarem do przedszkola... 3/4 przedszkola chodzi zasmarkane więc gdyby wszyscy zakatarzeni zostali w domu to puste przedszkole by było :D
Dzis po uzgodnieniu ma jechać na wycieczkę a potem do końca tyg. będę walczyć z katarem w domu
powiem tak - fajnie masz minia :)
starszy dziś jedzie z przedszkolem na wycieczkę - a tu leje za oknem :/ Wczoraj za to dostaliśmy upomnienie za chodzenie z katarem do przedszkola... 3/4 przedszkola chodzi zasmarkane więc gdyby wszyscy zakatarzeni zostali w domu to puste przedszkole by było :D
Dzis po uzgodnieniu ma jechać na wycieczkę a potem do końca tyg. będę walczyć z katarem w domu
Miniu, fajne są takie noce :) Powodzenia w pisaniu magisterki, dobrze że możesz liczyć na pomoc przy dziecku.
Blanca, biedne te dzieciaczki. Najgorzej, że taki maluszek nie wie, o co chodzi. Przerabiałam już przeziębienie u Hani, niby to tylko przeziębienie, a serce się kraje jak się dziecko męczy...
Blanca, biedne te dzieciaczki. Najgorzej, że taki maluszek nie wie, o co chodzi. Przerabiałam już przeziębienie u Hani, niby to tylko przeziębienie, a serce się kraje jak się dziecko męczy...
sorki dziewczyny :) nie bede was dołowac takimi tekstami ani zapeszac bo u dziecka to nic nie wiadomo ile bedzie spac i nasze noce też mogą sie rozregulowac :)
dzis pogoda zapowiada sie gorzej, czekam teraz na mame żeby przejeła opiekę nad małym i wracam do pisania :)
blanca - powodzenia i wytrwałości życze w walce z chorubskami!!
dzis pogoda zapowiada sie gorzej, czekam teraz na mame żeby przejeła opiekę nad małym i wracam do pisania :)
blanca - powodzenia i wytrwałości życze w walce z chorubskami!!
Joanna, krówka z wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/Dresik-w-latki-t120836,1,16.html?hl=krówka#hl
U nas szał! Klusek przekręca się sam na brzuch i po odkryciu, że to potrafi, nie chce leżeć na plecach :)))) A co do siadania w 6 mies, to przecież bardzo wcześnie. Średnio, posadzone dziecko siedzi w miarę pewnie na przełomie 7/8 miesiąca. Prawidłowo rozwijające się niemowlę zaczyna samo siadać dopiero około ósmego miesiąca. Nawet raczkowanie jest łatwiejsze, niż siadanie. Nie ma co szaleć!
http://forum.trojmiasto.pl/Dresik-w-latki-t120836,1,16.html?hl=krówka#hl
U nas szał! Klusek przekręca się sam na brzuch i po odkryciu, że to potrafi, nie chce leżeć na plecach :)))) A co do siadania w 6 mies, to przecież bardzo wcześnie. Średnio, posadzone dziecko siedzi w miarę pewnie na przełomie 7/8 miesiąca. Prawidłowo rozwijające się niemowlę zaczyna samo siadać dopiero około ósmego miesiąca. Nawet raczkowanie jest łatwiejsze, niż siadanie. Nie ma co szaleć!
"rz" - to długa historia
Dzieki rzaba
U nas nieciekawie wczoraj mały miał badamnie CUM parodia niewiem czy miarodajne bo przerwał strumień moczu podczas zdjęcia rtg ale babki coś tam pogadały i powiedziały że ok. dzwoniłam do szpitala i ma refluks obustronny II stopnia :( muszę zgłosić się do pediatry o dalsze postepowanie chociaż czytałam że II stopnia to nie jest tragedia i z tego wyrośnie tzn. z wiekiem zniknie mu a do tego czasu furagin co noc :( pozdrawiam
U nas nieciekawie wczoraj mały miał badamnie CUM parodia niewiem czy miarodajne bo przerwał strumień moczu podczas zdjęcia rtg ale babki coś tam pogadały i powiedziały że ok. dzwoniłam do szpitala i ma refluks obustronny II stopnia :( muszę zgłosić się do pediatry o dalsze postepowanie chociaż czytałam że II stopnia to nie jest tragedia i z tego wyrośnie tzn. z wiekiem zniknie mu a do tego czasu furagin co noc :( pozdrawiam
Jejku, jak ja się cieszę, odpukać, że Hania jest zdrowa. trzymam kciuki za wszystkie nasze wątkowe dzieciaczki!
Wczoraj odebrałam prawo jazdy i jechałam "sama" do domu – czyli mąż obok wydający polecenia, bo autko jednak zupełnie inne niż grande punto. Oczywiście trafił mi się miły pan w wielkim dostawczaku, który chciał na mnie wymusić pierwszeństwo, więc namachałam na niego i musiał się wycofać :D
Wklejam poranną fotkę - Hania dostała zestaw 6 kostek, kolorowych, z grzechotkami, piszczawkami, puzzlami itp. i bawi się jedną z nich
Wczoraj odebrałam prawo jazdy i jechałam "sama" do domu – czyli mąż obok wydający polecenia, bo autko jednak zupełnie inne niż grande punto. Oczywiście trafił mi się miły pan w wielkim dostawczaku, który chciał na mnie wymusić pierwszeństwo, więc namachałam na niego i musiał się wycofać :D
Wklejam poranną fotkę - Hania dostała zestaw 6 kostek, kolorowych, z grzechotkami, piszczawkami, puzzlami itp. i bawi się jedną z nich

