Widok

MAJOWE Mamy 2010 :)) cz. 12

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No to mamy kolejny wątek :)

Mam nadzieje że wiosna przyjdzie niebawem do nas,choć na wekeend zapowiadaja śniegi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
02.05. Natus87 corka Julia Szpital Wejherowo
02.05 petra- chłopiec-Wojtuś,szpital Kliniczna :-)))
03.05 Slonko69 - dziewczynka - Maja - szpital Kliniczna :)
03.05 MamaMarty-2x dziewuszka: Marysia i Małgosia, szpital Wejherowo
04.05 MajowaMaja - córeczka: Maja
04.05 Azja - dziewczynka - Ula, szp. Wejherowo
07.05 Ola08 - chłopiec - Piotruś, szpital Redłowo :)))
07.05 anik21 - Filipek
07.05 Madzia_mika dziewczynka Milena, szpital Wojewódzki
08.05 izaqueen- chłopiec Adam
08.05 Demi:) - synek Filip(ek)
09.05 agag_agag - córeczka Emilka (szpital zaspa)
09.05 Agnieszka1303,sunuś Dominik,Szpital Wejherowo
10.05 neissi - synek
10.05 Patkagda- synek Patryk, szpital Kliniczna (wg. USG 4.05)
14.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
15.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, szpital wojewódzki
15.05 majowa - synuś, szpital wojewódzki :)
18.05 szpital Kliniczna, Zuzia
19.05 hanka102 - Maciuś (ew.Wojtuś lub Maksymilian), szpital Redłowo
19.05 Mimii- chłopaczyk Borys, szpital kliniczna :)
20.05 kamilisia – chłopiec (Antoś lub Maksymilian)
26.05 *emi - kobietka ;)
27.05 olusia-synek Jakub, szpital Zaspa
27.05 Aniami - synek Mikołaj, szpital Madryt
27.05 ~aya, Dominika
29.05 sanszajn, Sandra, szpital Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to melduje sie w nowym :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rowniez Melduje sie w nowym watku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja sie melduje w nowym watku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja witam w nowym wątku :)

Nie chce mi się wyjść na zajęcia do szkoły rodzenia. Facet montuje meble w kuchni, ja muszę wyjść. Nic mi się nie chce. Najchętniej poleżałabym i poczytała książkę. Mój maluszek ważył w 29 tygodniu, tydzień temu, 1700g. Lekarz mówi, że duży chłopak. Ja podchodzę do tego ostrożnie, bo aparat ma jakiś zakres błędu pomiaru.
Wczoraj rozmawiałam z dziewczyną, 2 miesiące temu rodziła. Zadowolona porodem, bez zastrzeżeń do niczego i nikogo. Obyśmy też takie były :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No więc jestem. Znów się dzisiaj wykończyłam :( Cały czas wiozę tyłek samochodem i mało chodzę, a jednak plecy usiłują mnie zabić i padam na twarz.

Gin mnie zbadał i stwierdził, że szyjka jest zamknięta, ale chyba coś mu się nie podobało, bo zrobił USG. Okazało się, że mam za mało wód. Zdziwiło go to, ale kazał przyjść za 4 tygodnie :/ Na szczęście jutro mam USG w InVicta to dowiem się konkretnie jak się sprawy mają. Martwię się, bo przecież się oszczędzam, co powinno pozytywnie wpływać na ilość wód. Dotychczas miałam je w normie. Ale od poprzedniej wizyty przytyłam zaledwie 1kg, a spodziewałam się 2. Do tej pory w ciąży przytyłam 8 kg :/ Gin mówi, że to wystarczy, a brzuszek jest mały, bo mam mało tkanki tłuszczowej. Mnie to nie cieszy, bo z czego potem będę chudła latając przy Małym. W dodatku znów mam zapalenie na tle grzybiczym i muszę pakować globulki :(

A propos okulisty - chodzę prywatnie, bo na NFZ bym się nie doczekała. Poza tym sprzęt nie ten. Nawet na wsi w Żukowie na okulistę czeka się 2 miechy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Demiwidzaialm w watku swossmedowskim, ze zdecydowalas sie tam rodzic. Ja sie kiedys zastanawialam, ale odpuscilam. Temat niestety powrocil bo rozmawialam ze znajoma, ktora 2 tygoodnie temu rodzila u nas w Lęborku i zupelnie odradza. Mowi, ze gdyby teraz miala sie decydowac to by pojechala albo do swissa albo do Wejherowa (to byly jej pozostale 2 typy).
Ja juz nie wiem bo ciagle slysze negatywne opinie o naszym szpitalu, w szkole rodzenia to niby slysze, ze u nas jest super i wogole polozne sa super (lekarze to inna historia), ale opinie kolezanek nie sa pochlebne.
Dla mnie 5,5 tysiaca to duzo, ale nie na tyle by zalowac i sie nie zdecydowac wcale.
Powiedz co Cie przekonalo do swissmedu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, zgadzam się że to dużo, ale komfort psychiczny jest dla mnie bezcenny. Wiem że tam będziemy z małym pod fachową opieką. W swissmedzie mój tato miał bardzo poważną operacje, moj mama i brat też mieli mniejsze zabiegi i opieka jest świetna. Bardzo dokładnie zajmują się pacjentem i za każdym razem byliśmy bardzo spokojni że są w świetnych rękach. A dla mnie zdrowie małego i mój spokój jest najważniejszy. Niestety żyjemy w takim kraju że trzeba zapłacić żeby mieć dobrą opiekę. A sam szpital bardziej przypomina hotel ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej mamuski, jestem i ja :)
Wlasnie wrocilismy z basenu, plecy daly mi dzis tak w kosc ze na prawde mialam mysli zeby zjedzac obiad na lezaco masakra. Niestety jedyne co slysze od tutejszych lekarzy to masaze i ewentualnie paracetamol, ale jakos tego nie wiedze :/ Nie chce truc malego lekami przez 3 miesiace. Chyba zatrudnie masazyste zeby za mna stal w pracy i masowal mi plecy caly czas!!
Pisalysie o rozstepach, na szczescie nic mi sie nie pokazalo ale jestem troche w tyle w porownaniu z wami. Zaczelam 28 tc i narazie moje dodatkowe 6 kg poszlo glownie w brzuszek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!!
Me;dunek i ja dokonuję :)
Aniami jestes w 29 tyg :)
U mnie ok, co wieczór brzuszek coraz bardzej napięty :( ale no-spa pomaga. Rozstepów jeszcze nie mam, choć pewnie się pojawią :( bo normalnie mam bardzo suchą skórę, ale nie łudzę sie że codzienne 2x smarowanie cos na to poradzą ;/ Same widzicie, ze wam tez sie robią :(No ale jak maluch ma rosnac to i rozstepy przezyje, przeciez to nie urwanie głowy :) Moj maluch jeszcze główkę ma pod moimi pr zebrami takze cos sie nie spieszy do odwrócenia ;> Miejmy nadzieję, że jeszcze fiknie koziołka:)

Pozdrowionka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to melduję się i ja :)

Słonica :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Kochane Mamuski:)

meldujemy sie z Majeczką w nowym watku, w 34 tygodniu, w 7 tyg w szpitalu i do tego jeszcze szczęśliwie w "dwupaku":):)

Wczoraj miałysmy badania, Majczka jest niezwykle smukłą modelka, waży zaledwie 1600gr, ale przybiera (i tutaj dla wszytkivh mam które marwtią się wagą dzidźków, najwaqniejsze, że dzieciaczki przybierają z badania na badanie), choć nieco zwolniła, ale organy, wody,, łozysko ok. U mnie rozwarcie nie powiększyło się a pęcherz płodowy takze w tym stanie jak było, dziś miałam całąserie bedań laboratoryjnych, pekły mi niestety 3 zyły i to tak konkretnie, wiec od razu badania na krzepnięcie dodatkowo, ale jak wszytko da sie podreperowac.
A dzis zaczynamy wielkie dni dla mnie i Majeczki, dzis wstane pierwszy raz, najpierw siedzenie ze spuszczonymi nogami a potem próba stania, a jutro próba chodzenia, na szczescie przyjechała na tydzień moja mama, to pomoze mi rozruszac sie juz od rana, moze nawet uda mi sie doczłapac pod prysznic i na siedzaco wykapać, cóż to będzie za radość. Lekarz zkałada, że poród moze nastąpic własnie w tym 34 tyg, bo moze pionizacja cos przyspieszyc, ale powiedział ze Maleńka da juz sobie rade, a korzysci dla niej i dla mnie ze wstania będą duże. Trzymajcie dziewczyny kciuki.

U mnie rozstepy sie nie pojawiły, jeszcze chyba, bo skłonnosc mam, mama i siostra to jak po skalpelu wyglądają, no ale moj brzusze bardzo, bardzo mały, ja nic nie przytyłam w ciązy, tutaj jeszzce schudłam, wiec moze to tym spowodowane. Ale dziewczyny, trezymajcie sie ze swoimi ciałkami, musza nam służyć jeszcze długie lata i starczyc dla kolejnych bobasów:):) (choć przy tym lezeniu w szpitalu powiedziałam do mężą, że produkcja na razie wstrzymana:):))

My także myslelismy o sweesie ale tam nie przyjmuja wczesniaczków, musi byc skończony 37 tydz, wiec życie zweryfikowało wybór,nastepny na liscie był szpital w Wejherowie, no ale ostatecznie zostaje Zaspa:)

Kochana uwazajcie nna sibie, i jak chodziecie na SR a odczuwacie kłucia lub skurcze, nie podejmujcie cwiczen, korzystajcie tylko z teorii, te cwiczenia na SR sa bardzo fajne, ale przy jakis sygnałach spieszenia sie malucha swiat moga przyspieszyc poród. Wiec Kochane uwazajcie.
Aya trzymamy cały czas kciuki, daj znac co z ta ospa, ale wiesz ze dzieciaczków w czepku to sie nie ima, zobatrz dałas rade juz ponad 4 tyd, lecimy dalej z odliczaniem.
A za wszystkie dziewczyny, które potrzebuja wsparcia w trudnych bolowych i nie tylko chwilach takze kcuki zaciskamy, bo z Majczka to mamy duzo czasu zeby myslec o Was i Waszych Bobaskach:):)

Ściskamy, juz prawie na siedząco:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majowa mamo, trzymamy kciuki , oby tak dalej :) silne dziewczyny jestescoe to jeszcze troche w dwupaku wytrzymacie, zdrowka zycze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Majowa Mamo uważaj tam na siebie i Majeczke,mam nadzieje że pomimo chodzenia przetrzymacie jeszcze troszke czasu,czym dłużej tym lepiej,wiem że lezenie nie jest fajne,bardzo współczuje.

Dużo zdrówka w ten słoneczny dzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majowamamo jestem pełna podziwu dla ciebie i majeczki!!!!! i oby tak dalej
ja dzisiaj bylam u mojego gina, z małym wszystko wporzadku w 31 tygodniu wazy 1,9 kg, takze całkiem niezle (ale ja jak sie urodzilam to wazylam ponad 5kg...), coprawda mam nadzieje ze nie bedzie duzy po mamusi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maowa Maju braaawuski dla was:) Twoja kinder niespodzianka naprawdę jest silna i grzeczniusia-siedzi w brzuszku bo mamusia każe :)
Uwazaj na siebie przy tej pionizacji.
Ja tez skorzystam z twjej porady i na cw fiz chodzic nei ebde choc bardzo chcialam :) Ale to klucie mnie przeraza choc lekarz powiedzial z echodzic na cw moge to ja jakos tak sceptycznie do tego podejde:)
Lece zaraz na SR-utopic laleczke, bo dzis raktyka kąpieli bobasa:)

Buziakole la Was wsyćkich :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w cześci 12 :))

Majowa Mamo gratuluje, ze tak długo jestescie 2w1, i trzymam dalej kciuki !!!Moze wcale przewidywania lekarzy sie nie sprawdza, ze w 34 tyg sie Majeczka urodzi, na poczatku tez dawali Wam 2 tygodnie, a wytrzymałyscie o wieeele dłuzej, moze teraz tez tak bedzie!! zreszta najwazniejsze , ze nawet gdyby był to ten 34 tydziń to dla Malutkiej jest juz bezpiecznie :)

Aya za Ciebie tez trzymam kciuki, tez jestescie dzielne, bedzie dobrze !!!!

Ogólnie dziewczyny za nas wszytkie trzymam kciuki, zeby było dobrze , zeby Maluszki były silne i zdrowe, bo cos podupadła na zdrówku spora czesc z nas.

U mnie z kolei uaktywniła sie cukrzyca ciążowa:(((
Teraz już doszłam troszke do siebie, ale na początku sporo sie naryczałam...
Lekarz mnie uspokaja, ze gdy sie cukry kontroluje (utrzymuje na dozwolonych poziomach), i nie przekraczaja one norm to nie ma podstaw do obaw, ale wiecie jak to jest ... i tak sie człowiek martwi.
Z tego powodu tez byc moze zmienie szpital, mysle o Klinicznej i zaspie bo jest tu podobno lepsza opieka nad Malcami od Mam z cukrzyca i wiecej badań sprawdzających robi sie Maluchom.

dobrej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MajowaMamo wielkie BRAWA dla Was!!! Uwazaj na siebie no i przede wszystkim rozkoszuj sie ta upragniona kapiela pod prysznicem !! :) Najgorsze juz za Wami, malutka miala czas zeby sie rozwinac w brzuszku tak wiec na pewno da sobie wspaniel rade na tym swiecie!! Na pewno nie mozesz sie juz doczekac zeby wrocic razem do domu.

Mamuski, macie duzo cwiczen w SR? Dzis mialam 2 zajecia i generalnie wiekszosc czasu babeczka dawala wyklad o "sygnalach przedporodowych" a pozniej cwiczylismy oddychanie przez pol godzinki, a jak to wyglada u Was? W ogole troche sie zdziwilismy z mezem bo tatusiow prawie w ogole nie bylo, czyzby hiszpanie sie lenili? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas na SR w DE jest 1:30 teori a potem chodzimy na Aquafitness. nie mamy typowych cwiczen na pilkach, jak narazie, bo bylam na dwoch spotkaniach jak na razie, ale to byl moj wybor w sumie ze chodzimy plywac bo taki sobie kurs wybralam :)
dziewczyny czujecie u was w brzuchu jak maluchy maja czkawke? moj maly ma dsc czesto, czasem nawet codziennie..a jak to jest u was?ni wiem czy to norlamne i od czego to zalezy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anik znalazlam artykul o czkawce:
Czkawka płodu — to rytmiczne wzdrygnięcia ciała płodu odczuwane przez przyszłą matkę, spowodowane skurczami przepony. Mogą one trwać od minuty, nawet do pół godziny. Tego typu ruchy zauważa się w II trymestrze ciąży. Powodem czkawki jest zwykle nadmierna ilość płynu owodniowego w żołądku płodu. Jest ona zjawiskiem normalnym i często obserwowanym, a poza tym całkowicie bezpiecznym.

Aquafitness to swietna sprawa, sama myslalam zeby pojsc ale w koncu zdecydowalismy sie na zwykly basen zeby chodzic razem z mezam (jemu tez przyda sie troche ruchu :) Jak to dziala w niemczech? Twoje zajecia sa refundowane z niemieckiego funduszu zdrowia? W hiszpanii zajecia sa bezplatne prowadza je polozne w przychodniach zdrowia, ale nie miala wyboru co do zajec fizycznych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje Aniu :)
tak szkola rodzenia i opieka poloznej po porodzie jest wszytsko przez kase chorych placone, polozna ma opieke nad toba 8 do 10 tygodni po porodzie,ale jak ja dluzej potrzebujesz bo masz problemy to nie ma sprawy, bedzie przychodzic tak dlugo jak chcesz, wszytskie koszty pokrywa kasa. a za aquafitness placimy jednorazowo 30€. takze nie duzo, bo partnerzy moga godzic z nami,a troche ruchu zawsze sie przyda :) ogolnie jestesmy bardzo zadowoleni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MajowaMaju dalej trzymam za Was kciuki i cieszę się u Was wszystko dobrze.
Mimii mi lekarz tez powiedział że te kłucia i ból krocza jest normalny w tym tygodniu ciąży i że mam się tym nie martwić ale raczej będę tak już miała do końca ciąży. Jest to wynikiem nacisku.
Moja córeczka też ma czkawkę, pierwszy raz poczułam ją w zeszłym tyg. a teraz czułam ją wczoraj wieczorem i dziś rano.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola,

nie płacz, choć ja sie napłakałam tez ale nie ma powdów, ja mam cukrzyce ciążową stwierdzona od 23 grudnia, wiec troszke doswiadczenia mam, służe radą. Chodziłam do poradni diabetologicznej (trafiłam na swietnych lekarzy) w Gdyni, miałam szkolenia z dietetykiem cukrzycowym, byłam tez na konsultacji na Klinicznej, wiele rozmów z lekarzami przeprowadziłam. KLiniczna i Zaspa to sa szpitale które musisz wybrać jesli okazałoby sie ze dieta nie reguluje twoich poziomów cukrów i musiałabyś i zażywać insulinę (w wiekszosci przypadków sama dieta wystarcza, wiec głowa do góry), z regulowana dieta cukrzycą ciazową, przyjmie cie kazdy szpital ( i obsłuży na takim samym poziomie jak trzeba) jedyne badanie jakie dzieciaczek musi przesjc to badanie poziomu cukru we krwi do 1h po porodzie, ale tez robia to juz wszytkim dzieciaczkom wiec to już standard, wiecej badan o ktorych wspominasz robia dzieciom mam insulinowych. Najwazniejsze zaopatrzyc sie w glukometr (jesli nie uda cie sie zdobyc z jakies poradni diabetologicznej) w aptekach sa w cenach od 20 do oki 50zł, wiec nie tak duzo,, do glukometru zuzywa sie paski testowe (opakowanie 50 szt, starcza na ok tydzien, do 9 dni) jesli masz recepte, moze ci ja wstawic kazdy lekarz nawet ginekolog (pamietajac o nazwie glukometru i dopilnuj aby wpisał i na recepcie literke P, co oznacza chorobe przewlekłą) dostaniesz paski za 1gr za opakowanie, w niektórych aptekach za 1-5zł, a bez recepty to koszt jednego opakowania w wysokości 50 zł. Poczytaj o diecie cukrzycowej w ciąży, ale nie na forum, tylko na proesjopnalnych stronach. Jeśli byś chciała, podam ci mój numer Tel, i mogę podpowiedzie ci co jesc a czego nie, a powinno być dobrze tylko z dieta.
Przy regulowaniu cukrów dieta, (ew. isulina przy braków efektów dieta) nie ma absolutnie zadnych zagrożeń dla dzidziusia, a przeciez te 2-3 m-ce diety da się wytzrymac, ja już ciagne tak 2,5 m-ca i da się zyc.
Dziewczyny, a czkawka jest oczywiście ok., moja Majeczka ma tak z 4-5 razy dziennie, na KTG strasznie smiesznie to słychac a dzieciaczki ucza się tak przełykac, zazwyczaj opijaja się (z łakomstwa) wód płodowych po posiłku bo maja dla nich przyjemny smak, cwicza tym samym pęcherz, no bo nasze maleństwa tez siusiaja w nasze brzuszki:) ale Majeczka to zaraz po przebudzeniu łyka i już o 6 na KTG czka, wiec nawet nie potrzebuje zachety w postaci czegos psznego wmłuconego przez mame.

Dzis may już kilka kroków po pokoju za soba, a korytarz stoi otworem po południu jak przyjdzie mama:)) no może nawet ten prysznic się uda, jutro mam zamiar ułożyć sobie włosy jakos lokówka albo cos (na razie nie posiadałam tutaj takiego sprzętu, no bo i po co?:)) ale może na boótwo bym się zrobiła jak maz przyjdzie, to by miał niespodzianke:))

Ściskam was słonecznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No uważaj z tym podnoszeniem sie i rąk,mąż Cie Kocha taka ale wiadomo na bóstwo to na bóstwo :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na szkole rodzenia mam najpierw godzine ćwiczeń a potem 1,5 godziny teori.Ćwiczenia odbywaja sie na krzesłach i materacach niestety nie ma basenu ale chodze na niego sama z mezem

Ale pięknie słońce świeci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was mamy po ... dłuższej przerwie...
Dziś wyszłam ze szpitala po 10 dniowym pobycie. W moich ostatnich wpisach wspominałam o infekcji dróg moczowych, a z dnia na dzień, właściwie to z godziny na godzinę mój stan niebotycznie się pogorszył. Odczuwałam niesamowity ból w lewej dolnej części placów, do tego stopnia, że niemal niemożliwe było podniesienie się z łóżka.
Moja gin w konsultacji telefonicznej (podczas której płakałam z bólu) stwierdziła, że skoro biorę furagin, to ona nic więcej nie może dla mnie zrobić. Jedyne co to że mogę dołączyć żurawit. Nie mam po co do niej iść, bo badania moczu będą miały sens dopiero po odstawieniu furaginu i że mam przyjść do niej za tydzień do kontroli...
Słowem - totalnie mnie zignorowała...
Ból był na tyle silny, że zadzwoniłam do innej lekarki, która po pół minuty rozmowy kazała mi się spakować i jechać na izbę przyjęć do szpitala nastawiając sie, że mnie tam zatrzymają, do podejrzewa, że to kolka nerkowa.
Jej diagnoza i przypuszczenia oczywiście okazały się słuszne... Na szczęście już po pierwszej kroplówce wszystkie objawy ustąpiły i po serii badań, obserwacji konsultacji oraz moich nieustannych naleganiach dziś pozwolili mi opuścić szpital :)
Lekarz przestrzegł że muszę teraz baardzo na siebie uważać i oszczędzać się, bo dziecko jest niebezpiecznie nisko ułożone główkowo..
No ale nie ma to jak w domu :)
A po mojej historii przestroga dla innych: jeśli nie jesteś pewna co do jednego lekarza - skonsultuj się z innym
Majowa mamo - jesteś na zaspie na patologii? w którym pokoju? ja byłam w 4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!!
Majowamaju uważaj abys odcisków się nie nabawiła bo tak długim leżeniu;)
Moj synciu tez ma czkawkę i to tak śmiesznie się odczuwa- łakomczuch malusi :) Ja cw jak narazie mialam 1 spotkanie 40min ale nie bede na nie chodzic bo pono przyspieszaja poród-a ja chciałabym do konca go potrzymac- a niech rosnie:)

Trzymam kciuki za wa
s coiążówki cukrzycowe- no ni korytko do góry i panowanie nad cukrem i bedzie ok.

Słonko takze taka juz jest nasza uroda-bedzie w piczy kłuło ;)No ale jak trza to trza:)


Całuski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewuszki :)

A ja dziś cały dzień zalegam :) Wczoraj znów byłam w Gdańsku na badaniach i bardzo źle się czułam. Postanowiłam więc, że dziś odpocznę. I tak to jedyne wyjście, bo rodzice zlecili remont swojej łazienki, a jak to przy remontach bywa, zaraz coś się psuje. Nie dość, że teraz korzystają z mojej łazienki to zapomnieli mnie uprzedzić, że zakręcą wodę i sama jestem jakby bez łazienki. W dodatku przez zakręcanie wody zepsuła się pompa przy piecu i jak już mam ciepłą wodę to kaloryfery są lodowate już trzeci dzień i za zimno na prysznic. Jest tak zimno, że nawet siadanie na sedesie grozi zapaleniem pęcherza. Miałam zacząć kurację anty-grzybową, ale teraz nie mam szans na regularne mycie. W dodatku zakamieniła mi się spłuczka przy sedesie i trzeba było rozłożyć geberit, a że instalacje są dziwacznie połączone to w bidecie nie mam teraz zimnej wody. Jak tata naprawi pompę to złoży mi tą spłuczkę, ale to najwcześniej jutro wieczorem. Do tego czasu wiadereczko i ręczna spłuczka. A teraz jeszcze mi się sitka w bateriach zakamieniły i woda ledwo ciurka. Żyć, nie umierać :)

A z dobrych wieści mam to, że byłam na USG w InVicta i jest wszystko dobrze :) Wód też mam odpowiednią ilość. USG mojego gina musiało się pomylić. W 31t 4d Mały ważył już 1840g :) Główką w dół był już obrócony w 28tc. Teraz nadal jest do góry nogami tylko troszkę się obrócił wokół własnej osi. To nóżkami daje mi tak po żebrach :D

Trzymajcie się dzielnie i uważajcie na siebie i swoje Skarby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozdrowienia dla wszystkich w nowym wątku.
Widzę,że te majowe maluchy sporo kłopotów sprawiają swoim rodzicom jeszcze przed przyjściem na świat.Moja koleżanka "zawarła umowę" ze swoim maluchem,że skoro ciążę miała z problemami,poród też bardzo ciężki,to potem ma mamusi dać trochę odpocząć i ma spokojnego aniołka :-) także może trzeba z nimi to zawczasu ustalić hehe
u nas niby wszystko dobrze,a ja i tak się martwię.Wczoraj na usg synek miał "już" 1800g,czyli nadal straszna chudzina z niego,no ale lekarz mówi,że poza tym wszystko jest super i taka jego uroda.Najważniejsze,że przybiera...obrócony jest już od kilku tygodni główką w dół, a kopie i boksuje tak,jakby żadną chudziną nie miał zamiaru być:-)czasami wygląda to tak,jakby chciał już wyjść i to przez pępek.
trzymajcie się cieplutko i uważajcie na siebie i maluchy,bo ponoć znowu zima wraca (chociaż jak dla mnie to ona wcale się nie skończyła:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny od rana babka ze sklepu popsuła mi humor. Powiedziała, że wyglądam na zmęczoną i mam opuchniętą twarz. Od razu dodała, że mam iść do lekarza, bo szkoda maleństwa. Jestem zdenerwowana. Owszem jak wkładałam obrączkę i pierścionek, czułam obrzęk. Dziewczyny nie widzę innych objawów. Co myślicie? Mam się niepokoić? Chciałam jechać na weekend do rodziców 200km. Sama nie wiem co zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle ze nie denerwuj sie na zapas, ja np obraczki nie jestem w stanie nosic od ok trzech miesiecy bo mi sie nie miesci. a jak ty sie tak naprawde czujesz??? bo jesli dobrze tylko ta kobieta ci powiedziala to poczekaj.

ja np od rana mam dosyc mocny bol brzucha a wsumie podbrzusza, wzielam juz nospe i leze ale w ogole mi nie przechodzi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamilisia jeżeli masz możliwość, to zmierz sobie ciśnienie Jeśli jest podwyższone idz do lekarza.
Jeżeli nie masz w domu ciśnieniomierza, to podejdź do przychodni i poproś położna na pewno ci zrobi bez kolejki i doradzi czy warto umówić sie na wizytę
Jeśli przychodnia jest Ci " nie po drodze" to poczekaj do jutra czy coś sie zmieni Nie przejmuj sie na zapas
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agag_agag to sąsiadkami byłyśmy, ja leże w pok. 3 na Zaspie, łózko bliżej okna i właśnie perzy scianie graniczacej z pok.4:):) a nie miałas tam jakieś chrapiacej dziewczyny? ja dzis nawetb przez sciane słyszam jak ktoś komarka ucinał:):) szkoda, że sie nie zgadałysmy, fajnie byłoby sie poznać w realu:):) uważaj na siebie i jak cos to wracaj do szpitala przy niepokojacych objawach , wiem ze to zadna przyjemnosc ale wazne dla Maleństwa (ale zycze szczescia, trzymam kciuki za pomyslene donoszenie), a wczoraj to musiałas niezle dr. Zalewskiego uprosic o wypis bo on raczej twardy w tych tematach jest:):) ale widać ze urok osobisty zadziałał:):)

Kamilsia, mysle ze nie masz sie co denerwowac i nakrecac, jesli amsz mozliwosc zmierz cisnienie, ale generalnie, ma cisnienie dzis (juz w zasadzie od wczoraj spadac) bo tutaj kazda pigula o tym mowi bo to oznacza wysyp na porodówce (tak samo działa pełnia księżyca - jednak sa jakies korzysci z pobytu tutaj, bezcenne:)) wiec to moze byc twoja reakcja na zmiane cisnienia i pogody, a to ze kobiety w ciazy, szczegolnie te ktore zbizaja sie juz do koncówki puchna to zecz normalna, tutyaj dziewczyny sa opuchniete, pierscionkow nie moga nosic od 6 m-ca nawet taki urok ciazy i organizmu. Mnie nie dopadło to, no ale ja to wogole jakas dzina, nieciazowa jestem, tak mnie nazwyaja, gdyby nie brzuszek to wogole, chyba nie byloby widac ze w ciazy jestem. Ale nie martw sie.
Petra - rozumiem twoje watpliwosci co do wago malucha, my przerabiamy cały czas ten problem, w 34 tyg nasza Maleńka wazy ok 1600gr, wydaje sie ze nie przybrała przez ostani tydzień, ale wczoraj lekarz powiedział, ze tydzień to za malo i podejma jakies decyzje oki wt-sr przyszłego tyg, jak bedzie kolejny pomiar. dyby przestała roznać to by ja juz wyciagneli, bo na zewnatrz sie by podtuczyła. A teraz dziewczyny ansze maluchy własnie zaczynaja nabierac tłuszczyku:) przynajmniej powinny. Peta - tutaj cały czas przez te prawie 7 tyg mowili, zeby n ie przejmowac sie niska waga, najwazniejsze ze dzieciaczek przybiera z badania na badanie, no u nas teraz obserwacja czy sie nie zatrzymała ta nasza Królewna, ale jesli twój Bobo przybiera to bedz spokojna, tym bardziej ze przed toba intesywnego przybierania i maluszka i brzuszka.

Dziewczyny, trzymajcie sie ciepło, podobno od czwartku ma byc ciplutko (pewnie po jakism miedzy czasie ataku zimy:)))

Ściskamy K&M

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka:)
Kamilisia dziewczyny mają rację z tym ciśnieniem, zmierz i zobacz. Dodatkowo dużo pij, bo może masz jakąś niedoskonałosć nerek i blokują woidę w organizmie- lekarz moj mi mowil, ze czesto piasek sie osadza w nerkach w ciazy i to moze byc przycyzną opuchlizny. Ja raczej nei puchnę, ale mam malo wód i piję mineralnej-oczywiscie neigazowanej-ile wlezie, coc ja z piciem mam straszne problemy ;/ i chyba stad tez sucha skóra i celulit ;/ No ale teraz piję az mi niedobrze hehe.
Masz rację majowaMaju że wiosna pryzjdzi epo ataku zimy ;/ trąbią cały czas że w weekend ma byc powrtót -albo kolejny atak tak może lepiej-zimy ;> Może rzućmy jakies klątwy na tą zimę-bo przecież ciezarnym się nie odmawia, wiec moze i zima nie odmówi ;> W przeciwnym razie będzie dużo myszek :D
Także abrakadabra a kysz zimo zła!!! ;)

U mnie dizś nocka "prawie" przespana-jakies 30 min jedynie oczka otwarte, ale w porownaniu z poprzednią nocą-3,5h;> to juz pikuś. Dzis tez zostaję w domu, może troszke ogarnę bo jakby tajfun w meiszkaniu :)
A poza tym to tak bardzo mnie cyce swędzą że normalnie idzie sie zadrapać ;( Tez tak macie??

Pozdrowionka i cąłusy :)
P. S. ODPEDZAJCIE TA CHOLERNĄ ZIMĘ!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny!! czy was tez kolo 29-30 tyg albo ogolnie dziecko w brzuchu tak kopalo ze nie wiadomo o co chodzi? moja mała tak kopie ze az mnie caly brzuch boli i przestaje to byc przyjemne:( nie wiem czy nie jechac na pogotowie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę :) to przez 10 dni leżałyśmy pół metra od siebie hehe..
chrapiące to nam sie co druga trafiała :) najbardziej wyjątkowa była chyba niedzielna współlokatorka (a rotacja na jednym łóżku całkiem spora - w ciągu weekendu 4 kobietki i 4 dzieciaczki). A dziś to pewnie nockę umilał Ci ktoś kto wszedł na moje miejsce :)

A dr Zalewskiego to bez pomocy pani Ireny nie udałoby mi się przekonać... Złota kobieta! A okazja do spotkanie może się nadarzy w poniedziałek, przed wykładem ze szkoły rodzenia. Zżyłam się bardzo z moją współlokatorką której wypis raczej się szybko nie zapowiada... zatem wpadnę Was odwiedzić Daj znać jeśli czegoś Ci potrzeba

A co do wagi naszych maluchów - to moja Emilka jest bardzo duża... W środę zaczął się 32 tydz a ona ma już ponad 2 kg.. Mam nadzieję że bez problemów sie później przeciśnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MajowaMaju dzięki za słowa otuchy,następne usg mam 30.03,mam nadzieję,że moja chudzina utyje troszkę.Lekarz mówi,że do tych "regulaminowych" 2500g powinien dobrnąć;jeszcze ma trochę czasu.
Magda myślę,że teraz te mocne kopniaki i szaleństwa nie powinny cię bardzo niepokoić.Mój też ma sporo siły i czasami naprawdę boli,jak się rozpycha (chyba ma jeszcze sporo miejsca), im maluch większy,tym ruchy będą spokojniejsze (co nie znaczy,że nie będą bolały:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mam nadzieje ze wszystko ok z małą. chociaz potrafi kilka ladnych godzin kopac:( to staje sie juz nieprzyjemne bo nie wiem o co chodzi:(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek też kopie, ostatnio dość często, co około 1-1,5h. To chyba normalka, bo póki co, ma jeszcze sporo miejsca, ale z czasem pewnie będzie coraz spokojniejszy, bo miejsca bedzie mniej. W sumie to dobrze, to oznaka, że jest i ma się ok:)

We wtorek idziemy na USG i może wreszcie uda się zobaczyć jak wygląda twarzyczka Maleństwa, bo na ostatnich USG zakrywał twarz rączką:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj mój mały jak sie rozkopie to cały brzuch chodzi, no w pewnym momencie jak kopnie nie tam gdzie trzeba to jest masakra,ale ma mało miejsca i sie rozpycha

Mnie od trzech dni brzuch tak dziwnie boli i jest twardy,a piersi tez mnie troche swędzą

A Kamila to naturalne że kobieta w ciaży czasem słabiej wygląda!! Nie przejmuj się!!

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny dzięki za słowa otuchy. Jak tylko będę miała możliwość zmierzenia ciśnienia to zaraz to zrobię.
Jeśli chodzi o przybieranie maleństwa na wadze, to mojej koleżance, lekarz mówi to samo. Ważne, że przybiera. U mnie to nie ma póki co problem z tym. Synuś ważył w 29 tyg 1730g. Jestem szczuplutka, przed ciążą miałam niedowagę. Jestem ciekawa jak to będzie przy porodzie.
Myślę, że sobie poradzimy. Najważniejsze, że dzieci się prawidłowo rozwijają.
P.S.
Ocieplenia proszę i słoneczka. Za tydzień zawita u nas wiosna. Pani wiosna przegoni zimę i my jej w tym pomożemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh a myslalam ze to tylko moj maly tak mnie kopie, a u wiecej widze takich maluchow. my dzis bylismy u doktorka i maly wazy 2kg i lekarz powiedzial ze glowka jest juz bardzo nisko, az sie przstraszylam, ale mam nadzieje ze mu sie nie spieszy :)
pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy,
wczoraj zaczął się nam 30 tydzień ciąży, co jak zawsze uczciłyśmy babeczką z owocami i bitą śmietaną :)Dziś za to miałyśmy usg i okazało się, że Dominisia podskoczyła z wagą w ciągu dwóch tygodni z 729g do 1166g. Aż się chce dalej leżeć w szpitalu. Na szczęście ospy nie złapałam, w poniedziałek wypuścili mnie z izolatki. Do wczorajszej nocy żałowałam, że tam nie zostałam dłużej. Chrapanie koleżanek z pokoju może naprawdę uprzykrzyć życie. Mąż wczoraj przywiózł mi stopery do uszu i dzisiejsza noc w końcu była przespana. Jeszcze tylko góra 2 miesiące.
Trzymajcie się cieplutko kobietki. A odgłos czkawki na ktg naprawdę jest niezapomniany. Pozdrawiamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie Mamuski
Widze ze musze sporo nadrobic po dłuzszej nieobecnosci tyle sie u Was wydazylo...
Majowa Majo super ze tak dajecie Sobie rade mi po tygodnu lezenia wszystko bolalo i mialam dosc a Ty az 7tyg wytrzymalas jestem pelna podziwu. Majowa Majo widze ze w tygodniach mnie przegonilas ja jestem w 33 tyg a Ty juz w 34 tyg jak to jest ? Do sie doliczyc juz nie moge.:)
Tylko uwazaj na siebie i sie tak nie przesilaj z tym chodzeniem.

Co do czkawki to zauwazylam ze mojej malej to zdarza sie dosc czesto ... mozr to jest tez powod ze ciagle na usg wychodzi ze ma powiekszony zoladek jak tak lyka zachlanie.
Fajnie macie z ta szkola rodzenia :) Ja niestety nie zdazylam ze zalapac za pozno o tym pomyslalam a bardzo pwnie pomoglo.

Kamilisia nie przejmuj sie :) wazne jest jak Ty sie czujesz moze tego dnia zle spalas dlatego wygladalas na przemeczona ze tak Pani zwrocila Ci uwage. Mi pierscionki juz od dluzszego czasu ciezko wchodza na palce dlatego juz ich nie nosze w palcach bynajmniej swopodnie krew pulsuje.
Co do kopania to faktycznie coraz mniej przyjemne sa takie kopniaki. Czasem tak si wierci ze jak leze na boku to potrafi mna zakolysac hehe tyle ten szkrabik ma sily. A najgorsze jak sa kopniaki a bruszek jest napiety lub jak pakuje sie pod zebra.

Dzis bylam odwidzic swoje kolezanki z pracy i przestraszyly mnie ze znacznie mi sie brzuch obnizyl. Ja osobiscie tego jeszcze nie zauwazylam zeby az tak znacznie byl nadole . A jak u Was brzuszki tez zaczynaja opadac?

Pozdrowionka dla Was trzymajci sie Cieplutko jeszcze troche i Wiosna zawita prdzej chyba kalendarzowa niz taka naprawde ciepla ...:(
Milego weekendu.:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Ja również do majowych mam. Chcę rodzić na Zaspie ale nie chodzę do lekarza tam pracującego, trochę sie martwię jak to będzie. Mam pytanie czy któraś z Was też wybiera się rodzić na Zaspę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja zamierzam rodzić na Zaspie.
Po raz drugi z resztą. Poprzednio, jak i teraz nie mam lekarza prowadzącego stamtąd, co na szczęście nie jest wymagane.
Mam bardzo dobre wspomnienia z tego szpitala, więc wierzę w swoją opinię i z zamkniętymi oczami jadę tam :)
Nawet brak ZZO mnie nie zniechęci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, panikuje trochę bo to mój pierwszy poród będzie i nie wiem czego mam się spodziewać. Mam tysiące myśli i im bliżej 18.05 to mam czarne myśli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez duzo mysle o porodzie. Z jednej strony jestem ciekawa, a z drugiej boje sie jak to bedzie. A najbardziej przeraza mnie bol i czy nic sie nie stanie dziecku przy porodzie. Do tego ostatnio obejrzalam kilka filmow o porodach i nacinaniu krocza i .... Grrr ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny:)

słonecznie witamy, po pierwsze, bo zima miała sobie juz pójść:)
Natalia, z tego co widze to ty Kochana ty za chwilę zaczniesz 35btydzień a obecnie jestes w 34 tygodniu, tutaj tak kazdy lekarz w szpitalu uwaza, wiec wszyto na swoim miejscu, jestes chwilke przed nami:)

Co do porodów na Zaspie, tak jak wiecie ja niestety zostałam pozbawiona wyboru szpitala, ale ze padło na Zaspę (czego nie rozpatrywalismy, bo jestesmy z Gdyni) jako poród i opiekę dla noworodków jest to chyba najlepsze wyjscie. Na porodówce spedziłam prawie dobę wiec moge powiedziec, ze sale sa ładne, odnowione, dobry sprzet, bardzo miła opieka każdej z połoznych i lekarzy, niestety a moze na szczescie porodu jeszcze nie moge opisac:) Odziasł Neonatologi i Intesywna Terapia Noworodków jeste tutaj najlepsza, i jesli trafiają sie jakies problemy z dzidzia to dzieciaczki zostaja przewozone na Zaspę. Czyli pod tym względem, jest tutaj naprawde ok, a patologia ciązy, jak to patologia, juz sie przyzwyczaiłam, nie nażekając, Zaspa jest znana z dobrej porodówki i opieki nowowrodków, i tego trzeba sie trzymac:))

Aya, świetnie, ze sie tak układa, własnie wczoraja myslałam o tobie i ciesze sie ze sie odezwałaś, Dominiczka rosnie pieknie, nasza Majeczka mam nadzieje ze wezmie z niej przykład, bo jak nie urosnie do przyszłego tygodnia to beda chcieli ja wyciagnąć, choc przyznam sie wam, ze bardzo bym juz chciala ja miec przy sobie i wiedziec i widziec ze nic jej nie jest, no ale to jeszcze chwilka:)

Dziewczyny, wczorajszy prysznic, bajka:) i wogóle super, dzis poszłam juz rano sama (wczoraj dla pewnosci była ze mna mama), od razu swiat wyglada inaczej, jakos tak pogodniej a to tylko zwykła toaleta.m Za to nocka troszke zawrwana, bo zamiast skurczów macicy to skurcze łydek sie pojawiły, ale jak pobrykałam na kulaskakch troszke po 7 tyg, to rzecz normalna, teraz masaze, maszae, magnez i rozchodzic i jak nic w kwietniu na obcasiku bedziemy pomykac:):)

Agag_Agag jesli bedziesz na Zaspie u koleżanki z 4, to zajdz na chwilkę, fajnie byłoby sie spotkać:) tylko pamietaj, nic mi nie trzeba, cały czas ktos mi cos przynosi:)) a dzis to ktos tak zacinał w nocy, przez scianę, od razu pomyslama sobie jak miałas tam cięzko, no ale teraz juz do końca dbaj o siebie w domku i sie oszczedzaj.

Miłej soboty Mamuśki!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majowa, nie tylko Tobie skurcze łydek i palców stóp dokuczają... Mnie jak łapią w nocy to trzymają po pół godziny i az płacze z bólu... Od tych skurczy to aż mi się siniaki na łydkach porobiły..
Mam prośbę... czy mogłabyś zapytac na obchodzie jaka jest najwyższa dopuszczalna dawka magnezu? A może powinnam brac jeszcze coś z potasem albo wapnem?
Jeszcze przed pobytem w szpitalu lekarka zaleciła mi razem z nospą brac 3x po 1 tabletce magne B6 i tak tez od kilku dni biorę , ale to jest ciągle za mało... Szukałam w necie o najwyższych dawkach w ciązy ale nic konkretnego nie mogę znaleźć, a na wizyte u lekarza musze poczekac co najmniej do wtorku... Będę bardzo bardzo wdzięczna...
A może dziewczyny któraś z Was zna odpowiedź na te pytania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magnez trzeba brać minimum miesiąc żeby zobaczyć efekty, a te skurcze mogą nie być z braku magnezu. Mogą być też od kręgosłupa albo od zbyt małej ilości wypijanych płynów. Mnie też to przez jakiś czas dopadało. Łapał mnie skurcz w całej nodze, a masowanie tylko pogarszało sprawę. Próbowałam chodzenia na palcach, ale bez rezultatów. Znalazłam jednak jeden szybki sposób. Kładę się na plecach i podciągam kolano do brzucha. Zaraz przechodzi jak ręką odjął. Łatwe to to nie jest, ale co zrobić.

Ja dziś w nocy potwornie zmarzłam. W dodatku bolał mnie brzuch jak na okres i odezwały się skurcze. Jadę na no-spie i jest jako tako. Wczoraj zaczęłam kurację Nystatyną i nie wiem czy to nie od tego :/

Mam kiepski nastrój, mózg mi nie pracuje i jeszcze mi się żelazko zepsuło :( Szkoda mi go, bo jest jak nowe. Myślicie, że warto oddaćje do naprawy? Nie wiem ile to będzie kosztować. Znacie w Gdańsku jakiś serwis od żelazek?

Czy Wy też czujecie się jak w pierwszym trymestrze? Jesteście ospałe, macie mdłości i słabo Wam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesć dziewczyny,

Witam w tą sliczna sobote, no dzis juz "poczułam" wiosne w powietrzu. Bylismy na 1,5 godzinnym spacerze na bulwarze, słonko swieciło cudnie, choc, momentami witerek dość chłodny wieje. Ale ogólnie sobota dzis piekna. Trzymajcie sie i wypoczywajcie :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neissi ja tez sie tak czuje, jak nie zjem czegos raz na 2 godziny to mam mdlosci a kilogramy leca. Ale co zrobic wole przytyc kilka kilo wiecej niz meczyc sie. Zmeczenie to juz norma, czasami mi slabo.
W szkole rodzenia polozna mowila, ze wmiare jak bedziemy cwiczyc to bedzie nam to zgrabniej wychodzilo a ja mam wrazenie z zajec na zajecia jest mi coraz trudniej. Coraz gorzej mi sie rozciagac.
Dzis z babcia zrobilam ponad 150 faworkow i juz nic mi sie nie chce.
Rano siedzialam i robilam album na zdjecia dla dziewczynki na chrzest. Teraz jeszcze musze dokonczyc jeden dla chlopca, ale to chyba jutro dopiero.

W poniedzialek mam wizyte i bede chciala sie dowiedziec jak to bedzie z porodem silami natury. Jakie mam szanse, czy juz sie nastawiac na cesarke. No i mam USG wiec jestem ciekawa ile wazy moj babelek.
Buziaki mamusie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie wiem jaka jest najwieksza dopuszczalna dawka magnezu ale za to wiem ze tez biore 3 razy po 1 tabletce i dla mnie rozwniez jest to za malo, bo tez skurcze mam okropnie bolesne... takze rozumiem was!!!

ja wczoraj zamowilam wozek i tez juz jestem szzczesliwa ze mam to za soba bo tak jak pisalyscie za duzo tego. zamowilam u producenta tako warrior pistacja i za tydzien powinien dotrzec takze ciesze sie bardzo.
zycze milej soboty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny!!

Pogoda dziś piękna, już czuć wiosne, super że nasze maluszki swoje pierwsze dni przeżyją w maju kiedy będzie ciepelko bo tej zimy chyba ka żdy ma już dosyć..

Kupilam wczoraj wózek x landera 2009 rożowego:) placilam 1010zl za sama spacerowke, jeszcze tylko gondole musze zamówić moze ktoraś z Was widziala gdzieś takie w kolorze pink??:) bo na allegro nie ma:(

Dziś znów mialam taka jakby kolkę po lewej stronie podbrzusza:(
Jakby mi ktoś szpile wbijal.. Co to może być?? Moj lekarz twierdzi ze to nadmiar witamin i ze nie mam brac suplementow witaminowych bo to może być kamica... odstawilam i znow ta kolka!! Ktoś może też ma coś takiego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miała różnego rodzaju kłucia, byłam nawet u gastrologa, miałam prześwietlenie jamy brzusznej i nic nie wykazała. Czasem taki już urok organizmu i organów wewnętrznych reagujących na ciążę. Nospa, dużo wody, dieta to co mi pomagało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak na razie skurczów łydek nie mam, może dlatego, iż codziennie smaruje łydki takim kremem na spuchnięte i zmęczone nogi "Perfecta Mama" i jak na razie jest rewelacyjnie, polecam.
Dziękuje Wszystkim za wpisy o szpitalu na Zaspie, jestem teraz trochę spokojniejsza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam takie klucia po prawej stronie, czasmai po lewej, ale tylko jak chodze. No i nie zawsze a raptem kilka razy, nawet nie pytalam lekarki.

A magnezu maksymalna dawka to 2000 mg, ja biore na skurcze tabletki magnezin, kazda po 500mg a biore 3x1 tabletka. Natomiast jak skurcze sie nasilily to mialam zalecenie brac 3x2 tabletki. Lekarka dodala, ze gdybym miala klopoty natury zoladkowej to mam zmniejszyc do poprzedniej dawki wiec nie wiem jak to jest z tym maksimum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia_mika bylas w tym tygodniu w szkole rodzenia??? co było?? ja lezalam przeziebiona i nie poszlam a to dla mnie ostatnie zajecia byly.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie bylam wiec nie wiem..;( Tylko na ćwiczeniach we wtorek, i to też byla moja ostatnia teoria.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agag_Agag spytam oczywiście o ten magnez, ale dopiero jutro na porannym obchodzie bo teraz to juz był a dopiero teraz odpaliłam kompa. Ja też mam magne B6 wiec zapytam dokąłdnie o max dawke tego preparatu.

Moje skurcze niestety nie sa natury chyba takiej ja wasze, u mnie to poprostu rekacja ogranizmu na wstanie z łożka, mialam juz oddzielone miescie od kosci, a teraz z dnia na dzien nogi musza utrzymac ciało, powoli wraca krazenie do nog, bo tak to mialam lodowate kulaski od kolan, gdy lezałam z nogami do góry. No ale damy rade, w końcu twarde z nas dziewczyny.

Dobrej nocy dziewczyny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem wam dziewczyny ze jestem pod wrazeniem naszej dzisiejszej tu aktywnosci :) oby tak dalej
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie, czy ruchy dziecka mogą być bardzo bolesne?
Nie wiem co Maluch tam robi ale ból jest duży czasem nawet rzuca mnie na kolana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moga byc, ja tak czasami mam albo sa bolesne albo nie moge sie ruszyc bo maly sie tak ułoży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za info jestem sama w domu i jak On tak się wierci to wpadam w panikę. Już nawet proszę go żeby tak nie robił. A tu jeszcze 8 tygodni nie wiem jak to wytrzymam. Może z Wasza pomocą dam rade.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja "uwielbiam" jak Mały podbija mi żebra :) A czasem to słychać z brzucha takie pstrykanie jakby komuś w kościach puknęło. Czytałam, że tak bywa u chudych mam :)

Chciałam Was przed czymś przestrzec. Otóż kupiłam sobie koszulę ciążową. Były do wyboru takie na guziki i takie z otworkami do karmienia schowanymi w zaszewkach. Oczywiście wybrałam tą z otworkami w zaszewkach. I to był największy błąd. Ta koszula to jakiś koszmar. Nie idzie się ułożyć żeby nie świecić sutkiem. Jak byłam w szpitalu to dziewczyna miała taką koszulę. Ona się na niej opinała, więc cały czas miała biust na wierzchu. Ja mam jeszcze spoooooro luzu, a i tak te zaszewki się jakoś rozchodzą. Będę musiała przyszyć zatrzaski, bo weź tak świeć sutkami w szpitalu :/ Oczywiście wszystko ma też swoje plusy. Na męża to działa jak Viagra :D

MajowaMaju to na Zaspie można tak pytać lekarza i jeszcze odpowiada? Jestem w szoku, bo w Kartuzach jak człowiek pytał o swój stan zdrowia to już nie mógł uzyskać odpowiedzi, a co dopiero tak "dręczyć" pana doktora.

A propos Zaspy, byłam tam zapytać co z cc i niestety każą przybyć ze skurczami. Nie wiem jak sobie poradzę. Przecież jak wyruszę z domu to urodzę zanim dojadę :/
MajowaMaju orientujesz się może jak tam jest z cc? Przysyłają lekarza do zweryfikowania czy wskazanie jest zasadne? Wiesz, podstawy mam niby solidne, ale zawsze może się znaleźć ktoś "mądrzejszy" :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!!
Uhuhhuuuu ... jak tu aktywnoć ostro się podniosła. Myślałąm,że weekend i bedzie cisza a tymczasem życie w nas na nowo ożywa;)
Ja skurczy nie mam, al epije magnez zapobiegawczo razem z wapniemm i multiwitaminą. Coraz ciezej mi, dziś normalnie aż słabo mi było brzuch tak stwardniał, ale na szczęscie no-spa była pod ręką i pomogła. Zaraz idę spać bo padam.
Buziaki i dobrej nocki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Mamusie pora odpocząć, jeszcze raz dzięki za towarzystwo, którego mi brakuje zwłaszcza w ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewelina80 a skad jestes??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam tą tragiczną koszulę z dziurami... jak nie jedna, to druga pierś wypływa na zewnątrz... i na nieszczęście okazało sie to właśnie w szpitalu, gdzie założyłam ją po raz pierwszy... zaszyłam te rozcięcia jak tylko mąż przyniósł mi igłę i nitkę.. Może po porodzie rozpruję i wszyję zatrzaski, bo inaczej się nie da..
Moja koszula miała takie dwa otwory po bokach w zaszewkach i rzeczywiście nie polecam, ale dziewczyna która leżała ze mną na sali tez miała koszulę do karmienia, tylko że inaczej zszytą i sprawdzała sie super.
Jej miała te zaszewki skierowane tak jakby do środka i one wychodziły z jednego miejsca...
ooo.. udało mi sie znaleźć na allegro coś w tym stylu:
http://allegro.pl/item942932185_062am_koszula_do_porodu_karmienia_niebieska_l.html
Brzuszek bardzo fajnie w niej wyglądał, a piersi nie wyskakiwały jeśli sama tego nie chciałaś.

Co do lekarzy i informacji to zależy kiedy z kim i jak zagadać... czasem sie uda, czasem nie... ale próbować zawsze warto :)

MajowaM czekam z niecierpliwością i trzymam kciuki, że uda Ci się czegoś dowiedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do koszul to ja kupiłam sobie dwie w Leclerc'u- za poradą :)
I kilka dni temu w C&A w Rumi w Galerii dwie takie koszule do spania a'la męskie koszule.
Mają zaszewki, są rozpinane z przodu do karmienia, brzuch mieści mi się spokojnie przy moich bliźniaczkach i jeszcze może dwa razy tyle urosnąć :)

Fajna bawełna i koszt....17 zł przecenione z 79 zł :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, ale musialam nadrobic hehe, co do magnezu to biora jak mi sie przypomní, ale ogolnie moj lekarz powiedzial ze jak za duz sie zje to nic sie nie stanie, chyba ze sie dostanie rozwolnienia to znaczy ze bylo za duzo, organizm automatycznie reaguje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie Mamusie a Tak sloneczny dzien od rana.
Powidzcie mi zaobserwowaliscie moze u siebie obnizajacy sie brzusio?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja u siebie zauwazylam ze troche mi opadl, bo u gory troche luzniej sie zrobilo, no i lekarz powiedzial ze maly ma juz glowke dosc nisko ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agag_agag pytałam lerkarza, miał bardzo luzne podejscie do magnezu wiec powiedział ze w razie potrzeby tyle co w ulotce, 6-8 razy w 2-3 daw2kach na dobe (magne B6).

Trzymam kciuki za zniknięcie skurczy:))

A z lekarzami to dokładnie tak jak napisane, raz mozna pogadac drugiego dnia z tym samym nie mozna juz zagadac, ale najgorsze sa weekendy, kiedy przychodza na obchody nazwane przez mnie "Lesne Dziadki", którzy byliby zadowoleni jak na ich wejscie mowisz ze czujesz sie dobrzez i nic ci nie jest. Od taka ciekawostka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii jestem z Gdańska(Zakoniczyn)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anik21 a powiedz mi czy kojarzysz może takie mleko modyfikowane, pamiętam że kupowałam je w Lidlu w Berlinie i w Rossmanie...

Nie moge sobie przypomnieć nazwy... Tylko pamiętam ze kosztowało koło 5 euro i było w trzech smakach. Naturalne, brzoskwiniowe i bananowe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już poszukałam :)

Milasan :)

A tak poza tym to polecam jak ktoś ma dostęp. 20 zł kosztuje w przeliczeniu opakowanie 800g.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej babeczki :)
O dzis cisza, tak jak zwykle w niedziele. Chyba wszystkie odpoczywacie po dłuuugich spacerkach.. :) Ja dizs rowneiz razem z tatusiem mojego synusia pojechalismy do gdyni na Bulwar na spacerek. Sloneczko swieciloaz sie zyc chcialo. Dobze,że sie prognozy nie sprawdziły i byla piekna wiosna:) Oby juz byla z nami do konca ciazy :) Ja juz mam problem z zamknięciem kurtki zimowej ;/ takze wiosno przychodz juz do nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ewelina80 ja jestem z siedlec mozemy się spotkać na kawce jak masz ochotę, bo nikt nie może byc samotny :) Zawsze jest lepiej do kogos usta otworzyc :)

Nie iwem moj mały jeszcze z głowa u góry ;/ takze nie iwem co to bedzie :) No ale jeszcze sie przekreci, jeszcze trszkę czasu ma:)

Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie w leborkowie rano piekne niebo, wiosna a po obiedzie cos sie zalamalo. Snieg sypal grubymi platami, wiatr zimny wial, az sie nie chcialo wychodzic.
Maly szaleje w brzuszku, az dziwne bo dotad byl spokojniutki i ledwo zdolalam uzbierac dziesiec kreseczek na karcie ruchow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że się wygłupię, ale skąd się bierze kartę ruchów? Chyba nie od gina, bo ja nic takiego nie dostałam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wlasnie dostalam od ginki. Sklada sie z 3 rubryk: data, miejsce na wstawianie kreseczek i ostatnia rubryka "razem ruchow"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, bardzo chętnie, choć moja samotność już nie długo się kończy bo mąż wraca do domu, nareszcie ale nic nie szkodzi na przeszkodzie się spotkać na żywo i pogadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anik21 a gdzie mieszkasz w De? ja rodziłam w monachium:) tak z ciekawości weszłam na majowe mamy:) jeszcze niedawno ja chodziłam z brzuszkiem...a teraz mały ma już 4 miesiące...
powodzenia życze wszystkim:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
majowa bardzo dziękuję za informację .
Zatem bez obaw mogę sobie zwiększyć dawkę przynajmniej tą wieczorną, bo w nocy jest najgorzej...

Wczoraj zamówiłam wózek tako jumper x :)
Powinien przyjść jeszcze w tym tygodniu :) bardzo jestem ciekawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś rano poczułam, że mam obolałe piersi i okazało się, że w prawej zaczęła mi się laktacja. Lewa jeszcze nic, ale pewnie niedługo też dołączy. A jak jest u Was?

Chciałam Was zapytać czy myślałyście już o szczepieniach. Przeraża mnie co czytam o Euvax i wiem, że jadąc do porodu muszę mieć już plan szczepień żeby potem nie zrobili Maleństwu krzywdy. Tylko jakoś nie jestem w stanie tego ogarnąć :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neissi, co do szczepień to całkowicie Cię rozumiem...
Ja przystanę napewno na Engerixie- (wykupimy w szpitalnej aptece) aby nie szczepili maleństwa Euvaxem. Zgłębiłam temat, rzeczywiście Engerix ma (śladowo, ale mniej) rtęci. Potem wedle wskazań neurologów, z którymi rozmawiałam i tak jak szczepiłam pierworodną- szczepionki skojarzone (czyli płatne).
Najważniejsze, czego się doczytałam w temacie wakcynologii- NIE MA NAUKOWYCH DOWODÓW na to, że to szczepionki powodują u dzieci autyzm. Wszelkie spekulacje to narazie hipotezy.
Hihi i teraz już przyzwyczaj się co do tego "nieogarniania" będzie tak już zawsze :) Z dzieckiem niestety nie da się wszystkiego ogarnąć :)

Co do laktacji- siara mi też już delikatnie się sączy z obu piersi. Jeśli masz znaczne wysięki to może skorzystaj z wkładek laktacyjnych?

Pozdrawiam bezsennie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny, ja jak zwykle przed 7 wstalam ale musze powiedziec ze z racji tego iz zawsze potrafilam dlugo spac to teraz mi sie podoba to poranne wstawanie :) wczoraj niestety nie mieslismy szczescia skorzystac z tej pieknej pogody bo jak bylo piekne slonce to bylam z mezem u jego babci na imieninach a jak juz pojechalismy na spacer po 15 nad morze to tylko zastal nas wiatr i opady sniegu...
Agag_agag a gdzie kupilas tako?? bo ja ostatnio zamowilam od producenta.
pozdrwiam was i zycze milego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zamówiłam z allegro od babyprams z matą edukacyjną i przesyłką gratis.
Wyszło mi taniej niż od producenta, tez gwarancja 24 mce i mają mój kolor od ręki więc powinnam dostać wózek jeszcze w tym tygodniu
http://www.allegro.pl/item946360747_tako_jumper_x_fotelik_wysylka_0zl_mega_gratis.html
Właśnie próbowałam przelać kasę, ale wylogowuje mnie ze strony bankowej, więc spróbuję jeszcze raz po południu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Słońce świeci. Niech się utrzyma do przyjścia męża z pracy.
Gdzie czytacie na temat szczepionek? Wszędzie są tylko kalendarze szczepień, ale nie ma podziału na płatne i refundowane. Chciałabym też nazwy szczepionek.
Miłego dzionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia222 mieszkam nie daleko dortmund czyli do monachium mam kawalek drogi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! No i znowu poniedzialek... koniec slodkiegoo weekendowego luzu. Ale czekalam dluuuugo na dzisiejszy dzien, idziemy dzis na 4D, nie moge sie doczekac zeby zobaczyc maluszka. 29tydzien, ostatni moment na uchwycenie malego w kadrze w calosci :)
Do do laktancji, u mnie narazie cisza... Nie zdawalam sobie sprawy, ze jest jakis problem ze szczepionkami. Tutaj na szczescie wszystkie mamy refundowane, ale nie wiem jeszcze na co szczepia dokladnie. Musze sie niebawem dopytac o szczegolowy plan szczepien.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
U mnie z laktacją narazie też cisza:)
No wlaśnie a propo szczepionek to myślalyście już nad dodatkowymi?? Ja wybiorę te platne tzw skojarzone żeby maleństwa nie potrzebnie nie kluć sto tysięcy razy, plus pneumokoki i rotawirusy..
Idę jutro na usg do dr Fiutowskiego to dowiem się ile moja grubasica w brzuszku waży:)
A jak ogólnie Wasze samopoczucie? Ja póki co dobrze się czuję nie zapeszając, czasem zgaga mi dokucza, ale tak to ok.
Brzuch mam juz spory ale narazie nie przeszkadza mi zbytnio,zobaczymy co bedzie pozniej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja czuję się co raz gorzej tzn. zaczyna mi być ciężko. Do tej pory nie miałam problemu np z ubraniem addasów a teraz męczę się nawet przy takiej czynności. Dziś obiad robiłam na 3 podejścia bo krzyż mnie strasznie bolał. Ogólnie jak chodzę (powoli oczywiście) to nie jest tak żle ale stanie nawet kilka minut mnie wykańcza, a po wejściu na 3 piętro w szkole mam taką zaduszkę jak jakaś staruszka :)
Zgagę też mam co jakis czas, dziś w nocy miałam i to taką że spać nie mogłam ale napiłam się zimnego mleka i jak na rzie mam spokój.
Dziewczyny wiecie gdzie mozna kupić jakieś fajne i tanie spodnie typu bojówki? Jak dłużej siedzę to dżinsy mnie już strasznie cisną i chciałabym kupić jakieś spodnie takie już cieńsze, a że zostały mi nie całe 2 miesiące to nie chcę wydawać dużo kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie z laktacja na razie cisza. I tez sie meczej tak jak pisze Slonko.
Do tego chyba nie mam dobrych wiadomosci po wizycie u ginki. Z malym wszystko dobrze, ale ja dostalam tylko 20% szans na porod silami natury takze chyba juz zaczne sie nastawiac na cesarke. Do tego strasznie sie jej boje. Ten caly proces gojenia sie brrr i bol po.
Maly wazy 2kg w 33 tygodniu i nalezy do "sredniakow" wedlug lekarki.

U mnie zaczynaja sie obrzeki i dostalam zalecenie wiecej lezenia na boku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza a z jakiego powodu dają Ci tak mało szans na naturalny poród?Ja się boje porodu i już sama nie wiem co lepsze czy ból podczas czy po cięciu ...Mi się cieżko oddycha. Często mi duszno i też boli kręgosłup. Dobrze że mąz pomaga masażem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na wizycie 3 tygodnie temu okazalo sie, ze mam brodawczaki. Malo wiem na "ich"temat, nie wiem skad moglam je dostac. Wiem, ze to jest inaczej wirus HPV a niektore odmiany powoduja raka szyjki macicy. No i ostatnio dostalam globulki, ale nie pomogly. Teraz dostalam inne ale lekarka powiedziala, ze na chwile obecna mam 20% szans na wyleczenie co oznacza, ze tyle samo szans mam na porod SN bo przy brodawczakach nie wolno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam od poczatku ciazy podwyzszone cisnienie co rowniez jest wspazaniem do CC ale ostatnio sie unormowalo i mam szanse na porod SN. Z jednej strony sie ciesze a z drugiej boje: naciecia krocza, bolu, niedotlenienia dziecka i ze przy zlym oddychaniu czy parciu mozna je nawet udusic :///
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, kazdy porod ma swoje plusy i minusy. Ja jednak chcialam bardziej sn bo myslalam, ze lepiej aby bolalo podczas i sie zagoilo niz ponosic wciaz konsekwencje ciecia. Wiesz kolejna ciaza to tez z cc i podobne tego typu sprawy. No zobaczymy jak bedzie. Za 3 tygodnie mam kolejna wizyte i jesli same nie znikna, dostane od lekarki skierowanie na pobranie wycinka z pochwy aby zobaczyc czy wciaz mam te brodawczaki. To ma byc podstawa do kwalifikacji do cc.
To tez mnie przeraza :) Moge to zrobic u swojej lekarki w gabinecie ale wtedy bede musiala zaplaciic za badanie. Jesli wybiore szpital to wiadomo oni zrobia fistopatologie na NFZ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majowa bardzo przepraszam, ale nie udało mi się dzisiaj dotrzeć na zaspę wcześniej, chociaż taki miałam plan. Wiem, że Pani Irena tez czekala, a nawet nie miałam jak jej poinformować... Teraz będę pewnie dopiero we wtorek za tydzień (na ćwiczenia bo wykład odwołany) Ale prędzej czy później się pojawię :)
Pozdrawiam gorąco, choć wirtualnie :)

Co do laktacji, to mi już od miesiąca coś tam kropelkuje... Nie dużo, ale wystarcza, żeby zabrudzić staniki czy koszule
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny pozwoliłam sobie nas "przenieść" :)))

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=153294&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!!
Ja dzis po SR. Dzis bylo o zmianach adaptacyjnych :) I jak dziecko bedzie mialo zneiszktałcona główkę to by nie panikowac- jest to wynik przeciskaniasie przez kanal rodny.
Dziewczyny nie nastawiajcie się na jakies niedotlenienia, na ból-po co się nakręcać, przecież psychika u pełni ważną rolę!!! Dajcie spokój, zdecydowałyscie ię na ciąże to i przygotujcie się na poród- ból zapomnimy jak zobaczymy nasze aniołki. To najlepsze wnagrodzenie wszelkiego bólu i cierpienia!!!! Ja stara się tak podejść do porodu, i mam nadzieję że tego podejścia nic i nikt nie zmieni :)
Brzucho mam napięty, mały się rozpycha bo chyba ma mało miejsca a brzuch jaki byl taki jest :)
Dzis piekna wiosna była, oby juz snieg nie spadł i bedzie piekne słoneczko.
Spać w nocy to ja spałam, mialam tylko 10min przerwe:)Oby dzisiejsza noc tez byla taka cudowna:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, rodziłaś kiedyś??
Nie? Rozumiem Twoje podejście :)))))
a tak poza tym mamy nowy wątek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry