Widok
I my sie dolaczamy do goracych gratulacji MajowaMamo!!! To niesamowite ze jedna z naszych kruszynek juz jest na swiecie i co najwazniesze cala i zdrowa!!! Zloty medal dla Ciebie!
My tez jestesmy po USG, na ktore tak dluuuuugo czekalam, maly wazy juz 1314gr i wszystko jest w jak najlepszym pozadku. Ja jestem zupelnie zauroczona jego slodka buzka, chyba go zjem jak sie urodzi!:)
My tez jestesmy po USG, na ktore tak dluuuuugo czekalam, maly wazy juz 1314gr i wszystko jest w jak najlepszym pozadku. Ja jestem zupelnie zauroczona jego slodka buzka, chyba go zjem jak sie urodzi!:)
Mamuśki co tak dziś cicho tu???
Aniami Słodkie to Twoje Maleństwo.
Nie ma to jak nowoczesne techniki
Dzięki nim możemy nasze szkraby oglądac kiedyś tak dobrze nie mieli.
U mnie dzien jakos mija.
Maly spacerek zaliczony by nie zbzikowac z domu
Czuje lekki klucia w podbrzuszu po bokach Mieliście może tak?
Pozdrowionka
Aniami Słodkie to Twoje Maleństwo.
Nie ma to jak nowoczesne techniki
Dzięki nim możemy nasze szkraby oglądac kiedyś tak dobrze nie mieli.
U mnie dzien jakos mija.
Maly spacerek zaliczony by nie zbzikowac z domu
Czuje lekki klucia w podbrzuszu po bokach Mieliście może tak?
Pozdrowionka
Kłucia po bokach to normalka! :) niestety... :)
Ja się pochwalę, dziś poprałam wszystkie ciuszki w rozmiarze 56 i 62 dla mojej Małej z brzucha.
Nie kłamiąc, wyszło w sumie 5 prań. Teraz w domu wielka suszarnia.
Współczuję mojemu M., że będzie musiał to wszystko prasować :)
Pozostały mi tylko do odświeżenia tetry i flanelki, pościel, ale to później.
Jak to na SR mówili, im bliżej 36 tyg, tym lepiej mieć więcej zrobione.
Za 2 tygodnie pakuję się do szpitala. Tak na w razie czego, a skoro 36 tydz. już za 2 tygodnie to nie chcę ryzykować i prosić M, aby coś robił, bo wolę po swojemu :)
I tak mi chodzi po głowie jedno pytanie- KIEDY TO MINĘŁO?
Lada moment Wielkanoc i wszystykie zaczniemy z wielką parą przygotowania :)
Obyśmy tylko zdążyły na czas :)
A jak u Was z wyprawką?
Ja się pochwalę, dziś poprałam wszystkie ciuszki w rozmiarze 56 i 62 dla mojej Małej z brzucha.
Nie kłamiąc, wyszło w sumie 5 prań. Teraz w domu wielka suszarnia.
Współczuję mojemu M., że będzie musiał to wszystko prasować :)
Pozostały mi tylko do odświeżenia tetry i flanelki, pościel, ale to później.
Jak to na SR mówili, im bliżej 36 tyg, tym lepiej mieć więcej zrobione.
Za 2 tygodnie pakuję się do szpitala. Tak na w razie czego, a skoro 36 tydz. już za 2 tygodnie to nie chcę ryzykować i prosić M, aby coś robił, bo wolę po swojemu :)
I tak mi chodzi po głowie jedno pytanie- KIEDY TO MINĘŁO?
Lada moment Wielkanoc i wszystykie zaczniemy z wielką parą przygotowania :)
Obyśmy tylko zdążyły na czas :)
A jak u Was z wyprawką?
Och mnie ojciec pogania żebym już przygotowała torbę do szpitala i zrobiła listę tego, czego nie mam. A ja nie mam baaardzo wielu rzeczy. Ciuszki już mam, ale te moje to zaledwie pół pralki by zajęły. No chyba, że dorzuciłabym pieluszki ;) Wczoraj kupiłam komodę kąpielową i pękam ze szczęścia :D Łóżeczko, wózek i fotelik spędzają mi sen z powiek :/ Na razie marzę kiedy dojedziemy z remontem do kropki żeby można było posprzątać i położyć wykładzinę. Wczoraj jeszcze kupowałam panele i wykładzinę. Za tydzień wraca mężuś i mam nadzieję, że razem rozprawimy się ze wszystkim w mig :)
To ta piekna pogoda dzisiejsza chyba sprawiła ze tu taka cisza i wszystkie poszly na spacer. Ja dzisiaj od samego rana sprzatałam mieszkanie bo nie było nas tam prawie trzy tygodnie (mieszkalismy u rodziców bo ich nie bylo a domu pilnowalismy). Generalnie dzisiaj juz jedno pranie prawie mi wyschlo w ciagu dnia na balkonie :) i to była dla mnie pierwsza oznaka wiosny!!!!!
Jeśli chodzi o wyprawke to ja jeszcze kompletuje a wsumie uzupelniam, bo brakuje mi paru rzeczy i paru do szpitala. A dzisiaj kurier przywiózł mi wozek i jestem baaardzo zadowolona!!!!!!! Pranie chetnie bym juz zaczela ale caly czas se mysle ze to za szyblo jeszcze i tak wsumie sama nie wiem. Ale jak przeczytalam ze Tris mowi ze do 36 tygodnia warto miec zrobione to ja mam jeszcze 4 tygodnie.
Jeśli chodzi o wyprawke to ja jeszcze kompletuje a wsumie uzupelniam, bo brakuje mi paru rzeczy i paru do szpitala. A dzisiaj kurier przywiózł mi wozek i jestem baaardzo zadowolona!!!!!!! Pranie chetnie bym juz zaczela ale caly czas se mysle ze to za szyblo jeszcze i tak wsumie sama nie wiem. Ale jak przeczytalam ze Tris mowi ze do 36 tygodnia warto miec zrobione to ja mam jeszcze 4 tygodnie.
Ja pakuje torbe za tydzien bo jadac do Łodzi wole miec przy sobie.
Srednio sie dzis czuje, wczoraj wiedizorem po raz pierwszy czulam klucie w kroczu, nie wiem, ale troche sie nachodzilam i musialam przegiac. Dwa razy bylam w miescie a potem jeszcze robilam mezow imieninki bo rodzice nasi przyszli na kawe i ciacho. W nocy podbrzusze mnie bolalo. Czuje sie bardzo srednio. Musze lezec kilka dni i nigdzie nie wychodzic, nie ma zartow. Tym bardziej, ze za tydzien musze byc zwarta i gotowa na obrone.
Srednio sie dzis czuje, wczoraj wiedizorem po raz pierwszy czulam klucie w kroczu, nie wiem, ale troche sie nachodzilam i musialam przegiac. Dwa razy bylam w miescie a potem jeszcze robilam mezow imieninki bo rodzice nasi przyszli na kawe i ciacho. W nocy podbrzusze mnie bolalo. Czuje sie bardzo srednio. Musze lezec kilka dni i nigdzie nie wychodzic, nie ma zartow. Tym bardziej, ze za tydzien musze byc zwarta i gotowa na obrone.
ja też kilka dni temu poprałam wszystkie ciuszki, a dziś przeszłam wielkie prasowanie :) z przerwami oczywiście, ale i tak czuję sie bardzo zmęczona
Ale aż 5 pralek z ciuszkami 62 i 56? Czy Twoje dziecko zdąży chociaż raz każdy ciuszek założyć?
Pogoda dziś piękna była. Aż okrężną drogą do sklepu poszłam... ale niestety im więcej promieni słonecznych, tym bardziej widać, jak brudne mam okna balkonowe.... aż razi w oczy... Póki co staram sie na to nie zwracać uwagi i sama jestem ciekawa jak długo dam radę...
Ale aż 5 pralek z ciuszkami 62 i 56? Czy Twoje dziecko zdąży chociaż raz każdy ciuszek założyć?
Pogoda dziś piękna była. Aż okrężną drogą do sklepu poszłam... ale niestety im więcej promieni słonecznych, tym bardziej widać, jak brudne mam okna balkonowe.... aż razi w oczy... Póki co staram sie na to nie zwracać uwagi i sama jestem ciekawa jak długo dam radę...
Uuu to nie dobrze,co to jest zwapnienie łozyska??
No ja zrobiłam dzis pranie 56 i 62 - 2 pralki,białe i kolorowe
Wszystkiego jeszcze nie mam, łozeczko mam zapakowane stoi rozpakuje w polowie kwietnia,wózka nie mam(ogólnie masakra jeśli chodzi o wybór :( mamy problem) no takich rzeczy jak laktator nie mam,wanienki,fridy,fotelika samochodowego,poscieli,przewijaka i pewnie jeszcze czegoś,ale po Świetach postaram sie wszystko dokupić i w połowie kwietnia spakować torbe :)
No czas szybko zleciał wspominam to dość często,pamieyam jak oznajmiałam że jestem w ciąży a tu zaraz poród :)
Dobranoc
No ja zrobiłam dzis pranie 56 i 62 - 2 pralki,białe i kolorowe
Wszystkiego jeszcze nie mam, łozeczko mam zapakowane stoi rozpakuje w polowie kwietnia,wózka nie mam(ogólnie masakra jeśli chodzi o wybór :( mamy problem) no takich rzeczy jak laktator nie mam,wanienki,fridy,fotelika samochodowego,poscieli,przewijaka i pewnie jeszcze czegoś,ale po Świetach postaram sie wszystko dokupić i w połowie kwietnia spakować torbe :)
No czas szybko zleciał wspominam to dość często,pamieyam jak oznajmiałam że jestem w ciąży a tu zaraz poród :)
Dobranoc

