Widok

MAJOWE Mamy 2010 :)) cz. 2

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam w drugiej części!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izka ale masz fajnie ze znasz juz plec GRATULACJE :) ja tez bym juz chciala, i przeczuwam ze tez bedzie chlopczyk, dzis idziemy tez z mezulkiem do doktorka, mam nadzieje ze bedzie ok :) i kolejne zdjecie usg bedzie :) trzymajcie kciuki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bedziemy trzymac kciukasy
z dzidzia bedzie dobrze a moze i plec uda wam sie juz podejrzec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:)))))

jestem po badaniu przezierności - 1,1 mm , lekarz powiedział,ze jest prawidłowa , kość nosowa też widoczna!!
Dla potwierdzenia zrobił mi jeszcze test z krwi -Pappa, wyniki dopiero za 2 tygodnie, ale jestm w miare spokojna

Ale nasze kochane Maleństwo dzis sie wierciło, lekarz dopiero po killku próbach zrobił badanie.
Mój Maluszek ma juz 62mm :)))
pozdrawiam MAMUSKI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chcę Wam wszystkim tylko pogratulować i życzyć wszystkiego dobrego,ja zostałam mamą w maju tego roku i weszłam na wasz Wątek aby powspominać,ten czas tak szybko mija:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja też się do tej listy dopisuję:) Jestem nowa na tym forum, wcześniej, bo w zeszłym roku, udzielałam się na forum ślubnym. Bardzo się cieszymy z mężem, że będziemy mieć dzieciątko:) Staraliśmy się kilka miesięcy, a tu nagle...jak już myślałam, że i tym razem nic i straciłam nadzieję - niespodzianka:)

22.04 HaniaB
kwiecień/maj anias

Maj 2010r.

02.05 petra
03.05 Slonko69
03.05 MamaMarty
07.05 Ola08
07.05 anik21
08.05 izaqueen
08.05 Demi:)
09.05 Aniusia
09.05 nessi
15.05 karolinkaku
20.05 Monia L.
29.05 hanka102

Czy macie mdłości, jesteście nadal senne? Ja jestem senna w środku dnia, mdłości mam tylko z samego rana na czczo, ale wczoraj miałam przykrą niespodziankę, bo zjadłam śniadanie zaraz po przebudzeniu i żołądek mi się zbuntował bardzo :/ Po za tym innych dolegliwości nie mam. Biust mi się powiększył, ale to na plus, a nie na minus :)
Nie mogę się już doczekać:) Chciałabym już znać płeć. Aha, i boję się porodu:/ A jak jest u Was z tym strachem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola08 super wiesci! Oby tak dalej
hanka102 witam
ja wciaz mam mdlosci, teraz juz tylko ranne, no chyba, ze w ciagu dnia mam zbyt dluga przerwe w jedzeniu to i mnie zemdli. A porodu sie nie boje, zreszta chcialabym juz rodzic. NIe chce chodzic z wielkim brzuchalem, nie chce klopotow z kregoslupem ( a miec bede) itp. Ja juz naogladalam sie porodow i wiem z czym to sie je. Jasne, bedzie bolec jak cholera :) (przepraszam za wyrazenie) ale co tam.

Zreszta ja kiedys chcialam byc polozna i bylam tak pogieta, ze uwielbialam przesiadywac u nas na polozniczym. Czekalam az jakas zacznie rodzic aby sobie posluchac :))) To sie nazywa pokrecona psycha.
No i zanim skonczylam studia na filologii to juz siedzialam na wykladach z ksiazka dla studentow 'poloznictwo i ginekologia' i czytalam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hanka102 - witaj wsród Majowych Mam :))

mi mdłości skończyły sie jakoś w tym tygodniu- wreszcie;) naprawde duza ulga, senna tez jestem mniej, do tej pory przychodziałm z pracy i musiałm sie połozyc, na szczescie juz jakies 2-3 tygodnie temu "przeszło" i nie chce juz mi sie tyle spac

co do porodu - to bardzo sie boje , dość czesto o tym mysle, zastanawiam sie czy wytrzymam ból...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izaqueen a gdzie byłaś na badaniu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w szpitalu w Lęborku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,
no i wrocilam od doktorka, wszystko jak naraie ok, dzidzia ma 69 mm i skakala jak na trampolinie, cos pieknego, az lezka sie zakrecila.
teraz trzeba czekac do nastepnego usg i moze wtedy wiecej sie dowiemy ;) pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kobietki, ponieważ dochodzę do siebie po koszmarze ktory zaczął sie w środe, jestem zmuszona się odpisać z listy przyszlych mam. Nie będę tu walić szczegółów bo musicie cieszyc sie ze stanu pieknego, ja niestety muszę troszke odczekać... jedno jest pewne dzidziusia na wiosne miec nie będę. Ale Was gorąco pozdrawiam i tak czasem poczytam z ciekawościa jak rozwijaja się wasze fasolki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MoniaL bardzo mi przykro:(((
trzymaj sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przykro to co piszesz Monia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu, bardzo jest mi przykro...moja bliska koleżanka tez straciała swoją fasolkę...wspólnie to bardzo przeżyłyśmy gdyż byłyśmy w podobnych tygodniach ciąży.
Natura czasem tak decyduje, myślę, że czas jest najlepszym lekarstwem. Słowa czasem nie wystarczą...
Trzymaj się cieplutko!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo mi przykro :(((Jestem przekonana że niedlugo będziecie się cieszyć maluszkiem. Trzymaj się ciepło!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniu przykro mi .... ale jeszcze troszke i napewno bedziesz sie znow cieszyc mala fasollka...trzymkaj sie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu głowa do góry... Czas leczy a fasolka za jakiś czas pewnie zagości wTwoim brzuszku :) :* Czekamy na dobre wieści :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki za słowa otuchy, tylko ja tak bardzo chciałam mieć dzidzie na wiosne:((
papatki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej przyszle mamusie,
i jak samopoczucie,mi zaczely nudosci wracac co laczy sie z wymiotami, skora masakra, same pryszcze mi wychodza, ale mam nadzieje ze to tylko faza.....
a jak tam u was? zaczala sie wasza waga juz ruszac?
pozdrowionka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu strasznie nam z mężem przykro z Twojego powodu :( Życzymy Ci powodzenia w przyszłości - oczywiście tej bliskiej :)


Anik ja cały czas czekam na poprawę samopoczucia, ale jakoś nie nadchodzi. Jem tylko jak odkurzacz, a jak zjem to robię się senna. A jak prześpię "porę karmienia" to męczę się do wieczora :( I jak tu człowiek ma coś zrobić? W dodatku ciśnienie mi strasznie spada i wtedy głowa mi pęka, mdli mnie i nie mogę się ruszyć, a nie chcę nic brać od bólu ze względu na Maluszka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry