Widok
Serdeczne gratulacje dla Nowych Majowych mam! :)
Jak się dziewczyny czujecie? Bo ja okropnie :( Od tygodnia mam straszne mdłości, na nic nie mam ochoty, a jak juz mam na cos ochote to w danym momencie, a za chwile wszystko sie zmienia i już nic nie mogę zjeść :( Mam zgagę i przesypiam całe popołudnia, jak tylko wracam z pracy, czesto nawet obiadu nie daje rady zjeść do końca bo zasypiam nad talerzem. Jestem starsznie zmęczona, mdli mnie jak jadę samochodem, wręcz nie mogę znieść zapachu samochodu, pomomo tego że mój mąż wysprzątał i wymył dokładnie cały mój samochód w środku, poprostu ten zapach jest dla nie nie do zniesienia :( Jestem ciekawa ile to jeszcze potrwa, bo już nie mam siły :(
Jak się dziewczyny czujecie? Bo ja okropnie :( Od tygodnia mam straszne mdłości, na nic nie mam ochoty, a jak juz mam na cos ochote to w danym momencie, a za chwile wszystko sie zmienia i już nic nie mogę zjeść :( Mam zgagę i przesypiam całe popołudnia, jak tylko wracam z pracy, czesto nawet obiadu nie daje rady zjeść do końca bo zasypiam nad talerzem. Jestem starsznie zmęczona, mdli mnie jak jadę samochodem, wręcz nie mogę znieść zapachu samochodu, pomomo tego że mój mąż wysprzątał i wymył dokładnie cały mój samochód w środku, poprostu ten zapach jest dla nie nie do zniesienia :( Jestem ciekawa ile to jeszcze potrwa, bo już nie mam siły :(
Slonko nie martw się to mija :) ja co prawda kwietniowa przyszła mama ale miałam dokładnie tak samo ;) najgorzej było gdzieś w 7-8 tyg teraz jestem w 10 i mogę znów jeździć samochodem, rano czuje się ok, czasem coś pobolewa ale ogólnie jest o nieeeebo lepiej :) i nie chce mi się aż tak spać (bo gdzieś w 7 tyg pobiłam swój rekord życiowy i spalam 16h :) ). Teraz dla odmiany budzę się co noc i z godz- dwie wiercę się w łózko (czasem w akcie desperacji nawet włączę tv czy laptopa jak mi się już meeega nudzi). Także głowa do góry, jeszcze trochę i będzie ok!!
Witam sie i ja, rowniez majowa przyszla mamusia. Termin na razie wyliczony z kalkulatorow na 8 maja. W piatek 18.09 wizyta u lekarza.
Raz juz bylam bo brzuch mnie kul ciagle i wciaz po tej samej stronie, na USG zobaczylam pecherzyk ciazowy, ale na razie nie bylo widac zarodka. To bylo 1 wrzesnia. Teraz mam nadzieje zobaczyc wiecej.
Od kilku dni mam mdlosci, ale takie delikatne, najgorsze z rana do pierwszego kesa. Lodowke otwieram na kilka sekund i tylko z wstrzymanym powietrzem. Smierdzi strasznie :)
Raz juz bylam bo brzuch mnie kul ciagle i wciaz po tej samej stronie, na USG zobaczylam pecherzyk ciazowy, ale na razie nie bylo widac zarodka. To bylo 1 wrzesnia. Teraz mam nadzieje zobaczyc wiecej.
Od kilku dni mam mdlosci, ale takie delikatne, najgorsze z rana do pierwszego kesa. Lodowke otwieram na kilka sekund i tylko z wstrzymanym powietrzem. Smierdzi strasznie :)
To moja druga ciąża i czuję się w sumie tak samo jak w pierwszej czyli nic się nie dzieje.
No może oprócz tego że tak jak wcześniej momentalnie urosły mi cycki z C do D :) No ale nad tym nie ubolewam.
No i oczywiście zażeram się pomidorami i cytrynami namiętnie :)
We czwartek wizyta u gina.
Są tu jakieś mamuśki majówki z małego trójmiasta albo takie które będą rodziły w Wejherowie?
Buziole
No może oprócz tego że tak jak wcześniej momentalnie urosły mi cycki z C do D :) No ale nad tym nie ubolewam.
No i oczywiście zażeram się pomidorami i cytrynami namiętnie :)
We czwartek wizyta u gina.
Są tu jakieś mamuśki majówki z małego trójmiasta albo takie które będą rodziły w Wejherowie?
Buziole