Widok
MALUSZKI I MAMUSIE LISTOPADOWE I GRUDNIOWE CZ.55 (15)
Lista mamuś i bąbli :)
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Megi1 07.11 - KONRAD - 3580g,56cm, szp. Wejherowo
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
link do poprzedniego wątku :
http://forum.trojmiasto.pl/MALUSZKI-I-MAMUSIE-LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-CZ-54-14-t163219,1,130.html
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Megi1 07.11 - KONRAD - 3580g,56cm, szp. Wejherowo
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
link do poprzedniego wątku :
http://forum.trojmiasto.pl/MALUSZKI-I-MAMUSIE-LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-CZ-54-14-t163219,1,130.html
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
coś się nam ostatnio pomerdało i część 54 była aż 3 razy :)
więc teraz napisałam 55 żeby było ok:)
Właśnie melduję się z rana :)
Mała leży w łóżeczku i gada do swojej krowy pozytywki ;)
noc spokojna obyło się bez gorączkowania :)
Sara nie mogę nigdzie znaleźć takiego kocyka z "frędzlami" jak Ty masz :(
A selgros gdzie jest??
więc teraz napisałam 55 żeby było ok:)
Właśnie melduję się z rana :)
Mała leży w łóżeczku i gada do swojej krowy pozytywki ;)
noc spokojna obyło się bez gorączkowania :)
Sara nie mogę nigdzie znaleźć takiego kocyka z "frędzlami" jak Ty masz :(
A selgros gdzie jest??
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Ojjka - selgros jest przy obwodnicy jadac od strony Osowej następny zjazd, ale tam trzeba miec jakies karty wstepu
pozniej jak bede miala chwilke zerkne na metke jaka to firma i poszperam w necie
mam pytanko jak myslicie jaka torba bedzie najbardziej pasowała do tego wozka - tzn kolorystyka na pewno ma być ta ale model to jeszcze nie wiem...
żadna w sumie na 100% mi sie nie podoba ale jakąś muszę wybrać :-)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Aha a tak poza tym to miłego dzionka wszystkim
pozniej jak bede miala chwilke zerkne na metke jaka to firma i poszperam w necie
mam pytanko jak myslicie jaka torba bedzie najbardziej pasowała do tego wozka - tzn kolorystyka na pewno ma być ta ale model to jeszcze nie wiem...
żadna w sumie na 100% mi sie nie podoba ale jakąś muszę wybrać :-)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Aha a tak poza tym to miłego dzionka wszystkim
melduję się w nowym :)
my po szczepieniu, Emi nawet nie płakała - jestem w szoku,
a dziś od rana sobie pięknie rozmawia :)
Saro ja bym wzięła czarną torbę, chociaż ta czarno-beżowa (bez wzorków) bardzo mi się podoba
ale sama mam czarno-szarą i te szare miejsca są niestety brudne :/ taką torbę kładzie się w różnych miejscach i ona od razu brudy łapie
któraś pisała wcześniej o mclarenie volo - oglądałam go, ale on się nie nadaje dla młodszych dzieci bo nie ma opuszczanego na płasko oparcia i ogólnie jest jakiś taki wiotki może przez to że taki lekki, nie wzbudził we mnie zaufania co do bezpieczeństwa mojej córci
my po szczepieniu, Emi nawet nie płakała - jestem w szoku,
a dziś od rana sobie pięknie rozmawia :)
Saro ja bym wzięła czarną torbę, chociaż ta czarno-beżowa (bez wzorków) bardzo mi się podoba
ale sama mam czarno-szarą i te szare miejsca są niestety brudne :/ taką torbę kładzie się w różnych miejscach i ona od razu brudy łapie
któraś pisała wcześniej o mclarenie volo - oglądałam go, ale on się nie nadaje dla młodszych dzieci bo nie ma opuszczanego na płasko oparcia i ogólnie jest jakiś taki wiotki może przez to że taki lekki, nie wzbudził we mnie zaufania co do bezpieczeństwa mojej córci
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Ojjka to jakaś masakra z tym rezonansem,współczuje. Uważaj na siebie i się nie przemęczaj.
Megi to twoje maleństwo musiało mieć naprawdę dużą ciemieniuchę, dobrze że alantan pomógł
Bogosia my też chodzimy do kardiologa bo mały ma szmery na serduszku,ale na szczęście takie nie groźne,mamy kontrolę za rok.
Megi to twoje maleństwo musiało mieć naprawdę dużą ciemieniuchę, dobrze że alantan pomógł
Bogosia my też chodzimy do kardiologa bo mały ma szmery na serduszku,ale na szczęście takie nie groźne,mamy kontrolę za rok.
sara, ja również kupiłabym szarą. praktyczniesza.
co do zabawek, to ja polecam szeleszcząco, grzechoczącą kostk SMIKI (są w smyku)
http://www.allegro.pl/item1052579520_smiki_kostka_edukacyjna_szescian.html
mały miętoli ją jak tylko potrafi;)
gosiu, podjadę dziś. tylko się jakoś ogarnąć muszę. Kornelka została, bo jej kolega z którym jeździ do przedszkola zachorował, a mój mąż już w drodze do pracy był.
od rana dostałam piękne laurki od Kornelki. szkoda tylko, że pisakami również ręce są popisane;)
Serdeczne Życzenia z Okazji Dnia Mamy dla Was Mamusie!!!
i kolejnym dzieciaczkom z okazji pół roczku!
co do zabawek, to ja polecam szeleszcząco, grzechoczącą kostk SMIKI (są w smyku)
http://www.allegro.pl/item1052579520_smiki_kostka_edukacyjna_szescian.html
mały miętoli ją jak tylko potrafi;)
gosiu, podjadę dziś. tylko się jakoś ogarnąć muszę. Kornelka została, bo jej kolega z którym jeździ do przedszkola zachorował, a mój mąż już w drodze do pracy był.
od rana dostałam piękne laurki od Kornelki. szkoda tylko, że pisakami również ręce są popisane;)
Serdeczne Życzenia z Okazji Dnia Mamy dla Was Mamusie!!!
i kolejnym dzieciaczkom z okazji pół roczku!
ojjka - znalazlam na allegro no i ładniejszy niż ten w selgrosie...
http://www.allegro.pl/item1041531796_miluski_kocyk_niemowlecy_76x102_aplikacja.html
dzieki dziewczyny za opinie co do torby - kupiłam tą czarną
no własnie - Wszystkiego najlepszego Mamuśki :-)
Salambo - a jak się czujesz? no i na kiedy masz termin?
http://www.allegro.pl/item1041531796_miluski_kocyk_niemowlecy_76x102_aplikacja.html
dzieki dziewczyny za opinie co do torby - kupiłam tą czarną
no własnie - Wszystkiego najlepszego Mamuśki :-)
Salambo - a jak się czujesz? no i na kiedy masz termin?
ojjka ja mam taki kocyk z podanego linku - biały z misiem :) jest jednostronny, ale puchaty i milusi
byłam właśnie po kwiatki na cmentarz dla mamy mojego męża, dobrze że pojechałam teraz bo później, za nim wróci z pracy wszystko byłoby już przebrane
mnie mdli i mam ciśnienie na słodkie, ogólnie jest dobrze nie mogę narzekać
a termin mam niefortunnie na 4 stycznia, mam nadzieję że maluszek przyjdzie na świat tak samo punktualnie jak jego siostrzyczka, bo jak się pospieszy to może być z samego końca grudnia
byłam właśnie po kwiatki na cmentarz dla mamy mojego męża, dobrze że pojechałam teraz bo później, za nim wróci z pracy wszystko byłoby już przebrane
mnie mdli i mam ciśnienie na słodkie, ogólnie jest dobrze nie mogę narzekać
a termin mam niefortunnie na 4 stycznia, mam nadzieję że maluszek przyjdzie na świat tak samo punktualnie jak jego siostrzyczka, bo jak się pospieszy to może być z samego końca grudnia
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
basiab no straszna mial ta ciemieniuche bylam nia zalamana ale na szczescie udalo nam sie ja wytepic:) niestety oslabila ona wloski w miejscu gdzie sie pojawila (a mial ja tak na czubku glowy tak wzdluz od czolka do czubka) no i wypadly mu tam z nia wloski wygladal po kuracji jak Gargamel:) ale za to teraz w tym miejscu ma piekne geste wloski:) bardziej geste niz na pozostalej czesci glowki:)
wszyskiego naj dla was mamusie z okazji dzisiejszego swieta naszego:):):)
juz niedlugo nasze smyki beda mialy swoje pierwsze dzien dziecka:):):)
wszyskiego naj dla was mamusie z okazji dzisiejszego swieta naszego:):):)
juz niedlugo nasze smyki beda mialy swoje pierwsze dzien dziecka:):):)
dziekujemy za życzonka na pół roczku :))
Basiu, zdrówka i radości dla Krystianka!!! ;)))
Mamusiom wszytskim także wielu powodó do radości, mało do zmartwień i cierpliwości!!!!! a także przespanych nocy :))
Maksiu niestety dziś ma dzień strasznyyyy, niestety muszę stwierdzić że nie zrobił prezentu Mamie ze swoim zachowaniem :(
budził się w nocy ze 3 razy, ostatecznie o 5.20 już był wyspany... a ja jak zombie taka zaspana, ale cóż... troche sie pobawił, trochę pomarudził.. o 8 mieliśmy zajęcia z rehabilitacji i zasnął dopiero po zajęciach około 9, ale niestety nie na długo bo 25min.. obudził sie z marudzeniem, pospał w samochodzie z 10 min (odstawiłam auto do serwisu do Gdyni), w domu przez godzine tylko marudzenie - nic nie pomagało, ani mleczko, ani zmrożony gryzak, ani kołysanie, ani zabawa, nawet bananka mu rozmiażdżyłam zmieszałam z moim mlesiem, też nie chciał jeść, dałam mu taki proszek uspokajający na język (wyciąg z rumianku, na ząbkowanie).. popłakał 10 min (aż do łez) i wkońcu przekonał się do piersi i zasnął 50min temu... a ja oczywiście głodna i zmęczona, nawet nie miałam kiedy zjeść od 9rano.... taki to mój pierwszy Dzień Matki - ale i tak go kocham !
Basiu, zdrówka i radości dla Krystianka!!! ;)))
Mamusiom wszytskim także wielu powodó do radości, mało do zmartwień i cierpliwości!!!!! a także przespanych nocy :))
Maksiu niestety dziś ma dzień strasznyyyy, niestety muszę stwierdzić że nie zrobił prezentu Mamie ze swoim zachowaniem :(
budził się w nocy ze 3 razy, ostatecznie o 5.20 już był wyspany... a ja jak zombie taka zaspana, ale cóż... troche sie pobawił, trochę pomarudził.. o 8 mieliśmy zajęcia z rehabilitacji i zasnął dopiero po zajęciach około 9, ale niestety nie na długo bo 25min.. obudził sie z marudzeniem, pospał w samochodzie z 10 min (odstawiłam auto do serwisu do Gdyni), w domu przez godzine tylko marudzenie - nic nie pomagało, ani mleczko, ani zmrożony gryzak, ani kołysanie, ani zabawa, nawet bananka mu rozmiażdżyłam zmieszałam z moim mlesiem, też nie chciał jeść, dałam mu taki proszek uspokajający na język (wyciąg z rumianku, na ząbkowanie).. popłakał 10 min (aż do łez) i wkońcu przekonał się do piersi i zasnął 50min temu... a ja oczywiście głodna i zmęczona, nawet nie miałam kiedy zjeść od 9rano.... taki to mój pierwszy Dzień Matki - ale i tak go kocham !
;) mamuśka chciała postarzeć Krystianka :)
No właśnie basiab dzisiaj to dopiero zauważyłam :)
Właśnie dziewczyny czy dajecie dzieciakom małe słoiczki te 135 gramów czy te duże 190 gramów obiadku??
Bo ja w sumie daje małej te małe ale nie wiem czy to wystarcza.
Dzisiaj mała zjadła jarzynki z królikiem i straaasznie jej smakowały:)
No i dostała też gruszki williamsa, miałyśmy zacząć od jednej łyżeczki ale poszłyśmy na całość i mała zjadła cały mały słoiczek :)
Sara ja właśnie zastanawiam się nad kolorem kocyka jaki zamówić :) podoba mi się różowy i żółty :)
No właśnie basiab dzisiaj to dopiero zauważyłam :)
Właśnie dziewczyny czy dajecie dzieciakom małe słoiczki te 135 gramów czy te duże 190 gramów obiadku??
Bo ja w sumie daje małej te małe ale nie wiem czy to wystarcza.
Dzisiaj mała zjadła jarzynki z królikiem i straaasznie jej smakowały:)
No i dostała też gruszki williamsa, miałyśmy zacząć od jednej łyżeczki ale poszłyśmy na całość i mała zjadła cały mały słoiczek :)
Sara ja właśnie zastanawiam się nad kolorem kocyka jaki zamówić :) podoba mi się różowy i żółty :)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
dodzwoniłam się do lekarki i powiedziała mi że żółtko można dziecku co drugi dzień, mam zacząć podawać po pół żółtka, odczekać kilka dni i jak nie będzie wysypki to moge podawać dalej.
Jak podam żółtko to nie podaje zupy z mięsem.
Najlepiej ugotować jajo na twardo i dać te pół żółtka np do zupy jarzynowej.
Rybe mozna podawac raz w tygodniu. Jest taka w słoiczku- chyba Gerber ma.
U dzieci karmionych piersią podajemy żółtko i rybe po skończonym 6tym miesiacu a dzieci karmionych mleczkiem modyfikowanym tj na sloiczku lub wg zalecen pediatry.
Tyle się dowiedziałam :)
Jak podam żółtko to nie podaje zupy z mięsem.
Najlepiej ugotować jajo na twardo i dać te pół żółtka np do zupy jarzynowej.
Rybe mozna podawac raz w tygodniu. Jest taka w słoiczku- chyba Gerber ma.
U dzieci karmionych piersią podajemy żółtko i rybe po skończonym 6tym miesiacu a dzieci karmionych mleczkiem modyfikowanym tj na sloiczku lub wg zalecen pediatry.
Tyle się dowiedziałam :)
Dzięki Basiu :) Tak właśnie będę robiła z tym żółtkiem :)
A teraz które jajka są dobre? Bo są jakieś różne kategorie, ale nie znam się :/
A rybę mam z gerbera "jarzynki z delikatną rybką" po 5tym mcu.
Dzisiaj też króliczka Jasiek jadł :)
A wczoraj mnie ugryzł - dawał mi buziaka i chwycił usta i ugryzł :)
A teraz które jajka są dobre? Bo są jakieś różne kategorie, ale nie znam się :/
A rybę mam z gerbera "jarzynki z delikatną rybką" po 5tym mcu.
Dzisiaj też króliczka Jasiek jadł :)
A wczoraj mnie ugryzł - dawał mi buziaka i chwycił usta i ugryzł :)
i jak z tymi zupkami bo mam stara ksiazke kucharska i tam jest o zywieniu niemowlat i jest przepis : 50 gr warzyw 100 ml wody , ugotowac wyjac warzywa zmiksowac , do wody dodac lyzeczke kaszy mannej , pol lyzeczki masla zagotowac przez 15 min dodac zmiksowane warzywa i jeszcze gotowac? tez tak robicie bo zastanawia mnie to maslo i jakie warzywa dac?
Kamila, ja jeszcze nie gotuje, jakoś czasu nie mam, ale chyba zacznę. Póki co bez masła, bo Jasiek jest na Bebilonie Pepti, więc mleka mu nie daję innego.
Eve - ja zaczęłam pracować 3 dni po powrocie do domu ze szpitala :) Tyle że w domu. Są dni, że już nie wyrabiam (wczoraj i przedwczoraj) zwłaszcza jak mąż wyjedzie, a są dni, że mam luz :) A zmęczona jestem dość mocno a czasami psycha mi siada (np ostatni poniedziałek ) :))
Eve - ja zaczęłam pracować 3 dni po powrocie do domu ze szpitala :) Tyle że w domu. Są dni, że już nie wyrabiam (wczoraj i przedwczoraj) zwłaszcza jak mąż wyjedzie, a są dni, że mam luz :) A zmęczona jestem dość mocno a czasami psycha mi siada (np ostatni poniedziałek ) :))
Cześć dziewczyny. Nie wiem czy nie doczytałam, dlatego wszystkiego naj dla dzieci które mają dziś swoje urodzinki :)
I wszystkiego dobrego dla Was mamusie :)
Ja dziś dostałam cała masę kwiatków od dzieciaczków. Nawet Amelka sprezentowała mi kwiatki ;)
O tak wręczała hihi

Sara, obstawiałabym czarną :) ale ja z tych co jasnego koloru przy dziecku się boję :)
Czy zapadła już decyzja co do wózka :) ?
Dzięki dziewczyny też za doradzanie prezentu na dzień dziecka, zdecydowaliśmy się na szczeniaczka uczniaczka, będzie miała na dłużej taką zabawkę.
Ja do pracy wracam 15 września, dziś ustaliłam termin powrotu z szefem. Nie będę wykorzystywać urlopu za 2010 tylko za 2009 bo nie wiem co się może wydarzyć od wrzesnia do końca roku i wolę mieć trochę dni urlopu w razie czego,
Boję się jak diabli powrotu, i choć pracuję w domu dużo, to jednak będę miała dużo na głowie i do tego zostawianie Amelki u teściowej w czasie kiedy będę miała dyżury, umowy i inne sprawy zawodowe.
Nie wiem jak dam radę, ale kiedyś wrócić do pracy trzeba :(
A oto Amelka w nowym kapeluszu :) Ja to mam jobla na punkcie nakryć głowy :)

Uploaded with ImageShack.us
I wszystkiego dobrego dla Was mamusie :)
Ja dziś dostałam cała masę kwiatków od dzieciaczków. Nawet Amelka sprezentowała mi kwiatki ;)
O tak wręczała hihi

Sara, obstawiałabym czarną :) ale ja z tych co jasnego koloru przy dziecku się boję :)
Czy zapadła już decyzja co do wózka :) ?
Dzięki dziewczyny też za doradzanie prezentu na dzień dziecka, zdecydowaliśmy się na szczeniaczka uczniaczka, będzie miała na dłużej taką zabawkę.
Ja do pracy wracam 15 września, dziś ustaliłam termin powrotu z szefem. Nie będę wykorzystywać urlopu za 2010 tylko za 2009 bo nie wiem co się może wydarzyć od wrzesnia do końca roku i wolę mieć trochę dni urlopu w razie czego,
Boję się jak diabli powrotu, i choć pracuję w domu dużo, to jednak będę miała dużo na głowie i do tego zostawianie Amelki u teściowej w czasie kiedy będę miała dyżury, umowy i inne sprawy zawodowe.
Nie wiem jak dam radę, ale kiedyś wrócić do pracy trzeba :(
A oto Amelka w nowym kapeluszu :) Ja to mam jobla na punkcie nakryć głowy :)

Uploaded with ImageShack.us
Kamila ja jeszcze nie gotuje sama zupek. W poniedziałek sama ugotowałam małemu kaszkę manne :) i to tyle narazie.
Słyszałam tylko żeby nie gotować zupek na mięsku, tzn gotujesz osobno warzywka a osobno mięsko i potem samo mięsko,bez wywaru, dodajesz do zupki.
Ja też pomyślałabym że Amelka to laleczka, taka z niej ślicznotka :)
Na jajkach to też się nie znam,wiem tylko że na opakowaniu są jakieś numerki, które oznaczają czy kura jest z chowu klatkowego czy taka co sobie po trawce biega :) Może najlepiej takie wiejskie jaja kupić??
Do pracy jeszcze nie wróciłam, macierzyński dawno mi się skończył, jestem teraz na bezrobociu :(
Słyszałam tylko żeby nie gotować zupek na mięsku, tzn gotujesz osobno warzywka a osobno mięsko i potem samo mięsko,bez wywaru, dodajesz do zupki.
Ja też pomyślałabym że Amelka to laleczka, taka z niej ślicznotka :)
Na jajkach to też się nie znam,wiem tylko że na opakowaniu są jakieś numerki, które oznaczają czy kura jest z chowu klatkowego czy taka co sobie po trawce biega :) Może najlepiej takie wiejskie jaja kupić??
Do pracy jeszcze nie wróciłam, macierzyński dawno mi się skończył, jestem teraz na bezrobociu :(
Kamila - tutaj masz info jakie warzywka po jakim miesiacu można podawac
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/173-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-5-miesiac-zycia.html
Ojjka - moja zjada te duze ale nie zawsze całe
no a co do kocyka to my mamy różowy i beżowy (teraz do nowej spacerówki będzie)
Basiab - moja juz jadła rybke właśnie gerbera (a tam jest łosoś) no ale czy ktos widział np inne rybki?
Kasia - a co do wozka to z wielkimmmmmm żalem zamówiłam Fusiona, Neo jest prześliczny ale ten kosz w sumie mikro kosz i to jak na moją małą małe siedzisko.... ogolnie to jeden i drugi pasuje mi na jakies 80% - najchętniej to bym zadzwoniła do concorda i poprosiła aby w NEO zamontowali mi duży kosz :-) sama nie wiem czy dobrze zrobiłam kurcze, niby wybrałam jak dla mnie wiekszy kosz i wieksze siedzisko ale sama nie wiem.... mam tylko nadzieje ze jak juz nim pojezdzimy to nie bede załowac, no ale niby w BOBO jest mozliwość oddania wózka w ciagu 30 dni wiec w razie co pokombinuje....
aha i torbe czarna wybrałam tak jak mi tu dziewczyny doradziły
Ja tez byłam dzis w pracy i na razie wypisalam cały urlop i mam do 14 lipca wolne, potem zw na dziecko 60 dni a potem wychowawcczy do konca roku i wstepnie 3.01.2011 wracam...
No a my dziś z Paulinką byliśmy w Aqua - w tym brodziku dla dziecka mało jej sie podobało (chyba za zimna woda) bo jak poszliśmy do jacuzi to jzu było ok, ale po 30 min poszła spać a my sobie odpoczelismy z mężem w bąbelkach :-)
http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/173-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-5-miesiac-zycia.html
Ojjka - moja zjada te duze ale nie zawsze całe
no a co do kocyka to my mamy różowy i beżowy (teraz do nowej spacerówki będzie)
Basiab - moja juz jadła rybke właśnie gerbera (a tam jest łosoś) no ale czy ktos widział np inne rybki?
Kasia - a co do wozka to z wielkimmmmmm żalem zamówiłam Fusiona, Neo jest prześliczny ale ten kosz w sumie mikro kosz i to jak na moją małą małe siedzisko.... ogolnie to jeden i drugi pasuje mi na jakies 80% - najchętniej to bym zadzwoniła do concorda i poprosiła aby w NEO zamontowali mi duży kosz :-) sama nie wiem czy dobrze zrobiłam kurcze, niby wybrałam jak dla mnie wiekszy kosz i wieksze siedzisko ale sama nie wiem.... mam tylko nadzieje ze jak juz nim pojezdzimy to nie bede załowac, no ale niby w BOBO jest mozliwość oddania wózka w ciagu 30 dni wiec w razie co pokombinuje....
aha i torbe czarna wybrałam tak jak mi tu dziewczyny doradziły
Ja tez byłam dzis w pracy i na razie wypisalam cały urlop i mam do 14 lipca wolne, potem zw na dziecko 60 dni a potem wychowawcczy do konca roku i wstepnie 3.01.2011 wracam...
No a my dziś z Paulinką byliśmy w Aqua - w tym brodziku dla dziecka mało jej sie podobało (chyba za zimna woda) bo jak poszliśmy do jacuzi to jzu było ok, ale po 30 min poszła spać a my sobie odpoczelismy z mężem w bąbelkach :-)
Sara, mi też się czarna podoba :)
Kasiu, Amelka cudna :)) Faktycznie ten dzióbek z pierwszego zdjęcia genialny :))
Ja też dostałam dzisiaj taką książeczkę od Jasia z dedykacją na Dzień Mamy :))
Zapomniałam napisać.. bo pisałam o Kasjanie, a Kornelka, to cała Mamusia, nie podmienili :)) Śliczna :)) Lidka, proszę o maila z nrem konta :))
Zabulka - pamiętam że kiedyś pisałaś o spacerku - jak się wreszcie wybierzemy to damy Ci znać, tyle że mi ostatnio ciężko gdziekolwiek się wybrać i w spacerach albo mąż mnie wyręcza po pracy, albo teściowa w ciągu dnia :))
A tutaj mój smyk maltretujący kwiatki :)

Kasiu, Amelka cudna :)) Faktycznie ten dzióbek z pierwszego zdjęcia genialny :))
Ja też dostałam dzisiaj taką książeczkę od Jasia z dedykacją na Dzień Mamy :))
Zapomniałam napisać.. bo pisałam o Kasjanie, a Kornelka, to cała Mamusia, nie podmienili :)) Śliczna :)) Lidka, proszę o maila z nrem konta :))
Zabulka - pamiętam że kiedyś pisałaś o spacerku - jak się wreszcie wybierzemy to damy Ci znać, tyle że mi ostatnio ciężko gdziekolwiek się wybrać i w spacerach albo mąż mnie wyręcza po pracy, albo teściowa w ciągu dnia :))
A tutaj mój smyk maltretujący kwiatki :)

Wszystkiego najlepszego dla Maluszków z okazji małych urodzinek.
I spóźnione życzenia z okazji Dnia Matki. Ja wczoraj załapałam doła i zastanawiam się czy dobra ze mnie mama.
Śliczne dzieciaczki na zdjęciach.
Eve, chyba najwięcej zależy od tego do jakiej pracy wracasz. Ja mam o tyle dobrze, że jak coś, to w każdej chwili mogę wyjść i pojechać do córki. Do tego wychodzę na karmienie więc widzę ją w ciągu dnia. Po południu człowiek pada na twarz. Na szczęście są jeszcze weekendy i wtedy można cały dzień spędzić z dzieckiem. Przed powrotem do pracy pochorowałam się ze stresu i już myślałam, że nie nic z tego. Ale jak zobaczyłam, że opiekunka ma świetny kontakt z Amelią to się uspokoiłam.
I spóźnione życzenia z okazji Dnia Matki. Ja wczoraj załapałam doła i zastanawiam się czy dobra ze mnie mama.
Śliczne dzieciaczki na zdjęciach.
Eve, chyba najwięcej zależy od tego do jakiej pracy wracasz. Ja mam o tyle dobrze, że jak coś, to w każdej chwili mogę wyjść i pojechać do córki. Do tego wychodzę na karmienie więc widzę ją w ciągu dnia. Po południu człowiek pada na twarz. Na szczęście są jeszcze weekendy i wtedy można cały dzień spędzić z dzieckiem. Przed powrotem do pracy pochorowałam się ze stresu i już myślałam, że nie nic z tego. Ale jak zobaczyłam, że opiekunka ma świetny kontakt z Amelią to się uspokoiłam.
gani a co to za myśli, jesteś nalepszą mamą:)
a wiecie,że dobrze jak dziecko ma kontakt z innymi, nie tylko z mamą bo się uspołecznia, oswaja z innymi. U nas też w prawdzie głównie ze mną siedzi, moja mama się boi jej pilnować, bierze tylko starszego jak coś ale teściowa ją pilnuje jak trzeba. Już zresztą na noc też u niej była i jakoś dobrze było nawet, choć ona miesiąc już przeziębiona to potrafi przez ten nos pomarudzić. Nie wiem co ona tak długo. ja teraz to mam alergię- normalka w lipcu przejdzie dopiero, oby mała też nie miała czegoś w tym stylu ale u niej to mi to na katar wygląda, tylko ile można mieć katar?
a wiecie,że dobrze jak dziecko ma kontakt z innymi, nie tylko z mamą bo się uspołecznia, oswaja z innymi. U nas też w prawdzie głównie ze mną siedzi, moja mama się boi jej pilnować, bierze tylko starszego jak coś ale teściowa ją pilnuje jak trzeba. Już zresztą na noc też u niej była i jakoś dobrze było nawet, choć ona miesiąc już przeziębiona to potrafi przez ten nos pomarudzić. Nie wiem co ona tak długo. ja teraz to mam alergię- normalka w lipcu przejdzie dopiero, oby mała też nie miała czegoś w tym stylu ale u niej to mi to na katar wygląda, tylko ile można mieć katar?
Cudne te Wasze maluszki,zdjecia piekne:)
Spoznione zyczenia dla mamus i Sto lat dla dzieciaczkow,ktore mialy ostatnio swoje"urodzinki"
Kamila1869 ja juz robilam zupke dla malej,tylko ze zrobilam w parowarze warzywa i kurczaczka,dodalam kasze manna,zmiksowalam ale za geste mi wyszlo i mala nie chciala tego jesc(sloiczkowych obiadkow tez nie je)ale marchewka z parowaru jej smakowala(ze sloiczka nie zje):)
Betrisa a bylas u lekarza z tym katarem?miesiac to faktycznie dlugo jak na zwykly katar,hmm...
Ja jeszcze nie wracam do pracy,planuje dopiero w przyszlym roku(albo bede chciala zaopiekowac sie jakims maluszkiem),nic nie wiem na 100% ale rozlaka z dzieckiem mnie przeraza:(:(:(
Bogoosia w takim razie czekam na wiadomosci odnosnie spaceru:)
Aha bylam wczoraj w Cubusie i od 28.05 do 1.06 bedzie 25% taniej,gdyby ktoras miala chec sie wybrac:)
Spoznione zyczenia dla mamus i Sto lat dla dzieciaczkow,ktore mialy ostatnio swoje"urodzinki"
Kamila1869 ja juz robilam zupke dla malej,tylko ze zrobilam w parowarze warzywa i kurczaczka,dodalam kasze manna,zmiksowalam ale za geste mi wyszlo i mala nie chciala tego jesc(sloiczkowych obiadkow tez nie je)ale marchewka z parowaru jej smakowala(ze sloiczka nie zje):)
Betrisa a bylas u lekarza z tym katarem?miesiac to faktycznie dlugo jak na zwykly katar,hmm...
Ja jeszcze nie wracam do pracy,planuje dopiero w przyszlym roku(albo bede chciala zaopiekowac sie jakims maluszkiem),nic nie wiem na 100% ale rozlaka z dzieckiem mnie przeraza:(:(:(
Bogoosia w takim razie czekam na wiadomosci odnosnie spaceru:)
Aha bylam wczoraj w Cubusie i od 28.05 do 1.06 bedzie 25% taniej,gdyby ktoras miala chec sie wybrac:)
czesc,
spoznione ale szczere zyczenia z naszego pierwszego dnia Matki , yummy mummies, jak mi sis napisala w smsie...
a piekne wasze dzidziaczki, i Jas i Amelia
Gani, jestes supermama,
a ja jutro do Gda przylatuje na 3 tygodnie, dzis pakowanie plus jutro pobudka o 2 w nocy, bo samochod na parkingu zostawiamy, ale teraz leci moj maz z nami wiec bedzie lzej...i w niedziele chrzciny wreszcie...chyba jestem jedna z ostatnich, co dzieci sa jeszcze nie ochrzczone hihi...
aha prosze rady, moja sie w lozeczku tak przekreca , ze przez sen mi placze itp... co mam robic?
a do tego kupilam pampersy activ fit , takie nowe z dry max i porazka dzis przemokly mis tzn, cale plecki mokre, spiworek, pokrycie materaca itp, teraz piore wszytko...i faktycznie ta wkladka jest taka jakby krotsza, bo ma jakis inny skladni, ale jest do d...i chyba napisze do pampersa o zwrot kosztow itp...
milego dnia
spoznione ale szczere zyczenia z naszego pierwszego dnia Matki , yummy mummies, jak mi sis napisala w smsie...
a piekne wasze dzidziaczki, i Jas i Amelia
Gani, jestes supermama,
a ja jutro do Gda przylatuje na 3 tygodnie, dzis pakowanie plus jutro pobudka o 2 w nocy, bo samochod na parkingu zostawiamy, ale teraz leci moj maz z nami wiec bedzie lzej...i w niedziele chrzciny wreszcie...chyba jestem jedna z ostatnich, co dzieci sa jeszcze nie ochrzczone hihi...
aha prosze rady, moja sie w lozeczku tak przekreca , ze przez sen mi placze itp... co mam robic?
a do tego kupilam pampersy activ fit , takie nowe z dry max i porazka dzis przemokly mis tzn, cale plecki mokre, spiworek, pokrycie materaca itp, teraz piore wszytko...i faktycznie ta wkladka jest taka jakby krotsza, bo ma jakis inny skladni, ale jest do d...i chyba napisze do pampersa o zwrot kosztow itp...
milego dnia
Piekne zdjecia:) Dzieciaczki jak z obrazka:)
Konradek ma pierwszego zabka:):):) lewa dolna jedyneczka:)
Ja tez nie wyobrazam sobie rozlaki z maluszkiem jak bede szla do pracy;/ narazie to jestem na etapie poszukiwania nowej pracy;/ niestety jak bylam w ciazy konczyla mi sie umowa i firma mi jej nie przedluzyla;/ ehhh to bedzie podwojny stres - rozlaka z maluchem i nowe otoczenie w pracy;/ jak narazie jestem na marnym zasilku dla bezrobotnych:( na pieluchy wystarcza:)
Konradek ma pierwszego zabka:):):) lewa dolna jedyneczka:)
Ja tez nie wyobrazam sobie rozlaki z maluszkiem jak bede szla do pracy;/ narazie to jestem na etapie poszukiwania nowej pracy;/ niestety jak bylam w ciazy konczyla mi sie umowa i firma mi jej nie przedluzyla;/ ehhh to bedzie podwojny stres - rozlaka z maluchem i nowe otoczenie w pracy;/ jak narazie jestem na marnym zasilku dla bezrobotnych:( na pieluchy wystarcza:)
uciekłysmy ze spaceru ,pada i pada.........ja dzis ide usg piersi zrobic,jakos mam złe przeczucia niewiem czemu:(juz dwa lata nie robiłam.a mialam tam pare niedobrości.
Liwia tak pełza ze niewiem co zrobic,dywanów nie mamy a ona jeszcze puka głowka o podłoze,koc jej nie starcza bo wedruje wszedzie,wciaz musze ja obserwowac przez co nie mam chwili czasem na nic.
Liwia tak pełza ze niewiem co zrobic,dywanów nie mamy a ona jeszcze puka głowka o podłoze,koc jej nie starcza bo wedruje wszedzie,wciaz musze ja obserwowac przez co nie mam chwili czasem na nic.
Megi1 gratulacje dla Konradka ;-))
Sylwia napewno wszystko bedzie dobrze...strach ma wielkie oczy...ZAWSZE TRZEBA MYSLEĆ POZYTYWNIE!!!
Nooo pogoda do bani...achh
A ja właśnie jestem po sprzątaniu bo pochowaliśmy dzisiaj wujka który mieszkał z nami i robiliśmy taki mały poczęstunek w domu...życie jest takie kruche ...dzisiaj jesteś a jutro Cię nie ma!!! A mój mężulek jeszcze do pracy pojechał a bąbelek zasnął więc trzeba trochę odsapnąć...spać mi się chce ale nie zasnę ;-)
Sylwia napewno wszystko bedzie dobrze...strach ma wielkie oczy...ZAWSZE TRZEBA MYSLEĆ POZYTYWNIE!!!
Nooo pogoda do bani...achh
A ja właśnie jestem po sprzątaniu bo pochowaliśmy dzisiaj wujka który mieszkał z nami i robiliśmy taki mały poczęstunek w domu...życie jest takie kruche ...dzisiaj jesteś a jutro Cię nie ma!!! A mój mężulek jeszcze do pracy pojechał a bąbelek zasnął więc trzeba trochę odsapnąć...spać mi się chce ale nie zasnę ;-)
Ale śliczne Wasze pociechy:):):):)
Marcel od 2 dni strasznie ulewa po jedzeniu i dużo beka...nie wiem dlaczego, zjada te same rzeczy co wcześniej...
Tak czytam...jak wasze bąbelki pełzają... nasz mały ani rusz.. jak leży to przemieszcza się,ale raczej wokół, na boki itp. i zastanawiam się czy wszystkie dzieci pełzają i raczkują??? czy jeśli nie to coś złego? synek mojej kuzynki nie raczkował, a bardzo szybko zaczął chodzić...
Kupiłam małemu taki nowy grysik-kaszke, wcinał,że ho ho, pierwszy raz tak mu coś zasmakowało:):) pod koniec dodałam mu do tego bananka to już wogule nie chciał przestać jeść:)
Marcel od 2 dni strasznie ulewa po jedzeniu i dużo beka...nie wiem dlaczego, zjada te same rzeczy co wcześniej...
Tak czytam...jak wasze bąbelki pełzają... nasz mały ani rusz.. jak leży to przemieszcza się,ale raczej wokół, na boki itp. i zastanawiam się czy wszystkie dzieci pełzają i raczkują??? czy jeśli nie to coś złego? synek mojej kuzynki nie raczkował, a bardzo szybko zaczął chodzić...
Kupiłam małemu taki nowy grysik-kaszke, wcinał,że ho ho, pierwszy raz tak mu coś zasmakowało:):) pod koniec dodałam mu do tego bananka to już wogule nie chciał przestać jeść:)
Śliczne dzieciaczki :).
A ja dzisiaj mam jakiegoś doła. Chyba z powodu pogody. I na dodatek mały znowu ma katarek. Nie miał przez dwa tygodnie i z powrotem ma :(. Cały dzień marudził.
Kasia mój Aniołek też jeszcze nie pełza, ale za to już sam siedzi.
My też mamy tego pieska uczniaczka i Oscar bardzo go lubi.
Idę poszukać coś słodkiego. Może mi się humor poprawi :).
A ja dzisiaj mam jakiegoś doła. Chyba z powodu pogody. I na dodatek mały znowu ma katarek. Nie miał przez dwa tygodnie i z powrotem ma :(. Cały dzień marudził.
Kasia mój Aniołek też jeszcze nie pełza, ale za to już sam siedzi.
My też mamy tego pieska uczniaczka i Oscar bardzo go lubi.
Idę poszukać coś słodkiego. Może mi się humor poprawi :).
Aga, kciuki zaciśnięte, praca blisko domu to ogromny plus.
Dołączam również do tych zdołowanych :(
Nie dość, że pogoda doprowadza do takiego stanu, to jeszcze we wtorek kończy mi się macierzyński i choć idę na opiekę to czuję się paskudnie :(
Lubię pracować, ale czuję, że powinnam być jeszcze z Amelką, że na dalszą pracę poza domem przyjdzie czas...
Moja jeszcze nie pełza, ale okręca się wokół własnej osi, i bardzo mocno przechyla na boczek, minimalnie brakuje jej do obrotu na brzuchol, bo z brzucha na plecki już potrafi, choć niestety już łupnęła przez takie przekręcanie się z brzuszka na plecki, bo głowa za cięzka i uderzyła o podłogę
Dołączam również do tych zdołowanych :(
Nie dość, że pogoda doprowadza do takiego stanu, to jeszcze we wtorek kończy mi się macierzyński i choć idę na opiekę to czuję się paskudnie :(
Lubię pracować, ale czuję, że powinnam być jeszcze z Amelką, że na dalszą pracę poza domem przyjdzie czas...
Moja jeszcze nie pełza, ale okręca się wokół własnej osi, i bardzo mocno przechyla na boczek, minimalnie brakuje jej do obrotu na brzuchol, bo z brzucha na plecki już potrafi, choć niestety już łupnęła przez takie przekręcanie się z brzuszka na plecki, bo głowa za cięzka i uderzyła o podłogę
Kamila, w poniedziałek będę u pediatry to podpytam, i jak będę na wizycie w OWI to również o to zapytam.
Jedna z dziewczyn Styczniowych napisała mi, że jej powiedziano w OWI, że to świadczy o niskim napięciu mięśniowym.
Zobaczymy co mi powiedzą, bo moja Ami natarczywie to od dwóch dni robi. Sama nie wiem dlaczego, właśnie to wygląda tak jakby coś ją swędziało, bądź chciała zdjąć skarpetki. Mam nadzieję, że to nic takiego
Jedna z dziewczyn Styczniowych napisała mi, że jej powiedziano w OWI, że to świadczy o niskim napięciu mięśniowym.
Zobaczymy co mi powiedzą, bo moja Ami natarczywie to od dwóch dni robi. Sama nie wiem dlaczego, właśnie to wygląda tak jakby coś ją swędziało, bądź chciała zdjąć skarpetki. Mam nadzieję, że to nic takiego
moja tez histeryczka, do tego tylko ja i ja, a maz gorzej radzi sobie i wyrzut jak ty wuchowujesz dziecko...a teraz zostaje 3 tygodnie sama w Gda u mojej mamy....to co bedzie jak wroce....
moja obraca sie z brzucha na plecki i jest ok, 20 s i wrzask, placz, dalej jak siedzi na bouncerze to wszystko wyrzuca i wrzask, do tego jak mnie nie widzi tez i tez byla marudna caly dzien, tez nie wiem o co chodzi, a w miejscu nie usiedzi niestety i tylko 30 minut snu po 3x w dzien, wiec nic nie moge zrobic...
moja obraca sie z brzucha na plecki i jest ok, 20 s i wrzask, placz, dalej jak siedzi na bouncerze to wszystko wyrzuca i wrzask, do tego jak mnie nie widzi tez i tez byla marudna caly dzien, tez nie wiem o co chodzi, a w miejscu nie usiedzi niestety i tylko 30 minut snu po 3x w dzien, wiec nic nie moge zrobic...
tylko napiszę, że Kasjan poznał Jasia;) faktycznie tyłek do góry i mały sexik;) ale jest taki fajniutki i ruchliwy.... w porównaniu do Kasjana....hihihi.
zważyłyśmy Kasjana i ma 10kg.... o zgrozo. ale gruby nie jest, prawda Gosiu? ;)
a ja mam dobry humor. wczoraj odebrałam auto (mój mąż wyjechał, więc zakup auta , odbiór ze Sztutowa, ubezpieczenie, zdjęcia, zapłata - wszystko zostało na mojej głowie. dobrze, że jestem dobrze zorganizowana, ale i tak zlądowałam w domu o 23... Kasjan został u mamy , a Kornelkę półprzytomną zabrałam do domu.
dziś rano do fryzjera pojechałam, później do przedszkola na Dzień Mamy i jakoś te dwa dni zleciały. teraz czekam na mojego mężusia, jutro ma wolne, więc cała lista spraw do załatwienia. we wtorek zabiera Kornelkędo Karpacza a ja z młodym zostaję;)
zważyłyśmy Kasjana i ma 10kg.... o zgrozo. ale gruby nie jest, prawda Gosiu? ;)
a ja mam dobry humor. wczoraj odebrałam auto (mój mąż wyjechał, więc zakup auta , odbiór ze Sztutowa, ubezpieczenie, zdjęcia, zapłata - wszystko zostało na mojej głowie. dobrze, że jestem dobrze zorganizowana, ale i tak zlądowałam w domu o 23... Kasjan został u mamy , a Kornelkę półprzytomną zabrałam do domu.
dziś rano do fryzjera pojechałam, później do przedszkola na Dzień Mamy i jakoś te dwa dni zleciały. teraz czekam na mojego mężusia, jutro ma wolne, więc cała lista spraw do załatwienia. we wtorek zabiera Kornelkędo Karpacza a ja z młodym zostaję;)
Ja też nie mam czasu na nic :/ Masakryczny ten tydzień
Więc napiszę tylko, że Kasjanek nie jest żaden gruby. Jak na swój wzrost to po prostu chudzielcem nie jest i ja na serio mówię. I jest strasznie kochaniutki i pocieszny :) A Kornelka śliczna :) A poza tym, jak pójdzie na nogi, to zobaczysz jak będzie :)
Więc napiszę tylko, że Kasjanek nie jest żaden gruby. Jak na swój wzrost to po prostu chudzielcem nie jest i ja na serio mówię. I jest strasznie kochaniutki i pocieszny :) A Kornelka śliczna :) A poza tym, jak pójdzie na nogi, to zobaczysz jak będzie :)
wszystkie dzieci śliczne :))) i Kasjanek i Amelka.. fajne polisie takie do całowania!!!! i Jasiek też ma takie całusne :) i ma super czapulkę :) wczoraj kupiliśmy Maksiowi w C&A też rewelacyjną czapeczkę na lato, taka przewiewna, w krateczkę i z ochroną uszków i karczka - za 17zł ;)
Megi, gratuluję pierwszego ząbka :))
a co do pracy to byłam w takiej samej sytuacji, czyli umowa do dnia porodu i tez jestem teraz na bezrobotnym, dokładnie wczoraj mi się zaczęło (żałuję że nie zarejestrowałam się odrazu po macierzyńskim, tylko miesiąc później), ale tak jak napisałaś - na pampersy starczy i nawet na słoiczki ;)) i jeszcze na coś.. :) o tyle dobrze, że możemy siedzieć z dzieckiem w domku i jeszcze nam za to płacą :))
Moniall, przykro mi z powodu wujka.. :(
my dziś pomimo kiepskiej deszczowej pogody byliśmy ponad 2 godzinki na spacerze, to za wtorek, bo wogóle nie byliśmy - za mocno wiało..
Maksiu wczoraj wogóle nie chciał bananka jeść, nawet zmieszanego z moim mlesiem... ale wczoraj to on generalnie był marudny, dzisiaj na szczescie odwrotnie, długo spał i był pogodny ;))
Aga111, w takim razie powodzenia na rozmowie w nowej pracy ;))
dla Marcelinki, Amelki i Zuzi wszystkiego dobrego (za kilka godzin małe urodzinki, ale jutro może mnie tu nie być)
a teraz życzę dobranoc wszystkim Aniołkom :*
Megi, gratuluję pierwszego ząbka :))
a co do pracy to byłam w takiej samej sytuacji, czyli umowa do dnia porodu i tez jestem teraz na bezrobotnym, dokładnie wczoraj mi się zaczęło (żałuję że nie zarejestrowałam się odrazu po macierzyńskim, tylko miesiąc później), ale tak jak napisałaś - na pampersy starczy i nawet na słoiczki ;)) i jeszcze na coś.. :) o tyle dobrze, że możemy siedzieć z dzieckiem w domku i jeszcze nam za to płacą :))
Moniall, przykro mi z powodu wujka.. :(
my dziś pomimo kiepskiej deszczowej pogody byliśmy ponad 2 godzinki na spacerze, to za wtorek, bo wogóle nie byliśmy - za mocno wiało..
Maksiu wczoraj wogóle nie chciał bananka jeść, nawet zmieszanego z moim mlesiem... ale wczoraj to on generalnie był marudny, dzisiaj na szczescie odwrotnie, długo spał i był pogodny ;))
Aga111, w takim razie powodzenia na rozmowie w nowej pracy ;))
dla Marcelinki, Amelki i Zuzi wszystkiego dobrego (za kilka godzin małe urodzinki, ale jutro może mnie tu nie być)
a teraz życzę dobranoc wszystkim Aniołkom :*
Witam sie w nowym watku
Wszystkiego najlepsze dla dzieciaczkow ktore obchodzily swoje urodzinki oraz sponione zyczonka dla was mamusie z kazji naszego pierwszego swieta :-)
Megi1 gratuluje pierwszego zabka u Konradka :-)
Kamila ja mojej malej ugotowalam jedzonko dwa razy,ale za pierwszym razem zjadla 3 lyzeczki i ja wspielo a za drugim razem zmieszalam to z malym sloiczkiem i jakos jej troszke weszlo do brzuszka choc nie za bardzo jej smakowalo wiec na razie nie gotuje tylko podaje jej sloiczki.A gotowalam tak jak pisala chyba Bogoosia osobno warzywka (ziemniaczek,marchewka,troszke pietruszki i odrobina selera),osobno miesko potem wszystko razem miksuje w blenderze lacznie z wywarem z warzyw.
Moja Oliwka tez jeszcze nie razczkuje,na razie probuje odpychac sie nozkami,podnosi tyleczek i troszke sie przesuwa do przodu ale do raczkowiania jeszcze jej daleko.Za to jak poloze ja tylko na plecki to od razu przekreca mi sie na brzuszek,czasami sama wyjmie spod siebie raczke a czasmi jeszcze jej pomagam.A z lezeniem na brzuszku to u niej jest roznie raz lezy nawet po 15 min a innym razem nie ulezy nawet 1 minuty.Za to w odwrotna strone czyli z brzuszka na plecki nie przekrecila mi sie ani razu.
Wszystkiego najlepsze dla dzieciaczkow ktore obchodzily swoje urodzinki oraz sponione zyczonka dla was mamusie z kazji naszego pierwszego swieta :-)
Megi1 gratuluje pierwszego zabka u Konradka :-)
Kamila ja mojej malej ugotowalam jedzonko dwa razy,ale za pierwszym razem zjadla 3 lyzeczki i ja wspielo a za drugim razem zmieszalam to z malym sloiczkiem i jakos jej troszke weszlo do brzuszka choc nie za bardzo jej smakowalo wiec na razie nie gotuje tylko podaje jej sloiczki.A gotowalam tak jak pisala chyba Bogoosia osobno warzywka (ziemniaczek,marchewka,troszke pietruszki i odrobina selera),osobno miesko potem wszystko razem miksuje w blenderze lacznie z wywarem z warzyw.
Moja Oliwka tez jeszcze nie razczkuje,na razie probuje odpychac sie nozkami,podnosi tyleczek i troszke sie przesuwa do przodu ale do raczkowiania jeszcze jej daleko.Za to jak poloze ja tylko na plecki to od razu przekreca mi sie na brzuszek,czasami sama wyjmie spod siebie raczke a czasmi jeszcze jej pomagam.A z lezeniem na brzuszku to u niej jest roznie raz lezy nawet po 15 min a innym razem nie ulezy nawet 1 minuty.Za to w odwrotna strone czyli z brzuszka na plecki nie przekrecila mi sie ani razu.
Witam :)
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieciaczków obchodzących dzisiaj małe urodzinki :)
Marcelinka 6 miesięcy dzisiaj kończy :) ale ten czas leci :))))
Co do powrotu do pracy to ja nie wracam na razie tylko idę na wychowawczy :) Poza tym raczej do mojej pracy nie wrócę bo nie mogę stać :( będę szukała raczej siedzącej pracy :)
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzieciaczków obchodzących dzisiaj małe urodzinki :)
Marcelinka 6 miesięcy dzisiaj kończy :) ale ten czas leci :))))
Co do powrotu do pracy to ja nie wracam na razie tylko idę na wychowawczy :) Poza tym raczej do mojej pracy nie wrócę bo nie mogę stać :( będę szukała raczej siedzącej pracy :)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Wszystkiego naj naj naj dla malych panienek z okazji malych urodzinek:):):)
Izulucha ja tez tak mialam z Konradkiem ze tylko mama mama i mama a jak mial chwile zostac z tata (np jak chcialam isc wywiesic pranie lub zrobic cokolwiek innego) to histeria byla wielka i placz, ciagle musial mie widziec i praktycznie nic nie moglam zrobic bo od razu placz byl; juz jest znacznie lepiej:) np jak szlam do toalety to musialam zostawiac drzwi otwarte tak zeby mnie widzial potem zostawialam tylko drzwi uchylone i mowilam do malego nie widzial mnie ale slyszal;teraz czasami jak jest cicho i jest czyms zajety to wogole sie nie odzywam i sie przyzwyczaja do tego powoli:) takze mysle ze mala z tego wyrosnie albo malymi kroczkami trzeba takiego dzidziusia uczyc odrobine cierpliwosci i tego ze poza mama istnieja tez inne osoby ktore bardzo dobrze umieja sie nim zajac:)
bedac na tym zasilku tez sie ciesze ze moge z malym byc chociaz to takie marne pieniazki;/ nie wyobrazam sobie narazie zebym mogla syncia zostawiac z opiekunka bo niestety zadna z babc nie moze sie malym opiekowac; tak sobie myslalam ze moze wezme jakiegos bobaska troche starszego i bede sie nim zajmowac:) maluszek bedzie mial towarzystwo dziecka a i mi troche grosza wpadnie:) musze tylko znalezc kogos kto w poblizu szuka niani:)
Izulucha ja tez tak mialam z Konradkiem ze tylko mama mama i mama a jak mial chwile zostac z tata (np jak chcialam isc wywiesic pranie lub zrobic cokolwiek innego) to histeria byla wielka i placz, ciagle musial mie widziec i praktycznie nic nie moglam zrobic bo od razu placz byl; juz jest znacznie lepiej:) np jak szlam do toalety to musialam zostawiac drzwi otwarte tak zeby mnie widzial potem zostawialam tylko drzwi uchylone i mowilam do malego nie widzial mnie ale slyszal;teraz czasami jak jest cicho i jest czyms zajety to wogole sie nie odzywam i sie przyzwyczaja do tego powoli:) takze mysle ze mala z tego wyrosnie albo malymi kroczkami trzeba takiego dzidziusia uczyc odrobine cierpliwosci i tego ze poza mama istnieja tez inne osoby ktore bardzo dobrze umieja sie nim zajac:)
bedac na tym zasilku tez sie ciesze ze moge z malym byc chociaz to takie marne pieniazki;/ nie wyobrazam sobie narazie zebym mogla syncia zostawiac z opiekunka bo niestety zadna z babc nie moze sie malym opiekowac; tak sobie myslalam ze moze wezme jakiegos bobaska troche starszego i bede sie nim zajmowac:) maluszek bedzie mial towarzystwo dziecka a i mi troche grosza wpadnie:) musze tylko znalezc kogos kto w poblizu szuka niani:)
mój Maks już któryś dzień z rzędu budzi sie około 5 i nie chce spać dalej... tak koło 7 juz jestem poddenerwowana, bo ja śpiąca, a Mały albo chce sie bawić albo marudzi.. to chyba przez słońce, bo akurat mamy okna od wschodu ://
a my dziś na długim spacerze, jedzonko od mamusi w Parku na słoneczku, zupełnie mi to nie przeszkadza, a jak byłam w ciąży (i przed) to mówiłam że nigdy w publicznym miejscu nie będę karmić dziecka..
ale nie jest to problematyczne, bo i tak dziecko zasłania pierś :))
odebrałam dziś tez samochód z warsztatu, wkońcu mam naprawiony (jeździłam z usterką prawie dwa lata, a okazało się że amortyzator był skrzywiony i coś tam jeszcze...) koszt 900zł a jeszcze coś zostało do naprawy, także ten zas. dla bezrob. bedzie szedł chyba na naprawe auta.. bo mamy tylko mój samochód (drugi od 7 mies. stoi pod domem zupełnie zepsuty)
mój Bąbel położony na macie na pleckach właśnie kręci sie w kółko na brzuszku ;))) od zabawki do zabawki... fajnie że już jest taki motoryczny, ale pupy do pełzania nie podnosi jeszcze..
a my dziś na długim spacerze, jedzonko od mamusi w Parku na słoneczku, zupełnie mi to nie przeszkadza, a jak byłam w ciąży (i przed) to mówiłam że nigdy w publicznym miejscu nie będę karmić dziecka..
ale nie jest to problematyczne, bo i tak dziecko zasłania pierś :))
odebrałam dziś tez samochód z warsztatu, wkońcu mam naprawiony (jeździłam z usterką prawie dwa lata, a okazało się że amortyzator był skrzywiony i coś tam jeszcze...) koszt 900zł a jeszcze coś zostało do naprawy, także ten zas. dla bezrob. bedzie szedł chyba na naprawe auta.. bo mamy tylko mój samochód (drugi od 7 mies. stoi pod domem zupełnie zepsuty)
mój Bąbel położony na macie na pleckach właśnie kręci sie w kółko na brzuszku ;))) od zabawki do zabawki... fajnie że już jest taki motoryczny, ale pupy do pełzania nie podnosi jeszcze..
Sara dzisiaj szukałam i nie znalazłam innej rybki niż łosoś z gerbera,
Bogosia, Jasiek cudny,a jakie policzki ma :))), rewelacja,
Gani, co to za myśli,jesteś super mamą!!!
Betrisa powiem ci że dziwny,ten katar, miesiąc to chyba trochę za dużo, tak mi się wydaje,może to jednak alergia??
Iza mój Krystian śpi w śpiworku i się nie przekręca, ani nie rozkopuje :)
Megi1 gratuluję Konradkowi pierwszego ząbka! :)
Mała C. super że twoja Liwia już pełza, mój próbuje ale coś mu nie wychodzi i się denerwuje :)))
Moniall współczuję z powodu wujka,
kasia mój też ulewa, czasami więcej czasami mniej,ale to chyba przez to że zaczął się więcej ruszać, przekręcać się na brzusio,
Aga trzymam kciuki :))
Lidia Kasjanek cudny!!! Wiesz co mój jak miał 6 miesięcy ważył 10,5 a teraz bardzo spowalnia,do pół roczku dzieci dużo przybierają na wadze, potem już dużo mniej,nic się nie martw :)
Betrisa ślicznie razem wyglądacie. Ewcia ma super spódniczkę :)
Bogosia, Jasiek cudny,a jakie policzki ma :))), rewelacja,
Gani, co to za myśli,jesteś super mamą!!!
Betrisa powiem ci że dziwny,ten katar, miesiąc to chyba trochę za dużo, tak mi się wydaje,może to jednak alergia??
Iza mój Krystian śpi w śpiworku i się nie przekręca, ani nie rozkopuje :)
Megi1 gratuluję Konradkowi pierwszego ząbka! :)
Mała C. super że twoja Liwia już pełza, mój próbuje ale coś mu nie wychodzi i się denerwuje :)))
Moniall współczuję z powodu wujka,
kasia mój też ulewa, czasami więcej czasami mniej,ale to chyba przez to że zaczął się więcej ruszać, przekręcać się na brzusio,
Aga trzymam kciuki :))
Lidia Kasjanek cudny!!! Wiesz co mój jak miał 6 miesięcy ważył 10,5 a teraz bardzo spowalnia,do pół roczku dzieci dużo przybierają na wadze, potem już dużo mniej,nic się nie martw :)
Betrisa ślicznie razem wyglądacie. Ewcia ma super spódniczkę :)
to się rozpisałam ;)
Wszystkiego naj naj dla dzieciaczków które mają dzisiaj "urodzinki"
My kończymy dzisiaj 7miesięcy :)))
Byliśmy u neurologa, mały ma asymetrię ułożenia, mam porobić kilka badań, w tym koniecznie usg szyi. To dlatego że krzywo trzyma główkę.
Dostałam namiary na rehabilitantów, którzy przyjeżdżają do domu. Taka wizyta kosztuje 60zł, jakby ktoś potrzebował to mogę podać :)
Neurologicznie jest wszystko oki (UFFF), wszystko robi później bo jest ciężki.
Wszystkiego naj naj dla dzieciaczków które mają dzisiaj "urodzinki"
My kończymy dzisiaj 7miesięcy :)))
Byliśmy u neurologa, mały ma asymetrię ułożenia, mam porobić kilka badań, w tym koniecznie usg szyi. To dlatego że krzywo trzyma główkę.
Dostałam namiary na rehabilitantów, którzy przyjeżdżają do domu. Taka wizyta kosztuje 60zł, jakby ktoś potrzebował to mogę podać :)
Neurologicznie jest wszystko oki (UFFF), wszystko robi później bo jest ciężki.
Basiu, Krystianek super wstydziocha :)) szkoda że takie małe zdjątko dałas
i przede wszystkim wszystiego naj naj naj :)))
co do asymetrii ułożenia to mój też ma i od miesiąca chodzi na reh (raz w tyg) a od marca ćwiczymy sami też w domu.. i bardzo dobrze mu się wszystko układa teraz,
zresztą mamy kontrol u Olszewskiej w połowie czerwca (miało być na początku czerwca, ale pani dr wyjechana i przełożyli nam wizytę) i wtedy fachowo sie okaże co i jak :))
Basiu, wciąż karmisz Małego piersią? Ty to masz dobre mleczko, skoro on tak rosnie na nim ;)))
miłego weekendu Wam wszystkim życzę, my jutro z rana jedziemy na nasz domek na wsi, żeby znów napowietrzyc zdrowiem półroczne płucka ;))))
i przede wszystkim wszystiego naj naj naj :)))
co do asymetrii ułożenia to mój też ma i od miesiąca chodzi na reh (raz w tyg) a od marca ćwiczymy sami też w domu.. i bardzo dobrze mu się wszystko układa teraz,
zresztą mamy kontrol u Olszewskiej w połowie czerwca (miało być na początku czerwca, ale pani dr wyjechana i przełożyli nam wizytę) i wtedy fachowo sie okaże co i jak :))
Basiu, wciąż karmisz Małego piersią? Ty to masz dobre mleczko, skoro on tak rosnie na nim ;)))
miłego weekendu Wam wszystkim życzę, my jutro z rana jedziemy na nasz domek na wsi, żeby znów napowietrzyc zdrowiem półroczne płucka ;))))
Majeczka probuje odebrac mi aparat , chyba juz miala dosc fotek ;p

Uploaded with ImageShack.us
Uśmiech dla mamy :)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Uśmiech dla mamy :)

Uploaded with ImageShack.us
taka piekna pogoda dzis to az nie dziw ze tu taka cisza :) zrobilam zakupy na rynk i jutro bede gotowala malej zupke
mopja mama dala malej podczas obiadu troche swoich ziemniakow i nic jej nie jest, powiedziala ze nie mam sie z nia cackac jak z jajkiem bo potem bedzie niejadkiem jak syn kuzynki
mojej mamy kolezanka jak jej cora skonczyla 6-7 mc i byli na imprezie to daala jej salatke jarzynowa tyle zer groszek wyjela z niej :| szok
mopja mama dala malej podczas obiadu troche swoich ziemniakow i nic jej nie jest, powiedziala ze nie mam sie z nia cackac jak z jajkiem bo potem bedzie niejadkiem jak syn kuzynki
mojej mamy kolezanka jak jej cora skonczyla 6-7 mc i byli na imprezie to daala jej salatke jarzynowa tyle zer groszek wyjela z niej :| szok
Cuuuudne Maluszki Wasze :)
Dziewczyny, trochę nakupowałam obiadków i deserków w rossmanie - jak się kupi 2 obiadki gerbera (1 po 3.29zł) to trzeci jest gratis i to samo z deserkami hippa (1 po 2.99) kupując 2 trzeci gratis - bardzo się opłaca.
Byliśmy dzisiaj cały czas na dworku, a to nad morzem, a to w parku, a to na zakupach, super pogoda. A od jutra ma padać :/
A tutaj mój łobuz z mamusią na czułościach ;)

Dziewczyny, trochę nakupowałam obiadków i deserków w rossmanie - jak się kupi 2 obiadki gerbera (1 po 3.29zł) to trzeci jest gratis i to samo z deserkami hippa (1 po 2.99) kupując 2 trzeci gratis - bardzo się opłaca.
Byliśmy dzisiaj cały czas na dworku, a to nad morzem, a to w parku, a to na zakupach, super pogoda. A od jutra ma padać :/
A tutaj mój łobuz z mamusią na czułościach ;)

Kamila - Majeczka ma super usmiech :-)
Kasia - zaległe życzenia dla Amelki z okazji pół roczku!!!
No i my już po pierwszym spacerku w Fusion i jest ok, super się prowadzi tylko muszę się przyzwyczajić do plastikowych kółek :-)
a gdzie w NEo masz miejsce na folie? Bo w fusion chyba nie ma, albo ja jakaś slepa jestem....
Kiccek - dla Zuzi również wszystkiego naj naj naj!!!
Bogosia - pewnie się powtórzę ale co tam - piękne fotki i jaka dumna i szczęśliwa Mamusia :-)
ja dziś w rosmanie też troszkę nakupowałam i teraz szafka z Paulinki obiadkami to normalnie wyglada jak pólka sklepowa :-)
no ale mam do końca miesiac mleczko, pieluszki, obiadki, deserki, chusteczki zakupione
My dziś również na długim spacerku tym razem na Długiej :-)
Mała dziś pierwszy raz w nowym wózeczku i spała jak suseł :-)
Kasia - zaległe życzenia dla Amelki z okazji pół roczku!!!
No i my już po pierwszym spacerku w Fusion i jest ok, super się prowadzi tylko muszę się przyzwyczajić do plastikowych kółek :-)
a gdzie w NEo masz miejsce na folie? Bo w fusion chyba nie ma, albo ja jakaś slepa jestem....
Kiccek - dla Zuzi również wszystkiego naj naj naj!!!
Bogosia - pewnie się powtórzę ale co tam - piękne fotki i jaka dumna i szczęśliwa Mamusia :-)
ja dziś w rosmanie też troszkę nakupowałam i teraz szafka z Paulinki obiadkami to normalnie wyglada jak pólka sklepowa :-)
no ale mam do końca miesiac mleczko, pieluszki, obiadki, deserki, chusteczki zakupione
My dziś również na długim spacerku tym razem na Długiej :-)
Mała dziś pierwszy raz w nowym wózeczku i spała jak suseł :-)
Wczoraj nie udało mi się wkleić większego zdjęcia, może dzisiaj będzie lepiej ;)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Udało się :)))
Natalia tak,ja nadal karmię piersią, postaram się jak najdłużej bo mały spowolnił z przybieraniem na wadze a jakbyśmy przeszli na mleczko sztuczne to mógłby znowu tyć. Neurolog kazała mi zbadać małemu tarczyce bo to nie jest normalne jak dziecko tyle przybiera,ale ja mu już 2 razy badałam i wszystko było oki, no nic zbadam i trzeci raz :)
Kamila Majeczka ślicznie wygląda w tym kapelusiku :). Co do jedzonka to ja znam taką co daje niespełna pół rocznemu dziecku SMAŻONEGO KURCZAKA I SMAŻONĄ RYBKĘ!! Byłam w totalnym szoku jak to zobaczyłam.
Bogosia pięknie wyglądacie z Jasiem :)
Natalia tak,ja nadal karmię piersią, postaram się jak najdłużej bo mały spowolnił z przybieraniem na wadze a jakbyśmy przeszli na mleczko sztuczne to mógłby znowu tyć. Neurolog kazała mi zbadać małemu tarczyce bo to nie jest normalne jak dziecko tyle przybiera,ale ja mu już 2 razy badałam i wszystko było oki, no nic zbadam i trzeci raz :)
Kamila Majeczka ślicznie wygląda w tym kapelusiku :). Co do jedzonka to ja znam taką co daje niespełna pół rocznemu dziecku SMAŻONEGO KURCZAKA I SMAŻONĄ RYBKĘ!! Byłam w totalnym szoku jak to zobaczyłam.
Bogosia pięknie wyglądacie z Jasiem :)
boogosia ślicznie wyszliście :)
basiab jakie krystianek ma słodkie pucki różowe :D takie całuśne :)
Majka dzisiaj jak zobaczyla tate ktory wrocil z pracu to smiala sie na glos chyba z 10 min :D co slowem sie do niej odezwal to ona w smiech i sama go nawet zaczepiala zeby sie do niej odezwal :D słodko :)
basiab jakie krystianek ma słodkie pucki różowe :D takie całuśne :)
Majka dzisiaj jak zobaczyla tate ktory wrocil z pracu to smiala sie na glos chyba z 10 min :D co slowem sie do niej odezwal to ona w smiech i sama go nawet zaczepiala zeby sie do niej odezwal :D słodko :)
też tak macie, że śmiejecie się do monitora? jak oglądam zdjęcia naszych maluszków, to mam śmieszny wyraz twarzy;) ale te dzieciaczki są takie rozbrajające!!!
gosiu, widzę, że sweterek pasuje;) Jasiu ślicznie wygląda!
a ja dziś kupiłam SKRZYNKĘ POCZTOWĄ Fisher Price w promocji za 119zł. w Realu na Osowie. oglądałam dziś ją w Madisonie za 189zl. lekkie przegięcie. a w Tesco wczoraj widziałam za 159,00
też chwilę byłam w sopocie, ale tak zimno było, że się szybko zwinęliśmy...
gosiu, widzę, że sweterek pasuje;) Jasiu ślicznie wygląda!
a ja dziś kupiłam SKRZYNKĘ POCZTOWĄ Fisher Price w promocji za 119zł. w Realu na Osowie. oglądałam dziś ją w Madisonie za 189zl. lekkie przegięcie. a w Tesco wczoraj widziałam za 159,00
też chwilę byłam w sopocie, ale tak zimno było, że się szybko zwinęliśmy...
Kamila, podaję link do wózka
http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=338
Naprawdę jest rewelacyjny. Jedyny minus to b. mały kosz na zakupy, ale prowadzi się go jednym palcem. Jest zwrotny, ma siedzisko ze zmianą kierunku jazdy, które się zmienia dosłownie w sekundę.
Z czystym sumieniem mogę go polecić, z resztą sądzę, że fusion Sary będzie się tak samo sprawował.
Dziewczyny, pilnowałam dziś koleżanki synka, 3 tyg młodszego od Amelki i tak jak przerażała mnie myśl takich dwóch małych dzieci, tak powiem Wam, ze super :) tylko fakt, ze Nikodem kumpeli to anioł :)
http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=338
Naprawdę jest rewelacyjny. Jedyny minus to b. mały kosz na zakupy, ale prowadzi się go jednym palcem. Jest zwrotny, ma siedzisko ze zmianą kierunku jazdy, które się zmienia dosłownie w sekundę.
Z czystym sumieniem mogę go polecić, z resztą sądzę, że fusion Sary będzie się tak samo sprawował.
Dziewczyny, pilnowałam dziś koleżanki synka, 3 tyg młodszego od Amelki i tak jak przerażała mnie myśl takich dwóch małych dzieci, tak powiem Wam, ze super :) tylko fakt, ze Nikodem kumpeli to anioł :)
O takie kolorowe:
http://www.allegro.pl/item1053798197_rolety_disney_super_nowe_3_wzory_roleta_samochodu.html
Ale w markecie widziałam jednokolorowe chyba czarne były. Kosztowały chyba 70-80zł. Muszę męża dopytać gdzie to było, bo nie pamiętam a też chcemy kupić.
http://www.allegro.pl/item1053798197_rolety_disney_super_nowe_3_wzory_roleta_samochodu.html
Ale w markecie widziałam jednokolorowe chyba czarne były. Kosztowały chyba 70-80zł. Muszę męża dopytać gdzie to było, bo nie pamiętam a też chcemy kupić.
Witamy się i my :) Pogoda tak cudna, że w ogóle do kompa nie chce się siadać :)
My dziś też pół dnia na dworze, później goście czyli "nowe rączki do noszenia Amelki" ;)
Jutro mamy pneumo drugą dawkę, i muszę jeszcze jechać w poszukiwaniu szczeniaczka uczniaczka :) i coś dla syna na dzień dziecka, bo też nie mam jeszcze dla niego prezentu.
Sara, jak druga runda fusionem ?
My dziś też pół dnia na dworze, później goście czyli "nowe rączki do noszenia Amelki" ;)
Jutro mamy pneumo drugą dawkę, i muszę jeszcze jechać w poszukiwaniu szczeniaczka uczniaczka :) i coś dla syna na dzień dziecka, bo też nie mam jeszcze dla niego prezentu.
Sara, jak druga runda fusionem ?
My dzis w końcu w tym roku do Zoo zawitaliśmy - a mała większość spacerku przespała...
Kasia - jak na razie jestem zadowolna, super szybko się składa i rozklada, mała sobie nogi dziś na pałąku "wietrzyła", no i też fajnie się prowadzi
nawet nie przeszkadza mi że Paulinka nie patrzy na mnie :-)
Betrisa - no właśnie uzależnienie :-) ja tez miałam sobie wieczorkiem film obejrzeć ale tutaj musiałam looknąć :-)
Kasia - jak na razie jestem zadowolna, super szybko się składa i rozklada, mała sobie nogi dziś na pałąku "wietrzyła", no i też fajnie się prowadzi
nawet nie przeszkadza mi że Paulinka nie patrzy na mnie :-)
Betrisa - no właśnie uzależnienie :-) ja tez miałam sobie wieczorkiem film obejrzeć ale tutaj musiałam looknąć :-)
Kasia, my mamy taka:
http://www.allegro.pl/item1060090909_fisher_price_kula_pelzak.html
i widzę że bardzo tanio można znaleźć. Ja kupowałam na pewno za ponad 50zł :/ Ale naprawdę jak dla mnie super :)
http://www.allegro.pl/item1060090909_fisher_price_kula_pelzak.html
i widzę że bardzo tanio można znaleźć. Ja kupowałam na pewno za ponad 50zł :/ Ale naprawdę jak dla mnie super :)
Hej, ja tylko na chwilkę i nie będę oryginalna...śliczne dzieciaczki.
Już mi trochę przeszła chandra. To przez męża ;) Dzięki za wsparcie.
Takie kolorowe rolety jak zamieściła Bogosia kupiłam niedawno w Akpolu (w Elblągu) za 40zł. Być może w Gdańsku też są.
Jakie macie parasolki do wózków?
Prawda, że piękną pogodę w weekend mieliśmy :) My dzisiaj pół dnia na dworze spędziliśmy. Mam nadzieję, że wygrzaliśmy i przegoniliśmy na dobre ten wstrętny kaszel i katar.
Już mi trochę przeszła chandra. To przez męża ;) Dzięki za wsparcie.
Takie kolorowe rolety jak zamieściła Bogosia kupiłam niedawno w Akpolu (w Elblągu) za 40zł. Być może w Gdańsku też są.
Jakie macie parasolki do wózków?
Prawda, że piękną pogodę w weekend mieliśmy :) My dzisiaj pół dnia na dworze spędziliśmy. Mam nadzieję, że wygrzaliśmy i przegoniliśmy na dobre ten wstrętny kaszel i katar.
A my właśnie z powody przeziębienia przesiedziałyśmy cały dzień w domu. Chciałam wyjść z małą ale najpierw poszłam z psami na długi spacer, raz było gorąco, raz zimny wiatr, wróciłam z katarem więc dałam sobie spokój.
I to był jednak chyba dobry pomysł bo mała już się czuje dobrze i spodziewam się że wstanie rano zdrowa.
A bylyście może w tej Krainie Zabawy nad morzem na fastynie poprzedzającym Dzień Dziecka? Chyba dla niemowląt nie było nic ciekawego czy się mylę?
I to był jednak chyba dobry pomysł bo mała już się czuje dobrze i spodziewam się że wstanie rano zdrowa.
A bylyście może w tej Krainie Zabawy nad morzem na fastynie poprzedzającym Dzień Dziecka? Chyba dla niemowląt nie było nic ciekawego czy się mylę?
dziewczyny , potrzebuję pomocy. może wiecie, albo możecie kogoś podpytać ile zarabia trener/ szkoleniowiec kredytów hipotecznych? może innych kredytów, ale szkoleniowiec. sprawa dość pilna!!!
a pogoda do kitu. samochód mam daleko na parkingu a muszę po Nelkę do przedszkola pojechać, więc małego na ręce, parasolka w drugą i hejka w deszcz;)
spotkałam wczoraj kolegę pilota i mówi, że z góry strasznie widać te tereny zalane i z Wisły straszna brązowa breja wpływa do Bałtyku. na razie omija zatokę i płynie prostpo w morze, ale mówi, że straszny syf widać... wulkan przestał pylić i jest czysto w góry, ale śmiał się, że nie ma nic przeciwko, bo ma wtedy wolne;);)
a pogoda do kitu. samochód mam daleko na parkingu a muszę po Nelkę do przedszkola pojechać, więc małego na ręce, parasolka w drugą i hejka w deszcz;)
spotkałam wczoraj kolegę pilota i mówi, że z góry strasznie widać te tereny zalane i z Wisły straszna brązowa breja wpływa do Bałtyku. na razie omija zatokę i płynie prostpo w morze, ale mówi, że straszny syf widać... wulkan przestał pylić i jest czysto w góry, ale śmiał się, że nie ma nic przeciwko, bo ma wtedy wolne;);)
nie no pogoda masakra a ja musze isc na poczte i do sklepu rozejrzec sie co moge malej na dzien dziecka kupic ;/ od dziadkow dostanie szczeniaczka uczniaczka my dolozylismy do niego 30 zl wiec zostalo jeszcze 70 zl do zainwestowania macie jakies propozycje co mozna za taka sume kupić na dzień dziecka ???? :)
my w smyku kupiliśmy kostę firmy Smiki.
http://www.allegro.pl/item1042770142_smiki_kostka_edukacyjna_szescian_z_zyrafa.html
żyrafa, która się chowa, słoń z lusterkiem, szeleszcząca książeczka, owca z wełny, zwierzątko z grzechotką, kółka do nauki łapania, itp.... mały ją miętoli z każdej strony. nowa kosztuje 69zł.
http://www.allegro.pl/item1042770142_smiki_kostka_edukacyjna_szescian_z_zyrafa.html
żyrafa, która się chowa, słoń z lusterkiem, szeleszcząca książeczka, owca z wełny, zwierzątko z grzechotką, kółka do nauki łapania, itp.... mały ją miętoli z każdej strony. nowa kosztuje 69zł.
Sara03 echhh nici z mojego upiększania ;-) Siedziałam wczoraj na trójmieście a później wrócił mój mąż z pracy i spać hihihiihihhi
Wogóle ostatnio nic mi się nie chce aż dziwię się, że wczoraj zrobiłam sobie z Nikosiem maraton po Gdańsku. Od urodzenia mieszkałam na Przymorzu a teraz od lipca w Gdańsku i jakoś nie mogę się przyzwyczaić...tłumy, zgiełk, hałas :-) Brakuje mi spacerów nad morze tymbardziej, że teraz jest maluch ale z drugiej strony tutaj więcej się dzieje :-))
Jutro Dzień Dziecka a tu taka pogoda paskudna :-((
Wogóle ostatnio nic mi się nie chce aż dziwię się, że wczoraj zrobiłam sobie z Nikosiem maraton po Gdańsku. Od urodzenia mieszkałam na Przymorzu a teraz od lipca w Gdańsku i jakoś nie mogę się przyzwyczaić...tłumy, zgiełk, hałas :-) Brakuje mi spacerów nad morze tymbardziej, że teraz jest maluch ale z drugiej strony tutaj więcej się dzieje :-))
Jutro Dzień Dziecka a tu taka pogoda paskudna :-((
Hej,my wczoraj bylismy na festynie z okazji Dnia dziecka i potem na obiedzie.Oczywiscie Liwia nie bardzo chciala patrzec jak jemy wiec musielismy na zmiane ja trzymac na rekach.caly dziem na dworzu a dzisiaj juz w domu,i pewnie caly tydzien,na balkon tylko wyjdziemy.
Wczoraj tak sie przestraszylam bo Liwia podniosła tyłek i uklękneła jakby na kolanach czyli juz zaczyna normalnie raczkowac.masakra,wciaz musze jej pilnowac.Ale oczywiscie sie ciesze:)
Wczoraj tak sie przestraszylam bo Liwia podniosła tyłek i uklękneła jakby na kolanach czyli juz zaczyna normalnie raczkowac.masakra,wciaz musze jej pilnowac.Ale oczywiscie sie ciesze:)
Witam po południu,
pogoda fujj, fatalna :/
Wszystkie dzieciaczki przesłodkie :))
Ja właśnie popijam popołudniową kawkę a Mała się siłuje na macie. Zamiast się obkręcać, to Ona leżąc na pleckach podnosi głowę ćwicząc przy tym mięśnie brzucha - niezła jest.
W niedzielę z mężem i córcią wyruszamy autem w okolice Krakowa. Kawał drogi nas czeka do przejechania i mam sporo obaw jak Amelka zniesie podróż.
pogoda fujj, fatalna :/
Wszystkie dzieciaczki przesłodkie :))
Ja właśnie popijam popołudniową kawkę a Mała się siłuje na macie. Zamiast się obkręcać, to Ona leżąc na pleckach podnosi głowę ćwicząc przy tym mięśnie brzucha - niezła jest.
W niedzielę z mężem i córcią wyruszamy autem w okolice Krakowa. Kawał drogi nas czeka do przejechania i mam sporo obaw jak Amelka zniesie podróż.
witam po weekendzie:)
Konradek od soboty kleka na kolankach podpiera sie raczkami i sie tak buja do przodu do tylu do przodu do tylu:) ihihihih komicznie bardzo to wyglada:) moze juz niedlugo bedzie raczkowal? to bede musiala miec oczy dookola glowy bo juz teraz tak sie turla ze nim sie nie obejrze a juz jest na drugim koncu kanapy:)
slodziutkie dzieciaczki wasze:)
Konradek od soboty kleka na kolankach podpiera sie raczkami i sie tak buja do przodu do tylu do przodu do tylu:) ihihihih komicznie bardzo to wyglada:) moze juz niedlugo bedzie raczkowal? to bede musiala miec oczy dookola glowy bo juz teraz tak sie turla ze nim sie nie obejrze a juz jest na drugim koncu kanapy:)
slodziutkie dzieciaczki wasze:)
Witam mamusie! Prześliczne wasze dzieciaczki:):):)
Mam takie pytanie. Podajecie może truskawki? chodzi mi w słoikach.. w sklepie znalazłam po 6 misiącu,ale czytałam,że truskawek się tak wcześnie nie podaje więc jak to jest?
Małgoś my z Marcelem już 4 razy przebyliśmy drogę 800km. Takie dzieci dużo lepiej znoszą droge jak te roczne czy 2 letnie:) zabierz zabaweczki do samochodu i będzie oki:)
Mam takie pytanie. Podajecie może truskawki? chodzi mi w słoikach.. w sklepie znalazłam po 6 misiącu,ale czytałam,że truskawek się tak wcześnie nie podaje więc jak to jest?
Małgoś my z Marcelem już 4 razy przebyliśmy drogę 800km. Takie dzieci dużo lepiej znoszą droge jak te roczne czy 2 letnie:) zabierz zabaweczki do samochodu i będzie oki:)
megi to lada chwila konradek będzie raczkował, mój krystian tak miał. Ewcia też już prawie w takie pozycji jest ale jeszcze jej te nogi się prostują. W ogóle jeździ na rękach do przodu a nogi ciągnie, podejrzewam,ze też niedługo już będzie śmigać i już sobie tak spokojnie nie popracuje. Ale strasznie mi sie nie chce pracować a muszę się obrobić do czwartku.....
i my się witamy po weekendzie
paskudna dziś pogoda, na szczescie w w-end było pięknie (bynajmniej na Kaszubach, 70km od Gdańska byliśmy), Maksiu spędził całą sobote i pół niedzieli na dworzu na trawce, nawet mu kupiliśmy natki namiocik plażowy za 9,99 w Leclercu, do niego mu położyłam mate edukacyjną i się świetnie bawił na słońcu, a jednak w cieniu :)
o tak to wygląda:

Uploaded with ImageShack.us
a popołudniu jeszcze byłam z Małym w Sopocie bo tam spotkaliśmy się ze znajomymi z moich studiów, a koleżanka ma 2 tyg młodszą córeczkę, także dzieci fajnie się poznały, nawet już było buzi buzi ze ślinką :) ale dziewczynka pomimo że młodsza to większa o około półtora kilograma a w rozmiarze ciuszków o 6cm (a niektóre ponoć 12).. to mój Maluch chyba poprostu drobniejszy od innych dzieci jest..
a Wasze dzieciaczki jak zawsze rewelacyjnie wychodzą na zdjęciach :)
paskudna dziś pogoda, na szczescie w w-end było pięknie (bynajmniej na Kaszubach, 70km od Gdańska byliśmy), Maksiu spędził całą sobote i pół niedzieli na dworzu na trawce, nawet mu kupiliśmy natki namiocik plażowy za 9,99 w Leclercu, do niego mu położyłam mate edukacyjną i się świetnie bawił na słońcu, a jednak w cieniu :)
o tak to wygląda:

Uploaded with ImageShack.us
a popołudniu jeszcze byłam z Małym w Sopocie bo tam spotkaliśmy się ze znajomymi z moich studiów, a koleżanka ma 2 tyg młodszą córeczkę, także dzieci fajnie się poznały, nawet już było buzi buzi ze ślinką :) ale dziewczynka pomimo że młodsza to większa o około półtora kilograma a w rozmiarze ciuszków o 6cm (a niektóre ponoć 12).. to mój Maluch chyba poprostu drobniejszy od innych dzieci jest..
a Wasze dzieciaczki jak zawsze rewelacyjnie wychodzą na zdjęciach :)
mała ciężarówko na dekoracje stołu polecam pasmo organtyny w kolorze np. łososiowym lub zielonym , który pomarszczony polozysz w zdłuz stołu na środek wazon z kwiatami np. bukiecik z chrzcin , do tego w kolorze organtyny serwetki i swiece.
był kiedys taki wątek http://forum.trojmiasto.pl/dekoracja-stolu-na-chrzest-t125177,1,16.html
był kiedys taki wątek http://forum.trojmiasto.pl/dekoracja-stolu-na-chrzest-t125177,1,16.html
Kamila - smoczek kupowałam w QQ kids -ale juz ich w lotni nie ma zerknij na allegro albo wiem też że maja swoj sklep internetowy
http://www.sklep.qqkids.pl/
przeglądałam ale nie widze tam tego wzoru
a tutaj ich przedmioty na allegro
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=15109969
Małgoś - chyba sobie też kawke strzele, mała drzemkuje przed obiadkiem
wogole juz pogotowałam dzis zaraz sie zabiore za pranie i pozniej moze jakiś film obejrze
a jutro mam nadzieje ze bedzie łądniej a jak nie to wybieram sie z mala do ikei - nie chce mi sie kolejny dzien w domu siedziec
Co do podrózy to Paulinka jak była młodsza przejechala z nami 120 km i było kiepsko, martwiłam sie bardzo bo my duzo lubimy podróżowac ale na szczescie jak bylismy na majówkę w Mikołajkach to na 4 godz jazdy dobre 3 przespała :-) obudziła sie tylko na jedzonko i "toaletke"
Natalia - super ten namiocik tez chce taki - dawno kupowałas?
no i fajna działeczka :-)
my jezdzilismy czesto na działkę na Kaszuby do Gołubia ale to przed ciążą teraz mąż narzeka na brak czasu (twierdzi ze to tylko chwilowe, zobaczymy) a mi sie samej nie chce
http://www.sklep.qqkids.pl/
przeglądałam ale nie widze tam tego wzoru
a tutaj ich przedmioty na allegro
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=15109969
Małgoś - chyba sobie też kawke strzele, mała drzemkuje przed obiadkiem
wogole juz pogotowałam dzis zaraz sie zabiore za pranie i pozniej moze jakiś film obejrze
a jutro mam nadzieje ze bedzie łądniej a jak nie to wybieram sie z mala do ikei - nie chce mi sie kolejny dzien w domu siedziec
Co do podrózy to Paulinka jak była młodsza przejechala z nami 120 km i było kiepsko, martwiłam sie bardzo bo my duzo lubimy podróżowac ale na szczescie jak bylismy na majówkę w Mikołajkach to na 4 godz jazdy dobre 3 przespała :-) obudziła sie tylko na jedzonko i "toaletke"
Natalia - super ten namiocik tez chce taki - dawno kupowałas?
no i fajna działeczka :-)
my jezdzilismy czesto na działkę na Kaszuby do Gołubia ale to przed ciążą teraz mąż narzeka na brak czasu (twierdzi ze to tylko chwilowe, zobaczymy) a mi sie samej nie chce
znalazlam - te smoczki to seria circles ale one sa do 6 mcy - jakos mala nei narzeka a ja zapomnialam ze maja swoja "ważnośc"
http://www.allegro.pl/item1054368546_mam_baby_circles_2_6_m_ca_0_bpa_gratisy.html
a tez sa circles od 6 mca ale juz chyba gorsze kolorki
http://www.allegro.pl/item1054393372_mam_baby_circles_6_m_ca_bpa_free_gratisy.html
a tu masz wszystkie wzory po 6 mcu tez bede musiala cos z nich wybrac
http://www.allegro.pl/listing.php/search?string=6+&us_id=15109969&country=1
http://www.allegro.pl/item1054368546_mam_baby_circles_2_6_m_ca_0_bpa_gratisy.html
a tez sa circles od 6 mca ale juz chyba gorsze kolorki
http://www.allegro.pl/item1054393372_mam_baby_circles_6_m_ca_bpa_free_gratisy.html
a tu masz wszystkie wzory po 6 mcu tez bede musiala cos z nich wybrac
http://www.allegro.pl/listing.php/search?string=6+&us_id=15109969&country=1
Kasia222 ja podawalam juz Konradkowi truskawki:) i takie ze sloiczka i tez raz sama zrobilam mu deserek truskawkowy:) rozciapcialam widelcem truskawki z kompotu (wlasnej roboty:)) ugotowalam kasze manna na wodzie i maly zajadal pyszny deserek truskawkowy:) A dlaczego nie mozna jeszcze podawac truskawek? bo teraz to sie przerazilam ze zrobilam cos nie tak:( no ale malemu nic nie bylo po tym to mysle ze ok i nic sie nie stanie; wiem tylko tyle ze swieze truskawki moga uczulac takie male bobasy i nie powinno za szybko sie ich podawac;
NataliaR Maksio super wyglada w tym namiociku:):)
Pogoda paskudna... ja jestem smarkata nie wiadomo gdzie sie tak zalatwilam... maly jakis marudny dzisiaj strasznie... ehhhh co za dzien;/ oby caly tydzien taki nie byl;
NataliaR Maksio super wyglada w tym namiociku:):)
Pogoda paskudna... ja jestem smarkata nie wiadomo gdzie sie tak zalatwilam... maly jakis marudny dzisiaj strasznie... ehhhh co za dzien;/ oby caly tydzien taki nie byl;
Betrisa maly sie tak buja buja i potem robi taki skok do przodu prosto na buzke:):):) chyba jeszcze nie wie ze trzeba tez troche raczkami popracowac:) a pelzac to pelza tylko do tylu:) bedac na kolankach odpycha sie raczkami prostuje nozki i do tylu sunie jak raczek:)
juz druga jedyneczka dolna sie wybila:) takze rosna malemu juz dwa zabki:):)
maly za tydz konczy 7miesiecy i jak na razie nie chce pic nic innego niz moje mleczko nie wiem czy to dobrze czy zle; tatus kupil malemu kubek niekapek i nawet jakies male trzy lyczki herbatki z niego wypil ale to bylo chyba raczej berdziej zabawa dla niego niz swiadome picie:) moze powinnam inna herbatke kupic bo ta mu nie smakuje... nie wiem... a moze nie potrzebuje... jak to u was mamusie karmiace piersia jest? czy wasze pociechy pija cos wiecej niz mleczko?
juz druga jedyneczka dolna sie wybila:) takze rosna malemu juz dwa zabki:):)
maly za tydz konczy 7miesiecy i jak na razie nie chce pic nic innego niz moje mleczko nie wiem czy to dobrze czy zle; tatus kupil malemu kubek niekapek i nawet jakies male trzy lyczki herbatki z niego wypil ale to bylo chyba raczej berdziej zabawa dla niego niz swiadome picie:) moze powinnam inna herbatke kupic bo ta mu nie smakuje... nie wiem... a moze nie potrzebuje... jak to u was mamusie karmiace piersia jest? czy wasze pociechy pija cos wiecej niz mleczko?
Sara, te namiociki są teraz w promocji w gazetce Leclerca, więc powinny być jeszcze, ja kupowałam w piątek bodajże, albo w czwartek??
Megi, mój ssak wszystko pije co mu dam, czy to pierś, czy butelka, czy łyżeczka.. nie ma problemu z tym, ale w zasadzie nie daję mu herbatek ani soczków, czasem tylko dosłownie 50ml tak dla smaka, ale to raz na dwa tyg albo rzadziej... a soczek Hippa kupiłam ale i tak rozczeńczam pół na pół z wodą, bo za słodkie..
Megi, mój ssak wszystko pije co mu dam, czy to pierś, czy butelka, czy łyżeczka.. nie ma problemu z tym, ale w zasadzie nie daję mu herbatek ani soczków, czasem tylko dosłownie 50ml tak dla smaka, ale to raz na dwa tyg albo rzadziej... a soczek Hippa kupiłam ale i tak rozczeńczam pół na pół z wodą, bo za słodkie..
Jejku Dziewczyny zabijcie mnie ale tępa jesteem :-)) Tyle już było o tym GLUTENIE...dałam dzisiaj pierwszy raz kasze manną. 3 łyżeczki w 100ml ugotowałam a z tego pół łyżeczki dodałam do deserku jabłkowego. Mogłabym się spytac pediatry ale ona raczej ma wszystko w nosie i chciałam sprobować na własną rękę.
Czy tak przyrządzoną kaszkę podawać codziennie? I przez ile? Do Nytramigenu tez można dać?
Zwariować można ten gluten to nie wiadomo jakby co to było strasznego hihihihihiihhii
Czy tak przyrządzoną kaszkę podawać codziennie? I przez ile? Do Nytramigenu tez można dać?
Zwariować można ten gluten to nie wiadomo jakby co to było strasznego hihihihihiihhii
czesc
witam juz z Gda,
ale piekne foty , moze uda nam sie tez wkleic, ale nie dzis...
lot ok, maz lecial ze mna i uper, choc musialam prbowac jej mleko bo ona nie chciala, za to meza policja zatrzymala i pytania na jaki mecz jedzie itp, a ja do babci jedzie, a nie na mecze itp...
my juz tez po chrzcinach bly wczoraj w Sopocie i wszystko ok, pogoda dopisalaitp, Blanka w kosciele super itp, nie plakala w ogole...w ogole milo bylo spotkac sie itp...a jutro maz wraca...nawet harleyowiec byl, moj wujek gwiazdor hih...a impreza byla w Harnasiu i ok, cenowo bardzo atrakcyjnie jak dla nas, tak normalnie i dzieciaki lataly na zewnatrz itp...
witam juz z Gda,
ale piekne foty , moze uda nam sie tez wkleic, ale nie dzis...
lot ok, maz lecial ze mna i uper, choc musialam prbowac jej mleko bo ona nie chciala, za to meza policja zatrzymala i pytania na jaki mecz jedzie itp, a ja do babci jedzie, a nie na mecze itp...
my juz tez po chrzcinach bly wczoraj w Sopocie i wszystko ok, pogoda dopisalaitp, Blanka w kosciele super itp, nie plakala w ogole...w ogole milo bylo spotkac sie itp...a jutro maz wraca...nawet harleyowiec byl, moj wujek gwiazdor hih...a impreza byla w Harnasiu i ok, cenowo bardzo atrakcyjnie jak dla nas, tak normalnie i dzieciaki lataly na zewnatrz itp...
pogoda okropna,brrr
Mała C. Liwia wyraźnie się czymś zainteresowała na festynie :) Ma śliczne duże oczka :)))
Kasia ja jeszcze truskawek nie podawałam, no z moim mleczkiem dostał bo sama zjadłam :)
Natalia Maksio super wygląda w tym namiocie :) Widzę że już ma nawet pisakownice?
Megi1 ja zaczęłam podawać soczki jakieś dwa tygodnie temu. Ale podaje tak jak Natalia po 50-60ml i nie codziennie. Mały nie zbyt chce pić,woli moje mleczko :)
Moniall ja gotuję jedną płaską łyżeczkę w 100ml wody, 3 łyżeczki to chyba trochę za dużo na początek???nie wiem??? i podaję co drugi dzień. Kupiłam też "Pierwsze ciasteczka" Hippa i biorę jednego, rozkruszam i dodaję np do jabłuszka. Raz dostaje kaszke manne a raz ciasteczko.
Mała C. Liwia wyraźnie się czymś zainteresowała na festynie :) Ma śliczne duże oczka :)))
Kasia ja jeszcze truskawek nie podawałam, no z moim mleczkiem dostał bo sama zjadłam :)
Natalia Maksio super wygląda w tym namiocie :) Widzę że już ma nawet pisakownice?
Megi1 ja zaczęłam podawać soczki jakieś dwa tygodnie temu. Ale podaje tak jak Natalia po 50-60ml i nie codziennie. Mały nie zbyt chce pić,woli moje mleczko :)
Moniall ja gotuję jedną płaską łyżeczkę w 100ml wody, 3 łyżeczki to chyba trochę za dużo na początek???nie wiem??? i podaję co drugi dzień. Kupiłam też "Pierwsze ciasteczka" Hippa i biorę jednego, rozkruszam i dodaję np do jabłuszka. Raz dostaje kaszke manne a raz ciasteczko.
:) skubaniutka siada tylko w leżaczku :)
Podobna do tatusia ale oczy ma po mnie :)
Mała już je wszystkie zupki ze słoiczka, owoce i pije soczki.
Aha a na noc dostaje kaszkę z glutenem Nestle :) sama spróbowałam i całkiem dobra :)
Na festynie nie byliśmy bo podobno straszne tłumy :(
Podobna do tatusia ale oczy ma po mnie :)
Mała już je wszystkie zupki ze słoiczka, owoce i pije soczki.
Aha a na noc dostaje kaszkę z glutenem Nestle :) sama spróbowałam i całkiem dobra :)
Na festynie nie byliśmy bo podobno straszne tłumy :(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ależ te dzieci śliczne, i zachwycam się ich siadaniem samodzielnym!!! bo Maksiowi chyba jescze dużo do siedzenia bez podparcia, ale mi się nie spieszy :))
i jakie fajne oczy, i Marcelinki i Filipka, takie niebieściutkie ;))) mój ma brązowe po mnie ;))))
co do kaszek, to ja tylko przez pierwszy tydzień gotowałam tą kaszę manną tradycyjną, a potem już normalnie Nestle kupiłam do rozrobienia tylko z wodą, ona jest z glutenem.. a teraz kupiłam w Leclercu (lubię tam ostatnio robić zakupy bo fajne promocje mają) dwie kaszki Hippa na dobranoc (glutenowe) z puszką gratis za - uwaga!! 9,29zł!!! a normalnie jedna kaszka kosztuje chyba ponad 10zł (a na etykiecie mieli cenę 20 z groszami, więc chyba im jakiś zły kod wszedł, heheh, dla mnie na korzyść)
a ja dziś byłam pierwszy raz w zyciu na makijażu, czułam się tak fajnie zrelaksowana, odmieniona :)) już go zmyłam ale teraz wiem już co jak używać, jak nakładać.. itp. bo wcześniej to używałam tylko podkładu i ew. tuszu do rzęs - nigdy nie lubiłam makijażu, bo wydawało mi się, że się rozmaże, gdzieś wytrę, tusz mi spłynie itd ;))
a jakby któraś z Was była chętna to mam kilka zaproszeń podwójnych na pokaz wizażu, pielęgnację dłoni i komputerowe badanie cery na środę w godzinach 12-17 we Wrzeszczu w hotelu Szydłowskim. Podobno można przyjść z dzieckiem, bo pytałam (ale ja akurat przyjdę bez Maksia, bo zostanie z moja mamą).. także zapraszam mamusie na chwilę relaksu :)
tymczasem ja coś wszamię jeszcze i idę lulkać, papa
i jakie fajne oczy, i Marcelinki i Filipka, takie niebieściutkie ;))) mój ma brązowe po mnie ;))))
co do kaszek, to ja tylko przez pierwszy tydzień gotowałam tą kaszę manną tradycyjną, a potem już normalnie Nestle kupiłam do rozrobienia tylko z wodą, ona jest z glutenem.. a teraz kupiłam w Leclercu (lubię tam ostatnio robić zakupy bo fajne promocje mają) dwie kaszki Hippa na dobranoc (glutenowe) z puszką gratis za - uwaga!! 9,29zł!!! a normalnie jedna kaszka kosztuje chyba ponad 10zł (a na etykiecie mieli cenę 20 z groszami, więc chyba im jakiś zły kod wszedł, heheh, dla mnie na korzyść)
a ja dziś byłam pierwszy raz w zyciu na makijażu, czułam się tak fajnie zrelaksowana, odmieniona :)) już go zmyłam ale teraz wiem już co jak używać, jak nakładać.. itp. bo wcześniej to używałam tylko podkładu i ew. tuszu do rzęs - nigdy nie lubiłam makijażu, bo wydawało mi się, że się rozmaże, gdzieś wytrę, tusz mi spłynie itd ;))
a jakby któraś z Was była chętna to mam kilka zaproszeń podwójnych na pokaz wizażu, pielęgnację dłoni i komputerowe badanie cery na środę w godzinach 12-17 we Wrzeszczu w hotelu Szydłowskim. Podobno można przyjść z dzieckiem, bo pytałam (ale ja akurat przyjdę bez Maksia, bo zostanie z moja mamą).. także zapraszam mamusie na chwilę relaksu :)
tymczasem ja coś wszamię jeszcze i idę lulkać, papa
wow, wow, wow. Marcelinka ma piękne długie włoski i jest śliczna
Filipek i Marcelinka cudnie siedzą :)
Majeczka piękna, cudny ma uśmiech :)
Liwia, jaka zaciekawiona :) cóż ona tam wypatrzyła ??
Natalia, Max ma u Was na działeczce raj... :) Fajny. ten namiocik, musze też o czymś takim pomysleć
Mojej to raczej daleko do siedzenia, ma 5 miesięcy ale kiepsko jej idzie siedzenie, więc jej nie sadzamy.
Dziewczyny, tą kaszkę manną na wodzie robicie, czy na mleku dziecka ?? Może i ja zacznę podawac Amelce ?
Co do krzyżowania nóżek, to moja pediatra powiedziała, że spokojnie nic się nie dzieje, ale w OWI jeszcze nie byłam, coś się nie mogę umówić z terapeutą :/
Filipek i Marcelinka cudnie siedzą :)
Majeczka piękna, cudny ma uśmiech :)
Liwia, jaka zaciekawiona :) cóż ona tam wypatrzyła ??
Natalia, Max ma u Was na działeczce raj... :) Fajny. ten namiocik, musze też o czymś takim pomysleć
Mojej to raczej daleko do siedzenia, ma 5 miesięcy ale kiepsko jej idzie siedzenie, więc jej nie sadzamy.
Dziewczyny, tą kaszkę manną na wodzie robicie, czy na mleku dziecka ?? Może i ja zacznę podawac Amelce ?
Co do krzyżowania nóżek, to moja pediatra powiedziała, że spokojnie nic się nie dzieje, ale w OWI jeszcze nie byłam, coś się nie mogę umówić z terapeutą :/
dokładnie, pogoda okropna :/
zamiast w letnich ubrankach mój Filip nadal w grubej bluzie na dworze :///
ja dodatkowo mam doła, bo za 3 tyg wracam do pracy :(((((((((((( buuuuuuuuu z ta pracą co prosiłam o kciuki nie wyszło, zatrudnili 38 letnia kobitke. Tłumaczyli, ze ma odchowanego syna itd.... mogli opdac w ofercie, że poszukuja osób z "odchowanymi" dziecmi....
zamiast w letnich ubrankach mój Filip nadal w grubej bluzie na dworze :///
ja dodatkowo mam doła, bo za 3 tyg wracam do pracy :(((((((((((( buuuuuuuuu z ta pracą co prosiłam o kciuki nie wyszło, zatrudnili 38 letnia kobitke. Tłumaczyli, ze ma odchowanego syna itd.... mogli opdac w ofercie, że poszukuja osób z "odchowanymi" dziecmi....
A to my
Majka na każdym zdjęciu wychodzi inaczej, czasami w ogóle do siebie nie jest podobna ;P
Moje kochane Maleństwo ! ;*

Uploaded with ImageShack.us
Majka na każdym zdjęciu wychodzi inaczej, czasami w ogóle do siebie nie jest podobna ;P
Moje kochane Maleństwo ! ;*

Uploaded with ImageShack.us
UJEJ!!! właśnie odpaliłam kompa i czytam... a tu życzenia dla mojego Kasjanka! a ja wyrodna matka zupełnie zapomniałam, że to dziś moje dzieciatko już pół roczku obchodzi;)
my dziś mega kocioł mieliśmy... cały dzień coś załatwiałam, za czymś goniłam... mała dziś w nocy z mężem jedzie w góry i do teściów, i właśnie skończyłam ją pakować. 500km przed nimi...tylko jest już 22 a mała z wrażenia zasnąć nie może...
dziewczyny przestają mi włosy wypadać!!! coraz mniej ich na szczotce. dziś kolejną mezoterapię miałam...
wczoraj wieczorem byliśmy w kinie na Bracia. działa na psychikę, bardzo fajny film... warto iść...
my dziś mega kocioł mieliśmy... cały dzień coś załatwiałam, za czymś goniłam... mała dziś w nocy z mężem jedzie w góry i do teściów, i właśnie skończyłam ją pakować. 500km przed nimi...tylko jest już 22 a mała z wrażenia zasnąć nie może...
dziewczyny przestają mi włosy wypadać!!! coraz mniej ich na szczotce. dziś kolejną mezoterapię miałam...
wczoraj wieczorem byliśmy w kinie na Bracia. działa na psychikę, bardzo fajny film... warto iść...
na tych zdjęciach wyglądają super, ale rozumiem, kiedyś miałam pieprzyk jak merlin monroe i dużo ludzi mówiło, że fajnie wyglądam, a mnie od zawsze wkurzał, musiałam go usunąć ale akurat nie ze względów estetycznym
podałam dziś Lenie deser gerbera-suszone sliwki, jak dla mnie fuuuj a małej smakowało, a po poludniu kupa za kupa, chyba troche przeczyszczajaco działaja, najwazniejsze ze Lenie to jakos nie przeszkadzało:P
podałam dziś Lenie deser gerbera-suszone sliwki, jak dla mnie fuuuj a małej smakowało, a po poludniu kupa za kupa, chyba troche przeczyszczajaco działaja, najwazniejsze ze Lenie to jakos nie przeszkadzało:P
mi się podoba taka piegowata buźka:), bo to tak trochę dodaje zadziorności:)
ja ze swojej twarzy nie cierpię nosa, mam jak baba jaga:) ale co zrobić, jak stanę profilem to dopiero jest masakra, to już wolę pieprzyk a la marlin:) ja generalnie zawsze zakompleksiona strasznie byłam ale mąż mi codziennie powtarza jaka to ja piękna jestem i też zaczęłam jakoś siebie akceptować, choć na początku na jego komplementy reagowałam śmiechem,że sobie żarty robi ale on tak naprawdę uważa, no cóż i o dziwo mu nie przeszło:)
ja ze swojej twarzy nie cierpię nosa, mam jak baba jaga:) ale co zrobić, jak stanę profilem to dopiero jest masakra, to już wolę pieprzyk a la marlin:) ja generalnie zawsze zakompleksiona strasznie byłam ale mąż mi codziennie powtarza jaka to ja piękna jestem i też zaczęłam jakoś siebie akceptować, choć na początku na jego komplementy reagowałam śmiechem,że sobie żarty robi ale on tak naprawdę uważa, no cóż i o dziwo mu nie przeszło:)
ja u chirurga plastyka, i do dupy z tym "plastykiem" mam blizne, kreche, jak naloze puder to nie widac, ale tak to widac, nie mogłam wymrazac niestety, bo miałam stan zapalny i takie tam, a jesli chodzi o wyglad, to pewnie ze pare "rzeczy" bym poprawiła gdyby sie dało, ale tak ogolnie to mam zlane na takie rzeczy, kazdy jest inny i tyle:)
dzis Lena wstała wczesnie, wiec mamusia tez, i padam, karaluchy pod poduchy:)
dzis Lena wstała wczesnie, wiec mamusia tez, i padam, karaluchy pod poduchy:)
Ojjka - Marcelinka ma cudne oczka i uśmiech, a jakie dłuugie włoski, chyba twoja mala i salambo to maja najdluzsze tutaj :-)
Aga - no i dobrze ze chwalisz sie Filipkiem też jest boski :-) prosimy czesciej :-) no i jak swietnie siedzi!!! moja to chyba niezly leniuszek bo najchetniej to by lezala i pachniala hihihi
a jak z jego usypianiem? bo mi ostatnio mala wariuje jak ja do lozeczka odkladam :-(
Kamila - super fotki Majeczki i wasze wspolne (zgadzam sie z Assik - bardzo ładne ci w tych piegach :-))
a gdzie kupilas ta chuste Majce co jest na festynie z babcia?
bylam dzis w ca ale chyba juz wszystkie fajne wyprzedali :-(
Kasia - ja podaje malej tylko co 2 dzien kaszke manna do deserku lyzeczke na 100 ml wody, innych kaszek nie mamy podawac bo Paulinka juz swoje wazy
a doczytalam ze Ami tez ładnie przybrala :-) i jak z wizyta w OWI?
Lidia - najlepsze zyczonka od nas dla Kasjanka
NO I Z OKAZJI DNAI DZIECKA DLA WSZYSTKICH DZIECIACZKÓW WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ I ABY MAMUSIE MIAŁY DLA NICH DUZO CZASU :-) NO I POGODY!!!
a moja Paulinka od wczoraj ma katar i sie strasznie meczy biedulka, w nocy co 2 godz budzial sie z placzem, teraz spi juz od godz - mam nadzieje ze pospi dluzej bo zal mi jej strasznie :-(
jak bym mogla to by ten katar na siebie wziela :-((
Aga - no i dobrze ze chwalisz sie Filipkiem też jest boski :-) prosimy czesciej :-) no i jak swietnie siedzi!!! moja to chyba niezly leniuszek bo najchetniej to by lezala i pachniala hihihi
a jak z jego usypianiem? bo mi ostatnio mala wariuje jak ja do lozeczka odkladam :-(
Kamila - super fotki Majeczki i wasze wspolne (zgadzam sie z Assik - bardzo ładne ci w tych piegach :-))
a gdzie kupilas ta chuste Majce co jest na festynie z babcia?
bylam dzis w ca ale chyba juz wszystkie fajne wyprzedali :-(
Kasia - ja podaje malej tylko co 2 dzien kaszke manna do deserku lyzeczke na 100 ml wody, innych kaszek nie mamy podawac bo Paulinka juz swoje wazy
a doczytalam ze Ami tez ładnie przybrala :-) i jak z wizyta w OWI?
Lidia - najlepsze zyczonka od nas dla Kasjanka
NO I Z OKAZJI DNAI DZIECKA DLA WSZYSTKICH DZIECIACZKÓW WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ I ABY MAMUSIE MIAŁY DLA NICH DUZO CZASU :-) NO I POGODY!!!
a moja Paulinka od wczoraj ma katar i sie strasznie meczy biedulka, w nocy co 2 godz budzial sie z placzem, teraz spi juz od godz - mam nadzieje ze pospi dluzej bo zal mi jej strasznie :-(
jak bym mogla to by ten katar na siebie wziela :-((
Kamila, rewelacyjnie wyglądasz !! Ładna z Ciebie kobieta, a piegi do Ciebie bardzo pasują.
Mała natomiast cudna, ale faktycznie nawet na tych zdjeciach widać, że różnie wychodzi :)
Sara, w końcu nas umówili do OWI na 15 czerwca :/ ale dobrze, ze mamy termin, a od dziś jestem na zwolnieniu. Jejku jak ten czas leci :( Koniec macierzyńskiego.
Kiedyś Wam pisałam o zaginięciu paczki z wagą. Niestety paczka się nie odnalazła, a my dostaliśmy 130zł zwrotu :( więc jesteśmy w plecy. Kolejnym razem będę wiedziała, zeby ubezpieczać paczkę.
Sara, mam jeszcze pytanie co do Mikołajek.
Ma tam jechać mój ex mąż ze swoją dziewczyną norweszką i moimi dzieciakami starszymi 11 i 12 lat.
Czy oni tam się nie zanudzą przez te 10 dni ? Namawiałam ich na wyjazd zagraniczny, ale dziewczyna mojego ex chce zobaczyć Polskę :/
Obawiam się co będzie jak pogoda nie dopisze. Mam im wszystko załatwić, bo oni obecnie w Norwegii są, tylko te ceny mnie przerażają, jak mam pomyśleć, że za same noclegi maja zapłacić z 4tys :/ to trochę sporo...
Mała natomiast cudna, ale faktycznie nawet na tych zdjeciach widać, że różnie wychodzi :)
Sara, w końcu nas umówili do OWI na 15 czerwca :/ ale dobrze, ze mamy termin, a od dziś jestem na zwolnieniu. Jejku jak ten czas leci :( Koniec macierzyńskiego.
Kiedyś Wam pisałam o zaginięciu paczki z wagą. Niestety paczka się nie odnalazła, a my dostaliśmy 130zł zwrotu :( więc jesteśmy w plecy. Kolejnym razem będę wiedziała, zeby ubezpieczać paczkę.
Sara, mam jeszcze pytanie co do Mikołajek.
Ma tam jechać mój ex mąż ze swoją dziewczyną norweszką i moimi dzieciakami starszymi 11 i 12 lat.
Czy oni tam się nie zanudzą przez te 10 dni ? Namawiałam ich na wyjazd zagraniczny, ale dziewczyna mojego ex chce zobaczyć Polskę :/
Obawiam się co będzie jak pogoda nie dopisze. Mam im wszystko załatwić, bo oni obecnie w Norwegii są, tylko te ceny mnie przerażają, jak mam pomyśleć, że za same noclegi maja zapłacić z 4tys :/ to trochę sporo...
No właśnie Sara, ja też jakoś obstawiam, że jak nie trafią w pogodę to jajko tam zniosą :) Głównie nastawiają się na siedzenie i leniuchowaniem nad jeziorkiem, ale co zrobią jak zimno bedzie.
Hel natomiast odpada, bo moje dzieci tamte okolice znają jak własną kieszeń. Sama nie wiem co im zorganizować, ale chyba co bym nie wymyśliła w PL to jak będzie zimno i deszczowo to wiadomo, że dzieciaki zanudzą się.
No cóż, to mój ex będzie miał ich na głowie nie ja ;) Ja chcialam im załatwić fajny hotel w przystępnej cenie we Włoszek, to Norweszka nie chce ;) więc będzie jej tyłek marzł w Polsce ;)
Hel natomiast odpada, bo moje dzieci tamte okolice znają jak własną kieszeń. Sama nie wiem co im zorganizować, ale chyba co bym nie wymyśliła w PL to jak będzie zimno i deszczowo to wiadomo, że dzieciaki zanudzą się.
No cóż, to mój ex będzie miał ich na głowie nie ja ;) Ja chcialam im załatwić fajny hotel w przystępnej cenie we Włoszek, to Norweszka nie chce ;) więc będzie jej tyłek marzł w Polsce ;)
Kasia - no mi sie wydaje ze max 5 dni (nam akurat pogoda nie dopisala, ale bylismy 1 dzien w Mikolajkach, 2 dzien w Mrągowie i 3 dzien pojechalismy w strone Białegostoku - Biebrzanski Park Narodowy, i do miasta Twierdza Osowiec - tam jest twierdza Hitlera - ale juz nie zwiedzilismy bo bylo do 14,30...
jak na 10 dni to chyba sporo no chyba ze sobie popodróżuja w okolicy, ale ja bym np bardziej polecala hel, łebe? no albo moze jak pogoda dopisze to sobie jacht wynajma?
jak by nam pogoda dopisala to planowialismy zostac 3 dni dluzej (mielismy odwiedzic basen w golebiewskim, ale mala byla akurat chora), mysle ze na kolejny dzien mozna by sobie łódką popływac, kolejny dzien nad jeziorkiem posiedziec...
aha w Mragowie jest tez miasteczko Mrągowill ale nam tam moze z 15 min zajelo :-) wiec zalezy co kto lubi
jak na 10 dni to chyba sporo no chyba ze sobie popodróżuja w okolicy, ale ja bym np bardziej polecala hel, łebe? no albo moze jak pogoda dopisze to sobie jacht wynajma?
jak by nam pogoda dopisala to planowialismy zostac 3 dni dluzej (mielismy odwiedzic basen w golebiewskim, ale mala byla akurat chora), mysle ze na kolejny dzien mozna by sobie łódką popływac, kolejny dzien nad jeziorkiem posiedziec...
aha w Mragowie jest tez miasteczko Mrągowill ale nam tam moze z 15 min zajelo :-) wiec zalezy co kto lubi
wszystkiego naj naj dla dzisiejszych jubilatów i solenizantów :)) i przede wszystkim dzieci bo to ich dzień (chociaz my tez jesteśmy ciąż dziećmi ;) )
Basiu, szkoda, że nie możesz, bo z psiapsiułami jak najbardziej mogłabyś przyjść, dla każdego pewnie znajdzie się coś interesującego :))
a my dziś byliśmy rano na rehab. (postępy są już widoczne!), a koło południa u pediatry (na ostatniej szczepionce p/WZW B) i tu nie mam dobrych wiadomości.. :((
Maksiu baaaardzo mało przybiera, w zasadzie to cały czas tak mało, ale nie wygląda chudo, nawet ped to stwierdził, że wygląda szczupło ale waży za mało - 6680g (od 14 kwietnia przytył tylko 400g, ale przeciez ja go nie głodzę!!), jest poniżej 3 centyla :( a długości ma 65cm - powiedział że to okej jest..
także mam go futrować ile wlezie, po dwa słoiczki dziennie, pierś co półtora godziny, a jak to nie pomoże to jeszcze mieszanką dokarmiać..
no i muszę mu zrobić znowu badanie krwi!!! już trzeci raz od marca!! tak mi szkoda Bąbla, ale co zrobić skoro ped jest zaniepokojony (poziom neutrocytów za niski)! i poziom żelaza mamy zrobić...
za tydzień na kontrol do kardiologa idziemy także ona też spojrzy na tą krewkę...
jutro z rana pójdziemy na morfologię, mój kochany Brzdącuś jest częściej kłuty niż ja :(((
ale chociaż szczepienie zniósł jak zwykle dzielnie, bez płaczu :))
a w nagrodę rodzice na dzień dziecka dziś prawie kupili spacerówkę nową, bo byliśmy w Mama i ja i wybraliśmy fajną Inglesinę, ale jutro podejmiemy decyzję :))
dobranoc :)
Basiu, szkoda, że nie możesz, bo z psiapsiułami jak najbardziej mogłabyś przyjść, dla każdego pewnie znajdzie się coś interesującego :))
a my dziś byliśmy rano na rehab. (postępy są już widoczne!), a koło południa u pediatry (na ostatniej szczepionce p/WZW B) i tu nie mam dobrych wiadomości.. :((
Maksiu baaaardzo mało przybiera, w zasadzie to cały czas tak mało, ale nie wygląda chudo, nawet ped to stwierdził, że wygląda szczupło ale waży za mało - 6680g (od 14 kwietnia przytył tylko 400g, ale przeciez ja go nie głodzę!!), jest poniżej 3 centyla :( a długości ma 65cm - powiedział że to okej jest..
także mam go futrować ile wlezie, po dwa słoiczki dziennie, pierś co półtora godziny, a jak to nie pomoże to jeszcze mieszanką dokarmiać..
no i muszę mu zrobić znowu badanie krwi!!! już trzeci raz od marca!! tak mi szkoda Bąbla, ale co zrobić skoro ped jest zaniepokojony (poziom neutrocytów za niski)! i poziom żelaza mamy zrobić...
za tydzień na kontrol do kardiologa idziemy także ona też spojrzy na tą krewkę...
jutro z rana pójdziemy na morfologię, mój kochany Brzdącuś jest częściej kłuty niż ja :(((
ale chociaż szczepienie zniósł jak zwykle dzielnie, bez płaczu :))
a w nagrodę rodzice na dzień dziecka dziś prawie kupili spacerówkę nową, bo byliśmy w Mama i ja i wybraliśmy fajną Inglesinę, ale jutro podejmiemy decyzję :))
dobranoc :)
a my byliśmy już na pobraniu krwi.. ale niestety dziś pani pielęgniarka nie popisała się (a trzeci raz ta sama pobierała krew Maksiowi)... musiała do dwóch probówek wziąć krew, bo morfologia z jednej a żelazo z drugiej... ale krewka jakoś słabo leciała Maksiowi (bardzo gęsta była) więc kobita chyba z 4 probówki brała, i do każdej po kilka kropli, aż wkońcu wyjęła igłę z rączki i wyciskała krewkę bezpośrednio.... (sorki że tak to Wam opisuję, ale chcę się podzielić wrażeniami)
mówię Wam, pod koniec aż mi się słabo robiło, bo na początku Maksiu był bardzo spokojny, nawet nie zauważał że coś się dzieje, ale to trwało chyba z 3 minuty i wkońcu się niecierpliwił bo babka go trzymała mocno za rekę i majstrowała przy niej, więc synek się rozpłakał (na szczescie na krótko).... echhhh.. mówię Wam, żal mi tego mojego synka, że musi tyle znosić (chociaż pielęgniara zapewniała mnie że to go nie boli - ale na pewno czuł się niekomfortowo) :((
zaraz jedziemy do babci, już ona go wycałuje :))
miłego dnia, chociaż pogoda nie jest zachęcajaca..
mówię Wam, pod koniec aż mi się słabo robiło, bo na początku Maksiu był bardzo spokojny, nawet nie zauważał że coś się dzieje, ale to trwało chyba z 3 minuty i wkońcu się niecierpliwił bo babka go trzymała mocno za rekę i majstrowała przy niej, więc synek się rozpłakał (na szczescie na krótko).... echhhh.. mówię Wam, żal mi tego mojego synka, że musi tyle znosić (chociaż pielęgniara zapewniała mnie że to go nie boli - ale na pewno czuł się niekomfortowo) :((
zaraz jedziemy do babci, już ona go wycałuje :))
miłego dnia, chociaż pogoda nie jest zachęcajaca..
Spoznione zyczonka dla Kasjanka:):):)
NataliaR faktycznie Maksiu troche malutko wazy jak na swoj wiek no ale moze taka jego uroda:) wiec nie przejmuj sie tym za bardzo poki co; biedny malutki bedzie musial przejsc przez to klocie;/ no ale napewno wszystko bedzie dobrze:)
Konradek cos mi ostatnio budzi sie z placzem i tak kilka razy go usypiam:( zasnie na 0.5-1godz i znowy placz przewaznie tak do ok 1 w nocy;
Niestety chyba zlapal tez ode mnie katar:( bo mi w nocy pokaslywal i jak sie obudzil tez kichal cos czesto, wiecej niz zwykle:( zastanawiam sie czy nie isc z nim od razu do pediatry... jutro swieto i lekarz nie przyjmuje;/ a z drugiej strony czy z tak od razu biegac do lekarza???? narazie spi:) zobacze jak bedzie jak sie obudzi;
NataliaR faktycznie Maksiu troche malutko wazy jak na swoj wiek no ale moze taka jego uroda:) wiec nie przejmuj sie tym za bardzo poki co; biedny malutki bedzie musial przejsc przez to klocie;/ no ale napewno wszystko bedzie dobrze:)
Konradek cos mi ostatnio budzi sie z placzem i tak kilka razy go usypiam:( zasnie na 0.5-1godz i znowy placz przewaznie tak do ok 1 w nocy;
Niestety chyba zlapal tez ode mnie katar:( bo mi w nocy pokaslywal i jak sie obudzil tez kichal cos czesto, wiecej niz zwykle:( zastanawiam sie czy nie isc z nim od razu do pediatry... jutro swieto i lekarz nie przyjmuje;/ a z drugiej strony czy z tak od razu biegac do lekarza???? narazie spi:) zobacze jak bedzie jak sie obudzi;
Aga111 ja tez szukam pracy no i wczoraj mialam rozmowe tel z "przyszlym pracodawca" no i jak uslyszal ze mam takiego malego babelka to powiedzial ze jak sie zdecyduja na mnie to zadwonia... wiec nie zadzwonia juz;/ Niestety my mamusie malych babelkow bedziemy sie spotykac z taka "dyskryminacja" Pocieszenie masz takie ze chociaz mozesz wrocic do swojej bylej pracy a ja musze szukac nowej bo w poprzedniej mi nie przedluzyli umowy jak bylam w ciazy i teraz na kuroniowce jestem;/ a pamietam jak sie tam zatrudnialam to ile sie nie nasluchalam jaka to prorodzinna firma nie jest; jasne do czasu jak sie ktos nie zdecyduje na dziecko;/ buhaha
Hej!
Dziewczyny ale wy lecicie z wątkami, ja się nie udzielałam długo ale ciągle was podczytuje :-)
Wszystkie maleństwa przesłodkie, w końcu by mogła zrobić się ładna pogoda żeby nasze maluchy mogły chociażby swobodnie bez tych jesiennych ciuszków korzystać ze spacerków.
A poniżej moja Natalka, szczęśliwy z niej bobasek jak widać na załączonym zdjęciu!

Uploaded with ImageShack.us
Dziewczyny ale wy lecicie z wątkami, ja się nie udzielałam długo ale ciągle was podczytuje :-)
Wszystkie maleństwa przesłodkie, w końcu by mogła zrobić się ładna pogoda żeby nasze maluchy mogły chociażby swobodnie bez tych jesiennych ciuszków korzystać ze spacerków.
A poniżej moja Natalka, szczęśliwy z niej bobasek jak widać na załączonym zdjęciu!

Uploaded with ImageShack.us
Hej,
prześliczne maluszki:-))
Dzisiaj pierwszy raz zrobilam Amelce gotowana marchewke i ziemniaczki. Dodałam kaszke manną i zjadła. Tylko nie wiem czy to jej starczyło. Podałam jej potem jeszcze herbatke i całą wypiła, ale zaczęła się zbyt intensywnie ruszać i ulewanie gotowe.
Obecnie szczerzy swoje jeszcze bezzębne dziąsełka i gaworzy. Jest teraz na etapie ta-ta-ta-ta i ma-ma-ma.
prześliczne maluszki:-))
Dzisiaj pierwszy raz zrobilam Amelce gotowana marchewke i ziemniaczki. Dodałam kaszke manną i zjadła. Tylko nie wiem czy to jej starczyło. Podałam jej potem jeszcze herbatke i całą wypiła, ale zaczęła się zbyt intensywnie ruszać i ulewanie gotowe.
Obecnie szczerzy swoje jeszcze bezzębne dziąsełka i gaworzy. Jest teraz na etapie ta-ta-ta-ta i ma-ma-ma.
Jejku czytam co Wasze dzieci już gaworzą i zastanawiam się co z moją Amelkę, bo ona gada owszem, ale takie po swojemu, bez sylab, lub krzyczy sprawdzając jak długo wytrzymam z jej krzykami ;)
Lidia, napisze do Ciebie później maila.
Planowo mam wrócić około połowy września, ale nie ukrywam, że szukam czegoś innego.
Lidia, napisze do Ciebie później maila.
Planowo mam wrócić około połowy września, ale nie ukrywam, że szukam czegoś innego.
Witam :))))
Sara03 :) Filip usypia sam, bez marudzenia wieczorem, w dzień usypia na spacerze, ale w nocy... kiepsko. Budzi sie nadal, a od 3 dni robi sobie pobudkę o 3 i nie chce spać. Modle sie, by to mineło mu bo 21 czerwca wracam do pracy i nie wyobrażam sobie pracowac po nieprzespanej nocy :(
dziekujemy za komplement :))))))
Życzę zdrówka dla Paulinki, by ten koszmarny katar minął. Podawaj w herbatce cebion i polecam herbatke z anyzku, pomaga na drogi oddechowe. To przez tą okropna pogode :(
Natalia tak mi przykro, że Maksiu malo przybiera :( ale nie martw się, podawaj mu jedzonko tak jak zalecał lekarz i może będzie lepiej. Moze Maksiu z tych szczuplutkich dzieci.
Kamila, powtórzę za dziewczynami masz super piegi. Wygladasz slicznie i figlarnie :) To Twój atut :))))) faceci na bank na nie zwracają uwage :)))))
Byłam dziś w pracy.... na chwilke i.... dramat.... nie wyobrażam sobie wracac do pracy :(((((( chyba zacznę pracować nad 2 bąblem :)
A mój Miglanc zaczyna z siadu przechodzic na kolanka. mam dywan z długim włosem i chwyta sie za te kudły i podnosi pupę, ale sie mocuje :) mama twierdzi, ze jeszcze trochę i zacznie raczkować :)
Sara03 :) Filip usypia sam, bez marudzenia wieczorem, w dzień usypia na spacerze, ale w nocy... kiepsko. Budzi sie nadal, a od 3 dni robi sobie pobudkę o 3 i nie chce spać. Modle sie, by to mineło mu bo 21 czerwca wracam do pracy i nie wyobrażam sobie pracowac po nieprzespanej nocy :(
dziekujemy za komplement :))))))
Życzę zdrówka dla Paulinki, by ten koszmarny katar minął. Podawaj w herbatce cebion i polecam herbatke z anyzku, pomaga na drogi oddechowe. To przez tą okropna pogode :(
Natalia tak mi przykro, że Maksiu malo przybiera :( ale nie martw się, podawaj mu jedzonko tak jak zalecał lekarz i może będzie lepiej. Moze Maksiu z tych szczuplutkich dzieci.
Kamila, powtórzę za dziewczynami masz super piegi. Wygladasz slicznie i figlarnie :) To Twój atut :))))) faceci na bank na nie zwracają uwage :)))))
Byłam dziś w pracy.... na chwilke i.... dramat.... nie wyobrażam sobie wracac do pracy :(((((( chyba zacznę pracować nad 2 bąblem :)
A mój Miglanc zaczyna z siadu przechodzic na kolanka. mam dywan z długim włosem i chwyta sie za te kudły i podnosi pupę, ale sie mocuje :) mama twierdzi, ze jeszcze trochę i zacznie raczkować :)
Wszystkiego naj naj dla Kasjanka :)
Natalia a czy Maksio ma apetyt? czy raczej należy do niejadków? Może drobny będzie z niego chłopak, po mamusi :)
3mam kciuki żeby ładnie przybierał po tych kaszkach i twoim mleczku.
Dorota z Natalii suuper bąbelek i fajowy ma kombinezonik :)))
Bogosia Jasiek tu wyprzedza wszystkie nasze dzieciaczki :) Silny z niego chłopak.
Natalia a czy Maksio ma apetyt? czy raczej należy do niejadków? Może drobny będzie z niego chłopak, po mamusi :)
3mam kciuki żeby ładnie przybierał po tych kaszkach i twoim mleczku.
Dorota z Natalii suuper bąbelek i fajowy ma kombinezonik :)))
Bogosia Jasiek tu wyprzedza wszystkie nasze dzieciaczki :) Silny z niego chłopak.
dziewczyny slyszalam o kaszce mannej z nestle, zeby w ten sposob gluten podawac, ale nie moge znalesc, mogla by ktoras z Was wkleic link, zebym wiedziala czego mam szukac ? taka kaszka ma w sobie mleko? bo taka z mlekiem modyf i glutenem widzialam, ale czy sa takie bez mleka? oj zakrecilam sie
bo chcialabym taka "instant" zeby do bebilonu pepti po troszku dodawac, no albo do deserku, a gotowac tej normalnej mi sie nie chce, bo len ze mnie:)
bo chcialabym taka "instant" zeby do bebilonu pepti po troszku dodawac, no albo do deserku, a gotowac tej normalnej mi sie nie chce, bo len ze mnie:)
Asikk kupiłam dzisiaj kaszkę ryżowo-pszenną z jabłkami i gruszkami z Bobovity. Ona jest z glutenem i bez mleka!!! Ja tez szukałam takiej właśnie bez mleka a co juz chciałam kupić to są z mlekiem a nie możemy takiej bo Nikoś jest na Nutramigenie! Na opakowaniu jest napisane, że początkową dawkę podawania glutenu zaczynasz od dosypania 1-1,5 łyżki stołowej (ja spróbuję z mniejszą łyżeczką a nie stołową) do przecieru owocowego lub warzywnego. Pierwszą dawkę glutenu to podałam mu z 3 łyżeczek ugotowanej zwykłej kaszy mannej i z tego pół łyżeczki dodałam do owoców w słoiczku i myślę, że przesadziłam bo holender wyskoczył mu na policzku pryszcz...mam nadzieję, że to dla tego że za duzo a nie że to alergia!!!!! Wczoraj ani dzisiaj mu nie dałam glutenu i poczekam az całkiem zejdzie i spróbuje jeszcze raz ale tym razem tą Bobovitę
Kamila, zgadzam się z dziewczynami, piegi dodają tobie urody :)
Asik ja kupiłam taką: http://www.nynek.pl/product_info.php/products_id/711?osCsid=745a09389156d3e1732fe9
Ale jeszcze nie podałam,bo ona jest z mleczkiem modyfikowanym. Natalia ją podaje Maksiowi i z tego co pisała jest ok.
Nigdzie nie znalazłam takiej dla dzieci bez mleczka więc gotuję zwykłą manne albo podaje Pierwsze ciasteczka z Hippa( też mają gluten) albo kupuję zupkę z kaszką
Asik ja kupiłam taką: http://www.nynek.pl/product_info.php/products_id/711?osCsid=745a09389156d3e1732fe9
Ale jeszcze nie podałam,bo ona jest z mleczkiem modyfikowanym. Natalia ją podaje Maksiowi i z tego co pisała jest ok.
Nigdzie nie znalazłam takiej dla dzieci bez mleczka więc gotuję zwykłą manne albo podaje Pierwsze ciasteczka z Hippa( też mają gluten) albo kupuję zupkę z kaszką
dziewczyny mam pytanko sama gotuje zupki małej i dodaje do nich kasze manna zeby byly gesciejsze z reszta tak jest w przepisie i teraz jak mala zjada taka zupe to mam juz nie dawac jej kaszy wieczorem bo zawsze dawalam (z glutenem) i teraz dopiero sie zorientowalam ;/, co w zamian dac jej jesli tej kaszy nie ?
dziewczyny jestescie niezastapione:)
własnie tą co podałaś basiab z nestle prawie kupilam i przy kasie sie rozmyslilam, zobacze jeszcze ta z bobovity i wtedy zdecyduje co kupic, a moze ciasteczka... hymm jak kolejnym razem bede w wiekszym sklepie to napewno sie na cos zdecyduje w koncu bo czas leci, ale dzieki Wam juz wiem na czym stoje:)
Lena wydaje rozne dzwieki, ale najczesciej mowi po "walensku" (jak ktos ogladał Nemo to wie:P) z plecków na brzuszek obraca sie elegancko na obie strony, ale jak juz lezy na brzuszku to wrócić nie może, a ostatnio ciagnie kolanka pod siebie i sie wkurza bo jej to ciezko i opornie idzie, oj krzyczy wtedy ze hej, do siedzenia jeszcze jej daleko, ciagnie do przodu gdy ja trzymam na kolanach, ale jak puszcze to robi skłon i wtedy tez sie zlosci, ale wszystko w swoim czasie
własnie tą co podałaś basiab z nestle prawie kupilam i przy kasie sie rozmyslilam, zobacze jeszcze ta z bobovity i wtedy zdecyduje co kupic, a moze ciasteczka... hymm jak kolejnym razem bede w wiekszym sklepie to napewno sie na cos zdecyduje w koncu bo czas leci, ale dzieki Wam juz wiem na czym stoje:)
Lena wydaje rozne dzwieki, ale najczesciej mowi po "walensku" (jak ktos ogladał Nemo to wie:P) z plecków na brzuszek obraca sie elegancko na obie strony, ale jak juz lezy na brzuszku to wrócić nie może, a ostatnio ciagnie kolanka pod siebie i sie wkurza bo jej to ciezko i opornie idzie, oj krzyczy wtedy ze hej, do siedzenia jeszcze jej daleko, ciagnie do przodu gdy ja trzymam na kolanach, ale jak puszcze to robi skłon i wtedy tez sie zlosci, ale wszystko w swoim czasie
Witam :)
Ja tylko na chwilę bo dzisiaj w ogóle zwariowany dzień:(
Mała marudna a Dominik tak jakby szaleju się najadł. Wariuje, że hej.
Kasiu tak małej wyszła właśnie dolna lewa jedynka :)
A teraz za chwilę wyjdzie prawa bo właśnie jest takie pęknięte dziąsełko i w lewej też tak było :)
A przez ten suwaczek ząbkowy zniknął mi suwaczek Dominika :(
A wiecie może jak zrobić taki podpis na stałe pod swoim postem jak to niektóre dziewczyny mają???
Natalia a po kim Maksiu ma być grubasem skoro Ty taki szczuplaczek jesteś :)
Ja tylko na chwilę bo dzisiaj w ogóle zwariowany dzień:(
Mała marudna a Dominik tak jakby szaleju się najadł. Wariuje, że hej.
Kasiu tak małej wyszła właśnie dolna lewa jedynka :)
A teraz za chwilę wyjdzie prawa bo właśnie jest takie pęknięte dziąsełko i w lewej też tak było :)
A przez ten suwaczek ząbkowy zniknął mi suwaczek Dominika :(
A wiecie może jak zrobić taki podpis na stałe pod swoim postem jak to niektóre dziewczyny mają???
Natalia a po kim Maksiu ma być grubasem skoro Ty taki szczuplaczek jesteś :)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Dziewczyny, normalnie nie nadążam :) Czytać zdążę, mam już po kolei odpisać i dupa, muszę od kompa wstać :)
Z zębolami to ja u Jaśka nie zauważyłam pękniętego dziąsełka, po prostu któregoś dnia rano (akurat tego jak pół roczku skończył) wyczułam przebitą lewą jedynkę :) Na początku kująca kropeczka :) za parę dni była już prawa :) teraz rosną sobie oba i śmiesznie wyglądają :) Ciekawa jestem kiedy góra :)
Czy są już dzieciaczki które mają górne zębole? :-)
My byliśmy dzisiaj na starówce, potem na Westerplatte, boję się trochę czy Jaśka nie przewiało. A tak w ogóle to od wczoraj mi kaszle, ale się zastanawiam czy to nie jest taki kaszelek od zakrztuszenia ślinką :/
Kamia - piegi masz cudne. Jako dzieci, to nie docenialiśmy tkiego daru natury, ale teraz jak najbradziej takiego uroku dodają, że nie sposób nie skomentować :)) Cudne :)
Iza, świetnie wyglądacie, supee że już po chrzcie. U nas chrzest wyjdzie gdzieś w lipcu.
A Marcelinki włoski cudne :))
Z zębolami to ja u Jaśka nie zauważyłam pękniętego dziąsełka, po prostu któregoś dnia rano (akurat tego jak pół roczku skończył) wyczułam przebitą lewą jedynkę :) Na początku kująca kropeczka :) za parę dni była już prawa :) teraz rosną sobie oba i śmiesznie wyglądają :) Ciekawa jestem kiedy góra :)
Czy są już dzieciaczki które mają górne zębole? :-)
My byliśmy dzisiaj na starówce, potem na Westerplatte, boję się trochę czy Jaśka nie przewiało. A tak w ogóle to od wczoraj mi kaszle, ale się zastanawiam czy to nie jest taki kaszelek od zakrztuszenia ślinką :/
Kamia - piegi masz cudne. Jako dzieci, to nie docenialiśmy tkiego daru natury, ale teraz jak najbradziej takiego uroku dodają, że nie sposób nie skomentować :)) Cudne :)
Iza, świetnie wyglądacie, supee że już po chrzcie. U nas chrzest wyjdzie gdzieś w lipcu.
A Marcelinki włoski cudne :))
Dziewczyny, czy mogę wziąć opiekę na dziecko (te 60dni) po zakończeniu urlopu wypoczynkowego?
Obecnie jestem na wypoczynkowym do dwudziestego któregoś czerwca, potem już wychowawczy i się zastanawiam, czy jakbym miała opiekę od następnego dnia po zakończeniu urlopu wypoczynkowego, czy prawnie by było ok?
Obecnie jestem na wypoczynkowym do dwudziestego któregoś czerwca, potem już wychowawczy i się zastanawiam, czy jakbym miała opiekę od następnego dnia po zakończeniu urlopu wypoczynkowego, czy prawnie by było ok?
A ja to wczoraj miałam przygody. Do poludnia na spacerku nad morzem a k.godz 19 strasznie mocno zaczęło ropieć oczko, więc pojechałam na pogotowie okulistyczne. Stamtąd skierowali mnie do pediatry na dyżur na Aksamitną bo ciężko oddychał az wkońcu wylądowalismy w szpitalu.Na szczęście nie zatrzymali nas bo chyba bym zwariowała!!!!!!!!!!! Dostaje inhalacje i syropy i nie wiadomo co to i od czego taki dziwny oddech. Martwie się strasznie bo niedość, że oczka ma zaropiałe to jeszcze oddycha tak jakby powietrza nie mógł złapać, porównując do psa ktoremu strasznie chce się pić.Czy któraś z Was tez miałam może taki przypadek??? Sama nie wiem czy to na tle alergicznym czy coś na oskrzelach zalega. Lekarze nie słyszą nic niepokojącego przy osłuchiwaniu ale jakiś powód musi być. Jeśli się stan pogorszy to tylko szpital!!!! Martwię się o mojego Szkrabika!!!!!!!!!
moniall nie wiem co by to mogło być i nidy nie słyszałam o takich dalegliwościach u malucha...
dziwne,że lekarze nie wybadali dokładnie co to i was wypuścili, ja wiem pobyt w szpitalu to koszmar,ale dlaczego przepisali jakieś syropy a nawet nie wiedzą co dziecku dolega?
może to nic poważnego i tego wam życze,ale ja bym poszła do innego lekarza, prywatnie, żeby zrobił wszystkie badania.
dziwne,że lekarze nie wybadali dokładnie co to i was wypuścili, ja wiem pobyt w szpitalu to koszmar,ale dlaczego przepisali jakieś syropy a nawet nie wiedzą co dziecku dolega?
może to nic poważnego i tego wam życze,ale ja bym poszła do innego lekarza, prywatnie, żeby zrobił wszystkie badania.
dentinox n i pomagala na zabki, a mojej gorne juz ida....ale od pekniecia dziasla to od razu rosl itp...
i pokaze jak u baci nauczyla siedziec sie i z wczorajszego grilla u znajomej...
ps.wlasnie wrocilam z pasu nadmorskiego i jako jedyne moje dziecko bylo w krotkim rekawku, zaznaczam na pasie , gdzie nic nie wialo, i do LidioM, pewnie dzis jestes na windsurfingu, bo warunki super...

i pokaze jak u baci nauczyla siedziec sie i z wczorajszego grilla u znajomej...
ps.wlasnie wrocilam z pasu nadmorskiego i jako jedyne moje dziecko bylo w krotkim rekawku, zaznaczam na pasie , gdzie nic nie wialo, i do LidioM, pewnie dzis jestes na windsurfingu, bo warunki super...

Ślicznie Blanka siedzi. Gratuluję :)
My też trzymamy kciuki.
Oscar był dzisiaj tak strasznie marudny. Tak mi żal jego. Do nikogo nie chciał iść, tylko cały czas był u mnie na rękach. Jak chciał się do kogoś uśmiechnąć...to nawet tego nie mógł zrobić, a widać było, że próbuje :(. Miał gorączkę. Podałam mu syropek, mleczko i jakoś zasnął.
My też trzymamy kciuki.
Oscar był dzisiaj tak strasznie marudny. Tak mi żal jego. Do nikogo nie chciał iść, tylko cały czas był u mnie na rękach. Jak chciał się do kogoś uśmiechnąć...to nawet tego nie mógł zrobić, a widać było, że próbuje :(. Miał gorączkę. Podałam mu syropek, mleczko i jakoś zasnął.
Ja wróciłam :)
Nie taki diabeł straszny jak go malują :)
Ogólnie czułam się jak w statku kosmicznym.
Trochę był hałas bo ta maszyna tak pracuje jakbym była w pralce, która właśnie wiruje.
Ale na uszach miałam słuchawki i słuchałam PINK FLOYD więc było ok :)
Kasiu mojej małej przebija się już prawa jedynka (dolna) ale nie wiem kiedy się przebije, bo właśnie zauważyłam, że ma pęknięte dziąsełko ;)
Co do rajstopek to ostatnio widziałam spory wybór w Akpolu ale niestety ceny mają kosmiczne :(
Nie taki diabeł straszny jak go malują :)
Ogólnie czułam się jak w statku kosmicznym.
Trochę był hałas bo ta maszyna tak pracuje jakbym była w pralce, która właśnie wiruje.
Ale na uszach miałam słuchawki i słuchałam PINK FLOYD więc było ok :)
Kasiu mojej małej przebija się już prawa jedynka (dolna) ale nie wiem kiedy się przebije, bo właśnie zauważyłam, że ma pęknięte dziąsełko ;)
Co do rajstopek to ostatnio widziałam spory wybór w Akpolu ale niestety ceny mają kosmiczne :(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Hej dziewczyny. Ale śliczne fotki maluszków, rosną jak na drożdżach!
Iza, gratulacje, mała ślicznie siada :)
Ojjka, dobrze, że jesteś już po, kiedy wyniki?
Teraz tak gorąco i nie wiem w co mam ubierać Zosię. Chyba kupię parasol do wózka, jakich firm macie? Gdzie kupić najtaniej?
A oto moja córeczka oglądająca środowy mecz polskiej reprezentacji :)

Uploaded with ImageShack.us
Iza, gratulacje, mała ślicznie siada :)
Ojjka, dobrze, że jesteś już po, kiedy wyniki?
Teraz tak gorąco i nie wiem w co mam ubierać Zosię. Chyba kupię parasol do wózka, jakich firm macie? Gdzie kupić najtaniej?
A oto moja córeczka oglądająca środowy mecz polskiej reprezentacji :)

Uploaded with ImageShack.us
Krystiankowi coraz lepiej idzie siedzenie :)))) Oczywiście jak go sama posadze hihi.
Ojjka dobrze że już jesteś po i że masz możliwość żeby szybciej dostać wyniki. Daj nam znać co i jak.
Z Zosi to mały kibic :))) Super wygląda :)))
Kasiu Amelka jest bombowa w tym wianuszku i okularkach :)))
Z rana faktycznie trochę wiało,ale później zrobiło się gorąco.
Ojjka dobrze że już jesteś po i że masz możliwość żeby szybciej dostać wyniki. Daj nam znać co i jak.
Z Zosi to mały kibic :))) Super wygląda :)))
Kasiu Amelka jest bombowa w tym wianuszku i okularkach :)))
Z rana faktycznie trochę wiało,ale później zrobiło się gorąco.
Dziewczyny mam krem UV dla Ami 30 ale to za mało, widzę, że ma buźkę czerwoną a i tak chowałam ją od słońca, to jednak tam gdzie miała chustkę czyli na czole, jest blada a poliki czerwone :( Jaki krem polecacie z UV 50 ?? bo widziałam kilka, ale od 6 mies.
Mogę już takim smarować małą ? Jak ma ponad 5 mies bo koniecznie jutro coś jej kupić muszę
Mogę już takim smarować małą ? Jak ma ponad 5 mies bo koniecznie jutro coś jej kupić muszę
Kasiu, Amelka cudna :) Ten wianeczek i okularki po prostu boskie :)
Paula, a Zosia jak prawdziwy kibic :))
Super te nasze dzieciaczki :)
Ojjka, trzymamy kciuki.
Co do kremu to fajny jest la roche posay, ja akurat nie mam, ale dziewczyny chwaliły. Ja mam filtr 30 i chyba jest ok, jasiek ma dość ciemną karnację. Ale Kasiu, ja kupiłam na wypróbowanie krem z serii dax kosmetics, właśnie filtr 30, ale tam jest napisane również że dla skórki bardzo wrażliwej. No i od 6mca, ale uważam, że jak Wam brakuje kilku dni, to chyba bez przesady spokojnie można używać, a rozsmarowuje się super, bardzo leciutki, także polecam.
A to mój łobuz :)
Paula, a Zosia jak prawdziwy kibic :))
Super te nasze dzieciaczki :)
Ojjka, trzymamy kciuki.
Co do kremu to fajny jest la roche posay, ja akurat nie mam, ale dziewczyny chwaliły. Ja mam filtr 30 i chyba jest ok, jasiek ma dość ciemną karnację. Ale Kasiu, ja kupiłam na wypróbowanie krem z serii dax kosmetics, właśnie filtr 30, ale tam jest napisane również że dla skórki bardzo wrażliwej. No i od 6mca, ale uważam, że jak Wam brakuje kilku dni, to chyba bez przesady spokojnie można używać, a rozsmarowuje się super, bardzo leciutki, także polecam.
A to mój łobuz :)
czesc,
ale piekna Amelia i en wianuszek, pieknie....
Bogoosiu jasiu to juz zaraz raczkowac bedzie hihi
ja dzis nad morzem bylam z rodzinka itp...
a z kremem, to ja uzywam 50SPF Vichy z mineralami dla dzieci, takie mleczko i jest bardzo ok, ale co 2h smaruje znow...
ps.biedronko do kiedy jestes w PL?
ale piekna Amelia i en wianuszek, pieknie....
Bogoosiu jasiu to juz zaraz raczkowac bedzie hihi
ja dzis nad morzem bylam z rodzinka itp...
a z kremem, to ja uzywam 50SPF Vichy z mineralami dla dzieci, takie mleczko i jest bardzo ok, ale co 2h smaruje znow...
ps.biedronko do kiedy jestes w PL?
dziewczyny, czy przy ząbkach może być wysoka temp? tak odo 40st? mały nie ma innych dolegliwości, tylko od wczoraj zbijam temp i nie daje się dotknąć na dziąsełka. ale nic nie widzę... uszko i gardełko go nie bolą , bo jak tremp spadnie, to ładnie je. ani kataru, niczego... tylko ta gorączka... a ja sama;(
Biedronka dawno temu miałam taki sam kocyk :)))) Oscarek ślicznie się uśmiecha :)
Betrisa gratuluję 7 miesięcy :))))
Lidka, kurcze wysoka ta gorączka, mój ząbkuje ale gorączki nie ma. Słyszałam że może wystąpić ale lekka. Obserwuj a jak nie przejdzie to ja bym zgłosiła się z Kasjankiem do lekarza.
niko nie życzymy sobie tutaj takich wypowiedzi!
Betrisa gratuluję 7 miesięcy :))))
Lidka, kurcze wysoka ta gorączka, mój ząbkuje ale gorączki nie ma. Słyszałam że może wystąpić ale lekka. Obserwuj a jak nie przejdzie to ja bym zgłosiła się z Kasjankiem do lekarza.
niko nie życzymy sobie tutaj takich wypowiedzi!
lidia niestety 7 sierpnia mamy zajęty:(
biedronka twoje dzieciątko śliczne, nie przejmuj się, ktoś chce czyimś kosztem swoje frustracje odreagować i bzdury pisze...
wasze dzieciaczki już zaczynają ładnie siedzieć... a kiedy moje... tak dziwnie sie przemieszcza,ze moze faktycznie ma coś z tymi nogami, jakos tak je wygina, krystian tak nie robił
biedronka twoje dzieciątko śliczne, nie przejmuj się, ktoś chce czyimś kosztem swoje frustracje odreagować i bzdury pisze...
wasze dzieciaczki już zaczynają ładnie siedzieć... a kiedy moje... tak dziwnie sie przemieszcza,ze moze faktycznie ma coś z tymi nogami, jakos tak je wygina, krystian tak nie robił
oskarek sliczny, pieknie siedzi, mojej jeszcze duuuzo brakuje, ciagnie do siedzenia jak niewiem, ale jak ja puszcze to zaraz leci na bok, albo robi skłon, wiec jeszcze jej nie pozwalam
NataliaR mam pytanko do Ciebie, bo nie wiem czy dobrze robie, kupiłam ta kaszke nestle z glutenem i narazie do deserku dodaje tak pol plaskiej lyzeczki, nie wiem czy nie za duzo... nie za malo.... a codziennie, czy co drugi dzien? narazie dwa dni z rzedu tak podalam i chyba wszystko ok, czy moze teraz wiecej? kupilam tez te pierwsze ciasteczka, jeszcze nie dawałam, tez nie wiem jak, do mojej ped nie moge sie dodzwonic, a kolejna wizyta za 2tyg
dziewczyny moglybyscie w skrocie napisac jak Wy wprowadzalyscie gluten? zwiekszalyscie dawki jakos, mam tez sloiczek obiadku z kasza manna i inny z kluseczkami (tam tez jest gluten)
ja kupialm puzzle w tesco za 20zł, takie z misiami, 10elementow tak ok 30x30, fajne sa, kolorowe i maja rozna "fakture", jak Lenka na nich lezy to bada raczkami, drapie sobie, smiesznie, maja troche wyciaganych malych elementow i sie bałam, ze je bedzie wyciagac, ale narazie nie daje zupelnie rady, a jak zacznie to moze je podkleje od spodu tasma klejaca:)
NataliaR mam pytanko do Ciebie, bo nie wiem czy dobrze robie, kupiłam ta kaszke nestle z glutenem i narazie do deserku dodaje tak pol plaskiej lyzeczki, nie wiem czy nie za duzo... nie za malo.... a codziennie, czy co drugi dzien? narazie dwa dni z rzedu tak podalam i chyba wszystko ok, czy moze teraz wiecej? kupilam tez te pierwsze ciasteczka, jeszcze nie dawałam, tez nie wiem jak, do mojej ped nie moge sie dodzwonic, a kolejna wizyta za 2tyg
dziewczyny moglybyscie w skrocie napisac jak Wy wprowadzalyscie gluten? zwiekszalyscie dawki jakos, mam tez sloiczek obiadku z kasza manna i inny z kluseczkami (tam tez jest gluten)
ja kupialm puzzle w tesco za 20zł, takie z misiami, 10elementow tak ok 30x30, fajne sa, kolorowe i maja rozna "fakture", jak Lenka na nich lezy to bada raczkami, drapie sobie, smiesznie, maja troche wyciaganych malych elementow i sie bałam, ze je bedzie wyciagac, ale narazie nie daje zupelnie rady, a jak zacznie to moze je podkleje od spodu tasma klejaca:)
Asikk - co do temp to na pewno byś zauważyła :) Gorące dziecko jest :)
A co do glutenu, to ja wprowadzałam tak:
Pierwsze 10 dni - co drugi dzień 1 porcja - a porcja to:
ALBO
słoiczek z odpowiednią ilością glutenu (dawałam cały słoiczek - na słoiczku jest napisane, że zawiera odpowiednią wg schematu żywienia dawkę glutenu)
ALBO
Łyżeczkę kaszy manny gotowałam w 100ml wody i wszystko co się ugotowało dodawałam albo do deserku, albo do mleka, albo samo wcinał (w gruncie rzeczy to z tych 100ml to się kilka łyżeczek tego zrobiło)
ALBO
ciasteczko HIPPA (albo "pierwsze ciasteczko" albo "hipoplitka" polewałam mlekiem i ono się mięciutkie robi i robi się papka i Jasiek wcina tą papkę (też z tego ze dwie łyżeczki wychodzą)
No i tak co drugi dzień przez pierwsze 10 dni. Ponieważ wszystko było ok, to po tych dziesięciu dniach taką samą dawkę glutenu daję codziennie (i tak przez 2 miesiące) później się zwiększa.
Robię tak wg wskazań mojej ped. No i przyznam się bez bicia, że najczęściej podaję rozpuszczone ciasteczko :)
A co do glutenu, to ja wprowadzałam tak:
Pierwsze 10 dni - co drugi dzień 1 porcja - a porcja to:
ALBO
słoiczek z odpowiednią ilością glutenu (dawałam cały słoiczek - na słoiczku jest napisane, że zawiera odpowiednią wg schematu żywienia dawkę glutenu)
ALBO
Łyżeczkę kaszy manny gotowałam w 100ml wody i wszystko co się ugotowało dodawałam albo do deserku, albo do mleka, albo samo wcinał (w gruncie rzeczy to z tych 100ml to się kilka łyżeczek tego zrobiło)
ALBO
ciasteczko HIPPA (albo "pierwsze ciasteczko" albo "hipoplitka" polewałam mlekiem i ono się mięciutkie robi i robi się papka i Jasiek wcina tą papkę (też z tego ze dwie łyżeczki wychodzą)
No i tak co drugi dzień przez pierwsze 10 dni. Ponieważ wszystko było ok, to po tych dziesięciu dniach taką samą dawkę glutenu daję codziennie (i tak przez 2 miesiące) później się zwiększa.
Robię tak wg wskazań mojej ped. No i przyznam się bez bicia, że najczęściej podaję rozpuszczone ciasteczko :)
Witam po weekendzie. Śliczne dzieciaczki!!
Z tym glutenem to dokładnie tak jak Bogosia pisze. Trzeba przez 2 miesiące podawać. To się nazywa ekspozycja na gluten. W jakiejś mądrej ulotce przeczytałam :D
Ponawiam pytanie...jakie parasolki do wózków macie? Nie wiem czy kupić oryginalną x-landera czy wystarczy taka no-name za 30zł?
Z tym glutenem to dokładnie tak jak Bogosia pisze. Trzeba przez 2 miesiące podawać. To się nazywa ekspozycja na gluten. W jakiejś mądrej ulotce przeczytałam :D
Ponawiam pytanie...jakie parasolki do wózków macie? Nie wiem czy kupić oryginalną x-landera czy wystarczy taka no-name za 30zł?
my tez dzisiaj u neurologa bylysmy i tak mamy isc do okulisty bo mała ma jedno oczko mniejsze i nim lekko zezuje ;/ skierowanie do ortopedy bo nozke jedna ma w jakims tam odwiedzeniu i stopke cos tam cos tam ( mocniej odchyla/ wygina nozke na zewnatrzy , jak zabka ) i ma jeszcze spojzec na szyje nie wiem czemu . No i mamy bardziej przykladac sie do cwiczen na asymetrie i ma jeszcze zwiekszone napiecie miesniowe w barkach z tego powodu nie chce lezec na brzuchu i turlac sie , wypisala nam skierowanie do poradni rehabilitacyjnej ale mamy sie tam zglosic po miesiacu jesli nie bedzie efektow cwiczen w domu , i stad pytanie do dziewczyn ktore tam chodza jaki jest czas occzekiwania na rejestracej bo jesli ponad miesiac to moze juz teraz sie zapisze a najwyzej jak malej wsio minie to zrezygnuje ? dr podala mi nr do "krok po kroku" na śląskiej i gdzies przy szpitalu na polankach ktore lepsze???
ja robie tj Bogosia, najczęściej podaję ciasteczko :) Tylko że ja rozkruszam i dodaje je do deserku. Ostatnio podałam małemu tą kaszkę z Nestle ale dużo mi po niej ulewał, pewnie przez to mleko modyfikowane.
Dzisiaj pierwszy raz zjadł rybkę z gerbera, ale potem czuć było samą rybką :))))
kamila ja byłam w tej fundacji krok po kroku miesiąc temu-jakoś tak, nie pamiętam dokładnie-to najbliższy wolny termin mieli na koniec sierpnia, na polankach powiedzieli mi że czeka się 8 miesięcy!! i zapisaliśmy się na 1000lecia na przymorzu na początek sierpnia więc spokojnie zapisz się już teraz :) bo kolejki ogromne
3mam kciuki żeby Majce ćwiczenia pomogły :)
Dzisiaj pierwszy raz zjadł rybkę z gerbera, ale potem czuć było samą rybką :))))
kamila ja byłam w tej fundacji krok po kroku miesiąc temu-jakoś tak, nie pamiętam dokładnie-to najbliższy wolny termin mieli na koniec sierpnia, na polankach powiedzieli mi że czeka się 8 miesięcy!! i zapisaliśmy się na 1000lecia na przymorzu na początek sierpnia więc spokojnie zapisz się już teraz :) bo kolejki ogromne
3mam kciuki żeby Majce ćwiczenia pomogły :)
jestem;)
Kasjan przestał gorączkować. nie wiem co mu było.. ale wydaje mi się, że taki szklany ząbek na dole widać;) oby...
wiecie, po kolejnej zarwanej nocy poprosiłam męża, żeby jeszcze dzisiejszy dzień wziął wolny i zrobiłam sobie wolne, pojechałam na plażę i zeszłam na deskę. taki spacer po wodzie sobie zrobiłam... psychicznie odpoczęłam na maxa. ale teraz padam i nie mam siły na większe pisanie;)
Kasjan przestał gorączkować. nie wiem co mu było.. ale wydaje mi się, że taki szklany ząbek na dole widać;) oby...
wiecie, po kolejnej zarwanej nocy poprosiłam męża, żeby jeszcze dzisiejszy dzień wziął wolny i zrobiłam sobie wolne, pojechałam na plażę i zeszłam na deskę. taki spacer po wodzie sobie zrobiłam... psychicznie odpoczęłam na maxa. ale teraz padam i nie mam siły na większe pisanie;)
My byliśmy dziś na szczepieniu 3 raz na pneumokoki, następne szczepienie dopiero jak będzie miał roczek:) ufff kilka miesięcy spokoju... Marcel ma 73cm i waży 8650g..
Mam takie pytanie, w lipcu ide na wesele, mam fajną sukienke tylko mi brzuch odstaje...niestety fałdka po porodzie została, nie wiecie co by mogło ją troche zminimalizować?:) chodzi mi o jakieś majteczki wyszczuplające albo body? na allegro jest tego masa... i nie wiem czy coś sobie kupić...kurcze ,ale w takich majciorach to jak stara baba:):):)nie???
Mam takie pytanie, w lipcu ide na wesele, mam fajną sukienke tylko mi brzuch odstaje...niestety fałdka po porodzie została, nie wiecie co by mogło ją troche zminimalizować?:) chodzi mi o jakieś majteczki wyszczuplające albo body? na allegro jest tego masa... i nie wiem czy coś sobie kupić...kurcze ,ale w takich majciorach to jak stara baba:):):)nie???
hej ja wogóle nie mam czasu czytac,Liwia prawie raczkuje i musze jej pilnowac bo wedruje po calym pokoju,szaleje na maksa,w niedziele mamy chrzciny,zaczynam porzadkowac chate ale wciaz cos mi stoi na przeszkodzie.Przymierzam sie do gluteny,wiec mozna zamiast gotowac kaszke i dodawac do obiadku po prostu dac to ciasteczko (pół tak?) połowke dziennie?dokladnie jakie to jest?i przez dwa miesiace codziennie?
ja sie co chwile kogos pytam o to i dallej jestem glupia.Nie mam czasem siły juz.........
ja sie co chwile kogos pytam o to i dallej jestem glupia.Nie mam czasem siły juz.........
Witam sie po dlugiej nieobeznosci.
Jeszcze wszystkiego nie nadrobiłam ale mam nadzieje,ze mi sie nie dlugo uda.
A dzisiaj cos cisza taka jak nigdy na tym forum hihi.
Zdjecia waszych dzieciaczkow sa przesliczne,a nie ktore jak fajnie juz siedza.
Moja Oliwka jak na razie nie chce ani sama siedziec ani raczkowac no i niestety zabkow tez nie widac,ale mam nadzieje ze juz nie dlugo tez bede mogla sie czyms pochwalic.
Biedrona twoj Oskarek to przesliczny chlopiec,slicznie sie smieje i fajnie sam siedzi.
My w przyszlym tygodniu idziemy na szczepienie,wiec dowiem sie ile ten moj slodki ciezar wazy i mierzy,no i wtedy zapytam tez o ten nieszczesny gluten bo jak na razie jeszcze mojej Oliwce nie podawalam.
No i spoznione zyczeonka dla wszystkich maluszkow.
A my z Oliwka dziekujemy tez za zyczonka bo nie mialysmy jeszcze okazji :-)
Jeszcze wszystkiego nie nadrobiłam ale mam nadzieje,ze mi sie nie dlugo uda.
A dzisiaj cos cisza taka jak nigdy na tym forum hihi.
Zdjecia waszych dzieciaczkow sa przesliczne,a nie ktore jak fajnie juz siedza.
Moja Oliwka jak na razie nie chce ani sama siedziec ani raczkowac no i niestety zabkow tez nie widac,ale mam nadzieje ze juz nie dlugo tez bede mogla sie czyms pochwalic.
Biedrona twoj Oskarek to przesliczny chlopiec,slicznie sie smieje i fajnie sam siedzi.
My w przyszlym tygodniu idziemy na szczepienie,wiec dowiem sie ile ten moj slodki ciezar wazy i mierzy,no i wtedy zapytam tez o ten nieszczesny gluten bo jak na razie jeszcze mojej Oliwce nie podawalam.
No i spoznione zyczeonka dla wszystkich maluszkow.
A my z Oliwka dziekujemy tez za zyczonka bo nie mialysmy jeszcze okazji :-)
Faktycznie cisza tu dzis straszna:)
Wasze maluchy sa przesliczne,jedno ladniejsze od drugiego:)
Kasiu,moja Miska ma taka sama sukieneczke jak Amelka:)
Patrzylam na te parasolki x landera ale faktycznie strasznieeee drogie ale znalazlam inna,o taka: http://allegro.pl/item1065550065_new_2010_parasolka_parasolki_do_wozka_kwadrat.html.Zastanawiam sie jeszcze nad folia przeciwdeszczowa ale te oryginalne do xl andera mi sie w ogole nie podobaja,takie szare,nic dziecko przez nie nie widzi,jakies takie kosmicze.
Mam jeszcze takie pytanie,ile czeka sie na wizyte do neurologa?Misce chowa sie jeszcze kciuk do piastki,nawet jak mi paluszki rozluznione to jakos ten kciuk jej tak ucieka(nie przez caly czas ale przynajmniej w polowie)i chyba musze isc gdzies to zbadac,bo zaczynam sie martwic:/
Wasze maluchy sa przesliczne,jedno ladniejsze od drugiego:)
Kasiu,moja Miska ma taka sama sukieneczke jak Amelka:)
Patrzylam na te parasolki x landera ale faktycznie strasznieeee drogie ale znalazlam inna,o taka: http://allegro.pl/item1065550065_new_2010_parasolka_parasolki_do_wozka_kwadrat.html.Zastanawiam sie jeszcze nad folia przeciwdeszczowa ale te oryginalne do xl andera mi sie w ogole nie podobaja,takie szare,nic dziecko przez nie nie widzi,jakies takie kosmicze.
Mam jeszcze takie pytanie,ile czeka sie na wizyte do neurologa?Misce chowa sie jeszcze kciuk do piastki,nawet jak mi paluszki rozluznione to jakos ten kciuk jej tak ucieka(nie przez caly czas ale przynajmniej w polowie)i chyba musze isc gdzies to zbadac,bo zaczynam sie martwic:/
Wszystkie chwalicie sie swoimi pociechami to ja tez w koncu :)mam nadzieje ze sie uda wkleic:)

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Filipku sto lat!
Zabulka, piękne to zdjęcie, i takie kolorowe! super!
małego dziś wysypało na brzuszku, pleckach, buzi i we włosach, ale to wygląda jak potówki, więc myślę, że to jednak trzydniówka naz zaatakowała...;) nie wiem tylko, czy mogę z nim wychodzić?
mam pytanie. czytałam wczoraj, że dziecko półroczne powinno mocno chwytać za palce i podciągać się do siadu. a mój nie chce mnie trzymać za palce i nawet nie chce ich łapać. tylko wyciąga ręce, żeby go podnieść. a z palcami nie wie co zrobić i puszcza szybciej niż złapał. zabawki trzyma w obu rączkach i ładnie się bawi, obraca, celuje do buzi, tylko to podciaganie.
powinnam się niepokoić??? jak jest u waszych maluszków? zawsze coś wymyślę;(
a moja szwagierka dziś rodzi przez cc. czekam z niecierpliwością na te dwa maluchy;)
Zabulka, piękne to zdjęcie, i takie kolorowe! super!
małego dziś wysypało na brzuszku, pleckach, buzi i we włosach, ale to wygląda jak potówki, więc myślę, że to jednak trzydniówka naz zaatakowała...;) nie wiem tylko, czy mogę z nim wychodzić?
mam pytanie. czytałam wczoraj, że dziecko półroczne powinno mocno chwytać za palce i podciągać się do siadu. a mój nie chce mnie trzymać za palce i nawet nie chce ich łapać. tylko wyciąga ręce, żeby go podnieść. a z palcami nie wie co zrobić i puszcza szybciej niż złapał. zabawki trzyma w obu rączkach i ładnie się bawi, obraca, celuje do buzi, tylko to podciaganie.
powinnam się niepokoić??? jak jest u waszych maluszków? zawsze coś wymyślę;(
a moja szwagierka dziś rodzi przez cc. czekam z niecierpliwością na te dwa maluchy;)
LidioM nie wiem czy powinno trzymac mocno za rodzica rece,bo przeciez pediatrzy mowia zeby dziecka nie podnosic,jak usiadzie to usiadzie,fakt moja sama rwie sie do siadania,podnosi glowe juz dosyc wysoko i sadzam ja ciagnac za paluszki ale czy powinnam tak robic to nie wiem:/
Gratuluje nowych maluszkow w rodzinie,u mnie wlasnie takich szkrabow nie ma i czekamy z niecierpliwoscia az moje kolezanki urodza lada dzien,zeby Miska miala sie z kim bawic:)
Gratuluje nowych maluszkow w rodzinie,u mnie wlasnie takich szkrabow nie ma i czekamy z niecierpliwoscia az moje kolezanki urodza lada dzien,zeby Miska miala sie z kim bawic:)
witam wszystkie mamusie:):):) nie bylo mnie tutaj kilka dni i zabieram sie za lekture z mysla ze dluga bedzie a tu mile zaskoczenie watek sie za bardzo nie rozwinal przez te kilka dni:)
Ten niemily komentarz mnie zbulwersowal;/ chyba ktos chcial zwrocic na siebie uwage:)
Wszystkie dzieciaczki sliczne takie... slodziutkie do schrupania:)
Konradek nie mial temperatury jak wychodzily mu zabki (ciesze sie z tego powodu niezmiernie) tylko strasznie tarl dziaselka piastka i wszystkim co mu akurat wpadlo do raczki:)
Moje malenstwo jeszcze samemu nie siedzi tak jak niektore dzieciaczki:)czasami tylko w lezaczku uda mu sie usiasc na chwilke;
Idziemy w poniedzialek na szczepienie (to WZW czy jakos tak sie nazywa)no i dowiem sie ile nasz klusek wazy i mierzy:) czy ktores dzieciaczki juz mialy to szczepienie i jak to przechodzily? bo troche sie boje jaka bedzie reakcja malego na ta szczepionke:(
Ten niemily komentarz mnie zbulwersowal;/ chyba ktos chcial zwrocic na siebie uwage:)
Wszystkie dzieciaczki sliczne takie... slodziutkie do schrupania:)
Konradek nie mial temperatury jak wychodzily mu zabki (ciesze sie z tego powodu niezmiernie) tylko strasznie tarl dziaselka piastka i wszystkim co mu akurat wpadlo do raczki:)
Moje malenstwo jeszcze samemu nie siedzi tak jak niektore dzieciaczki:)czasami tylko w lezaczku uda mu sie usiasc na chwilke;
Idziemy w poniedzialek na szczepienie (to WZW czy jakos tak sie nazywa)no i dowiem sie ile nasz klusek wazy i mierzy:) czy ktores dzieciaczki juz mialy to szczepienie i jak to przechodzily? bo troche sie boje jaka bedzie reakcja malego na ta szczepionke:(
ja pamiętam,ze u starszego wszystkie zęby na raz zaczęły, wychodziły 2xpo 4 biedak męczył się przez to. Zaczęły około 8 miesiąca. U małej narazie zębów ani śladu, za to wyraźnie interesują ją kabelki, idzie po swojemu do nich jak tylko jakiegoś zobaczy. Co myśmy sie z krystiankiem przez te kabelki nie mieli a mała dziewczynka to myśałam,że będzie miała inne zainteresowania:)
Zgadza wam się? Mi się nie zgadza,że siedzi bez podparcia a inne rzeczy tak:) ale wiadomo,ze to są takie orientacyjne punkty
Co się dzieje w szóstym miesiącu życia?
dziecko odróżnia różne przedmioty i potrafi okazać niechęć lub aprobatę
ulubioną zabawą, na którą dziecko reaguje radosnymi okrzykami jest zabawa w „a ku- ku”
coraz wyraźniej kształtuje się poczucie przynależności do rodziny, na członków rodziny maluch reaguje gaworzeniem i śmiechem
w stosunku do osób obcych staje się nieufne, a nawet lękliwe
lubi patrzeć na własne odbicie w lustrze
spontanicznie gaworzy, wydaje dźwięki sylabowe- gaworzy śpiewnie
podciągane do siedzenia, mocno trzyma chwytającego za palce i przyciąga brodę do klatki piersiowej.
leżąc na plecach, unosi główkę i przygląda się swoim stopom, starając się włożyć je do ust,
siedzi z podparciem.
może przekładać przedmioty z jednej ręki do drugiej,
podąża wzrokiem za spadającą zabawką.
dziecko chwyta wszystko, co ma w zasięgu ręki,
Twoje dziecko w wieku siedmiu miesięcy:
Siedzi już bez podparcia, ale samo usiąść nie umie.
Trzymane pod pachy w pozycji stojącej, opiera ciężar ciała na nogach.
Podtrzymywane pod pachami "sprężynuje".
Czasami potrafi już przesunąć się w kierunku zabawki i wziąć ją,
Niekiedy próbuje opierać się na dłoniach i stopach, unosząc się przy tym, mimo że jeszcze nie raczkuje.
przekłada zabawkę z ręki do ręki,
potrafi utrzymać mały przedmiot w zaciśniętej pięści.
chwyta zabawkę tzw. małpim chwytem - czyli ma wszystkie palce ustawione w jednej płaszczyźnie
gaworzy, wielokrotnie powtarza te same sylaby np ma-ma, ba-ba
używa głosu dla przywołania dorosłych; okazuje oznaki niezadowolenia, gdy rodzić odchodzi lub gdy przestaje do niego mówić
uczy się pić z kubeczka
wyciąga rękę po podawany przedmiot
ogląda się w lustrze i wyciąga rękę do swojego odbicia
śledzi wzrokiem upadające przedmiot i szuka schowanej przez dorosłego zabawki
Co się dzieje w szóstym miesiącu życia?
dziecko odróżnia różne przedmioty i potrafi okazać niechęć lub aprobatę
ulubioną zabawą, na którą dziecko reaguje radosnymi okrzykami jest zabawa w „a ku- ku”
coraz wyraźniej kształtuje się poczucie przynależności do rodziny, na członków rodziny maluch reaguje gaworzeniem i śmiechem
w stosunku do osób obcych staje się nieufne, a nawet lękliwe
lubi patrzeć na własne odbicie w lustrze
spontanicznie gaworzy, wydaje dźwięki sylabowe- gaworzy śpiewnie
podciągane do siedzenia, mocno trzyma chwytającego za palce i przyciąga brodę do klatki piersiowej.
leżąc na plecach, unosi główkę i przygląda się swoim stopom, starając się włożyć je do ust,
siedzi z podparciem.
może przekładać przedmioty z jednej ręki do drugiej,
podąża wzrokiem za spadającą zabawką.
dziecko chwyta wszystko, co ma w zasięgu ręki,
Twoje dziecko w wieku siedmiu miesięcy:
Siedzi już bez podparcia, ale samo usiąść nie umie.
Trzymane pod pachy w pozycji stojącej, opiera ciężar ciała na nogach.
Podtrzymywane pod pachami "sprężynuje".
Czasami potrafi już przesunąć się w kierunku zabawki i wziąć ją,
Niekiedy próbuje opierać się na dłoniach i stopach, unosząc się przy tym, mimo że jeszcze nie raczkuje.
przekłada zabawkę z ręki do ręki,
potrafi utrzymać mały przedmiot w zaciśniętej pięści.
chwyta zabawkę tzw. małpim chwytem - czyli ma wszystkie palce ustawione w jednej płaszczyźnie
gaworzy, wielokrotnie powtarza te same sylaby np ma-ma, ba-ba
używa głosu dla przywołania dorosłych; okazuje oznaki niezadowolenia, gdy rodzić odchodzi lub gdy przestaje do niego mówić
uczy się pić z kubeczka
wyciąga rękę po podawany przedmiot
ogląda się w lustrze i wyciąga rękę do swojego odbicia
śledzi wzrokiem upadające przedmiot i szuka schowanej przez dorosłego zabawki
LidioM, gratulacje i wszystkiego naj dla mamusi...
wiecie co, moja to jak miala 4 miesiae to chwyatla za palce i podnosic do siadu, jak bylam w szpitalu pediatra powiedziala, ze mozna juz bo sama to zaczela robic, wiec zapytalam sie, a ona mowi, ze w ksiazkach sa same normy itp...do zabawki tez juz przesuwa sie hihi
wiecie co, moja to jak miala 4 miesiae to chwyatla za palce i podnosic do siadu, jak bylam w szpitalu pediatra powiedziala, ze mozna juz bo sama to zaczela robic, wiec zapytalam sie, a ona mowi, ze w ksiazkach sa same normy itp...do zabawki tez juz przesuwa sie hihi
Betrisa - u mnie to dziwnie, bo moja jest wczesniaczkiem ale niektore rzeczy nawet z 7 mca sie u nas pojawiaja (Czasami potrafi już przesunąć się w kierunku zabawki i wziąć ją,używa głosu dla przywołania dorosłych; okazuje oznaki niezadowolenia, gdy rodzić odchodzi lub gdy przestaje do niego mówić
uczy się pić z kubeczka
wyciąga rękę po podawany przedmiot
ogląda się w lustrze i wyciąga rękę do swojego odbicia
a z 6 wiekszosc poza:
w stosunku do osób obcych staje się nieufne, a nawet lękliwe (ona do kazdego sie smieje wiec moze juz jej tak zostanie)
leżąc na plecach, unosi główkę i przygląda się swoim stopom, starając się włożyć je do ust,
może przekładać przedmioty z jednej ręki do drugiej,
uczy się pić z kubeczka
wyciąga rękę po podawany przedmiot
ogląda się w lustrze i wyciąga rękę do swojego odbicia
a z 6 wiekszosc poza:
w stosunku do osób obcych staje się nieufne, a nawet lękliwe (ona do kazdego sie smieje wiec moze juz jej tak zostanie)
leżąc na plecach, unosi główkę i przygląda się swoim stopom, starając się włożyć je do ust,
może przekładać przedmioty z jednej ręki do drugiej,
aha mialam napisac - Zabulka zdjecie rewelacyjne - kto ma taki talent?
a mała jak już fajnie siedzi :-)
Kasia - Amelka też cudnie w tym wianuszku wyglądała
Lidia - gratuluacje z okazji przyjscia na świat małych chłopców
aha Paulinka tez kiepsko z tym chwytaneim za palce jak ja podciagam to czasami sie nawet opiera nie chce jej sie, ale czasami podciaga sie i tak jak napisala Betrisa przyciaga brode do klatki
no i z tymi stopkami to tez kiepsko, ale wczoraj na cwiczeniach pierwszy raz sie zainteresowala zobaczymy, moze juz pojdzie z tym tez do przodu
a mała jak już fajnie siedzi :-)
Kasia - Amelka też cudnie w tym wianuszku wyglądała
Lidia - gratuluacje z okazji przyjscia na świat małych chłopców
aha Paulinka tez kiepsko z tym chwytaneim za palce jak ja podciagam to czasami sie nawet opiera nie chce jej sie, ale czasami podciaga sie i tak jak napisala Betrisa przyciaga brode do klatki
no i z tymi stopkami to tez kiepsko, ale wczoraj na cwiczeniach pierwszy raz sie zainteresowala zobaczymy, moze juz pojdzie z tym tez do przodu
Wszystkiego najlepszego dla Filipka
Lidia, gratulacje dla mamusi, dwa szkraby przyszły na świat :) SUPER :)
Kasjankiem się nie martw, każde dziecko w innym tempie robi różne rzeczy.
Moja łapie za palce i siada, ale kiepsko jej idzie z trzymaniem zabawek, mało jest nimi zainteresowana.
Na brzuszek też sie sama nie umie przekręcić, ale za to podnosi tyłek podpierając się na kolankach, więc też wszystko robi w swoim rytmie :)
Jeśli bardzo się niepokoisz, to może wybierz się na neurologa porozmawiać ?
Ja jak poszłam to mnie babka ochrzaniła, że się zamartwiam, bo wszystko jest w porządku i nie mam sugerować się rozwojem dziecka
tak jak piszą.
Zabulka, mała cudna :) i piękne zdjęcie, takie soczyste, a kiecka fajna co ? :) Ja uwielbiam moją Amelię w niej :)
Lidia, gratulacje dla mamusi, dwa szkraby przyszły na świat :) SUPER :)
Kasjankiem się nie martw, każde dziecko w innym tempie robi różne rzeczy.
Moja łapie za palce i siada, ale kiepsko jej idzie z trzymaniem zabawek, mało jest nimi zainteresowana.
Na brzuszek też sie sama nie umie przekręcić, ale za to podnosi tyłek podpierając się na kolankach, więc też wszystko robi w swoim rytmie :)
Jeśli bardzo się niepokoisz, to może wybierz się na neurologa porozmawiać ?
Ja jak poszłam to mnie babka ochrzaniła, że się zamartwiam, bo wszystko jest w porządku i nie mam sugerować się rozwojem dziecka
tak jak piszą.
Zabulka, mała cudna :) i piękne zdjęcie, takie soczyste, a kiecka fajna co ? :) Ja uwielbiam moją Amelię w niej :)
Czesc,
milo Was czytac, ale nadazyc z tym to nie lada sztuka.
Piekne dzidzie:-)))
Ja obecnie z mezem i corcia jestesmy na poludniu Polski-70 km od Krakowa. Mala o dziwo zniosla podroz bardzo dobrze. Jechalismy 9,5 h i zrobilismy 3 postoje na papu i zmiane pieluszki. Szkoda, ze nie we wszystkich Mc'Donald sa przewijaki. Na pierwszym postoju sie zalapalismy, na drugim niestety juz nie bylo.
Tu jest mega cieplo. Mala sie poci strasznie. Siedze teraz w domku, bo na zewnatrz nie da sie wytrzymac.
Tak ogladam Wasze maluszki i one wszystkie maja takie gladkie buziaczki. Moja Amelka ma na brodzie caly czas czerwone kropki, czasem na czole i przy nosie. Moze to jakies uczulenie - ale nigdzie indziej nie ma, kupki w normie, nastroj ok. Moze to byc od sliny?Hmmm, nie wiem.
Pozdrawiam serdecznie:-)
milo Was czytac, ale nadazyc z tym to nie lada sztuka.
Piekne dzidzie:-)))
Ja obecnie z mezem i corcia jestesmy na poludniu Polski-70 km od Krakowa. Mala o dziwo zniosla podroz bardzo dobrze. Jechalismy 9,5 h i zrobilismy 3 postoje na papu i zmiane pieluszki. Szkoda, ze nie we wszystkich Mc'Donald sa przewijaki. Na pierwszym postoju sie zalapalismy, na drugim niestety juz nie bylo.
Tu jest mega cieplo. Mala sie poci strasznie. Siedze teraz w domku, bo na zewnatrz nie da sie wytrzymac.
Tak ogladam Wasze maluszki i one wszystkie maja takie gladkie buziaczki. Moja Amelka ma na brodzie caly czas czerwone kropki, czasem na czole i przy nosie. Moze to jakies uczulenie - ale nigdzie indziej nie ma, kupki w normie, nastroj ok. Moze to byc od sliny?Hmmm, nie wiem.
Pozdrawiam serdecznie:-)
hej dziewczyny, znów mam mega zaległości bo od środy rano mnie tu nie było.. 4 dni na wsi, było super słonecznie, Maksiu się bezpiecznie opalał w tym namiociku z Leclerca - bardzo fajny, ale do żółtego to dużo owadów przylatuje.. :(
wczoraj byliśmy na kontroli u kardiologa, przepływy międzykomorowe się bardzo poprawiły i teraz nastepna wizyta za rok, także jest dobrze :))
poza tym to jestem na intensywnym etapie szukania spacerówki, bo stara zostawiliśmy już na wsi i teraz nie mamy nic.. także mam ciśnienie, dziś jadę do Gdyni obejrzeć Inglesinę Zippy, bardzo mi sie spodobała, używana oczywiście, ale mam nadzieję że będzie w dobrym stanie :))
Kasiu31, poziom żelaza u Maksia jest 48 (a dolna granica to 43) także pewnie też bedzie musiał przyjmować dodatkowo... dopiero w nast. tyg zapiszę się do pediatry z tymi wynikami, bo w tym nie będę miała czasu (a on przyjmuje tylko w wybranych dniach i godzinach) ://
Małgoś, mój z kolei teraz jest na etapie ba-ba-ba.. aba, ama, i wczoraj zaczął ma-ma-ma :) a czasem coś jakby bam?? coś takiego... śmiesznie :))
hmm.. muszę później poczytać i popisać, bo coś Mały marudzi :(
wczoraj byliśmy na kontroli u kardiologa, przepływy międzykomorowe się bardzo poprawiły i teraz nastepna wizyta za rok, także jest dobrze :))
poza tym to jestem na intensywnym etapie szukania spacerówki, bo stara zostawiliśmy już na wsi i teraz nie mamy nic.. także mam ciśnienie, dziś jadę do Gdyni obejrzeć Inglesinę Zippy, bardzo mi sie spodobała, używana oczywiście, ale mam nadzieję że będzie w dobrym stanie :))
Kasiu31, poziom żelaza u Maksia jest 48 (a dolna granica to 43) także pewnie też bedzie musiał przyjmować dodatkowo... dopiero w nast. tyg zapiszę się do pediatry z tymi wynikami, bo w tym nie będę miała czasu (a on przyjmuje tylko w wybranych dniach i godzinach) ://
Małgoś, mój z kolei teraz jest na etapie ba-ba-ba.. aba, ama, i wczoraj zaczął ma-ma-ma :) a czasem coś jakby bam?? coś takiego... śmiesznie :))
hmm.. muszę później poczytać i popisać, bo coś Mały marudzi :(
Lidia niczym się nie martw!!:) KAŻDE DZIECKO JEST INNE!
Ja już nic nie czytam w tych mądrych książkach czy necie...później mam się martwić,że dziecko w tym miesiąc powinno robić to czy tamto a tego nie robi??? Ja bylam wczoraj na szczepieniu i rozmawiałam z moją panią doktor, też jej mówiłam,że synek mało się przekręca z brzuszka na plecy, z plecow na brzuszek, nie podnosi pupki itp. lekarka powiedziała,że nie mam się martwić, z dzieckiem do roku czasu jest bardzo różnie! Syn mojej koleżanki też był bardzo leniwy, w sumie nic ni robil, niczym sie nie intersował, ale ok 9 miesiąca wszystko się naraz zmienilo i w krótkim czasie nadrobil wszystko! Miał 11 mies. to chodził bez pomocy, szybko zaczął gadać, jest radosny, mega ruchliwy i wszedzie go pełno Koleżanka bardzo się martwiła i biegała po lekarzach i niepotrzebnie, wszystko przyszło samo. Ja też się czsem wmawiam różne pierdoły i się stresuje bo tak ma chyba każda mama....
Ja już nic nie czytam w tych mądrych książkach czy necie...później mam się martwić,że dziecko w tym miesiąc powinno robić to czy tamto a tego nie robi??? Ja bylam wczoraj na szczepieniu i rozmawiałam z moją panią doktor, też jej mówiłam,że synek mało się przekręca z brzuszka na plecy, z plecow na brzuszek, nie podnosi pupki itp. lekarka powiedziała,że nie mam się martwić, z dzieckiem do roku czasu jest bardzo różnie! Syn mojej koleżanki też był bardzo leniwy, w sumie nic ni robil, niczym sie nie intersował, ale ok 9 miesiąca wszystko się naraz zmienilo i w krótkim czasie nadrobil wszystko! Miał 11 mies. to chodził bez pomocy, szybko zaczął gadać, jest radosny, mega ruchliwy i wszedzie go pełno Koleżanka bardzo się martwiła i biegała po lekarzach i niepotrzebnie, wszystko przyszło samo. Ja też się czsem wmawiam różne pierdoły i się stresuje bo tak ma chyba każda mama....
Dziekujemy bardzo za komplementy:)
Sara03,niestety az takiego talentu do robienia zdjec zadne z nas nie ma:/zdjecia robil nasz kolega fotograf,przyjechal na kilka dni i trzeba go bylo wykorzystac:)
Kasiu, a sukienka faktycznie cudna jest,obie nasze niunie slicznie w niej wygladaja:)
Ja tak jak kasia222 nie patrze co Miska powinna robic w ktorym miesiacu zycia,bo bym zwariowala,jedne rzeczy robi szybciej drugie wolniej i okej,mnie tylko martwi ten jej kciuk ale idziemy w przyszlym tyg na szczepienie to zobaczymy co powie ped
Aha,ktoras z dziewczyn pytala o ta szczepionke na wzw,my wlasnie w przyszly wtorek idziemy ale mam nadzieje ze Miska tak jak pozostale szczepionki zniesie ja rownie dobrze
Bylysmy dzis na dworze ale po niecalych 2h wrocilysmy bo taki skwar.Jutro to chyba wyjdziemy z samego rana,bo w ten upal nie ma co,ja mokra,Miska mokra,masakra...
Sara03,niestety az takiego talentu do robienia zdjec zadne z nas nie ma:/zdjecia robil nasz kolega fotograf,przyjechal na kilka dni i trzeba go bylo wykorzystac:)
Kasiu, a sukienka faktycznie cudna jest,obie nasze niunie slicznie w niej wygladaja:)
Ja tak jak kasia222 nie patrze co Miska powinna robic w ktorym miesiacu zycia,bo bym zwariowala,jedne rzeczy robi szybciej drugie wolniej i okej,mnie tylko martwi ten jej kciuk ale idziemy w przyszlym tyg na szczepienie to zobaczymy co powie ped
Aha,ktoras z dziewczyn pytala o ta szczepionke na wzw,my wlasnie w przyszly wtorek idziemy ale mam nadzieje ze Miska tak jak pozostale szczepionki zniesie ja rownie dobrze
Bylysmy dzis na dworze ale po niecalych 2h wrocilysmy bo taki skwar.Jutro to chyba wyjdziemy z samego rana,bo w ten upal nie ma co,ja mokra,Miska mokra,masakra...
chyba uleciało mi wczoraj ale już się poprawiam ...
Naj naj naj dla Filipka :-) dużo zdrówka i takiego pieknego uśmiechu jak dotychczas :-)
Aga - ja slyszalam (ale wydaje mi sie to dziwne bo pierwsze zeby to przeciez mleczaki...) ze im pozniej ząbki wyjdą tym będą mocniejsze
Małgoś - moja jak miala drobne krostki na brodzie to ped włąsnei pow ze moze to by od śliny
Natalia - super że u kardiologa wyniki ok
Naj naj naj dla Filipka :-) dużo zdrówka i takiego pieknego uśmiechu jak dotychczas :-)
Aga - ja slyszalam (ale wydaje mi sie to dziwne bo pierwsze zeby to przeciez mleczaki...) ze im pozniej ząbki wyjdą tym będą mocniejsze
Małgoś - moja jak miala drobne krostki na brodzie to ped włąsnei pow ze moze to by od śliny
Natalia - super że u kardiologa wyniki ok
kupiliśmy ten wózek Inglesina Zippy i jeszcze takie śmieszne krzesełko ze stoliczkiem (można albo osobno używać albo włożyć jedno w drugie i jest wtedy wysokie krzesełko, marki BeeBee), także jesteśmy zadowoleni z zakupu :) używane oczywiście, ale w bardzo dobrym stanie, a Pani musiała przed synkiem się chować że to nam sprzedaje, bo on był bardzo przywiązany do wózka i do krzesełka... i też miał na imię Maksiu :)))
jutro pierwszy spacer wykonam :)))
dziewczyny, miło mi że mnie pocieszacie z wagą i kłuciem Maksia...
najlepsze jest to że dokładnie 7 dni później (wczoraj) był ważony u innego lekarza i nagle się okazało że ma 6950g, także cos tu nie gra - któras waga przekłamuje, bo w tydzień przecież 300gram nie przybrał, skoro w półtora mies. przytył tylko 400g. Musiałabym jeszcze gdzie indziej go zważyć, ale bez ciśnienia, w przyszłym tyg... :)
Ojjka, gratuluję ząbka/-ów :)
jutro pierwszy spacer wykonam :)))
dziewczyny, miło mi że mnie pocieszacie z wagą i kłuciem Maksia...
najlepsze jest to że dokładnie 7 dni później (wczoraj) był ważony u innego lekarza i nagle się okazało że ma 6950g, także cos tu nie gra - któras waga przekłamuje, bo w tydzień przecież 300gram nie przybrał, skoro w półtora mies. przytył tylko 400g. Musiałabym jeszcze gdzie indziej go zważyć, ale bez ciśnienia, w przyszłym tyg... :)
Ojjka, gratuluję ząbka/-ów :)
dziewczyny załozyłam nowy wątek bo ten jest juz strasznie długi
oto link
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=166862&c=1&k=16
oto link
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=166862&c=1&k=16
Ja tez uważam, że nie ma co porownywać z innymi dziećmi bo można tylko zwariować. Moja mama mówiła, że ja jak byłam niemowlakiem to niczym się nie interesowałam już nie mowiąc o zabawce, która leżała dalej niż mogłam ją dosięgnąć, w nosie ją miałam. Chodzić zaczęłam jak miałam 1,5roku...a teraz jaka rozgarnięta ze mnie babka hhihihihi. (tak sobie żartuję :-) ) Ale poważnie to tak jak czyta się cudactw będąc w ciązy, mój mąż to zabronił wchodzić mi na neta żebym niczego nie czytała bo od razu coś było nie tak z płodem.
Trzeba myśleć pozytywnie, nie porównywać z innymi dzieciaczkami i koniec!!!! :-)))
Trzeba myśleć pozytywnie, nie porównywać z innymi dzieciaczkami i koniec!!!! :-)))




















