(12 lat temu) 24 września 2013 o 08:22
hej
ale macie fajnie dziewczyny po chrztach już jesteście. też bym chciała mieć z głowy.. ale jakoś nam tak się wśród rodziny i przyjaciół porodziły małe dzieci i chrzestna nie jest w stanie z tak daleka przyjechać z maluszkiem, zwłaszcza że mała jest chorowita.no i musimy poczekać na wiosnę, zresztą oni też czekają na nas do wiosny żebyśmy mogli przyjechać.8-9 godzin drogi, kurcze dużo trochę.
a ja dziś z córą na usg bioder idziemy, no ciekawe co mi tam powiedzą, czy trzeba coś specjalnego ze sobą zabrać?
myślałam że tylko moja wali takie bąki, .. jak dorosły chłop prawie, czasem nawet mąż może zwalić na małą :)))
Ale to chyba od tych kropel espumisanu.
piękna pogoda dziś więc pewnie powyjeżdżacie dziś wózkami na miasto, chyba sama się też wybiorę.
A co do cycków to już nie ogarniam, historii ciąg dalszy, wstaje rano a w chorej piersi kilka grud już się zdążyło zrobić, jak karmię w nocy to nie wiem po ile czasu z jednej i drugiej jakos tak jak wyjdzie i jak Emilka zje, nie wiem może dałam dwa razy z tej samej...bo to przeciez niemożliwe, że dopiero co zeszło, a miało by się utworzyć nowe zapalenie podczas brania antybio.masakra, całe szczęście mała większość ściągnęła od razu.
cały czas walczę z decyzją czy przestać, tak czy siak muszę zaczekać i skończyć antyb. i zrobić te badania, więc mam jeszcze chwile czasu. czasem jestem nawet szczęśliwa że karmię.. ona tak słodko wygląda jak ssie i się lampi na mnie tymi wielkimi oczętami, ale to rzadko tak jest.w większości jest takie mudzenie i wrzask...dobrze że mam w porządku sąsiadów że jeszcze mopsu nie wezwali hehe
no cóż ja wam laski życzę miłego nie marudnego dnia :))))
0
0