Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2013 CZ. 43

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Za długi był już poprzedni wątek, także przy poniedziałku czas na zmiany ;-)

link do poprzedniego wątku http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=491725&c=1&k=160#post8696487
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, troche z innej beczki, ale czy mozecie polecic jakiegos dentyste do wyrwania osemki, najlepiej w gdansku albo okolicy?
cala buzia mnie juz boli heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelku ja mam, ale w Wejherowie więc pewnie Cię to nie urządza ;)

Ja dziś miałam noc taką sobie, o 1 obudziłam się z krwotokiem z nosa potem nie mogłam zasnąć, mała obudziła się o 4 na mleczko i znów potem nie mogłam zasnąć do ok 6 a chwilę po 6 już się obudziła całkiem więc teraz chodzę na rzęsach :( nie wiem może to z osłabienia.... chyba zrobię morfologię.

Dziewczyny czy Wy też tak teraz macie, że czujecie się takie jakieś niekobiece i w ogóle? ja strasznieee i już nie wiem co z tym zrobić, nawet nie mam jak iść do fryzjera bo nie ma kto zająć się małą, niestety w tej kwestii nie możemy liczyć na nikogo, nawet z rodziny. Strasznie to przykre :/

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może zacznę oglądać program - sexi mama haha było kiedyś coś takiego chyba na tvn style :P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj Kamyczku mam to samo, nie moge jakos na siebie patrzec heh
niby u fryzjera bylam ale nie pomoglo, chodze taka ani ubrana ani uczesana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ja jak na siebie niechcący spojrzę w lustrze to mi się płakać chcę :P

Dziś super zestaw: Leginsy czarne jeszcze ciążowe, niebieskie skarpety i granatowa koszulka męża z wielkim misiem......na głowie nie wiadomo co....istny chodzący dramat :D czasem to mi przed własnym mężem wstyd :P a zapomniałabym, na koszulce oczywiście plama, bo się małej przed chwilą ulało :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mam podobnie. Jak wychodzę na spacer to chociaż staram się oko zrobić ale nie zawsze się udaje. W domu wiadomo: dresy, bluzka i skarpety. Sam sex :-))) W nocy podobnie koszulka bawełniana i top do karmienia. Na szczęście czasami zestaw ląduje na podłodze :-)))) Wtedy czuję się kobietą :-)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej u mnie to samo niestety, jeszcze 5 lat i będzie spoko hehe

dumelek, łączę się w bólu bo moja też na rękach zasypia w dzień, co do dentysty to nie wiem niestety

Jotenka, współczuję trzymajcie się dzielnie

aknahh, i jakie ćwiczenia masz robić? Bo Karina też się trochę wygina w literkę C

harietta, współczuję problemów, oby szybko się skończyły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja tez mam ten kłopot, dopiero Jak gdzieś wychodzę to w miarę wyglądam, ale po domu dramat. Ubrań mi szkodabo młody wymiotujewiec noszę najgorsze i wyglądam strasznie. ;(

Wczoraj w ramach randki maz wziął mnie na mecz siatkówki na. 20, mały był uspany, babcia z nim została, wróciliśmy 22,15 poszłam spać ok 23,30 a juz o 1 karmienie i nie spał do 4, o 6 znów karmienie. I wiecie co, aż zła byłam na ta randkę bo tak bym poszła o 21 spac, a dzis nieprzytomna jestem. A maz chciał dobrZe ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik nie zazdroszczę, ja się boję takich nocy jak będzie ząbkowanie :/ brrrr nie chcę o tym myśleć.

My wróciłyśmy ze spacerku nosidełkowego :) czasem już nie mam siły na ten wózek i jego targanie na 2 piętro. Chcę już spacerówkę - będę ją zostawiać na klatce na dole i tyle. Apropo jak myślicie po ukończeniu 6 miesięcy można już bąbla wsadzić w spacerówkę taką z rozkładanym siedzeniem oczywiście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - ja innej opcji niż dla 6-miesięcznej Mili nie widzę, ona za chiny ludowe nie zmieści mi się w gondoli razem ze spiworkiem, już teraz musiałabym ją chyba kolanem upychać :)

Ja po domu zawsze chodziłam w dresiku i T-shircie i polarku jak chłodno, tak lubię, nie znoszę innych spodni w domu, chyba że lato to jakas sukienka, mąż też w domu w dresie i mała też, ubieramy się, stroimy i malujemy na spacerek lub inne wyjścia, więc u mnie jakoś różnicy nie ma, czuję się kobieco tak samo jak wcześniej, staram się by tylko było wszystko czyste i niepoulewane :) wystarczy mi że wkładki musę nosić w staniku brrr :/

Zdrowia dziewczyny dla was i maluchów, nie wiem skąd się biorą te wszystkie choroby, mnie boli gardło i mam lekki katarek ale mała odpukać zdrowa, chyba :( w pn mamy szczepienie to się dowiem i dowiem się ile klops urósł , a będzie miała 3 miesiące bez 3 dni :)

ja dzisiaj po zakupach, chciałam kupić młodej śpiworek taki misiowy a wyszłam z cocodrillo z kombinezonem ale zimowym i dwoma czapkami :) oczywiście w fashion outlet bo normalne ceny są porażające u nich :/

ale dzisiaj pogoda beznadziejna, raz pada, raz słońce świeci, jak pada to leje, miałam jechać na spacer ale odpuściłam bo nie chce zmoknąć :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
i ja się czuję mało kobieca..niestety na własne życzenie, ale nie widzę sensu stroić się w domu..dres i bluza to jest standard.nawet się nie maluję już... tak to zawsze chociaż oko było zrobione, a tak to maluję od wielkiego wyjścia, bo na spacer też mi się nie chce malować.mężowi to nie przeszkadza więc i mi się nie chce nic z tym zrobić. tak szczerze mówiąc to w piżamie chodzę czasem aż do 15..hehe

trzymajcie kciuki laski za mnie. za 2 godziny wybieram się do ginekologa..mam nadzieję, że to nic strasznego..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brrr a my własnie wróciliśmy z drugiego spaceru. Rano biegałam więc mąż z Kacperkiem poszedł i ładnei było, a teraz trochę nas zmoczyło więc tylko pół godzinki, ale chociaz coś :)
Kacper dziś wyjątkowo dużo śpi, aż sama się dziwię. Rano po drugim karmieniu jeszcze zasnął na prawie godzinę u siebie w łóżeczku, potem drzemkę miał przedpołudniową prawie godzinną. Popołudniu też godzinkę spał i na spacerze - szok!!! Mam nadzieję, że w nocy będzie też spał :p
Co do kobiecości - ja w domu też zawsze dres i koszulka - bo tak wygodniej nie ważne czy ciąża, czy nie :) a na wyjścia - na początku macierzyństwa jakoś nie miałam siły o cokolwiek dbać, teraz już jest lepiej - zaczynam się w ciuchy mieścić trochę i jakoś mobilizacja większa.
Harietta - powodzenia i daj znać co i jak!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj długo mnie tu nie było, ile mam do nadrobienia :P

u nas mąż chory, ja chora a dzisiaj w nocy Juli miał zapchany nos, nie mógł oddychać i strasznie kaszlał. Od razu zawołałam pediatrę na wizytę domową, powiedział, że przy takich maluszkach kaszel jest niebezpieczny bo może pójść na płuca. Dał antybiotyk ale w bardzo małej dawce jak dla 3 kg dziecka, po prostu żeby nie poszło na płucka. A Juleczek strasznie marudny i mało je... jedno karmienie właściwie w ogóle ominął bo wypił tyko 20 ml... :(

u nas też problem z gondolą, jak go zapakuje w grubszy kombinezon to nie wiem jak się będzie mieścił. No nic zobaczymy. Na razie zwolnił z rośnięciem :P

Kamyczku a ty nosisz cały wózek na drugie piętro? My też mieszkamy na drugim ale stelaż trzymam w samochodzie na dole a małego noszę w gondoli. Chyba, że jestem zmęczona to zostawiam cały wózek w samochodzie :P

ja po domu chodzę ubrana albo w leginsach i tunice albo w zwykłych spodniach i jakiejś wygodnej bluzce. W dresach śpię, ale w dzień nie lubię bo czuję się wtedy jak kocmołuch:P

co do spania z małym to nie śpię z nim i nie zamierzam. Wcale a wcale mi się to nie podoba, po prostu jest mi niekomofortowo i się nie wysypiam. Z resztą młody zasypia bez problemu sam w swojej kołysce tak więc nie widzę potrzeby:)

Jotenka, Harietta współczuje i trzymam kciuki aby było wszystko ok!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszę tylko na pomoc Dumelkowi, bo nie mam siły czytać dalszych postów. Wczoraj w nocy od 3:30 ryk, brzuszek był napięty, ale po wizycie u lekarza i odwiedzeniu apteki problem rozwiązany ale płacz został. Ledwo żyję i boję się dzisiejszej nocy. Mała przez cały czas płacze.

Dumelku polecam Mila-dent na Garncarskiej w Gdańsku i dr Krzesińskiego. Wyrwał mi 8mkę w 15 sekund, nawet nie wiedziałam, że to już. Sympatyczny i fachowy dentysta, chodzę do niego od pary lat.

Bez odbioru, padam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola jeżeli to kolki to spróbuj wody koperkowej i rurek windi. U nas pomaga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko, stelaż zostawiam na klatce na dole i przypinam blokadą rowerową, a gondole z Lilką targam do góry. Niby ok ale razem to 11 kg + prawie zawsze siata z zakupami bo po drodze zawsze jakaś biedronka i oczywiście torba wózkowa, niby nic w niej nie ma, a ciężka jak cholera ;) jakoś gondoli nie chce zostawiać na dole bo cholera wie komuś coś się wyleje u nas pełno dzieciaków, ale spacerówkę już tam zostawię na amen :) jeszcze 3 miesiące około ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola dzieki za namiary :)
a z tm brzuszkiem to wspolczuje , no ale niestety kazdy to przechodzi predzej czy pozniej. tak jak mentorka mowi windi daje rade, suszarka, cieple oklady, noszenie w pozycji na brzuszku, nie wiem co jeszcze.
spokojnej nocy ci zycze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yevele - jak Wam się wygina mocno to lepiej sprawdzcie to bo to asymetria ułożeniowa. Dzieci podobno mogą z tego same wyjść, ale lepiej im pomoc i wyćwiczyc bo im szybciej się zacznie tym krócej to trwa. Nas ortopeda wysłała do rehabilitanta od metody Voita - no i ogolnie 4 razy dziennie robimy jedno cwiczenia z Voita plus mamy czesto turlać, klasc na brzuszku i pilnowac by byl prosto i robic cw nozka do przeciwnej rączki. Ogolnie wszystko by jak najbardziej cwićzyć obie strony ciała. Za 2 tyg mam kontrolę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale wy silne jesteście ;) ja zostawiam cały wozek na dole na klatce, bo gondolia 5 kg, młody 6 kg, stolarz 11 kg. A mieszkam na 4 piętrze bez windy, samochod mam tak mały ze wozek nie wchodzi ;( podziwiam was za to noszenie.

I dzięki za dentyste mi tez sie przyda ;)

Pszczoła dasz radę, moze dzis bedzie spokojnie, my na początku przez 2 tyg po każdym posiłku mieliśmy wyk, potem zdarza sie tylko kłopot wtedy gdy ja coś zjem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ja bym wózek zostawiła na dole to nie wiem czy godzinę tam postał :P

Kamyczku a już myślałam, że tachasz cały wózek na to drugie piętro i się przeraziłam. Mi też ciężko z naszym klopsem i gondolą tak więc coraz częściej gondola zostaje w samochodzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry