Widok
MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 37
Zakładam nowy wątek:)
***SIERPIEŃ***
4.08 antcia - synek :)
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
28.08 karolka - synek
30.08 morena
***WRZESIEŃ***
08.09 AniaMorena
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127 - synek Kamil Szpital na Zaspie
27.09 Anettkaboss - córcia Amelka, szpital na Zaspie
29.09 piggy- synek
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:
25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
04.09(termin 28.08)-karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
Link do poprzedniego: http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-36-t181894,1,130.html
***SIERPIEŃ***
4.08 antcia - synek :)
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
28.08 karolka - synek
30.08 morena
***WRZESIEŃ***
08.09 AniaMorena
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127 - synek Kamil Szpital na Zaspie
27.09 Anettkaboss - córcia Amelka, szpital na Zaspie
29.09 piggy- synek
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:
25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
04.09(termin 28.08)-karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
Link do poprzedniego: http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-36-t181894,1,130.html
Ale piękny dzień dzisiaj był. Taka pogoda mogłaby być cały rok!!
Ssabinka miała wielkie szczęście pogodowe:) Oby mieli taką piękną pogodę przez całe życie:))
U nas dzień pełen wrażeń. Rano przyjechali dziadkowie - dziadek tak intensywnie witał małą że ta się wystraszyła i dostała takiej histerii że nie można było jej uspokoić:))) Kurcze strasznie wrażliwa jest. Potem jej przeszło i się do dziadka uśmiechała.
Przed obiadem byliśmy w Sopocie na spacerku a po obiedzie pojechałam z nią już sama na spacer na Bulwar. I tu kolejne zaskoczenie dnia - najpierw mała spała ładnie w wózku jak się obudziła to ją nakarmiłam wzięłam do odbicia i później chciałam odłożyć do wózka i co?? I ryk straszny!! No więc wzięłam ją na ręce i co? I spokój!!! Strasznie ciekawska się zrobiła! I w ten sposób przez cały bulwar niosłam 5 kg w jednej ręce a drugą pchałam wózek:( Muszę chustę ze sobą zabierać.
Po kąpieli znowu był płacz ale tym razem trwał ze 2 min i teraz już jestem pewna że Helka jest zła że już się nie kąpie:)))
Ciekawa też jestem czy prześpi spokojnie noc bo dzisiaj jadłam bardzo ciekawe rzeczy m.in. surową cebulę i smażone mięso....
Ssabinka miała wielkie szczęście pogodowe:) Oby mieli taką piękną pogodę przez całe życie:))
U nas dzień pełen wrażeń. Rano przyjechali dziadkowie - dziadek tak intensywnie witał małą że ta się wystraszyła i dostała takiej histerii że nie można było jej uspokoić:))) Kurcze strasznie wrażliwa jest. Potem jej przeszło i się do dziadka uśmiechała.
Przed obiadem byliśmy w Sopocie na spacerku a po obiedzie pojechałam z nią już sama na spacer na Bulwar. I tu kolejne zaskoczenie dnia - najpierw mała spała ładnie w wózku jak się obudziła to ją nakarmiłam wzięłam do odbicia i później chciałam odłożyć do wózka i co?? I ryk straszny!! No więc wzięłam ją na ręce i co? I spokój!!! Strasznie ciekawska się zrobiła! I w ten sposób przez cały bulwar niosłam 5 kg w jednej ręce a drugą pchałam wózek:( Muszę chustę ze sobą zabierać.
Po kąpieli znowu był płacz ale tym razem trwał ze 2 min i teraz już jestem pewna że Helka jest zła że już się nie kąpie:)))
Ciekawa też jestem czy prześpi spokojnie noc bo dzisiaj jadłam bardzo ciekawe rzeczy m.in. surową cebulę i smażone mięso....
Dobrze, że nie odwrotnie - surowe mięso i smażoną cebulę ;)
Ja dziś pojechałam pociągiem z Gdyni do Rumi. Gdyby nie dobrzy ludzie, to nawet na peron bym się nie dostała. masakra, matka z wózkiem nie ma szans. Podobnie niepełnosprawni - mogą pomarzyć o samotnej podróży kolejką... I potem jeszcze spacer przez pół Rumi do teściów, a potem zabrałam małego do roboty - pomagałam mężowi stroić kościół :) A co, niech zobaczy, co to praca:)))) W chuście pięknie spał, a ja mogłam wiązać te swoje kokardy :)
A jutro mam obiecaną wycieczkę :) Fantastyczny weekend!
Ja dziś pojechałam pociągiem z Gdyni do Rumi. Gdyby nie dobrzy ludzie, to nawet na peron bym się nie dostała. masakra, matka z wózkiem nie ma szans. Podobnie niepełnosprawni - mogą pomarzyć o samotnej podróży kolejką... I potem jeszcze spacer przez pół Rumi do teściów, a potem zabrałam małego do roboty - pomagałam mężowi stroić kościół :) A co, niech zobaczy, co to praca:)))) W chuście pięknie spał, a ja mogłam wiązać te swoje kokardy :)
A jutro mam obiecaną wycieczkę :) Fantastyczny weekend!
hej :) u nas tez dziś mały płacz po kąpieli :) ewidentnie maluch nasz płacze że za krótko się kąpie, a do tego zachlapał nam pół wykładziny machając nóżkami :)
my też ostatnio jechaliśmy skm`ką masakra jakaś żeby nie móc spokojnie wejść i wyjść z wózkiem, no ale co zrobić.
Mój mały spał dziś ze mną od 16 do 19.30 potem tatuś go wykąpał ja nakarmiłam i po 20 znów spał już do teraz. ciekawe jak dalsza noc :)
my też ostatnio jechaliśmy skm`ką masakra jakaś żeby nie móc spokojnie wejść i wyjść z wózkiem, no ale co zrobić.
Mój mały spał dziś ze mną od 16 do 19.30 potem tatuś go wykąpał ja nakarmiłam i po 20 znów spał już do teraz. ciekawe jak dalsza noc :)
Aśku, powodzenia, udanych chrzcinek :)
Ciekawe, jak nasza Ssabinka :) :) Czekamy na fotki!
A do nas katarek zawitał :( Tośka ma od dwóch dni a dzisiaj w nocy Wojtka złapało i się biedny męczy, ale działamy, żeby szybko katar wykurzyć.
Ja mam teraz problem, bo Tosia znalazła jakiś sposób i się wspina do łóżeczka Wojtka, bo chce z nim w łóżeczku być. Jak płacze, to mu daje smoczka, ale czasami robi to niezbyt delikatnie... (łagodnie mówiąc) Boję się, że go przygniecie czy coś... Musimy jakieś zabezpieczenie zrobić, żeby nie wlaziła do niego.
Ciekawe, jak nasza Ssabinka :) :) Czekamy na fotki!
A do nas katarek zawitał :( Tośka ma od dwóch dni a dzisiaj w nocy Wojtka złapało i się biedny męczy, ale działamy, żeby szybko katar wykurzyć.
Ja mam teraz problem, bo Tosia znalazła jakiś sposób i się wspina do łóżeczka Wojtka, bo chce z nim w łóżeczku być. Jak płacze, to mu daje smoczka, ale czasami robi to niezbyt delikatnie... (łagodnie mówiąc) Boję się, że go przygniecie czy coś... Musimy jakieś zabezpieczenie zrobić, żeby nie wlaziła do niego.
Dziewczyny trzymajcie się na tych chrzcinach. Pogoda dzisiaj też dopisała!
Yecath powodzenia w wykurzaniu kataru:))) No a Tośka troskliwie chce się braciszkiem opiekować:))))
Panna - normalnie kobieta pracująca jesteś i żadnej pracy się nie boisz:)
A ja jestem mega wyspana i zadowolona:) Młoda teraz śpi od 21 do 9 rano z 2 przerwami na karmienie. Ale najlepsze jest to że po wczorajszym moim smażonym mięsie, surowej cebuli i jeszcze placku ze śliwkami nic jej nie było!! I po wizycie dziadków też była spokojna! Tak więc chyba zaczyna moja panna dojrzewać:)))
Yecath powodzenia w wykurzaniu kataru:))) No a Tośka troskliwie chce się braciszkiem opiekować:))))
Panna - normalnie kobieta pracująca jesteś i żadnej pracy się nie boisz:)
A ja jestem mega wyspana i zadowolona:) Młoda teraz śpi od 21 do 9 rano z 2 przerwami na karmienie. Ale najlepsze jest to że po wczorajszym moim smażonym mięsie, surowej cebuli i jeszcze placku ze śliwkami nic jej nie było!! I po wizycie dziadków też była spokojna! Tak więc chyba zaczyna moja panna dojrzewać:)))
Dziewczyny udanych 'imprez':)
Nyzosia az zazdroszcze ,moj Maly tak potrafil przespac noce a teraz mu sie poprzestawialo i budzi sie co 2h;/ No ale nic jakos dajemy rade;)
Yecath Wojtus ma troskliwa siostre,ale fakt faktem musicie Go troche zabezpieczyc bo Tosia niestety nie zdaje sobie sprawy ze cos moze byc nie tak;)
Nyzosia az zazdroszcze ,moj Maly tak potrafil przespac noce a teraz mu sie poprzestawialo i budzi sie co 2h;/ No ale nic jakos dajemy rade;)
Yecath Wojtus ma troskliwa siostre,ale fakt faktem musicie Go troche zabezpieczyc bo Tosia niestety nie zdaje sobie sprawy ze cos moze byc nie tak;)
Ja sie powoli ogarniam w domku, na moja Małą narzekac nie moge bo je i spi ładnie. Nie wiem tylko czy ja cos robie zle bo czesto zdarza sie ze przez pampersa siuski jakos boczkiem wychodza:/ Zakladam go dosc ciasno i wysoko, a tu czesto niespodzianki i bodziak obsikany. W zwiazku z tym kilka razy dziennie musze ja przebierac. Nie wiem czy tez tak mialyscie?
Pozatym jestem mega szczesliwa bo weszlam w moje przedciazowe spodnie-fakt sa jeszcze ciasnawe na brzuchu, ale sie dopinaja;)
Pozatym jestem mega szczesliwa bo weszlam w moje przedciazowe spodnie-fakt sa jeszcze ciasnawe na brzuchu, ale sie dopinaja;)
Melduję się w nowym wątku i ponawiam pytanie z poprzedniego,
Dziewczyny karmiące piersią co ile mniej więcej karmicie Wasze Maluszki w ciągu dnia?
nilkaa a o karmienie sie nie przejmuj, mi na poczatku tez troche czasu zajmowalo, zanim Mati dobrze sie przyssal, czasami juz mialam dosc, bo on sie meczyl i ja z nim, ale na szczescie to juz przeszlo do historii i teraz ladnie sobie radzimy ;)
Aśku u Ciebie pewnie imprezka chrzcinowa trwa w najlepsze ;) Wszystkiego najlepszego dla Twojego Aniołka :)
U nas kolejna noc niemal cala przespana, od 19.30 do 5 rano :)))
Dziewczyny karmiące piersią co ile mniej więcej karmicie Wasze Maluszki w ciągu dnia?
nilkaa a o karmienie sie nie przejmuj, mi na poczatku tez troche czasu zajmowalo, zanim Mati dobrze sie przyssal, czasami juz mialam dosc, bo on sie meczyl i ja z nim, ale na szczescie to juz przeszlo do historii i teraz ladnie sobie radzimy ;)
Aśku u Ciebie pewnie imprezka chrzcinowa trwa w najlepsze ;) Wszystkiego najlepszego dla Twojego Aniołka :)
U nas kolejna noc niemal cala przespana, od 19.30 do 5 rano :)))
Morela moja co prawda nie je bezpośrednio z cyca ale jest na moim mleku wiec Ci napisze jak je:) A więc je co 2,5-3 godziny. Od 2 dni jest lepiej bo je całą butle - czyli około 120 ml mleka - na raz. wcześniej ciumkała po 50 - 60 ml wiec jadła co pół godziny:(
My już po spacerku. dzisiaj była znowu akcja: mama chce zwiedzać świat:) ale dzisiaj mama była sprytniejsza i miała ze sobą chustę:) no wiec ja zapakowałam w chustę i tak przemaszerowałyśmy trasę sopot-gdańsk. potem zasnęła wiec ja odłożyłam do wózka. ale powiem Wam ze z ta chusta wzbudzałam sensacje wśród spacerowiczów:)))
My już po spacerku. dzisiaj była znowu akcja: mama chce zwiedzać świat:) ale dzisiaj mama była sprytniejsza i miała ze sobą chustę:) no wiec ja zapakowałam w chustę i tak przemaszerowałyśmy trasę sopot-gdańsk. potem zasnęła wiec ja odłożyłam do wózka. ale powiem Wam ze z ta chusta wzbudzałam sensacje wśród spacerowiczów:)))
Aniaa u nas tez był problem z przesikiwaniem pieluszki bokiem.Na poczatku zwalalam winę na huggiesy, bo przy dadzie z biedronki bylo ok, ale teraz huggiesy tez sa ok, więc to chyba kwestia rozmiarowki...Chyba musi maleństwo dorosnąć do pieluszek jakich uzywasz.Może sproboj innej marki pampersow i zobacz czy jest lepiej???
Morela Maja je co 2-3,5 godziny w dzień.Tą dłuższa przerwe ma zazwyczaj na spacerku, w porze obiadowej.
Super weekend!!!Ciekawe jak ssabinka po slubie i chrzcinach.Pogode miała rewelacyjną.Mam nadzieję ze pokaze jakies fotki;-)
Nyzosiu my tez z chusta wzbudzamy zainteresowanie.Ciekawa jestem tylko czy pozytywne czy negatywne.W sumie jest mi to obojetne, wazne ze na nasze dzieci to dziala;-)
Morela Maja je co 2-3,5 godziny w dzień.Tą dłuższa przerwe ma zazwyczaj na spacerku, w porze obiadowej.
Super weekend!!!Ciekawe jak ssabinka po slubie i chrzcinach.Pogode miała rewelacyjną.Mam nadzieję ze pokaze jakies fotki;-)
Nyzosiu my tez z chusta wzbudzamy zainteresowanie.Ciekawa jestem tylko czy pozytywne czy negatywne.W sumie jest mi to obojetne, wazne ze na nasze dzieci to dziala;-)
u nas akcje kolkowe trwają choć są zdecydowanie mniejsze niz przed weekendem
od jutra zostaje sama i już mam streesa jak ja to wszystko ogarne :/
dwie nocki byly super jaka mala dostala butle o 24 tak pobudka byla o 6.30 -7 ale w porownaniu z wasza 19-6 jak u moreli to nie ma co porownywac. Mam nadzieje ze u nas tez kiedys to nastapi ;)
od jutra zostaje sama i już mam streesa jak ja to wszystko ogarne :/
dwie nocki byly super jaka mala dostala butle o 24 tak pobudka byla o 6.30 -7 ale w porownaniu z wasza 19-6 jak u moreli to nie ma co porownywac. Mam nadzieje ze u nas tez kiedys to nastapi ;)
Madziulka moja dalej budzi się 2 razy w nocy na karmienie tak więc nie ma reguły. Tyle dobrego że tylko zje i dalej śpi:)
Gosiaro ja miałam wrażenie że pozytywną sensację wzbudzałam bo wiele osób się do mnie uśmiechało:)))
Na wieczornym spacerku chusta była nam niepotrzebna. Mała ładnie spała w wózku.
Gosiaro ja miałam wrażenie że pozytywną sensację wzbudzałam bo wiele osób się do mnie uśmiechało:)))
Na wieczornym spacerku chusta była nam niepotrzebna. Mała ładnie spała w wózku.
ech....i po chrzcinach...powiem Wam dziewczyny ze scenariusz był do przewidzenia...8 dzieciaczków...wszystkie dwumiesieczne...i cicho....natomiast mój Marcelik po 10 minutach mszy obudził sie i zadne bujanie, noszenie czy spiewanie nie pomogło...dał arie:)
urobiłam sie jak głupia....chociaz mąż rzadził podawał zmywał ustawiał itd....ja małym sie zajełam....i co??? jak tylko goście przyłazili do niunia to histeria...jak pojedynczo go zaczepiali to luz...
ale z drugiej strony...jak rzuca sie takich 18 naokoło kruszynki to kto by sie nie bał??? uffff jak dobrze juz po....nigdy wiecej imprez masowych w małej chatce:p
padam na cyce:p
urobiłam sie jak głupia....chociaz mąż rzadził podawał zmywał ustawiał itd....ja małym sie zajełam....i co??? jak tylko goście przyłazili do niunia to histeria...jak pojedynczo go zaczepiali to luz...
ale z drugiej strony...jak rzuca sie takich 18 naokoło kruszynki to kto by sie nie bał??? uffff jak dobrze juz po....nigdy wiecej imprez masowych w małej chatce:p
padam na cyce:p
Aśku pełen szacun za chrzciny w domu:))) Dobrze ze masz to już za sobą:)
Wstawanie co 1,5h po takim dni to na pewno nadmiar bodźców! Młody musiał odreagować nietypowy dzień:)
Madziulka pewnie jeszcze wszystko się ułoży. Twoja malutka jest malutka nie to co nasze stare dwumiesięczniaki:) Dzieciaki zmieniają się z dnia na dzień więc zobaczysz pewnego dnia się uspokoi.
Ja się tak wytrenowałam że jak wstaje na karmienie to śpie razem z Helką:))) Pół biedy jak wyczuje moment jak ona skończy butle gorzej jak nie i wtedy budzę się po godzinie czy dwóch Helka śpi a butla między nami:)) A jak nie opróżni jej do końca to resztka mleka ląduje na jej śpiworku:)))
Ale dzięki temu mimo że wstaje 2 razy na karmienie to tak jakbym wcale się nie budziła:))
Budzę się tylko jak ściągam pokarm o 2.30 - ale teraz znalazłam fajny sposób na umilenie sobie czasu - oglądam seks w wielkim mieście w necie a że odcinek trwa 30 min to akurat tyle ile ja ściągam:)))
Ale pogoda co??:(((
Wstawanie co 1,5h po takim dni to na pewno nadmiar bodźców! Młody musiał odreagować nietypowy dzień:)
Madziulka pewnie jeszcze wszystko się ułoży. Twoja malutka jest malutka nie to co nasze stare dwumiesięczniaki:) Dzieciaki zmieniają się z dnia na dzień więc zobaczysz pewnego dnia się uspokoi.
Ja się tak wytrenowałam że jak wstaje na karmienie to śpie razem z Helką:))) Pół biedy jak wyczuje moment jak ona skończy butle gorzej jak nie i wtedy budzę się po godzinie czy dwóch Helka śpi a butla między nami:)) A jak nie opróżni jej do końca to resztka mleka ląduje na jej śpiworku:)))
Ale dzięki temu mimo że wstaje 2 razy na karmienie to tak jakbym wcale się nie budziła:))
Budzę się tylko jak ściągam pokarm o 2.30 - ale teraz znalazłam fajny sposób na umilenie sobie czasu - oglądam seks w wielkim mieście w necie a że odcinek trwa 30 min to akurat tyle ile ja ściągam:)))
Ale pogoda co??:(((
dzieki temu ze wczoraj była pogoda...mogłam malucha wydelegowac z chrzestnymi na dwór a sama usiasc na chwile przy stole...nigdy wiecej imprez w domku....:)
nyzosiu to napewno te bodzce...mały normalnie ma 2 pobudki a nie 6....nasze stare dwumiesieczniaki sa super....uwielbiam młodego za to jak reaguje usmiechem na mamule i kzde jego aguuuuu:)
nyzosiu to napewno te bodzce...mały normalnie ma 2 pobudki a nie 6....nasze stare dwumiesieczniaki sa super....uwielbiam młodego za to jak reaguje usmiechem na mamule i kzde jego aguuuuu:)