Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 21

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
4.07 fita1 - córcia Gaja :) Szpital Wojewodzki
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
10.07 papciunio - dziewczynka Maja, Szpital Wojewódzki
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 yecath - synek Wojtuś, szpital w Wejherowie
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07. Agatka - córeczka :)
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 malaniunia - synek :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 dedes- bliźniaki
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
30.07 weronika-co-ma-bzika
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :)szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
19.09 ta_mala_co_sposoben_dziala- córeczka, Szpital na Zaspie
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 atta9 - (termin:17.07) - Staś - szpital na Zaspie

Poprzedni watek: http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-cz-20-t167038,1,16.html

Dzien dobry :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki, zaraz ruszam na moja ewaluację...i zobaczymy czy do Was dobije...poranny przeglad prasy i artykuł:

http://kobieta.wp.pl/kat,26333,title,Polska-ciezarna-poszkodowana-czy-swieta-krowa,wid,12353295,wiadomosc.html,
artykuł jak artykuł ale komenty pod nim mówia wszystko o poziomie cywilizacji u nas....
a to z tego tytułu że nastawiam sie własnie psychicznie na podróz busem:) trzymajcie kciuki:)

yecath..Twoj Wojtuś to nie zły chłopak:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry :)

Do mnie wczoraj przyszło łóżeczko, przewijak i materac więc bardzo się cieszę, a w przyszłym tygodniu czeka nas przemeblowanie sypialni i ustawiamy już pokoik pod małego :))

Dzisiaj mam trochę latania, ale za to wieczorem czeka nagroda - badanie :))) mam ogrooomną nadzieję, że coś się ruszyło ;) no i ciekawa jestem ile bąbel waży.

Aha, słuchajcie, czy skurcz może być odczuwalny jako - skurcz? ;) tak dosłownie. Wczoraj mnie coś takiego złapało, ale nie w dole brzucha i nie był to "ból jak na miesiączkę", tylko właśnie skurcz gdzieś z boku raczej. Trzymało mnie kilkanaście sekund, a mały zaczął po tym wariować jak rzadko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie martwcie się, jeśli nie dacie rady - to pierwsze spotkanie, musimy dojść do jakiejś wprawy :) Na pewno jeszcze będzie okazja, zdamy Wam sprawozdanie, żebyście się nie czuły "pominięte". :)

O, i jest zaproszenie do Luzina :) Jak sobie wyobraziłam pks pełen ciężarnych, nie mogę przestać się śmiać :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CC to teraz juz tylko zabieg - kobieta jest w trakcie przytomna to i pomoc partnera jest potrzebna. Moje zdanie jest takie, ze nie wazne jaki porod ale wazne zeby nie byc w jego trakcie samemu...
A co do uczestnictwa faceta w porodzie sn tylko od strony nog... Coz to troche nie fair tak stawiac sprawe, jesli juz prosimy faceta zeby z nami w tym wydarzeniu uczestniczyl, to niech uczestniczy we wszystkim jesli tego chce. Takie wydzielanie facetowi - tu mozesz zagladac, a tu juz nie wydaje mi sie nie do konca w porzadku. No ale to moje adanie na temat. Tak jak ktos juz tu napisal - wszystko zalezy tez od faceta... Chociaz z drugiej strony gdyby moj facet sam zapowiedzial, ze uczesticzy tylko od strony glowy i niechce widziec do tam nizej sie dzieje, to bym sie 2x zastanowila czy nie poprosic kogos innego zeby byl przy mnie przy porodzie...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie chodzilo mi o uczestnictwa faceta w porodzie sn tylko od strony glowy, nie nog ;-) eh zaspana jeszcze jestem...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja myślę że wystarczajaco dużo osob bedzie zaglądac mi miedzy nogi w tym czasie...i nie potrzebuje kolejnego :"połoznika" tylko przyjaciela, który złapie mnie za reke, i powie "kochanie jestem z Tobą , dasz rade wierze w Ciebie"...jeśli natomiast oboje i kobieta i męzczyzna nie maja nic przeciwko to pewnie...niech zagląda:) ja osobiscie wolałabym by nie patrzył...mój mąż szanuje moje zdanie i jest tam po to by mi pomóc jak sam mówi:) a nie zeby zaspakajac ciekawość...

swoją droga te pierwsze chwile z maluszkiem...nie wyobrazam sobie ze mogłoby go zabraknąc, takie wspolne przezywanie porodu musi ludzi zblizac...choc słyszałam o paru rozbitych zwiazkach choc ja osobiscie niewierze...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba na prawde spać nie możecie:)))

Potwierdzam obecność na spotkaniu:)

Ostola nie zgodzę się z Tobą że jak facet nie chce oglądać od strony nóg jak maluch wychodzi to lepiej wziąć kogoś innego. Ja chce żeby mój mąż był ze mną w szpitalu ale tylko podczas 1 okresu porodu czyli zanim zacznie się akcja na dobre. Jak są parte to już przy tobie są lekarze, położne i właśnie położna wtedy jest najważniejsza. Tak więc jak będzie chciał wyjść na końcówkę to proszę bardzo. Ale może być tak że zanim coś zacznie się dziać 10 godzin będę siedziała na porodówce więc wtedy będę go potrzebowała.
A jak będziesz rodziła łożysko to też będzie mąż to oglądał??

A lekarze różne rzeczy nazywają teraz zabiegiem - np. usuwanie żylaków też i wtedy jakoś nikt pacjenta za rączkę nie trzyma:))

Pogoda się rozkręca. U mnie jest już 20 stopni:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ale jak tatuś wychodzi z sali na moment samego wychodzenia malucha to jak już maluch wyjdzie to wołają tatę na salę. I jak już kładą mamusi dzidzie to tatuś jest z nimi. Więc po prostu omija go moment samego wyjścia:))
Ja uważam że lepiej żeby faceta nie było niż ma się go do tego zmusić i później żałować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no więc podzielam Twoje zdanie w 100% nyzosiu:)
mąż jest tam dla nas i dla dzidziusia a nie dla efektów medycznych, no mówie chyba ze "oboje rodzacych" wyraża taką chęc, wystarczy ze jedno z nich nie ma na to ochoty i nie ma co wogole spekulować...:)

dziewczynki wezcie aparat...do relacji śmignijcie jakas foteczke:) gdyby mnie cos omineło to chetnie obejrze:p

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna z mokrą głową, ja Ci dam PKS :D Luzino to cywilizowana wieś, zresztą jedna z największych w Polsce :P

Mieszkam jakieś 7 minut od stacji SKM :) Także jest bezpośrednie połączenie z 3miastem :)

Ja też myślałam, że mąż będzie dla mnie przede wszystkim wsparciem psychicznym podczas porodu. A był wsparciem fizycznym, które mnie podtrzymywało (dosłownie) :) A na jego tekst "oddychaj, oddychaj, spokojnie oddychaj" odpowiedziałam "sam se ku#2wa oddychaj!!!!" :D
Ja nie chciałam widzieć łożyska, odwróciłam głowę, a on wszystko chciał widzieć. Nie zrobiło to na nim jakiegoś wielkiego wrażenia w sumie... :)
Ale na pewno nie zmuszałabym do takiego aktywnego uczestnictwa w porodzie faceta, który nie czuje się na siłach, aby wszystko widzieć. Nawet, jeśli chce być tylko moim wsparciem psychicznym od strony głowy, to i tak jest moim mężczyzną, ojcem mojego dziecka i razem rodzimy, nie zamienię go na nikogo innego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to Twoje "sam se k....oddychaj" jakoś mi tak bardzo łatwo sobie wyobrazic a znając mój temperament moze byc ostro:)))



image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he dobre:))))

Mój mąż się boi że nie będzie wiedział kiedy mi mówić oddychaj a kiedy nie więc woli to zostawić profesjonalistom:)))

Dobrze że teraz można wybrać jak chce się rodzić. Nasze mamyu rodziły same, na leżąco po 20 kilka godzin. Więc teraz my to mamy luksusy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostola obejrzałam filmik. Niestety w życiu tak łatwo nie idzie. Podejrzewam, że ta laska dostała takie znieczulenie, że nie czuła skurczy a pielęgniarki mówiły kiedy ma przeć. Słyszałam o takich ale są one płatne i w Warszawce wszystkie gwiazdy podobno tak rodzą tzn. znane aktorki i piosenkarki.
Aczkolwiek nie powiem rzadko ogląda się tak spokojny filmik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tylko uwazam, ze nie powinnysmy naszym partnerom wydzielac w czym moga a w czym nie uczestniczyc. Oni sa czescia tego calego wydarzenia w naszym zyciu - od samego poczecia do samego konca kiedy nasze dzieci beda mialy dzieci i beda miec takie same rozterki - tylko przy glowie, czy nie... I jeszcze dlugo, dlugo... (jak Bog da..). A jesli facet nie czuje sie na silach i sam ogranicza swoje zaangazowanie, to moze warto sie zastanowic czy naprawde tego chce czy robi cos bo uwaza ze my tego oczekujemy... To taka mysl, ktora na pewno mi przyszlaby do glowy... Ale nie znam Waszych mezow ani Was samych... Wyrazam tylko swoje zdanie z ktorym absolutnie sie nie musicie zgadzac...
A propos, fajny artukul o porodach w Wysokich Obcasach:

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7998652,Porod_to_babska_sprawa.html
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaka ta laska z filmiku nie miala ZADNEGO znieczulenia. Rodzila przy wykozystaniu programu hipnorodzenia zupelnie naturalnie w zgodzie z jej wlasnym rytmem. Tak jak mowila podczas filmu, porod nie byl zupelnie bezbolesny, ale byl lagodny i bez niepotrzebnego stresu...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troche info na temat hipnorodzenia:

http://www.we-dwoje.pl/hipnorodzenie;czyli;moda;dla;ciezarnych,artykul,9049.html

Ja zaczelam program w 4 miesiacu ciazy i zmiany w moim i mojego meza podejsciu do porodu sa niesamowite. Nie wiem jak jest z dostepnoscia programu w Polsce, nie mniej jednak ja z calego serca POLECAM.
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Polsce jeszcze nie jest to popularna metoda ale kto wie może za 5-10 lat dotrze do Polski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co wiem, to juz niedlugo program LagodnegoPorodu bedzie juz w Polsce dostepny, jest juz nawet strona: http://lagodnyporod.pl/
To jest wlasnie program, z ktorego ja kozystam...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę. To mam nadzieję, ze jak będę kiedyś rodziła drugie dziecko to przy pomocy tej metody skoro to tak lekko ,,idzie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie jest tak, ze po prostu lekko idzie... To zeby bylo "lekko" wymaga pracy...
To tak samo jak czasem sie widzi bardzo spokojne dzieci, przesypiajace noce, 0 kolek itp i ludzie mowia do rodzicow: "ale macie szczescie..." A tak naprawde to ze szczesciem nie ma z reguly nic wspolnego tylko z ciezka praca rodzicow...
To tak jak z kazdym innym programem np fitness, im wiecej pracy sie wklada tym lepsze efekty...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

Gdzie lepiej zrobić okulary? (75 odpowiedzi)

J.w. Zastanawiam sie pomiędzy Vision Express a Centrum okulistycznym OPTIMUM na chełmie...może...

do góry