Widok
no ja mam właśnie już w 99% spakowaną torbę (pakowałam w zeszłym tygodniu:)...
przecież mam termin na 1 MAJA :))))
mąż troszkę się "denerwuje" i to właściwie on 'kazał' mi wstępnie się spakować:) nie ukrywam, że ja teraz też jestem o wiele wiele wiele spokojniejsza:)
nigdy nie wiadomo, kiedy dzidzia bedzie chciała już się wydostać
ja pakuję się wg. tej listy, która jest na forum
sprawdzałam to z listą, która jest dostępna na stronie internetowej szpitala w Wejgerowie:)
przecież mam termin na 1 MAJA :))))
mąż troszkę się "denerwuje" i to właściwie on 'kazał' mi wstępnie się spakować:) nie ukrywam, że ja teraz też jestem o wiele wiele wiele spokojniejsza:)
nigdy nie wiadomo, kiedy dzidzia bedzie chciała już się wydostać
ja pakuję się wg. tej listy, która jest na forum
sprawdzałam to z listą, która jest dostępna na stronie internetowej szpitala w Wejgerowie:)
Pomarańczka nie, zrobie to za tydzień. Narazie piorę ciuszki dla małego i jak wszystko popiore i poprasuje to zastanowie sie co wezmę dla niego do szpitala. Dla siebie nie mam jeszcze koszul nocnych i pewnie jeszcze wielu rzeczy jak sie pozniej okaze. Robilam ostatnio listę i chyab brakuje mi rzeczy które kupię w aptece i tych koszul.
A co bierzesz do szpitala dla dzidzi??
A co bierzesz do szpitala dla dzidzi??
rzeczywiście pogoda super, a ja jeszcze sie motam w piżamie po chace... Nastawilam pierwsze pranie ubranek - białe rzeczy, zostaną mi jeszcze kolory pastelowe i rożnokolorowe (ciemniejsze). Może zdarzę wystawić je na chwilę na balkon, aby wiaterek przedmuchał.
A tak ogolnie to ciągle mi jakoś słabo... nie mogę wykonywać wczynności w pozycji stojącej, bo nogi z waty mi się robia.
Ja tez mam żółtawy śluz, ale ostatnio jak mnie badała to nie mówiła nic abym miała jakis stan zapalny. Może to od nadżerki??? Na następnej wizycie zapytam o posiew bakteriologiczny...
A tak ogolnie to ciągle mi jakoś słabo... nie mogę wykonywać wczynności w pozycji stojącej, bo nogi z waty mi się robia.
Ja tez mam żółtawy śluz, ale ostatnio jak mnie badała to nie mówiła nic abym miała jakis stan zapalny. Może to od nadżerki??? Na następnej wizycie zapytam o posiew bakteriologiczny...
Ojej, przykra wiadomość. Ja nie mam zwierzatek bo mam uczulenie, a z psiakiem sie pozwgnalam w maju, tylko że mieszkal z rodzicami.
Ten zielonkawy śluz to ja bym zadzwoniła do swojej lekarki i zapytala czy to cos powaznego nie czekalabym dluzej. Czop to chyba jest zabarwienia czerwonawego a nie zielonkawego....
Ten zielonkawy śluz to ja bym zadzwoniła do swojej lekarki i zapytala czy to cos powaznego nie czekalabym dluzej. Czop to chyba jest zabarwienia czerwonawego a nie zielonkawego....
super wiadomość o Madziorku, to teraz czekamy na fotke
kurcze pojawilo sie tylko troche zielonkawego sluzu takiego gestego, nic mnie nie swedzi, na innym forum dziewczyna napisala ze u niej to byl czop, ale u mnie to za wczesnie jeszcze na tego czopa , dzis jest normalnie, ale jutro powiem na usg o tym ginie, najwyzej bede miala wizyte wczeniej niz 17.04
a nam chomik w nocy lub wczoraj wieczorem wyzionął ducha widac bylo ze juz z nią kiepsko ale ostatnio zaczela lepiej jesc i wariowac i myslalam ze jeszcze troche pociągnie, ale to chyba byl zryw przed koncem, jak maz wroci to bedzie rozpaczal bo to jego chominia :-(
kurcze pojawilo sie tylko troche zielonkawego sluzu takiego gestego, nic mnie nie swedzi, na innym forum dziewczyna napisala ze u niej to byl czop, ale u mnie to za wczesnie jeszcze na tego czopa , dzis jest normalnie, ale jutro powiem na usg o tym ginie, najwyzej bede miala wizyte wczeniej niz 17.04
a nam chomik w nocy lub wczoraj wieczorem wyzionął ducha widac bylo ze juz z nią kiepsko ale ostatnio zaczela lepiej jesc i wariowac i myslalam ze jeszcze troche pociągnie, ale to chyba byl zryw przed koncem, jak maz wroci to bedzie rozpaczal bo to jego chominia :-(
No ja jutro ide na USG 3 D - mam nadzieje ze tym razem sie pokaze, ostatnio jak bokser trzymal piastki przy twarzy i nie robilismy zdjec bo nie bylo nic widac. Jestem ciekawa ile maly waży..
Piekna dziś pogoda a ja mam mnostwo prasowania w domu, w weekend wypralam wszystko co blękitne i białe, zostało jeszcze żółte i czerwone i to co recznie trezba uprac. Mam lenia, ale jak widze jak powoli pokoik już pięknieje to aż siły mi wracają. Mąż w weekend skręcił łóżeczko wiec wszystko stoi i sie wietrzy... :) To takie piękne i słodkie.
Piekna dziś pogoda a ja mam mnostwo prasowania w domu, w weekend wypralam wszystko co blękitne i białe, zostało jeszcze żółte i czerwone i to co recznie trezba uprac. Mam lenia, ale jak widze jak powoli pokoik już pięknieje to aż siły mi wracają. Mąż w weekend skręcił łóżeczko wiec wszystko stoi i sie wietrzy... :) To takie piękne i słodkie.
Maja malutka wazy 2 kg w brzuchu kolo pepka mam 102 a wydawalo mi sie ze mam wiecej.Mam takie wrazenie ze brzuch opada mi na dol.a dzis snila mi sie moja malutka coreczka ze juz z nia wracalam do domu ze szpitala i nie bylo wszystko gotowe,tak sie prazilam tym snem ze w tym tygodnu chce wszystko dopiac na ostatni guzik