Widok
01 maja - Andzior – chłopiec - Artur
01 maja - Kitka24 – chłopiec
01 maja - Pomarańczka – chłopiec – Karol – WEJHEROWO
02 maja - Juli7 – dziewczynka – Julia
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
07 maja - malgoo - chłopiec - REDŁOWO
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina – ZASPA - Urodziła 23.03
08 maja - Agacik – dziewczynka – Marysia/Zuzia/Tosia – ZASPA/PUCK
08 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł – WEJHEROWO
09 maja - Anikia – chłopiec – Wiktor - REDŁOWO
13 maja - Dorinell – dziewczynka
13 maja - Fasolka-82 - ? Oliwia/Natalia Oskar/Artur - ZASPA
17 maja - Kazimiera – chłopiec – Patryk
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub – REDŁOWO
17 maja - Madziarka - dziewczynka
18 maja - Zuzka_jr – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila – WEJHEROWO
30 maja - Zaba105 – chłopiec – Jakub
oraz:
xx maja - majóweczka28 – dziewczynka – Amelia
01 maja - Kitka24 – chłopiec
01 maja - Pomarańczka – chłopiec – Karol – WEJHEROWO
02 maja - Juli7 – dziewczynka – Julia
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
07 maja - malgoo - chłopiec - REDŁOWO
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina – ZASPA - Urodziła 23.03
08 maja - Agacik – dziewczynka – Marysia/Zuzia/Tosia – ZASPA/PUCK
08 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł – WEJHEROWO
09 maja - Anikia – chłopiec – Wiktor - REDŁOWO
13 maja - Dorinell – dziewczynka
13 maja - Fasolka-82 - ? Oliwia/Natalia Oskar/Artur - ZASPA
17 maja - Kazimiera – chłopiec – Patryk
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub – REDŁOWO
17 maja - Madziarka - dziewczynka
18 maja - Zuzka_jr – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila – WEJHEROWO
30 maja - Zaba105 – chłopiec – Jakub
oraz:
xx maja - majóweczka28 – dziewczynka – Amelia
Dziś idę na usg i wizytę.Czy wam też już tak ciężko jest?Ja już jestem tą ciążą bardzo zmęczona i brakuje mi sił.Przez ten mój wielki brzuch ciężko mi z łóżka wstać i nogi w pachwinach strasznie mnie bolą a jeszcze trochę czasu do maja.Też jeszcze nie mam ciuszków poukładanych i jeszcze kilka rzeczy nie brakuje ale naprawdę nie mam już sił.Dziś się dowiem ile mały już waży i posłycham jego serduszka.
cześć dziewczyny, rzadko się odzywam, bo jestem na "wygnaniu", tj. mamy totalny remont w domu i musieliśmy się wyprowadzić na kilka tyg., mieszkamy kątem po kolei raz u jednych raz u drugich rodziców..dostęp do netu kiepski ale najgorsze jest to, że remont sie przeciąga i wprowadzimy sie prawdopodobnie ok. 15-20 kwietnia- czyli na 10 dni przed terminem:(( wtedy dopeiro będę mogła przygotowac kącik dla małego:(( jak czytam o Waszym praniu ciuszków to ryczeć mi się chce, bo mam już dosyć, ciagle na walizkach i jeszcze brzuchol wielki, a Madziorek to już mnie zupełnie nastraszył... to tyle, ciepło Was pozdrawiam, jak się dorywam do netu to czytam co piszecie, a sama czesto już nie mam czau zeby odpisać:((
mmadlen a po urodzeniu ile nocy bedzie nie przespanych, kolezanki mnie pocieszaja ze wyspie sie za jakies 2 lata :-)
Andzior na pewno wszystko dobrze wyjdzie, my na razie nie robimy przemeblowania w pokoju, tak sobie mysle ze poczekamy do polowy kwietnia, pomysl sobie jaki piekny bedziesz miala domek
Andzior na pewno wszystko dobrze wyjdzie, my na razie nie robimy przemeblowania w pokoju, tak sobie mysle ze poczekamy do polowy kwietnia, pomysl sobie jaki piekny bedziesz miala domek
To że się szybko męczymy to normalne jest, w końcu organizm w krotkim czasie nabrał kilku dodatkowych kilogramow i musi się do tego przyzwyczaić, ale zanim się przyzwyczai, to my się balastu pozbędziemy ;))) Ja od stycznia męczę się z "ciągnięciem" w dole brzucha :(( tak już będzie do końca...
Co do spania, to chyba mam szczęście - przesypiam właściwie całą noc, czasami dokucza mi zapchany nos, ale to inna historia. Fakt, że czasami jest mi naprawdę ciężko przekręcić się z boku na bok, ale zaobserwowałam, że w dużej mierze zależy to od tego co zjem. Jak mam pusty żołądek, to jest lżej. Na siku budzę się dopiero rano, więc wstaję tylko raz, ale czasami jest to 4 rano, a czasami 8.
Co do spania, to chyba mam szczęście - przesypiam właściwie całą noc, czasami dokucza mi zapchany nos, ale to inna historia. Fakt, że czasami jest mi naprawdę ciężko przekręcić się z boku na bok, ale zaobserwowałam, że w dużej mierze zależy to od tego co zjem. Jak mam pusty żołądek, to jest lżej. Na siku budzę się dopiero rano, więc wstaję tylko raz, ale czasami jest to 4 rano, a czasami 8.