Widok

Majowe Mamy wątek 17

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
new

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piękne słoneczko za oknem....tylko tego sniegu mogłoby nie być :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noooo :) ja mam już dosyć tego zimna
normalnie mi się znudziło:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
01 maja - Andzior – chłopiec - Artur
01 maja - Kitka24 – chłopiec
01 maja - Pomarańczka – chłopiec – Karol – WEJHEROWO
02 maja - Juli7 – dziewczynka – Julia
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
07 maja - malgoo - chłopiec - REDŁOWO
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina – ZASPA - Urodziła 23.03
08 maja - Agacik – dziewczynka – Marysia/Zuzia/Tosia – ZASPA/PUCK
08 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł – WEJHEROWO
09 maja - Anikia – chłopiec – Wiktor - REDŁOWO
13 maja - Dorinell – dziewczynka
13 maja - Fasolka-82 - ? Oliwia/Natalia Oskar/Artur - ZASPA
17 maja - Kazimiera – chłopiec – Patryk
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub – REDŁOWO
17 maja - Madziarka - dziewczynka
18 maja - Zuzka_jr – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz - WEJHEROWO
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila – WEJHEROWO
30 maja - Zaba105 – chłopiec – Jakub
oraz:
xx maja - majóweczka28 – dziewczynka – Amelia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro ma byc juz 9 st

Zuzka mialas odpoczywac na zwolnieniu, widocznie pracoholikiem jestes ;-)

dzis piore ciuszki dzidziusiowe, dosypujecie calgonu do prania w loveli?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja piorę ręcznie (narazie)
nie mam duzo ciuszków:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anikia - zapewniam Cię, że pracoholikiem nie jestem! Aczkolwiek jeszcze dokończam sprawy służbowe w domu. A to, że robię małe roszady i porządki w domu to inna kwestia - wcześniej nie mialam na to czasu, bo mój mąż późno wraca z pracy, ja też, a teraz oboje mamy wolne i muszę to wykorzystać...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie majówki,

Zuzka my też przed świętami zrobiliśmy (w końcu) miejsce dla dzieciaczka, mój M z zapałem wynosił wszystkie samochodowe pierdy z przedpokoju, aż miło popatrzeć na ciuszki ułożone na półkach :))). Teraz tylko uzupełnić braki i byle do maja :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś idę na usg i wizytę.Czy wam też już tak ciężko jest?Ja już jestem tą ciążą bardzo zmęczona i brakuje mi sił.Przez ten mój wielki brzuch ciężko mi z łóżka wstać i nogi w pachwinach strasznie mnie bolą a jeszcze trochę czasu do maja.Też jeszcze nie mam ciuszków poukładanych i jeszcze kilka rzeczy nie brakuje ale naprawdę nie mam już sił.Dziś się dowiem ile mały już waży i posłycham jego serduszka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie chyba rozumiem moja lekarke. Nalega, zebym za miesiac poszla juz na zwolnienie, bo bedzie mi ciezko. Kasiu-chyba faktycznie tak zrobie sadzac po Twoich odczuciach, sama pewnie tak bede sie czula.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tak , jest ciężko
chociaż mama mniejszy brzuch a jestem dalej z ciążą
jest cięzko zwłaszcza wieczorem
ciężko nawet w łóżku uleżeć ;/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie. Poki co czuje sie dobrze, ale to jednak miesiac-wiele sie zmieni.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzka nie denerwuj sie ;-)

mi ciezko isc pod gorke, a tak to nie jest zle, bardziej wykanczajace sa problemy ze spaniem, w nocy bezsennosc, w dzien zamulenie

zrobilam pranko, ale dziwnie wygladaja ciuszki na suszarce, takie malusie :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ ja się ani trochę nie zdenerwowałam ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny, rzadko się odzywam, bo jestem na "wygnaniu", tj. mamy totalny remont w domu i musieliśmy się wyprowadzić na kilka tyg., mieszkamy kątem po kolei raz u jednych raz u drugich rodziców..dostęp do netu kiepski ale najgorsze jest to, że remont sie przeciąga i wprowadzimy sie prawdopodobnie ok. 15-20 kwietnia- czyli na 10 dni przed terminem:(( wtedy dopeiro będę mogła przygotowac kącik dla małego:(( jak czytam o Waszym praniu ciuszków to ryczeć mi się chce, bo mam już dosyć, ciagle na walizkach i jeszcze brzuchol wielki, a Madziorek to już mnie zupełnie nastraszył... to tyle, ciepło Was pozdrawiam, jak się dorywam do netu to czytam co piszecie, a sama czesto już nie mam czau zeby odpisać:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie anikia ja noce też mam straszne :/ ciągle się przebudzam, bo mi rączki cierpną, a do tego, żeby się przewrócić na drugi bok... do tego czasami budzę się w pozycji na wznak... a niby nie powinno się tak leżeć ... :)
a co dopiero Wy kobitki jesteście do przodu z terminami :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmadlen a po urodzeniu ile nocy bedzie nie przespanych, kolezanki mnie pocieszaja ze wyspie sie za jakies 2 lata :-)

Andzior na pewno wszystko dobrze wyjdzie, my na razie nie robimy przemeblowania w pokoju, tak sobie mysle ze poczekamy do polowy kwietnia, pomysl sobie jaki piekny bedziesz miala domek

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he niektórzy twierdzą, że to budzenie się w nocy to już taki trening przed opieką nad dzieckiem ;)) ale prawda taka, że faktycznie nie pośpimy później hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To że się szybko męczymy to normalne jest, w końcu organizm w krotkim czasie nabrał kilku dodatkowych kilogramow i musi się do tego przyzwyczaić, ale zanim się przyzwyczai, to my się balastu pozbędziemy ;))) Ja od stycznia męczę się z "ciągnięciem" w dole brzucha :(( tak już będzie do końca...

Co do spania, to chyba mam szczęście - przesypiam właściwie całą noc, czasami dokucza mi zapchany nos, ale to inna historia. Fakt, że czasami jest mi naprawdę ciężko przekręcić się z boku na bok, ale zaobserwowałam, że w dużej mierze zależy to od tego co zjem. Jak mam pusty żołądek, to jest lżej. Na siku budzę się dopiero rano, więc wstaję tylko raz, ale czasami jest to 4 rano, a czasami 8.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe , my tez wczoraj tak na suszarkę z mężem spoglądaliśmy
maleńkie ubranka .... "dziwnie" to wygladało
zawsze nasze wielkie rzeczy a teraz dochodza tekie malusie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry