Widok
Czas szybko leci, małymi krokami zbliżamy się do maja :) to nasze ostatnie 3 miesiące (no u mnie za kilka dni 3 try).
Ja siedzę w domciu od listopada i dobrze mi z tym, nie mogę sobie wyobrazić bym była tak ganiana do pracy w obecnym stanie jak przed zwolnieniem.
Alicja super że wyniki masz dobre, a dziś się wyjaśni co jest przyczyną Twojego bólu - byle wytrzymać do wizyty :)
Ja siedzę w domciu od listopada i dobrze mi z tym, nie mogę sobie wyobrazić bym była tak ganiana do pracy w obecnym stanie jak przed zwolnieniem.
Alicja super że wyniki masz dobre, a dziś się wyjaśni co jest przyczyną Twojego bólu - byle wytrzymać do wizyty :)
Alicja ja też jeszcze nie robiłam, co nie zmienia faktu że jesteśmy tu również jedyne, które nie miały jeszcze glukozy robionej.
W zeszłym tygodniu pytałam się tych babeczek z evi-medu czy mogę przyjechać z już wypitą glukozą ale powiedziały, że nie - badanie robione jest pod ich nadzorem więc chyba pojadę na samą 7 by je zrobić jak grzybowska mi je zapisze
W zeszłym tygodniu pytałam się tych babeczek z evi-medu czy mogę przyjechać z już wypitą glukozą ale powiedziały, że nie - badanie robione jest pod ich nadzorem więc chyba pojadę na samą 7 by je zrobić jak grzybowska mi je zapisze
nio to sie umówimy na jakiś dzionek :)
spytam jej dzisiaj jak to z tymi wizytami jest :)
andzior...ja sobie ostatnio zamówiłam z neciku stanik do karmienia bo zamawialam koszule do szpitaa i tak jakos za jednym razem, mam teraz stanik dla ciężarówek w ktorego miseczce mam ciutke luzu wiec wzielam taki sam rozmiar...a jak będzie potem to sie okarze...najwyzej sie dokupi jakis :)
spytam jej dzisiaj jak to z tymi wizytami jest :)
andzior...ja sobie ostatnio zamówiłam z neciku stanik do karmienia bo zamawialam koszule do szpitaa i tak jakos za jednym razem, mam teraz stanik dla ciężarówek w ktorego miseczce mam ciutke luzu wiec wzielam taki sam rozmiar...a jak będzie potem to sie okarze...najwyzej sie dokupi jakis :)
Alicja a Ty z Wejherowa??
Tak w og.óle to dziś pierwszy dzień na L4. Jeszcze nie moge sobie znalezc miejsca w domu bo stale zabiegana bylam i praca w ogole mnóstwo ludzi, a teraz sama.... - tzn z maluszkiem w brzuszku. Będziemy mieli synka - Pawełka.
Na szkołę rodzenia sie nie wybieramy, mamy położną w rodzinie hehe.
A co do glukozy to już jestem po było dobre ale tylko dlatego że do calej mikstury dodałam sobie cytrynkę, poprostu ją wcisnęłam do tego kubka i wypiłam duszkiem, naprawde to polecam, tak mi zresztą doradziła mojja pani doktor.
Tak w og.óle to dziś pierwszy dzień na L4. Jeszcze nie moge sobie znalezc miejsca w domu bo stale zabiegana bylam i praca w ogole mnóstwo ludzi, a teraz sama.... - tzn z maluszkiem w brzuszku. Będziemy mieli synka - Pawełka.
Na szkołę rodzenia sie nie wybieramy, mamy położną w rodzinie hehe.
A co do glukozy to już jestem po było dobre ale tylko dlatego że do calej mikstury dodałam sobie cytrynkę, poprostu ją wcisnęłam do tego kubka i wypiłam duszkiem, naprawde to polecam, tak mi zresztą doradziła mojja pani doktor.