Widok

Mamusie kwietniowe 2014

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy są już kwietniowe Mamusie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńskas jak się nie dopuszcza do głodu czyli je cos ciagle ;p drobnego,ale trzeba mieć w zapasie to faktycznie mdlosci mogą ominąć, chociaż Ty już troszkę dalej wiec Ci dobrze :) Mnie jeszcze momentami mdli... ogórkowa jem właśnie :P
Ja się probuje zarejestrować w Wjeherowskim szpitalu do ktorejs z babeczek na nfz, ewetualnie do prowadzącej moja poprzednia ciaze prywatnie w Rumi.

Ja 29 skoncze w grudniu i jestem na wychowawczym.
Co do podejścia i zwolnien to zależy od charakteru pracy i atmosfery i oczywiście samopoczucia.
W poprzedniej ciąży bylam na zwolnieniu ponieważ bardzo zle się czułam, wymiotowałam tak,ze musiałam rac leki, poza tym pracuje w przedzkolu i zdarzyly mi się sytuacje,ze np. odwiedzając już na zwolnieniu, moja grupe ktores z dzieci uderzylo mnie w spory już brzuszek, takich sytuacji i zarazania się od dzieci chorobami wolalam uniknąć. Ponieważ w zasadzie od początku ciagle chorowałam razem z dziecmi, no i nie było mowy o zwolnieniu lekarskim jak nauczyciele chorowali bo był foch.
W 5/6 mies. skracala mi się szyjka i musiałam się oszcedzac rzeczywiście,ale generlanie bylam aktywna do ostatniego dnia. Oczywiście na rower bym nie wsiadła,ale spacery(mieszkam na 3 piętrze) ruch bez problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, przy poprzednim maluszku się zgapiłam i po porodzie już forum zostało zamknięte, a teraz uznałam że trzeba działać od razu :) Termin na 13 kwietnia, czyli jeszcze daleko daleko, ale może poznam przyszłą współlokatorkę sali poporodowej ;)
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tymi dojazdami to czeka mnie to samo, tyle że pod koniec września dopiero wracam po wychowawczym do pracy, też dojazdy 1,5h i mała cały dzień w żłobku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mam tyły :) 30 skończone w sierpniu, teraz połowa 9 tygodnia, moja córeczka ma 22,5 miesiąca, wracam do pracy i bardzo się cieszę, bo bez tego zwariować w domu można, postaram się być w niej jak najdłużej tylko te dojazdy mnie wykończą. Czuję się już dobrze, wcześniej miałam mdłości po każdym jedzeniu, zwykle wieczorem i nadwrażliwość emocjonalną, do tego super nerwy i bezsenność, ale teraz tylko brzuch jak balon po każdym jedzeniu :)
Z tą pracą to jest temat rzeka, ale osobiście chcę jak najwięcej pozarabiać, żeby zasiłek macierzyński był przyzwoity, a i praca odciąga myśli od fikcyjnych problemów.

Ciekawa jestem gdzie chodzicie do lekarza? Bez nazwisk, ale ja tym razem wybrałam z nfz bardzo chwalonego a przy każdej wizycie siedzi w komórce, paranoja jakaś :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz mamusie kwietniowe 2014?
ale ten czas leci.. ja mialam termin na 7.04, synek wyszedl 25.03
lekkich porodow zycze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko że to chodzi o kwiecień już przyszłego roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiek 29 lat :) i owszem pierwsza ciąża :) do pracy jeżdżę1, 5 h w jedną stronę, autobus, pociąg i tramwaj. Jak wracam do domu to jedyne co się chce to spać i na to jedynie mam ochotę. Zobaczymy jak dalej będzie :) czas pokaże :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O to tutaj chyba wszystkie mamusie w pracy, bo niewiele odpowiedzi a liczyłam na jakąś żywą konwersację ;) We wtorek idę do lekarza, to będzie początek 10 tygodnia, po tej wizycie następne są już co miesiąc? Miałyście już sprawdzane NT przezierność karkową?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie w pracy ;p
Sharana przezierność kolo 12 tyg. chyba jakos jeśli dobrze pamiętam,a przynajmniej jest ograniczenie czasowe, po ktoryms tyg. już nie robia.
Generlanie jak się nic nie dzieje to wizyty co miesiąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znaczy chyba do 12 trzeba się zmiescic, matko 2 lata temu rodziłam a już zapomniałam jak to... ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana jeszcze nas mało :) z czasem wątek się rozkręci :) ja w środę idę na pierwsze USG, trzymam kciuki. W rodzinie dużo bliźniaków, kto wie ile serduszek będzie na monitorze biło :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze to się bałam że też mi się dwa maluchy pojawią, bo coś mi się zdaje że bym sobie nie poradziła :) jesteś w 7 tygodniu? u mnie w 6 jeszcze nic nie było widać, ale ciekawa jestem jaki Ci termin wyznaczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem w połowie 7, na USG idę w połowie 8 :) z daty ostatniej miesiączki lekarz mi wyznaczył na 29 kwietnia, ale to wiadomo.. :) ja bym nie narzekała na dwa maluchy, za jednym zamachem sprawa załatwiona :) moja firma nie przeżyje moich dwóch macierzyńskich :))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was ja jestem w 9 tyg i odpoczywam w domu gdyż miałam prace nocną... i zmienili nam system zmianowy :) Jak się czujecie..?

Ja nie mam drastycznych objawów całe szczęscie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś słabo rozkręcony wątek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już mam za sobą 3 usg. 1 na potwierdzenie ciąży w 5 tyg, poszłam od razu jak zrobiłam test. Na nfz niereana szybka wizyta, więc tyo pryw została, albo czekanie, ale nie mogłam czekać, bo bym się chyba wykończyła. Potem 2 tyg później sprawdzenie czy serce-bije, obie wizyty prywatnie, po 100zł poszło. Stwierdziłam, że takie lażenie prywatne to ostro po kieszeni pociągnie. Zaczęłam szukać na nfz lekarza, bo niby z jakiej racji mam co 4 tyg bulić za prywatne wizyty, a niektórzy lekarze mają wizyty po 100zł + usg koło 100zł, czyli 1 wizyta może nawet 200zł kosztować. Uznałam, że nie po to płacę składki co miesiąc, żeby teraz jeszcze bulić za wszystkie badania. Znalałam jakąś lekarkę na nfz, ale nie wiem co to za lekarka, więc się okaże. Póki co mam dystans. Jeśli wzbudzi we mnie jakiś niepokój, to poszukam innego. 3 usg miałam teraz w tym tygodniu, na wizycie nfz, i co ciekawe ta wizyta trwała około 20 min, lekarka mi na monitorze pokazała że serducho bije,że są 2 rączki, 2 nóżki, odpowiadała mi na pytania. Zleciła mi badania krwii moczu. A tam gdzie byłam na 2 pierwszych wizytach, lekarka to chyba tylko na kasę nastawiona. Zero jakiejś rozmowy., zachęcenia do rozmowy, tym bardziej, że to pierwsza ciąża. Poza tym co za podejśe mówi,żeby się zapisać na wizyty co 4 tyg na prowadzenie ciąży na nfz, a sama dobrze wie, że na nfz do końca X.2013 wizyt już nie ma, i zostają tylko prywatne. Denerwują mnie tacy lekarze. Natomiast ta na nz za 2 tyg lekarka kazała mi przyjść na sprawdzanie NT przezierność karkową. Dzisiaj byłam zrobić badania krwi-chyba 7 fiolek mi pobrali, zszokowana byłam :) tą ilością. W pracy jeszcze nic nie mówię, czekam na to badanie za 2 tyg, podobno po 12 tyg można już posłuchać bijącego serca. Wg osttaniego usg mi wyszło, że termin mam na 30.03.2014, ale zupełie to się nie zgadza z moim ostatnim @, więc ten termin porodu to trochę chyba jak ruletka. Czekam na ten moment, jak będzie wszystko ok to wtedy już będę mogła powiedzieć rodzinie i w pracy.Póki co wie tylko mąż mój i 1 przyjaciółka. Czy Wy też to ukrywacie ? i jak długo ? Ja znam tyle przypadków, że dziewczyny poroniły do 3 miesiąca, że stwierdziłam, że wolę nic nie mówić jeszcze, bo nie chciałabym, żeby potem rodzina mi współczuła itp. Wiem, jak stratę moja siostra starsza przeżyła irodzinne smucenie jej nie pomagało. I jak miną te pierwsze 12 tyg to dopiero wtedy chyba powiemy. Jem teraz dość regularnie, te mniejsze porcje i jedzenie częściej to świetna sprawa. W ogóle jby mdłości odchodziły. Na szczęście na wymioty mnie nie bierze. Cieszę się, że mogę prowadzić auto, chodzić, pracować. Ciekawe tylko co mój pracodawca... czy nie wywali mnie na zwolnienie... Co myślicie o gimnastyce dla ciężarnych, chodził któraś z Was? Zimą tak często pewnie na długie spacery nie będę chodzić, a jakaś kondycja by się przydała przed porodem. Wybrałyście już szkoły rodzenia? albo macie jakieś znajome? Coś polecicie? Pozdrawiam Was :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poza poczytaniem opinii na temat lekarza na forach, np. coś w stylu znanylekarz.pl, polecam Ci zerknięcie na stronę Naczelnej Izby Lekarskiej - tam jest centralny rejestr lekarzy, będziesz mogła sobie zobaczyć, jaką specjalizację i który stopień ma lekarz, i czy wszystko z jego wykonywaniem zawodu jest w porządku. Tak dla świętego spokoju :)
Ja nie ukrywam ciąży "w rodzinie", w gronie przyjaciół owszem, ale to ze względu na to, że jedna koleżanka stara się bezskutecznie zajść od wielu lat, a we wrześniu ma mieć zabieg - poczekam, nie chcę jej przykrości robić.
Na gimnastykę chodzić zamierzam, niestety nie mam jeszcze nic na oku - więc przyłączam się do pytania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blondynaaa no niestety, dziewczyny są najdalej w 10 tygodniu i też pewnie nie chcą zapeszać, ale forum to tylko kwestia czasu :)

Kasieńkas no to się nazywa wpis ;) wszystko co potrzebne w nim zawarłaś. Ja przy pierwszej ciąży źle trafiałam ale w swissmedzie, aż w końcu poszłam prywatnie, co prawda buliłam co wizytę 150zł, ale wiedziałam wszystko. Teraz jestem na nfz u znanego polecanego lekarza, ale i tak będę do poprzedniego na kontrole co jakiś czas chodzić prywatnie. Możemy tu podawać nazwiska? chyba tak, gdzie chodzić do tej lekarki?
przy pierwszej ciąży też mi 6 fiolek pobrali :) ale teraz miałam część badań robionych wcześniej, bo jestem krwiodawcą.
Poprzednio czekałam do końca 1 trzymestru, tylko rodzice i rodzeństwo wiedziało, ale teraz musiałam im powiedzieć już w 6 tygodniu, bo stresowałam się strasznie i nie wiedziałam co brać, no i uznałam że nie będę czekać także spoko osób wie, ale w pierwszej ciąży popieram żeby poczekać.
Na początku możesz ćwiczyć nawet na siłowni, tylko delikatnie, powoli, później są specjalne zajęcia dla ciężarnych, zależnie od tego gdzie mieszkasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny, wczoraj byłam u lekarza i potwierdził ciążę :) Termin porodu wyznaczył na 02.05 ale że nie ma jeszcze mamusiek majowych podłączam się do Was. Jestem w 6t1d i też byłam prywatnie. Zastanawiam się czy możecie kogoś polecić na nfz, będę wdzięczna. Kasieńkas kogo Ty wynalazłaś, bo z tego co piszesz, to fajna lekarka musi być. Acha i jeszcze jedno pytanie mam czy za te badania krwi płaciłaś, czy tez na nfz dostałaś??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mila na NFZ jest tylko morfologia, glukoza i mocz, a reszta czyli tsh, hiv i hcv są płatne, no trochę kosztuje, pewnie też toxoplazmoza i cytomegalia, jeśli z zakładu pracy jesteś przydzielona do prywatnej kliniki jak luxmed czy swissmed to będziesz mieć wszytko opłacone, ale tak dobrze to rzadko jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Gdzie lepiej zrobić okulary? (75 odpowiedzi)

J.w. Zastanawiam sie pomiędzy Vision Express a Centrum okulistycznym OPTIMUM na chełmie...może...

do góry