Widok

Mamusie majowo-czerwcowe 2012 :-) 7*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witam w nowym wątku :-)

Majowe:
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara
11.05 - Kasia i Tomuś
23.05 - makuszka
25.05 - atta9
26.05 - Mała757
27.05 - nulka
30.05 - SylwiaW

Czerwcowe:
04.06 - Kobritta
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - bala_katarzynka
15.06 - pyszotka
16.06 - Madziuska2
17.06 - Jolaa
20.06- agusia85
23.06 - minika86
23.06 - jonka6

http://forum.trojmiasto.pl/Majowe-mamusie-2012-t274297,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-2-t278097,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-3-t279313,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-4-t281784,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-5-t284768,1,130.html
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2012-6-t286619,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bauaganiarka dziękuję za poradę na pewno skorzystam w końcu fizjoterapeutka zna się na tym najlepiej i dba o Nasz kręgosłup w aspekcie leczniczym oczywiście :-)))

A dziewczyny ile będziecie miały lat jak urodzicie???
Ja 27,ale miesiąc później skończę 28...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na ból kręgosłupa, zwłaszcza w dolnym odcinku, moja znajoma fizjoterapeutka mi poradziła rano robić tzw przeprost kręgosłupa czyli wyginać się trochę do tyłu (na stojąco i trochę 'podyndać' albo póki nie mamy brzuchów leżąc na brzuchu odpychając się dodatkowo wyprostowanymi rękami od podłoża, można też na siedząco), no i starać się nie schylać (uginać nogi, kucać, przyklękać itd), a jak czasem trzeba (np po dziecko do łóżeczka, zwłaszcza z dolnego poziomu - mi tak często strzela w plecach, a tylko smoczka dziecku w nocy wstanę podać ;) ) to dla odciążenia kręgosłupa wywalić do tyłu jedną nogę wyprostowaną.

Mama mi kuchnię wysprzątała na błyski - jupi! już nie muszę wchodzić na wdechu ;) opłacało się pochwalić dzidziusiem - wczoraj dopiero się wygadaliśmy :P

my na święta do teściów - na zmianę jeździmy, w tym roku ich kolej :)
już nie mogę się doczekać, zwłaszcza jedzenia, którego nie musiałam przygotowywać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do Świąt Bożego Narodzenia to chyba Mój brat z rodzinką do Nas przyjedzie, obydwie mamusie,bo niestety nie mamy tatusiów i brat męża,ale jeszcze wszystko wyjdzie w praniu i jak to mówią nie planowane jest najlepsze :-)))

Mam nadzieję,że będę mogła już normalnie jeść,a nie jak teraz nic nie wchodzi,bo aż żal będzie patrzeć na te pyszności na stole i obejść się smakiem... No i gotowanie może w końcu coś Mi się uda upichcić,bo teraz nie ma na to szans... Zaraz wszystko podchodzi Mi do gardła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do torbiela to Ja tez miałam przed ciążą i teraz nic już nie ma,bo się wchłonął na szczęście,ale różnie to bywa,bo Moja sąsiadka,która rodzi na dniach ma cesarkę i zaraz po porodzie cc będą jej go wycinać...

Co do bólu na dole to Ja mam często skurcze i czuje ciągnięcie,ale gin powiedziała,że to dobrze,bo znaczy,że coś się dzieje,rozciąga... A teraz maleństwo uczy się chwytać rączkami i pewnie ciągnie Mnie za pępowinę :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku :-) I witam nowe mamusie :-))) Im więcej tym lepiej,większa burza mózgów,a My kobitki potrafimy mieć sto tematów na sekundę :-)))

Dobrze,że się mamy pierwsza ciąża to wielkie niewiadome i zarazem wielkie szczęście... :-))) A każda przeżywa to inaczej... No i mamusie,które już maja maleństwo zawsze Nam pomogą są bardziej doświadczone... :-)))

Dziękuję za odpowiedzi... Czyli radzicie sobie z kręgosłupem domowymi sposobami... Mam nadzieję,że to minie.Ja w pracy wysiedzieć nie mogłam przez ten kręgosłup i godzina przed kompem tak Mnie męczyła,że masakra.Samochodem jeździć też ciężko,bo zaraz kręgosłup boli.Mąż Mnie tez ostatnio masował na dole pleców.Nie raz ból jest taki,żę uderza do biodra.Kąpiel pomaga na chwilę.No cóż trzeba to jakoś przeżyć,ale jestem już zmęczona.Mam chyba wszystkie objawy ciążowe.A najgorsze,że nie mogę za bardzo jeść,ani gotować,zapachy z kuchni to dla Mnie masakra :-(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To moja pierwsza ciąża, dlatego ze wszystkim panikuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolaa ja mam podobne odczucia ;) czasem jak za bardzo sie wyciągne.
To najprawdopodobniej wiązadła sie rozciągają bo wszystko w środku rośnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie na odwrót- uwielbiałam, a teraz sama myśl powoduje u mnie.....blehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanie do was, czy macie takie dziwne uczucie "ciągnięcia" w dole brzucha, bliżej pachwin, bynajmniej tak mi się wydaje. Ogólnie nie jest to ból, ale czuje coś i się zastanawiam jak to u was. Dodam, że nie czuje tego non stop.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam jedną szczególną i to dziwną zachciewajkę-ser zapiekany albo taki topiący sie na potrawie. Nigdy czegoś takiego nie lubiałam, a teraz mogłabym w kółko jeść zapiekanki takie z chleba czy z mięsem ważne żeby ciągnął się ser , spagetti z dużą ilośćią sera, wszystko gdzie da się rozpuścic lbo zapiec ser żółty, nawet do niektórych zup sobie sypię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziuska2 no to też nie masz lekko, mi najbardziej przeszkadza to ze ona jeszcze nie siedzi ;/ teraz rehabilitacje itp a to strasznie uciążliwe.

A co do świąt, to ja najchętniej bym wynajeła domek gdzieś w górach i zaszyła się z mężem,dzieckiem i psem ;)

Relacje z rodzina męża średnia, wiec odpada, moja mama w pracy, siostra mieszka w Danii więc tak czy siak bedziemy sami, ale jakos mi to nie przeszkadza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie to na słodkie i frytki, ale te z MC:) i ogólnie dziwnie, bo nie potrafię zrozumieć teraz moich zachcianek smakowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jonka mój ponad 12kg waży i ja nie daję rady już go nosić, najgorzej po schodach, schodzić chce ale wchodzić już nie bardzo, ostatnio cała kamienica słyszała że ze spaceru wracamy bo na drugie piętro szedł i darł się, szliśmy 20 minut ale wszedł sam:)

my na święta w domku, teściowa przylatuje więc trochę roboty mi odejdzie :))

mnie z kolei na słodkie znów nie ciągnie, ale frytki czy ogórkowa a i owszem :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My Wigilie mamy u nas, bo w maju odebraliśmy nasze mieszkanko, wiec w tym roku siedzimy w domu z całą rodzinką, bedzie 12 osob plus 2 psy i królik ;)
A Święta to jeszcze nie wiemy...

W ogole dzis po obudzeniu mialam mega ochote na słodkie, na czekolade... i na sniadanie wtryntoliłam całą mleczną czekolade ;) bosz... wraca moja miłość do słodkosci ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy oboje rodziców w Gdańsku i najczęściej jest tak,że żadna z mam nie chce zrezygnowac z uroczystości Wigilii i od 15-18 jesteśmy u mojej mamy a od 18.15 do oporu u teściowej... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z mężem zaliczamy dwie wigilie, to na pewno. Mieszkamy w Gdańsku, więc zawitamy do jego rodziców i później w autko i do mojej rodziny (wielka wigilia u babci i dziadka), ale 80 km trzeba jechać. Ogólnie te święta jakoś fatalnie wypadają w tym roku, sylwester to samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo i juz nie jestem ostatnia ;)
Ja ostatnio nie daje rady, masakra jakaś, mojej młodej idą zęby, i tylko noszenie pomaga a ten klops ponad 9k wazy ;/ mąż jak tylko może to pomaga ale ma ostatnio dużo pracy ehhhh.

Ból pleców, jedyne co mi pomaga to leżenie w wannie ;) ale to tylko chwilowo, lekarze maja racje przechodzi po porodzie ;)

Jakie macie plany na świeta? zostajecie w mieście czy jakiś wyjazd?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lipcowa mamusia się odzywa :)
Majowe:
07.05 - czarnula
10.05 - Akamara
11.05 - Kasia i Tomuś
23.05 - makuszka
25.05 - atta9
26.05 - Mała757
30.05 - SylwiaW

Czerwcowe:
01.06 - nulka
04.06 - Kobritta
07.06 - bauaganiarka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - bala_katarzynka
15.06 - pyszotka
16.06 - Madziuska2
17.06 - Jolaa
20.06 - agusia85
23.06 - minika86
23.06 - jonka6

Lipcowe:
04.07- masia
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie najbardziej bolało po pracy, bo długo na tyłku siedziałam i może brak ruchu jest tego powodem. W każdym razie jak wracam do domu to staram się na chwilę położyć, nogi mam na poduszce. Lepsze krążenie, no i sam odpoczynek w takiej pozycji. A plecki pobolewały tak, że aż ból w pośladkach czułam. Teraz jakby mniej mnie łapie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pyszotka ja po prostu staram się siadać w dobrych dla kregosłupa pozycjach, nie podnosić plecami tylko zaczynając od nóg(jeżeli wiecie o co chodzi).
Mi pomogło bardzo spanie prawie na brzuchu lub na lewym boku i wstawanie z łózka bokiem też jest dobrą metoda żeby nie pogłebiać bólu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry