Widok
Mamusie majowo-czerwcowe 2015 (4)
No to ja założę nowy:)
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015 - chłopiec Wojtuś?
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Agawera 25.06.2015
misia-27.06.2015
i link do poprzedniego:)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2015-3-t579837,1,16.html
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015 - chłopiec Wojtuś?
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Agawera 25.06.2015
misia-27.06.2015
i link do poprzedniego:)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowe-2015-3-t579837,1,16.html
A mnie znowu tu nie ma :(:(:( Agawera nie skopiowałaś listy ze mną:( dopisuję się raz jeszcze
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015 - chłopiec Wojtuś?
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Agata88 25.06.2015, synek
Agawera 25.06.2015
misia-27.06.2015
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015 - chłopiec Wojtuś?
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Agata88 25.06.2015, synek
Agawera 25.06.2015
misia-27.06.2015
ja nie lubię śpiewac i nie umiem ale słucham dużo muzyki zwłaszcza jak siedzę teraz w domu. Mój starszy synek był katowany tańcem eleny -Lorenca z filmu Bandyta jak był w brzuszku i po urodzeniu bardzo fajnie na niego reagował :)
Ja zauważyłam natomiast ze maleństwo bardzo reaguje na moje czytanie na głos starszemu synkowi bajek do snu- kopniaczki stają się wtedy bardziej regularne :) heheee...
Ja zauważyłam natomiast ze maleństwo bardzo reaguje na moje czytanie na głos starszemu synkowi bajek do snu- kopniaczki stają się wtedy bardziej regularne :) heheee...
Agata, ja zainstalowalam sobie aplikacje sleep baby - polecam, bo są i kolysanki i odgłosy np. suszarki :)
Sa tez inne aplikacje z kolysankami (lullaby for baby).
Oprocz tego dostalam na swieta plyte - kolysanki utulanki - bardzo polecam. Slucham teraz i na pewno bede puszczala dziecku. Staram sie codziennie 10 min poswiecic na sluchanie, mam nadzieje, ze po porodzie dziecko bedzie szybciej zasypialo przy znanych melodiach :)
Sa tez inne aplikacje z kolysankami (lullaby for baby).
Oprocz tego dostalam na swieta plyte - kolysanki utulanki - bardzo polecam. Slucham teraz i na pewno bede puszczala dziecku. Staram sie codziennie 10 min poswiecic na sluchanie, mam nadzieje, ze po porodzie dziecko bedzie szybciej zasypialo przy znanych melodiach :)
Ja jakoś nie śpiewałam ani nie puszczalam dla maleństwa piosenek. Zarówno w pierwszej ciąży jak i teraz. Wolę rozmawiać z brzuchem ;-) Często slucham muzyki klasycznej czy dla dzieci, ale tej pierwszej dlatego ze lubię a tej drugiej bo lubi syn ;)
Nie rozumiem fenomenu suszarki do włosów. Spróbowałam raz przy synku gdy miał kilka tygodni i kolke i zaczął tak rozpaczliwie płakać, jakbym mu jakaś krzywdę robiła... Odechciało mi się na zawsze hehe. Ale u nas z wieloma kwestiami było na opak - także z otulaniem ciasnym czy noszeniu w rozku. Syn dosłownie darł się w nieboglosy...
Ja używałam zwyczajnego ręcznego laktatora zakupionego w aptece. W zasadzie przydał się tylko przy nawale pokarmu - 3 dni po cc i potem może ze dwa razy. Karmiłam piersią około 2 miesięcy - z dnia na dzień straciłam pokarm. W sumie dziwne, bo kilka godzin po cc położne były w szoku ze mam dużo pokarmu i to po cieciu. Teraz też nie będę inwestowala w jakiś super laktator. Tym bardziej, że nie zamierzam długo karmić piersią (o ile w ogóle się uda).
Nie rozumiem fenomenu suszarki do włosów. Spróbowałam raz przy synku gdy miał kilka tygodni i kolke i zaczął tak rozpaczliwie płakać, jakbym mu jakaś krzywdę robiła... Odechciało mi się na zawsze hehe. Ale u nas z wieloma kwestiami było na opak - także z otulaniem ciasnym czy noszeniu w rozku. Syn dosłownie darł się w nieboglosy...
Ja używałam zwyczajnego ręcznego laktatora zakupionego w aptece. W zasadzie przydał się tylko przy nawale pokarmu - 3 dni po cc i potem może ze dwa razy. Karmiłam piersią około 2 miesięcy - z dnia na dzień straciłam pokarm. W sumie dziwne, bo kilka godzin po cc położne były w szoku ze mam dużo pokarmu i to po cieciu. Teraz też nie będę inwestowala w jakiś super laktator. Tym bardziej, że nie zamierzam długo karmić piersią (o ile w ogóle się uda).
Witajcie z rana:) Jeśli chodzi o spanie to ja śpię różnie, nawet na plecach mi się uda jeszcze:)
Laktator w I ciąży miałąm i nie dałabym rady bez niego bo miałąm strasznie dużo pokarmu i narobiłam sobie zapasów mrożonych na miesiąć karmienia:D Synuś przesypiał całe noce i bywało że na karmienie nie wstawał a produkcja trwała:))) ale prawda że zawsze można kupić czy w aptece czy w hipermarkecie czy na allegro:)) Ja miałąm taki tani półelektryczny i był super. Mam nadz że teraz też będę mogła karmić:)
Co do muzykalnośći to za pierwszym razem dużo słuchałam w samochodzie klasyki, w domu kołysanek, śpiewałąm co mi się przypomniało, nie wiem czy miało to jakiś wpływ, teraz nie mam czasu na to niestety, tylko auto zostało:))
Laktator w I ciąży miałąm i nie dałabym rady bez niego bo miałąm strasznie dużo pokarmu i narobiłam sobie zapasów mrożonych na miesiąć karmienia:D Synuś przesypiał całe noce i bywało że na karmienie nie wstawał a produkcja trwała:))) ale prawda że zawsze można kupić czy w aptece czy w hipermarkecie czy na allegro:)) Ja miałąm taki tani półelektryczny i był super. Mam nadz że teraz też będę mogła karmić:)
Co do muzykalnośći to za pierwszym razem dużo słuchałam w samochodzie klasyki, w domu kołysanek, śpiewałąm co mi się przypomniało, nie wiem czy miało to jakiś wpływ, teraz nie mam czasu na to niestety, tylko auto zostało:))
ja w 1 ciąży też nie słuchałam nic specjalnego ani nie śpiewałąm konkretów, tylko co akurat mi przyszło do głowy przez przypadek. Teraz też tego nie robię. Czasem mówię do brzucha z synkiem, a najczęściej to mąż się wygłupia i gada głupoty ;)
ja również śpię raz na ;lewym raz na prawy boku, ale wstaję taka połamana, że heja, bo się nawet powiercić porządnie nie da w ciąży :P
co do laktatora, kupiłam go przed porodem, ręczny BabyOno, byłam bardzo zadowolona, karmiłam przez 4 miesiące, ale miałam akurat tak, że syn nie chciał pić z prawej piersi i tylko lewa była w ruchu więc z prawej odciągałam i robiłam zapasy :)
ja również śpię raz na ;lewym raz na prawy boku, ale wstaję taka połamana, że heja, bo się nawet powiercić porządnie nie da w ciąży :P
co do laktatora, kupiłam go przed porodem, ręczny BabyOno, byłam bardzo zadowolona, karmiłam przez 4 miesiące, ale miałam akurat tak, że syn nie chciał pić z prawej piersi i tylko lewa była w ruchu więc z prawej odciągałam i robiłam zapasy :)
MamaSynka1984 ---> 03.05.2015 - Synek/Kliniczna
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Amelia83 20.06.2015
Agata88 25.06.2015, synek
Olcia88 25.06.2015
misia-27.06.2015
Wyobrażacie sobie, że parę dni temu zmieniłam hasło do forum i juz je zapomnialam...czy ja jestem normalna? Hehe
Co do śpiewania to wolę nie śpiewać ponieważ wychodzi mi to koszmarnie, w 1 ciąży puszczałam kołysanki z youtube od 5msc regularnie jak chodziłam spać o 23 i wiece, że Olivcia lubiła te kołysanki ale nie jakoś specjalnie za to 23 to była jej godzina na zasypianie. Co do suszarki to u nas to był hit ale często jej puszczałam z youtube dźwięk suszarki bo bym chyba swoją spaliła ;) ja i tak byłam lepsza bo jako dzidziuś zasypiałam oczywiście w aucie i.... od dźwięku spuszczanej wody w klozecie haha.
Mi laktator uratował życie. Kupiłam używany elektryczny medeli wówczas był zachwalany przez mamy z którymi miałam okazję o tym porozmawiać. Byłam po cc i tez miałam dużo pokarmu. Zanim jednak przyszedł (mąż zamówił dopiero jak byłam w szpitalu) to myślałam że oszaleje, zaczynało się zapalenie ból okropny,guzy i 40 st gorączki. Uratował mnie mąż ... wypijając trochę. Wiem, że niektórym może to się wydawać obrzydliwe na szczęście dla m. nie było i uratował mnie przed antybiokiem a tym samym zaprzestaniu karmienia.
Szminka będziesz teraz miała znów cc?
Mariolka 03.05.2015
Anja 04.05.2015
Suss_martynka- 07.05.2015
Efik 08.05.2015
Nuska83 10.05.2015, synek
xynka 20.05.2015
Aniaaa22 20.05.2015
EsteraA 26.05.2015
Magda 27.05.2015
Zaskoczona88 29.05.2015
Justicia85 - 30.05.2015
Dwupak - 01.06.205
Marta- 5.06.2015
MMM90-07.06.2015
Moni - 09.06.2015
Szminka21 15.06.2015
Amelia83 20.06.2015
Agata88 25.06.2015, synek
Olcia88 25.06.2015
misia-27.06.2015
Wyobrażacie sobie, że parę dni temu zmieniłam hasło do forum i juz je zapomnialam...czy ja jestem normalna? Hehe
Co do śpiewania to wolę nie śpiewać ponieważ wychodzi mi to koszmarnie, w 1 ciąży puszczałam kołysanki z youtube od 5msc regularnie jak chodziłam spać o 23 i wiece, że Olivcia lubiła te kołysanki ale nie jakoś specjalnie za to 23 to była jej godzina na zasypianie. Co do suszarki to u nas to był hit ale często jej puszczałam z youtube dźwięk suszarki bo bym chyba swoją spaliła ;) ja i tak byłam lepsza bo jako dzidziuś zasypiałam oczywiście w aucie i.... od dźwięku spuszczanej wody w klozecie haha.
Mi laktator uratował życie. Kupiłam używany elektryczny medeli wówczas był zachwalany przez mamy z którymi miałam okazję o tym porozmawiać. Byłam po cc i tez miałam dużo pokarmu. Zanim jednak przyszedł (mąż zamówił dopiero jak byłam w szpitalu) to myślałam że oszaleje, zaczynało się zapalenie ból okropny,guzy i 40 st gorączki. Uratował mnie mąż ... wypijając trochę. Wiem, że niektórym może to się wydawać obrzydliwe na szczęście dla m. nie było i uratował mnie przed antybiokiem a tym samym zaprzestaniu karmienia.
Szminka będziesz teraz miała znów cc?
Co do laktatora to przed porodem pożyczyłam elektryczny aventa który okazał się być fatalny. Uratował mnie ręczny tommee tippee, jak i butelki tej firmy.
Na boku śpię trochę lewym, trochę prawym. Pytałam się lekarza o sugestie i nie ma ponoć znaczenia. Ważnym by w 3 tym. nie spać na wznak.
Na zapalenie spojówek bez recepty to przemywanie ew sztuczne łzy żeby nawilzyc. Nic innego procz antybiotykow działających miejscowo nie przychodzi mi do głowy.
Na boku śpię trochę lewym, trochę prawym. Pytałam się lekarza o sugestie i nie ma ponoć znaczenia. Ważnym by w 3 tym. nie spać na wznak.
Na zapalenie spojówek bez recepty to przemywanie ew sztuczne łzy żeby nawilzyc. Nic innego procz antybiotykow działających miejscowo nie przychodzi mi do głowy.