Widok
Dzięki AMO, ja też bym chciała, żeby było to 1 maj, ten miesiąc tak pięknie mi się kojarzy, chociaż bez żadnych szczególnych wydarzeń, to jednak ta świeża przyroda i majówka:)
Chmurko, ja tuż przed ciążą ( na szczęście!!) miałam robiony kanał - 5 wizyt na silnych trutkach i znieczuleniach i prawie 1000 zł wydane i już będąc w ciąży 2 ubytki robione bez znieczulenia - pikuś przy tym kanale, jak na razie gorszego bólu niż też kanałowy ząb nie czułam ( pierwszy poród przede mną:). Znieczulenie zęba jest możliwe w ciąży - ja jednak nie brałam i na prawdę nie było tak źle.
Rzeczywiście fajnie, że jest nas trochę więcej.
Chmurko, ja tuż przed ciążą ( na szczęście!!) miałam robiony kanał - 5 wizyt na silnych trutkach i znieczuleniach i prawie 1000 zł wydane i już będąc w ciąży 2 ubytki robione bez znieczulenia - pikuś przy tym kanale, jak na razie gorszego bólu niż też kanałowy ząb nie czułam ( pierwszy poród przede mną:). Znieczulenie zęba jest możliwe w ciąży - ja jednak nie brałam i na prawdę nie było tak źle.
Rzeczywiście fajnie, że jest nas trochę więcej.
AMO - ja moze zbiore sie na odwage w poniedzialek i powiem - ale tylko szefowi, mamy super stosunki wiec jestem pozytywnej mysli.. ale pracowac chce do konca (ale jak to w zyciu bywa chciec nie zawsze znaczy moc wiec zobaczymy :)).
Dziewczyny wspolczuje problemow z zebami.. Bierzecie jakies suplementy? A kremy na rozstepy?
Dziewczyny wspolczuje problemow z zebami.. Bierzecie jakies suplementy? A kremy na rozstepy?
W takim raze rozumiem, ryzykowne.
Ja b. Lube swoja prace, mojo zespol I szefa (do tego stopnia ze czesto w piatek mysle "jaka szkoda ze juz weekend.."). Ale z drugiej strony czesto duzo presji, dlugie godziny, czeste wyjazdy, kolacje I inne imprezy sluzbowe... a z trzeciej jeszcze stony to w dome bym sie zanudzila I dostala depresji
Ja b. Lube swoja prace, mojo zespol I szefa (do tego stopnia ze czesto w piatek mysle "jaka szkoda ze juz weekend.."). Ale z drugiej strony czesto duzo presji, dlugie godziny, czeste wyjazdy, kolacje I inne imprezy sluzbowe... a z trzeciej jeszcze stony to w dome bym sie zanudzila I dostala depresji
Amo jestes nauczycielka?:) ja jestem, ucze angielskiego w podstawowce z klasami integracyjnymi czyli z dziecmi niepelnosprawnymi. Powiedzialam o ciazy juz w pierwszym tygodniu jak sie dowiedzialam bo mialam plamienia, bole, skurcze. Ciaza byla zagrozona. Potem to minelo ale zaczely sie zaslabniecia az za czeste bo nawet kilkanascie razy dziennie i kolatania serca. Jestem w trakcie konsultacji kardiologicznych. Z serduszkiem dziecka tez nie do konca wiadomo jak jest. Mam nadzieje ze dowiem sie tego u Preisa w czwartek.
Jestem juz poltora miesiaca na zwolnieniu i szlak mnie trafia. Fakt, coraz blizej mi do depresji. W pierwszej ciazy tez bylam 9 miesiecy na zwolnieniu i to bylo okropne. Naprawde wiele bym dala by byc zdrowa w ciazy i pracowac.
Jestem juz poltora miesiaca na zwolnieniu i szlak mnie trafia. Fakt, coraz blizej mi do depresji. W pierwszej ciazy tez bylam 9 miesiecy na zwolnieniu i to bylo okropne. Naprawde wiele bym dala by byc zdrowa w ciazy i pracowac.
Chyba emotikony z mojego telefonu są niedozwolone.
Ja o ciąży szefowi juz powiedziałam, mamy dobre układy, więc się nie stresowałam (mimo że wróciłam 1 października z macierzyńskiego). Druga dzidzia miała być za rok, a tu taka niespodzianka.
Na rozstępy zacznę niedługo stosować Bio Oil, w pierwszej ciąży ustrzegł mnie przed rozstępami.
Z witamin biorę na razie tylko Folik, od4. miesiąca zacznę brać Pregna Plus, podobnie jak w pierwszej ciąży.
Ja o ciąży szefowi juz powiedziałam, mamy dobre układy, więc się nie stresowałam (mimo że wróciłam 1 października z macierzyńskiego). Druga dzidzia miała być za rok, a tu taka niespodzianka.
Na rozstępy zacznę niedługo stosować Bio Oil, w pierwszej ciąży ustrzegł mnie przed rozstępami.
Z witamin biorę na razie tylko Folik, od4. miesiąca zacznę brać Pregna Plus, podobnie jak w pierwszej ciąży.
No to Marto, witaj w klubie ;-) u mnie w tym roku też wspomaganie w 6klasie ;-) Dyrektor wrzucił mnie w to miejsce, bo po śmierci Małej i urlopach jakoś tak wyszło mi wrócić w środku roku. A że mam papiery na różne cuda i cudeńka... To tak sobie skacze. Raz logopediia, raz neuroligopedia, raz j.polski a raz oligofreno. Przynajmniej jest ciekawie. Na nudę w mojej placówce nie mam co narzekać ;-)
Ja też miewam bóle podbrzusza, prawie od samego początku. ja jednej z pierwszych wizyt lekarz dał mi receptę na d*phaston, gdyby bóle dochodziły do eksteremum, ale na razie nie było potrzeby. w sumie ten lek to progesteron na podtrzymanie ciązy. Czasami jak kichnę lub kaszlne, to czuje taki ból, że już chyba asekuracyjnie podtrzymuję brzuch:) Ale przekonałam się o silnych odruchach obronnych w ciąży - nawet gdy nie ma czasu pomyśleć, w pierwszej kolejności chroni się Maluszka. W piątek wywróciły mnie psy na spacerze - przyjechałam do rodziców i wyprowadzałam naszego i ich razem i takie było szaleństwo, że dostałam podcinkę "od tyłu". I na szczęscie tak jakoś boczkiem spadłam kontrolowanie - oby tylko nie na brzuch. I nawet nie mam siniaka. Uff
A czy macie Dziewczyny do polecenia jakąs fajną szkołe rodzenia, najlepiej w okolicach Przymorza, Oliwy? W którym mniej więcej tygodniu najlepiej pójść?
A czy macie Dziewczyny do polecenia jakąs fajną szkołe rodzenia, najlepiej w okolicach Przymorza, Oliwy? W którym mniej więcej tygodniu najlepiej pójść?
Ja chodziłam do szkoły rodzenia przy szpitalu klinicznym. Ciężko było się dostać. Ale było fajnie. Chyba 6tyg zajęć -2x w tyg. Z tego co pamiętam. Ostatni cykl podzielony był na zestaw cwiczen - rozciągające, oddechy przy porodzie i to chyba bylo najlepsze. Moja położna - Basia Kielczykowska na Słuchanie tez prowadzi zajęcia. I można jeszcze cykl zajęć wykupić w internecie. Kiedy się chce - wchodzi się na platformę i uczestniczy w zajęciach.
Ja chodziłam do szkoły rodzenia w Mama i ja na przymorzu. I polecam z czystym sumieniem. Dużo się nauczyłam o porodzie, pielęgnacji noworodka, karmieniu piersią. Nauczyłam się tez technik oddechowych i to naprawdę przydało się przy porodzie.
Zapisując się do tej szkoły trzeba wybrac ich położną (żeby miec szkole rodzenia za darmo), wybrałam Katarzynę Gawrył i nie żałuję. Byla u mnie kilka razy po porodzie i dużo pomogła.
Zapisując się do tej szkoły trzeba wybrac ich położną (żeby miec szkole rodzenia za darmo), wybrałam Katarzynę Gawrył i nie żałuję. Byla u mnie kilka razy po porodzie i dużo pomogła.