Widok

Nerwowe niemowlę? Pomocy

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamusie juz nie wiem co mamy robic nasza Maja jest bardzo nerwowa, zasypia tylko na rekach a jak probuje odlozyc to zaraz placze, podczas snu macha raczkami,wzdryga i ma tiki, czesto zaplakuje podczas snu. -brzuszek jeest ok, kupki robi,karmie butelka mleko nan i moje. W nocy spi po 2h . Co mam robic?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
Czesc! I minelo? Jesli tak kiedy? Moja ma 4,5 m i dalej licze na cud..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc, wiem ze stary watek ale jak skonczyla sie historia Twoja i twojego dziecka? Obeszlo sie bez psychologa? W jakim wieku mu przeszlo lub chociaz zlagodnial? Mam identyczny problem z cora i juz nie daje rady..bede wdzieczna za informacje
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To proponuję lekarza skoro coś niepokoi i wydaje się nienormalne. Może jednak chodzi o zdrowie, może jest jakiś problem. Ja dla przykładu mam wymagające dziecko od urodzenia, ma teraz 2,5 roku a dalej zasypia na rękach kołysana.Od zawsze tak było, nigdy sobie jeszcze nie odpoczelam bo mam wymagające dziecko. Ale jest zdrowa, po prostu ma takie usposobie i już tak jest. Uwierz nie jesteś sama. Bardziej niepokoi że dziecko nie lubi Twojego dotyku, przytulania. U nas owszem były płaczę i krzyki i dalej są ale przytulnie i kolysanie i robi się aniołek. Proponuję zgłoś się z tym do pediatry bo coś może jest nie tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
I zeby nie było wątpliwości ciagle nosze i przytulam ale mam wrażenie ze ona tego przytulania nie cierpi tak czasem krzyczy jak ja masuje, dotykam, tule czy całuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to wszystko rozumiem jednak mam porównanie z 3 innymi maluchami w wieku mojej Julci i zdaje sobie sprawę ze każde dziecko jest inne. Ja widzę ze ona jest zdrowa, fizycznie rozwija się super. Jednak na zdrowie niemowlaka składa się tez jego spokój. Te maluszki o których pisze są spokojne, mam wrażenie ze są szczęśliwe a moje dziecko wydaje się ciagle nieszczęśliwe. Serce mi pęka jak ona tak strasznie ciagle płacze i staram się znaleźć przyczynę bo widzę ze to nie jest dokładnie tak jak być powinno. Mam nadzieje ze okaże się tak jak piszesz ze panikowałam niepotrzebnie ze to niedojrzały układ nerwowy itd i ze będzie dobrze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ludzie szukacie problemów tam gdzie ich nie ma, nie ma nerwowych niemowląt, to co tu opisujecie jest normalne, tak zachowują się maleńkie dzieci, trzeba nosić i przytulać, czasem co najwyżej są kolki. To są dzieci, tak wyrażają zmęczenie, głód, znudzenie. To dzieci a nie lalki które można odłożyć na półkę. Tak już będzie przez długie lata, jak nie kolka to ząbkowanie, pierwsza gorączka, pierwszy siniak, bunt dwu, trzy cztero latka a potem bunt nastolatka, takie jest życie matek. Czas przywyknac i nie wymyślać. Je, przybiera na wadze, nie ma gorączki to jest ok. A jak coś niepokoi to pediatra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Dziewczyny czy któraś tu zaglada jeszcze? Jak wasze dzieciaczki? Ja mam taki 4 miesięczny egzemplarz i zastanawiam się czy waszym dzieciom przeszło i kiedy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ja mam synka 7 miesięcznego,który rowniez płacze uważam bez powodu jest od początku marudny. Mam tez córkę,która ma 11 lat jak była w wieku synka była bardzo spokojnym dzieckiem. Mimo ,ze synek ma 7 miesięcy jest tak samo cieżko jak na początku a tez każdy mowil mi 3 miesiące skończy bedzie lepiej,6 miesięcy skończy zobaczysz bedzie OK mały kończy 7 miesięcy 1.09 i jest tak samo marudny a jak jest skok rozwojowy to już lepiej nic nie mowić. Ale jestem szczęśliwa ze w ogóle mogę mieć 2 dzieci po mimo dużej różnicy wieku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Domi jakas poprawa u Ciebie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, mam podobny problem z dzieckiem. Jeśli chcesz to napisz do mnie: soltysm@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam , wiem że post sprzed 7 lat ale mam pytanie czy wyjasnila sie przyczyna zachowania twojego dziecka ? Moje ma identyczne objawy i nie mam pojecia co mu dolega. Bardzo prosze o kontakt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem mama 4,5m blizniat. Jeden synek jest bardzo grzeczny a drugi... Jestem zalamana! Odkad skonczyl 5 tyg jest okropny. Placze jak dla mnie bez powodu. Wszystkie potrzeby ma zaspokojone a i tak placze i denerwuje sie wiekszosc dnia. Wrzeszczy w wozku, samochodzie, w gosciach itp. Nienawidze z nim wychodzic. Neurolog i pediatra twierdza ze wszystko z nim ok. Taki temperament i koniec. Ja juz nie wytrzymuje. Kazdy mowil skonczy 3 miesiace bedzie fajny, skonczy 4 miesiace bedzie fajny ale jest tylko gorzej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam ten sam problem moja mala ma aktualnie 2 i pół mce i też jest bardzo nerwowa czasem myślę że po prostu to dlatego że jest bardzo kontaktowa (tak stwierdziła neurolog dziecięca) i czasem nie odczytujemy jej komunikatow prawidłowo np wystarczy że spóźnimy się z butelką to już płacze a raczej krzyczy tak że az się zanosi i trzesie a za chwilę po 15 minutach zje bez problemu tak samo z piciem gdy np chce jej dać a ona nie chce to wielki ryk i też cały czas chce być na rekach noszona tulona a najbardziej przez męża bo jest silny i duży a ja chuchro eeech czasem jest ciężko ale potrafi też być pogodna :-)... Napisałam bo też jestem ze Śląska moje koleżanki nie mają takich problemów z dziecmi a kazde wsparcie czy słowo otuchy się przyda. Jak masz ochotę to napisz do mnie dariaakcenols@o2.pl. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mam takie niemowlę 7,5 miesięczne od urodzenia był niespokojny ciągle nosić nie spał łącznie dobowo przesypial 12 godzin co robić? Nosilismy go z mężem bo czym takiego noworodka zająć...? I nawet teraz jak raczkuje i próbuje wstać to zaraz przyczolga się z płaczem i wyciąga rączki bawi się na dywanie ale tylko z kimś w łóżeczku pobedzie ale trzeba mu asystować ogarniam wszystkie prace domowe jak malec bawi się z tatą mam nadzieję że z kazdym dniem będzie lepiej życzę powodzenia wszystkim mamom z podobnym problemem jeśli któraś z Was jest ze śląska jak Ja to czekam na odzew razem zawsze raźniej! Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam ten sam problem jestem zalamana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Polecam Monikę Zielińską, jest to bardzo dobry psycholog dziecięcy, orientuję się w tym temacie, gdyż sama też jestem psychologiem ale póki co nie prowadzę swojego gabinetu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
pewnie, ze kup. jemu tez ulzy, ze sie nie bedzie denerwowal. moze przed TV by sie uspokoil i dal Ci chwile wytchnienia? pamietaj, ze Ty tez jestes wazna!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.
Ja tez mam podobny problem. Mój Synek ma niecałe 4 miesiace i tez jest straszny nerwus. Poród mialam przez cc ale planowny wiec dziecko sie nie umeczyło bardzo. Od urodzenia sie denerwuje - nawet w szpitalu mial ksywe ryczaca 18. W nocy spi ładnie, spokojnie tak od 20 do 5.30 z jednym budzeniem na karmienie. Ale w dzien w godzinach czuwania - okolo 1,5 h jest nerwowy strasznie - cały czas trzeba go zagadywac i szukac zabaw - czasem to juz nie wiem co wymyslac - no i sie zanosi. Czasem jest taki wsciekły ze az sie ze złosci robi bordowy - mimo tego ze ma sucho, jest najedzony i nie ma bółów brzucha. Z usypianiem may okropny problem - zasypia tylko w nosidełku samochodowym - głowe okładam mu pieluchami i musze mocno bujac to w ciagu 20 min zasnie i go przenosze do łozeczka. Czasem ma lepsze dni to nawet sam polezy godzine. Ale przewaznie to jest taka ciagła z nim walka, takie szarpanie, czasem to nawet mu sie z nerwów rece trzesa. Byłam z nim u lekarza ale stwierdził ze po prostu taki typ. Teraz mamy z nim nad morze jechac ale jestem pelna obaw jak bedzie sie zachowywał. Dodam ze nic nie moge zrobic w domu, bo cały czas trzeba przy nim byc. Jak mi kolezanki mówia o spokojnych dzieciach które same w łozeczku zasypiaja to az nie wierze. Juz sie zastanawiam czy nie kupic melisy dla mały dzieci bo czasem juz z sil opadam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
tak wlasnie usg wykaze ew.refluks,no sprobuj z tym mlekiem u mnie mala ladnie przybierala wiec nie bylo mowy o niedojadaniu ale potem na noc zaczelam dawac sztuczne, o tyle mi pomoglo ze nie mialam potem problemu z odstawieniem od piersi bo mala juz znala butelke no i przesypiala dluzej noce.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
zacznij od zrobienia usg jamy brzusznej, co prawda nie odpowie w 100% na pytanie o refluks ale co nieco rozjaśni

i przede wszystkim dobry pediatra
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry